Należność 12 pensji

Szanowni Państwo,

Uprzejmie informujemy, iż w postępowaniach przed Sądem Okręgowy w województwie kujawsko-pomorskim ( w Bydgoszczy i Włocławku) zapadły kolejne wyroki oddalające powództwo Wojskowego Biura Emerytalnego w Bydgoszczy o zwrot należności 12 pensji.

Syg, VIIU 1405/06
Syg. Ica 159/06
Syg.IC 201/06
Syg.VIIU 3566/05.

Wszystkie wyroki są już prawomocne.

Kancelaria A&J CONSULTING

 

Pomyśle wieści ze Szczecina i Bydgoszczy

Kancelaria A&J Consulting ma zaszczyt poinformować, iż:

W dniu 28 października 2008 roku, a więc tuż przed Świętem Wszystkich Świętych, Sąd Rejonowy w Szczecinie w sprawie I C 1037/08 kolejny już raz zasądził na rzecz powoda od Skarbu Państwa reprezentowanego przez Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w Szczecinie kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy należnym 12 miesięcznym uposażeniem po zwolnieniu ze służby a kwotą faktycznie wypłaconą.

Ważnym jest jednak to aby podkreślić, iż w tej sprawie mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdy komendant WKU wydał decyzję, w której wyraźnie określił moment powstania należności, wyraźnie kwotę tej należności, decyzja miała charakter ostateczny i wykonalny. Dyrektor WBE natomiast nie wydał żadnej decyzji, lecz samowolnie dokonał potrącenia i tym samym w ogóle zlekceważył decyzję komendanta WKU.

Sąd stwierdził, że jeżeli sprawa dotyczy wyłącznie „fizycznej” zapłaty kwoty pieniężnej, gdzie spór nie dotyczy wysokości świadczenia, czy należności, lecz zapłaty kwoty do której prawo przyznano ostateczną decyzją administracyjną jest sprawą cywilną. W uzasadnieniu Sąd stanął na stanowisku, iż wówczas zastosowanie ma art. 417 kc w związku z art. 103 wojskowej ustawy pragmatycznej. Sąd kategorycznie odrzucił pogląd o tym, iż należność z tytułu 12 miesięcznego uposażenia ma charakter jednorazowy.

Tym samym potwierdzeniu uległa linia orzecznictwa zapoczątkowana prawomocnymi wyrokami Sądu Okręgowego w Bydgoszczy (II Ca 200/08 oraz II Ca 233/08 oraz II Ca 267/08).

Z wyrazami szacunku

Jacek Kotowicz

To już nie moja armia

Cytat:Panowie część z was pisze, że do 15 lat, później podziękuję itd. System jest tak pomyślany, żeby się tak nie stało. Po 15 latach macie 40% na dzień odejścia. Ponieważ jesteście młodymi ludźmi, to przy obecnym sposobie waloryzacji emerytur po 6 – 8 latach będzie to około 27% a nie 40%. A jak zarobicie za dużo (obecnie brutto 1670 zł, czyli netto 1100 zł ) to do kwoty 2100 zł biuro emerytalne potrąci wam całą nadwyżkę. Ile zostanie? 1100 zł netto z pracy plus 27% emerytury. No chyba, że ktoś liczy na kilka tysięcy zł wtedy będzie miał potrącone ¼ podstawy , ale nie mniej niż .... itd. itp. Obecnie występują emerytury wojskowe mniejsze niż 1000 zł netto, z których WBE potrąca netto 320 zł, bo były żołnierz zarobił na rękę 1400 zł - dokładne wyliczenia.


Wszystko się zgadza, ale powinien Pan dodać, że po 55 roku życia jeżeli ktoś pracuje w cywilu dolicza mu się 1,3% za każdy przepracowany rok pod warunkiem, że był to rok składkowy. Jeżeli odejdzie ktoś z wojska ze względu na grupę inwalidzką to ma dopełnioną emeryturę do pełna, oczywiście nadal ma ograniczenia w dorabianiu, ale wypracowane procenty dolicza mu się co roku. Wszyscy się zgadzamy, że MON nie jest już konkurencyjnym pracodawcą. Co bardziej wykształceni, posiadający wiedzę przechodzą do pracy w cywilu lub w innych resortach mundurowych, albo wyjeżdzają za granicę. Przykładem niech będzie fakt, że kilku Gromowców służy w firmach ochroniarskich na terenie Afganistanu badź Iraku, a ja sam widziałem w WBE Bydgoszcz ogłoszenie o naborze do ochrony lotniska w Bagdadzie za kwotę od 1600 do 3900 $ za miesiąc. A kto pozostaje w armii..?? wystarczy popatrzeć np. na nazwiska - synowie generałów i pułkowników, którzy nie mogli znaleźć pracy w cywilu /albo ich nikt nie chciał/- czy armia to prywatny folwark??? A co do tzw. "starego portfela" to każdy z nas do niego wpadnie bez względu na to czy ma 40% czy 75% -zawdzieczamy to naszym wyższym przełożonym, którzy tak zadbali o swoich emerytowanych podwładnych zmieniając system walryzacji emerytur.

Argumentacja w sprawie art. 10

Pozwany zapomina, iż art. 10 ustawy z dnia 17 grudnia 1974 roku o uposażeniu żołnierzy (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 roku, Nr 76, poz. 693, ze zm.) oraz jego odpowiednik art. 77 ustawy z dnia 11 września 2003 roku o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 179, poz. 1750) stanowią LEX SPECIALIS w stosunku do ogólnego przepisu art. 410 kc i wyłączają jego zastosowanie zgodnie z zasadą lex specialis derogat legi generali w sprawie powoda.

W ogóle zaś w żadnym wypadku, pozwany nie pełni funkcji organu emerytalnego i nie ma prawa zaliczać na poczet wypłaty nalezności powoda otrzymywanej w spornym okresie emerytury wojskowej. Może to uczynić jedynie Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w Gdańsku, co zresztą uczynił wydając decyzję. Pozwany zatem (lecz tym razem działając przez inny organ) domaga się zatem od powoda drugi raz zwrotu tej samej kwoty.

Nie ulega zaś żadnej wątpliwości, iż powodowi świadczenia w 2003 roku zostały wypłacone jako należne i zgodnie z zasadami obowiązującymi w dniu ich wypłacenia, a zatem:

1. nie podlegają zwrotowi
2. nie podlegają potrąceniu
3. nie podlegają kompensacji nawet dobrowolnej (ewentualna umowa zgodnie z art. 58 § 1 kc byłaby nieważna jako sprzeczna z ustawą).
4. nie mogą być zaliczane na poczet wypłacania żądnych należności wypłacanych w przyszłości.

Pogląd ten potwierdził w swoim orzecznictwie Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy, Sąd Okręgowy we Włocławku oraz Sądu Najwyższego. Podkreślić także należy, iż w dniu 27 kwietnia 2007 roku ten sam pozwany przegrał tożsamą sprawę z innym żołnierzem w Sądzie Rejonowym dla Gdańska – Północ w sprawie I C 248/07 Pr (uzasadnienie jest aktualnie pisane).

Zaintersowanych problemem prosimy o kontakt pod adresem:

jackot@poczta.onet.pl

 

zmiany kadrowe w administracji wojskowej

Cytat:Po co czekać na przełożonych jak masz tą listę to wrzuć na forum i wszystko będzie wiadomo. Plotki albo sie potwierdza albo dzięki TOBIE uratujesz ludziom możliwośc załatwienia innej pracy !!!


Pismo adresowane do Szefa Szt. Gen. i do Podsekretarza Stanu w MON.
..." W zwiazku z realizacją przez resort Obrony Narodowej zamierzeń określonych w "Programie działania rządu Kazimierza Marcinkiewicza SOLIDARNE PAŃSTWO", niżej wymienionym osobom polecam w terminie do 16 lutego 2006 r. przygotować i przedstawić do akceptacji:
Sz. Szt. Gen. W.P. - szczegółowy harmonogram realizacji w 2006 roku zmian org.-etatowych w niżej wymienionych jednostkach wojskowych.
Podsekretarzowi Stanu w MON - propozycje rozwiązań finansowych umożliwiających realizacje zamierzeń zmian org.-etatowych w niżej wymienionych jednostkach wojskowych.
I. Jednostki wojskowe do rozformowania:
-Delegatury Wojskowej Inspekcji Gospodarki Energetycznej /Kraków i Warszawa/,
Delegatury Wojskowej Ochrony Przeciwpożarowej /Gdynia, Kraków, Lublin, Olsztyn, Poznań, Szczecin, Warszawa, Zielona Góra/,
Wojskowe Dozory Techniczne /Delegatury - Gdynia, Kraków, Olsztyn, Warszawa/,
Wojskowy zarząd Infrastruktury-Poznań,
Biuri Infrastruktury Specjalnej,
Terenowy Oddział Techniki Morskiej /pozostawić jedno stanowisko wojskowe: szef oddziału/,
Wojskowe Centrum Aktywizacji Zawodowej,
Wojskowe Biuro Badań Socjologicznych,
Wojskowe Biuro Badań Historycznych,
Muzeum Marynarki Wojennej,
Wojskowe Biuro Emerytalne /Poznań/,
Wojskowa Wytwórnoa Pieczęci,
Redakcja Czasopism Wojskowych,
Zespół redakcyjny Wojsk Lądowych,
Zespół redakcyjno-Wydawniczy,
1 OWT
2 OWT,
3 OWT,
4 OWT,
49 PWL,
Centralne Warsztaty Uzbrojenia i Elektroniki Lotniczej,
5 RWT,
9 RWT,
10 RWT,
12 RWT,
20 RWT,
21 RWT,
Laboratorium MPS Marynarki Wojennej,
Oddział Zabezpieczenia Warszawa,
Oddział Zabezpieczenia DGW,
Wojskowy Ośrodek Szkolenia Kondycyjnego Zakopane,
Ośrodek Reprezentacyjny WP w Helenowie,
Osrodek Rekracyjno-Kondycyjny w Omulewie,
Wojskowy Ośrodek Szkolenia Kondycyjnego w Mrągowie,
Pracownia Psychologiczna MW Gdynia,
Ośrodek Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej,
Ogólnokształcące Liceum Lotnicze w Dęblinie,
Centralna Składnica MW
14 Składnica MW
35 Składnica MPS,
24 Składnica MW,
12 Składnica Żywnościowa MW,
9 Składnica Sprzętu Inżynieryjnego i Materiałów Wybuchowych MW,
Klub Wojsk Lądowych,
Kluby /POW, ŚOW, 2 KZ/
Klub Garnizonowy /Elbląg, Legionowo, Szczecin, Żagań, Bydgoszcz, Wrocław,
II. Jednostki Wojskowe do sformowania:
Wojskowy Dozór Techniczny - Delegatura w Bydgoszczy /wszystkie stanowiska cywilne/.
III. Jednostki Wojskopwe, w których zamienić stanowiska wojskowe na cywilne - ciąg dalszy nastąpi....

Wojskowe liceum muzyczne


Panowie widzę, że ruszamy do konkretów. Słyszałem, że wielu naszych kolegów zaczyna się organizować i coraz bardziej profesjonalnie podchodzi do sprawy. Ale do brzegu wiem, że koledzy z orkiestr Wrocław, Szczecin, Bydgoszcz, Gdynia, Elbląg, Giżycko, Dęblin każda na swój sposób i możliwości zaczyna działać w sprawie absolwentów WLM. Słyszałem o wysłaniu zapytań do Rzecznika Praw Obywatelskich. Słyszałem o wypowiedziach w Naszej sprawie z Departamentu Kadr MON. (nic dla nas pozytywnego). Marynarze jak i lotnicy ponoć dosyć konkretnie wzięli się do pracy. Piszę ponoć bo nie widziałem dokumentów a jedynie słyszałem,
- Jeśli chodzi o kwit mówiący o rozpoczęciu zaliczanie służby w WLM to fakt, spotkałem się z tym problemem we Wrocławiu, widziałem ten dokument, który wymaga biuro emerytalne do naliczenia podstawy i początku naszej wysługi. Wystawił ten dokument Pan R...., który zajmował się dokumentami w WLM. To jest dziwna sprawa. Przecież mają kartę żołnierza zawodowego, w której są informacje m.in. o powółaniu do służby wojskowej przez WKU, przejście komisji lekarskiej, rozpoczęcie szkoły i td. Oni tych danych nie biorą serio. Mają to za nic. Ktoś nas robi w balona w biały dzień. Albo byliśmy w WLM niezgodnie z prawem i ustawą, która mówiła że żołnierzem jest gość po 17 roku życia, albo są inne dokumenty prawne, które pozwoliły podpisać kontrakt naszych rodziców z MON-em na naszą edukację w WLM i pozwalała w myśl prawa od pierszej chwili ubrać nas w buty, dać nam żołd i przepustki. Tu jest jakaś sprzeczność. Myślę że trzeba to wyjaśnić (oczywiście fakty są niepodważalne i niezbite) więc powinniśmy się zorganizować i wygrać - odzyskać to czego nas pozbawiono.
A teraz jeszcze jedno. Nie piszę o tym bo nie popieram wf ale chyba trochę sprawa egzaminów jest dziwna. Zawsze mówiono nam że specjaliści kształcą się wiele lat i dopiero wtedy są pełnowartościowymi specami, kazano nam zdobywać klasy specjalisty, jeździć po konkursach i festiwalach, grać solówki itd. A dzisiaj w wojsku jest najważniejszy wf. Jak bym chciał biegać i skakać to bym poszedł do Lublińca czy Gromu. CZY ONI UMIEJĄ GRAĆ - a przecież są żołnierzami. TO MOŻE MY ZAŻĄDAJMY EGAZMINÓW Z GRANIA DLA CAŁEJ ARMII. Chyba nie tędy droga. Ale to pozostawiam do indywidualnej oceny.
POWINNIŚMY BIEGAĆ, STRZELAĆ, UCZYĆ SIĘ REGULAMINÓW, DOKTRYN, DECYZJI I WSZELKICH DOKUMENTÓW, TRZYMAĆ SŁUŻBY A JEŚLI ZOSTANIE NAM TROCHĘ CZASU TO WYKONAĆ 250 - 400 GRAŃ W ROKU i mieć czas na próby i przygotować się do koncertów,a zdrowie? a co tam sen i nasze zdrowie, przecież jak zachorujemy albo coś się z nami stanie to i tak nam dokopią i wyleją na zbity p.
Który z "mądrych" dmucha w instrument przy -15 stopni, który stoi na lodzie i w słońcu. Oni nie wiedzą co to służba w orkiestrach. Ale wiedzą co powinniśmy jeszcze zrobić aby utrzymać się w pracy.
I na koniec nagrody. W tym roku nagrody dostaną tylko Ci którzy maja 4 i wyżej z wf. A ja myślałem że my jesteśmy muzykami. TO JEST MOTYWACJA DO PRACY.
Pozdrwiam, Myśle że musimy odzyskać to co się nam należy, bo nie dostaniemy nic więcej, niż sobie sami wywalczymy.

Nowości prawne

Państwo pomoże znaleźć pracę

Warunki korzystania przez żołnierzy i ich krewnych z pomocy rekonwersyjnej określa rozporządzenie opublikowane 19 czerwca 2009 r.
Chodzi o rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu korzystania przez żołnierzy zwolnionych z czynnej służby wojskowej, a także małżonków oraz dzieci pozostających na utrzymaniu żołnierzy, którzy zaginęli lub ponieśli śmierć w związku z wykonywaniem zadań służbowych, z pomocy w zakresie podnoszenia kwalifikacji, przekwalifikowania, doradztwa zawodowego lub pośrednictwa pracy (Dz. U. Nr 94 poz. 778).
Ww. pomoc to pomoc w zakresie podnoszenia kwalifikacji, przekwalifikowania, doradztwa zawodowego lub pośrednictwa pracy.
Ze wsparcia w zakresie doradztwa zawodowego uprawniony będzie mógł skorzystać w trybie porady indywidualnej. Udzieli jej dyrektor Centralnego Ośrodka Aktywizacji Zawodowej w Warszawie oraz kierownicy ośrodków aktywizacji zawodowej w Bydgoszczy, Gdyni, Krakowie, Lublinie, Olsztynie, Szczecinie i Wrocławiu.
Z pomocy w zakresie przekwalifikowania zawodowego lub podnoszenia kwalifikacji będzie można skorzystać w ośrodkach szkolenia oraz w instytucjach uprawnionych do prowadzenia kształcenia i szkoleń. Zainteresowanemu pokryte zostaną koszty za: szkolenia związane z przekwalifikowaniem zawodowym lub podnoszeniem kwalifikacji; przejazdy z miejsca zamieszkania do ośrodka szkolenia i z powrotem; noclegi w miejscu szkolenia.
Aby skorzystać z pomocy, zainteresowany będzie musiał złożyć - do dyrektora wojskowego biura emerytalnego, za pośrednictwem szefa wojewódzkiego sztabu wojskowego lub wojskowego komendanta uzupełnień - stosowny wniosek.
Koszty przejazdów i noclegów z miejsca zamieszkania zainteresowanego do ośrodka szkolenia i z powrotem pokrywa się, jeżeli przejazd odbywa się na odległość powyżej pięćdziesięciu kilometrów w jedną stronę - zapisano też w akcie. Ponadto, rozporządzenie nakłada na Dyrektora COAZ i kierowników OAZ obowiązek prowadzenia pośrednictwa pracy.

Opublikowana 19 czerwca 2009 r. rozporządzenie wejdzie w życie 3 lipca br.

Pracujący emeryt dostanie niższe świadczenia

Zmienią się zasady zmniejszenia wojskowej emerytury lub renty w przypadku osiągania przychodu z działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego.
Zmiany będą mieć znaczenie szczególnie dla tych emerytów i rencistów wojskowych, którzy posiadają niskie świadczenia. W sytuacji osiągania przychodu emerytura i renta będzie zmniejszona, nie więcej jednak niż o 25% jej wysokości.
W przypadku osiągania przychodu przekraczającego 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, nieprzekraczającego jednak 130% tej kwoty - świadczenia te będą zmniejszane o kwotę przekroczenia, nie większą jednak niż o 25% emerytury/renty.
Wynika to z ustawy z dnia 23 kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 95 poz. 785).

Opublikowana 19 czerwca 2009 r. nowela wejdzie w życie 4 lipca br.

Wzór skargiu na bezczynność do WSA (potrącenie z 12stki)

Skoro twierdzą Państwo że decyzja już została wydana (zakładam, że przyznająca prawo do dwunastomiesięcznego uposażenia), to i tak moim zdaniem żądanie zawarte w skardze jest niewlaściwe.
Przypomnę jest ono nastepujące:
"... skarżę bezczynność Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w ze względu na fakt nie wydania przez w/w organ decyzji administracyjnej w terminie określonym w art. 35 § 1 kpa..."

Jak już w swoim poprzednim poście wskazałem, oczywistym jest że WBE nie może w tym przedmiocie wydać żadnej decyzji. A jeśli wyda, sąd administracyjny ją uchyli, jako wydaną przez nieuprawniony podmiot.
W tej kwestii proszę zapoznać się z następującymi orzeczeniami:
- wyrok WSA w Warszawie z dnia 17.02.2005 r., sygn. II SA/Wa 1115/04, publ. LEX nr 165711,
- wyrok NSA w Warszawie z dnia 19.05.2003 r., sygn. II SA 3708/02, publ. LEX nr 148825,
- wyrok WSA w Warszawie z dnia 26.01.2006 r., sygn. akt II SA/Wa 225/05, niepubl.
- wyrok WSA w Bydgoszczy z 28.06.2006 r., sygn. II SA/Bd 367/06,
- wyrok WSA w Warszawie z 16.11.2004 r., sygn. II SA/Wa 4214/03,
- wyrok NSA z dnia 24.02.2006 r., sygn. I OSK 191/05.

Na tym etapie sprawy, gdy WBE nie chce wykonać ostatecznej decyzji przyznającej prawo do 12-stki, należałoby w mojej ocenie skarżyć bezczynność organu (art. 3 § 2 pkt 8) polegającą na nie wypłaceniu świadczenia (wypłata środków finansowych jest w orzecznictwie sądów administracyjnych traktowana jako czynność techniczna, wchodząca w zakres "innych niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa - art. 3 § 2 pkt 4).

Art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
§ 1. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
§ 2. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
1) decyzje administracyjne;
2) postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty;
3) postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie;
4) inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa;
5) akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej;
6) akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej;
7) akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego;
8) bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4.

Przykładowym orzeczeniem sądu administracyjnego w sprawie tego rodzaju jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 14 stycznia 2004 r., sygn: SAB/Bk 35/03. Sąd wyznaczył w nim organowi termin na dokonanie czynności, której niewykonanie skutkowało skargą na bezczynność.

Oczywiście należy mieć na uwadze również treść art. 52 p.p.s.a
§ 1. Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich.
§ 2. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie.
§ 3. Jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa.
§ 4. W przypadku innych aktów, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi i nie stanowi inaczej, należy również przed wniesieniem skargi do sądu wezwać na piśmie właściwy organ do usunięcia naruszenia prawa. Termin, o którym mowa w § 3, nie ma zastosowania.

A z orzeczeniem Sądu, na które się Państwo powołują chętnie się zapoznam (zwłaszcza z uzasadnieniem, bo jak sądze to właśnie tam Sąd zawarł jakieś wskazówki co do dalszego postępowania).

P.s.
Przypomnę też, że gdy kiedyś wskazywałem na administracyjny tryb postępowania w sprawach o 12-stki, to Państwo kwestionowali poprawność naszego stanowiska. Jak widać teoretyzowanie się czasami przydaje, zwłaszcza jeśli ma się rację.

Nowy ,,stary portfel,,

Szanowni koledzy proszę przeczytać i ustosunkować się do powyższego postu opracowanego przez pana płk rez. Jerzego Wachowicza z Piły. Jak zdążyłem się zorientować jest tu zawarta ścieżka wykonanych prac mających Nas emerytów w szybkim tempie zbliżyć do ubóstwa...

Cytat:Każdy nowy ===-=== Obrony Narodowej jest zobowiązany do wywiązywania się z zobowiązań swojego poprzednika. ===-=== Obrony Narodowej, poprzez podległe jednostki organizacyjne nie przestrzegał warunków zawartych w decyzji ustalającej wysokość i warunki wypłacania mi świadczenia emerytalnego. ===-=== Obrony Narodowej, ani żadna przez niego upoważniona osoba nie spytała się mnie, czy zgadzam się na pozbawienie mnie praw nabytych poprzez obniżenie mi świadczenia emerytalnego o 25%, jak również nie zostałem powiadomiony przez Ministra Obrony Narodowej lub osobę upoważnioną o tym, jakie kroki prawne podejmie Ministerstwo Obrony Narodowej, aby w najbliższym czasie naprawić wyrządzoną mi szkodę. ===-=== Obrony Narodowej jest uprawniony, a w tym wypadku powinien wnosić do ustawodawcy odpowiednie projekty ustaw, aby mnie i mnie podobnym naprawić wyrządzone szkody.

Odszedłem na emeryturę ze stanowiska służbowego: ………………………..W stosunku do mnie, nie było mowy o pracowniku, tylko o żołnierzu służącym w wojsku. Musiałem być przez cały czas służby w wojsku dyspozycyjny. Nikt mnie nie pytał, czy chcę służbę 24 godzinną w święta lub sylwestra, czy mam czas na ćwiczenia lub alarmy. Służba w wojsku miała ogromny wpływ na mój stan psychofizyczny i nadmierną eksploatację mojego organizmu. Nie miałem czasu na odnowę biologiczną organizmu, wypoczynek, naukę czy rozrywkę. Nie miałem czasu dla rodziny. Zdawałem sobie z tego sprawę, ale wiedziałem, jaką będę miał emeryturę i jak będzie ona waloryzowana. Odchodząc na emeryturę uzyskałem prawa nabyte.

fff Jerzy Buzek skierował do Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Pana Macieja Płażyńskiego w dniu 08.05.1998 r projekty ustaw: o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o powołanie Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia obu projektów. Komisja została powołana 04.06.1998 r. W dniach 04.06.1998 r.-19.01.1999 r. obradowała Komisja Nadzwyczajna do rozpatrzenia ustaw dotyczących ubezpieczeń społecznych pod przewodnictwem posła Jana Lityńskiego. Przebieg obrad Komisji Nadzwyczajnej jest zanotowany w biuletynach z posiedzeń komisji. W trakcie obrad tej komisji członkowie wchodzący w jej skład oraz eksperci powoływani przez komisję, wypowiadali się następująco:

1) Biuletyn nr 621/III z 01.07.1998 r.

a. Sekretarz stanu Ewa Lewicka: W naszym składzie znajduje się osoba, która odpowiadała za prace legislacyjne. Jest nią pani Teresa Guzelf. /s.8/;

b. Dyrektor departamentu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej Teresa Guzelf:
Kolejne rozdziały omówiłam wcześniej. Powracając do początku chciałam powiedzieć, iż art. 1 nie powinien budzić wątpliwości, jeżeli chodzi o zakres podmiotowy tej ustawy. Przypominam, iż osoby mundurowe, także są objęte tą ustawą, systemy ubezpieczeniowe będą miały zastosowanie do osób, które dzisiaj są w służbie i mają ukończone 30 lat. Pozostali otrzymują świadczenia określone w ustawach o zaopatrzeniu emerytalnym policji i żołnierzy zawodowych. Naszym ubezpieczeniem obejmujemy młodszych funkcjonariuszy, aniżeli 30-latkowie. W przyszłości otrzymają emerytury z nowego systemu po spełnieniu przewidzianych warunków w tym systemie./s.8/

c. Sekretarz stanu Ewa Lewicka: Odpowiem na wszystkie zgłoszone wątpliwości. Rozpocznę od kwestii uprawnień. Pierwsza generalna zasada, która od zawsze obowiązuje w prawie ubezpieczeniowym, to jest to przedmiotem ochrony praw nabytych, a także intencją rządu, jest ochrona warunków nabycia i wysokości świadczeń. Metoda waloryzacji nigdy nie była kwestionowana przez inne kraje – jako element pewnej konstrukcji praw nabytych. To, czy jest to nowelizacja cenowa czy płacowa jest przedmiotem wyboru polityki gospodarczej państwa, zależnym od tego, czy wydolny jest system ubezpieczeń społecznych, lub czy jest samowystarczalny. Czy istnieje możliwość dokładania do tej instytucji w związku z kondycją ekonomiczną całego państwa? Wiecie państwo dobrze, iż w 1996 r. kiedy parlament podejmował decyzje o zmianie formuły waloryzacji dla zwykłych obywateli, przyjął założenie, że będzie to nowelizacja płacowa. Kiedy parlament odrzucał orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego np. w kwestii kwoty bazowej, to także przyjął takie założenie. Jest to gwarancja dotycząca nie zmienienia warunków nabycia i wysokości świadczeń. My ją podtrzymujemy./s.10/ Propozycja pani poseł Filek, dotycząca dopisania fragmentu, który pani proponowała jest wbrew regule. Odesłanie do ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym, jest odesłaniem do ustaw, które regulują warunki nabycia i wysokość tych świadczeń./s.10/
Jestem przeciwna temu, aby wyłączyć spod ogólnych ustaw osoby, które w dniu wejścia w życie ustawy pozostawały w służbie. Motywuję to tym, iż wyłącza się wszystkie te osoby./s.11/
Jeżeli artykuł ten zostanie zatwierdzony, to bezprzedmiotowe jest mówienie o waloryzacji, gdyż zadecydujemy, iż waloryzacja dotyczy nowego systemu. Nie mogę tego zatwierdzić./s.11/

2) Biuletyn nr 652/III z 08.07.1998 r.

a. Przedstawiciel Biura Pełnomocnika Rządu, Teresa Guzelf , (odpowiadająca za prace legislacyjne) /s.8/, „Chciałabym ustosunkować się do ust. 3 w art.1. Ustęp ten dotyczy funkcjonariuszy i żołnierzy zawodowych obecnie pełniących służbę, ale jest on przygotowany na wypadek sytuacji, kiedy żołnierz lub funkcjonariusz zostanie zwolniony ze służby przed osiągnięciem stażu emerytalnego przewidzianego dla służb mundurowych. Jeżeli ust 3 zostanie skreślony, to nie będzie podstaw prawnych zaliczenia okresu pracy, ustalenia wynagrodzenia itd., do powszechnej emerytury.

b. Poseł Jan Lityński (UW) /s.9/: Podkreślam jeszcze raz, że jeżeli wykreślimy ust. 2, to obowiązuje tylko ust. 1 w art. 1, a to oznacza, że funkcjonariusze i żołnierze zawodowi będą podlegać powszechnemu systemowi ubezpieczeń społecznych. W ust. 2 po pkt. 1 i 2 należy dodać zdanie „określają przepisy, o zaopatrzeniu emerytalnym tych służb, zgodnie z propozycją posłanki Filek”.

c. Przedstawiciel Biura Legislacyjnego Kancelarii Sejmu /s.9/: Jeżeli intencją posłów jest wyłączenie służb mundurowych z powszechnego systemu emerytalnego, to proponujemy utrzymanie ust. 2 i ust. 3 w art. 1 i skreślenie w ust. 2 art. 1 zdanie od wyrazów „urodzonych przed dniem 1 stycznia 1969 r. …” do „pozostawali w służbie”. W naszym przekonaniu to rozwiązanie będzie precyzyjne i czytelne.

d. Poseł Jan Lityński /s.9/. Kto jest za wnioskiem, aby ustawa o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych objęła osoby urodzone po 1 stycznia 1969 r.?

Wniosek został przyjęty 14 głosami, 5 posłów opowiedziało się przeciwko wnioskowi, 1 poseł wstrzymał się od głosu. Oczywiście można zgłosić odpowiedni wniosek mniejszości.

3) Biuletyn nr 707/III z dnia 17.07.1998 r.

a. Poseł Janusz Zemke: Jednak po kolejnych wyjaśnieniach nie mam pewności czy takie rozwiązanie będzie adekwatne z moimi intencjami. Nie wiem bowiem czy w sytuacji, gdy skreślimy art.153 i art. 154, zasady waloryzacji świadczeń wojskowych pozostaną na dotychczasowych zasadach. Czy można przyjąć takie założenie? /s. /

b. Przedstawicielka Biura Pełnomocnika Rządu, Teresa Guzelf: Nie, panie pośle, nie jest poprawne rozumowanie. Trzeba bowiem pamiętać, że w obecnie omawianej ustawie niejako nie mieści się sytuacja prawna dotycząca tych wojskowych i policjantów, których nie obejmują regulacje art. 1. Dla tej bowiem grupy osób, pozostających w służbie w dniu wejścia w życie ustawy, pozostawiamy cały, przypisany im, dotychczasowy stan prawny./

4) Biuletyn nr 939/III z dnia 27.10.1998 r.

a. Posłanka Anna Filek /SLD/: W związku z powyższym, dlaczego w art. 165 zapisaliśmy, że od 1 stycznia 1999 roku emerytury i renty przyznane od uposażeń osiągniętych przed tą datą podlegają dodatkowej waloryzacji wskaźnikiem 104,3%?

b. Podsekretarz stanu, Ewa Lewicka:

Przytoczony zapis wynika z faktu, że świadczenia służb mundurowych były waloryzowane raz w roku, zwykle w styczniu, a świadczenia pracowników cywilnych były do tej pory waloryzowane dwa razy w roku, w marcu i we wrześniu. Tak duża rozbieżność waloryzacji świadczeń cywilnych i mundurowych spowodowałaby, że realnie w pierwszym roku osoby cywilne poniosłyby pewien uszczerbek, który jest korygowany dodatkową waloryzacją na poziomie 104,3%.

c. Zastępca prezesa ZUS Wanda Pretkiel: Na poziom nominalnego wzrostu świadczeń emerytalno-rentowych w danym roku mają również wpływ skutki wynikające z roku poprzedniego. Świadczenia osób cywilnych były dwukrotnie waloryzowane, pierwszy raz – od marca, drugi raz – od września. Skutkiem podwyżek, które miały miejsce w roku bieżącym będzie przyszłoroczny nominalny wzrost świadczeń rzędu 4,3%. W związku z faktem, że świadczenia osób mundurowych były waloryzowane od 1 stycznia bieżącego roku, nie ma potrzeby wprowadzania żadnych korekt w roku przyszłym.

5) Biuletyn nr 990/III z 10.11.1998 r.

a. Poseł Maciej Manicki (SLD): Chciałbym, aby rząd jeszcze przed dyskusją o poszczególnych artykułach wyjaśnił jedną sprawę. Dlaczego w ustawie mają być traktowani w inny sposób osoby zatrudnione w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze cywilne i mundurowe? Zdecydowaliśmy się, żeby zatrudnienie w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w stosunku do mundurowych traktować w taki sposób, że nowym przepisom podlegaliby dopiero ci, którzy rozpoczną wykonywanie swojej służby po dniu wejścia w życie ustawy. Nie ma woli stosowania tej zasady w stosunku do osób zatrudnionych również w warunkach szczególnych.

b. Sekretarz stanu Ewa Lewicka: Rząd nie zmienił swojego stanowiska. Uważamy, że mundurowi zostali potraktowani przez parlament łaskawie. Niestety nie ma takiej możliwości, ażeby przywileje dotychczasowe trwały w nieskończoność, ażeby można było powiedzieć, że każda osoba, która dopiero rozpocznie pracę po dniu 1 stycznia 1999 r. podlegała nowemu ustawodawstwu. To by oznaczało, że w Polsce żadnej reformy nie ma.

6) Biuletyn nr 991/III z dnia 10.11.1998 r.

a. Poseł Maciej Manicki (SLD): Tylko problem polega na tym, że ta ustawa może się ukazać po 1 stycznia 1999 r. w Dzienniku Ustaw, albo w ogóle jeśli ukaże się ona nawet przed 1 stycznia 1999r, to nie będzie miała żadnego vacatio legis. A prawo wymaga, żeby wprowadzane przepisy miały odpowiednie vacatio legis. My tu między innymi zmieniamy zasady waloryzacji świadczeń dla służby mundurowej. Waloryzacja tychże świadczeń ma nastąpić z dniem 1 stycznia 1999 r. Jeśli ta ustawa nie zdąży do Dziennika Ustaw z dniem 1 stycznia 1999 r. to będzie musztarda po obiedzie. Jeżeli nawet zdąży tuż przed 1 stycznia1999 r. to będzie istotna wada konstytucyjna ze względu na brak wymaganego vacatio legis. I w związku z tym powstaje wątpliwość czy my możemy, świadomi tych faktów, o których przed chwilą mówiłem, możemy głosować za przyjęciem przepisu, który mówi, że ta ustawa ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 1999 r./s.13/

b. Główny specjalista w Biurze Pełnomocnika Rządu, Teresa Guzelf: Bez wątpienia jest to pewien problem. Pozwolę sobie na taką uwagę. W istocie vacatio legis powinno być co najmniej 14-dniowe, to z formalnego punktu widzenia rzecz oglądając. Natomiast wydaje mi się oglądając tą samą rzecz z merytorycznego punktu widzenia, to tak naprawdę ta ustawa ma vacatio legis lat kilkanaście. Ponieważ pierwsze świadczenia w nowym kształcie zostaną przyznane dopiero w 2009 r. Natomiast do roku 2009 tak naprawdę w zasadach przyznawania świadczeń, w wymiarze tych świadczeń, w warunkach nabywania prawa do wszystkich świadczeń, nic się nie zmieni./s.13/

c. Poseł Maciej Manicki (SLD): Poza wszystkim innym wydaje mi się 14-dniowy okres vacati legis jest okresem zbyt krótkim, bo jeśli poczytamy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to znajdziemy tam odesłania mówiące, że co najmniej 30 dniowe vacatio legis w takich przypadkach jest wymagane./s.13/

W dniu 16.07.1998 roku odbyło się posiedzenie Komisji Obrony Narodowej pod przewodnictwem Bronisława Komorowskiego (AWS) rozpatrująca założenia systemu emerytalno-rentowego wojska (Biuletyn nr 690/III z 16.07.1998 roku.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej Ewa Lewicka: Wiemy o tym, że resort obrony nie reagował najlepiej na to, że trzeba będzie płacić składkę za wszystkie formy służby zastępczej. Ten problem będzie można jeszcze rozwiązać. Nie wiem, czy mają państwo świadomość, że Komisja Nadzwyczajna, która rozpatruje projekty obu ustaw podjęła już pewne decyzje. Chyba o tych decyzjach warto było powiedzieć na samym początku. Komisja postanowiła w głosowaniu już na początku swoich prac, że do nowego, powszechnego systemu emerytalnego wejdą tylko ci przedstawiciele służb mundurowych, którzy zostaną przyjęci do służby po wejściu w życie ustawy. Oznacza to, że nowe rozwiązania objęłyby tylko tych żołnierzy, którzy przyjdą do wojska po 1 stycznia 1999 r. Wszyscy inni żołnierze podlegaliby dotychczasowym ustawom emerytalno-rentowym oraz wszystkim obowiązującym regułom./s.6/

Wojskowe Biuro Emerytalne, jako jednostka organizacyjna podległa Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowana bezpośrednio podporządkowana jest Dyrektorowi Departamentu Spraw Socjalnych (Decyzja nr 65/MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 lutego 2008 r. w sprawie bezpośredniego podporządkowania jednostek organizacyjnych podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanych, Dz. Urzędowy Ministra Obrony narodowej z 2008 nr 3). Departament Spraw Socjalnych wchodzi w struktury organizacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej i między innymi realizuje zadania związane z wojskowym systemem emerytalnym, koordynuje system planowania i realizacji budżetu wojskowych biur emerytalnych. W strukturach organizacyjnych MON jest również Departament Prawny, którego zadaniem jest między innymi: zapewnienie pomocy prawnej w resorcie, udzielanie porad i sporządzanie opinii prawnych oraz sprawowanie merytorycznego nadzoru nad świadczeniem pomocy prawnej w resorcie. Z powyższego wynika, że Dyrektor WBE w Poznaniu nie może samodzielnie podejmować decyzji skutkujących naruszeniem budżetu WBE. Nie zmienia to faktu, że to Dyrektor WBE w Poznaniu odpowiada za

Wobec powyższych faktów – wnoszę o:

1. Uchylenie w całości Decyzji Dyrektora WBE w Poznaniu z ……………..

2. Stwierdzenie nieważności wszystkich decyzji wydanych po 1 stycznia 1999 roku przez WBE w stosunku do mojej osoby.

3. Zobligowanie Dyrektora Departamentu Spraw Socjalnych MON Pana Pułkownika Sławomira Filipczaka do anulowania wszystkich decyzji waloryzacyjnych wydanych mi przez Wojskowe Biuro Emerytalne w Bydgoszczy i Poznaniu po 01.01.1999 r.

4. Zobligowanie Dyrektora Departamentu Spraw Socjalnych MON Pana Pułkownika Sławomira Filipczaka do wydania stosownych decyzji dyrektorowi Wojskowego Biura Wojskowego w Poznaniu Panu mgr Tomaszowi Sikorze do ponownego przeliczenia (ustalenia) wysokości emerytury po 01.01.1999 r. zgodnie z przepisami prawnymi.

5. Zobligowanie Dyrektora Departamentu Spraw Socjalnych MON Pana Pułkownika Sławomira Filipczaka do wydania stosownych decyzji dyrektorowi Wojskowego Biura Wojskowego w Poznaniu Panu mgr Tomaszowi Sikorze do wydania mi decyzji o waloryzacyjnych emerytury po 01.01.1999 r. zgodnie z przepisami prawnymi.

6. Zobligowanie Dyrektora Departamentu Spraw Socjalnych MON Pana Pułkownika Sławomira Filipczaka do wydania stosownych decyzji dyrektorowi Wojskowego Biura Wojskowego w Poznaniu Panu mgr Tomaszowi Sikorze w celu wypłacenia mi wyrównania wraz z odsetkami od 01.01.1999 r.

Załączniki 4 (tylko przy egz. Nr 1 dla potrzeb Sądu):

Zał. Nr 1 – Wniosek o ponowne ustalenie wysokości emerytury z dnia 10.12.20008 r.

Zał. Nr 2 – Decyzja WBE z dnia 13.01.2009 r. o odmowie ponownego ustalenia wysokości emerytury.

Zał. Nr 3 – Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o FUS (fragment).

Zał. Nr 4 – Wyrok TK z dnia 20 grudnia 1999 r. Sygn. K. 4/99 (Uzasadnienie wyroku s.5)

Wykonano w 3 egz.

- nr 1 – Sąd Okręgowy w Poznaniu

- nr 2 – WBE w Poznaniu

- nr 3 - poszkodowany

Nowy ,,stary portfel,,

Chyba musimy wziąć się do nauki. Założyć Uniwersytet III Wieku (nie
mylić z WUM-L, który chyba niektórzy zaliczyli; bo ja NIE).
Załączam materiały przysłane przez p.Piotra Zborowskiego.
zdrówka końskiego
zrg
1. Nikt za nas nie rozwiąże naszych problemów. Tym bardziej związki
finansowane przez Kli-cha ,który u boku Onyszkiewicza w 1998
roku kombinował w Ustawie FUS);
2. Naszym sprzymierzeńcem jest MPiPS (w swoich pismach), naszym
największym wrogiem są nasi młodsi koledzy wojskowi (jeszcze w
mundurach) i ich cywilno-wojskowi zwierzchnicy.

.........................................................................................................................
Szanowni Koledzy

Przeczytajcie dokładnie te dwa rozporządzenia, a szczególnie z 2004, bowiem ono daje nam odpowiedz na wszystkie nasze pytania:
- kto jest przełożonym WBE ( nie ma takiego przełożonego ) ,
- jakie procedury,
- w jakim trybie,
- w jakim sądzie szczególnie rozdział 3 paragraf 18, co ma zawierać decyzja w jakim trybie
- zapis o kpa jest podstawą do sadu administracyjnego
Zajrzyjcie do KPA -cześć ubezpieczeniowa- tam jest zawarte również, ze to należy do sądu administracyjnego, jak to należy rozbić a więc na wniosek złożony albo do WBE albo do sądu , itd - skoro w rozporządzeniu tym jest tryb wydawania decyzji i tryb zaskarżania to zgodnie z kpc
(Art. 461. § 1. Powództwo w sprawach z zakresu prawa pracy może być wytoczone bądź przed sąd właściwości ogólnej pozwanego, bądź przez sąd, w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana, bądź też przed sąd, w którego okręgu znajduje się zakład pracy.
§ 11. Do właściwości sądów rejonowych, bez względu na wartość przedmiotu sporu, należą sprawy z zakresu prawa pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy, o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia stosunku pracy, o przywrócenie do pracy i przywrócenie poprzednich warunków pracy lub płacy oraz łącznie z nimi dochodzone roszczenia i o odszkodowanie w przypadku nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy wypowiedzenia oraz rozwiązania stosunku pracy, a także sprawy dotyczące kar porządkowych i świadectwa pracy oraz roszczenia z tym związane.
§ 2. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych właściwy do rozpoznania sprawy jest sąd, w którego okręgu ma miejsce zamieszkania strona odwołująca się od decyzji wydanej przez organ rentowy, chyba że przepis odrębny stanowi inaczej.
§ 21. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w których wniesiono odwołanie od decyzji Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, wojskowego organu emerytalnego albo organu emerytalnego właściwego w stosunku do funkcjonariuszy Służby Więziennej, właściwy jest sąd, w którego okręgu ma siedzibę ten organ.
§ 22. W sprawach, w których nie można określić właściwości sądu według przepisów paragrafów poprzedzających, jak również w sprawach, w których ubezpieczony zamieszkały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej otrzymuje świadczenie wypłacane przez wyznaczony przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wyspecjalizowany oddział tego Zakładu albo Biuro Rent Zagranicznych, właściwy jest sąd, w którego okręgu ma siedzibę organ rentowy.
§ 3. Sąd właściwy może na zgodny wniosek stron przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, rozpoznającemu sprawy z zakresu prawa pracy lub ubezpieczeń społecznych, jeżeli przemawiają za tym względy celowości. Postanowienie w tym przedmiocie może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Sąd, któremu sprawa została przekazana, jest związany postanowieniem sądu przekazującego.)
na które powołuje się miedzy innymi sąd administracyjny

( DZIAŁ III Kodeks postępowania administracyjnego

PRZEPISY SZCZEGÓLNE W SPRAWACH UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH

Art. 164-179. (skreślone).

Art. 180. § 1. W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych stosuje się przepisy kodeksu, chyba że przepisy dotyczące ubezpieczeń ustalają odmienne zasady postępowania w tych sprawach.
§ 2. Przez sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych rozumie się sprawy wynikające z przepisów o ubezpieczeniach społecznych, o zaopatrzeniach emerytalnych i rentowych, o funduszu alimentacyjnym, a także sprawy wynikające z przepisów o innych świadczeniach wypłacanych z funduszów przeznaczonych na ubezpieczenia społeczne.

Art. 181. Organy odwoławcze właściwe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych określają przepisy odrębne; do postępowania przed tymi organami stosuje się odpowiednio przepis art. 180 § 1.)

................................................................................................................................

Dz.U.04.67.618
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA OBRONY NARODOWEJ
z dnia 23 lutego 2004 r.
w sprawie trybu postępowania i właściwości organów w sprawach zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin
(Dz. U. z dnia 20 kwietnia 2004 r.)
Na podstawie art. 37 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 66) zarządza się, co następuje:
Rozdział 1
Przepisy ogólne
§ 1. Rozporządzenie określa:
1) tryb postępowania i właściwość organów w sprawach zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy zawodowych, zwanych dalej "żołnierzami", oraz uprawnionych członków ich rodzin, w tym:
a) elementy wniosku o ustalenie prawa do zaopatrzenia,
b) dowody niezbędne do ustalenia prawa do świadczenia,
c) sposób i terminy wypłaty świadczeń;
2) wzór i tryb wydawania legitymacji emeryta-rencisty wojskowego oraz organ uprawniony do wydawania, wymiany i dokonywania wpisów, w tym wpisu o niezdolności do samodzielnej egzystencji, oraz przypadki wymiany legitymacji.
§ 2. 1. Wojskowym organem właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty jest dyrektor wojskowego biura emerytalnego, zwany dalej "wojskowym organem emerytalnym".
2. Siedziby i terytorialny zasięg działania wojskowych organów emerytalnych określa załącznik nr 1 do rozporządzenia.
§ 3. 1. Właściwość wojskowego organu emerytalnego ustala się według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej do zaopatrzenia emerytalnego.
2. W przypadku gdy członkowie rodziny zamieszkują na terenie działania dwóch lub więcej wojskowych organów emerytalnych, właściwy do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego oraz wypłaty świadczeń z tytułu tego zaopatrzenia jest wojskowy organ emerytalny, na którego terenie działania zamieszkuje małżonek żołnierza, a w razie jego braku - najstarsze dziecko uprawnione do zaopatrzenia.
3. Wojskowym organem emerytalnym właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego oraz wypłaty świadczeń z tytułu tego zaopatrzenia w stosunku do osób przebywających na stałe za granicą jest dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w Warszawie.
Rozdział 2
Wszczęcie postępowania
§ 4. Wojskowy organ emerytalny wszczyna postępowanie w sprawie ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia na wniosek zainteresowanego lub jego pełnomocnika.
§ 5. 1. Zainteresowany zgłasza wniosek do wojskowego organu emerytalnego na piśmie lub ustnie do protokołu.
2. Wniosek o wznowienie postępowania w sprawie już rozstrzygniętej prawomocną decyzją zgłasza się wyłącznie na piśmie.
3. Wniosek zawiera w szczególności:
1) imię i nazwisko zainteresowanego;
2) imiona rodziców;
3) datę i miejsce urodzenia;
4) adres zamieszkania i adres do korespondencji;
5) numer PESEL;
6) numer NIP;
7) wskazanie świadczenia, o które ubiega się zainteresowany;
8) podpis zainteresowanego lub jego pełnomocnika.
§ 6. 1. Za datę zgłoszenia wniosku uważa się datę jego wpływu do wojskowego organu emerytalnego lub datę ustnego zgłoszenia wniosku do protokołu sporządzonego w siedzibie wojskowego organu emerytalnego.
2. Wniosek zgłoszony do niewłaściwego wojskowego organu emerytalnego organ ten niezwłocznie przesyła do właściwego wojskowego organu emerytalnego.
§ 7. 1. W postępowaniu przed wojskowym organem emerytalnym zainteresowany może działać osobiście lub przez pełnomocnika, jeżeli charakter czynności nie wymaga jego osobistego działania.
2. Pełnomocnikiem zainteresowanego może być osoba fizyczna, która posiada zdolność do czynności prawnych.
3. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie albo zgłoszone ustnie do protokołu sporządzonego w siedzibie wojskowego organu emerytalnego.
§ 8. Wojskowy organ emerytalny jest obowiązany informować zainteresowanego o warunkach i dowodach wymaganych do ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego oraz do udzielania pomocy przy ubieganiu się o ustalenie tego prawa.
§ 9. 1. Zainteresowany ubiegający się o emeryturę lub rentę inwalidzką załącza do wniosku dokumenty potwierdzające okoliczności uzasadniające prawo do tych świadczeń, a w szczególności:
1) decyzję o zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej;
2) odpis przebiegu służby wojskowej wynikającego z akt personalnych żołnierza;
3) odpisy lub wyciągi z dokumentów uzasadniających podwyższenie emerytury z tytułu pełnienia służby w szczególnych warunkach;
4) orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej, a jeżeli takie nie zostało jeszcze wydane - wskazanie właściwej komisji lekarskiej;
5) zaświadczenie o wysokości uposażenia i innych należności dla celów zaopatrzenia emerytalnego wraz z decyzjami uzasadniającymi prawo do poszczególnych składników uposażenia i ich wysokości oraz wysługi lat w stopniu wojskowym, a także nagrody rocznej lub dodatkowego uposażenia rocznego;
6) stwierdzające okresy równorzędne ze służbą wojskową w Wojsku Polskim;
7) stwierdzające okresy składkowe i nieskładkowe oraz okresy opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe po dniu 31 grudnia 1998 r.
2. Zainteresowany, o którym mowa w ust. 1, składa pisemne oświadczenie, czy:
1) będzie pobierał uposażenie przysługujące przez okres roku po zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej pełnionej jako służba stała;
2) pobiera świadczenie z innego organu emerytalnego lub rentowego lub świadczenie pieniężne finansowane z Funduszu Pracy albo uposażenie w stanie spoczynku lub uposażenie rodzinne przewidziane w odrębnych przepisach;
3) jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego - w przypadku żołnierza ubiegającego się o emeryturę, pozostającego w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r.;
4) osiąga przychód w rozumieniu art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin, zwanej dalej "ustawą".
§ 10. 1. Zainteresowany ubiegający się o rentę rodzinną załącza do wniosku, oprócz dokumentów, o których mowa w § 9 ust. 1:
1) odpis aktu zgonu żołnierza, emeryta lub rencisty albo dokumenty potwierdzające datę zaginięcia żołnierza;
2) odpis aktu zawarcia związku małżeńskiego;
3) odpis aktu urodzenia dziecka;
4) dokumenty stwierdzające istnienie niezdolności do pracy, jeżeli ustalenie prawa do renty rodzinnej uzależnione jest od tej niezdolności;
5) dokumenty potwierdzające prawo do alimentów ustalone wyrokiem sądu lub ugodą sądową - w przypadku ubiegania się o rentę rodzinną:
a) przez małżonka rozwiedzionego,
b) po małżonku, jeżeli w chwili śmierci małżonka nie istniała pomiędzy małżonkami wspólność małżeńska;
6) dokumenty potwierdzające fakt nauki w szkole - w przypadku dzieci własnych, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobionych, które ukończyły 16 lat;
7) postanowienie sądu - w przypadku gdy zmarły żołnierz, emeryt lub rencista był opiekunem ustalonym przez sąd przyjętych na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuków, rodzeństwa i innych dzieci, w tym również w ramach rodziny zastępczej.
2. Zainteresowany, o którym mowa w ust. 1, składa pisemne oświadczenie, czy:
1) istniała wspólność małżeńska - w przypadku ubiegania się o rentę rodzinną po małżonku;
2) osiąga przychód w rozumieniu art. 104 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 i Nr 64, poz. 593);
3) pobiera świadczenie z innego organu emerytalnego lub rentowego lub świadczenie pieniężne finansowane z Funduszu Pracy albo uposażenie w stanie spoczynku lub uposażenie rodzinne przewidziane w odrębnych przepisach;
4) dzieci, o których mowa w ust. 1 pkt 6 i 7:
a) zostały przyjęte na wychowanie i utrzymanie co najmniej na rok przed śmiercią żołnierza, emeryta lub rencisty albo przed zaginięciem żołnierza, chyba że śmierć była następstwem wypadku,
b) posiadają prawo do renty rodzinnej po zmarłych rodzicach, a gdy rodzice żyją, czy nie mogą zapewnić im utrzymania - w przypadku gdy nie ustanowiono opiekuna albo kuratora.
3. Jeżeli wniosek dotyczy renty rodzinnej po emerycie lub renciście, okoliczności, na które dowody znajdują się w aktach emerytalno-rentowych zmarłego, wojskowy organ emerytalny ustala na podstawie tych akt.
§ 11. Rodzice ubiegający się o rentę rodzinną, poza złożeniem dokumentów i oświadczeń określonych w § 10 ust. 1 i 2, dodatkowo zgłaszają pisemne oświadczenie, czy żołnierz, emeryt lub rencista bezpośrednio przed śmiercią przyczyniał się do ich utrzymania.
§ 12. 1. Dokumenty, o których mowa w § 9 ust. 1 pkt 1-5, wydaje zainteresowanemu dowódca jednostki wojskowej, w której żołnierz pełnił ostatnio służbę wojskową w dniu zwolnienia tego żołnierza ze służby.
2. Dokumenty, o których mowa w § 9 ust. 1 pkt 1-5 i 7, w § 10 ust. 1 pkt 1-5, w § 11 i w § 13 ust. 3 i 4, składa się w oryginale.
3. Dokumenty stwierdzające okoliczności uzasadniające prawo do zaopatrzenia emerytalnego nie podlegają zwrotowi.
§ 13. 1. Okresy służby wojskowej i okresy równorzędne z tą służbą zalicza się do wysługi emerytalnej na podstawie odpisu przebiegu służby wojskowej wynikającej z akt personalnych żołnierza lub innych dokumentów przedstawionych przez zainteresowanego.
2. Okresy składkowe i nieskładkowe oraz okresy opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe po dniu 31 grudnia 1998 r. dolicza się do wysługi emerytalnej, jeżeli zostały udowodnione w sposób określony w art. 117 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
3. W przypadku braku informacji na indywidualnym koncie ubezpieczonego okresy opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe po dniu 31 grudnia 1998 r. dolicza się do wysługi emerytalnej na podstawie zaświadczenia wydanego przez płatnika składek zawierającego informację o okresach opłacania i nieopłacania składek.
4. Okresy służby uwzględniane przy ustalaniu prawa do emerytury policyjnej lub podwyższenia z tytułu pełnienia służby w szczególnych warunkach udokumentowuje się na podstawie zaświadczenia wystawionego odpowiednio przez właściwe organy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej oraz Biura Ochrony Rządu.
§ 14. 1. Świadek może składać zeznania w formie pisemnej lub ustnie do protokołu sporządzonego w siedzibie wojskowego organu emerytalnego.
2. Zeznanie świadka zawiera w szczególności:
1) imię i nazwisko, datę i miejsce urodzenia oraz adres zamieszkania świadka;
2) stwierdzenie o uprzedzeniu o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań, po uprzedzeniu o takiej odpowiedzialności;
3) oświadczenie, czy i jaki stosunek pokrewieństwa lub powinowactwa łączy świadka z zainteresowanym;
4) określenie celu złożenia zeznania;
5) dane dotyczące okoliczności objętych zeznaniami, a w szczególności: okresy służby pełnionej w ruchu oporu oraz pobytu w niewoli lub okresy pobytu i w jakim obozie dla internowanych albo obozie pracy przymusowej świadek przebywał;
6) oświadczenie, skąd świadkowi znane są okoliczności objęte zeznaniem, a jeżeli współpracował z zainteresowanym, czy posiada dowody własnej pracy w tym okresie;
7) własnoręczny podpis świadka.
3. Własnoręczny podpis świadka w razie nadesłania zeznań pisemnych powinien być poświadczony przez notariusza albo organ administracji rządowej lub samorządowej. Jeżeli świadkiem jest żołnierz pełniący czynną służbę wojskową, własnoręczny jego podpis może być potwierdzony przez dowódcę jednostki wojskowej, w której pełni on służbę.
§ 15. Na okoliczności niewymagające potwierdzenia dokumentami zainteresowany składa oświadczenie pisemne, które zawiera w szczególności stwierdzenie o uprzedzeniu go o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań oraz podpis zainteresowanego złożony w obecności osoby przyjmującej to oświadczenie.
§ 16. 1. Jeżeli ustalenie prawa do zaopatrzenia emerytalnego uzależnione jest od inwalidztwa żołnierza, wojskowy organ emerytalny, na wniosek zainteresowanego, kieruje go do właściwej komisji lekarskiej.
2. Jeżeli warunkiem ustalenia prawa do renty rodzinnej jest uznanie za osobę niezdolną do pracy członka rodziny zmarłego żołnierza, emeryta lub rencisty, wojskowy organ emerytalny, na wniosek tego członka rodziny, zwraca się do właściwej terenowej jednostki organizacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o skierowanie wskazanej we wniosku osoby na badanie przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w celu wydania orzeczenia o niezdolności do pracy i stopniu tej niezdolności lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, dołączając zaświadczenie o stanie zdrowia tej osoby.
Rozdział 3
Ustalanie prawa do zaopatrzenia emerytalnego
§ 17. 1. Wojskowy organ emerytalny bada i ocenia całokształt sprawy o ustalenie prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tego tytułu na podstawie przedłożonych dokumentów, zeznań świadków oraz oświadczeń zainteresowanego.
2. W razie rozbieżności między przedłożonymi dowodami albo w razie wątpliwości co do zgodności dowodów ze stanem faktycznym, ich wiarygodności lub autentyczności, wojskowy organ emerytalny przeprowadza postępowanie wyjaśniające.
§ 18. 1. Wojskowy organ emerytalny wydaje decyzję w sprawie zaopatrzenia emerytalnego, która oprócz składników określonych w art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.1)) w szczególności zawiera:
1) rodzaj świadczenia oraz jego wysokość i sposób wyliczenia;
2) datę, od której przysługuje świadczenie.
2. W decyzji, o której mowa w ust. 1, wojskowy organ emerytalny poucza zainteresowanego o obowiązku zawiadamiania tego organu o okolicznościach, o których mowa w art. 40a ust. 1 ustawy.
§ 19. 1. W przypadku wydania decyzji, w której nie ustalono prawa do zaopatrzenia emerytalnego, wojskowy organ emerytalny poucza zainteresowanego o możliwości ubiegania się o ustalenie prawa do świadczeń przewidzianych w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub w innych przepisach.
2. W przypadku, o którym mowa w ust. 1, wojskowy organ emerytalny zwraca zainteresowanemu złożone przez niego dokumenty i oświadczenia.
§ 20. W przypadku gdy zainteresowany nie przedłożył dowodów niezbędnych do ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego lub do ustalenia wysokości świadczeń pieniężnych z tego tytułu, a był wezwany do przedłożenia tych dowodów, albo jeżeli nie zgłosił się w wyznaczonym terminie na badanie przez komisję lekarską lub na dodatkowe (specjalistyczne) badanie zarządzone przez tę komisję, wojskowy organ emerytalny wzywa zainteresowanego pismem, za zwrotnym poświadczeniem odbioru, do przedłożenia tych dowodów w terminie 30 dni od daty doręczenia pisma lub do zgłoszenia się na badanie w nowym terminie, pod rygorem wydania decyzji na podstawie posiadanych dowodów.
§ 21. 1. Przy obliczaniu wysługi emerytalnej sumuje się poszczególne okresy o jednakowym procentowym wskaźniku, obejmujące lata, miesiące i dni. Sumę dni zamienia się na miesiące, przyjmując za miesiąc trzydzieści dni kalendarzowych. W końcowym podsumowaniu okresy niepełnych miesięcy nie są uwzględniane.
2. W przypadku gdy w zaświadczeniu stwierdzającym okresy zatrudnienia przypadające przed dniem 1 stycznia 1999 r. są podane dni robocze, a nie okresy zatrudnienia, łączną liczbę dni przelicza się na miesiące, przyjmując za miesiąc dwadzieścia dwa dni robocze, a w odniesieniu do okresów zatrudnienia wykonywanego przed dniem 1 stycznia 1981 r. - dwadzieścia pięć dni roboczych.
3. W przypadku gdy z dowodów wynikają tylko miesiące rozpoczęcia lub zakończenia zatrudnienia przypadające przed dniem 1 stycznia 1999 r., przyjmuje się za początek lub koniec tego okresu odpowiednio pierwszy i ostatni dzień miesiąca.
§ 22. Kwoty przypadające do wypłaty zaokrągla się według zasad przyjętych dla świadczeń wypłacanych na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Rozdział 4
Wypłata świadczeń pieniężnych
§ 23. 1. Emerytury wojskowe, wojskowe renty inwalidzkie i wojskowe renty rodzinne oraz dodatki, zasiłki i świadczenia pieniężne, o których mowa w art. 25 ustawy, wypłaca się miesięcznie z góry w dziesiątym dniu każdego miesiąca kalendarzowego, za który świadczenia przysługują.
2. W przypadku gdy wypłata świadczeń, o których mowa w ust. 1, wypada w dniu wolnym od pracy, świadczenia te wypłaca się w dniu poprzedzającym dzień wolny od pracy.
§ 24. 1. Emeryturę wojskową i wojskową rentę inwalidzką oraz wojskową rentę rodzinną, do której jest uprawniona tylko jedna osoba, wypłaca się tej osobie.
2. W przypadku renty rodzinnej, do której uprawniona jest więcej niż jedna osoba, części renty, o których mowa w ust. 6, przysługujące:
1) osobie małoletniej,
2) osobie pełnoletniej ubezwłasnowolnionej całkowicie lub częściowo, dla której ustanowiona została opieka lub kuratela obejmująca zarząd majątkiem, jak też osobie, dla której kuratela ustanowiona została z innych przyczyn
- wypłaca się osobom sprawującym opiekę lub kuratelę nad tymi osobami, z zastrzeżeniem ust. 4 i 5. W przypadku ustanowienia kurateli wypłata renty rodzinnej może nastąpić po uzyskaniu przez kuratora zezwolenia sądu na wypłacenie renty rodzinnej do jego rąk.
3. Część renty rodzinnej, przysługującą osobie pełnoletniej innej niż wymieniona w ust. 2 pkt 2, wypłaca się tej osobie lub na jej wniosek innej osobie pełnoletniej uprawnionej do innej części tej renty rodzinnej albo osobie, która sprawowała nad nią opiekę przed osiągnięciem pełnoletności.
4. W przypadku pobytu sieroty zupełnej w zakładzie specjalnym, w domu dziecka lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej rentę rodzinną wraz z dodatkiem dla sieroty zupełnej wpłaca się na rachunek oszczędnościowy w banku, wskazanym przez kierownika zakładu lub placówki albo opiekuna ustalonego przez sąd.
5. W przypadku pobytu w zakładzie specjalnym, w domu dziecka lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej więcej niż jednej sieroty zupełnej uprawnionych do jednej renty rodzinnej, każdej z nich wypłaca się przysługującą jej część renty oraz dodatek dla sieroty zupełnej. Przepis ust. 4 stosuje się odpowiednio.
6. Renta rodzinna ulega podziałowi na równe części, z tym że dodatki wypłaca się w całości osobom uprawnionym.
7. Przepisy ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio przy wypłacaniu świadczeń należnych członkom rodziny pozostałym po osobie, która zmarła po zgłoszeniu wniosku o te świadczenia, a przed ustaleniem prawa do nich.
§ 25. 1. Renta rodzinna przysługująca małoletniemu wypłacana jest jego opiekunowi.
2. W przypadku gdy dla osoby pełnoletniej uprawnionej do emerytury lub renty rodzinnej ustanowiono opiekę lub kuratelę, emeryturę lub rentę rodzinną wypłaca się odpowiednio opiekunowi lub kuratorowi, po uzyskaniu przez kuratora zezwolenia sądu na wypłatę świadczenia do jego rąk.
3. W przypadku gdy z akt sprawy wynika konieczność ustanowienia dla osoby uprawnionej do emerytury lub renty opiekuna lub kuratora, do czasu jego ustanowienia świadczenia te wypłaca się do rąk osoby pełniącej faktyczną opiekę, wskazanej przez właściwy organ gminy.
4. Osoba pełniąca faktyczną opiekę nad osobą uprawnioną do emerytury lub renty przedstawia wojskowemu organowi emerytalnemu najpóźniej w terminie 12 miesięcy od dnia rozpoczęcia wypłaty emerytury lub renty do jej rąk postanowienie sądu o ustanowieniu opiekuna lub kuratora. Osoba pełniąca faktyczną opiekę nad osobą ubezwłasnowolnioną częściowo, w przypadku ustanowienia kurateli, przedstawia wojskowemu organowi emerytalnemu zezwolenie sądu na wypłacenie świadczenia do jej rąk.
5. W przypadku nieprzedstawienia w terminie postanowienia, o którym mowa w ust. 4, wojskowy organ emerytalny zwraca się do właściwego organu administracji państwowej stopnia podstawowego w sprawie wystąpienia do sądu o ustanowienie opiekuna lub kuratora.
Rozdział 5
Legitymacja emeryta-rencisty wojskowego
§ 26. 1. Osoba posiadająca uprawnienia do emerytury lub renty inwalidzkiej otrzymuje legitymację emeryta-rencisty wojskowego, zwaną dalej "legitymacją".
2. Wojskowy organ emerytalny jest właściwy do wydawania i wymiany legitymacji oraz dokonywania w niej wpisów.
3. W legitymacji wpisuje się stopień wojskowy, imię i nazwisko emeryta lub rencisty, serię i numer legitymacji, nazwę wojskowego organu emerytalnego, a osobom niezdolnym do samodzielnej egzystencji wpis o tej niezdolności, oraz określa się datę wydania legitymacji i datę ważności legitymacji.
4. W przypadkach, o których mowa w ust. 2 i 3, podpisy na legitymacji składa osoba upoważniona przez wojskowy organ emerytalny.
5. Podpisy, o których mowa w ust. 4, powinny być opatrzone pieczęcią okrągłą z wizerunkiem orła.
6. Wzór legitymacji określa załącznik nr 2 do rozporządzenia.
§ 27. 1. Legitymację odbiera się osobiście po przedstawieniu dokumentu potwierdzającego tożsamość.
2. Legitymację może również odebrać osoba upoważniona przez osobę uprawnioną do tej legitymacji po przedstawieniu w siedzibie wojskowego organu emerytalnego dokumentu potwierdzającego tożsamość osoby upoważnionej.
3. Osoba odbierająca legitymację potwierdza jej odbiór własnoręcznym, czytelnym podpisem.
§ 28. Legitymacja podlega wymianie w przypadku:
1) zmiany nazwiska lub imienia emeryta lub rencisty;
2) utraty, uszkodzenia lub zniszczenia;
3) upływu terminu ważności;
4) orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji lub jego zmiany.
Rozdział 6
Przepisy przejściowe i końcowe
§ 29. 1. Postępowania w sprawach o ustalenie prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wypłatę świadczeń pieniężnych z tego tytułu, wszczęte na podstawie dotychczasowych przepisów, niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, prowadzi się nadal na podstawie przepisów dotychczasowych.
2. Legitymacje wydane przed dniem wejścia w życie rozporządzenia zachowują ważność do czasu ich wymiany, nie dłużej jednak niż przez okres dwóch lat od dnia wejścia w życie niniejszego rozporządzenia.
3. Legitymacje, o których mowa w ust. 2, wymienia się z urzędu.
§ 30. Tracą moc przepisy § 1-27 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 grudnia 1994 r. w sprawie szczegółowych zasad postępowania i właściwości organów w sprawach zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin (Dz. U. Nr 133, poz. 689, z 1995 r. Nr 130, poz. 633 oraz z 2002 r. Nr 188, poz. 1581).
§ 31. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, z tym że przepis § 2 ust. 2 wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2005 r.
________
1) Zmiany tekstu jednolitego wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2001 r. Nr 49, poz. 509, z 2002 r. Nr 113, poz. 984, Nr 153, poz. 1271 i Nr 169, poz. 1387 oraz z 2003 r. Nr 130, poz. 1188 i Nr 170, poz. 1660.
ZAŁĄCZNIKI
ZAŁĄCZNIK Nr 1
SIEDZIBY I TERYTORIALNY ZASIĘG DZIAŁANIA WOJSKOWYCH ORGANÓW EMERYTALNYCH

Lp. Nazwa wojskowego organu emerytalnego Siedziba wojskowego organu emerytalnego Terytorialny zasięg działania wojskowego organu emerytalnego
1 2 3 4
1 Wojskowe Biuro Emerytalne Białystok Białystok województwo: podlaskie
2 Wojskowe Biuro Emerytalne Bydgoszcz Bydgoszcz województwo: kujawsko-pomorskie
3 Wojskowe Biuro Emerytalne Gdańsk Gdańsk województwo: pomorskie
4 Wojskowe Biuro Emerytalne Katowice Katowice województwa: opolskie, śląskie
5 Wojskowe Biuro Emerytalne Kielce Kielce województwo: świętokrzyskie
6 Wojskowe Biuro Emerytalne Kraków Kraków województwo: małopolskie
7 Wojskowe Biuro Emerytalne Lublin Lublin województwo: lubelskie
8 Wojskowe Biuro Emerytalne Łódź Łódź województwo: łódzkie
9 Wojskowe Biuro Emerytalne Olsztyn Olsztyn województwo: warmińsko-mazurskie
10 Wojskowe Biuro Emerytalne Poznań Poznań województwo: wielkopolskie
11 Wojskowe Biuro Emerytalne Rzeszów Rzeszów województwo: podkarpackie
12 Wojskowe Biuro Emerytalne Szczecin Szczecin województwo: zachodniopomorskie
13 Wojskowe Biuro Emerytalne Warszawa Warszawa województwo: mazowieckie
Filia Wojskowego Biura Emerytalnego w Warszawie Siedlce województwo: mazowieckiepowiaty: garwoliński, łosicki, makowski, miński, ostrołęcki, ostrowski, przasnyski, siedlecki, sokołowski, węgrowski i wyszkowskimiasta: Ostrołęka i Siedlce
14 Wojskowe Biuro Emerytalne Wrocław Wrocław województwo: dolnośląskie
15 Wojskowe Biuro Emerytalne Zielona Góra Zielona Góra województwo: lubuskie

ZAŁĄCZNIK Nr 2
WZÓR LEGITYMACJI EMERYTA-RENCISTY WOJSKOWEGO
wysokość legitymacji - 55 mm, szerokość legitymacji - 85 mm oprawa twarda, materiał - karton, dwustronnie foliowana
wzór
...........................................................................................................................

O czym 90 % katolików nie wie...

Cytat: Ile kosztuje PiS kościół?

Interpelacja nr 9766 do prezesa Rady Ministrów w sprawie wysokości środków przeznaczonych z budżetu państwa na finansowane kościołów i związków wyznaniowych w Polsce.
Szanowny Panie Premierze! Na wielu moich spotkaniach z wyborcami padają pytania o wysokość środków finansowych, jakie z budżetu państwa otrzymują w Polsce kościoły i związki wyznaniowe. Padają czasami bardzo wysokie kwoty ze strony wyborców i pytania o potwierdzenie lub zaprzeczenie. Wyborcy ci często pytają o wielkość i wartość nieruchomości, jakie kościoły i związki wyznaniowe otrzymały od 1990 r. od Skarbu Państwa.
Chcąc udzielić rzetelnych informacji, a zarazem prostować informacje fałszywe, szkodzące kościołom, proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania:
1. Ilu katechetów w Polskich szkołach jest na etatach? Jaki jest koszt ich utrzymania w skali roku?
2. Ilu kapelanów, w rozbiciu na poszczególne dziedziny, jest na etatach? Ile to kosztuje budżet państwa?
3. Jakie uposażenia i przywileje otrzymał były kapelan Wojska Polskiego gen. Sławoj Głódź?
4. W jakiej wysokości są dotowane uczelnie katolickie i które?
5. Ile środków z budżetu państwa wpływa w ciągu roku na Fundusz Kościelny?
6. Ile budynków, budowli, gruntów i innych nieruchomości otrzymały kościoły i związki wyznaniowe w Polsce od 1990 r.? Jaka jest ich szacunkowa wartość?
7. W jakiej innej postaci (ulgi podatkowe, darowizny, zwolnienia) państwo polskie pomaga kościołom i związkom wyznaniowym, w jakiej wysokości otrzymują środki z tych tytułów?
8. Czy prawdą jest, że księża i zakonnicy nie będący katechetami otrzymują pensję? Jeżeli tak, to ilu i w jakiej wysokości?
Biorąc pod uwagę dobro kościołów, proszę Pana Premiera o szczegółowe informacje. Wszystkie indor-macje proszę podać w rozbiciu na poszczególne kościoły i związki wyznaniowe w skali jednego roku.
Z poważaniem Poseł Jan Orkisz
Olkusz, dnia 21 marca 2005 r.
*
Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych Administracji - z upoważnienia prezesa Rady Ministrów - na interpelację nr 9766 w sprawie wysokości środków przeznaczonych z budżetu państwa na finansowanie kościołów i związków wyznaniowych w Polsce.
Szanowny Panie Marszałku! Nawiązując do pisma z dnia 30.3.2005 r., o sygn. SPS-0202-9766/05, przekazującego interpelację Posła na Sejm RP Pana Jana Orkisza w sprawie wysokości środków przeznaczonych z budżetu państwa na finansowanie kościołów i związków wyznaniowych w Polsce, z upoważnienia Prezesa Rady Ministrów, w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej i Ministrem Edukacji Narodowej i Sportu, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.
Pytanie 1: Ilu katechetów w polskich szkołach jest na etatach? Jaki jest ich koszt utrzymania w skali roku?
- Główny Urząd Statystyczny nie gromadzi obecnie danych dotyczących nauczycieli. Z informacji przekazanych przez MENiS wynika, że jedynym oficjalnym badaniem statystycznym dotyczącym liczby zatrudnionych nauczycieli, prowadzonym dotychczas przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, jest sprawozdanie EN-3 o stanie zatrudnienia. Badanie to obejmuje szkoły i placówki publiczne prowadzone przez jednostki samorządu terytorialnego i dotyczy wyłącznie ogólnej liczby nauczycieli pełnozatrudnionych i niepełno-zatrudnionych w przeliczeniu na pełne etaty w podziale na poszczególne jednostki samorządu terytorialnego, województwa i w skali kraju. W sprawozdaniu nie wyszczególnia się jednak podziału nauczycieli z uwzględnieniem nauczanego przedmiotu lub rodzaju prowadzonych zajęć, co powoduje, że nie jest możliwe wyodrębnienie kosztów zatrudnienia nauczycieli poszczególnych przedmiotów (w tym religii).
- Nauczyciele zatrudnieni w publicznych szkołach i placówkach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego, w tym księża i zakonnicy zatrudnieni na stanowisku nauczyciela religii, objęci są przepisami ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 118, poz. 1112 z późn. zm.) określającymi w szczególności zasady zatrudniania, wynagradzania i czasu pracy nauczycieli.
- Z danych spisu kadrowego nauczycieli EWIKAN, dokonanego na dzień 1 października 2002 r., wynika, iż ogółem we wszystkich szkołach i placówkach w kraju zatrudnionych było 42.770 osób (w tym niepełnozatrudnieni) nauczających religii jako głównego przedmiotu. Należy podkreślić, iż w tej liczbie mieszczą się nauczyciele religii różnych wyznań (osoby duchowne i świeckie). Z uwagi jednak na fakt, że powyższa informacja określa liczbę nauczycieli religii, z którymi został nawiązany stosunek pracy, a nie rzeczywisty czas ich pracy (co pozwoliłoby ustalić liczbę pełnych etatów), nie jest możliwe na jej podstawie oszacowanie kosztów zatrudnienia tej grupy nauczycieli.
Pytanie 2: Ilu kapelanów w rozbiciu na poszczególne dziedziny jest na etatach? Ile to kosztuje budżet państwa?
Z informacji przekazanych przez MON wynika, że obecnie w strukturach resortu obrony narodowej pełni służbę lub jest zatrudnionych 173 kapelanów wojskowych, z tego:
- w Ordynariacie Polowym (Kościół Katolicki) - 131, w tym 111 żołnierzy zawodowych,
- w Prawosławnym Ordynariacie Wojska Polskiego (Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny) - 19, w tym 14 żołnierzy zawodowych,
- w Ewangelickim Duszpasterstwie Wojskowym (Kościół Ewangelicko-Augsburski) - 14, w tym 9 żołnierzy zawodowych.
Z tytułu utrzymania kapelanów resort ponosi następujące wydatki (w skali rocznej):
- w Ordynariacie Polowym - ok. 6,8 mln zł,
- w Prawosławnym Ordynariacie Wojska Polskiego - ok. 1,1 mln zł,
- w Ewangelickim Duszpasterstwie Wojskowym - ok. 0,8 mln zł.
W Biurze Ochrony Rządu służbę pełni trzech księży kapelanów wyznania rzymsko-katolickiego. W 2004 r. Biuro Ochrony Rządu wypłaciło kapelanom należności w łącznej kwocie 160.202 zł brutto.
W Straży Granicznej jest 16 kapelanów, których łączny koszt uposażeń, świadczeń i innych należności w 2004 r. wyniósł 909.188 zł. Spośród 16 kapelanów 10 jest wyznania rzymsko-katolickiego, 4 wyznania prawosławnego i po jednym wyznania ewangelicko-augsburskiego i greko-katolickiego.
W jednostkach organizacyjnych Państwowej Straży Pożarnej zatrudnionych jest 16 kapelanów. Łączny koszt świadczeń wypłaconych kapelanom w 2004 r. wyniósł 545.355,59 zł.
Informacje odnośnie do kapelanów w Policji przedstawia tabela stanowiąca załącznik do niniejszej odpowiedzi (załącznik nr 1)*).
Ponadto uprzejmie informuję, że - zgodnie z art. 19 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 30.8.1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 91, poz. 408 z późn. zm.) - pacjent przebywający w zakładach opieki zdrowotnej przeznaczonych dla osób wymagających całodobowych lub całodziennych świadczeń zdrowotnych ma prawo do opieki duszpasterskiej. W 28 zakładach opieki zdrowotnej MSWiA posług duszpasterskich udziela 26 kapłanów zatrudnionych na 14,65 etatu. Placówki ponoszą z tego tytułu miesięcznie łącznie koszty w wysokości 26.553,41 zł (koszty wynagrodzeń oraz pozostałe koszty leżące po stronie pracodawcy).
Pytanie 3: Jakie uposażenie i przywileje otrzymał kapelan Wojska Polskiego gen. Sławoj Głódź?
Biskup Polowy ks. bp gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź pełnił zawodową służbę wojskową do dnia 2.10.2004 r. W ostatnim okresie pełnienia czynnej służby wojskowej - od dnia 1.7.2004 r. do dnia zwolnienia z zawodowej służby wojskowej - wymieniony oficer otrzymywał uposażenie miesięczne w wysokości 9.271,18 zł. Z tytułu zwolnienia z zawodowej służby wojskowej gen. dyw. Lechowi Sławojowi Głódziowi wypłacono - na zasadach dotyczących ogółu żołnierzy zawodowych - odprawę w wysokości 360% kwoty ostatnio należnego uposażenia, dodatkowe uposażenie roczne (za 10 miesięcy służby wojskowej w 2004 r.) oraz gratyfikację urlopową i ekwiwalent za niewykorzystany przejazd w roku zwolnienia.
W związku z dokonanym zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź skorzystał również z przysługującego mu prawa do jednorazowego pobrania uposażenia należnego co miesiąc przez okres roku po zwolnieniu z zawodowej służby wojskowej, zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1974 r. o uposażeniu żołnierzy niezawodowych (t.j.: Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 693 z późn. zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 30.6.2004 r.
Gen. dyw. Leszek Sławoj Głódź nabył również uprawnienia do emerytury wojskowej w wysokości 74,72% kwoty ostatnio należnego uposażenia. Realizacja wypłaty tego świadczenia zawieszono jednak w związku z jednorazowym pobraniem należności, o której mowa w art. 18 ust. 1 ustawy o uposażeniu żołnierzy niezawodowych - na okres do dnia 30.11.2005 r.
Pytanie 4: W jakiej wysokości są dotowane uczelnie katolickie i które?
Na podstawie § 5 umowy podpisanej 1.7.1999 r. między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Konferencją Episkopatu Polski w sprawie statusu prawnego szkół wyższych zakładanych i prowadzonych przez Kościół Katolicki, w tym uniwersytetów, odrębnych wydziałów i wyższych seminariów duchownych, oraz w sprawie trybu i zakresu uznawania przez Państwo stopni i tytułów nadawanych przez te szkoły wyższe (Dz. U. Nr 63, poz. 727) studenci szkół wyższych Kościoła Katolickiego mają prawo do pomocy materialnej finansowanej z budżetu państwa, o której mowa w art. 152 ustawy z dnia 12.9.1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65, poz. 385 z późn. zm.).
W celu realizacji uprawnień studentów uczelni kościelnych, wynikających z powyższego przepisu, uczelniom tym, na ich wniosek, przyznawana jest przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu dotacja na pomoc materialną dla studentów (zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenia pomocy materialnej w postaci stypendium socjalnego, stypendium za wyniki w nauce lub sporcie, stypendium specjalnego dla osób niepełnosprawnych oraz zapomogi przyznawane są w uczelniach). Należy podkreślić, iż dotacja ta nie jest przeznaczona na dofinansowanie działalności uczelni, ale wyłącznie na wypłatę stypendiów i zapomóg dla studentów.
W 2004 r. kościelne szkoły wyższe Kościoła Katolickiego w ramach dotacji na pomoc materialną dla studentów otrzymały ogółem 4.252,5 tys. zł. Poniżej przedstawiam listę tych uczelni:
- Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu,
- Papieski Wydział Teologiczny - Sekcja św. Andrzeja Boboli ˝Bobolanum˝,
- Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna ˝Ignatianum˝ w Krakowie,
- Wyższe Seminarium Duchowne Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie,
- Wyższe Seminarium Duchowne Towarzystwa Salezjańskiego w Łodzi,
- Wyższe Seminarium Duchowne Towarzystwa Salezjańskiego w Lądzie n. Wartą,
- Wyższe Seminarium Duchowne w Łomży,
- Archidiecezjalne Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi,
- Gdańskie Seminarium Duchowne w Gdańsku-Oliwie,
- Wyższe Seminarium Duchowne oo. Franciszkanów w Łodzi-Łagiewnikach,
- Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Pelplińskiej,
- Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach,
- Wyższe Seminarium Duchowne w Przemyślu,
- Wyższe Seminarium Duchowne Najświętszego Serca Pana Jezusa w Drohiczynie,
- Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenia Księży Misjonarzy w Krakowie,
- Wyższe Seminarium Duchowne w Rzeszowie,
- Wyższe Seminarium Duchowne Karmelitów Bosych w Poznaniu,
- Wyższe Seminarium Duchowne Małego Dzieła Boskiej Opatrzności - Orioniści,
- Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenia Ducha Świętego w Bydgoszczy,
- Wyższe Seminarium Duchowne oo. Franciszkanów w Krakowie,
- Wyższe Seminarium Duchowne w Łowiczu,
- Wyższe Seminarium Duchowne im. Jana Pawła II Diecezji Siedleckiej w Siedlcach,
- Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Warszawsko-Praskiej w Warszawie,
- Wyższe Metropolitalne Seminarium Duchowne św. Jana Chrzciciela w Warszawie,
- Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej,
- Wyższe Seminarium Duchowne Polskiej Prowincji Zmartwychwstańców Collegium Resurrectianum w Krakowie,
- Instytut Teologiczny im. św. Jana Kantego w Bielsku-Białej,
- Archidiecezjalne Wyższe Seminarium Duchowne w Białymstoku.
Ponadto, w ramach dotacji podmiotowych dla uczelni katolickich z przeznaczeniem na pomoc materialną oraz na działalność dydaktyczną zostały przekazane następujące kwoty:
- dla Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
- na działalność dydaktyczną - 10.550,5 tys. zł,
- na pomoc materialną dla studentów - 1.107,5 tys. zł,
- dla Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie:
- na działalność dydaktyczną - 66.719,4 tys. zł,
- na pomoc materialną dla studentów - 830,8 tys. zł.
Pytanie 5: Ile środków z budżetu państwa wpływa w ciągu roku na Fundusz Kościelny?
Dochody, w tym nakłady budżetu państwa, oraz wydatki Funduszu Kościelnego w latach 1990-2005 z podziałem na środki służące finansowaniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osób duchownych oraz dotacje udzielane kościelnym osobom prawnym na remonty i konserwację zabytkowych obiektów sakralnych oraz roboty remontowo-budowlane obiektów, w których prowadzona jest kościelna działalność charytatywno-opiekuńcza i oświatowo-wychowawcza, a także zakup rzeczowych środków trwałych stanowiących wyposażenie tych obiektów przedstawia tabela stanowiąca załącznik do niniejszej odpowiedzi (załącznik nr 2)*).
W ostatnich trzech latach przeznaczane na omawiany cel środki budżetu państwa wyniosły 78.333.000,00 zł rocznie, z czego 85%-90% to środki przeznaczone na finansowanie składek na ubezpieczenia zdrowotne i społeczne (emerytalne, rentowe i wypadkowe) części osób duchownych, które nie podlegają tym ubezpieczeniom z innych tytułów, stosownie do przepisów ustaw o systemie ubezpieczenia społecznego oraz zmieniających się ustaw o ubezpieczeniu zdrowotnym.
Pytanie 6: Ile budynków, budowli, gruntów i innych nieruchomości otrzymały kościoły i związki wyznaniowe w Polsce od 1990 r.? Jaka jest ich szacunkowa wartość?
W okresie od 1990 r. do chwili obecnej w toku regulacji spraw majątkowych kościołów i innych związków wyznaniowych na podstawie i w trybach określonych ustawami regulującymi stosunki miedzy Państwem a poszczególnymi kościołami i innymi związkami wyznaniowymi oraz ustawą z 17.5.1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 26, poz. 319 z późn. zm.) kościelnym osobom prawnym zwrócono i przekazano nieruchomości o łącznej powierzchni 97.123 ha. W tym, w wyniku postępowań administracyjnych prowadzonych przez ministra właściwego do spraw wyznań religijnych oraz właściwych wojewodów, kościelnym osobom prawnym potwierdzono nabycie z mocy prawa własności nieruchomości pozostających w ich władaniu, przywrócono własność oraz przekazano na własność nieruchomości, głównie nieruchomości rolne, o łącznej powierzchni 39.490 ha. Ponadto działające na podstawie wspomnianych ustaw parytetowe, kościelno-rządowe komisje regulacyjne: Komisja Majątkowa (do spraw Kościoła Katolickiego), Komisja Regulacyjna (do spraw Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP), Komisja Regulacyjna do Spraw Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Komisja Regulacyjna do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich oraz Międzykościelna Komisja Regulacyjna (do spraw pozostałych kościołów i innych związków wyznaniowych) w wyniku zakończonych do chwili obecnej postępowań regulacyjnych zwróciły i przekazały kościelnym osobom prawnym własność nieruchomości, również nieruchomości rolnych, o łącznej powierzchni 57.633 ha. Wśród tych nieruchomości 701 to nieruchomości zabudowane.
MSWiA nie posiada informacji o wartości nieruchomości, których własność nabyły w opisany wyżej sposób kościelne osoby prawne, bowiem w zdecydowanej większości przypadków w toku postępowań regulacyjnych i administracyjnych nie zachodziła potrzeba dokonywania ich wyceny.
Ponadto z informacji przekazanych przez MON wynika, iż z zasobów wojskowych zostało przekazanych 71.366 ha gruntów oraz 9 budynków i budowli o łącznej wartości szacunkowej 16,6 mln zł. Szczegółowe dane zostały przedstawione w załączniku do niniejszej odpowiedzi (załącznik nr 3)*).
Pytanie 7: W jakiej innej postaci (ulgi podatkowe, darowizny, zwolnienia) państwo polskie pomaga kościołom i związkom wyznaniowym, w jakiej wysokości otrzymują środki z tych tytułów?
MSWiA nie dysponuje danymi pozwalającymi na udzielenie wyczerpującej odpowiedzi w przedmiotowym zakresie. Stosowne informacje mogą posiadać - według właściwości - Ministerstwa: Finansów i Polityki Społecznej.
Pytanie 8: Czy prawdą jest, że księża i zakonnicy nie będący katechetami otrzymują pensję? Jeżeli tak, to ilu i w jakiej wysokości?
O ile pytanie Pana Posła należy rozumieć w ten sposób, że dotyczy ono pensji wypłacanych ze środków publicznych osobom duchownym nie będącym katechetami, to należy wskazać, że państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne mogą wypłacać osobom duchownym wynagrodzenie w sytuacji, gdy zatrudniają te osoby np. jako kapelanów, personel medyczny, opiekuńczy itp. MSWiA nie posiada jednak żadnych informacji co do skali tego zjawiska.
Ponadto pragnę zaznaczyć, że - w myśl obowiązujących przepisów - ze środków budżetu państwa nie finansuje się kościołów i innych związków wyznaniowych jako całości, lecz konkretne osoby fizyczne i osoby prawne prowadzące w ramach poszczególnych kościołów i związków wyznaniowych określoną działalność związaną z realizacją konstytucyjnej zasady współdziałania Państwa z kościołami i innymi związkami wyznaniowymi.
Z wyrazami szacunku
Podsekretarz stanu
Tadeusz Matusiak

Tajemnicza gra marszałka.

Prasa polska: Gazeta Polska

/17:04
Tajemnicza gra marszałka
WSI było zaangażowane m.in. w nielegalny handel bronią - była to działalność zorganizowana na szczeblu kierownictwa WSI i MON

WSI były zaangażowane w nielegalny handel bronią. Dostarczano ją między innymi arabskim terrorystom antyamerykańskim oraz kolumbijskim, a także mafii rosyjskiej. Organizował to kontrwywiad, który w latach dziewięćdziesiątych bezpośrednio nadzorował Bronisław Komorowski.
Z Antonim Macierewiczem, przewodniczącym Komisji Weryfikacyjnej WSI, rozmawia Leszek Misiak.

Czego się boi marszałek Bronisław Komorowski?

Należy o to spytać marszałka Komorowskiego. Ostatnio kilkakrotnie widziałem marszałka w stanie silnego podenerwowania. Pierwszy raz, gdy pytano go o związaną z WSI spółkę "Pro civili". Drugi raz niedawno, gdy pytano go o kontakty z Leszkiem Tobiaszem i Aleksandrem L.

Marszałek nie chciał odpowiedzieć na pytania posłów z komisji sprawiedliwości dotyczące tej sprawy. A przecież na świecie wyżsi rangą urzędnicy państwowi odpowiadają na pytania komisji parlamentarnych.

Nie chodzi o to, by marszałek się tłumaczył – ze względu na jego rangę w strukturze państwa i w Sejmie. Komisja sprawiedliwości zwróciła się z prośbą o rozmowę, chciała bowiem poznać wyjaśnienia marszałka w związku z jego spotkaniami z Tobiaszem i Aleksandrem L., chciała, by szerzej umotywował swoje działania. Tego nie da się wyjaśnić w czasie konferencji prasowej. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że… się śmieje w nos posłom. Taka demonstracja i nonszalancja wobec posłów miała miejsce chyba tylko 1992 r., wtedy, kiedy obalano rząd Jana Olszewskiego.

Czy marszałek obawia się szczegółowych pytań?

Myślę, że ktoś doradził marszałkowi złą taktykę. Tę sprawę należy jak najszybciej wyjaśnić – trudno sobie wyobrazić, że uda się ją przeczekać, przemilczeć… Pan Komorowski nie powinien pokrzykiwać, drwić z posłów, atakować Jarosława Kaczyńskiego. Nie mam wątpliwości, że będzie musiał, jak każdy polityk na tak wysokim szczeblu, zrelacjonować opinii publicznej to, co jest niejasne w jego postępowaniu. Im szybciej to zrobi, tym lepiej dla niego i dla PO.

Wyjaśnijmy, o co chodzi. Do marszałka Sejmu przychodzą dwaj byli oficerowie, ppłk Tobiasz z WSI i płk L. z WSW…

Obaj byli w WSI i w WSW. L. był szkolony przez KGB w Moskwie w latach 80., w WSI był krótko, przyszedł jako pułkownik i w tym stopniu odszedł, ale już z etatem i wynagrodzeniem generalskim. Zajmował się najważniejszymi osobami w wojsku. Awans finansowy L. nie był przypadkowy, był swoistą nagrodą za dokonania. Musiał to aprobować ówczesny wiceminister obrony Bronisław Komorowski, który był odpowiedzialny za kontrwywiad, gdzie służył płk L. Tobiasz z kolei penetrował środowiska dziennikarskie, Kościół, wykorzystywany był do zadań specjalnych.

Obaj pułkownicy, bohaterowie głośnej afery, przychodzą do Komorowskiego – płk L., według prokuratury korumpujący płk. Tobiasza, i zaraz potem rzekomo korumpowany przez niego Tobiasz. Może zastawili zasadzkę na marszałka?

Może, ale on przecież zabezpieczył się przed prowokacją. Nie przyjął panów Tobiasza i L. z ulicy, tylko już po rozmowach z dwiema bardzo zaufanymi osobami. Jedna z nich to gen. Józef Buczyński. Komorowski zna go od wielu lat – mianował go w swoim czasie szefem kadr MON. Jak wynika z zeznań pana marszałka, to on wprowadził płk. L. po ustaleniu, co ma być tematem rozmowy. Druga osoba to Jadwiga Zakrzewska, która z rekomendacji pana Komorowskiego została wiceministrem obrony, a obecnie dzieli z nim biuro poselskie. To pani Zakrzewska zapowiedziała wizytę Tobiasza. Myślę więc, że pan marszałek Komorowski świadomie zaangażował się w prowokację, która była skierowana przeciwko Komisji Weryfikacyjnej.

Z jakich powodów marszałek miałby działać przeciwko Komisji?

Wrogość wobec Komisji demonstrował wielokrotnie, to była pochodna jego związków z WSI, których nie ukrywał. Wspierał i ochraniał WSI przez minione lata i głosował przeciwko ustawie o rozwiązaniu WSI.

Może nie wiedział, czym były WSI, nie znał ich przestępczej działalności?

Można założyć, że w 1990 r., gdy przyszedł do MON, nie wiedział, że 300 oficerów kierujących tą służbą było ukształtowanych przez KGB i GRU. Cały trzon WSI to byli ludzie z punktu widzenia kontrwywiadowczego zależni od służb rosyjskich. Jeśli ktoś przechodzi tak intensywne szkolenia, jakie oni przeszli w Moskwie, jest dla tamtych służb przejrzysty, pozostawia po sobie kartotekę, gdzie są szczegóły jego życia rodzinnego, intymnego, zawodowego, intelektualnego. Komorowski teoretycznie mógł tego początkowo nie wiedzieć, ale jako historyk i opozycjonista musiał zdawać sobie z tego sprawę. Ale Bronisław Komorowski także w latach 90. manifestował zdecydowanie negatywny stosunek do lustracji i dekomunizacji w wojsku.

Wtedy, gdy struktury postkomunistyczne były najsłabsze, a opinia publiczna pamiętała zbrodnie stanu wojennego, on chronił aparat postsowiecki, tłumacząc np., że wywiad peerelowski nie pracował na rzecz Sowietów. I znowu trzeba zadać pytanie: czy to naiwność i brak wiedzy, czy zła wola? W 1991 r. musiano powołać specjalną podkomisję sejmową do zbadania działalności służb wojskowych i przestępstw, których nie dostrzegli ani Komorowski, ani Onyszkiewicz, nadzorujący wówczas służby. Sprawozdania tej podkomisji nie ujawniono i dopiero w 2007 r. zostało ono opublikowane razem z Raportem z likwidacji WSI. Już w 1991 r. zwracano uwagę na wiele przestępstw służb, a także na szkolenie kadry w Moskwie. Komorowski to zlekceważył.

Niechętny stosunek do Komisji Weryfikacyjnej demonstrował także po odtajnieniu Raportu o WSI, kiedy wiedza o ich uwarunkowaniach i działaniach stała się publiczna. Państwo polskie nie może sobie pozwolić na sytuację, w której jedna z najważniejszych jego służb może być pod wpływem zewnętrznym, i to mocarstwa niezbyt nam przychylnego. Jeśli mimo to marszałek atakuje Komisję Weryfikacyjną, a następnie angażuje się w pertraktacje dotyczące pozyskania ściśle tajnego dokumentu z oficerami szkolonymi w Moskwie – to jest to wysoce niepokojące. Znamienne, że Komorowski demonstracyjnie odmówił złożenia wyjaśnień przed Komisją Weryfikacyjną w sprawie, która dotyczyła jego osoby. Komisja uzyskała informacje, które były dla marszałka niekorzystne, i chciała je skonfrontować, by nie umieszczać w aneksie wiedzy niezweryfikowanej. Od tego czasu zaczęło się zainteresowanie marszałka aneksem.

Powiedział pan, że Bronisław Komorowski ochraniał WSI. W jaki sposób?

WSI było zaangażowane m.in. w nielegalny handel bronią. Nie były to jednorazowe, drobne interesy. Była to działalność zorganizowana na szczeblu kierownictwa WSI i MON – wprost kontynuacja przestępczych operacji dokonywanych na polecenie GRU od lat 70. Chodziło m.in. o dostarczanie na polecenie służb sowieckich (które w tej sprawie wysługiwały się II Zarządem Sztabu Generalnego LWP) broni terrorystom antyamerykańskim. Robiono to np. z pomocą terrorysty, Syryjczyka Monzera al-Kassara, który na terenie PRL funkcjonował m.in. jako attaché handlowy Ludowo-Demokratycznej Republiki Południowego Jemenu. Monzer al-Kassar organizował na zlecenie Rosjan dostawy broni, którą w zamian za narkotyki przekazywano terrorystom arabskim i kolumbijskim.

Dostarczano także broń dla mafii rosyjskiej, dla stron walczących w dawnej Jugosławii, a nawet dla terrorystów japońskich. Kierowano broń tam, gdzie życzyła sobie tego GRU. W działania te było zaangażowane bezpośrednio kierownictwo WSI. Stworzono w tym celu specjalną jednostkę organizacyjną i firmy, których współwłaścicielem były WSI. Agenci WSI zabezpieczali wszystkie punkty organizacyjne w strukturze państwa, gdzie kontrolowano handel bronią, by proceder mógł trwać. W 2003 r. jako przewodniczący komisji ds. służb specjalnych, a później dwukrotnie jako przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej, składałem doniesienia o przestępstwach WSI. Bezskutecznie. Ta sprawa w Polsce jest zablokowana.

Dlaczego?

A dlaczego proces w sądzie cywilnym w tej sprawie toczy się już 9 lat? Ponieważ lobby WSI było i wciąż jest potężne. Dziś skupione jest wokół marszałka Komorowskiego i odgrywa w PO kluczową rolę. A w Stanach Zjednoczonych teraz właśnie rozpoczyna się proces Monzera al-Kassara.

Jaki związek z tym ma Bronisław Komorowski?

Jednym z głównych dokumentów dostępnych publicznie i mówiących o handlu bronią jest pismo z 4 października 1993 r. gen. Malejczyka do gen. Izydorczyka z propozycją sprzedaży broni do Sudanu. Gen. Malejczyk wskazuje, że z tej operacji WSI uzyskają co najmniej 150–200 tys. dolarów zysku. Tę operację 15 października 1993 r. zaaprobował gen. Izydorczyk, ówczesny szef WSI.

Może Komorowski nie wiedział o tych nielegalnych operacjach?

Niemożliwe, żeby nie wiedział. Operacja handlu bronią była nadzorowana przez kontrwywiad i organizowana na podstawie dyrektywy ministra Janusza Onyszkiewicza z grudnia 1992 r. Zezwala ona na handel bronią i na czerpanie z tego procederu zysków właśnie przez kontrwywiad. Jednocześnie stwierdza, że jednostka kontrwywiadu, która tym się zajmuje, jest wyjęta spod kontroli państwowej i podlega tylko kontroli wewnętrznych organów MON.

Trudno uwierzyć, by Komorowski o tym nie wiedział, ponieważ bezpośrednio nadzorował te służby. Proceder nielegalnego handlu bronią był kontynuowany przez wiele lat, także wtedy, kiedy pan Komorowski był w latach 2000–2001 szefem MON. To właśnie on tworzył kadrę WSI, pertraktował na ten temat z gen. Florianem Siwickim. W książce Ireneusza Czyżewskiego "Trzęsienie ziemi w MON" wydanej w 1993 r. cytowana jest wypowiedź Komorowskiego na ten temat. Komorowski mówi, że Siwicki zażądał od niego nominacji "fachowca". Zapewne dlatego nominował na stanowisko szefa kontrwywiadu oficera z dawnego WSW, z Pomorskiego Okręgu Wojskowego obejmującego Bydgoszcz, gdzie takie wpływy miał Mieczysław Wachowski. Ludzie, którzy po 1990 r. stanęli na czele tych służb w kontrwywiadzie, byli z nominacji ministra Komorowskiego. Dlatego mówię o jego związkach z WSI, osłanianiu tej służby i jego współdziałaniu.

Nie są to zbyt mocne słowa?

Takie są fakty. Trudno zapomnieć, że np. mianowany przez Komorowskiego szefem kontrwywiadu płk Jaworski w 1982 r. niszczył prasę podziemną, rozpracowując m.in. "Wiadomości" – pismo NSZZ "Solidarność" Regionu Mazowsze. Ścigał wówczas współpracujących z nami filmowców, rozpracowywał Ryszarda Bugaja, tropił "obce pochodzenie" członków opozycji, zakładał podsłuchy, werbował agenturę. To na skutek jego działań w więzieniu znalazła się m.in. Hanna Rozwadowska, kierująca logistyką "Wiadomości". Dokumentacja jego działań została opublikowana już wiele lat temu w piśmie "Głos".

Wysokie stanowiska otrzymali także inni zasłużeni w stanie wojennym, jak choćby płk Janusz Sekuła. Ci ludzie w latach 90. rozpracowywali z kolei rząd Jana Olszewskiego, podsłuchiwali, podglądali i osaczali siecią agentów Radosława Sikorskiego i Janusza Szpotańskiego. WSI były znane z intryganctwa, manipulowania opinią publiczną, szantażu, wpływania na media czy manipulowania politykami. Prowokacja pułkowników miała doprowadzić do tego, by to Komisja była w oczach opinii publicznej oskarżana i skompromitowana, a nie służby. Komorowski zaangażował się świadomie w złą sprawę. Pytanie – dlaczego?

Ale dziś PO wnosi projekt ustawy, która odbiera wysokie emerytury ludziom PRL-owskich służb, wcześniej głosowała, poza Bronisławem Komorowskim, za rozwiązaniem WSI. Coś się zmienia…

Niestety wciąż nie wiadomo, jak ten projekt będzie ostatecznie wyglądał. Politycy PO mówią, że ustawa nie będzie obejmować służb wojskowych. Przypominam, że projekt PiS odbierał przywileje wszystkim służbom specjalnym PRL (tak samo, jak było to w projekcie zawetowanym przez Lecha Wałęsę w 1993 r.). A warto pamiętać, że od roku 1981, gdy na czele MSW stanął Czesław Kiszczak, to służby wojskowe nadzorowały cały aparat represji – również służby cywilne. W każdej jednostce cywilnej był kontroler z WSW. Proszę sobie przypomnieć system komisarzy z okresu stanu wojennego. Podobnie było w ośrodkach internowania, to znowu ludzie WSW, w telewizji i w radiu – ludzie WSW! Na wyższych uczelniach i w fabrykach – ludzie WSW.

Zbrodnie SB są oczywiste i winni muszą ponieść konsekwencje. Ale od czasu Kiszczaka mózgiem służb specjalnych byli właśnie ludzie z wojskówki. I wszyscy, którzy pamiętają tamten czas i zajmują się tą problematyką, świetnie o tym wiedzą. Ustawa PO utrwala strukturę powstałą w stanie wojennym, w której służby wojskowe są uprzywilejowane, wyłączając z odpowiedzialności ludzi WSW i II Zarządu Sztabu Generalnego LWP. I teraz oni będą śmiali się ludziom "Solidarności" w nos. Prowokacja wymierzona w Komisję Weryfikacyjną jest częścią tego samego sposobu myślenia i działania w polityce, zgodnie z którym wojskówka jest nietykalna. Decyzja o rozwiązaniu WSI płynęła m.in. stąd, że politycy zrozumieli wreszcie, że dopóki nie zlikwiduje się tych służb, dopóty wszyscy będziemy dotkliwie odczuwali spadek stanu wojennego. Teraz wraca stare.

Dziwi pana szeroki front poparcia dla marszałka Komorowskiego? Wspiera go m.in. autorytet w dziedzinie prawa prof. Marian Filar oraz np. Ryszard Kalisz…

Mam inne wrażenie – że ten front jest niesłychanie wąski, ogranicza się do posłów SLD i b. UW. W samej PO nikt specjalnie marszałka nie broni, nawet jestem tym zaskoczony. Może dlatego, że większość klubu PO jest świadoma niezręczności sytuacji, w jakiej znalazł się marszałek Komorowski. A także tego, że w tej sprawie należy coś uczynić, nie tylko obrażać premiera Jarosława Kaczyńskiego czy mnie. Po prostu trzeba wyjaśnić tę sytuację.

Nie zabrał głosu nawet premier Donald Tusk czy Paweł Graś, do którego w listopadzie 2007 r. zgłosił się po spotkaniu z Tobiaszem marszałek Komorowski.

Nikt z czołowych polityków PO i PSL nie zaangażował się jak dotąd w obronę Komorowskiego. W sprawie WSI marszałek jest – tak to wygląda – osamotniony. Ale być może po tej publikacji to się zmieni, nastąpi rytualna obrona Komorowskiego.

Według naszych informacji nawet w ABW część osób zajmujących się tą sprawą nie chce brnąć w obronę obecnej linii oskarżenia – że była to propozycja korupcyjna dziennikarza Sumlińskiego i płk. L. – bo mają świadomość, że kiedyś ktoś ich z tego rozliczy.

Ta sprawa ma charakter jednej z największych afer politycznych ze służbami specjalnymi w tle po 1989 r. Nie tylko dlatego, że zaangażowana jest w to druga osoba w państwie i że chodzi o współdziałanie z byłymi oficerami WSI, i to szkolonymi w Moskwie przez KGB, ale przede wszystkim dlatego, że jest świadomie skierowana przeciwko organowi państwowemu, jakim jest Komisja Weryfikacyjna.

Może jednak jest druga strona medalu? Może okaże się, że nie było to świadome działanie przeciwko Komisji?

Może. Chcielibyśmy jednak zapytać marszałka, dlaczego przez ponad dwa tygodnie nie zawiadomił prokuratury o propozycji płk. L.? Przeciwnie, w tym czasie, od 20 listopada do 4 grudnia, wielokrotnie się z ludźmi b. WSI spotykał, pertraktował, i dopiero gdy nie udało mu się wydobyć aneksu, zawiadomił ministra Grasia. Byłoby więc dobrze, gdyby to wyjaśnił, bo być może są jakieś racje nam nieznane. A przede wszystkim powiedział, dlaczego nie zawiadomił przewodniczącego Komisji, Jana Olszewskiego? Marszałek może nie lubić Komisji Weryfikacyjnej, może lubić WSI, to są jego prywatne polityczne sądy. Ale marszałek Komorowski nie powinien organizować przy pomocy ludzi z komunistycznych służb ataku na organ państwowy, jakim jest Komisja Weryfikacyjna, bo to ma charakter działania wymierzonego w interes państwa.

Tego jeszcze nikt ostatecznie nie stwierdził.

Oczywiście, nie mamy za sobą prawomocnego wyroku sądowego. Fakty, jakie poznaliśmy, dają jednak poważne podstawy ku takim podejrzeniom. Niedawno pan Komorowski nazwał likwidację WSI działaniem przestępczym, obarczając za to winą PiS. Zapomniał, że stało się to na podstawie wciąż obowiązującej ustawy mającej za sobą autorytet parlamentu, prezydenta i premiera. Jest więc dokładnie przeciwnie, niż on twierdzi: to jego działania wymierzone przeciw Komisji były sprzeczne z prawem i żadna propaganda, żadne agenturalne lobby tego nie zmienią.

Jak pana zdaniem skończy się ta sprawa?

Myślę, że skończy się komisją śledczą i postawieniem ludzi za to odpowiedzialnych przed Trybunałem Stanu. To jest nieuniknione, choć może potrwać jeszcze jakiś czas. ABW będzie musiała wówczas pokazać całą dokumentację i uzasadnić prawidłowość jej prowadzenia, co pozwoli ocenić np., jakie były związki płk. Tobiasza z ABW, jakie działania podejmowała ABW, czy na przykład nie dała się użyć przeciwko Komisji Weryfikacyjnej. Zobaczymy też, kiedy działania podjęła ABW, a kiedy prokuratura, i czy jedna służba nie wprowadziła drugiej w błąd. Mamy bowiem do czynienia z sytuacją, w której dwóch byłych oficerów komunistycznych wojskowych służb doprowadziło swoimi działaniami do brutalnego ataku na Komisję Weryfikacyjną, do rewizji w mieszkaniach dwóch członków tej Komisji, z ewidentną intencją skompromitowania i sparaliżowania działań Komisji i rehabilitacji instytucji, która źle służyła Polsce. Pierwszą osobą, która o tym się dowiedziała, był marszałek Komorowski. I ukrywał tę wiedzę przed prokuraturą przez dziewięć miesięcy!

Wierzy pan, że komisja śledcza w sprawie prowokacji wobec Komisji Weryfikacyjnej powstanie jeszcze za rządów PO?

W PO są ludzie, którzy z różnych powodów uwierzyli, że ta partia będzie lepszym wydaniem PiS, że połączy perspektywę rozwoju gospodarczego z realizacją programu dekomunizacyjnego. Myślę, że gdy wyjdą na jaw wszystkie sprawy związane z działaniami przeciw Komisji Weryfikacyjnej, nastąpi otrzeźwienie nie tylko w PO. Tak przecież już raz było z lustracją. Te same inwektywy, które kieruje się dziś przeciw Komisji, były 16 lat temu, po realizacji ustawy lustracyjnej, używane przeciwko mnie i moim współpracownikom. Dziś wszyscy przyznają, że trzeba było wówczas dokończyć lustrację, a nie obalać rząd Olszewskiego. Tak samo będzie z WSI. A w sprawie Komorowskiego jedno nie ulega wątpliwości. Jeżeli druga osoba w państwie uważa, że można akceptować ofertę popełnienia przestępstwa i zachęcać do popełnienia go, to na takim wzorze praworządnego państwa się nie zbuduje.

http://wiadomosci.onet.pl/1510592,2677,1,kioskart.html