Cytat:cała mechanika dysz nagle zniknie to może jeszcze i OK, ale
jak właśnie część pozałamywała się do środka przekroju dyszy,
a tylko część sobie gdzieś poleciała, to nie wiem czy to będzie
tak kolorowo z lataniem :)
sugerujesz , ze pourywane kawalki dysz dostaly sie do silnika?
Nie mozliwe. Sam stwierdziles , ze pilot wlaczyl dopalacz, jak myslisz jaka jest predkosc
gazow wylotowych z silnika odzutowego pracujacego z max mocy?
Sadzisz ze cos moglo wleciec od strony dyszy???
Cytat:Widziałem, dużo wcześniej niż ogłosiliście to na liście. Pochodzi
z ciekawej strony o F-16 którą mam już dawno ściągniętą off-line,
zresztą nie tylko ją :)
Podaj adresik , chetnie obejrze, jest tam wiecej tego typu zdjec?
Cytat:A-10, samolot z mniej wydajnymi silnikami, wrócił w czasie Pustynnej
Burzy bez skrzydła od wysokości gondoli do chowania podwozia.
A-4 Skyhawk latały w Wietnamie ze skrzydłami podziurawionymi jak
sito (co na to wytrzymałość konstrukcji?) i też jakoś piloci sobie
dawali radę...;)
Nie mowie ze tego typu przypadki nie mialy miejsca , ale nie uwazam ich za rzecz normalna.
Zaloze sie , ze zespol projektowy byl bardzo zdziwiony tym ,ze ten Eagle jeszcze gdzies
dolecial. Jedno jest pewne. Samoloty po urwaniu skrzyla nie lataja.
To co sie zdarzylo to byl ewenement, przypadek , co nie oznacza ze osamotniony.
Podejrzewam , ze wiesz do czego sluza skrzydla...Oczywiscie do wytwarzania sily nosnej.
Wytwarza sie ona na lewym i prawym skrzydle , czasem na kadlubie , ale to zalezy jak jest
wyprofilowany. Na su 27 , Mig 29 , F 16,18 i wielu innych majacych tzw skrzydlo pasmowe
sila nosna wytwaza sie takze na kadlubie (Od razu zaznaczam ze jest to wielkie
uproszczenie ,prosze mnie nie lapac za slowka , pisze to jako proste wyjasnienie dla osob
, ktore jeszcze o tym nie wiedza...) Takze F15 ma swoiste skrzydlo pasmowe , nie jest ono
jednak tak zaawansowane i doskonale jak te we wspolczesnych maszynach
wojskowych...Tak
wiec sila nosna wytwazala sie na lewym skrzydle , troche na kadlubie i na usterzeniu
pozionym ...Tu musiala byc zaburzona rownowaga .Stad moje zdziwienie. Mechanika lotu , w
szczegolnosci tak wielkiej i ciezkiej maszyny , latajacej z tak wielkimi predkosciami to
nie opryski wiosenne( jak mawia kapitan Solo ;)))))) ) zwlaszcza gdy maszyna jest tak
okaleczona...Temat jest zbyt obszerny by go teraz w calosci opisywac...
Cytat:Obejrzyj film jeszcze raz...i jeszcze raz
Co bylo nie tak , ze kazesz mi obejrzec
film jeszcze raz i jeszcze raz?
Cytat:To chyba jasne. W momencie gdy pali się cały tył, to w ogóle cud
że wyszedł do góry - te 20-50 metrów to i tak było w tej sytuacji dużo.
wlasnie o tym pisalem .Pozar paliwa , mozliwa eksplozja , chyba ze uwazasz ze palilo sie
co innego...
Cytat:W tamtej sytuacji czy w ogóle? Bo jeśli w ogóle, to cytując Lindę
(którego zresztą nie lubię): "Co ty wiesz o lataniu?" :))))))))))
Troche wiem , mam trzecia klase na szybowcach , moze to nie jest wiele ale podejrzewam ze
wiecej niz Linda ( ja tez go nie lubie...) ;)))
O tych tysiacach godzin na przeroznych symulacjach na kompach i w muzeum techniki to nie
wspomne ;)))))))))) (przez skromnosc;)))))) )
W ogole , nie liczac samolotow pionowego startu naturalnie , a juz w szczegolnosci
pionowo nie moze sie wznosic wspomniany su30 .Twierdzisz , ze su 30 moze "stanac na
ogniu?" (pelny zawis bez wytracania predkosci)
Cytat:Tego to już nie rozumiem - to chyba oczywiste że będą się katapultować,
w takiej sytuacji aerodynamicznej, z taką prędkością i przy
takiej wysokości nikt jakoś nie snuł rozważań co by było gdyby
np. uznali za stosowne wylądować.......Po co te Twoje
rozważania to nie wiem.
Jezeli nie chcesz nie musisz czytac.Wydawalo mi sie , ze skoro odpowiadasz to zaciekawilo
innych , chocby nie wiem jak glupie ;)))))))) (niech nik sie nie obraza nie mam nikogo z
obeznych na liscie na mysli , to cytat z pewnego
filmu )
Wydawalo mi sie , ze ta lista sluzy do tego typu dywagacji...
pozdrawiam
Marek Pisarski