Nadzór obiektów wojskowych i konserwacja urządzeń

ZAWIADOMIENIE O WYBORZE OFERTY

CENTRUM SZKOLENIA WOJSK LĄDOWYCH,
ul. Wojska Polskiego 86/90, 61-628 Poznań

o g ł a s z a :

w przetargu nieograniczonym na :
„Nadzór obiektów wojskowych komend uzupełnień z wykorzystaniem alarmu wraz z interwencją oraz konserwacja i naprawa urządzeń alarmowych i TV przemysłowej”

wybrano:

dla zadania nr 1 - ofertę nr 2 firmy Agencja Ochrony PEWNOŚĆ sp. z o. o. , ul. Jackowskiego 52, 64-100 Leszno . Jest to jedna złożona oferta dla tego zadania . Oferta wytrzymałą punktów 100.

dla zadania nr 2 ofertę nr 1 firmy firmy MIRAMEX sp. z o. o. Przedsiębiorstwo Usług Elektronicznych, ul. Wrocławska 41, 81-557 Gdynia
jako najkorzystniejsza dla tego zadania . Oferta otrzymała punktów 100, oferta nr 3 firmy Agencja Ochrony Osób i Mienia GUARD-SERVICE sp. z o. o, ul. Tatrzańska 6a, 60-413 Poznań otrzymała punktów 75,76.

KOMENDANT
CENTRUM SZKOLENIA WOJSK
LĄDOWYCH

W POZNANIU

płk dypl. Jarosław Wierzcholski

MS (0-61) 857-52-45
29.02.2008r.

 

Poborowi wyjeżdżają na saksy

Blisko tysiąc poborowych i rezerwistów z województwa łódzkiego jest poszukiwanych przez wojsko. Powód? Wielu młodych mężczyzn wyjechało do pracy za granicę. - Zjawisko jest niepokojące - przyznaje płk Zdzisław Gnatowski, rzecznik szefa Sztabu Generalnego WP.

- Kilka dni przed wyjazdem do Anglii dostałem wezwanie do WKU, ale się nie zgłosiłem - mówi Maciek z Wielunia. - Jeśli w Polsce nie ma pracy, to niech się nie dziwią, że nie ma też chętnych do armii.

Problem nie dotyczy wyłącznie poborowych. Podobnie jest z rezerwistami, którym wojsko wysyła wezwania na ćwiczenia. Coraz częściej okazuje się, że nie stawiają się do jednostek, bo też wyjechali "za chlebem".

- Wojskowa Komenda Uzupełnień z Piotrkowa zgłosiła mi ostatnio kilka przypadków niestawienia się do poboru - mówi Jarosław Jajczak z wieluńskiej Prokuratury Rejonowej. - Sprawy pozostają w zawieszeniu, bo często nie wiemy ani gdzie za granicą przebywa poszukiwana osoba, ani kiedy wróci.

Źródło: Dziennik Łódzki

I wcale się nie dziwię temu zjawisku...

Wszystko co zawsze chcieliście wiedzieć o WP 1918-1939

54. pytanie:
czym kierowały się ówczesne Wojskowe Komendy Uzupełnień (o ile tak się nazywały) kierując rekrutów na służbę wojskową?
Czy był jakiś klucz, według którego rozmieszczano chłopaków po Polsce, czy miało znaczenie pochodzenie społeczne?

Jest dwóch dziadków z Rudnika nad Sanem z tego samego rocznika 1914. Wsiedli do tego samego pociągu (jechali przez Przeworsk), ale jeden wysiadł we Lwowie - 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich, a drugi pojechał do Brzeżan - 51. Pułk Strzelców Kresowych im. Giuseppe Garibaldiego.
Lwów - rozumiem. Powiat niżański był w województwie lwowskim. Ale Brzeżany to miasto powiatowe w woj. tarnopolskim pewnie z 400 km od domu.

A sprawdziłem - w pobliżu były:
20. pułk ułanów (Rzeszów), 24. p. ułanów (Kraśnik), 2. pułk strzelców konnych (Hrubieszów), 5 psk (Dębica), 10 psk (Łańcut);
2. pp leg (Sandomierz), 3. pp leg. (Jarosław), 17. pp (Rzeszów), 38. pp (Przemyśl), 39. pp (Jarosław/Lubaczów).

Studia przed a WP po Legii

Artykul ten ukazal sie w dzisiejszym "Super Expressie"

Załatw sobie zawczasu odroczenie od kamaszy
Wyjeżdżasz za granicę, a może cię ścigać wojsko?

Możesz dostać bilet do wojska, a chcesz wyjechać za granicę? Wymelduj się, armia nie będzie cię ścigać!

- Wystarczy, że przed wyjazdem młody człowiek pójdzie do urzędu miasta czy gminy i czasowo się wymelduje. Urząd przesyła informacje do nas. To wystarczy, żeby nikogo nie ścigać - mówi oficer zajmujący się poborem w jednej z Wojskowych Komend Uzupełnień. WKU wysyła wezwania do każdego poborowego, który jest zameldowany na danym terenie. Jeśli młody człowiek ich nie odbiera, wojskowi uznają, że miga się od służby. I mają obowiązek zawiadomić prokuraturę, bo unikanie wojska to przestępstwo. Dlatego listy gończe rozpisano za setkami młodych chłopaków, którzy pracują za granicą. W 2005 r. w całym kraju prokuratury wszczęły 779 postępowań przygotowawczych wobec tych, którzy nie zgłaszali się na wezwania wojska.
autor: Jarosław Rybak

 

Przejedź się szyno-bluesem!

Miłośnicy bluesa i kolei urządzili sobie muzyczny piknik podczas niedzielnej podróży szynobusem z Sulęcina do Międzyrzecza. Potem bawili się na koncercie na rampie po spalonych magazynach kolejowych międzyrzeckiego dworca.

Podczas godzinnej przerwy w Międzyrzeczu na dworcu wystąpił zespół Piąta Rano z charyzmatycznym wokalistą Łukaszem Łyczkowskim.

- Pierwszy raz w życiu prowadziłem taki wesoły skład. Była muzyka, śpiewy i nawet tańce. Podróżni byli zachwyceni - mówił nam dziś po południu maszynista Janusz Bryszewski.

O 14.00 na rampie po spalonych magazynach kolejowych w Międzyrzeczu rozpoczął się koncert łagowsko-sulęcińskiej kapeli bluesowej Piąta Rano. Gorące rytmy rozgrzały tam około 150 osób. Część z nich wróciła potem z muzykami do Sulęcina. Pomysł wychwalał m.in. Jarosław Rogowski z Sulęcina. Twierdził, że to świetny sposób na promocję kolei oraz miejscowych zespołów.

Szynobus ma także integrować dwa powiatowe miasta, których mieszkańcy nie pałają do siebie zbytnią miłością. Międzyrzeczanie oskarżają sąsiadów z zachodu o podebranie im banku i Wojskowej Komendy Uzupełnień, natomiast sulęcinian drażni, że po połączeniu jednostek wojskowych z Wędrzyna i Międzyrzecza sztab brygady znajduje się mieście nad Obrą.

Źródło: Gazeta Lubuska

Szef WKU odejdzie, bo....

Cytat:Szef WKU odejdzie, bo chciał powołać człowieka, który przeszedł z PiS do partii Jurka
PAP - dodane 23 minuty temu

Ppłk. Andrzej Kotowski nie będzie już komendantem Wojskowej Komendy Uzupełnień w Zamościu. Szef MON Aleksander Szczygło zdecydował o nieprzedłużaniu mu kadencji, po doniesieniach mediów o 22-letnim uczniu, którego miano próbować powołać do zasadniczej służby wojskowej, po tym jak odszedł z PiS.

Moja decyzja ma być jasnym sygnałem dla przedstawicieli wojska w terenie, aby nie wchodzili w nieformalne kontakty z lokalnymi politykami, działaczami samorządów i przedstawicielami biznesu. Stanowczo chcę zapewnić, że żadna partia - także moja - nie będzie wykorzystywała wojska do prowadzenia działalności politycznej - stwierdził szef MON.

Kadencja Kotowskiego kończy się 30 czerwca. Decyzja ministra ON oznacza, że odejdzie on z zawodowej służby wojskowej. Podpułkownik ma za sobą 32 lata służby, osiągnął uprawnienia emerytalne - napisał rzecznik prasowy MON Jarosław Rybak w komunikacie.

Jak dodał Rybak, Kotowski w rozmowie z dziennikarzem "Gazety Wyborczej" miał przyznać, że nieformalnie prowadzono z nim rozmowy dotyczące powołania do zasadniczej służby wojskowej 22-latka.

Gazeta opisując historię 22-latka napisała, że działacze PiS z Zamojszczyzny próbują wysłać do armii swojego byłego kolegę, bo zaangażował się w tworzenie struktur Prawicy RP Marka Jurka. (bart)



MON ma u mnie plusa, zbierał sobie na niego długo, faktem jest że od pewnego czasu nareszcie są zauważalne pozytywne ruszy w MON

[Problem] St.szer zawodowi

GK: Szeregowi, do wojska marsz!
Napisał mas
środa, 09 kwietnia 2008
Gazeta Krakowska: Szeregowi, do wojska marsz!

Sześciuset kontraktowych szeregowych chcą zatrudnić jednostki wojskowe w Polsce południowej. Dodatkowe miejsca pracy czekają na chętnych w samym Krakowie, ale też w Warszawie, Szczecinie, Opolu, Brzegu, Rzeszowie, Nisku i Tomaszowie Mazowieckim.
MON gwarantuje zarobki w wysokości 2200 zł brutto oraz dodatki specjalne w niektórych jednostkach. – O 540 zł więcej otrzymają szeregowi zawodowi w jednostkach 6. Brygady Desantowo-Szturmowej – informuje ppłk Jarosław Żebrowski, komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień Kraków-Podgórze. – To dodatek specjalny za wykonywanie skoków ze spadochronem. Podobne dodatki mają płetwonurkowie, saperzy.
Według założeń Ministerstwa Obrony Narodowej polska armia ma być w pełni zawodowa od stycznia 2010 r. Według ministra Bogdana Klicha,od 2010 roku liczebność polskiej armii spadnie do 120 tys. żołnierzy w służbie czynnej (obecnie jest to 131 tys. żołnierzy).
Ochotnicy będą zawierać kontrakt na nie dłużej niż 12 lat, a po jego zakończeniu będą mogli przejść na zawodowstwo.
– Organizujemy spotkania w szkołach, by pozyskać młodzież – twierdzi Jarosław Żebrowski. – Informujemy o możliwości podjęcia pracy również poborowych. Z 2400 tegorocznych poborowych tylko 190 wyraziło zainteresowanie zawodową służbą.
W 16. batalionie powietrznodesantowym na obsadzenie czekają stanowiska strzelca wyborowego, strzelca sanitariusza, operatora pojazdów, kierowcy, celowniczego – mówi Żebrowski. – W Opolu w 10. Brygadzie Logistycznej czeka na kierowców kategorii C+E kilkanaście wolnych miejsc. To brygada, która obsługuje większość misji zagranicznych.

Agitacja, promocja itp. działania mogą przynieś pozytywny skutek na krótki okres czasu. Wraz z prowadzonymi pracami nad uzawodowieniem należy realizować proces profesjonalizacji SZ w pełnym tego słowa znaczeniu. Uzawodowienie a profesjonalizacja są dwoma odrębnymi pojęciami, lecz ''spójnymi'' i niezbędnymi dla osiągnięcia zamierzonego celu przez Ministerstwo ON.

Źródło.

Chory psychicznie trafił do armii

Wiele tu napisano na temat "jakości" poborowych, to, co napisała Wyborcza to jest clou tego, co się dzieje w komisjach poborowych

Pytanie retoryczne: kiedy się to zmieni
Cytat:
Rekrut ze zdiagnozowaną schizofrenią wyskoczył z okna wojskowej izby chorych i złamał kręgosłup
19-letni Jarosław Machałowski z Zabrza kilkanaście dni temu wyszedł ze szpitala. Chłopak ma stany lękowe, nie chce poddać się operacji złamanego kręgosłupa. - Trzeba być nienormalnym, żeby go powołać do służby - rozpacza matka chłopaka Janina Machałowska.

Jej syn leczył się psychiatrycznie od dawna. Gdy miał 15 lat, zdiagnozowano u niego schizofrenię paranoidalną. Zamykał się w sobie albo miał ataki szału i wybijał szyby. Z powodu choroby nie skończył zawodówki. W listopadzie 2006 r. przestał jeść i pić. W stanie skrajnego wycieńczenia trafił do szpitala.

W lutym, dwa miesiące po osiągnięciu pełnoletności, Machałowski dostał wezwanie na komisję lekarską, która miała orzec stopień jego przydatności do służby wojskowej. Chłopak poszedł tam z matką. - Syn wziął ze sobą teczkę z wynikami badań. Jednak nawet na pierwszy rzut oka było widać, że jest z nim coś nie tak, bo mało tego dnia kontaktował - wspomina Machałowska.

Komisja lekarska, a następnie poborowa uznały jednak, że Machałowski ... jest zdrowy jak ryba. Przerażona matka zaczepiła na korytarzu jednego z oficerów komendy uzupełnień: - Powiedziałam mu, że syn ma przecież problemy psychicznie i nie powinien zakładać munduru. Odpowiedział, że mam się nie martwić, bo w jednostce jest lekarz i on to wyłapie. Jestem prostą kobietą, więc uwierzyłam, że tak ma być - mówi matka.

8 maja, płacząc, żegnała syna. Pojechał do pułku drogowo-mostowego w Chełmnie koło Bydgoszczy. Przez dziewięć miesięcy z bronią w ręku miał się tam uczyć budowania mostów pontonowych i przepraw.

Problemy zaczęły się drugiego dnia służby. Szeregowy Machałowski zaczął mówić do siebie, nie sprzątał po sobie, nie ścielił łóżka i przestał słuchać rozkazów. Po sześciu dniach odwieziono go do szpitala psychiatrycznego w Świeciu. Po kilku dniach wypisał się jednak stamtąd na własne żądanie i trafił do izby chorych jednostki w Chełmnie. Lekarz kazał objąć go szczególnym nadzorem i obserwacją.

Na początku czerwca w izbie chorych doszło do tragedii: pacjent wyskoczył przez okno. Złamał sobie rękę i dwa kręgi kręgosłupa.

Sprawą zajęła się prokuratura garnizonowa. Nie dopatrzyła się jednak żadnych nieprawidłowości i umorzyła śledztwo. - Nie znaleziono dowodów, że nad szeregowym się znęcano lub by jego działanie było próbą uchylenia się od służby wojskowej - argumentował major Zenon Kuźmicki z prokuratury garnizonowej w Bydgoszczy. Sprawą wcielenia do wojska chorego psychicznie w ogóle się nie zajęto.

Matka chłopca żąda teraz od skarbu państwa odszkodowania i zwrotu kosztów leczenia chłopaka. - Wojsko ma na sumieniu dwa grzechy: wcieliło do służby chorego psychicznie, a potem pozostawiło go bez opieki mimo rozpoznania u niego schizofrenii - argumentuje Leszek Krupanek, katowicki prawnik reprezentujący żołnierza.

Pułkownik Piotr Cywiński, dowódca pułku drogowo-mostowego z Chełmna, twierdzi jednak, że szeregowy był dobrze pilnowany podczas pobytu w izbie chorych. Jego zdaniem Machałowski jest sam sobie winien, bo prawdopodobnie ukrył przed komisją lekarską swoją chorobę psychiczną. - Podczas wywiadu poborowy nie skarżył się na żadne choroby, więc uznaliśmy, że jest zdolny do służby - zapewnia doktor Rafał Góra, członek lekarskiej komisji poborowej.

Jarosław Rybak, rzecznik MON, przyznaje jednak, że komisje lekarskie czasami kwalifikują do służby wojskowej ludzi, którzy nigdy nie powinni założyć munduru, bo np. nie mieli palca, cierpieli na łuszczycę czy też byli nieprawdopodobnie otyli. - To niepokoi tym bardziej, że takie przeciwwskazania do służby widać gołym okiem. Niestety, na pracę komisji lekarskich nie mamy wpływu, są one cywilne - stwierdził rzecznik resortu obrony.

Tymczasem tajemnicą poliszynela jest to, że armia sięga po wszystkich, których można wcielić do wojska - również starszych i jedynych żywicieli rodzin. Powód? Bardzo wielu 19-latków wyjeżdża do pracy w Anglii i w taki sposób unika poboru. Pisaliśmy o tym w "Gazecie" kilka tygodni temu: - Młodzi to najbardziej poszukiwany towar - jak jest, to się go wciela - mówi nasz informator z wojska.


Chory psychicznie trafił do armii

Chory psychicznie trafił do armii

Marcin Pietraszewski, Katowice

2007-08-06, ostatnia aktualizacja 2007-08-05 20:03:14.0

Rekrut ze zdiagnozowaną schizofrenią

wyskoczył z okna wojskowej izby chorych

i złamał kręgosłup

19-letni Jarosław Machałowski z Zabrza kilkanaście dni temu wyszedł ze szpitala. Chłopak ma stany lękowe, nie chce poddać się operacji złamanego kręgosłupa. - Trzeba być nienormalnym, żeby go powołać do służby - rozpacza matka chłopaka Janina Machałowska.Jej syn leczył się psychiatrycznie od dawna. Gdy miał 15 lat, zdiagnozowano u niego schizofrenię paranoidalną. Zamykał się w sobie albo miał ataki szału i wybijał szyby. Z powodu choroby nie skończył zawodówki. W listopadzie 2006 r. przestał jeść i pić. W stanie skrajnego wycieńczenia trafił do szpitala. W lutym, dwa miesiące po osiągnięciu pełnoletności, Machałowski dostał wezwanie na komisję lekarską, która miała orzec stopień jego przydatności do służby wojskowej. Chłopak poszedł tam z matką. - Syn wziął ze sobą teczkę z wynikami badań. Jednak nawet na pierwszy rzut oka było widać, że jest z nim coś nie tak, bo mało tego dnia kontaktował - wspomina Machałowska.Komisja lekarska, a następnie poborowa uznały jednak, że Machałowski ... jest zdrowy jak ryba. Przerażona matka zaczepiła na korytarzu jednego z oficerów komendy uzupełnień: - Powiedziałam mu, że syn ma przecież problemy psychicznie i nie powinien zakładać munduru. Odpowiedział, że mam się nie martwić, bo w jednostce jest lekarz i on to wyłapie. Jestem prostą kobietą, więc uwierzyłam, że tak ma być - mówi matka. 8 maja, płacząc, żegnała syna. Pojechał do pułku drogowo-mostowego w Chełmnie koło Bydgoszczy. Przez dziewięć miesięcy z bronią w ręku miał się tam uczyć budowania mostów pontonowych i przepraw. Problemy zaczęły się drugiego dnia służby. Szeregowy Machałowski zaczął mówić do siebie, nie sprzątał po sobie, nie ścielił łóżka i przestał słuchać rozkazów. Po sześciu dniach odwieziono go do szpitala psychiatrycznego w Świeciu. Po kilku dniach wypisał się jednak stamtąd na własne żądanie i trafił do izby chorych jednostki w Chełmnie. Lekarz kazał objąć go szczególnym nadzorem i obserwacją. Na początku czerwca w izbie chorych doszło do tragedii: pacjent wyskoczył przez okno. Złamał sobie rękę i dwa kręgi kręgosłupa. Sprawą zajęła się prokuratura garnizonowa. Nie dopatrzyła się jednak żadnych nieprawidłowości i umorzyła śledztwo. - Nie znaleziono dowodów, że nad szeregowym się znęcano lub by jego działanie było próbą uchylenia się od służby wojskowej - argumentował major Zenon Kuźmicki z prokuratury garnizonowej w Bydgoszczy. Sprawą wcielenia do wojska chorego psychicznie w ogóle się nie zajęto.Matka chłopca żąda teraz od skarbu państwa odszkodowania i zwrotu kosztów leczenia chłopaka. - Wojsko ma na sumieniu dwa grzechy: wcieliło do służby chorego psychicznie, a potem pozostawiło go bez opieki mimo rozpoznania u niego schizofrenii - argumentuje Leszek Krupanek, katowicki prawnik reprezentujący żołnierza.Pułkownik Piotr Cywiński, dowódca pułku drogowo-mostowego z Chełmna, twierdzi jednak, że szeregowy był dobrze pilnowany podczas pobytu w izbie chorych. Jego zdaniem Machałowski jest sam sobie winien, bo prawdopodobnie ukrył przed komisją lekarską swoją chorobę psychiczną. - Podczas wywiadu poborowy nie skarżył się na żadne choroby, więc uznaliśmy, że jest zdolny do służby - zapewnia doktor Rafał Góra, członek lekarskiej komisji poborowej.Jarosław Rybak, rzecznik MON, przyznaje jednak, że komisje lekarskie czasami kwalifikują do służby wojskowej ludzi, którzy nigdy nie powinni założyć munduru, bo np. nie mieli palca, cierpieli na łuszczycę czy też byli nieprawdopodobnie otyli. - To niepokoi tym bardziej, że takie przeciwwskazania do służby widać gołym okiem. Niestety, na pracę komisji lekarskich nie mamy wpływu, są one cywilne - stwierdził rzecznik resortu obrony.Tymczasem tajemnicą poliszynela jest to, że armia sięga po wszystkich, których można wcielić do wojska - również starszych i jedynych żywicieli rodzin. Powód? Bardzo wielu 19-latków wyjeżdża do pracy w Anglii i w taki sposób unika poboru. Pisaliśmy o tym w "Gazecie" kilka tygodni temu: - Młodzi to najbardziej poszukiwany towar - jak jest, to się go wciela - mówi nasz informator z wojska.

Marcin Pietraszewski, Katowice

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA

.

Świdnica - Znikający poborowi

Młodzi mężczyźni nie stawiaja się na wezwania, bo wyjechali za granicę.
Na Dolnym Śląsku wojskowe komendy uzupełnień poszukują już prawie 10 tysięcy młodych mężczyzn. To ci, którzy nie stawili się na komisji wojskowej, nie zgłosili nigdzie, że wyjeżdżają. Liczba znikających bez śladu poborowych rośnie lawinowo. W 2004 roku na liście było dwa tysiące nazwisk. Rok później poszukiwano 4 tysiące, w 2006 - 8 tysięcy poborowych.

- Problem nasila się od momentu otwarcia granic - mówi major Leszek Nowicki z Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego we Wrocławiu.
Przypuszcza, że młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy, z konsekwencji, jakie ich czekają.
- Za uporczywe uchylanie się od służby grożą dwa lata pozbawienia wolności - informuje major Nowicki.
- Wyjechałem do Irlandii, bo kolega załatwił mi pracę. Wiedziałem, że wojsko mnie ściga, ale nie zastanawiałem się ani minuty - opowiada 24 - letni Michał z Jeleniej Góry. Jego mama nie odebrała wezwania z wojska. Michał nigdzie nie zgłosił, że go nie będzie w kraju. Nie wiedział, że można to tak załatwić. Był w domu na święta, ale do komendy uzupełnień nie poszedł. Boi się, że wręczą mu od razu bilet i poślą w kamasze.
Podobne obawy mają i inni. W regionie jeleniogórskim WKU poszukuje około 1,5 tys. mężczyzn. W Legnicy szuka 1,1 tys., a w Świdnicy aż 2,5 tys. osób.
Tymczasem sprawę można bardzo łatwo załatwić. Wystarczy przed wyjazdem zgłosić się w magistracie i podać tymczasowy adres.
- Wtedy urząd nas o tym zawiadamia - tłumaczy major Jarosław Szymański z jeleniogórskiej Wojskowej Komendy Uzupełnień.
W takich przypadkach wojskowi czekają na poborowego do jego powrotu. Nikt nie będzie wysyłał mu wezwań do Dublina, Londynu, Berlina czy innego miasta. Także żandarmeria nie zamierza ścigać poborowych za granicą. Dlatego nie powinni oni mieć obaw przed zgłoszeniem w magistracie zmiany miejsca zamieszkania.
Szymański dodaje, że ma świadomość, iż część z tych osób nie ucieka przed wojskiem, a jedzie za chlebem dla całej rodziny. To nie jest jednak żadnym usprawiedliwieniem zaniechania formalnego załatwienia sprawy wojska.
Jeśli poborowy nie zgłosił zmiany adresu, mogą czekać go kłopoty. Bowiem obowiązek odbycia służby wojskowej, która trwa 9 miesięcy, jest ważny do 50 roku życia.
- Po wyczerpaniu wszystkich naszych możliwości kierujemy sprawę do prokuratury - zaznacza major Nowicki. Wówczas śledczy prowadzą postępowanie i sprawdzają, czy rzeczywiście dana osoba uporczywie uchyla się od służby. Jeśli tak, to za kratki może trafić nawet na dwa lata. Teoretycznie. W praktyce często takie sprawy są umarzane. Trudno bowiem udowodnić, że ktoś wyjechał, aby uniknąć wojska.
- Teraz o wojsku mało kto myśli, ważne jest, by dobrze zarobić - mówi 23-letni Jarek, który pracuje w Irlandii razem z Michałem.
Problemy poborowych skończą się w 2010 roku, gdy Polska będzie miała zawodową armię.
- O ile ten termin zostanie dotrzymany - zaznacza Leszek Nowicki.

Katarzyna Wilk - POLSKA Gazeta Wrocławska

Eheheh WKU szukaj wiatru w polu

Ja tam mam już to dawno za sobą tylko zmarnowany rok życia i zmarnowane pieniądze podatników co roku. Niech sie zawodowi biorą za sprzątanie, drużynke i inne pierdoły a nie ludziom tylko życie utrudniają

Pójdzie do wojska...

za Onet.pl
Cytat:
W kamasze za zdradę PiS - szef WKU ukarany
Ppłk Andrzej Kotowski nie będzie już komendantem Wojskowej Komendy Uzupełnień w Zamościu. Szef MON Aleksander Szczygło zdecydował o nieprzedłużaniu mu kadencji, po doniesieniach mediów o 22-letnim uczniu, którego miano próbować powołać do zasadniczej służby wojskowej, po tym jak odszedł z PiS.
- Moja decyzja ma być jasnym sygnałem dla przedstawicieli wojska w terenie, aby nie wchodzili w nieformalne kontakty z lokalnymi politykami, działaczami samorządów i przedstawicielami biznesu. Stanowczo chcę zapewnić, że żadna partia - także moja - nie będzie wykorzystywała wojska do prowadzenia działalności politycznej - stwierdził szef MON.

Kadencja Kotowskiego kończy się 30 czerwca. Decyzja ministra ON oznacza, że odejdzie on z zawodowej służby wojskowej. - Podpułkownik ma za sobą 32 lata służby, osiągnął uprawnienia emerytalne - napisał rzecznik prasowy MON Jarosław Rybak w komunikacie.

Jak dodał Rybak, Kotowski w rozmowie z dziennikarzem "Gazety Wyborczej" miał przyznać, że nieformalnie prowadzono z nim rozmowy dotyczące powołania do zasadniczej służby wojskowej 22-latka. Gazeta opisując jego historię podała, że "działacze PiS z Zamojszczyzny próbują wysłać do armii swojego byłego kolegę, bo zaangażował się w tworzenie struktur Prawicy RP Marka Jurka".

22-letni Łukasz Borowiec, powiatowy radny i były szef Forum Młodych PiS w Biłgoraju, który odszedł do partii Marka Jurka, powiedział, że chce pójść do wojska, ale nie mógł zgodzić się na to, by powołania używano wobec niego jako nacisku z powodów politycznych. Kończy w tym roku naukę w technikum dla dorosłych.

- 20 lat temu władza używała takich metod, aby wyeliminować swoich przeciwników i teraz powiatowe władze PiS chciały w ten sposób usunąć mnie. Jest mi bardzo przykro, że tak się dzieje - powiedział Borowiec.

Borowiec był do niedawna członkiem zarządu powiatu biłgorajskiego. Twierdzi, że został odwołany, gdyż domagał się obniżenia zbyt wysokich, jego zdaniem, zarobków starosty z PiS. - Starosta zawarł wtedy koalicję z PSL, które przecież rządziło od wielu lat. Na znak protestu wyszło z PiS wraz ze mną około 80 osób - powiedział.

Jest teraz regionalnym przedstawicielem Prawicy RP. Twierdzi, że ta partia liczy już w regionie około 600 osób. Gdy dowiedział się o naciskach na komendanta WKU, żeby go natychmiast wcielić do wojska, zwrócił się do "Gazety Wyborczej". - Nie chciałem rozgłosu, ale bałem się, a "Gazeta Wyborcza" nie podlega władzy, może ją krytykować - dodał.

Starosta powiatu biłgorajskiego Marek Onyszkiewicz zaprzeczył jakoby ktokolwiek naciskał w sprawie Łukasza Borowca, aby dostał wezwanie do wojska. Zdaniem starosty, to "bzdurne" zarzuty.

Onyszkiewicz potwierdził, że Borowiec 29 marca złożył pisemną rezygnację z członkostwa w PiS. - To jest jego sprawa, do jakiej partii chce należeć. Jest natomiast radnym powiatu i powinien się zająć pracą w na rzecz powiatu, a nie robić jakieś sensacje - powiedział Onyszkiewicz

Brakuje żzsw? Wiadomo gdzie są....

Jak donosi Dziennik łódzki wiadomo, gdzie są nasi poborowi. Pan rzecznik mona znajduje czas dla gazet a forum traktuje jako zło konieczne, które jak wrzód przypomina o chorobie, która toczy naszą armię a zwie się ona niekompetencja. Ale do brzegu ®:

Cytat:Ponad 40% naszych poborowych nie stawiło się po odbiór kart powołania. Nie przyszli do Wojskowych Komend Uzupełnień, bo wyjechali zarabiać za granicą - pisze "Dziennik Łódzki".

Jarosław Rybak, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, potwierdza, że armia ma nie lada problem z jesiennym poborem. Tegoroczny dotyczy osób urodzonych w 1988 roku i starszych. Poborowi podlegają w tym roku również kobiety urodzone w latach 1979 - 1989, które kończą naukę w szkołach medycznych i weterynaryjnych oraz na niektórych kierunkach studiów psychologicznych. Wszystkich poborowych jest 290 tysięcy.

Wojsko idzie w stronę pełnego zawodowstwa. Najdalej w 2012 roku mają służyć jedynie żołnierze zawodowi i kontraktowi. Armia ma liczyć około 150 tysięcy osób. Teraz mężczyźni są zobowiązani do odbywania służby zasadniczej. Oficerowie nie ukrywają: zgromadzenie pełnej obsady oddziałów w jednostkach wojskowych tej jesieni będzie trudne.

Według rzecznika MON, najgorzej sytuacja z poborowymi wygląda w rejonach przygranicznych i w wielkich miastach. Z naborem nie jest też różowo w woj. łódzkim. To właśnie stąd w ciągu ostatniego 1,5 roku do pracy na Wyspy wyjechało ponad 14 tys. młodych ludzi (w tym 8,7 tys. mężczyzn w wieku poborowym). Major Edmund Jachimczyk, komendant WKU Sieradz, potwierdza: Nie zgłasza się aż 4 na 10 poborowych. Podobnie jest w Piotrkowie Trybunalskim.

Problem narasta od dwóch lat, odkąd otworzył się zachodni rynek pracy. Nikt dotychczas nie wymyślił, jak rozwiązać ten problem. Tylko nieliczni poborowi dobrowolnie zgłaszają się do wojska. Jednym z nich jest 18-letni Patryk Wolski z Piotrkowa. Odbywa służbę wojskową w Warszawie. Zgłosiłem się na ochotnika. A to dlatego, żeby mieć wszystko uregulowane jak trzeba. Za kilka miesięcy wychodzę do cywila. Kolega załatwił mi pracę w Niemczech. Pojadę bez strachu - wyznaje gazecie.

Zupełnie inaczej myśli 21-letni Kamil Jeziorski z Sieradza. Od dwóch lat pracuje w Irlandii. W swojej miejscowości nie mógł znaleźć pracy. Nie zawiadomił WKU o wyjeździe. Nie wiedziałem, że jest taki obowiązek. Sam do WKU nie pójdę. Jaką mam pewność, że żandarmeria mnie nie zatrzyma? - pyta retorycznie. Zapewnia, że nie uchyla się od służby wojskowej. W Irlandii zamierza pracować tak długo, jak tylko się da. Woli nie myśleć o tym, że może zostać za nim wysłany list gończy.

Mjr Jarosław Smurzyński, odpowiedzialny za pobór w Wojewódzkim Sztabie Wojskowym w Łodzi, przestrzega poborowych wyjeżdżających na dłużej niż dwa miesiące za granicę, przed lekceważeniem obowiązku stawienia się przed komisją. O planowanym wyjeździe powinni uprzedzić wydział ewidencji ludności w swojej miejscowości. Formalności tej można też dopełnić w polskich ambasadach bądź konsulatach

[Polska] Nie będzie pobłażania dla uchylających się od wojsk

Cytat:
Nie będzie abolicji dla osób uchylających się od zasadniczej służby wojskowej. Kto nie stawiał się na wezwania WKU i uniknął przeszkolenia, w najbliższych miesiącach może spodziewać się wezwania do WKU. Kluczenie nic nie da - komendy wobec opornych będą wysyłać wnioski do prokuratury, a wymiar sprawiedliwości nawet przez 10 lat będzie ich szukać - aż do momentu przedawnienia się sprawy.
W skali kraju poszukiwanych przez wojskowe komendy uzupełnień poborowych są setki tysięcy. Na terenie podlegającym WKU w Słupsku uciekinierów spod wojskowej bramy jest aż 4 tysiące. Tylko w tym roku do prokuratury wysłano 113 zawiadomień o złamaniu przez nich prawa.

Wszystkim grozi przynajmniej grzywna, a w najostrzejszych przypadkach uchylania się od służby wojskowej - nawet 5 lat więzienia. Dotyczy to najczęściej osób, które natychmiast po ukończeniu szkoły wyjechały do pracy za granicę, nie dochowując procedury zgłoszenia tego faktu komendantowi WKU.

- Zgodnie z ustawą o powszechnym obowiązku służby wojskowej mężczyźni, którzy wyjeżdżają za granicę, muszą się zgłosić do WKU i wystąpić do komendanta o zgodę na wyjazd - tłumaczy major Mirosław Rabowski, p.o. komendant WKU w Słupsku. - Niestety, zdecydowana większość o tym nie pamięta - dodaje.

Dotyczy to Krzysztofa Jarosławskiego ze Słupska, który aktualnie przebywa w Manchesterze. Wyjechał tam trzy lata temu. W ubiegłym roku ściągnął do siebie żonę z dzieckiem. W książeczce wojskowej ma wpis: A1 - nie został przeniesiony do rezerwy, czyli jest przeznaczony do odbycia zasadniczej służby wojskowej.

- Nie miałem na co czekać. Małe dziecko wymagało pieniędzy, a w Polsce po szkole średniej nie byłem w stanie utrzymać siebie, nie mówiąc o rodzinie. Podjąłem decyzję o wyjeździe. Dzisiaj normalnie pracuję i stać mnie na codzienne życie - opowiada.

Krzysztof przed wyjazdem nie wiedział o obowiązku meldunkowym. Dzisiaj jest już za późno, bo od służby uchyla się już 3 lata. - Jak prokuratura będzie mnie ścigać, to nie pokażę się w Polsce nawet przez 10 lat - kwituje.

Armia zawodowa ma zostać wprowadzona w Polsce już w przyszłym roku, a to oznacza, że nie będzie już poboru do wojska. Nie oznacza to jednak zaprzestania przez WKU ścigania osób, które podlegają powszechnemu obowiązkowi obrony. - Nie jesteśmy upierdliwi ani uszczypliwi. Po prostu wykonujemy swoje obowiązki w ramach ustawy, a prawo stanowi, że ten, kto uchyla się od obowiązku obrony ojczyzny, podlega karze - twierdzi major Rabowski.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej Robert Rochowicz potwierdza, że ci, którzy są ścigani przez wymiar sprawiedliwości za uchylanie się od służby, będą musieli ponieść odpowiedzialność. Skoro sprawa ma nadany bieg, to nie ma już odwrotu, tłumaczy.

Natomiast osoby, które nie trafiły do służby, ponieważ np. się uczą albo utrzymują rodzinę, mają odroczenie legalne, a wraz z uzawodowieniem armii po prostu przestaną dostawać karty powolania, czyli uda im się od wojska wymigać.

Marcin Kamiński


Reorganizacja WSzW I WKU

Przykro mi ale teraz tylko w takiej formie mogę go udostępnić.

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA OBRONY NARODOWEJ
z dnia .......-...........- ...............r.
zmieniające rozporządzenie w sprawie wojewódzkich sztabów wojskowych i wojskowych komend uzupełnień
Na podstawie art. 14 ust. 6 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 241, poz. 2416, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje:
§1.W rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie wojewódzkich sztabów wojskowych i wojskowych komend uzupełnień (Dz. U. Nr 66, poz. 613, z 2006 r. Nr 121, pz. 839 oraz z 2009 r. Nr 47, poz. 385) wprowadza się następujące zmiany:
1) § 3 otrzymuje brzmienie:
„§ 3. Tworzy się następujące wojskowe komendy uzupełnień oraz ustala ich siedziby i terytorialny zasięg działania:
1) w województwie dolnośląskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Bolesławcu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bolesławieckiego, głogowskiego, jeleniogórskiego, legnickiego, lubańskiego, lubińskiego, lwóweckiego, polkowickiego, zgorzeleckiego i złotoryjskiego oraz miasta: Jelenia Góra i Legnica,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kłodzku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: dzierżoniowskiego, jaworskiego, kamiennogórskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wałbrzyskiego i ząbkowickiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień we Wrocławiu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatu górowskiego, milickiego. oleśnickiego, oławskiego, strzelińskiego. średzkiego, trzebnickiego, wołowskiego i wrocławskiego oraz miasta Wrocław;
2) w województwie kujawsko-pomorskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Bydgoszczy, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bydgoskiego, nasielskiego, sępoleńskiego tucholskiego oraz miasta Bydgoszcz,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Grudziądzu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: brodnickiego, chełmińskiego, golubsko- dobrzyńskiego, grudziądzkiego, rypińskiego, świeckiego i wąbrzeskiego oraz miasta Grudziądz:,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Inowrocławiu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: inowrocławskiego, mogileńskiego, radziejowskiego i żnińskiego.
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Toruniu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: aleksandrowskiego, lipnowskiego, toruńskiego i włocławskiego oraz miast: Toruń i Włocławek;
3) w województwie lubelskim;
a) Wojskowa Komanda Uzupełnień w Białej Podlaskiej, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów bialskiego, łukowskiego, parczewskiego, radzyńskiego oraz miasta Biała Podlaska,
b) Wojskowa Komanda Uzupełnień w Chełmie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów chełmskiego, krasnostawskiego i włodawskiego oraz miasta Chełm,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Puławach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: opolskiego, puławskiego i ryckiego,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Lublinie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: janowskiego, kraśnickiego. lubartowskiego, lubelskiego, łęczyńskiego i świdnickiego oraz miasta Lublin.
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Zamościu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: biłgorajskiego, hrubieszowskiego, tomaszowskiego i zamojskiego oraz miasta Zamość;
4) w województwie lubuskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Gorzowie Wielkopolskim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gorzowskiego, międzyrzeckiego, słubickiego, strzelecko-drezdeńskiego i sulęcińskiego oraz miasta Gorzów Wielkopolski,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Zielonej Górze, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: krośnieńskiego, wschowskiego, świebodzińskiego i zielonogórskiego oraz miasta Zielona Góra,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Żaganiu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: nowosolskiego, żagańskiego i żarskiego:
5) w województwie łódzkim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Łodzi, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: łęczyckiego, łódzkiego wschodniego, pabianickiego, poddębickiego i zgierskiego oraz miasta Łódź,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Sieradzu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bełchatowskiego, laskiego, pajęczańskiego, sieradzkiego, wieluńskiego, wieruszowskiego i zduńskowolskiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Skierniewicach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: brzezińskiego, kutnowskiego, łowickiego, rawskiego i skierniewickiego oraz miasta Skierniewice,
d) Wojskowe Komenda Uzupełnień w Tomaszowie Mazowieckim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: opoczyńskiego, piotrkowskiego, radomszczańskiego i tomaszowskiego oraz miasta Piotrków Trybunalski;
6) w województwie małopolskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Krakowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: krakowskiego, miechowskiego, olkuskiego, proszowickiego i wielickiego oraz miasta Kraków,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Nowym Sączu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gorlickiego, limanowskiego, nowosądeckiego, nowotarskiego i tatrzańskiego oraz miasta Nowy Sącz,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Oświęcimiu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: chrzanowskiego, myślenickiego, oświęcimskiego, suskiego i wadowickiego,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Tarnowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bocheńskiego, brzeskiego, dąbrowskiego i tarnowskiego oraz miasta Tarnów;
7) w województwie mazowieckim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Ciechanowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: ciechanowskiego, mławskiego, nowodworskiego, płońskiego i żuromińskiego.
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Mińsku Mazowieckim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: garwolińskiego, mińskiego, otwockiego i węgrowskiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Ostrołęce, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: makowskiego, ostrołęckiego i przasnyskiego oraz miasta Ostrołęka,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Płocku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gostynińskiego, płockiego i sierpeckiego oraz miasta Płock,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Radomiu; dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: białobrzeskiego, kozienickiego, lipskiego, przysuskiego, radomskiego, szydłowieckiego i zwoleńskiego oraz miasta Radom,
f) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Siedlcach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: łosickiego, siedleckiego i sokołowskiego oraz miasta Siedlce,
g) Wojskowa Komenda Uzupełnień Warszawa-Mokotów, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: grójeckiego, piaseczyńskiego i części miasta stołecznego Warszawy, dzielnice: Mokotów, Ursynów i Wilanów,
h) Wojskowa Komenda Uzupełnień Warszawa-Ochota, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: grodziskiego, pruszkowskiego, sochaczewskiego, warszawskiego zachodniego, żyrardowskiego oraz części miasta stołecznego Warszawy, dzielnice: Ochota, Ursus i Włochy,
i) Wojskowa Komenda Uzupełnień Warszawa-Praga, dla powiatów: wołomińskiego i części miasta stołecznego Warszawy, dzielnice: Białołęka, Praga Południe, Praga Północ, Rembertów, Targówek, Wawer i Wesoła,
j) Wojskowa Komenda Uzupełnień Warszawa-Śródmieście, dla powiatu legionowskiego i części miasta stołecznego Warszawy, dzielnice; Bemowo, Bielany, Śródmieście, Wola i Żoliborz,
k) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Wyszkowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: ostrowskiego, pułtuskiego i wyszkowskiego;
8) w województwie opolskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Brzegu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: brzeskiego, kluczborskiego, namysłowskiego i nyskiego,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kędzierzynie-Koźlu, dla miast l gmin objętych zasięgiem działania powiatów: głubczyckiego, kędzierzyńsko-kozielskiego, prudnickiego i strzeleckiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Opolu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: krapkowickiego, oleskiego i opolskiego oraz miasta Opole;
9) w województwie podkarpackim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Jarosławiu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: jarosławskiego, lubaczowskiego, przemyskiego i przeworskiego oraz miasta Przemyśl,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Jaśle, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: jasielskiego, krośnieńskiego i strzyżowskiego oraz miasta Krosno,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Mielcu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: dębickiego, kolbuszowskiego, mieleckiego i ropczycko-sędziszowskiego,
ii..
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Nisku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: leżajskiego, niżańskiego, stalowowolskiego i tarnobrzeskiego oraz miasta Tarnobrzeg,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Rzeszowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: łańcuckiego i rzeszowskiego oraz miasta Rzeszów,
f) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Sanoku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bieszczadzkiego. brzozowskiego, leskiego i sanockiego;
10) w województwie podlaskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Białymstoku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: białostockiego, monieckiego i sokólskiego oraz miasta Białystok,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Bielsku Podlaskim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bielskiego, hajnowskiego, siemiatyckiego i wysokomazowieckiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Łomży, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: grajewskiego, kolneńskiego, łomżyńskiego i zambrowskiego oraz miasta Łomża,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Suwałkach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: augustowskiego, sejneńskiego i suwalskiego oraz miasta Suwałki;
11) w województwie pomorskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Człuchowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bytowskiego, chojnickiego i człuchowskiego,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Gdańsku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gdańskiego, kościerskiego i starogardzkiego oraz miasta Gdańsk.
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Gdyni, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: kartuskiego, puckiego i wejherowskiego oraz miast: Gdynia i Sopot,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Malborku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: kwidzyńskiego, malborskiego, nowodworskiego, tczewskiego i sztumskiego.
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Słupsku dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: lęborskiego i słupskiego oraz miasta Słupsk;
12) w województwie śląskim;
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Bielsku-Białej, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bielskiego, cieszyńskiego i żywieckiego oraz miasta Bielsko-Biała.
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Chorzowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: będzińskiego oraz miast: Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie i Świętochłowice,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Częstochowie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: częstochowskiego, kłobuckiego, lublinieckiego, myszkowskiego i zawierciańskiego oraz miasta Częstochowa,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Gliwicach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gliwickiego i tarnogórskiego oraz miast: Bytom, Gliwice, Piekary Śląskie i Zabrze,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Katowicach, dla miast: Katowice, Mysłowice. Sosnowiec i Jaworzno,
f) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Rybniku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: raciborskiego, rybnickiego i wodzisławskiego oraz miast: Jastrzębie Zdrój, Rybnik i Żory.
g) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Tychach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bieruńsko-lędzińskiego, mikołowskiego i pszczyńskiego oraz miasta Tychy;
13) w województwie świętokrzyskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Busku Zdroju, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: buskiego, kazimierskiego i pińczowskiego,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kielcach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: jędrzejowskiego, kieleckiego i włoszczowskiego oraz miasta Kielce,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Sandomierzu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: opatowskiego, sandomierskiego i staszowskiego,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Starachowicach, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: koneckiego, ostrowieckiego, skarżyskiego i starachowickiego;
14) w województwie warmińsko-mazurskim;
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Elblągu, dla miast j gmin objętych zasięgiem działania powiatów: braniewskiego i elbląskiego oraz miasta Elbląg,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Ełku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: ełckiego, oleckiego i piskiego,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Giżycku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: giżyckiego, gołdapskiego, mrągowskiego i węgorzewskiego,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Lidzbarku Warmińskim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: bartoszyckiego, kętrzyńskiego i lidzbarskiego,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Olsztynie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: nidzickiego, olsztyńskiego i szczycieńskiego oraz miasta Olsztyn.
f) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Ostródzie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: działdowskiego, iławskiego, nowomiejskiego i ostródzkiego:
15) w województwie wielkopolskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kaliszu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: jarocińskiego, kaliskiego, kępińskiego, krotoszyńskiego, ostrowskiego, ostrzeszowskiego i pleszewskiego oraz miasta Kalisz,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Koninie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gnieźnieńskiego, konińskiego, kolskiego, tureckiego, słupeckiego i wrzesińskiego oraz miasta Konin,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Lesznie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gostyńskiego, grodziskiego, kościańskiego, leszczyńskiego, rawickiego i wolsztyńskiego oraz miasta Leszno.
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Pile, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, pilskiego, wągrowieckiego i złotowskiego,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Poznaniu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: międzychodzkiego, nowotomyskiego, obornickiego, poznańskiego. szamotulskiego, średzkiego i śremskiego oraz miasta Poznań;
16) w województwie! zachodniopomorskim:
a) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kołobrzegu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: białogardzkiego, kołobrzeskiego i świdwińskiego,
b) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Koszalinie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: koszalińskiego i sławieńskiego oraz miasta Koszalin,
c) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Stargardzie Szczecińskim, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: choszczeńskiego. łobeskiego, myśliborskiego, pyrzyckiego i stargardzkiego,
d) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Szczecinku, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: drawskiego, szczecineckiego i wałeckiego,
e) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Szczecinie, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: goleniowskiego, gryfińskiego, polickiego oraz miasta Szczecin.
f) Wojskowa Komenda Uzupełnień w Świnoujściu, dla miast i gmin objętych zasięgiem działania powiatów: gryfickiego, kamieńskiego oraz miasta Świnoujście;
2) w § 8 ust 1 otrzymują brzmienie:
„1. Strukturę organizacyjną wojskowej komendy uzupełnień tworzą wydziały:
1) planowania mobilizacyjnego i administrowania rezerwami;
2) rekrutacji;
3) współpracy z układem pozamilitarnym.".
§ 2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2011 r.

MINISTER OBRONY NARODOWEJ

WYRAŹMY DEZAPROBATĘ !

Witam Was .
Nie wiedziałem gdzie to napisac i poradzic sie o rade co z tym zrobic zeby to zmienic moze ktos mi kiedys podziekuje ze poruszma ta sprawe.
Oto Moja Sytuacja:
Nazywam się Jarosław Serafin mieszkam w Szczecinku woj. Zachodniopomorskie. Mam 20 lat. Kontaktowałem się z Państwem telefonicznie, Pani która odebrała wysłała mnie do napisania emaila i opisania mojej Sytuacji.
Od października ubiegłego roku pracuje przy Wojskowej Komendzie Uzupełnien w Szczecinku, pracowałem do marca dla dużej firmy zajmującej się sprzątaniem itd. Od Marca tego roku firma ta nie wygrała przetargu na sprzątanie. Lecz nowa firma ze Złocienca za uzgodnieniem i dowiedzeniem się o mojej pracy(pozytywna opinia) zatrudniła mnie na tym samym stanowisku. Od początku mojej pracy nie podobało się komendantowi WKU Jackowi Papieskiemu ze zaczełem wlasnie tam pracowac razem z moja mama ( również
na podobnym stanowisku). Wszystko za sprawa chyba namow zony Komendanta która również pracuje w tej samej komendzie. Sam nie wiem jak taka osoba może pracowac razem z komendantem, a to nie zbieg okoliczności. Poporstu chyba nie spodobało się jej jak pracuje moja mama a jest bardzo sumienna i pracowita kobieta. Wszyscy pracujący ludzie w wku pozytywnie oceniaja jej i moja prace, SA zadowoleni z mojej pracy jak i również pracy mojej mamy. Dodam ze ostatnimi czasy Zona Komendanta po prostu bez
skrupułów nakrzyczała na moja mame za to ze nie poscierała kurzow, a były poscierane lecz jej zdaniem nie właściwie. Moja mama przyszla dosłownie z placzem do naszego pomieszczenia gospodarczego i wszystko mi powiedziała co się stalo. Poradziłem jej żeby psozla zglosci to do komendanta. Posza lecz nic z tego, od wrotnie komendant nie pomogl lecz jeszcze bardziej zdenerwowal mame mówiąc „ ze jeśli dalej będzie tak skakac to już tu wiecej nie będzie pracowac”. Dodam Moja mama jest
osoba po wielu chorobach, Miała nowotwor lecz wyszla z tego,Miala rente lecz jej zabrali. Jesteśmy nie zamazana rodzina wiec każdy grosz się przyda. Mama postanowila ze mna zaczac pracowac żeby zarobic na ten kawalem chleba w spokoju lecz raczej to bardziej nie praca lecz „ OBOZ PRACY’.
Wszystkie te rzeczy dzieja się od jakiegos czasu gdy mama się posprzeczała z zona komendanta. Komendant dodam ze zostal jakos w tym samym czasie komendantem WKU gdy my zaczęliśmy prace. Wszystko było dobrze do czasu sprzeczki mojej mamy z zona Komendanta. Zaczeli się domowienia ze Pani serafin zle sprzata itd. Itd. A było wrecz przeciwnie. Moja mama się bardzo tym przejmowala.
Dzisiaj np. zdążyła się taka sytuacja ze Miałem powtore z matury ustnej z Angielskiego na godzine 9:30. i potrzebowałem się zwolnic. Szef mnie zwolnil nie widział przeszkód . Wczoraj sprzątałem kancelarie komendanta sam gdyz ugadaliśmy siezmama ze ja tylko bedechodzil bo ona już zle sieczuje jeśli tam jest po prostu jest ponizana w każdy możliwy sposób. Poszedłem i gdy sprzątałem komendant powiedział żebym przyszedł jutro miedyz godzina 10a 11 do niego pościerać kurze. Odpowiedziałem mu
kulturalne ze raczej niezdarze z tego powodu iż mam mature ustna na godzine 9:30 i musze wyjsc na godiznke Półtorej na mature. Bardzo się oburzył i powiedział ze mam prace i praca jest tutaj teraz wazniejza niż jakas tam moja matura. Dodam rownie ze Komendanta nie było dzisiaj na godzine ponieważ rejestrował samochod w Wydziale Komunikacji. Wiec już nie wiem co jest ważniejsze matura młodej osoby czy rejestrowanie samochodu ??
Od czasu gdu zmienil się komendant atmosfera jest nie za ciekawa w WKU Szczecinek każdy chodzi poddenerwoany i boji się ze np. nie natknie się na komendanta i nie zostanie ochrzaniony.
Również widziałem na wlasnie oczu i słyszałem jak Pani Komendantowa Zbluzgala wysokiego stopniej oficera, a ten nie mogl nic powiedziec gdyz bał się chyba o etat, bowkoncu to chyba nie komendant rzadzi tylko jego Zona.
Wszystkie nagrody przyznawane dla pracownikow WKU które rozporzadza nimi komendant ,Ida dla jego przyjaciół z pietra i oczywiście dla Jego Zony.
Przez jakis czas było dobrze (ostatnie 2 tyg ) gdy komendant był na urlopie.
Dziwnym trafem gdy on był na urlopie jego zona zachorowała i dodstala zwolnienie na pare dni. Dowiedziałem się ze akurat w tym czasie byli oni na wycieczce zagranicznej. Wiec chyba nie zachorowala ?? A bawila się razem z mezem .
Dzisiaj komendant kazał zwolnic mnie i mame mojemu szefowi z powodu ze zle wykonujemy obowiązki. A np. obowiązki sa wykonywane bardzo dobrze. Każdy pracownic WKU może to potwierdzic. Oczywiście nie Ci którzy sa z komendantem bardoz blisko czyli jego dwoch sąsiadów z bloku i kolezanka Pani Papiewskiej. Mama gdy pozla się dowiedziec do komendanta dlaczego tak mowi powiedział ze nie będzie dyskutowac z tak nie wykrztalcona osoba. Mama nie miala wyjscia oporu wyszla zalamana i wróciła do
mnie
Naprawde pisze do pansta gdyz takie sprawy trzeba pokazywac i mowic o tymco się dzieje.
Nie napisałbym gdyby Moja mama nie załamała się z tego powodu ze zostanie zwolniona i zostaniemy bez srodkow do zycia. A za jej p race nawet nie usłyszała dziekuje  Mama miala rente 400 zl lecz jej zabrali. Większość i tak musi wydac na leki a teraz już mogole nie będzie miala pieniędzy. Ja jakos sobie poradze. Ale dla mamy to kolejne nerwy i zamartwianie się. Pracowała bardz dobrze i sumiennie, Nawet nie którzy ludzie z wku mowili na nia Aniołek gdyz tak bardzo podoba im się jej praca
i to jaka mama jest skromna.
Mogłbym tak wymienia iwymieniac lecz najlepiej by było zobaczyc i popytac się osob pracujących tam jak to wszystko wyglada, a na pewno nie będą to pozytywne opinie. W poniedziałek dostajemy z mama 2 tyg wypowiedzenie. Wiec pozniej już nie będziemy tam pracowac. Dodam rownie ze komendant powiedział takie o to slowa do naszego szefa” Jeśli oni tutaj będą pracowac, Zajme się Pana firma, duzo firm sprzątających jest na pana Miejsce”
Nie ma co się dziwic ze zostaniemy zwolnieni przez naszego szefa. A sam widział ze pracujemy dobrze i sumiennie. No ale nie mógł się sprzeciwić i ryzykować.
gdyż jest to wszystko prawda.

Czekam na Panstaw opinieco do tematu, Dodam ze to nie zadne sciemnianie, tylko codzienna prawda co sie dzieje ehhh
Pozdriawiam

Cienie PRL-u Wojsko


Jedno z ważniejszych słów jakie padły podczas programu dotyczyło agentury GRU (sowieckiego) w LWP.

Wg autorów programu 7% stanu oficerskiego było agentami Związku Radzieckiego. Można założyć, iż jest to prawda. Przy totalnej zależności WSW a później WSI od GRU należy przypuszczać, że ze 126 czynnych generałów i admirałów 9 to agenci Rosyjscy.
Zakładając zależność Jaruzelskiego od wywiadu Sowieckiego oraz jego przeogromnego wpływu na wszelkie wyższe nominacje oficerskie, liczba tych agentów w szeregach obecnej kadry generalskiej oscyluje, wg mnie, w okolicach 15-20.

To jest najważniejszy pkt tego programu a nie dyskusja czy SB jest bardziej zbrodnicze od SS (bo co to ma związek z w/w programem telewizyjnym)

Może powyższy fakt jest odpowiedzią na marazm jaki panuje w Polskim Wojsku. To jest jedno z podstawowych pytań jakie należy zadawać. Czy aby Obiad Drawski, Walka z reforma WSI, szerzącą się dezorganizację armii (a może sabotaż) nie jest wywoływany przez obce państwo?

Tylko którzy to agenci??

WYKAZ GENERAŁÓW I ADMIRAŁÓW PEŁNIĄCYCH ZAWODOWĄ SŁUŻBĘ WOJSKOWĄ
Stopień wojskowy Nazwisko i imię Zajmowane stanowisko służbowe
gen. bryg. ADAMCZAK JANUSZ dowódca 12 Brygady Zmechanizowanej
gen. bryg. ANTCZAK ZDZISŁAW szef Wojsk Obrony Przeciwlotniczej Dowództwa Wojsk Lądowych
gen. bryg BABIAK STANISŁAW szef Szefostwa Obrony Przeciwlotniczej
gen. dyw. BARAN ANDRZEJ dyrektor Departamentu Kontroli MON
gen. bryg. BARTNIAK IRENEUSZ szef Wojsk Aeromobilnych Dowództwa Wojsk Lądowych
gen. bryg. BĄK TOMASZ dowódca 21 Brygady Strzelców Podhalańskich
gen. dyw. BIELEWICZ ZBIGNIEW rezerwa kadrowa MON
gen. broni BIENIEK MIECZYSŁAW radca Ministra Obrony Narodowej
gen. bryg. BIZIEWSKI JERZY dowódca 1 Brygady Pancernej
gen. broni BŁASIK ANDRZEJ dowódca Sił Powietrznych
gen. bryg. BOJARSKI JANUSZ dyrektor Departamentu Kadr
gen. bryg.
ks. bp BORSKI RYSZARD Naczelny Kapelan Wojskowy - Ewangelicki Biskup Wojskowy
gen. bryg. BRONOWICZ JANUSZ szef Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych w Dowództwie Wojsk Lądowych
gen. bryg. BRZOZOWSKI JAN dowódca 3 Brygady Zmechanizowanej
gen. dyw. BUK TADEUSZ dowódca 1 Dywizji Zmechanizowanej
gen. bryg. BUSZKA GRZEGORZ z-ca dowódcy 16 Dywizji Zmechanizowanej;
dowódca III zmiany PKW Afganistan
gen. bryg. BUTLAK STANISŁAW szef Szefostwa Wojsk Rakietowych i Artylerii Wojsk Lądowych
gen. broni CIENIUCH MIECZYSŁAW Polski Przedstawiciel Wojskowy przy Komitetach Wojskowych NATO i UE (Bruksela, Belgia)
gen. bryg. CWOJDZIŃSKI LESZEK zastępca szefa Zarządu Szkolenia SG WP
gen. bryg. CZABAN ANATOL szef Szkolenia Sił Powietrznych
gen. bryg. CZERWIŃSKI ZBYSZEK zastępca szefa sztabu Wojsk Lądowych
gen. bryg. CZMUR STEFAN szef Pionu Operacyjnego ds. NATO - zastępca Polskiego Przedstawiciela Wojskowego w Polskim Przedstawicielstwie Wojskowym przy Komitetach Wojskowych NATO i UE (Bruksela, Belgia)
kontradm. DEMCZUK RYSZARD dowódca Centrum Operacji Morskich
gen. dyw. DOMINIKOWSKI
ZYGMUNT radca-koordynator sekretarza stanu w MON
gen. bryg. DUDA GRZEGORZ zastępca szefa sztabu Wojsk Lądowych
gen. bryg. DUKS ANDRZEJ dyrektor Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON
gen. bryg. DULEBA ZYGMUNT dowódca Pomorskiego Okręgu Wojskowego
gen. dyw. DYGNATOWSKI SŁAWOMIR zastępca dowódcy Operacyjnego SZ RP
kontradm. DYRCZ CZESŁAW komendant-rektor Akademii Marynarki Wojennej
gen. bryg. DZIEDZIC JAN zastępcy szefa Zarządu Planowania Logistyki SG WP
gen. dyw. DZIEWIĄTKA HENRYK rezerwa kadrowa MON
gen. dyw. FAŁKOWSKI ANDRZEJ dyrektor Departamentu Budżetowego MON
gen. bryg. FRYCZYŃSKI JERZY zastępcy szefa sztabu w Dowództwie Sił Powietrznych
gen. bryg. GALEC ZBIGNIEW zastępca dowódcy Centrum Operacji Powietrznych
generał GĄGOR FRANCISZEK szef Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. GILARSKI KAZIMIERZ dowódca Garnizonu Warszawa
gen. dyw. GŁOWIENKA ZBIGNIEW dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego
kontradm. GŁUSZKO WALDEMAR szef sztabu - zastępca dowódcy Marynarki Wojennej
gen. bryg. GOCUŁ MIECZYSŁAW szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych SG WP
gen. broni GORAL ZDZISŁAW dowódca Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód (Szczecin)
gen. bryg. GÓRECKI KRZYSZTOF zastępca dyrektora Departamentu Kontroli
gen. bryg. GRABOWSKI WOJCIECH dowódca 9 Brygady Kawalerii Pancernej
gen. dyw. GRUSZKA EDWARD dowódca 2 Korpusu Zmechanizowanego
gen. bryg. GWADERA ANDRZEJ zastępca dowódcy 12 Dywizji Zmechanizowanej
gen. bryg. pil. HAĆ RYSZARD szef Wojsk Lotniczych - zastępca szefa Szkolenia Dowództwa Sił Powietrznych
gen. bryg. JABŁOŃSKI RYSZARD zastępca dowódcy 1 Dywizji Zmechanizowanej
gen. bryg. JACKIEWICZ MICHAŁ rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. JAKLEWICZ KAZIMIERZ komendant-rektor Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych (Wrocław)
gen. bryg. JUSZCZAK ANDRZEJ szef Zarządu Planowania Strategicznego (P5) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
gen. bryg. KACZYŃSKI ANDRZEJ Polski Narodowy Przedstawiciel Wojskowy przy Kwaterze Głównej Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie (SHAPE) (Mons, Belgia)
gen. bryg. KAŁUZIŃSKI SŁAWOMIR z-ca szefa sztabu ds. wsparcia w dowództwie komponentu Sił Powietrznych NATO (ACCHQNORTH) (Ramstein, Niemcy)
wiceadm. KARWETA ANDRZEJ

dowódca Marynarki Wojennej
gen. dyw. KEMPARA JAN zastępca dowódcy Korpusu Międzynarodowego w Grecji
gen. bryg. KNAP ANDRZEJ dowódca 6 Brygady Desantowo-Szturmowej
gen. bryg. KLECHA ROMAN zastępca szefa Inspektoratu Wsparcia - szef Logistyki
gen. bryg. KOCHANOWSKI FRANCISZEK dowódca Wielonarodowej Brygady Szybkiego Rozwinięcia do Operacji ONZ (SHIRBRIG) (Dania)
gen.broni KONOPKA LECH rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. KRĘCIKIJ JANUSZ rektor-komendant Akademii Obrony Narodowej
gen. bryg. KRZYWIECKI JERZY zastępca szefa Inspektoratu Wsparcia - szef Sztabu
gen. broni KWIATKOWSKI BRONISŁAW dowódca operacyjny Sił Zbrojnych RP
gen. bryg. LALKA JANUSZ szef Inżynierii Wojskowej
gen. bryg. LELEWSKI ANDRZEJ szef Zarządu Planowania Operacyjnego (P3) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
gen. dyw. LAMLA PAWEŁ dowódca 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej
kontradm. LENDA JERZY dowódca 8 Flotylli Obrony Wybrzeża
gen. bryg. LUŚNIA PIOTR rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. ŁOSIŃSKI ANDRZEJ dowódca 1 Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej
gen. broni MAJEWSKI LECH asystent szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
gen. bryg. MAKOWSKI KRZYSZTOF dowódca 2 Brygady Zmechanizowanej
gen. dyw. MALINOWSKI ANDRZEJ dowódca 12 Dywizji Zmechanizowanej; dowódca X zmiany PKW Irak
wiceadmirał MATHEA TOMASZ zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
kontradm. MAZUREK ADAM zastępca szefa Sztabu ds. Wsparcia Dowództwa Komponentu Sił Morskich Północ (CC-MARHQ) (Northwood, Wielka Brytania)
gen. dyw. MICHAŁOWSKI JERZY szef sztabu - zastępca dowódcy Wojsk Lądowych
gen. dyw. MICHNOWICZ WIESŁAW dowódca 16 Dywizji Zmechanizowanej
gen. bryg. MIERCZYK ZYGMUNT komendant-rektor Wojskowej Akademii Technicznej
gen. bryg. ks bp MIRON-CHODAKOWSKI MIROSŁAW Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego
gen. bryg. NASIADKA JÓZEF

szef Wojsk Radiotechnicznych w Dowództwie Sił Powietrznych
gen. bryg. NOWAK WŁODZIMIERZ

dyrektor Deparatmentu Informatyki i Telekomunikacji MON
gen. dyw. NOWAKOWICZ STANISŁAW zastępca dowódcy 3 Korpusu w Turcji
gen. bryg. OLBRYCHT MAREK zastępca dowódcy Wojsk Specjalnych
gen. bryg. OJRZANOWSKI MAREK dyrektor Departamentu Transformacji MON
gen. dyw. PACEK BOGUSŁAW z-ca dowódcy operacji EUFOR (Francja)
kontradm. PATZ JERZY zastępca dowódcy Centrum Operacji Morskich
gen. bryg. PCIONEK PIOTR szef sztabu - zastępca dowódcy Operacyjnego SZ RP
gen. dyw. ks bp PŁOSKI TADEUSZ Ordynariusz Polowy (Biskup Polowy)
gen. bryg. PODGÓRSKI JAN rezerwa kadrowa MON
gen. dyw. POLKO ROMAN zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego
gen. bryg. POLUCHOWICZ WITOLD szef Centrum Planowania Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych RP
gen. dyw. POTASIŃSKI WŁODZIMIERZ dowódca Wojsk Specjalnych
gen. bryg. PRZEKWAS ANDRZEJ zastępca szefa Zarządu Planowania Operacyjnego (P3) Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. RAJCHEL JAN komendant-rektor Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych (Dęblin)
gen. bryg. RATAJCZAK ROMUALD dyrektor Departamentu Wojskowych Spraw Zagranicznych MON
gen. bryg. ROLIK CZESŁAW zastępca szefa Zarządu Planowania Rzeczowego SG WP
gen. bryg. ROZMUS MIROSŁAW zastępca dowódcy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej
gen. bryg. RÓŻAŃSKI MIROSŁAW zastępca szefa Zarządu Planowania Strategicznego (P5) Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. RYBAK STANISŁAW dyrektor Departamentu Strategii i Planowania Obronnego MON
gen. dyw. SAMOL BOGUSŁAW szef Zarządu Planowania Rzeczowego (P8) Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. SKARŻYŃSKI HENRYK rezerwa kadrowa MON
gen. broni SKRZYPCZAK WALDEMAR dowódca Wojsk Lądowych
gen. bryg. SMOK ZBIGNIEW dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej
gen. bryg. SOBIERAJ ANDRZEJ dowódca 34 Brygady Kawalerii Pancernej
gen. bryg. SOCZEWICA LESZEK attache obrony w Stanach Zjednoczonych
gen. dyw. SOROKOSZ RYSZARD szef Szkolenia Wojsk Lądowych
gen. broni STACHOWIAK MIECZYSŁAW I zastępca szefa Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. SOWA ADAM rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. SZCZEPANIAK SŁAWOMIR dyrektor Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON
gen. bryg. SZULICH RYSZARD dowódca 3 Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej
gen. bryg. SZYMAŃSKI KRZYSZTOF szef Zarządu Planowania Logistyki (P4) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
gen. bryg. SZYMONIK ANDRZEJ rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. ŚLIWKA JAN zastępca dowódcy Centrum Dowodzenia Operacjami Powietrznymi NATO(CAOC-1)
kontradm. TANDECKI STEFAN asystent szefa Sztabu Generalnego WP
gen. dyw. TŁOK-KOSOWSKI ZBIGNIEW szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych
gen. dyw. TOMASZYCKI MAREK szef Zarządu Szkolenia (P7) Sztabu Generalnego WP
gen. bryg. USAREK WŁODZIMIERZ dowódca 2 Brygady Lotnictwa Taktycznego
gen. bryg. WASILEWSKI ANDRZEJ szef Zarządu Organizacji i Uzupełnień (P1) Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
wiceadmirał WĘGLEWSKI MACIEJ szef Szkolenia Marynarki Wojennej
gen. bryg. WITCZAK MAREK komendant główny Żandarmerii Wojskowej
gen. bryg. WÓJCIK JERZY rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. WIŚNIEWSKI GRZEGORZ attache obrony w Federacji Rosyjskiej
gen. bryg. WIŚNIEWSKI ANDRZEJ szef Inspektoratu Wojskowej Służby Zdrowia
gen. bryg. WIŚNIEWSKI RYSZARD rezerwa kadrowa MON
gen. bryg. WOJTAN ANATOL zastępca szefa Zarządu Planowania Strategicznego SG WP
gen. bryg. WOŹNIAK ZBIGNIEW zastępca Naczelnego Prokuratora Wojskowego
gen. dyw. ZAŁĘSKI KRZYSZTOF szef sztabu - zastępca dowódcy Sił Powietrznych
kontradm. ZARYCHTA STANISŁAW zastępca szefa Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych SG WP
kontradm. ZYGMUNT JAROSŁAW szef Centrum Wsparcia w Dowództwie Operacyjnym Sił Zbrojnych RP
gen. dyw. ŻUKOWSKI JAN rezerwa kadrowa

Dowcipy

Płynie stado plemników jajowodem.
Nagle jeden słabiutki, który płynie ostatni, krzyczy:
- Panowie, zdrada, jesteśmy w d**ie - wracajmy!".
Cale stado w tył zwrot, a ten płynąc dalej mruczy pod nosem:
"I tak rodzą się geniusze..." .

*******************************************
W każdym kraju mężczyzna bez konta, żony i prawa jazdy jest zerem.
A w Polsce - Premierem...

Płynie stado plemników...
wtem jeden mówi do drugiego:
- Jak daleko do tego jajeczka?
- Stary, dopiero migdałki minęliśmy

Co powiedział huragan do palmy kokosowej?
- To nie będzie zwyczajne dmuchanie

****

Dać w prezencie facetowi flaszkę 0,2 l wódki, to tak jak kobiecie 5-centymetrowy wibrator.

****

- Co to jest opera?
- To jest takie coś, co się zaczyna o siódmej, a jak po trzech godzinach popatrzysz na zegarek, jest siódma dwadzieścia.

****

Kobiety dzielą się na trzy rodzaje:
piękne, wierne oraz piękne i wierne, ale nadmuchiwane.

****

- Jak uprawiać seks, żeby nie było dzieci?
- Wysłać je do dziadków.

****

- Kiedy przychodzi starość?
- Gdy w aptece, kiedy prosisz o prezerwatywy sprzedawca pyta:
Zapakować na prezent ?

****

Kobieta za kierownicą jest jak gwiazda na niebie
- ty ją widzisz,ona ciebie - nie.

****

Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem
- spełnia trzy ostatnie życzenia.

***

- Skąd wziąć dziewiczą wełnę?
- Z brzydkiej owcy.

****

Tato! Tato! - wolaja dzieci - Mozemy sprzedać troche twoich butelek i kupic chleb?
- Jasne... Ech... - pomruczał sobie ojciec. - Co wy byscie, dzieci, jadły gdyby nie ja...

****
Następnego dnia po suto zakrapianej koacji, gospodarz na sporym kacu wszedł do kuchni z zamiarem usmażenia sobie jajecznicy. Smętnie popatrzył na totalny bałagan, na brudną patelnie i ze wstrętem zabrał się do skrobania patelni. Na tej czynności zastała go żona i ze złościa w głosie rzuciła:
-Czego skrobiesz po teflonie?!?!?
-Sama jesteś poteflon- spokojnie odparł mąż.

Jak Rydzyk przepraszał Prezydenta???

- Halo, Jarosław?
- Nie Lech.
- A to przepraszam..

Na Uniwersytecie Jagiellońskim było czterech bardzo dobrych studentów, radzili sobie świetnie na wszystkich egzaminach i testach.
Zbliżał się egzamin z chemii, miał być w poniedziałek o 8.00, wszystkim z ocen wychodziła 5.
Byli tak pewni siebie, że przed egzaminem zdecydowali poimprezować u kolegów z uniwersytetu w Poznaniu.
Było super, ale zapili ryja w weekend i jak zasnęli w niedziele popołudniu, obudzili się w poniedziałek koło 12.00. Na egzamin oczywiście nie zdążyli, postanowili zabajerować profesora.
Tłumaczyli się że w weekend pojechali do kolegów na uniwersytet do Poznania,
aby pogłębić wiedzę i wymienić doświadczenia.
Niestety w drodze powrotnej, gdzieś w lasach złapali gumę, nie mieli koła zapasowego i długo nie mogli znaleźć nikogo do pomocy. Dlatego niestety przyjechali dopiero kolo południa.
Profesor przemyślał to i mówi:
- OK możecie przystąpić do egzaminu jutro rano.
Studenci zadowoleni, że się udało go zbajerować, pouczyli się jeszcze trochę w nocy i na drugi dzień przyszli jak zwykle pewni siebie.
Profesor posadził ich w czterech osobnych pokojach, zamknął drzwi, a asystenci rozdali pytania.
Cały test był za 100 punktów. Na pierwszej stronie było zadanie za 5 punktów, które wszyscy rozwiązali bez wysiłku.
Na drugiej stronie było tylko jedno pytanie za 95 punktów:
- Które koło?

Przybiega siostra zakonna do przełożonej i krzyczy:
-Matko, zgwałcili mnie!!!
-To zjedz cytrynę!
-A to pomoże?
-Nie, ale przynajmniej zejdzie ci ten uśmiech z twarzy.

Przychodzi zajaczek do nowo otwartego sklepu misia i mówi:
- Misiu, poprosze pól kilo soli.
- Wiesz zajaczku, nie mam jeszcze wagi, nasypie ci na oko.
- Do d..upy se nasyp debilu!

Dyrygent chóru wybrał sześcioletniego chłopca z prześliczną twarzyczką na jedną z początkowych scen przedstawienia.
- Wszystko co musisz zrobić - mówi do chłopca - to wyjść na scenę, po tym jak chór zaśpiewa "...i anioł zapalił świece" i zapalisz wszystkie świece.
- Potrafię! Zrobię to! - mały chłopiec był podekscytowany, że został wybrany. Próby odbyły się pomyślnie. W końcu nadszedł dzień przedstawienia. Chór był świetnie przygotowany, scena pięknie udekorowana, z tuzinem niezapalonych świec czekających na moment, kiedy mały aniołek wykona swą rolę.
Dyrygent nakazał rozpocząć, orkiestra zaczęła grać, chór zaśpiewał pierwsze strofy, kończąc oczekiwanym "...i anioł zapalił świece". Wszyscy spojrzeli w boczne wejście na scenę. Nie ma małego chłopca.
Dyrygent rozpoczął jeszcze raz, wskazując głośniejszą linię dla chóru, który zaśpiewał znów "...i anioł zapalił świece", po czym wszyscy znów spojrzeli w bok. Chłopca nie było.
Dyrygent zaczął się pocić, poruszając się gwałtownie. Chór zagrzmiał linią - od dźwięku zafalowały kurtyny - " I ANIOŁ ZAPALIŁ ŚWIECE! ".
I wtedy w ciszy, która nastąpiła, wszyscy usłyszeli czysty, dziecięcy sopran, śpiewający słodko: " ... i kot nasikał na zapałki".

* * *
Noc. Mąż śpi z żona w łóżku, gdy nagle budzi ich głośne łup łup łup w drzwi. Przewraca się na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie będę się o tej porze z wyra zrywał", myśli przewraca się z powrotem.
Słychać głośniejsze łup łup łup.
- Idź otwórz, zobacz kto to, - mówi żona.
No więc zwleka się półprzytomny i schodzi na dół (mieszkają w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od którego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bełkocze. - Szy mochby pan mnie popchnąć?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywlokłeś mnie pan z łóżka,- warczy mąż i zatrzaskuje drzwi. Wraca do żony i mówi co zaszło.
- No co ty, jak mogłeś? - mówi żona. - A pamiętasz, jak nam się wtedy zepsuł samochód, kiedy jechaliśmy odebrać dzieci z kolonii i sam musiałeś pukać do kogoś, żeby nam pomógł? Co by się wtedy stało, gdyby też ci powiedział, żebyś spadał?!?!?!?
- Ale kochanie, on był pijany!
- Nieważne, potrzebuje pomocy.
No wiec mąż jeszcze raz zwleka się z łóżka, ubiera się i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemności nic nie widzi, węc woła:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchnąć?
Z ciemności dochodzi glos:
- Taaaa...
Ale ponieważ nadal nie potrafi zlokalizować faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie...,na huśtawce...

Cztery siostry zakonne trafiły do nieba. Przed bramą do nieba stoi św. Piotr i pyta się ich czy miały jakiś kontakt z genitaliami męskimi.

Pierwsza na to:
-No ja dotknęłam członka tym palcem!
-Św.Piotr kazał jej wymyć ten palec w wodzie święconej.

Druga siostra:
-Ja dotknęłam członka tą dłonią!
Św. Piotr kazał jej wymyć tą dłoń w wodzie święconej.

Czwarta zakonnica patrzy na trzecią i tak mówi:
- Jeśli ona ku*** zamoczy tam d..pe to ja tego nie wypije!!

Młoda i atrakcyjna lekarz geriatra bada sędziwego dziadka. Po kilku chwilach
badania orzeka:
- Musi pan przestać się onanizować.
- Dlaczego?!
- Bo probuję pana przebadać...

Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

Para nowożeńców leży w łóżku wieczorem, kiedy facet nabrał ochoty na seks, pochyla się w stronę żony i puka ją lekko w ramię. Ona odwraca się do niego i mówi:
- Nie możemy się dzisiaj kochać, rano idę do ginekologa i chcę być świeża.
Facet odwraca się i po chwili mówi do żony:
- Ale przecież nie idziesz jutro do dentysty.

Żona do męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek...
Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i kierować się w kierunku wyjścia:
- ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam...
- Idę do apteki
- Po co ?
- Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...

Mój dziadek ciągle narzeka - że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi:
- "...pamiętam kiedy byłem młody - mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką - wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?!! Wszędzie te lustra, te kamery!!"

Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira.
Siada przy barze i mówi:
- Poproszę setkę. Tfu! (spluwa na podłogę) P......... matiz...
Barman się zdziwił, ale nalał mu setkę. Facet wychylił duszkiem i mówi:
- Barman, jeszcze seteczkę. Tfu! P........ matiz...
Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wychylił i mówi:
- Jeszcze jedna setka. Tfu! J..... matiz...
Barman mu nalewa i pyta:
- Ok, niech pan zamawia, co pan chce, ale czemu za każdym razem pan spluwa i przeklina jakiegoś matiza?
- Wie pan co? - mówi kierowca - Zakopałem się w zaspie 30-tonową „SCANIĄ” i ni chu-chu nie mogę wyjechać. Podjeżdża tiziak, wysiada kierowca i mówi, że mnie wyciągnie. Ja mu na to: "panie, jak mnie pan wyciągniesz tym matizem, to ja panu ze szczęścia laskę zrobię!".

Przychodzi pijany facet do domu, żona do niego:
- Gdzie byłeś?!
- Naczynie...
- Na jakim czynie? 5 rano jest!
- Naczynie dawaj, będe rzygał!

Mężczyzna pije na umór, kobieta bywa zawiana
Mężczyzna zdradza, kobieta przeżywa przygodę
Mężczyzna rozwodząc się rozbija rodzinę, kobieta kończy związek bez perspektyw
Mężczyzna wyżywa się na bliskich, kobieta odreagowuje stres
Mężczyzna wrzeszczy, kobieta akcentuje swoje racje
Mężczyzna katuje dzieci, kobiecie czasami puszczają nerwy
Mężczyzna zaniedbuje rodzinę, kobieta realizuje się zawodowo
Mężczyzna jest niezdarą, kobieta bywa zagubiona
Mężczyzna jest skończonym chamem, kobieta bywa zmuszana do stanowczości
Mężczyzna jest pracoholikiem, kobieta dba o niezależność
Mężczyzna się leni, kobieta regeneruje siły
Mężczyzna kłamie, kobieta stosuje dyplomację
Mężczyzna przepuszcza pieniądze, kobieta musi czasami coś kupić także dla siebie
Mężczyzna, kiedy dobrze wygląda, jest narcyzem, kobieta jest po prostu zadbana

Syn pyta ojca:
- Tato co to jest wirtualny seks?.
Ojciec:
- Odpowiem ci na przykładzie:
Pyta córki:
- Jadźka dałabyś arabowi za 10 000$?
- No pewnie!
Pyta żony:
- Zośka dałabyś murzynowi za 10 000$?
- No oczywiście.
Pyta dziadka:
- Dziadek dałbyś obcemu dupy za 10 000$?
- No jasne że by dał!
- Widzisz synu to jest tak, wirtualnie w domu mamy 30 000$, a realnie tylko dwie k*rwy i pedała.

Dres kupił sobie kota... Drugiemu dresowi tez sie spodobał więc też
kupił...
-Jak my teraz będziemy je rozróżniać ?
-Ja wiem odetnę swojemu nogę
No to odciął mu noge:
-Ale fajnie chodzi... Ja też swojemu odetnę... i odciął
-Jak my je teraz będziemy rozróżniać
-Ja odetnę swojemu druga noge... i odciął
-Ale fajnie chodzi ja swojemu tez odetnę...
-Jak my je teraz będziemy rozróżniać
-Wiem ja odetnę swojemu dwie przednie łapy ! - i odciął
Lecz drugiemu sie spodobało:
-Ale fajnie sie czołga ! Ja swojemu też odetnę ! - i odciął
-Jak my je teraz będziemy rozróżniać ?
-Ja wiem obetnę swojemu głowę ! - i odciął !
-Drugi mowi : ale super wygląda ! Ja swojemu tez odetnę ! - i odciął
-Jak my teraz będziemy je rozróżniać
Drugi dres myśli.....
-Ja wiem mój jest biały a twoj czarny

Pewna kobieta poszla do wrózki i ta powiedziala jej, ze przyczyni sie do smierci wielu ludzi.
Przerazona kobieta wyszla na ulice, patrzy a tam ciezarówka jedzie prosto na malego chlopca, który wybiegl na ulice.
Kobieta pomyslala "moze sama zgine, ale nie przyczynie sie do smierci milionów a uratuje jedno zycie". Rzucila sie pod ciezarówke odpychajac chlopca i zginela.
Zobaczyl to policjant, podbiegl do chlopca, który sie rozplakal i zawolal:
- Nic ci nie jest maly? Gdzie mieszkasz? Jak sie nazywasz?.
- Adolf Hitler prosze Pana - odpowiedzial zaplakany malec.

Żona pyta męża:
- Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł?
Mąż na to znudzonym głosem:
- Nie.
- To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł.
Po chwili znowu pyta męża:
- Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł?
- Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż.
- To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł.
Następnie pyta:
- A widziałeś pogięte 100 tys. zł?
Mąż na to zaciekwionym głosem odpowiada:
- Nie.
- To sobie zobacz, stoi w garażu...

Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej się oknem na czwartym piętrze:
- Urodziło się?
- Urodziło.
- A co: chłopiec czy dziewczynka?
- Chłopiec.
- A do kogo podobny?
Żona macha ręką:
- Nie znasz...

Dziś w nocy się obudziłem i zacząłem chodzić po mieszkaniu: Do kuchni i spowrotem, do kuchni i spowrotem.... Żona się obudziła i pyta:
- A Ty czemu nie śpisz?
- A bo mi się seksu chce - odpowiadam
- To chodź - mówi do mnie zachęcająco.
No to ja chodzę.

Spotyka się dwóch kumpli w akademiku i jeden mówi do drugiego;
- słuchaj stary ...... na dole na portierni są dwie dziewczyny,
jedna ładna i ta będzie dla mnie, druga natomiast jest trochę niezbyt i ona
będzie dla Ciebie ale nie martw się, jak sobie trochę wypijesz to na pewno Ci
się spodoba. Idź na dół i zobacz.
Ten drugi po chwili wraca i mówi .......... słuchaj ale tyle to ja nie wypiję.

Na budowie Kowalski lata w te i z powrotem z pustą taczką. Widząc to kierownik, pyta:
- Co tak z tą pustą taczką latacie?
- Panie kierowniku - mówi Kowalski - taki zapierdol, że nie ma kiedy załadować

Na lekcji polskiego pani rozmawia z dziecmi o zasadach ortografii.
Po chwili zglasza sie Jasiu i pyta:
- prosze pani, czy dziewica pisze sie przez "W" czy przez "F"??
Pani lekko zdziwiona odpowiada
- no przez "W"!?!?!...
Na to Jasiu z odznaka triumfu na buzi:
- nie prosze pani. przez "F" bo to wyjatek

przychodzi zaba do lekarza i mowi
-cos mnie jebie w stawie
-a lekarz na to : podejrzewam raka

Żona z mężem kładą się spać, nagle żona zauważa, że mąż nie ma obrączki:
- A gdzie twoja obrączka?!
- Kochanie, posłuchaj…
I w taki oto sposób narodziła się trylogia ”Władcy pierścieni”

* * * * *
Pewien stary złodziej, wszedł do dziesięciopiętrowego bloku razem z młodym pomocnikiem i korzystając z osłony nocy, zaczął okradać mieszkania na kolejnych piętrach.
Pomocnik w tym czasie kręcił się po korytarzu na czuja. Idąc od parteru doszli do szóstego piętra.
Kiedy szef opuścił kolejne i ruszył na ósme, młody zdziwiony pyta:
- Cóż to kolego? Ktoś znajomy tam mieszka czy ktoś z branży?
- Głupiś! Na religię się nie chodziło co? Jest przecież napisane "siódme nie kradnij" nie?

* * * * *

Jeśli w swojej skrzynce pocztowej znajdziesz list z pieczątką Wojskowej Komendy Uzupełnień - w żadnym wypadku go nie otwieraj! W tym liście jest wirus rozprzestrzeniający się za pomocą poczty. Niszczy dostęp do internetu co najmniej na dwa lata...

* * * * *

Moskwa.
Restauracja żydowska.
Niepozorny Żyd w jarmułce na głowie kończy posiłek. Kiwa na kelnera prosząc o rachunek. Kiedy go otrzymuje, rzuca pobieżnie okiem i po chwili oczy wychodzą mu prawie z orbit. Zwraca się zdumiony do kelnera:
- Co mi tu pan przyniósł? Popatrz pan tylko! Zakąska! 200 rubli!!! Przecież tam ledwo co było do jedzenia!!!
- Niech się pan tak nie denerwuje! Taką tu tradycję mamy... Nasi klienci płacą taką małą daninę na rzecz naszego ukochanego Izraela.
- No dobrze. Należy pomagać Izrealowi. Jestem za tym. No ale patrz Pan na to: - Ryba faszerowana - 300 rubli!!! Przecież to się w głowie nie mieści!!!
- Ale przecież już wyjaśniłem Panu! Czy Pan nie chce wspomóc taką - przecież - drobną w końcu sumą Izraela?
- W zasadzie nie mam nic przeciwko. Ale to to przechodzi wszelkie granice! Wino - 350 rubli!!! Nie, to jest nie do przyjęcia. Proszę przyprowadzić kierownika! Natychmiast!
- Proszę się uspokoić... Zaraz poproszę kierownika, jeżeli tak Panu na tym zależy... - Izraelu Siemonowiczu!!! Klient o Was pyta....

* * * * *

Spotyka się dwóch funfli:
- Coś taki markotny?!
- Szkoda gadać, dopadły mnie dwie katastrofy!
- ?!
- Po powrocie z wczasów okazało się, że nam wszystko z domu wynieśli
- Straszne, a ta druga?
- Żona mówi mi : ” Skoro już mamy puste mieszkanie to może je pomalujemy…”

* * * * *

Dwóch facecików idzie sobie przez most. Nagle jeden z nich zaczyna iść szybciej.
- Co tak się spieszysz? - pyta drugi.
- No... wiesz, czuję taką potrzebę...
Po chwili zaczyna już biec truchtem; drugi ledwo nadąża:
- Stary, po co takie tempo? - pyta.
- A... po prostu uważam... że to konieczne..
Kiedy pierwszy zaczął biec, drugi, zdyszany jak lokomotywa, raz jeszcze poprosił o wyjaśnienie.
- Wiesz... w życiu każdego.. są takie chwile... - wysapał w odpowiedzi tamten.
W tym momencie most się skończył,a facet galopem popędził w krzaki. Po chwili wyszedł z nich z uśmiechem na ustach:
- Człowieku, nawet nie wiesz, jak bardzo chciało mi się kupę! - rzekł rozradowany.
- I po to to wszystko??? Następnym razem WAL PROSTO Z MOSTU!!!

Przyszedł ojciec z 5-letnim synkiem do sklepu z zabawkami. Chodzą, wybierają, mały grymasi. Nagle spostrzega zarąbiastą zabawkę. Tylko, że drogą. Ojciec alternatywnie pokazuje mu tańszą, ale gnojek (wychowywany przecież bezstresowo) nie chce słyszeć o tym. I zaczyna jazdę – wali się na podłogę, uderza głową o posadzkę, krzyczy, wyje – sajgon totalny.
Zwabiony krzykiem przybiera gościu w zielonych brylach:
- Proszę pana, jestem dziecięcym psychologiem! Moim zadaniem jest rozwiązywać takie właśnie sytuacje!
- Czyń waść swą powinność – wzdycha ojciec.
Facet podbiega do dzieciaka i szepce mu coś na ucho. Dzieciak przestaje histeryzować. Bierze tańszą zabawkę i cichutko staje przy tatusiu.
- Mistrzu, jakżeś pan to uczynił?
- Aaa... Powiedziałem, że jak się nie uspokoi to kopnę go w dupę i urwę mu ucho.

Siedzi w pokoju dwoje SZYBKICH. Siedzą, nic nie robią - nuda. Pierwszy:
- Może herbatę zrobimy?
- Dobry pomysł.
I nagle w pokoju wicher - czajnik wstawili na kuchenkę, herbatę do szklanek wrzucili, wrzątkiem zalali, pobiegli do sklepu po cukier, podali do stołu - wszystko trwało nie więcej niż 8 sekund.
Wypili, siedzą, nic nie robią - nuda. Drugi:
- Może zadzwonimy do Wacka? Wódki przywiezie, dziewczynki jakieś ze sobą weźmie?
- Dobry pomysł.
I śmiga do telefonu, podnosi słuchawkę, z prędkością dźwięku wybiera numer i mówi jakby strzelał z kałasznikowa:
- Wacek, przjżdżj, nudn, wdkę przwź, o dziwcznch nie zpmnij!
Minęły 2 sekundy i rozlega się dzwonek. Obydwoje rzucają się w kierunku drzwi, otwierają błyskawicznie 5 zamków i patrzą, a za drzwiami nikogo, tylko powoli, kołysząc się na wietrze opada pod drzwi kartka papieru. Podnoszą, czytają:
- Poszliśmy w pi*du, jak długo kur*a można czekać????