Cytat:| Od dawna usiłujesz rozstawiać prawie każdego na tej grupie po kątach
| a część próbujesz przegonić. Zresztą po co ja to piszę, każdy kto bywa
| dłużej niz pół roku już pewnie zauważył.
ALE, tak się dziwnie składa, że jest to grupa traktująca o
militariach.
Połowa, o ile nie więcej, Twoich postów do tego zaledwie luźno nawiązuje.
[ciach]
Można by zacząć liczyć kto tu bardziej zaśmieca.
Cytat: Czy jeszcze czegoś nie rozumiesz i usłyszę jakieś uwagi o mojej
pamięci
krótkotrwałej?
Cytat:| (Z archiwum newsów nie potrafisz korzystać, masz wyłącznie pamięć
| krótkotrwałą.)
Tak, tak - nie umiem i mam. Jak to ładnie odkryłeś. Czego Ty nie masz
i
z czego korzystać nie potrafisz nie skomentuję :oP
Ja też.
Cytat:| Nawet nie ma sensu przypominać kto tu się pierwszy zaczął czepiać
| określeń.
A tak, nie ma sensu - nadal upierasz się, że sonar holowany sonarem
holowanym nie jest? :oP
Marny wybieg, przypominanie starej sprawy. Ale się lekko wkurzyłem,
Niestety zbyt pobieżnie ale nic straconego.
Nadal się upieram przy meritum. Jedyne w czym się myliłem to podanie złych
linków.
Z dokładniejszych opracowań krytycznych ekspertów (i to rzeczywiście
ekspertów,
od techniki sonarowej i budowy okrętów, z instytutów oceanograficznych,
laboratoriów badawczych itd.) wynika, że holowana będzie część pasywna a
nadajniki będą co najwyżej rozciągane przez nosiciel i nieruchome.
Są już dostępne zdjęcia, diagramy itp.
Te linki które podałem to często przestarzałe, oparte na szczątkowych
ekologicznym aspekcie systemu.
Informacje dla obserwatorów, wyniki mojego dochodzenia:
Wg wielu ekspertów pożądane byłoby stałe rozmieszczenie nadajników. Okręt
przeznaczony
do holowania ma słabą dzielność morską i wiele innych wad. Sam zespół
nadajników obecnie słabo sobie radzi z holowaniem i ten sposób użycia
może się nie przyjąć. Trwają prace nad stałymi źródłami dzwięku rozłożonymi
na dnie. W zasadzie takie obiekty są już gotowe i wypróbowane
w przeciwieństwie do w pełni sprawnego okrętu i holowanego zestawu.
Cały projekt to przykład wyrzucania pieniędzy w błoto. Już pojawiły się
projekty jego zakłócania które niweczą wszelkie korzyści z jego
rozmieszczenia.
A do całego wątku kwestia holowania/stałego rozmieszczenia do zagłady życia
w
oceanach ma się nijak biorąc pod uwagę moc, zasięg i charakterystyki fal.
A teraz spróbuję przypomnieć do czego się konkretnie czepiałeś:
" Link pierwszy (podobno z onetu)
To przepisany fragment artykułu z The Guardian
(http://society.guardian.co.uk/Print/0,3858,4534472,00.html) Owen Dyer,
zatytułowany "Death knell". Dotyczy LFA (konkretniej chodzi o SURTASS LFA
(Surveillance Towed-Array Sensor System Low Frequency Active Sonar),
systemu holowanego, a nie podmorskiego, fujaro (*)! I ćwiczeń z nim w roli
głównej.
"
Otóż "fujaro" SURTASS to holowany zestaw odbiorników.
Trzeba było doczytać.
"Link drugi (http://www.geocities.com/delphibeach/lfas.htm)
Fakt - o "LFAS". Dużo bełkotu, jak to zabija, rani i zatruwa życie
waleniom większym i mniejszym. Tyle tylko, że nadal bez żadnych większych
rewelacji. Zabija i już. Źli, źli, źli genrałowie!"
Pod tym linkiem doskonałe ujęcie tematu przez ludzi znających się na ssakach
morskich. Tak, są źli, ale raczej admirałowie niż generałowie.
"Link trzeci (http://www.zb.eco.pl/zb/142/zagranic.htm)
Polski i o dziwo bardzo konkretny. System jest - może szkodzi, może
nie. Ekologowie walczą, Navy protestuje. Ot artykuł."
To przykład na to jak nadmierne skracanie spłyca temat.
Był po jedyny dostępny tekst po polsku więc tu trafił.
Widać przy okazji co jest dla ciebie konkretami.
Styl a nie treść.
" Sam jesteś, fujaro(*), położony na dnie morza i podmorski. Ty się
dziwisz, że Tobie na większość bełkotu generowanego na liście nikt nie
odpowiada, może zapoznaj się z tym, czym jest ów system. Nota bene nie
nazywa się "LFAS". Masz i ucz się - jeden link, ale za to konkretny
powinien Ci wystarczyć: http://www.fas.org/irp/program/collect/lfa.htm. No
popatrz, tyle z FASu informacji o bombach i penetratorach przepisałeś, a
tego jakoś znaleźć nie umiałeś, fujaro(*)."
Ty znalazłeś i zadowolony dałeś tego linka, który po pierwsze zawiera
nieprawdziwe informacje np. rysunek systemu. Po drugie dezinformację -
porównywanie dzwięków podwodnych i w powietrzu nie ma sensu. Ta
dezinformacja to jedno z celowych działań US Navy.
Po trzecie komputery o których mowa w tekście jak dotąd są na lądzie i tam
przetwarzają dane. Ich uruchomienie na pokładach statków jeszcze trwa i nie
jest przesądzone.
Co poniekąd czyni rozważania o "holowalności" systemu bezprzedmiotowymi.
Prace nad systemem trwają i jego ostatecznyt kształt to jeszcze pieśń
przyszłości.
Oczywiście ty już wiesz co i jak na podstawie jednego linka z FAS.
Podaj tylko kosztorys amerykanom to cię ozłocą.
A przy próbach wieloryby giną. To jak amerykańscy wojskowi traktują naszą
planetę zasługuje na osobny wątek.
Cytat:| Strzelanie do własnego śmigłowca medycznego w okupowanym kraju, gdzie
| nikt nie widział czegokolwiek irackiego w powietrzu.
To czy ktoś do niego strzelał, czy nie to nie jest sprawa jasna. Ja na
razie słyszałem o zderzeniu. To, że samochód może się zderzyć z śmigłowcem
to po wypadku na polskim poligonie może nie wydawać Ci się dziwne. Poza
tym - strzelanie do określonego celu i wlot śmigłowca w strefę ostrzału
zmieniają zupełnie postać rzeczy, choć dla arabskiej telewizji pewnie
wygląda to tak samo. Takiej interpretacji rozumiem nie przyjmujesz, bo
wykracza ona poza podawane przez Michała dane?
Nie podałeś żadnych innych danych na podparcie swojej tezy.
Zresztą nawet nie wiadomo jak ona brzmiała.
Zająłeś się zwalczaniem mojej interpretacji ot i tyle.
Cytat:| Ciekawe jakie to zasady walki każą strzelać do wszystkiego
| w zasięgu.
To zależy od ataku. Poza tym, skąd wiesz, że oni strzelali do
wszystkiego w zasięgu? Nie wiem, masz na ten temat jakieś konkretniejsze
informacje? To może się podzielisz, co?
Nie wymagaj od kogoś, czegoś, czego sam nie robisz.
Może nauczyłeś się tego od swoich ulubieńców zza Atlantyku ale tu jest
Polska.
Cytat:| Z angielskojęzycznych określeń pasuje "lack of fire discipline " i tak
| nazywają to brytyjscy żołnierze, komentatorzy, dziennikarze.
No i? To, ze żołnierz, a za nim dziennikarz,
[ciach, bla, bla...]
Cytat:| Wywalanie amunicji do wszystkiego co się rusza nie ma nic wspólnego z
| regulaminami wojskowymi.
A skąd wiesz, że coś takiego miało miejsce? Bo tak?
Centcom można sobie w buta wsadzić o ile ich się nie uzupełni i zweryfikuje.
Dla mnie są tak samo wiarygodne jak wywiady dziennikarzy ze świadkami.
Cytat:| Dla twojej informacji: idioci, którzy cierpią na przykurcz palca
| wskazującego w warunkach bojowych nazywani są "trigger happy".
Tyle tylko, że karabinek M16A2 po takim ściągnięciu spustu wyrzuci
albo
jeden albo trzy pociski i przestanie strzelać.
Taaaak. Strasznie się tu popisujesz wiedzą. I udajesz że nie rozumiesz o
co chodzi.
[ciach]
Cytat:| Tak nazwali tego głupka z A10 tak też pewnie nazwą załogę
| tego Bradleya.
Ten "głupek", jak go określasz, za swoje zachowanie odpowie przed
odpowiednimi władzami i wyjaśni całe wydarzenie. Tak się dziwnie składa,
że
reakcje na placu boju są nieco inne, niż odpowiednie komentarze kogoś, kto
poparty lekturą prawdziwych w swoich oczach mediów pisze to co pisze. Może
się okazać, że zawinił pilot, który wleciał w strefę ostrzału i co -
wycofasz się z swoich epitetów i przeprosisz, co? Bo nie wydaje mi się.
owo
na listę. Na pełne wyjaśnienie sprawy nie liczę, są większe tajemnice w tej
wojnie.
Jeżeli się okaże, że amerykanie nie strzelali do śmigłowca i to helikopter
uderzył w Bradleya to odszczekam.
Tylko to że do niego strzelali. Tego że zbyt łatwo pociągają za spust nie
odwołam.
Jeszcze nie wiem co będzie kiedy się okaże że Bradley przejechał po
helikopterze
wskutek zamieszania (wersja CENTCOM).
Cytat:| Bardzo mylnie stwierdziłeś że nie znam tego skrótu.
Pytałeś o niego.
Bzdura. Ale do archiwum nie odsyłam bo to bezcelowe.
Cytat:| Sam go zresztą używałem kiedyś. W odniesieniu do procedur na punkcie
| kontrolnym.
Jeśli sądzisz, że z taką uwagą wgłębiam się w Twój każdy list... to
jednak muszę Cię rozczarować :o)
Dla to mnie to nic nowego.
Gorzej że nie czytasz listów tych którym odpowiadasz.
[ciach, pora kończyć]
Cytat:| W końcu dowiemy się jakiś konkretów od ciebie.
Ty tak zwykle w liczbie mnogiej o sobie piszesz? A konkretów to się
juz
dowiedziałeś - o sonarach i nie tylko :o))
Jeden link z FAS z wieloma przekłamaniami to mają być konkrety.
Po prostu nie ma sensu wchodzenie z tobą w polemiki.
Na pewno na temat LFAS nie zamierzam.