podzial Polski

Cytat:
| dawno nie wymyslono.W kraju gdzie nie ma porzadnych drog, gdzie sfera
| budzetowa
| ledwie dyszy z braku srodkow  /vide stan oswiaty, sluzby zdrowia,
wojska,
| policji
| itp./  funduje sie pseudo reforme administracji polegajaca na znacznym
jej
| zwiekszeniu.
| Pytam sie za jakie pieniadza ?  Jezeli stac  Polske na ten krok to
dlaczego
| nie
| ma srodkow na podniesienie poziomu dziedzin wyzej wymienionych.

| Bo to nie PRL?

| To nie jest argument !!!



To jest argument bo nikt nie powiedzial ze to panstwo musi sie troszczyc o
sluzbe(?)  zdrowia.
To jest argument bo jaiw ci sie PRLowski potwor ktory opiekowal sie
wszytskim ale
 niczym dobrze i gdzie jednym dekretem rady minitsrow czy KC rozwiazywano
problemy np.
 mieszkaniowy.

Rzeczywistosc nie jest taka prosta. Do wszytskiego potzrebne sa nie tylko
checi ale i pieniadze.
A te zapewni sprawna gospodarka ktorej nikt sobie nie wyobraza bez sprawnej
administracji.
Tej z kolei nikt sobie nie wyobraza na poziomie malych slabych wojewodztw bo
nie ma nawet
takiej ilosci kadry. Ludziom bedzie blizej do wladzy wladzy do ludzi.
Demorkacji zaczyna sie nie w warszawie na poziomie lokalnym.
Poztrebne w poslce panskie godpdoarzenie w wiec samodpowiedzialne, wieksze
niz dzis gminy.
Potrzeba Polsce reformy.

 

plany dalszej redukcji WP

Cytat:A więc reasumując;
1. budzet obronny Grecji i Polski jest na tym samym poziomie



Podałeś budżet MON w którym zawierają się m.in. wydatki na wojskowe
emerytury (w 2005 = 4,177 mld PLN = ok. 1,3 mld USD ) agencję mieszkaniową
(326,9 mln PLN = 100 mln USD), szkolnictwo wyższe (250 mln PLN = 75 mln USD)
czy administrację (czyli MON właściwy = 156 mln PLN). Należałoby sprawdzić
co jest wliczone do wydatków greckich.

Anatol

plany dalszej redukcji WP

Cytat:

| A więc reasumując;
| 1. budzet obronny Grecji i Polski jest na tym samym poziomie

Podałeś budżet MON w którym zawierają się m.in. wydatki na wojskowe
emerytury (w 2005 = 4,177 mld PLN = ok. 1,3 mld USD ) agencję mieszkaniową
(326,9 mln PLN = 100 mln USD), szkolnictwo wyższe (250 mln PLN = 75 mln
USD)
czy administrację (czyli MON właściwy = 156 mln PLN). Należałoby sprawdzić
co jest wliczone do wydatków greckich.



Wydaje mi sie mało prawdopodobne, aby greccy zołnierze nie otrzymywali
emerytur, nie kształcili się wojskowo i nie istniała tam administracja
wojskowa;-)
Ale skoro masz watpliwosci co do istnienia takich wydatków, to rzeczywiście
sprawdź to w ich budżecie.

V

plany dalszej redukcji WP

Cytat:| A więc reasumując;
| 1. budzet obronny Grecji i Polski jest na tym samym poziomie

| Podałeś budżet MON w którym zawierają się m.in. wydatki na wojskowe
| emerytury (w 2005 = 4,177 mld PLN = ok. 1,3 mld USD ) agencję
mieszkaniową
| (326,9 mln PLN = 100 mln USD), szkolnictwo wyższe (250 mln PLN = 75 mln
USD)
| czy administrację (czyli MON właściwy = 156 mln PLN). Należałoby
sprawdzić
| co jest wliczone do wydatków greckich.

Wydaje mi sie mało prawdopodobne, aby greccy zołnierze nie otrzymywali
emerytur, nie kształcili się wojskowo i nie istniała tam administracja
wojskowa;-)



Ja się tylko zastanawiam czy te wydatki są wliczone w Grecji do wydatków na
obronę (w szczególności emerytury).
Poza tym ciekawe ile mają emerytów na otrzymaniu bo u nas 153 tyś. (2005).

Cytat:Ale skoro masz watpliwosci co do istnienia takich wydatków, to
rzeczywiście
sprawdź to w ich budżecie.



Niestyty na stronie greckiego MON dostęp do danych jest na hasło.

Anatol

 

NASZ ZARZĄD pytanie [takze wklejone na nasze nowe forum]

Po pierwsze nie chcieliśmy wybrać firmy WAM i jest to nieprawdą. Mieliśmy na myśli wiele innych które są stanowczo lepsze od obecnej i Andrzeju pisanie że odeszli wojskowi to akurat nie ma z tym nic wspólnego. Nie staraj sie nas jako wojskowych powiązać z WAM-EM bo akurat nic z nim nie mamy wspólnego poza pracą . I mam nadzieje że wszyscy tu czytający również zrozumieja że Wam to Wojskowa Agencja mieszkaniowa która przydziela mieszkania wojskowym bo im sie one należą a nie tak jak niektórzy tutaj prubuja przekonać mieszkańców Że WAM prubóje przejąć administracje naszego osiedla z tytułu naszej pracy w wojsku.

wspólne patrole

KGP: Wspólne patrole Policji i Żandarmerii Wojskowej 14 kwietnia 2007

W okresie od 6 kwietnia do 7 maja 2007 r. żołnierze ŻW wspólnie z policjantami pilnują porządku publicznego. Patrole, szczególnie w czasie trwania długiego majowego weekendu, swoją uwagę będą koncentrować na zabezpieczeniu dworców, węzłów komunikacyjnych, okolic centrów handlowych, osiedli mieszkaniowych i miejsc szczególnie chętnie odwiedzanych w czasie wolnym od pracy.

5 kwietnia 2007 r. Zarządzeniem nr 35 Prezes Rady Ministrów, na wniosek Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Obrony Narodowej, a także Komendanta Głównego Policji, podjął decyzję o skierowaniu w okresie od 6 kwietnia 2007 do 7 maja 2007 roku żołnierzy Żandarmerii Wojskowej do realizacji wspólnych z Policją, wzmożonych działań prewencyjnych w okresie świąt Wielkiej Nocy oraz majowego weekendu.

Żołnierzom Żandarmerii Wojskowej na mocy art. 18a Ustawy o Policji w trakcie prowadzenia wspólnych działań przysługują uprawnienia policyjne określone w art. 15-17 tej ustawy. Żołnierze ŻW uprawnieni więc są do legitymowania i zatrzymywania, dokonywania kontroli osobistej oraz używania wszystkich środków przymusu bezpośredniego.

Dotychczasowe doświadczenia wskazują, iż wspólne działania prewencyjne Żandarmerii Wojskowej oraz Policji są niezwykle skuteczne oraz korzystnie przyjmowane przez społeczności lokalne.

Jak uważacie? Dobry pomysł?

Zmiana ustawy o zakwaterowaniu sił zbrojnych

Cytat:Czy cwaniacy z WAM-u są pewni że ktoś ich mieszkania z setkami usterek bedzie chciał wykupić za 40% wartości? Myślę, że większośc postawionych przed takim wyborem wybierze odprawę i kupi sobie mieszkanie na rynku cywilnym


Myślę, że wolne kwatery teraz będą przydatne dla WAM-u:
Cytat:Projektowana regulacja wpłynie również pozytywnie na gospodarkę mieszkaniową Wojskowej Agencji Mieszkaniowej przez odejście od zbytniego formalizmu właściwego dla postępowania administracyjnego obowiązującego dotychczas. Pozwoli także prowadzić bardziej racjonalną gospodarkę niezasiedlonym przez żołnierzy zawodowych zasobem mieszkaniowym przez wynajem czasowo wolnych lokali mieszkalnych na miejscowym rynku, tym samym skutkować będzie wyeliminowaniem kosztów utrzymywania pustego zasobu mieszkaniowego.

Zmiana ustawy o zakwaterowaniu sił zbrojnych

godeks powiedział:
Cytat:Myślę, że wolne kwatery teraz będą przydatne dla WAM-u:
Cytat:
Projektowana regulacja wpłynie również pozytywnie na gospodarkę mieszkaniową Wojskowej Agencji Mieszkaniowej przez odejście od zbytniego formalizmu właściwego dla postępowania administracyjnego obowiązującego dotychczas. Pozwoli także prowadzić bardziej racjonalną gospodarkę niezasiedlonym przez żołnierzy zawodowych zasobem mieszkaniowym przez wynajem czasowo wolnych lokali mieszkalnych na miejscowym rynku, tym samym skutkować będzie wyeliminowaniem kosztów utrzymywania pustego zasobu mieszkaniowego.


Szczerze wątpię, bo niby dlaczego jakiś cywil będzie poza czynszem, funduszem remontowym, opłatą dla zespołu zarządców płacił jeszcze dodatkowo ok. 2,5 zł za metr na utrzymanie WAM jak to muszą robić ich wojskowi najemcy.

Tatuaż

Z mojej strony - to nie była uwaga tylko uzupełnienie - podpisuje sie w całej rozciągłości pod tym co napisałeś.

Problem chyba tylko w tym że jestem za stary i za poważny żeby polemizować o czymś co jest wśród moich znajomych oczywiste. Nikt z nich nie ma tatuażu. Może dlatego że to 40-letni ( zawodowiec78 - czytaj wykształceni w socjalistycznym WAM-ie ) lekarze.

p.s. w celu uzupełnienia WAM to nie Wojskowa Administracja Mieszkań ani Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. To coś czego nie dane Ci było Zawodowiec78 spróbować.

WAM - podwyżek reaktywacja

Chciałbym do tego tematu ustosunkować się z pozycji Wspólnoty Mieszkaniowej. Otóż osoby mające wykupione kwatery od dwóch lat nie miały żadnych podwyżek i ciągle muszą tłumaczyć swoim sąsiadom będącym w administrowaniu WAM, że właściciele we WM nie uchwalali żadnych podwyżek, a zwiększone opłaty dla nich, to efekt coraz większych potrzeb konsumpcyjnych administracji WAM.Niestety obiegowo funkcjonuje pogląd, że to właśnie WM podnoszą opłaty.Nie dziwię się, że WAM ma coraz większe potrzeby, gdy w swoim najbliższym sasiedztwie od pewnego czasu obserwuję dwa duże mieszkania bez mieszkańców, za które oczywiście WAM comiesięcznie wnosi opłaty do naszej wspólnoty, a za ten pustostan płacą pozostali klienci WAM.
Ponadto administracja WAM przegrywa sprawy w sądach i jest obciążana kosztami sądowymi. Jednym słowem nic się nie zmieniło, GAM został zamieniony na WAM, ale poziom administrowania jest dalej daleki od oczekiwań.
Przy takim działaniu ciągle należy spodziewać się kolejnych podwyżek.
Kiedyś był taki czas, gdy w tej instytucji pracowali wojskowi, ale z momentem, gdy stanowiska szefów w WAM stały się synekurami kolejnych ekip rządowych, to nawet żołnierz zawodowy nie ma do kogo udać się z zażaleniem, bowiem stosunek do mieszakańców obecnej administracji jest delikatnie mówiąc mało przychylny. Natomiast Wspólnoty Mieszkaniowe mimo, że przejęły prawie wszystkie zadania i troski o wszystkich swoich mieszkańców, spotyka się ze strony WAM ze zdecydowanym sprzeciwem na wszelkie propozycje.
Tak więc wspólczuję swoim sąsiadom i sugeruję potrzebę wykupu mieszkania mimo wysokiej ceny.

Strajki lekarzy

Moje referentki zarabiają 1020 i 960 zł. ostatnie podwyżki po 29 zł. brutto.

Ale należy dorównywać do lepszych a nie gorszych. np. sprzątaczka w warszawce ( czytaj konserwator powierzchni płaskich ) 1500 zł.

A ja chciałem leczyć ludzi i leczę. Gdybym chciał rzucać granatem poszedłbym do Wrocławia. Ale bałem sie że po tej nauce sprawdzałbym ostrość igieł z plecaka alarmowego tak jak robił to Oficer dyżurny pewnego razu na WAM-ie ( nie mylić z Wojskowa Administracją Mieszkań ).

[Problem] Zawieszenie wykupu mieszkań

Dotyczy znawcy ustawy o zakwaterowaniu

Art. 13. 1. Oddziałami rejonowymi i terenowymi kierują dyrektorzy powoływani i odwoływani przez Prezesa Agencji w uzgodnieniu z właściwymi terytorialnie dowódcami okręgów wojskowych i rodzajów Sił Zbrojnych.
2. Oddziały rejonowe Agencji wykonują zadania własne i zlecone z zakresu administracji rządowej, związane w szczególności z obrotem i remontami nieruchomości pozostających w zasobach Agencji oraz inwestycjami polegającymi na budownictwie mieszkaniowym.
3. Oddziały terenowe Agencji wykonują zadania własne i zlecone z zakresu administracji rządowej, związane w szczególności z utrzymaniem nieruchomości pozostających w zasobach Agencji, a także z zakwaterowaniem stałym i tymczasowym żołnierzy zawodowych oraz wypłatą świadczeń pieniężnych wynikających z prawa do osobnej kwatery stałej.
4. W ramach wykonywania zadań z zakresu administracji rządowej Prezes Agencji oraz dyrektorzy oddziałów rejonowych i terenowych wydają decyzje administracyjne w sprawach określonych w dalszych przepisach ustawy, na zasadach i w trybie wynikającym z przepisów o postępowaniu administracyjnym.
5. Organem wyższego stopnia w rozumieniu przepisów o postępowaniu administracyjnym są w stosunku do:
1) dyrektorów oddziałów rejonowych Agencji - Prezes Agencji,
2) dyrektorów oddziałów terenowych Agencji - dyrektorzy oddziałów rejonowych Agencji.
Tym sie różni człowiek od małpy że umie czytać pisać i myśleć

Na kogo zagłosujesz w wyborach prezydenckich?

Cytat:Likwidacja agencji, funduszy i urzędów

Doprowadzimy do likwidacji tzw. środków specjalnych z wyjątkiem
Agencji Nieruchomości Rolnych; Totalizatora Sportowego; 13 terenowych
delegatur ministra skarbu państwa; Rządowego Centrum Studiów
Strategicznych wraz z delegaturami; Funduszu Prywatyzacji; Rządowego
Centrum Legislacji; 12 przedstawicielstw Polskiej Organizacji Turystycznej;
16 oddziałów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
(sama agencja zostanie przekształcona w Generalną Dyrekcję Dróg
i otrzyma szersze zadania), Wojskowej Agencji Mieszkaniowej; Narodowego
Funduszu Zdrowia; gospodarstw pomocniczych w obecnym
kształcie; po zmianie Konstytucji RP chcemy doprowadzić do likwidacji
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Rady Polityki Pieniężnej.
Chcemy połączenia Agencji Rynku Rolnego z Agencją Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa; likwidacji w obecnej formie Wojewódzkich
Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej; PFRON;
zmniejszenia środków na administrację niektórych urzędów centralnych
oraz agencji i funduszy zgodnie z wprowadzonymi standardami:
np. w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz w KRUS wraz z wprowadzeniem
zasady zakazu kredytowania swojej działalności oraz zniesienia
powielających się wojewódzkich struktur rządowych i samorządowych.



Tu chodzi chyba o likwidację tego wszystkiego. Osobiście wcale bym sie nie podniecał bo z tej likwidacji wyjdzie tylko i wyłącznie zwiększenie zadań oraz osób zatrudnionych ,tylko swojaków, w tej samej instytucji pod inną nazwą. Pożyjemy zobaczymy.

Fala masowych odejść ????

Oczywiście powodów dlaczego ludzie odchodzą z armii nikt nie chce słuchać a przecież widać:
- polityka kadrowa spaprana - 1. jak mogą istnieć wakaty przez parę lat i to na wyższych i niższych szczeblach i nie chodzi o ich likwidację ale obsadzenie! 2. dlaczego przeniesienie żołnierza (na swój wniosek) jest prawie nierealne albo trwa minimum rok? sytuacja nie do pomyślenia dla firm działających na rynku (splajtowałyby już dawno zatrudniając w takim tempie pracowników) 3. mydlenie oczu podwyżkami, które ledwo co niwelują inflację 4. no i nie zmieniająca się od kilkudziesieciu lat logika myślenia "dinozaurów", że młody musi mieć zawsze p.... pod górkę.

A jak jest "fajnie" w cywilu, bo oni chyba przykład biorą z wojska - cała administracja to jedno wielkie nieporozumienie. Spróbujcie coś załatwić. A na koniec przykład - sam montaż drzwi mieszkaniowych w bloku - 400 zł na czysto - czas pracy max. 5 godzin, dobrze że matka matematyka jest jedna więc 20 x 400 = 8000,00 i tylko proszę sobie odliczyć podatek, a i żeby nie było trzeba czekać min. 2 tygodnie. Fajnie co?

[NIE]POPiSowy Rząd (?)

Z ADMINISTRACJI! Laughing PiS od zawsze chciał na wszystko brać z administracji, jakby ta była jakimś workiem bez dna.
Taaa... już to widzę. Obiecywali, że zlikwidują m.in. Wojskową Agencję Mieszkaniową do końca tego roku (albo przyszłego), a WAM w najlepsze prosperuje, rozwija się, kupuje nowe wyposażenie itp. Już widzę, jak to zlikwidują. Zmienią nazwę, dadzą nowego prezesa i tyle. Szybciej podwyższą czynsze za mieszkania (hm... to będzie dobry pomysł, wyższe czynsze, więcej ludzi, którzy nie mogą zapłacić, eksmisja i są obiecywane mieszkania dla innych... ).

Skrócony rok szkolny - WRESZCIE Marcinkiewicz zrobił coś z głową
Mam nadzieję, że pracującym też wydłużą urlopy... tak do 36 dni przynajmniej

Ciekawe miejsca,miejscowości,zabytki- Pomorza Zachodniego

Rosjanie zajęli obiekt w 1948 roku. Niemal od razu przystąpili do jego rozbudowy. Chodziło o wzmocnienie radzieckich sił lotniczych na wybrzeżu. Miało ono wspomagać inne lotniska na Pomorzu tj. Chojnę, Kołobrzeg - Bagicz, ale także jednostki wojskowe np. Białogard. Obszarowo baza lotnicza w Kluczewie była największym z radzieckich lotnisk w Polsce, zajmowała powierzchnię ponad 1 tysiąca hektarów. Stanowiło ono siedzibę 239 Baranowickiej Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego wyposażonego w An 2TD w liczbie sztuk 1 oraz podległymi pułkami: 159 Noworosyjski Pułk Lotnictwa Myśliwskiego składający się z samolotów typu Su 27 w liczbie 33 oraz Su 27 UB w liczbie 6. Ponadto podległe lotniska znajdowały się w Chojnej oraz Bagiczu. Oprócz wyżej wymienionych jednostke stacjonował tutaj także 347 Batalion Łączności. Obiekt prezkazano stronie polskiej 13 paździrnika 1992 roku. Z oficjalnej strony miasta udostępniono mi kilka zdjęć (www.stargard.pl). Ich miniatury znajdują się poniżej. Plan lotniska pochodzący z oficjalnej strony również znajduje się poniżej. Aby powiększyć zdjęcia kliknij na miniaturę. Ponadto odnalazłem parę zdjęć z lotniska zawartych na stronie WWW.CELARF.GOV.PL (zdjęcia powyżej i 3 poniżej). Obecnie część terenów jest dzierżawionych, pozostałe to kompleks działek (niektóre z nich zawierają budynki magazynowe, administracyjne, czy bocznicę kolejową) i są przeznaczone do sprzedaży. Strefa mieszkaniowa została zagospodarowana.

Problem z wojskiem


Cytat:

Użytkownik Hubert Taler
| Nie! Jest wyrok NSA ze w przypadku gdy jest watpliwosc czy wezwanie
| zostalo doreczone wlasciwie, strony nie moga sie powolywac na
| niedopelnienie obowiazku meldunkowego!
| Niestety, numery orzeczen mam w domu, napisze je najwczesniej w
| przyszlym tygodniu.
| Hubert

Czyli z tego wprost wynika, iż biedny delikwent nie może powołać się na
niedopełnienie obowiązku meldunkowego, czyli nie może się tłumaczyć "nie
było mnie gdzie jestem zameldowany a w nowym miejscu zapomniałem się
zameldować". Prawidłowym doręczeniem będzie na adres ostatniego znanego
adresu dla organu i awizo tam zostawione uznawane jest ze skutkiem
doręczenia. Stad metoda nieodbierania awiz jest najprymitywniejsza metoda.
Inna jest sytuacja gdy na zwrotnym poświadczeniu odbioru widnieje
adnotacja
doręczyciela, iż adresat pod podanym adresem nie zamieszkuje lub adresat
nieznany, adresat przebywa za granica. Wtedy organ nie może uznać tego za
skutecznie doręczone i musi wszcząć poszukiwania, ustalanie w BEL I CBA
oraz
urzędzie paszportowym, w ostateczności przekazać policji by ta wszczęła
poszukiwania w skali krajowej.

Manus.



I dlatego w latach osiemdziesiętych mnie udało się wojska uniknąć i to  nie
stosując żadnych kruczków etc. Na wiem, czy dzisiaj ten pomysł się sprawdzi,
ale wówczas był skuteczny. Kosmiczny burdel związany zarówno z cywilną jak i
z wojskową biurokracją sprawiał, że wystarczyło raz na parę miesięcy
meldować się w innej dzielnicy tego samego miasta, aby skutecznie ?zatrzeć?
za sobą meldunkowy ślad. Przypadkiem tylko od znajomych dowiadywałem się, że
wojsko mnie szuka już nawet nie w dzielnicy, w której mieszkałem
bezpośrednio przed obecnie zamieszkiwaną, ale nawet kilka przeprowadzek
wstecz. I tak w szczęściu i pogodzie dotrwałem wieku, w którym przechodzi
się do rezerwy i tylko wówczas wojskowa administracja wykazała się
skutecznością, tzn. skutecznie mnie odnalazła, aby zrobić ze mnie rezerwistę
właśnie. Wiem, że rada moja nieco spóźniona; młodym ludziom, których wojsko
dopiero czeka (szczególnie polecam przyszłym i obecnym studentom, których
znowu czeka pobór) mówię: mobilność mieszkaniowo ? meldunkowa bardzo
popłaca.
Pozdrawiam Marek

Mieszkania wojskowe - cos rusza chyba [link, pl]


Cytat:| Nie dawać - to są mieszkania służbowe. I nie gratis - czynsze w WAM-ie
| są niejednokrotnie wyższe niż w zbliżonych mieszkaniach cywilnych. Na
| moim osiedlu kiedy powstałą wspólnota mieszkańców i zarząd przestał
| sprawować WAM od razu czynsze poleciały w dół, pomimo wyższej stawki na
| remonty.

lekką niekonsekwencję tu widzę - skoro powstała wspólnota to jednak
jesteście właścicelami (hipoteki) tych mieszkań ?
bo skoro byście nie byli to nie moglibyście w świetle prawa zawiązać
wspólnoty ....



chodzi o mieszkania wykupione z WAM-u, zapomniałem dopisać. Tak czy tak
administracja tym samym majątkiem w wykonaniu wspólnoty jest dużo tańsza
i wychodzi lepiej.

Cytat:i tak się zresztą najczęściej kończą różne służbowe mieszkania - czy to
górnicze czy kolejowe czy wojskowe - później agencja mienia wojskowego
sprzeda je mieszkańcom za grosze



Wojskowe nie poszły za takie grosze jak ci się wydaje - np. wszelakie
zniżki nie obejmowały gruntu wypadającego na mieszkanie i były
ograniczone do pewnej powierzchni mieszkania. Poza tym stosowano
notorycznie zawyżone wyceny pełnej wartości mieszkań (mam porównanie z
innymi mieszkaniami w tym samym rejonie o tym samym standardzie - moje w
bloku 5 letnim było wycenione wyżej niż cywilne nowiutkie, oczywiście
chodzi mi o cenę 1 m^2).

Cytat:znajomy kolejarz - z Krakowa strasznie narzeka ostatnio że musi aż 3500 zł
wydać na wykupienie mieszkania służbowego bo PKP nie chce już dopłacać do
ich utrzymania więc zaproponowała wykup mieszkań pracownikom żeby tylko sie
pozbyć kłopotu

gdy mu powiedziałem jakie są rynkowe ceny mieszkań to prawie się
pokłóciliśmy

różnica jest taka że ja pracuję na siebie sam i nikt mi mieszkania nawet
służbowego nie da w prezencie - jak chcę gdzieś wogóle mieszkac to albo
wynajem na wolnym rynku i opłata 800 zł + media za 40 metrową klitkę albo
mozolne gromadzenie 150 tyś zł na zakup własnego



Tylko ze ciebie nikt nie przerzuci z dnia na dzień na drugi koniec
Polski bez podania informacji na jak długo i czy w ogóle wrócisz do
poprzedniego miejsca zamieszkania.

Cytat:więc nie opowiadaj mi proszę banialuk jakie to ciężkie jest życie żołnierza
który 13 lat czeka na przydział mieszkania



To idź do wojska skoro tak tam dobrze.

Baza antyrakietowa - i wszystko jasne :-(

Cytat:

| Bez przesady. A jakież to państwa decydują o sprawach obronnosci w
| drodze referendum?
| G

| A np. Szwajcaria

Ano właśnie Szwajcaria jest tym wyjątkiem potwierdzającym regułę.
Oczywiście debata publiczna, tym bardziej parlamentarna jest wskazana,
ale tego typu decyzje to domena elit ksztaltujacych polityke obronna i
zagraniczna.



W Polsce brzmi to szczególnie ponuro.

Co można było dowiedzieć się z prasy o powiązaniach z USA?
Jakoś rzadko się o tym słyszy ale warto wyłapywać np.
finansowanie poprzez IRI i USAID porozumienia dawnej koalicji AWS-UW.

Ostanio taki rodzynek sie trafił:
kluczowe osoby budujące IV RP były kształcone czy nawet kształtowane.
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,3834678.html

"Trafili do małej miejscowości La Crosse w stanie Wisconsin, gdzie znajduje
się jeden ze stanowych publicznych uniwersytetów. Prowadzi on między innymi
kurs MBA (Master of Business Administration). Na liście stu najbardziej
prestiżowych studiów MBA opublikowanej niedawno przez "Financial Times"
Uniwersytet Wisconsin - La Crosse nie figuruje. - To był pomysł Amerykanów
na wykształcenie grupy osób z Europy Środkowej, które będą liderami
przemian - mówił w wywiadzie dla "Gazety" szef Kancelarii Prezydenta
Aleksander Szczygło, który znalazł się w grupie studentów. Stypendyści
uczyli się angielskiego, amerykańskiej historii, prawa i administracji,
mieli praktyki w Kongresie. Podobno najlepiej ze wszystkich radził sobie na
studiach Szczygło. Oprócz niego i Skrzypka w grupie studentów byli między
innymi: Elżbieta Kruk, Jacek Kotas (kandydat na posła PiS, obecnie szef
Wojskowej Agencji Mieszkaniowej), Sławomir Urbaniak - obecnie wiceminister
skarbu państwa."

Brzmi mi to jak School of America tylko że dla urzędników.

O przeszłości ministra obrony już nawet nie będę pisał.

Jakiż to decyzji można się spodziewać i czy to są decyzje a może inaczej
trzeba je nazwać?

Dzień otwarty szczeliny przeciwlotniczej LS Deckungsgraben

DZIEŃ OTWARTY W NIEMIECKIEJ SZCZELINIE PRZECIWLOTNICZEJ LUFTSCHUTZ –DECKUNGSGRABEN POŁĄCZONY ZE ZWIEDZANIEM EKSPOZYCJI NA TEMAT NIEMIECKIEJ OBRONY PRZECIWLOTNICZEJ WARSZAWY - UL. POTRZEBNA 8 WRZESIEŃ 2007 GODZINA 12

W imieniu nieformalnego stowarzyszenia ratowania zabytków fortyfikacji /eksplorator.mojeforum.net/ zapraszamy na dzień otwarty w szczelinie przeciwlotniczej LS Deckungsgraben, na ul. Potrzebnej w Warszawie (teren nieczynnych POD, za wagonownią „Szczęśliwice”).

Szczelina została wybudowana około czerwca, lipca 1944 r najprawdopodobniej na zlecenie Kolei Wschodnich Rzeszy (identyczna powstała również na stronie Praskiej). Wybudowana jest w kształcie nierównoramiennej litery „L” z dwoma ciągami wejściowymi oraz wyjściem ewakuacyjnym.

Na wielką skale ukrycia przeciwlotnicze na terenie Warszawy oraz całej Rzeszy zaczęto budować w 1944 r co normowało zarządzenie z dnia 23 Lutego 1944 r.

Na placach, skwerach, parkach i tam gdzie znajdowało się miejsce budowano szczeliny przeciwlotnicze, powstały mi. Przed: Dworcem Warszawa Główna (na zlecenie wojska), po środku pl. Trzech Krzyży, na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu, na skwerze przed zborem Ewangelicko-Ausburskim, na pl. Saskim (na zlecenie NSDP), na ul. Dworkowej, Madalińskiego, Al. Armii Ludowej, Parku Ujazdowskiego, Górnośląskiej, Fabrycznej , przed Cerkwią na pl. Wileńskim na Targowej przed skrzyżowaniem z Okrzei jednym słowem w każdym miejscu Warszawy i głównie na terenie Niemieckiej Dzielnicy Mieszkaniowej.

Wykonawcą większości szczelin była niemiecka firma budowlana Schmidt und Münstermann , wykonująca w zasadzie większość zamówień dla władz niemieckich (co ciekawe budowała tez mur Getta Warszawskiego).

Inwestorem budowy szczelin (prócz tych wybudowanych przez władze wojskowe) był , Stadthauptmann Warschau
w gestii Starostwa było też wydawanie materiałów budowlanych na budowę ukryć przeciwlotniczych, dla zakładów fabrycznych, budynków administracji oraz budynków mieszkaniowych (posiadających prywatnego właściciela).

ZAPRASZAMY!

Tatrzańska "premiera" układu z Schengen

Nigdzie w układzie (Schengen) nie jest napisane, że swoboda przekraczania granic bez kontroli dokumentów lub posiadania odpowiednich zezwoleń dotyczy tylko torów kolejowych (i w wagonie) oraz dróg niezależnie od ich klasy. Nie ma też zakazu forsowania rzek itd. Jedyne ograniczenia mogą dotyczyć tylko nie naruszania praw osób trzecich - jak ktoś np. postawi tabliczkę - teren prywatny wstęp wzbroniony (a będzie to obszar przygraniczny) - to przechodząc przez niego naruszamy jego, właściciela, prawo i to może być ścigane - ale jedynie, UWAGA - z oskarżenia prywatnego, rola państwa się skończyła.

TPN i TANAP są w pewnym sensie właśnie takimi właścicielami prywatnymi i ustalając zakaz poruszania się poza znakowanymi ścieżkami postawiło właśnie takie "tabliczki". "Ik zbójeckie prawo".
Aliści - każdy zna taki przypadek, że jak projektant zieleni na osiedlu mieszkaniowym nielogicznie ustali trasy wewnętrznych dróg dla pieszych to mieszkańcy go skorygują i wydepczą własne i to niezależnie od tabliczek "wstęp wzbroniony", płotków i innych przeszkód. Potem administratorowi pozostaje jedynie się pogodzić z tym i zalegalizować (przez wybrukowanie) tych "ludzkich" ścieżek a czasami i likwidować te "projektanckie" ścieżki - właśnie takie coś obserwuję na moim osiedlu, którego administracja właśnie poszła po rozum do głowy. Walka z zdrowym rozsądkiem jest w tym przypadku zawsze skazana na zagładę.

Jak sądzę, to po wycofaniu z Tatr panów w zielonych mundurkach z karabinami w ręku, stanie się tutaj coś podobnego i nawet nie trzeba będzie ścieżek budować (jak na moim osiedlu) tylko przestać udawać, że ich nie ma skoro one są od bardzo wielu lat, opisane są w przewodnikach, umieszczone są na mapach itd itd. Można nad tym boleć lub nie, ale zarówno TPN i TANAP bez pomocy chłopców co wyjechali wraz z swoimi karabinami nie ma zupełnie lub prawie zupełnie siły zdolnej temu przeciwdziałać. Stare zasada wojskowa mówi, że jak nie masz sił i środków aby wygrać to trzeba mądrze przegrać. Co moim zdaniem oznacza to "mądre przegranie"? Ano to aby nie drzeć szat, że ktoś np. przez Zawory z Liliowego się przespacerował natomiast dotrzeć do turysty z przesłaniem aby jednak Waksmundzką czy Wołoszyn sobie podarował. Tak będzie mądrzej i z pożytkiem zarówno dla przyrody jak i turystów.
Zarówno TPN jak i TANAP stają teraz w obliczu takiego egzaminu z rozsądku - chciałbym wierzyć, że będzie on wygrany.
_________________

Newsy drogowe, remonty, modernizacje

Jak się ma studium uwarunkowań przestrzennych do tego co się proponuje na ślepo:

"W obszarze śródmieścia ograniczyć ruch kołowy na rzecz ruchu
pieszego, uregulować zaopatrzenie przez dowóz towarów w godzinach
popołudniowych i nocnych."

"[...] nasuwa się konieczność preferowania zrównoważonego rozwoju
systemów transportowych miasta: komunikacji zbiorowej i
indywidualnej. Niezbędne jest zatem prowadzenie odpowiedniej
polityki komunikacyjnej zapewniającej drożność i sprawność systemu
komunikacyjnego przy równoczesnej ochronie obszarów szczególnie
narażonych na nadmierny ruch samochodowy jak śródmieście, tereny
mieszkaniowe, rekreacyjne, szpitale itp."

"Dla złagodzenia występujących trudności w funkcjonowaniu systemu
transportowego oraz ograniczenia skali uciążliwości transportu
największe nadzieje można wiązać z koncepcją zrównoważonego rozwoju
systemu transportowego. Polega ona na preferencji dla komunikacji
zbiorowej i ruchu niezmotoryzowanego oraz ograniczeniach dla ruchu
samochodowego, szczególnie w strefach konfliktowych (śródmieście) z
użyciem środków łagodzących uciążliwości transportowe."

I konkretne ciągi:

W-Z:
"Ciąg [...] z tendencją do obniżania klasy ulicy w obszarze
centralnym miasta"
"Występuje kolizja funkcjonalna ulicy w obszarze centrum. Wysoka jej
klasa ogranicza swobodę ruchu pieszego pomiędzy dworcem głównym PKS
i PKP oraz licznymi w ich sąsiedztwie usługami a centrum w którym
skupiają się m.in. urzędy administracji wojewódzkiej, powiatowej i
miejskiej"
"Zmiana funkcji ciągu ulicznego na poszczególnych odcinkach będzie
możliwa po zrealizowaniu odpowiednich fragmentów planowanego układu
komunikacyjnego miasta mogących przejąć część ruchu z obecnego ciągu"

W wypadku ciągu N-S nie jest to takie oczywiste ale:
"Obecnie nie jest możliwa ulicy przebiegającego przez teren
jednostki wojskowej. [...] Dlatego proponuje się zmiany funkcji z
ulicy głównej na ulicę zbiorczą"
Lisa-Kuli:
"Ulica przenosi znaczny ruch przekraczający normatywną przepustowość
trasy"

nowy.erzeszow.pl/biznes/studium-uwarunkowan-i-kierunkow-zagospodarowania-przestrzennego-miasta-rzeszowa

Trzeci kompleks koszarowy Malborka

Cytat:Radosna twórczość GAM?

WAK (Wojskowa Administracja Koszar) takie obiekty nie podlegały pod GAM (Garnizonowa Administracja Mieszkań)

UPR Gniezno

Adam - Dlaczego o wymienionych przez Ciebie sukcesach UPR i o tym, o co walczyliście, ale nie udało się zrealizować, nie można przeczytać na stronie UPR Gniezno? Celowo pytałem o program dla Gniezna, bo zamieszczony na stronie program UPR wymaga zmian prawa na szczeblu państwowym, a nie lokalnym. Gdy czyta to potencjalny wyborca z Gniezna, który skończył 3 klasy podstawówki to wie, że radny wybrany w Gnieźnie nie załatwi mu niższych podatków i odroczenia na zawsze służby wojskowej. Co z dalszymi punktami programu: prywatyzacja spółek komunalnych, obniżka podatków lokalnych i opłat,
tańsza administracja, więcej własności dla ludzi, likwidacja izby wytrzeźwień?
Co do wartości tradycyjnych i konserwatywnych w życiu codziennym to chyba nie można tego nazywać punktem programu, bo nie wprowadzicie tego na drodze nakazów i zakazów, chyba że w swoich domach.
Czy fatalna informacja o sukcesach, zamierzeniach i podjętych przez lokalny UPR sprawach to jakaś przemyślana strategia czy nieudolność? Dlaczego to, co uważacie za swój sukces mieszkańcy Gniezna nie przypisują UPR tylko komu innemu (patrz wyżej – sprawa wykupu mieszkań komunalnych)? Dlaczego udział Roberta Gawła we władzach miasta odbierany jest jako przywiązanie do stołka, kasy i władzy, a nie procentuje wzrostem wiedzy mieszkańców o UPR i jej programie? Czy przewodnictwo w Radzie Miasta ma UPR odebrać głosy, czy ich przysporzyć?
Stosunek R. Gawła do rocznicy wyzwolenia Gniezna to raczej manifestacja pewnych poglądów, a nie sukces. Sukcesem byłoby przekonanie większości, że racja jest po jego stronie. Dlaczego na stronie UPR nie ma nic o poglądzie UPR na budowę marketu i kina? Dlaczego na stronie brak stanowiska UPR w sprawie protestu lokalnych rzemieślników dotyczącego przetargu na rozbudowę basenu skoro Stefan Pokładecki jest w UPR? Na tle tych problemów i problemu bezrobocia gardłowanie w sprawie psiej kupy jest śmieszne. PeeM ma rację, że podatek znieść można wtedy, gdy będzie istniała realna kontrola nad tymi, którzy w nosie mają przepisy o sprzątaniu po pieskach. Realna polityka to popieranie przepisów, które wprowadzając w życie można wyegzekwować.
Konferencja o wyborach większościowych i jednoosobowych okręgach wyborczych zapowiada się ciekawie. Myślę, że o 11 przybędzie na nią sporo bezrobotnych. Około 75% mieszkańców Gniezna ma pracę i o 11 nie może przyjść na konferencje. Napiszcie o tym na forum lub na stronie UPR.

Odprawa Mieszkaniowa

Mam pytanie na temat Wojskowej Administracji Mieszkaniowej. Czy ktoś wie coś na temat ustawy wchodzącej w życie dnia 1 lipca 2009 WAM? Proszę o podanie danych gdzie mogę znaleźć tą ustawę. Chodzi o odprawę mieszkaniowa.

Platforma obraża elektorat

Problemem UW było nie to że prowadziła merytoryczną kampanię tylko to że po pierwsze była partią nieudaczników (jak zresztą większość "przeintelektualizowanych" partii), po drugie nasz naród nie był gotowy an taka kampanię bo to były czasy biedy i beznadziei, więc i do "ciemnego ludu" docierały gł populistyczne slogany. Ale teraz sytuacja jest trochę inna, jesteśmy coraz bogatsi, coraz więcej ludzi rozumie o co chodzi w tej całej demokracji i kapitalizmie i teraz program merytoryczny ma szanse. Gdyby PO powiedziało: PiS jest nieudolny, stracił 10 mld euro których nie potrafił pozyskać z Unii, my mamy specjalistów od wniosków unijnych i od planowania strategicznego i bierzemy sie do pracy, będziemy pozyskiwać środki 2x wydajniej. PiS nie miał pomysłu na służbe zdrowia, przez niego są braki kadrowe, my mamy pomysły, sprywatyzujemy część szpitali, będziemy promować najlepsze, wprowadzimy pakiet świadczeń podstawowych + dodatkowe ubezpieczenia i dzieki temu podwyższy się standard usług medycznych i będą pieniądze dla lekarzy - najlepsi będą zarabiać wg. wartości wykonywanych zabiegów. Obniżymy podatki, VAT, akcyzę na paliwo, zredukujemy wydatki przez wprowadzenie e-urzędów i redukcje zatrudnienia w administracji. wszystkie sprawy urzędowe będzie można załatwić przez internet. Sprywatyzujemy PKP, z zastrzeżeniem, że nowy właściciel zmodernizuje tory, wprowadzi nowoczesne tabory i zrobi szybkie połączenia na wzór TGV. Wsadzimy wszystkie ładunki na pociągi, TIRy przestaną zawalać drogi. Przyspieszymy budowę autostrad i stadionów, uprościmy procedury przetargowe. Skończymy plany zagospodarowania przestrzennego, uwolnimy nowe grunty pod zabudowę, sprzedamy tereny należące do wojska i Agencji Rolnej - obnizymy ceny gruntów, a tym samym ceny mieszkań i domów. Zwiększymy nakłady na nauke i innowacyjność, stworzymy parki technologiczne i poprawimy współpracę między Uniwersytetami i biznesem itp, itd.
Gdyby PO wystartowało z taka kampanią, gdyby miało dotego konkretny pomysl na polska polityke zagraniczną, gdyby podawało fakty, realne liczby, trafne diagnozy i realne rozwiązania, wtedy mógłbym na nich zagłosować, a myślę, że oprócz mnie także dużo innych ludzi, którzy potrafią trzeźwo spojrzeć na sytuację jaką mamy w Polscę - na wielką szanse na skok cywilizacyjny, którą konsekwentnie zaprzepaszczamy, bo do drogi jaką odbyła Irlandia wciąż nam bardzo daleko, a perspektywy wciąż są. Ale PO nie jest partią ludzi profesjonalnych i mających pomysły na rozwiązywanie jakiś problemów, oni maja tylko ambicje i rządzę władzy, a to za mało żeby rządzić rozsądnie.

Pytania do Konwentu

Podoficer 1974 jest na prostej drodze do zaproponowania, aby tym wszystkim, którzy na mocy obowiązujących w przeszłości przepisów prawnych usiłowali trochę poprawić swoja sytuację, odebrać wykupione przez nich mieszkania i oddać tym, którzy tych mieszkań obecnie nie mają.
Jest to niestety jeden z typowych przykładów, atakowania tych, co zakończyli służbę wojskowa przez nieodpowiedzialną część młodszych, którym wydaje się, że oni nigdy nie znajda się w tym miejscu. A sprawa jest prostsza, niż mogłoby się to komuś wydawać.

Wystarczy zajrzeć na inna stronę tego forum, aby przeczytać o kolejnej redukcji i prawdopodobnym powiększeniu grona sfrustrowanych byłych żołnierzy zawodowych, nie tylko bez mieszkań, ale i często bez perspektyw nas dobra pracę. To przecież będzie wykreślanie nie tylko vacatów.
Oczywiście były w przeszłości przepisy, które pozwalały wamowskiej administracji pozbywanie się mieszkań dla byłych i odbywających jeszcze w tym czasie służbę żołnierzy zawodowych. I nie była to tylko wyjątkowa uprzejmość wojska, bowiem wszystkie grupy zawodowe i społeczne miały i nadal mają możliwość wykupu najczęściej zrujnowanych przez dziesiątki lat mieszkań. Przypomnieć w tym miejscu trzeba perfidię władz wojskowych, które poprzez dodatkowe zmiany w ustawie o zakwaterowaniu spowodowały, że to właśnie żołnierze zawodowi, jako jedyni w kraju, do każdego mieszkania dopłacali więcej po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Fakt ten jest dokładnie przecież wszystkim znany.
Gdyby tych mieszkań nie sprzedano, dzisiaj już część z nich by się rozsypała.
Dzisiaj można powiedzieć, że ludzie ludziom gotują ten los. Kolejne władze WAM z inspiracji szefów resortu, a przy biernej postawie wojska, pod pozorem nowelizacji kolejny raz zmieniają ustawę w tym zakresie i jakby celowo powodują rozdźwięki między kadrą a emerytami.
Zaprzestańcie, więc winić tych, co żyli i pracowali kilka lat wcześniej, ponieważ jeszcze nie wiadomo, jakich to przywilejów doznaje obecne pokolenie, a którego nie będą mieć chłopcy w przedszkolu.
Zastanawiające jest jedno, dlaczego równocześnie z zapewnieniami naczelnych władz państwowych o wielkiej trosce o siły zbrojne, kolejne rozwiązania legislacyjne są coraz gorsze dla żołnierzy i żaden sposób nie przystają do dobrych rozwiązań w innych państwach NATO.
Czy Konwent nie zauważył, że polskie rozwiązania są najgorsze w natowskiej rodzinie?.

Tarcza antyrakietowa w Polsce

Cytat:Ja proponuję okolice Zamościa lub Gołdapi. Co Wy na to ?


Zgadzam się z lokalizacjami.

Teraz oprócz represji ze strony rosyjskiej powstaje nam problem typu Wójt kontra USA.
Myślę, że wiadomo o co mu chodzi (jak nie wiadomo o c chodzi). Pan musi zadbać o rozwój regionu, którego tarcza mu nie zapewni więc będzie chciał negocjacji.
Swoją drogą to ciekawe ile jeszcze będzie na tym stanowisku z takim podejściem do sprawy?

Cytat:
Źródło: IAR 2008-08-15 (02:20)
Wójt będzie walczył z budową instalacji wojskowych

Wójt gminy wiejskiej Słupsk zapowiada walkę z budową instalacji wojskowych na terenie leżącego w obrębie samorządu Redzikowa. To właśnie tam planowane jest umiejscowienie wyrzutni rakiet amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

Mariusz Chmiel w rozmowie z Radiem Gdańsk podkreślił, że możliwe jest administracyjne utrudnianie powstanie silosów rakietowych, tak by zniechęcić Amerykanów do inwestycji.

W opinii wójta Chmiela, amerykańska baza wojskowa w Redzikowie przyniesie tylko niekorzystne skutki dla regionu. Samorządowiec podkreśla, że gmina zostanie pozbawiona 430 hektarów gruntów z pasem startowym, które miały być przeznaczone pod inwestycję i reaktywację lotniska cywilnego.

Mariusz Chmiel zapowiedział w rozmowie z reporterem Radia Gdańsk, że użyje wszystkich prawnych możliwości, aby nie dopuścić do budowy silosów rakietowych w Redzikowie. Dodał, że będzie na przykład konsekwentnie domagał się opracowań związanych z ochroną środowiska.

Były premier, eurodeputowany Jerzy Buzek podkreślił, że budowa amerykańskiej bazy pod Słupskiem powinna być impulsem do rozwoju regionu. W jego opinii dodatkowe inwestycje powinien zagwarantować samorządom polski rząd. Buzek ostrzega, że budowa tarczy nie może zablokować możliwości inwestycyjnych, w tym powstania ważnego dla regionu lotniska. Były premier podkreślił, że dobre warunki dla rozwoju powinny wypracować samorządy w porozumieniu z polskim rządem.

Amerykańska tarcza antyrakietowa ma powstać w Redzikowie - to zaledwie cztery kilometry od centrum Słupska. Na terenie dawnego lotniska wojskowego już przeprowadzono prace geodezyjne i geologiczne. Amerykanie wyznaczyli nawet miejsce pod budowę osiedla mieszkaniowego dla pracowników obsługi silosów rakietowych.

[piątkowa]Prawo administracyjne

Cytat:Publiczne prawa podmiotowe;bronić, jak niepodległości, zwłaszcza w tych czasach! Źródło bierze się z takich teorii wiążących się prawami naturalnymi człowieka. Te publiczne prawa, to jest taki podstawowy katalog praw naturalnych jednostki, które służą jej wobec państwa (dla ochrany przed działaniami podejmowanymi przez państwo). Koncepcja pojawiła się w połowie XIX wieku w Niemczech, Austrii. W czasach, gdy kształtowała się ta idea związania administracji publicznej prawem. Związanie władzy wykonawczej decyzjami przedstawicielstwa społeczeństwa. W okresie międzywojennym ten temat był bardzo ważny, a po wojnie o publicznych prawach podmiotowych zapomniano. W to miejsce pojawiła się konstrukcja uprawnienia (dawało to takie pozory gwarantowania pewnych praw dla jednostki, ale miały charakter ograniczony, bo nie towarzyszyło im roszczenie, by praw tych dochodzić). Po 1990 sytuacja ulega zmianie.
To prawo publiczne podmiotowe zawiera w sobie uprawnie i roszczenie jednocześnie. Jednostka może wymusić na państwie realizację tego uprawnienia. Ten katalog praw mówi o tym, że mają one swoje źródło w pewnych naturalnych uprawnieniach jednostki, ale w istocie przesądza o nich ustawodawca.
Np. pamiętamy taką systematykę na akty uznaniowe i związane. Idea aktu związanego polega na tym, że organ po otrzymaniu wniosku analizuje tylko kwestię spełniania przesłanek ustanowionych przez ustawodawcę, a jeśli są spełnione, to organ musi wydać decyzję pozytywną.
Świadczenia z zakresu pomocy społecznej - w przypadku każdego z tych świadczeń spotykamy się z konstrukcja prawa podmiotowego publicznego. Np. jak się komuś należy dodatek mieszkaniowy, to musi go otrzymać.
Systematyka:
a) prawa wolnościowe (negatywne); jednostka na prawa żądać od państwa by nie wkraczało w pole wolności jednostki zagwarantowane prze Konstytucje; jak wkracza, to mamy prawo żądać zaprzestania;
b) prawa pozytywne np. z zakresu pomocy społecznej, żądamy od państwa określonych zachowań itp.
* Organy administracji publicznej raczej nie czują tej konstrukcji, nie widzą jej doniosłości.
* Te prawa podmiotowe będą przysługiwały także państwu i jednostką samorządu terytorialnego, nie tylko my je mamy wobec państwo, ale także państwo wobec nas np. służba wojskowa, podatki.

to jest z notatek z tamtego roku

Bydgoszcz-Toruń


Cytat:Przed wojna Bydgoszcz byla najwiekszym miastem powiatowym w Polsce.  Ma
ponad 600 lat od chwili swego zalozenia ale to smierdzaca wiocha w
porownaniu do Torunia: poza Jankiem Rulewskim nie wydala Bydgoszcz w tych
600 latach swego istnienia ani jednej osoby liczacej sie na ogolnokrajowej
arenie. Tym niemniej czynnik miastotworczy sprzyjal Bydgoszczy i stopniowo
wynosil grod nad Brda ponad Torun. Chodzi mi tu o komunikacje rzeczna(kanal
notecki) , ktory polaczyl Bydgoszcz z Berlinem. Pozniej przyszla kolej i
obecnie wyjscie miasta nad Wisle, poprzez Fordon.



Tak naprawde do Bydgoszcz wyprzedzila pod wzgledem
przemyslowo-ludnosciowym Torun na przelomie XIX i XX
wieku. Torun zostal uznany przez Prusy jako twierdza graniczna
i otoczony siecia ok. 100 obiektow fortecznych. Niestety
w pasie obronnym panowal zakaz wznoszenia trwalych
budowli. Rozwoj miasta zostal zablokowany....

Cytat:Wojewoda tego regionu uznal tylko fakty dokonane dokonujac w 1945 r
swoistego coup de theatre, czyli wrzucajac na wojskowa ciezarowke dokumenty
i pieczatki i wynoszac sie z Torunia.



W Toruniu bylo za mocne poparcie dla PSL u - a do Bydgoszczy
sciagali ludzie z calej Polski - wiele mieszkan zostalo po tzw.
mniejszosci niemieckiej.

Cytat:Niedawne shenanigans(czyli po polsku kociokwik) zaistniale w regionie przy
okazji nowego podzialu kraju, tylko potwierdzily fakt slabosci politycznej
Torunia.



A raczej sile lewicy w regionie tzn. we Wloclawku i Bydgoszczy
poparta kilkoma miskami, ktorzy postawili wyzej cenili swoje szanse
w kolejnych wyborach niz korzystny rozwoj regionu.

Cytat:Glupota politycza karlow rzadzacych Toruniem byla doprawdy bez
miary. Dobrze sie wiec stalo ze Pani Grzeskowiak(czy jak sie ta torunianka
nazywa) przetracono polityczny grzbiet i pokazano wlasciwe miejsce w
szeregu.



?

Cytat:Wszystko to jest oczywiscie bez sensu jako ze oba miasta naturalna
koleja rzeczy polacza sie kiedys, wszak dzieli je jedynie 50 km od centrum
do centrum.



Mysli Pan o czyms za 100-200 lat???

Cytat:Ja kiedys proponowalem nawet jednemu z rozgrywajacych aby
stolice wojewodztwa z naszego miasta rodzinnego w ogole wyprowadzic, jako
ze
dziala to jak czerwona plachta na torunskiego byka.



I na wzajem....

Cytat:Idealnym miejscem,
rownie historycznym a i zapisanym zlotymi literami w historii wspolczesnej,
jako patrioci co przygarneli przepedzany zewszad maszt PR, bylby wlasnie
Solec Kujawski.



Nazywany pogardliwie w Bydgoszczy STOLCEM Kujawskim.....

Cytat:Jest to miasteczko dokladnie w polowie  drogi miedzy B & T.
Wystarczy  zbudowac szybka kolej , jeden nowoczesny wiezowiec dla
administracji regionu i palacyk reprezentacyjny dla wojewody w Solcu. Jak
na
razie Bydgoszcz ciagnie k'sobie co moze a Torun sie zzyma.
Na polska glupote nie ma niestety lekarstwa.



Jak i na francuska, rosyjska, angielska....

Pozdrawiam,

Marcin O.

Nowy pomysł Bufefowej i spólki, czyli podwyżki czunszu w kwaterunku w Warszawie

Jak w cudzym?. Wynajmuje od urzędu miasta, czyli mam komunalne.
Chyba jesteś jakiś nie tak ale żeby, nie było nie jasności wklejam swoje pismo które zostało napisane do rzecznika:

W 1997r zostało mojej rodzinie wskazane mieszkanie przy ulicy *********,które według umowy najmu sporządzonego przez Zakład Administracji Budynków
Komunalnych Gminy Warszawa - Rembertów w dniu 18.08.1997r, w którym jest napisane iż lokal składa się 1 pokoju, kuchni, przedpokoju a powierzchnia całkowita wynosi 29,62 m2.
Zostałam tez poinformowana prze pracowników Zakład Administracji Budynków Komunalnych , iż Gmina Rembertów nie dysponuje lokalami o lepszym standardzie.
Wobec czego ten lokal mieszkalny przyjęłam w użytkowanie.
W dniu 09.03.2006r w odpowiedzi na moje pismo złożone do Zakładu Administracji Budynków
Komunalnych Dzielnicy Warszawa - Rembertów, zostałam poinformowana, że w wyniku pomiaru przeprowadzonego w zamieszkałym przeze mnie lokalu przez firmę niezależną ******, rzeczywista powierzchnia całkowita wynosi 23,92m2..
Wynika z tego iż ówczesna Dzielnica Rembertów zlekceważyła dokumenty medyczne o moim złym stanie zdrowia jak i inwalidztwie męża, przyznała lokal osobom chorym w którym nie ma możliwości umycia się, ogrzewane jest piecem węglowym do którego trzeba przenieść węgiel znajdujący się w komórkach na zewnątrz budynku, zważywszy na to iż ani mnie a tym bardziej mężowi nie wolno dźwigać ciężarów co może skutkować poważnymi komplikacjami zdrowotnymi.
To jeszcze przyznano nam mieszkanie o zawyżonym metrażu!!!.
Dnia 23.06.2006r w Zakładzie Gospodarowania Nieruchomościami Dzielnicy Rembertów m.st Warszawy, został złożony wniosek o zamianę lokalu mieszkalnego na na inny lokal mieszkalny o powierzchni co najmniej 25,00m2 .
Wskazano mojej rodzinie lokalu w piśmie datowanym dnia 29.01.2007r, przy ulicy Szegedyńskiej 13A numer 106, składającej się według dokumentów z 2 izb o powierzchni mieszkalnej 18,20 m2, i powierzchni użytkowej 25,27 m 2.
W rzeczywistości mieszkanie to składało się z jednego pokoju oraz aneksu kuchennego, w którym trudno było by nawet stawić niską lodówkę nic nie wspominając o kuchni, owszem była tam łazienka z kabiną prysznicową. Wobec faktu iż moja rodzina liczy sobie 3 osoby a mieszkanie było 1 pokojowe z miniaturowym aneksem, byłam zmuszona zrezygnować z najmu tego lokalu.
Miedzy czasie w kolejnych pismach informowałam Dzielnice o pogarszającym się stanie zdrowia mojej osoby, aż znalazłam w Wojskowym Instytucie Medycznym skierowana do dalszego leczenia operacyjnego.
Oczywiście Urząd o tym fakcie został poinformowany pisemnie.
Próby ponaglenia Urzędu Dzielnicy Rembertów by zaczął działać w celu wskazania mojej rodzinie nowego lokum o normalnym standardzie, nie przyniosły efektu.
Zawsze formą odpowiedzi urzędu było, że w gospodarowaniu Dzielnicy Rembertów nie ma lokali
o odpowiednim standardzie.
W piśmie o sygnaturze ********* Burmistrz Pan ********* napisał, cytuje:

„Urząd Dzielnicy Rembertów podejmuje wszelkie kroki w celu pozyskania od innych dzielnic Warszawy lokali o większej powierzchni, jednak sytuacja mieszkaniowa w mieście jest bardzo
trudna ze względu na dużą ilość rodzin zakwalifikowanych do udzielenia pomocy mieszkaniowej.”

Te słowa dawały nadzieje iż dzielnica zacznie wreszcie działać.
W obliczu artykułu z Życia Warszawy z dnia 2.09.2008r mówiącym iż ponad dwa tysiące wolnych mieszkań doliczył się ratusz, zaczęłam dowiadywać się u przyjaciół czy nie wiedzą coś o pustostanach w swojej okolicy.
Tak natrafiłam na lokal przy ulicy ******** o powierzchni całkowitej 31m2, będący w gestii gospodarowania Administracji Budynków Komunalnych Praga – Południe.
Pustostan został zgłoszony w Urzędzie Dzielnicy Rembertowa, odpowiedz była negatywna iż dzielnica nie może dysponować lokalami z poza obrębem swoich granic administracyjnych.
To utwierdza mnie przekonaniu iż ratusz nic nie robi w mojej sprawie, a kolejne odpowiedzi na pisma i ich forma jest tylko grą nastawianą by uzyskać czas a może problem rozwiąże się sam.

Teraz rozumiesz?. To nie żadne kłamstwa ale rzeczywistość.
Dodam od siebie iż zawyrzone metry mieszkań komunalnych w Rembertowie to normalka, mieliśmy tylko szczeście bo jak osoba która mieżyła od razu powiedział nam jaki jest wynik
pomiaru.
Potem skierowaliśmy do Zakład Administracji Budynków Komunalnych, tylko dzieki naszemu upurowi wiemy jaki jest prawdziwy metraż.
Ciekawe ile osób jeszcze płaci za metry których niema?

Wybory prezydenckie w USA 2008

Być morze 4 listopada wyborów w USA nie będzie! Administracja prezydenta George'a W. Busha, pod pretekstem kryzysu finansowego, wprowadzi stan wojenny i przesunie głosowanie na później. Wcale nie chodzi o kryzys finansowy; stan wojenny ma pozwolić republikanom - przegrywającym w sondażach - zablokować demokratycznemu kandydatowi Barackowi Obamie drogę do Białego Domu.
Zwolennicy takiej możliwości jako argument przytaczają wystawioną w 2007 roku Prezydencką Dyrektywę nr 51, zakładającą prowadzenie polityki "ciągłości rządów" w przypadku stanu zagrożenia dla kraju. Stan zagrożenia definiowany jest jako "każde wydarzenie (...) które prowadzi do nadzwyczajnego poziomu ofiar, zniszczenia lub zamętu.
Kryzys finansowy może zostać uznany za sytuację zamętu.
http://www.rp.pl/artykul/2,203423.html
Wszytkim zajmie się specjalna agencja rządowa znana jako FEMA.
Czym jest FEMA (Federal Emergency Management) ? Ta agencja ma wielką władzę wykraczającą poza jakąkolwiek inną agencję w USA.
Co Mozę zrobić FEMA ?
Może zawieszać prawa, może przemieszczać całe populacje, może aresztować obywateli i przetrzymywać ich bez przedstawienia zarzutów, może rekwirować własność i środki transportu. Może nawet zawiesić konstytucję USA.
Lista rozkazów wykonawczych dla FEMA:

•Ma prawo przejąć kontrolę nad środkami transportu.
•Ma prawo kontrolować media i komunikację.
•Ma prawo przejąć kontrolę nad energetyką i paliwami.
•Ma prawo przejąć wszystkie zasoby jedzenia i gospodarstwa rolne.
•Ma prawo mobilizować ludzi do brygad pracy pod kontrolą rządu.
•Ma prawo przejąć edukację i służbę zdrowia
•Ma prawo przejąć rejestrację i dane osobowe wszystkich osób
•Ma prawo przejąć wszystkie lotniska i samoloty
•Ma prawo przenosić ludność, wywłaszczać ją z jej mieszkań i osadzać w innych miejscach
•Ma prawo przejąć koleje i szlaki wodne
•Ma prawo przejąć inicjatywę i podjąć stosowne działania w razie finansowego KRYZYSU.
•Ma prawo przejąć instytucje prawa, oraz kontrolować wszystkich obywateli i obcych.
•Ma prawo przejąć kontrolę nad mechanizmami produkcji, dystrybucji, energią, kredytami i pensjami i systemem pieniężnym w jakimś nieokreślonym nagłym wypadku.
•W czasie stanu wojennego kongres nie ma prawa funkcjonowania przez 6 miesięcy.

W 1981 roku FEMA przeprowadzała specjalne ćwiczenia powtórzone w roku 2008.
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=3935

Ich główne cele ćwiczeń:

• Zawieszenie Konstytucji Zjednoczonych Stanów
• Przeniesienie kontrolę rządu do FEMA
• Spotkanie wojskowych dowódców
• Deklaracja Wojennego Prawa

http://www.freedomfiles.org/war/fema.htm

Źródło:
http://www.historymaniak....php?readmore=14

DÓŁ -z powodu Sk..wy..nów z PICerni !

Cytat:Ja ze wschodu nie pochodzę ale mój ojciec swego czasu był wojskowym kartografem i zjeździł spory kawałek Polski na wschód od Wisły. Wspomnień ma wiele ale obraz z nich taki jak Irek pisze, jak nie wychylisz to koniec


Bez przesady, urodziłem się na wschód od Wisły i to jeszcze w Podkarpackim (bastion Pisiaków i ogólnie prawicy socjalistyczno-katolickiej) i wcale nie zauważyłem żeby tam cię zmuszali do czegokolwiek. To stereotyp że tam się drinkuje więcej i powiem jedno każdy pije wedle potrzeb.

Wracając do tematów głównych wątku:
Krótki kurs odświeżania pamięci. Kłamstwa wyborcze, afery PiS i towarzyszy:

1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (JK).
2. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (J)
3. Nie będzie koalicji z Samoobroną (J).
4. Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa (J).
5. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną, zbrojnym ramieniem SLD. (J).
6. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie, podpórki Leszka Millera, drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy (J).
7. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne (J).
8. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS (J)
9. W-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy opozycji w latach 70 (J).
10. Nie zmienia się ordynacji wyborczej na krótko przed wyborami.
11. Nie podniesiemy akcyzy na paliwa.
12. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
13. Wprowadzimy szybko niższe podatki. (Będą wyższe)
14. To będzie tanie państwo, zredukujemy administrację. (taśmy prawdy)
15. Wycofamy wojsko polskie z Iraku. (Jedziemy do Afaganistanu i zostajemy jednak w Iraku)
16. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję. (Zrobił się popularny więc go odsunięto)
17. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
18. Afera bilboardowa (Kurski kłamał).
19. Chcemy koalicji z PO (J. kłamał).
20. PO jest w koalicji z SLD. (Nigdy nie będzie, w przeciwieństwi do PiS, która kolaburuje z aparatem po PRL).
21. To wszystko wina PO i SLD. (Pierwsze przykazanie Pisiaków)
22. Nie bedzie TKM-u. (Widzieliśmy u Begier, teraz Andrzej robi porządki w Krus)
23. Moja teczka jest sfałszowana (J).
24. Większość byłych szefów dyplomacji była na usługach KGB.
25. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
26. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
27. Prowadzimy politykę zagraniczną dla dobra Polski. (kłótnie z Niemcami i Rosją bez pozytywnych rezultatów)
28. Pan Andrzej Lepper po krótkim czasie powrócił do swych praktyk. Powrócił do czegoś, co trzeba jednym słowem określić - warcholstwo. My warcholstwa w żadnym razie nie możemy tolerować.
.............
99. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte w świętmym dla Polaków miejscu... (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)

Jarosław Kaczyński, Wiec w Stoczni Gdańskiej 1.10.2006:
NIGDY więcej nie wolno już rozmawiać zz ludzmi o marnej reputacji. I chcę wam tutaj, w tym szczególnym miejscu, w tym, można powiedzieć, świetym miejscu Polaków, przyrzec, że NIGDY więcej już z takimi ludźmi rozmawiać nie będziemy.

Parę dni później:
"Przewodniczący klubu parlamentarnego PiS Marek Kuchciński powiedział, że w ciągu kilku godzin wyjaśni się, czy powstanie koalicja z Samoobroną. Potwierdził też informację, że po południu ma dojść do spotkania liderów partii. "

Jarosław Kaczyński o J.Rokicie:
Tylko mord jest gorszy od przestępstwa na demokracji, jakiego dopuścił się J.Rokita będąc szefem URM. Powinien raz na zawsze zniknąć z polityki itd. itp.

Jarosław Kaczyński o odejściu J. Rokity z PO - 6 tygodni później:
"My uznalibyśmy to wydarzenie (...) za coś tak ważnego, że wartego także poważnej rozmowy o rządzie. I na pewno bym takiej rozmowy nie odmówił"

KANDYDACI NA BURMISTRZA

Mam też ulotkę Aleksandra. Seskanowałem ten program:
Komitet Wyborczy „ Stowarzyszenia Mieszkańców Miasta Pyskowic"
Kandydat na burmistrza miasta. Pyskowic - Aleksander Popieluch
Mam 51 lat. Posiadam sprawny umysł, mam ciężką rękę i lekkie pióro.
Moje przygotowanie do wypełnienia mandatu o który zabiegam , jest profesjonalne jako , że
ukończyłem studia politechniczne w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie a po20
latach drugie, tym. razem uniwersyteckie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Śląskiego. Ostatnio
odbyłem aplikację sędziowską. Prowadzę biuro - Usługi Prawnicze.
Jeżeli do dziś żyło się Tobie bardzo dobrze to lepiej nie głosuj na mnie, lecz jeżeli było inaczej,
to już dziś jestem Twoim, kandydatem i nie pytaj co chcę zrobić, lecz pytaj co zrobię .
Gospodarka
- przywrócę równowagę finansów publicznych
- wdrożę program modernizacji komunalnej substancji mieszkaniowej /ocieplenia budynków,
pozyskiwania alternatywnych i tańszych źródeł ciepła /tworzący podstawę obniżenia, czynszu.
- przekażę zadania spółce komunalnej MZBM do wykonania, których zastała wprost statutem
powołana.
- oddam kontrolę nad MZBM- em organowi stanowiącemu- Radzie Gminy.
- nie zaproponuję budowy mieszkań opartych o system finansowania TBS - u
Ochrona socjalna
- zwiększę kontrolę nad wydatkowaniem środków wsparcia socjalnego tak by wyłącznie
trafiały tym naprawdę ich potrzebującym , jednocześnie je zwiększając w wymiarze
bezwzględnym.
- wydzielę lokale komunalne o najniższym standardzie, więc i kosztach utrzymania, w celu
pełnej realizacji treści wyroków eksmisyjnych , czy wniosków najemców o przekwaterowanie
z lokalu o wysokim czynszu .
- zwiążę już istniejący i funkcjonujący w mieście kapitał z potencjałem intelektualnym jego
mieszkańców, infrastrukturą miasta sprawną a więc szybko działającą i kompetentną
administracją.
- zaproponuję kolejne ułatwienia dla nowo pozyskiwanych inwestycji jednak wyłącznie
o charakterze wytwórczym.
Bezpieczeństwo
- dalej zacieśniać będę współpracę Straży Miejskiej z Policją w celu koordynacji wzajemnych
działań w tym i informacyjnych.
- kontynuować będę zapoczątkowany proces modernizacji oświetlenia ulicznego i ciągów
komunikacyjnych .
Ochrona zdrowia
- po pierwsze ochrona tego dobra od każdego z nas wymaga by mu nie szkodzić i ja to uczynię.
- po drugie stworzę system i go wdrożę , współpracy z Władzą Powiatu za ten obszar życia
odpowiedzialną, zabezpieczający powstawaniu zagrożeń dniem dzisiejszym doświadczanych.
Oświata, Kultura i Sport
- dokończę modernizację struktury lokalowej placówek, oświatowych tam gdzie jest ona
prowadzona i zaproponuję nowe inwestycje tam gdzie racjonalnie do rzeczy podchodząc są
one konieczne.
- zainicjuję budowę „ Miejskiego Parku Wodnego" na miarę potrzeb i oczekiwań mieszkańców.
- wesprę działania rozwijające sport masowy i to nie tylko wśród młodzieży. :
Administracja
- nie uciekam od tego tematu , gdyż dla osoby kandydata na burmistrza , czyli na
ustawowego szefa urzędu to obszar jego codziennych pracą mierzonych działań. To właśnie
od tego jaka jest organizacja pracy urzędu, tj wypracowywania, podejmowania czy wręcz
wydawania decyzji w szerokim tego słowa znaczeniu, zależeć będzie czy powyższe wprowadzi
w życie i dlatego :
1. Przedstawię Radzie Gminy kandydaturę na sekretarza wyłonioną w drodze konkursu i tą zasadą
obejmę każdego nowo podejmującego pracę. '
2. Wprowadzę mechanizmy ułatwiające podległym służbą wydawanie decyzji rzeczywiście w
ustawowym terminie tj: bez zbędnej zwłoki.
3. Uczynię zasadą wg której urząd jeszcze mocniej będzie służył mieszkańcom. .
Jeżeli wyznajesz przekonanie o słusznym kierunku deklarowanych zmian mając już wybór tym bardziej idź i zagłosuj.

[ Dodano: 2006-11-09, 20:21 ]

Najbardziej kontrowersyjna osoba na tym forum

Cytat:babo jaga!!! Mieszkania teraz są tak ,,dostępne", że większość ludzi musi na ich zakup pracować 40 lat!!!
twoje wywody są żenujące!!!!


a to Ty bys chciał tak bez pracy???
zacytuje Ci, Krzysztofa Madeja (ur. 1974), absolwenta Historii UW (1998) i Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (2001). W latach 1996-1999 nauczyciela historii i WOS w szkołach podstawowych i średnich. Od 2001 pracownika Biura Edukacji Publicznej IPN. Autor ok. 20 tekstów naukowych i popularnonaukowych. Publikował m.in. na lamach "Więzi", "Przeglądu Historycznego", "Wprost" oraz "Pamięci i Sprawiedliwości". Interesuje się historia społeczną i gospodarczą po 1956 w PRL oraz problematyką administracyjna.
Ostatnio opublikował: "Spółdzielczość mieszkaniowa. Władze wobec niezależnej inicjatywy społecznej 1961-1965", TRIO, Warszawa 2003, Siermiężna i dolarowa korupcja - opis i analiza zjawiska w latach 1956-1980, w: "PRL. Trwanie i zmiana", Warszawa 2003
Cytat:.... Po Październiku 1956 r., kiedy władze zaczęły akceptować indywidualne budownictwo, część urzędników WRN w Warszawie zakupiła korzystnie komunalne grunty. Na początku lat 60. zebrani w Ministerstwie Gospodarki Komunalnej przewodniczący rad narodowych stwierdzili, że nie mogą zgodnie z prawem przydzielać mieszkań, ponieważ uniemożliwiają to naciski władz partyjnych i państwowych. Również spółdzielnie budowały coraz więcej mieszkań dla uprzywilejowanych grup społeczeństwa, a zwykli obywatele przegrywali rywalizację o spółdzielcze mieszkania z funkcjonariuszami partii, wojska, SB i MO.
Patologie te nasiliły się znacznie w latach siedemdziesiątych. W znacznej części spółdzielni panowały zwyczaje podobne do opisanej w badaniach prof. Krzysztofa Kicińskiego, gdzie 20% mieszkań oddawano do dyspozycji rad narodowych, 30% MO i wojska, a 20% przydzielało kierownictwo za łapówki. Przykład szedł z góry - wg materiałów NIK - z początku lat 80. mieszkania, wille i działki budowlane mieli nabyć lub uzyskać za darmo wszyscy członkowie ekipy rządzącej w latach 70. - z pierwszym sekretarzem KC Edwardem Gierkiem i premierem Jaroszewiczem na czele...


o i moze jeszcze to
Cytat:...Barbara Polak - Zatrzymajmy się jeszcze przy sprawach mieszkaniowych. Głód mieszkań był zmorą całego okresu PRL.

Krzysztof Madej - W latach czterdziestych i pięćdziesiątych potrzeby mieszkaniowe rozwiązywano metodami administracyjnymi. Wprowadzono akty normatywne ustalające, że nieruchomości mające więcej niż pięć izb będą poddane tak zwanemu przymusowemu zarządowi nieruchomości, co w praktyce oznaczało dokwaterowywanie lokatorów do mieszkań i domów prywatnych. Miało to pewne racjonalne uzasadnienie, ponieważ, jak powiedzieliśmy, zniszczenia budynków w czasie wojny były ogromne. Z upływem czasu zamiast te przepisy łagodzić, czyniono je bardziej restrykcyjnymi. Dekret w tej sprawie z 1951 r. pozwolił przejąć administracji państwowej resztki nie poddanego dotąd kontroli państwowej mienia. Ani spółdzielnie mieszkaniowe, ani indywidualni właściciele nie mieli prawa decydowania o swojej własności. W jednym mieszkaniu kwaterowano po kilka rodzin. Standard tych wielorodzinnych mieszkań był niski, domy nie były remontowane, nawet jeśli były po wojnie częściowo zniszczone. Nie było ich za co remontować, bo czynsze mieszkaniowe były bardzo niskie, wręcz symboliczne. Budownictwo mieszkaniowe, poza sztandarowymi budowami lat pięćdziesiątych, takimi jak MDM czy Nowa Huta, praktycznie nie istniało.

Barbara Polak - Po Październiku trochę jednak poprawiło się w tej dziedzinie.

Krzysztof Madej - W latach sześćdziesiątych mimo ograniczonych środków i limitów inwestycyjnych starano się budować jak najwięcej. Idee fixe Gomułki było budownictwo oszczędnościowe, co znalazło akceptację Biura Politycznego. Wiązało się to, rzecz jasna, z obniżeniem standardu. Budownictwo miało być jak najtańsze - małe, ciemne kuchnie, zmniejszanie "zbędnych" powierzchni, niskie stropy, brak tynków. Pojawił się nawet pomysł, żeby budować domy z suchymi ustępami oraz takie, w których jedna łazienka służyła lokatorom kilku mieszkań.
Inwestorzy, zwłaszcza spółdzielcy czy budownictwo zakładowe, nie chcieli tak budować, bo przecież mieszkanie było ważnym elementem przetargowym w grze o pracownika. Wtedy pojawiły się koncepcje nowych technik, chciano wprowadzić strunobetony i azbest. Próbowano również, zwłaszcza w latach siedemdziesiątych, wprowadzać projekty typowe i budować z wielkiej płyty. Była to próba rozwiązania problemu mieszkaniowego. Pod koniec lat sześćdziesiątych milion rodzin czekało na mieszkanie. Budowano wtedy średnio 150 tys. mieszkań rocznie, ale i tak liczba oczekujących wciąż się zwiększała. Niedostatek mieszkań w drugiej połowie lat siedemdziesiątych szacowano na półtora miliona, mimo że lata te były rekordowe, jeśli chodzi o budownictwo - budowano około 230 tys. mieszkań rocznie....

http://www.niniwa2.cba.pl...rka_prl_ipn.htm

[Problem] Zawieszenie wykupu mieszkań

Cytat:Mieszkańcy Helu muszą opuścić mieszkania dla armii, albo zostaną przekwaterowani
dziś
Mieszkańcy Helu, którzy zajmują lokale będące kwaterami wojskowymi, żyją w strachu. Wszyscy otrzymali pisma, z których wynika, że wkrótce będą musieli się wyprowadzić. Ich mieszkania mają zająć wojskowi będący w czynnej służbie.

- Jak to przeczytałam, to omal nie dostałam zawału - mówi starsza mieszkanka jednego z bloków przy ul. Żeromskiego. To właśnie tu trzy domy z ponad setką lokatorów mają stać się siedzibami tzw. czynnych żołnierzy. Teraz zamieszkują je głównie emeryci wojskowi i ich rodziny.

Pismo zostało nadesłane przez gdyński oddział terenowy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Dyrektor Andrzej Siemoński tłumaczy w nim, że lokatorzy mogą przekazać agencji zajmowane lokale i dostaną za to ekwiwalent pieniężny. Jeśli nie skorzystają z takiej możliwości, zostaną przekwaterowani do lokalu zamiennego, zgodnego z przysługującym im uprawnieniom.

W trzech budynkach przy ul. Żeromskiego mieszka ponad stu lokatorów. Blisko dziewięćdziesiąt procent to właśnie emerytowani żołnierze, renciści, wdowy po wojskowych itp. Wszyscy jednego dnia dostali pisma z WAM. Są oburzeni.

- Gdzie my mamy niby pójść? Mieszkamy tu po trzydzieści, czterdzieści lat. A teraz mamy zostawić dorobek życia i szukać mieszkania?! - mówią lokatorzy, którzy zaprosili reporterów "Polski Dziennika Bałtyckiego" na swoje osiedle. - Przez kilkadziesiąt lat żyliśmy spokojnie na kwaterach, nigdy podobnych pism nie dostawaliśmy. A przecież wojska było wówczas w Helu pełno! Dlaczego teraz nas wyrzucają, skoro armia już opuściła nasze miasto?

Helski radny Czesław Motyka jest emerytem wojskowym i również otrzymał podobne pismo z WAM. Zapowiada, że on i jego wyborcy nie dadzą się wyrzucić z mieszkań. Już poszukuje kancelarii prawniczej, która zajęłaby się obroną lokatorów.

W Helu jest blisko tysiąc mieszkań znajdujących się w administracji Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Dopiero na początku roku ruszyła ich prywatyzacja. Na liście nie znalazły się jednak bloki, jak te przy ul. Żeromskiego, które wyłączono ze sprzedaży ze względu na potrzeby armii.

- Powiedziano nam, że później i my będziemy mogli wykupić nasze mieszkania - twierdzą lokatorzy.
Prywatyzację - i to w całym kraju - szybko jednak wstrzymano. Jak tłumaczy rzecznik WAM, Magdalena Wojciechowska, stało się to ze względu na profesjonalizację polskich sił zbrojnych. WAM chce mieć rozeznanie, gdzie będą potrzebne mieszkania dla zawodowych żołnierzy.

- Pisma, które otrzymali lokatorzy w Helu to właśnie efekt prowadzonego przez nas przeglądu zasobów - tłumaczy nowy prezes WAM Paweł Kossecki. - Chcemy uporządkować całość naszego mienia. Kandydatów do armii będziemy przecież zachęcać także mieszkaniami. Operacja weryfikacji zasobów powinna się zakończyć w październiku.

Gdzie maja się podziać helanie zajmujący kwatery? Zgodnie z przepisami, powinni otrzymać lokale zastępcze w miejscowościach, których granice administracyjne znajdują się w linii prostej w odległości nie większej niż 30 km.

- Ciekawe, gdzie znajdą dla nas mieszkania - zastanawia się Czesław Motyka. - Na samej mierzei już takich kwater nie ma. Licząc przez zatokę Gdynia jest od nas w odległości mniejszej niż 30 km. Ale tam przecież już praktycznie wszelkie zasoby WAM sprywatyzowano!

Helanie zwrócili się także o pomoc do magistratu.

- Nie rozumiem działań agencji - przyznaje burmistrz Jarosław Pałkowski. - Nawet w czasach, gdy mieliśmy w ,mieście dużo wojska, nigdy nie było przymusowego wykwaterowania.

K.Miśdzioł, R.Kościelniak - POLSKA Dziennik Bałtycki



A nie tak dawno i to w obecności dwóch generałów, jednego admirała i pana Tichoniuka obiecywano że nikt z mieszkania nie zostanie wyrzucony.

Ale władza się zmieniła, pierwsza decyzja nowego prezesa.

"By żyło się lepiej"

nie dla PIS-u oto dla czego

Cytat:Cytaty z wystąpień J. Kaczyńskiego:

1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobrona
3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy.
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS.
6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w wiezieniu działaczy opozycji w latach 70.
7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
14. Zredukujemy administrację państwową.
15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.

"Dla mnie, raz dane słowo, jest święte..."
-- Jarosław Kaczyński - 10.VII.2006

Wyślij te cytaty gdzie się da!

Jeśli kilkanaście milionów ludzi je przeczyta, to jest szansa, że 21.10.2007 PARANOJA zniknie z tego kraju !



Szkoda tylko, że nie masz własnego zdania tylko podpisujesz się pod czyimś... na to co ściągnąłeś z internetu albo jakiś znajomy Ci wysłał była taka odpowiedź:

A co mówił Twój idol półTusk
Oto prognozy po wyborcze Tuska, Rokity i Bronka. Co też to miało się zdarzyć już w 2006r po wygranej PIS.

1. Stopa bezrobocia miała przekroczyć 20%. - rzeczywistość: spadło do 14,6%
2. Kapitał miał uciec z giełdy i nastąpić giełdowy krach - rzeczywistość : wskaźniki giełdowe wzrosły o 67% i pobiły wszelkie rekordy
3. Miało nastąpić załamanie gospodarcze i recesja - rzeczywistość: nastąpił wzrost PKB o 6%
4. 1EUR miał kosztować 6zł - rzeczywistość::: złoty umocnił się z 3,93 do 3,83zł/EUR
5. Miała nastąpić galopująca inflacja - rzeczywistość: :::inflacja październik .2005 -1,6%, październik 2006 - 1,2%
6 . Polacy mieli zbiednieć - rzeczywistość::::: wynagrodzenia wzrosły realni o 5,5%
7. Za 1l benzyny mieliśmy płacić po 6zł - rzeczywistość::::: dzisiaj PB95 =3,66zł /litr, październik 2005 PB95 = 4,23zł/litr
8. Tyran Kaczyński miał zniszczyć demokrację, wprowadzić cenzurę i rządy dyktatorskie -to zostawię bez komentarza, bo głupota wróżbitów PO sięgnęła szczytów.

Jako Polak życzę Platformersom równie udanych prognoz na najbliższe 3 lata, a Kaczoludkom jeszcze większych osiągnięć.

A OTO DLACZEGO JA CHCĘ ZAGŁOSOWAĆ NA PIS:

1.LIKWIDACJA WSI (WOJSKOWE SŁUŻBY INFORMACYJNE) a dlaczego to jest takie istotne... miedzy innymi funkcjonariusze WSI zabili ks. Popiełuszkę.
2.UTWORZENIE CBA (CENTRALNE BIURO ANTYKORUPCYJNE)
3.USTAWA LUSTRACYJNA (ODRZUCONA PRZEZ TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY)
4.REFORMA SĄDOWNICTWA-WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI (KORPORACJE) do tej pory wybierali następców miedzy „swoimi” po reformie się to zmieniło.
5.WZROST GOSPODARCZY (POWYŻEJ ŚREDNIEJ W EUROPIE)
6.POLITYKA ZAGRANICZNA (ROSJA, NIEMCY, UE, USA) dla przykładu Kwaśniewski za swojej kadencji był w Rosji 6 razy a Putin w Polsce 1. (Kaczyński się tak nie płaszczy wręcz przeciwnie zyskuje szacunek)
7.USTAWA O SPÓŁDZIELNIACH MIESZKANIOWYCH (WYKUP MIESZKAŃ NA WŁASNOŚĆ) za dosłownie symboliczne pieniądze!!!
8.WALKA (DOSKONAŁE WYNIKI) Z PRZESTĘPCZOŚCIĄ, KORUPCJĄ, UKŁADAMI NA SZCZYTACH WŁADZY NP.: STOKŁOSA, KRAUZE, MAZUR, FUNDACJA KWAŚNIEWSKIEJ ITP.
9.DEKOMUNIZACJA-ZDJĘCIE FUNKCJONARIUSZY PZPR Z ZAJMOWANIA WYSOKICH STANOWISK Np.: SIKORSKI ZOSTAŁ USUNIĘTY PONIEWAŻ OBSADZAŁ NA NAJWYŻSZYCH STANOWISKACH GENERAŁÓW SZKOLONYCH W ROSJI.
10.BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE... WCZEŚNIEJSZY RZĄD CHCIAŁ SPRZEDAĆ RAFINERIĘ GDAŃSKA ROSJI!!! BYLI BYŚMY ZALEŻNI OD ROSJI... DZIEKI KACZYŃSKIEMU RAFINERIA POZOSTAŁA W NASZYCH RĘKACH
11.WYWALCZYLI WIĘCEJ GŁOSÓW W EURO PARLAMENCIE I WIĘCEJ PIENIĘDZY NIŻ UNIA NAM OFEROWAŁA. Wiem o tym od samego źródła ponieważ chrzestny mojej mamy jest inżynierem pracującym dla UE od dawna nie mieszka w Polsce chociaż często tu bywa... i wie jak mówią o Polsce za granicą... i jedno jego zdanie najlepiej opisuje to co dla nas Polaków zdziałał PIS na czele z Kaczyńskim „Polska w końcu liczy się w Europie”.

MAM SWOJE ZDANIE... I POTRAFIĘ UZASADNIĆ MÓJ WYBÓR FAJNIE BY BYŁO JAKBYŚCIE TEŻ UZASADNILI SWOJE ZDANIE (NIE CYTUJĄC OCZYWIŚCIE RÓŻNYCH ŚRODKÓW MASOWEGO PRZEKAZU ) DLACZEGO CHCECIE GLOSOWAĆ NA PO LID ITP. CO TAKIEGO ZMIENIĄ NA LEPSZE WASZYM ZDANIEM... TO WSZYSTKO Z MOJEJ STRONY NA TEN TEMAT ZAGŁOSUJCIE NA TAKĄ PARTIĘ KTÓRA WASZYM ZDANIEM ZMIENI POLSKE NA LEPSZE

Poczta Polska szykuje ofensywę inspekcji abonamentowych

Już za kilka dni do wielu mieszkań mogą zapukać pracownicy Poczty Polskiej, których zadaniem będzie sprawdzić, czy posiadamy telewizor i czy za ten "luksus" płacimy obowiązkowy abonament. To nic nowego. Ciągle obowiązuje stare zarządzenie - uspokaja Piotr Pietrasz, rzecznik Poczty Polskiej Oddział Katowice i Opole. - Prawdą jest jednak, że trwa burza mózgów jak te kontrole usprawnić.

Tyle oficjalnie. Tajemnicą poliszynela jest, że poczta szykuje ofensywę i z nowym rokiem abonamentowi kontrolerzy mają odwiedzić tysiące mieszkań. Takie są plany. Nic więcej. Okazuje się bowiem, że w województwie śląskim pracowników przeznaczonych do ściągania opłat RTV brakuje. Nie ma ich w ogóle m.in. w Rudzie Śl. czy Gliwicach.

Najwięcej kontrolerów nie tak dawno temu miał jeszcze Chorzów, gdzie wyznaczono aż 40 takich pracowników.

Zatrudnieni kontrolerzy mają więcej obowiązków niż praw. - Na żądanie muszą okazać legitymację pracownika Poczty Polskiej i dodatkowo dokument uprawniający do kontroli - mówi Pietrasz.

Jeżeli mimo okazanych papierów lokator zamknie przed nosem kontrolera drzwi, ten nie może nic zrobić. Ratowałby go tylko nakaz rewizji.

Dlatego skierowani do kontroli pracownicy poczty są specjalnie szkoleni. Mają wstępne rozmowy prowadzić w bardzo miłym tonie. Najlepiej zacząć od pytania czy lokator jest zadowolony z usług poczty. Wszystko, by nawiązać przyjazną konwersację i przejść przez próg. Potem wystarczy dojrzeć w mieszkaniu telewizor i poprosić o okazanie książeczki opłat.

Kontrolerzy starają się jak mogą. Jeżeli przyłapią na niepłaceniu abonamentu zarobią dla poczty blisko 500 zł. Prawie 100 zł trafi do ich kieszeni.

Równolegle pojawiają się co chwila nowe pomysły na efektywniejszą ściągalność abonamentu RTV (szacuje się, że blisko połowa Polaków nie uiszcza obowiązkowej opłaty). Mówi się m.in. o kodowaniu sygnału publicznego nadawcy - żeby płacić za oglądanie a nie samo posiadanie odbiornika.

Z kolei PiS chce ugody z telewizyjno-radiowymi dłużnikami. Ich zaległości zostaną umorzone, pod warunkiem, że od tej pory będą systematycznie płacić abonament. Zachętą ma być właśnie ta amnestia.

Kablówka to nie abonament

Opłata za telewizję kablową i abonament RTV to dwie różne sprawy. Płacąc za telewizję kablową, płacimy za korzystanie z jej sieci. Abonament zaś jest opłatą za używanie odbiornika, niezależnie od rodzaju oglądanego programu oraz jego nadawcy. Do płacenia abonamentu jesteśmy zobowiązani również wtedy, gdy oglądamy wyłącznie programy telewizji komercyjnych. Abonament jest opłatą za posiadanie odbiornika telewizyjnego, a nie za konkretną ofertę programową któregokolwiek z nadawców.

Z abonamentu telewizyjnego zwolnione są osoby:

• które ukończyły 75 lat
• które są całkowicie niezdolne do pracy oraz samodzielnej egzystencji
• o znacznym stopniu niepełnosprawności
• o trwałej lub okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, którym przysługuje dodatek pielęgnacyjny
• otrzymujące świadczenia pielęgnacyjne lub rentę socjalną
• z całkowitą głuchotą lub obustronnym upośledzeniem słuchu
• niewidome (ostrość wzroku nie przekracza 15 proc.)
• inwalidzi I grupy
• które otrzymują świadczenie pielęgnacyjne z właściwego organu realizującego zadania w zakresie świadczeń rodzinnych, jako zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej lub rentę socjalną z ZUS lub innego organu emerytalno-rentowego
• inwalidzi wojenni i wojskowi, kombatanci oraz wdowy i wdowcy po kombatantach.
Zwolnienie z opłat następuje po przedstawieniu odpowiedniego dokumentu. W przypadku osób, które ukończyły 75 lat, wystarczy dowód osobisty.
Michał Tabaka - Dziennik Zachodni
źródło

Poranny przegląd prasy

"Tanie państwo" będzie później niż obiecanoles, pm2006-08-25, ostatnia aktualizacja 2006-08-25 21:10
PiS przyznaje, że jego "Tanie państwo" to na razie fikcja. Oszczędności mają być od przyszłego roku

Wczoraj w "Gazecie" ujawniliśmy raport Platformy Obywatelskiej. Wynika z niego, że od początku roku wydatki na administrację rządową wzrosły o 2 mld zł. Przybyło sto rządowych samochodów, kilkadziesiąt telefonów komórkowych, o 3 tys. zwiększyła się liczba urzędników. Dodatkowo powstały nowe ministerstwa i nie sprzedano żadnego z 90 rządowych ośrodków wypoczynkowych.

Tymczasem PiS w programie "Tanie państwo" obiecywał 6 mld zł rocznie oszczędności na kosztach administracji.

Minister w kancelarii premiera Przemysław Gosiewski przyznał wczoraj dziennikarzom, że rząd nie rezygnuje z "Taniego państwa", i zapewnił, że rządowe telefony i samochody zostaną ograniczone.

- Zasadnicze znaczenie dla realizacji programu "Tanie państwo" ma jednak planowana reforma finansów publicznych - powiedział Przemysław Gosiewski.

Podkreślił, że Ministerstwo Finansów przygotowuje dwa etapy reformy. Pierwszy dotyczy szybkiego wykorzystania środków unijnych, drugi - likwidacji części funduszy i agencji. Oszczędności mamy odczuć w 2007 r.

Tymczasem były premier Kazimierz Marcinkiewicz jeszcze w ub.r. zapewniał, że większość programu oszczędnościowego zakończy się do końca czerwca 2006 r.

W tym czasie miało być zlikwidowanych kilkadziesiąt zakładów budżetowych i rządowe agencje, m.in. Wojskowa Agencja Mieszkaniowa oraz Agencja Nieruchomości Rolnych. Nic z tego nie wyszło. Zlikwidowano jedynie Rządowe Centrum Studiów Strategicznych (oszczędności 4 mln zł).

Jeden z liderów PO Jan Rokita stwierdził wczoraj, że „bracia Kaczyńscy mają obyczaje będące zaprzeczeniem »Taniego państwa «”. - Stąd się biorą te kolumny samochodów, stąd te niebywałe watahy BOR-owców, stąd wszystkie te ośrodki wypoczynkowe, w których dalej planowane są remonty - powiedział Rokita. - Splendor władzy urósł do skali nieznanej od czasów PRL. Ktoś, kto mówi o kontynuacji programu „Taniego państwa”, chyba naraża się na kpiny.

Robert Szaniawski, rzecznik byłego premiera, a obecnie p.o. prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza, przyznał nam wczoraj, że sprzedaż ośrodków wypoczynkowych zaplanowano po wakacjach.

- W innych sprawach ciężko nam się wypowiadać, Kazimierza Marcinkiewicza od dwóch miesięcy nie ma w rządzie - mówi Szaniawski.

Przedsiębiorcy i ekonomiści nie są optymistami. Zwracają uwagę, że ostatnio przyjęte ustawy jeszcze bardziej zwiększą wydatki państwa.

- Wciąż powstają nowe organy kontroli (m.in. Centralne Biuro Antykorupcyjne), które szukają przestępstw w firmach. Wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy koszty ściągania podatków są w Polsce kilkakrotnie większe niż w innych krajach. Zwiększona represyjność niczemu nie służy, tylko zwiększa nakłady państwa - mówi Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich.

http://gospodarka.gazeta....81,3574234.html

[ Dodano: 2006-08-28, 08:54 ]

Między liberalizmem, a konserwatyzmem gospodarczym

Państwo zabiera obywatelowi z punktu widzenia konsumenta (tutaj podkreślam, z punktu widzenia konsumenta) 70% procent tego co zarobi i nie potrafi mu porządnie zapewnić tego, w jakim celu zostało powołane - obronności (specjalnie nie używam tutaj określenia "bezpieczeństwo"). A Ty chcesz, żeby jeszcze "pomagało"?

Wynik korupcji, nadmiernej biurokratyzacji, zbyt wielkiej liczby urzędników, zbyt wysokich diet dla najwyższych przedstawicieli administracji, nieracjonalnych wydatków, polityków populistów.
Ja mówię o minimalizowaniu biurokracji przez przełożenie władzy w ręce samych ludzi. Naprawdę nie potrzebny jest sztab urzędników, by zdecydować jak nazwać nową ulicę- mieszkańcy sami mogą to zrobić, nie trzeba 20 kuratorów by zbadać stan nauczania w szkole- wystarczy dobry kontakt z rodzicami uczących się dzieci itd.

Ja nie chcę pomocy państwa (oprócz policji i wojska)

Hmm... rozumiem że sama policja wystarczy- bo sądów i prokuratur nie potrzeba?
Zapewne nie trzeba też dróg?
Rozumiem że nie trzeba nam też służb leśniczych?
Pogotowia gazowego, straży pożarnej?
Inspekcji i sądów pracy, które będą stać na straży Twoich praw wynikających ze stosunku pracy też za pewne nie chcesz?
Państwo często chroni Twoje prawa w sprawach, o których nie myśli się na co dzień.

O tym dokładnie mówił JKM w odpowiedzi na postulat Foltyna. Tak właśnie stworzyłbyś getta mieszkań komunalnych, takie jak murzyńskie dzielnice w US&A.

Niekoniecznie. Wystarczy uczyć się od naszych mądrych braci z zachodu.
Niemcy np. nie pozwalają na tworzenie się gett przez rozrzucanie lokali socjalnych w różnych miejscach, tak samo z różnymi narodowościami których nie skupia się w jednym miejscu.
To znowu kwestia metod.

Ale mnie chodzi o dobrowolność składek i podatków w tych komunach. Jeżeli byłyby dobrowolne, to znaczy Wy sobie płacicie podatki, jakie sobie tam ustalicie i macie "darmową" służbę zdrowia, świadczenia socjalne itd., a ja mimo wszystko mogę tego nie płacić i leczyć się prywatnie

Tobie chodzi o spółdzielczość. Mnie zaś chodzi o budowę ładu społecznego opartego na pełnej wspólnocie. Coś jak wielka rodzina
Można powiedzieć że koncepcja koresponduje z dawnymi tradycjami klanowo-plemiennymi Słowian i innych ludów europejskich (i nie tylko).
Było więcej takich przykładów w historii (np. gminy pierwszych chrześcijan), ale nie chce mi się o tym pisać.

Nie o to mi chodzi. Tak to po prostu wyglądało. Do tych milicji zapisywali się wypuszczeni przez Lenina z więzień więźniowie jeżeli nie było dla nich miejsca w AC lub w WCzK.

To trochę później. A często byli to więźniowie polityczni a nie pospolici przestępcy.

zgodziłby się na wykonanie takiej samej pracy za 350 zł to bym go przyjął.

Em... za 350 zł to można kawalerkę opłacić, ale na jedzenie będzie już mało. Ale rozumiem wizję. Ale czemu chciałbyś płacić biedakowi (dużo) mniej niż zwykłemu pracownikowi? Ja bym to nazwał żerowaniem na jego trudnej sytuacji. Chcesz się dorobić na taniej sile roboczej, która rodzi się w wyniku ludzkiego nieszczęścia.

Zresztą większość tych ludzi, o których mówicie ma rodziny - po to jest rodzina, żeby sobie pomgać.

To ja mówię- bądźmy wszyscy jedną wielką rodziną- zgoda? Wszyscy sobie pomagajmy a będziemy mieli socjalizm

Humor:)

Niedawno musiałem skorzystać - będąc w gościach - z jednej z toalet wojskowych,
wszedłem a nad pisuarem napis:
STAŃ BLIŻEJ BO JEST KRÓTSZY NIŻ PRZYPUSZCZASZ.

Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
- Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę
przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka. Ludzie przechodzą
na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
- Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik... Za chwilę jednak znów głos...
- Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na druga stronę
samolotu i spojrzeć przez okienka... Ludzie już bardziej podenerwowani
przebiegają na druga stronę przebiegają;
- Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie...
Panika zaczyna wybuchać na pokładzie...
- A teraz proszę spojrzeć w dół. Wszyscy przylepili się do okienek.
- Jak widać, pod nami rozpościera się duze, piękne jezioro, a pośrodku
widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika; mówiła dla państwa
załoga samolotu...

Rozmawiają dwaj policjanci:
- Czemu jesteś ostatnio taki roztargniony?
- Aaa...moja żona spodziewa się dziecka.
- A masz już podejrzanego?

Jest sobie małżeństwo tata cygan mama żydówka. Ich syn idzie do mamy i pyta:
- mamo jakiej krwi jest we mnie więcej żydowskiej czy cygańskiej?
- Żydowskiej synku oczywiście.
Ale synek chce się upewnić i idzie do taty i pyta:
- tato jakiej krwi jest we mnie więcej żydowskiej czy cygańskiej?
- Cygańskiej synku oczywiście, a czemu pytasz?
- A widzisz tatusiu widziałem w sklepie rower i nie wiem czy się o niego targować czy od razu go ukraść.

KŁAMSTWA WSTRĘTNEGO ! OBRZYDLIWEGO ! ZARAZ ZROBIE HUNG-OVER !!!
KACZYŃSKIEGO !!!

1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (JK).
2. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (J)
3. Nie będzie koalicji z Samoobroną (J).
4. Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa (J).
5. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną (J).
6. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy (J).
7. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne (J).
8. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS (J)
9. W-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy opozycji w latach 70 (J).
10. Nie zmienia się ordynacji wyborczej na krótko przed wyborami.
11. Nie podniesiemy akcyzy na paliwa.
12. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
13. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
14. To będzie tanie państwo, zredukujemy administrację.
15. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
16. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję.
17. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
18. Afera bilboardowa.
19. Chcemy koalicji z PO.
20. PO jest w koalicji z SLD.
21. To wszystko wina PO i SLD.
22. Nie bedzie TKM-u.
23. Moja teczka jest sfałszowana (J).
24. Większość byłych szefów dyplomacji była na usługach KGB.
25. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
26. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
.............
99. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006)

Wieści z urzędów

30.01.2007 r. nasi radni miejscy uchwalili Kodeks Etyki.
Jak się ma uchwalony Kodeks Etyki do Uchwały Rady Miasta Ełku IV/23/06 http://elk-um.bip-wm.pl/public/get_file ... &id=102939 ?
Rozumiem, że wtedy nie było K.E.

etyka - moralność; nauka o moralności, filozofia moralności; określony system etyczny; ogół zasad i norm postępowania obowiązujących w danej epoce i środowisku. [i] - wg W.Kopalińskiego

Podstawą zapisu o wzroście diet jest §3 pkt 2 rozp. Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2000 r.
w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy. Pragnę przypomnieć, że w tytule tego aktu jest słowo "maksymalnej" a w/w paragraf określa procentową wysokośc diet radnego, ALE UWAGA art. 25 ust.6 ustawy o samorządzie gminny mówi :
"Wysokość diet przysługujących radnemu nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 grudnia 1999 r. o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 110, poz. 1255 i z 2000 r. Nr 19, poz. 239 oraz z 2001 r. Nr 85, poz. 924 i Nr 100, poz. 1080).".
Czyli pojawia się znowu górna granica diet. Nie chodzi o wymóg ustawowy podniesienia diet, BO TAKIEGO NIE MA. Jakie były przesłanki uchwalenia większych diet? Wiedzą to tylko ci radni, któzy głosowali za przyjęciem uchwały.

Komentarz Stefana Płażka :
- Kolejnym uprawnieniem radnego jest prawo do diet i zwrotu kosztów podróży służbowych. Użyte sformułowanie „na zasadach określonych przez radę gminy radnemu przysługują” jest rozumiane w ten sposób, iż to wprawdzie rada określa wysokość i reguły wypłaty świadczeń, ale nie może radnych pozbawić ich zupełnie - musi co najmniej ustalić je w wysokości wydatkowanych środków, społeczny charakter mandatu bowiem nie może zmuszać radnego do dopłacania do wykonywanej funkcji (A. Szewc: Ustawa..., s. 215).
Natomiast maksymalne ramy tych świadczeń określają wydane na podstawie ust. 7 i 10 akty wykonawcze: rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 lipca 2000 r. w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy (Dz. U. Nr 61, poz. 710) oraz rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2000 r. w sprawie sposobu ustalania należności z tytułu zwrotu kosztów podróży służbowych radnych gminy (Dz. U. Nr 66, poz. 800).
Górną granicę diety radnego zatem wyznaczają kwota bazowa określona w ustawie wymienionej w ust. 6 oraz liczba mieszkańców gminy.
-Przepis w obecnym kształcie nie daje podstaw do wypłacania świadczeń innym osobom niż radni (osobną kompetencję przewiduje co do jednostek pomocniczych art. 37b u.s.g.). Nie daje również podstaw do wypłacania świadczeń innego rodzaju niż nagrody i inne (wyrok NSA z dnia 9 marca 1993 r., SA/Kr 2644/92, „Wokanda” 1993, nr 11, poz. 18, wyrok NSA z dnia 21 października 1999 r., II SA/Wr 971/98, OSS 2000, nr 2, poz. 47). Możliwe jest natomiast różnicowanie wysokości diet w zależności od funkcji pełnionych przez radnego (ust. - należy rozumieć, że chodzi tu o funkcje nie tylko w samej radzie, ale i np. w komisjach. Jednakże przyznawanie diet np. za udział w spotkaniach czy szkoleniach organizowanych przez przewodniczącego rady gminy byłoby nadużyciem tego przepisu - nie jest to bowiem ani podstawowy obowiązek radnego, ani też wykonywanie przezeń jakiejś funkcji (uchwała RIO z dnia 2 sierpnia 1999 r., XXXIII/227/99, OSS 1999, nr 4, poz. 132).

Pomysłodawcą kodeksu jest radny Jacek Mrozek.
A tutaj jest lista radnych głosujących za przyjęciem uchwały : http://elk.wm.pl/?&main=17&c=110,3,16559

Ponowne pytania do wszystkich radnych miejskich :
1. Jakie zostały podjęte kroki w celu pozyskiwania funduszy z UE dla MŚP. Nie każdą firmę stać na wydatek kilkutysięcy złotych, żeby zlecić napisanie wniosku.
W urzędzie marszałkowskim powinna być taka osoba, pracująca na rzecz tych, których nie stać na wynajęcie specjalisty od funduszy.
Może wtedy Ełk mógłby się poszczycić wysokim wskaźnikiem pozyskiwanych funduszy?
Trzeba wyjść z pomocną dłonią do podmiotów gospodarczych!
2. Nie znalazłem ełckiej firmy, która w ramach EFS organizowałaby kursy i szkolenia. Najbliżej (w kolejności) Łomża, Suwałki, B-stok, Olsztyn Elbląg! Co się dzieje? Pewnie nic, bo po co?
3. Stary temat : co ze ścieżkami, parkingami?
4. Co z budownictwem (nie chodzi mi o pieniądze na budowanie lokali socjalnych, bo toabsurd - i nie znam opinii radnych),
5. Co z turystyką i wsparciem dla niej? Temat wałkowany od lat. Też nic nie słychać.
6. Co z nieruchomościami PKP i po byłej jednostce wojskowej? - czy nie warto budować tam mieszkań, żeby rozbudować Ełk? Za ul.Kościuszki (od ul.Orzeszkowej) miasto jest jak wymarłe. Inwestorzy pewnie czekają.

ale jazda

Cytat:A ja mam takie pytanie: jeśli darować sobie drobne złośliwości i wyciąganie takich czy innych tekstów i zachowań w kampanii wyborczej, to zostają do oceny faktyczne działania PiS w czasie 2 lat rządzenia. mamy wtedy do czynienia z likwidacją komunistycznych wojskowych służb wywiadowczych, z wyrazistą polityką historyczną, z rzeczywistym akcentowaniem interesu Polski na forum międzynarodowym (wymierna korzyść taka jak np. ogłoszenie ostatnio przez Baroso chęci walki UE z totalnymi zapędami energetycznymi Rosji wobec UE - ciekawe, że jakoś nikt z Was nie skorzystał z okazji skomentowania tego faktu, kiedy wrzuciłem tu sznurek), faktycznym zmarginalizowaniem dwu partii populstycznych, w kontekście których jeszcze niedawno nawet GW snuła katastroficzne wizje, jak to bedzie, kiedy Lepiej zdobędzie władzę (a potem GW z PO do spólki z LPR i Lepiejem utworzyły antypis...). Są oczywiście i porażki - do nich zaliczyłbym nieudaną próbe wprowadzenia lustracji i wiele innych, które często przysparzały rumieńców, w tm ostatnio odmowa OBWE. Tym niemniej fakty są po stronie PiS, co byście nie mówili o Gosiu, i innych nic nie znaczących personach. Nie męczy Was wyżywanie się w drobiazgach



Co nam dało państwo PiS
Jarosław Kurski
2007-09-07, ostatnia aktualizacja 2007-09-06 23:27

Dziś Sejm postanowi o przyspieszonych wyborach. Decyzja izby będzie potwierdzeniem porażki rządów PiS. Jeszcze nie tak dawno Jarosław Kaczyński zapowiadał, że koalicja PiS, LPR i Samoobrony trwać będzie przez cztery lata. Obrażający poczucie smaku mariaż Kaczyńskiego, Leppera i Giertycha zakończył się kompromitacją całej trójki. Trwa jednak koalicja PiS i Radia Maryja.

Trwa za cenę przyzwolenia na antysemityzm i skandaliczne nominacje dyplomatyczne w Ameryce Łacińskiej. Trwa za cenę upokorzenia głowy państwa i jego małżonki. A teraz jesteśmy świadkami gorszącego sporu o Rydzyka - premiera z metropolitą krakowskim, najbliższym współpracownikiem Jana Pawła II. Ta władza bez skrupułów używa ołtarza do swoich celów.

Mijają dwa lata państwa PiS. Wyrosnąć miały trzy miliony mieszkań. Miało przybyć tysiące kilometrów autostrad. Obiecywano reformę finansów publicznych i obniżenie podatków. Okazało się, że PiS nie po to obiecuje, żeby coś zrobić, ale żeby obiecywać.

Zamiast czystości w życiu publicznym mamy czystki w administracji i hurtowe upychanie swoich ludzi gdzie tylko się da. Miała być walka z układem, ale jedyny układ, jaki udało się wykryć, to układ w sercu PiS-owskiej władzy. Miała być walka z przestępczością - skończyło się na walce z sędziami, z Trybunałem Konstytucyjnym i z niepokornymi prokuratorami.

Wojna z korupcją okazała się wojną z lekarzami, a wolność słowa zamieniła się w samowolę podsłuchów. Nawet powszechna lustracja - sztandarowy projekt PiS - zakończyła się klapą.

Ostatnie dwa lata szkoły były najgorszymi w historii Polski niepodległej.

Polityka zagraniczna, pełna samochwalstwa, narodowej arogancji i skrajnej niekompetencji, wystawiła nas na śmieszność i zepchnęła na margines Europy.

To były dwa lata rządów podporządkowanych spiskowej wizji świata. Dwa lata deprawacji państwa, instytucji i obyczaju demokratycznego. To był najgorszy rząd w Polsce niepodległej.

W tym sensie przyspieszone wybory - jeśli Sejm dziś je przegłosuje - niosą ulgę i nadzieję. Ale też niebezpieczeństwo deformacji wyniku wyborczego. Nie poprzez fałszerstwa wyborcze, w co trudno mi uwierzyć. Deformacja będzie owocem nierównych szans, miażdżącej przewagi partii władzy w dostępie do publicznych mediów, wykorzystywania służb specjalnych, podsłuchów i kwitów.

Czeka nas brutalna i nierówna kampania, ale i wielki obywatelski egzamin. W ostateczności to od nas wszystkich zależy, czy Polska przez najbliższe cztery lata będzie chorym człowiekiem Europy, czy modernizującym się europejskim krajem, z którego wszyscy będziemy dumni.

Jarosław Kurski

http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4467110.html

Pisma i odpowiedzi w sprawie wykupu mieszkań

(...)
Cytat:Kolejna sprawa: znalazłem przepis( później postaram się go przytoczyć) który mówi, że różnice wynikające z naszych opłat czynszowych jako żołnierzy zawodowych i opłat narzucanych przez tak szumnie przytaczaną ustawę o TBSach ponosi budżet państwa.


Mógłby Pan kiedys przy okazji wkleić ?
Cytat:Nie wiem jak u Was ale u mnie na decyzji widnieje tylko sformułowanie: lokal mieszkalny ( nie ma mowy o kwaterze, kwaterze funkcyjnej, czy zastępczej), a zacytowany przez Panią Naculak artykuł nijak ma się do odpowiedzi jaką udzieliła...


U mnie jest tak (przepisałam jak leci, bo mimo, że nie chce się tego czytac, diabeł siedzi w szczegółach):
Decyzja nr...
z dnia...
o prawie do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym

Na podstawie art.13 ust.6 i art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (Dz.U. z 2005r nr 41, poz.398), oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr.98, poz.1071 z późn. zm.)

przyznaję Panu......
prawo zamieszkiwania

w lokalu mieszkalnym nr...przy ul... we Wrocławiu o powierzchni użytkowej ...i powierzchni uzytkowej podstawowej ..., na czas pełnienia obowiązków na stanowisku służbowym - ...... na podstawie Rozkazu Personalnego ...

1. Lokal mieszkalny obejmuje ... i jest wyposazony w instalacje...
2. Przy ustalaniu powierzchni użytkowej podstawowej lokalu mieszkalnego uwzględniono następujące osoby:
...
3. Opłaty za używanie lokalu i opłaty pośrednie z tytułu zajmowania lokalu będą naliczane zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 36 ust. 2 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP

--------------------------------------------------------------------------------------
UZASADNIENIE
Panu ... została wydana decyzja nr... z dn... o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym połozonym przy ul.... na czas pełnienia obowiązków na stanowisku... na podstawie Rozkazu Personalnego...
....
Dowódca ... wystapił w dn... o wydanie Panu ... decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym nr... przy ul... ....
Realizując wniosek ... o wydanie decyzji o prawie zamieszkiwania w ww. lokalu mieszkalnym, Dyrektor Oddziału Regionalnego WAM we Wrocławiu wydał ... decyzję o prawie zamieszkiwania w dotychczas zajmowanym lokalu mieszkalnym we Wrocławiu na czas pełnienia obowiązków na zajmowanym stanowisku słuzbowym.
Przy ustalaniu należnej powierzchni uzytkowej podstawowej uwzględniono ...(osoby)
Lokal mieszkalny wymieniony w sentencji znajduje się w zasobach Agencji.
Stosownie do art. 26 ustawy wymienionemu przysługuje powierzchnia podstawowa..., a więc lokal mieszkalny o powierzchni podstawowej ... odpowiada posiadanym uprawnieniom.
Z tytułu zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym, zgodnie z przepisem art. 36 ustawy, użytkownik zobowiązany jest uiszczać opłaty za uzywanie lokalu i opłaty pośrednie według wymiaru opłat, od dnia wydania decyzji.
Nalezności nie uiszczone w ustalonym terminie płatności, w myśl art. 37 ustawy, podlwegać będą wraz z odsetkami w wysokości ustawowej za zwłokę przymusowemu ściągnięciu na podstawie tytułu wykonawczego, w trybie przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966r, o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednoility w Dz. U. z 2002 r. Nr 110, poz. 968 z późn. zm.)
Osoba posiadająca prawo do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym jest zobowiązana powiadomić w ciągu 7 dni Odział Regionalny WAM o wszelkich zmianachmających wpływ na wysokość opłat oraz okolicznościach mających wpływ na dalsze zamieszkiwanie w lokalu mieszkalnym.
Od niniejszej decyzji słuzy odwołanie do Prezesa Wojskowej Agencji Mieszkaniowej w Warszawie ul Chałbińskiego 3a, za pośrednictwemDyrektora Oddz. Rego. WAM, w terminie 14 dni od jej doręczenia.