Niestabilne 0.9


Cytat: o ile 0.8 mi działało idealnie, o tyle przez ten tydzień (?) 0.9 wywaliło
się już z 7 razy. Dzisiaj, w 30 minut 2 razy! Program powoduje błąd, woła
tego swojego Netscape Agenta i wysyła w świat zawiadomienie o błędach.



Nie podzielam Twoich problemów, ani w domu ani w pracy.

Zresztą, "While this software works well enough to be relied upon as
your primary browser in most cases, *we* *make* *no* *guarantees* *of*
*its* performance or *stability*. It is a pre-release *product* and
*should* *not* *be* *relied* *upon* *for* *mission-critical* *tasks*.

 

UK czy USA? Co wybrac?

Witam

Stoje wlasnie przed dylematem. Jestem studentem, teraz po sesji biore rok
dziekanki i mam wybor, co wybrac UK czy USA - cel wyjazdu to jezyk i
przygoda, na troche dalszym planie pieniadze (byle wyjsc na zero).

UK - blisko, poczatkowe koszta niewielkie, praktycznie tylko bilet lotniczy
i 70GBP na rejestracje w WRS (pomijam pieniadze na pierwszy miesaic zycia
bo to oczywiste). Wady: nie wiem jak jest z praca, musial bym jechac w
ciemno.

USA - mam okazje pojechac do pracy calkowicie legalnie, na wize pracownicza
H2B. Kontrakt ok 6 miesiecy, raczej bez mozliwosci przedluzenia.
Poczatkowe koszta to 600$ za program + wize pracownicza. Bilet na samolot ok
1800 zl.
Zagwarantowana praca w parku rozrywki za ok 6-7$/h i 160h miesiecznie.

UK ma ten plus ze moge zostac ile chce, natomiast w przypadku stanow
ogranicza mnie waznosc wizy pracowniczej.

Co byscie wybrali? Ogolnie obawiam sie jak w UK jest z praca aktualnie,
wolalbym cos pewnego na te 40h tygodniowo. USA maja ta przewaga ze praca
jest na 100%, wady to te poczatkowe koszta.

UK czy USA? Co wybrac?

Cytat:
Witam

Stoje wlasnie przed dylematem. Jestem studentem, teraz po sesji biore rok
dziekanki i mam wybor, co wybrac UK czy USA - cel wyjazdu to jezyk i
przygoda, na troche dalszym planie pieniadze (byle wyjsc na zero).

UK - blisko, poczatkowe koszta niewielkie, praktycznie tylko bilet lotniczy
i 70GBP na rejestracje w WRS (pomijam pieniadze na pierwszy miesaic zycia
bo to oczywiste). Wady: nie wiem jak jest z praca, musial bym jechac w
ciemno.

USA - mam okazje pojechac do pracy calkowicie legalnie, na wize pracownicza
H2B. Kontrakt ok 6 miesiecy, raczej bez mozliwosci przedluzenia.
Poczatkowe koszta to 600$ za program + wize pracownicza. Bilet na
samolot ok
1800 zl.
Zagwarantowana praca w parku rozrywki za ok 6-7$/h i 160h miesiecznie.

UK ma ten plus ze moge zostac ile chce, natomiast w przypadku stanow
ogranicza mnie waznosc wizy pracowniczej.

Co byscie wybrali? Ogolnie obawiam sie jak w UK jest z praca aktualnie,
wolalbym cos pewnego na te 40h tygodniowo. USA maja ta przewaga ze praca
jest na 100%, wady to te poczatkowe koszta.



Oczywiście nie powiedzieli ci, że z tych 6$ na godzinę musisz sobie
zapłacić mieszkanie, ubezpieczenie, zapłacić podatek, dojechać do pracy
i sie wyżywić.
Zapewniam cię, że wyjdziesz na zero (wrócą ci się koszty).
Natomiast plus jest ten, że wakacje będziesz miał rzeczywiście super,
ale pracował na pewno będziesz jak murzyn i nie wierzę w te 8 godzin
dziennie. Na pewno więcej.

UK czy USA? Co wybrac?

Cytat:Witam

Stoje wlasnie przed dylematem. Jestem studentem, teraz po sesji biore rok
dziekanki i mam wybor, co wybrac UK czy USA - cel wyjazdu to jezyk i
przygoda, na troche dalszym planie pieniadze (byle wyjsc na zero).

UK - blisko, poczatkowe koszta niewielkie, praktycznie tylko bilet
lotniczy
i 70GBP na rejestracje w WRS (pomijam pieniadze na pierwszy miesaic zycia
bo to oczywiste). Wady: nie wiem jak jest z praca, musial bym jechac w
ciemno.

USA - mam okazje pojechac do pracy calkowicie legalnie, na wize
pracownicza
H2B. Kontrakt ok 6 miesiecy, raczej bez mozliwosci przedluzenia.
Poczatkowe koszta to 600$ za program + wize pracownicza. Bilet na samolot
ok
1800 zl.
Zagwarantowana praca w parku rozrywki za ok 6-7$/h i 160h miesiecznie.

UK ma ten plus ze moge zostac ile chce, natomiast w przypadku stanow
ogranicza mnie waznosc wizy pracowniczej.

Co byscie wybrali? Ogolnie obawiam sie jak w UK jest z praca aktualnie,
wolalbym cos pewnego na te 40h tygodniowo. USA maja ta przewaga ze praca
jest na 100%, wady to te poczatkowe koszta.

--
Pozdrawiam
Rafal



zasugerowalbym jednak UK.
Zdecydowsnie blizej Polski (skoczyc na weekend do domu nie bedzie problem).

co do US to za bilet licz co najmniej 2000 (a jak bedzie to sezon letni) to
ponizej 2200 nie zejdziesz.
6-7$ to naprawde minimum i po odliczeniu kosztow zycia nie wiele ci
zostanie, pewnie zwroca ci sie wszystkie wydatki
na podroz plus moze pare dolarow zostanie w kieszeni.

pzdr
piotrek

 

Jaki sprzet do wifi w budynku?


Cytat:| Ale kilka AP w najnowszej technologii MIMO może tego dokonać. Na rynku są
| Belkin Pre-N i Linksys SRX.
| Jest to technologia stworzona dla pracy wewnątrz budynków - wcale nie
| można podłączać zewn. anten, ale na specjalnych antenach wbudowanych (3
| szt.) działa znakomicie.
potwierdzam.  Linksys WRT54GX
smiga piknie :)



Hmm, wygląda to całkiem zacnie :)

A czy da się sterować dostępem klientów z innego komputera? Widzę że jest
zarządzanie przez www, ale wolałbym np. móc kontrolować hasła z serwera...
Ideałem by było gdyby taki AP po prostu wysyłał zapytania o autoryzację do
serwera...

Pozdrawiam,

prawidłowosc czy nie...

Cytat:A ja sie stawie za Markosem. Sam interesuje sie co robi moj szef. Wiedzy nigdy
nie za duzo, a przyda sie jak bede mial wlasna dzialalnosc. Przyznajcie sie
lepiej ze nie wiecie po co szef Markosa to robi.    :  )



Jak założysz własny biznes i trochę popracujesz na własny rachunek to dowiesz
się co daje takie działanie. Nkit Ci tego na talerzu nie poda. Jeżeli zauważył
bym że pracownik wtyka nos tam gdzie nie powinien to był by jego ostatni dzień
w pracy. Dlatego między innymi nie toleruję związków , rad itp. Zresztą nawet
nie odczuwam parcia na ich utworzenie. Ludzie wolą te pieniądze podzielić
pomiędzy siebie.

prawidłowosc czy nie...

Cytat:

Jak założysz własny biznes i trochę popracujesz na własny rachunek to
dowiesz
się co daje takie działanie. Nkit Ci tego na talerzu nie poda. Jeżeli
zauważył
bym że pracownik wtyka nos tam gdzie nie powinien to był by jego ostatni
dzień
w pracy. Dlatego między innymi nie toleruję związków , rad itp. Zresztą
nawet
nie odczuwam parcia na ich utworzenie. Ludzie wolą te pieniądze podzielić
pomiędzy siebie.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Ja rozumiem zaniepokojenie Marcosa. Zawsze wiedza może się przydać w ocenie
działania szefostwa. Moze to być przesłanka do tego żeby wcześniej zacząć
szukać sobie nowej pracy. Szef usiadzie na kasie, a pracownik w najlepszym
wypadku 3 miesiące wypowiedzenia i jakieś odszkodowanie z tytułu likwidacji
stanowiska.
Nie jest to wtykanie nosa, ale szukanie możliwości oceny sytuacji.
Wit(old)

Sprzedam A1200 Infinitiv

Witaj _TheLoRD_
tym razem wystukałe(a)ś...

Cytat:I tak prawde mowiac juz po kilku tygodniech z Mac'em nie zamienilbym go na
NIC innego ( no chyba szybszego Maca), to na prawde niesamowity sprzet, a
bedzie jeszcze lepszy z Mac OS X'em...



Yea... uruchom mi na tym swoim macu np. dwa PhotoShopy... popracuj na
pamięci wirtualnej mając NAWET ! twardy UWSCSI "sama przyjemność".... itd.
itd. ja jednak pozostane przy Amidze choć jeśli miałbym wybrać pomiędzy
Makiem a pecetem pewnie wybrałbym to drugie bo 3D nawet na śmiesznym S3
Virge jest szybsze niż jakieś ATI Rage i software na MAka do wspomagania
3D.. widziałem jak raz kumpel przyniósł do pracy swoją Amige z PPC i obracał
sobie obiektem (na AGA) i chodziło toto szybciej niż na stojącym obok G3
333.... hahaha przypomniało mi się jak oglądaliśmy demko z jakiegoś party w
JAVIE na Power Macu nic dodać nic ująć pasta.. na cholernym cefalonie z S3
toto chodziło niebo szybciej... ale nie przejmuj się nadchodzi G4 ;-)
wystarczy zobaczyć te idiotyczne reklamy Appla.. powiem jedno .. ładnie
wygląda obudowa na bebechy pomarudze jak nam szef takowego zafunduje..
Jak powiedział Jacek za tą kase co na to wydałeś wolałbym kupić używaną
A4000 i rozbudować ją..

Hej.

Ciekawa


Cytat:1. Owszem płacę, - możem głupi, ale wydaje mi się, że to nie ma zbyt wiele
do rzeczy.



wiec pomysl. "Wlozyles" czas, wiedze...etc. w jakas prace, ktorej wyniki
moga byc interesujace (np. dla mnie). Masz prawo opublikowac wyniki.
Masz prawo otrzymac za to zaplate. Twoja wola. Moja czy Ci zaplace.
Kropka.
Cytat:O ile dobrze rozumiem ...



internet jest jak arteria komunikacyjna. Mozesz wsiasc w taksowke i
pojechac do najlepszej agencji w miescie, a mozesz na rower i do parku
"lapac" okazje...
        pozdrawiam Andrzej
ps. (co do "gitary" :), wiem to malostkowe, ale jak widze, za jakis czas
i Ty sie z tego bedziesz smial).

Pisma Boleslawa Prusa z roku 1897

Cytat:



Cytat:
| Szkoda, że ostatnia małolata (licealistka) nas zostawiła :( i jak tu być
pisarzem ;P

Powinieneś mieć pretensje do Les P, i Stanley_a,  bo to oni podsycali
przez dobry kwadrans "niecenzuralne zachowania"
Niestety za mało się starasz. Nie rozumiem dlaczego mężczyźni biadolą, to
pewnie dlatego, że jest im za dobrze. Napisz wyraźnie w swojej okularnicy,
że jesteś już gotów na wszystkie pytania odpowiadać (nawet bez książki w
ręku) i czekasz nawet na następne problemy, a pewnie licealistkę to
zastanowi i przyjdzie po następną poradę?
życzliwa młodym związkom literackim
Czarownica



Ja nigdy nie odpowiadam na pytania, wolę je zadawać, to bardziej
podniecające. Od razu niecenzuralność, nikt jej do niczego nie zmuszał
przecie, wolność i swobody obywatelskie w pełnym wymiarze. Co do dziewczyny
z parku to będzie dalsza pikantna część... Myślałem, że sama to jakoś ładnie
pociągniesz, trochę tajemniczej namiętności pokażesz, a tu jakieś
przebieranki. Gromek to nie paw, wszystko co ma najlepsze jest pod ubraniem.
I dziś będzie striptiz.
Tylko gorzej, jak ta licealistka wpadnie tu za 50 lat... Ja tam nie biadolę
;] Tak tylko wspomniałem o naszej muzie, a muz nigdy za wiele.

Gromek

MongoÂłowie

Cytat:

| Pan i cham

| Razu pewnego - wtorek był na świecie
| Wtorek albo środa - to nie ważne przecie
| Na ławce w parku siedzieli, niedaleko siebie
| Pan i Cham - ja siedziałem w przedzie
| Lecz pierwsza słów wymiana którom to posłyszał
| Tak był ciekawa żem się bliżej przysiadł
(.)

| Niestety, autora nie znam.

Jam Ci to kiedys stworzyl :))



I wszystko jasne! Autor: Jam.

Myto:
Idzie zajączek z misiem, patrzą, a tu złota rybka.
- Witajcie, jeżeli chcecie, mogę spełnić wasze 3 życzenia - mówi.
Zwierzątka od razu sie zgadzają.
- Ja chcę być jedynym samcem wśród niedźwiedzi w tym lesie - mówi misio.
- A ja chcę motorek - prosi zajączek.
- Ok, wasze życzenia są już spełnione. Co jeszcze chcecie? - pyta rybka.
- Zyczę sobie bym był jedynym samcem niedźwiedziem w Polsce.
- A ja chcę kask do mojego motorku.
- Dobrze i wasze ostatnie życzenia.
- A tam, co mi szkodzi. Chcę być jedynym niedźwiedziem na świecie, a reszta
misiów to niech będą kobitki.
- A twoje ostnie życzenie zajączku? - pyta rybka.
Zajączek zakłada kask, wchodzi na motorek, odpala i na odjezdnym woła:
- A ja chcę, aby misio był pedałem! :)

Pozdrawiam,
Rafał

Jak rozpoznać Polaka na walce kogutów???


Cytat:
załozymy sie że nie?



A mnie Dempsey rozbawił, tym bardziej, że wieki już tej parki nie
widziałem, a serial był z gatunku debeściaków.

Cytat:- Ale przecież mówię, że on tu pracuje legalnie!!!
- Proszę go natychmiast zawołać!! (karze policjant)



                                      ^^^^^
...nic mnie nie wkurwia jak oczywiste orty. Szkoła skończona? No to po
słownik, jak się "każe" pisze. Chyba, że zawołanie tego drugiego byłoby
oczywistą karą dla pierwszego, wtedy cały dowcip nabiera nowego sensu,
rzekłbym drugiego dna.

Cytat:Polak machając przywołująco na tego drugiego ręką głośno krzyczy po
Polsku:
- Kazik, , spieprzaj![dziadu]



A teraz wersja IMHO lepiej opowiedziana:

Pracowali Polacy w Niemczech. Dwie grupy ich było, jedni przy drodze,
legalnie, drudzy w lesie przy wyrębie, na czarno. Wpada kontrola.
Zaczynają od tych na drodze.
- Wy kto?
- Polacy.
- Pozwolenie na pracę jest?
- Jest.
- Pokazać.
Pokazali, Niemcy pytają:
- A ci w lesie to kto?
- Też Polacy.
- Pozwolenie mają?
- Pewnie mają...
- Zawolać ich tu.
Jeden z Polakow woła:
Heej, chlopaki, (przywołujący ruch reką) spierdalajcieee!!! (przywołujący
ruch ręką) spierdalajcieee!!!

jak moge schudnąć??????


| adam
| kurcze co ty robisz ????? ja to nawet 2 kilo za cholere jasna nei moge
| zrzucic taki mam uparty zatwardzialy organizm nakumulowal sobie i za
cholere
| nei chce sposcic z magazynow

| a robiles/as diete kopenhaska?
| w sumie to nie chce jej nikomu polecac, bo jest naprawde ciezko
| wytrzymac momentami (nie z glodu, ale ze zlego samopoczucia).
| i nie wiem tez jaki bedzie efekt jojo.
| ale na tej diecie MUSISZ chudnac. organizm przeciez nie moze zywic sie
| powietrzem...

na tej diecie nie chudnie sie z powodu malych racji zywnosciowych tylko ze
wzgledu na sklad.
magda
| adam

no coz kiedys prze ponad miesiac mozna by powiedziec ze zywilam sie
powietrzem i nei schudlam ani glupiego kilograma nawet mi esie organizm nei
odwodnij ani nic z tych rzeczy.bylam tylko padnieta jak wol po ciezkiej
pracy.
a co do tego efektu jojo to u mnei jest to jak najmilej widziane gdyz kiedys
przez przypadnek udalo mi sie zrzucic 3 kilo w 2 tygodnie (albo sie
odwodnilam) bez rzadnego wyslilku o poporatu tak sie zlozylo w zyciu i co
moj kochany organizm potrzebowal tylko tygodnia by wszystko wrocilo do normy
.przy czym zadnych zmian w centymetrach nei bylo no tylko w pasie ale u mnei
to pierwsze leci jak juz cos.

Generator Seilera

Cytat:A generator budujesz na tranzystorze bipolarnym czy polowym?



   Na bipolarnym, wolalbym zaczynac od bipolarnych.

Cytat:Punkt pracy mo esz przyj   na minimum zniekszta ce  (oscylosokop)...
Bo jesli "byle tylko dzialal", to zacznij od 1-5mA "bo w tym zakresie



tranzystor dobrze pracuje".

  Nie mam wytycznych co do amplitudy (juz o tym nie marze :) ) chce
zeby tylko zadzialalo!. Projektujac sugerowalem sie wlasnie schematami
innych, moj prad Ic z zalozenia byl w granicy 1 mA

Cytat:spice ci generatora sam nie wzbudzi, trzeba to wymusic, ale o ile rozumiem z tym sobie poradziles.



  Tak tu wszystko gra, dodatkowo uklad skladam w praktyce bo czasami
nie wierze spice-owi ;) ale bez zmian jak narazie jest to samo co w
symulacji.

Cytat:Zagladales do "Sztuki elektroniki" ? Moze tam cos jest ?



 Sa gotowe schematy w dodatku na tranz. polowym, nic niema na temat
seilera a colpitts ogranicza sie do wzoru thomsona

pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi
    wojfa2m

[W-wa] Wyremontują kolejową obwodnicę

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5771420,Wyremontuja_kolejowa...
e.html

 kilka tygodni zacznie się remont torów z Dworca Gdańskiego do Zachodniego i
do Piastowa. Tędy za półtora roku pojadą pociągi dalekobieżne wycofane z
Dworca Centralnego.
Umowę na przebudowę torów podpisano w siedzibie spółki PKP Polskie Linie
Kolejowe. Chodzi o linię biegnącą z Dworca Gdańskiego, która na Powązkach
rozdziela się w kierunku przystanku Warszawa Wola koło Dworca Zachodniego
oraz w kierunku przystanku Warszawa Gołąbki i Piastowa. Zniszczone tory
trzeba wyremontować, bo tędy będą kursować pociągi dalekobieżne w czasie
remontu torów w tunelu średnicowym i na moście na Wiśle. Te prace zaplanowano
na 2010 r. Większość pociągów pośpiesznych i ekspresowych zamiast przez
Dworzec Centralny pojedzie przez Gdański. Ten dość senny dworzec przez rok
przejmie gigantyczny ruch pasażerów.

Podpisana właśnie umowa na razie zakłada jednak mniejszy, niż planowano,
zakres prac. Wybrana firma nie przebuduje torów i peronów na samym Dworcu
Gdańskim. Nie zacznie się też budowa nowych przystanków na obwodnicy
kolejowej. Miały one powstać przy Powązkowskiej i przy dwóch centrach
handlowych - Wola Park i Fort Wola. - Mamy nadzieję, że budowa tych
przystanków i przebudowa Dworca Gdańskiego zaczną się w przyszłym roku - mówi
Marta Szklarek, rzeczniczka regionalnego oddziału spółki PKP Polskie Linie
Kolejowe.

koniec ruchu tow. na Nałęczowskiej KD

 A dowiedział się Kolega, dlaczego wstawili kozę do rumuńskiego wagonu
Cytat:Bxhpi ?
Boję się co będzie w Starachowicach. Tam też ostatnio ściągnęli wagon
osobowy
Bxhpi z Jędrzejowa i ma być on wyposażony w ogrzewanie. Aż strach pomyśleć
co
oni wymyślą.



Słuchaj, gnojku. Obiecałem, że ci odpuszczę, ale nie zdzierżyłem. Jak już się
musisz ośmieszać publicznie, to rób to gdzie indziej, ściągnij majty w parku,
albo co. Twoja wiedza o kolejach woła o pomstę do nieba, a ostatnio dowiodłeś,
że nawet cytować nie umiesz ze zrozumieniem.
Merytorycznie - Bxhpi ma własne centralne ogrzewanie. Sprawne. Ale skąd miałby
o tym wiedzieć taki Prawdziwy Miłośnik, jak ty, co to dupska sprzed komputera
nie rusza.
Aż starch pomyśleć, co oni wymyśla - masz rację. Wymyśliłem, że umówię się z
Łowca Sputników i zrobimy ci z kompem z którego wysyłasz swój bełkot to, co
złomiarze zrobili z 5 kilometrami starachowickich torów - przyjedziemy z
palnikiem, potniemy, i sprzedamy na złom ;)
A pmk, oraz 6 innych forów odetchnie z ulgą i podziękuje nam :)

Pozdrawiam i mimo wszystko zapraszam do prawdziwej pracy na rzecz kolei.

MP

Chmielów

Cytat:

| A Wola Baranowska przecie? jest nie wykorzystywana
| do prze?adunku na LHS.

A w Nowych Sygnalach pisali, ze przeladunki na tej stacji sa i
systematycznie rosna.



Maja tam budowac nawet centrum przedladunkowe wg Kuriera, no i modernizowac
drogi ladowe, nie torowe :(

a co na to NATO ?


Cytat:To raczej podpada pod:
Przy Tobie Najjaśniejszy Panie stoimy i stać chcemy.



    Wiesz, jak ktoś ma dużo złej woli to nawet piękną puszczę i park
narodowy może nazwać "świadectwem zacofania kraju, który nie umie
wykorzystywać swoich dóbr naturalnych w sposób rozsądny, aby zapewnić pracę
okolicznym mieszkańcom klepiącym biedę i polepszyć ich status materialny".

    REMOV

Mam juz dosc tego chamstwa budowlanego - kto sie przylacza do bojowek?!

Cytat:

W sobote pracujesz? A w tygodniu do 20? Park jest czynny do zmroku, wiec
jesli sie wychodzi o 17 z pracy - spokojnie mozna sie przejsc do parku. I
nie wymyslaj juz nastepnych przeszkod, bo jestes zalosny.



Ależ zrozum - może dla Ciebie Łazienki są niesamowitą atrakcja. Dla mnei
jakoś nie. Wolę Las Wolski :

mama

Cytat:
Nie mam czasu. Latam po necie, przypominam sobie Sagrada Familia,
ważkoskrzydłe wazony, lampy- parasole, irysy, lilie, maki, bluszcze, ech...



A ja mam ją cały czas pod ręką :) Brat zrobił niezłe zdjęcia. A smok
Gaudiego śpi na zapiecku.

Cytat:Ty Wilku paskudny! Zawsze mnie odciągasz od pracy. Zamiast słupki
liczyć, wybieram tapety (Chyba "Ivy" mistrza Alfonsa będzie odpowiednia)



Bluszczyk mówisz? Tłuczone szkło mówisz? To zajrzyj :)
http://www.lakeside-gallery.com/Shalott.html
Tak mi się tylko skojarzyło. To co prawda tylko pani Garland, ale ta
akurat nie jest złą. Wolę zdecydowanie taką Lady:
http://homepage.mac.com/brons/Art/Shalott.jpg
ale nigdzie w sieci nie znalazłem całej i we właściwych kolorach -
pozostają albumy.

Cytat:Brak Park GuĂŤll mówisz? A kto poza nim potrafiłby stworzyć coś, co
trzyma się kupy, choć z wszelkimi prawami fizyki nie ma nic wspólnego
i jeszcze oko cieszy w dodatku?



F.L.Wright? :)

  Przeceniasz mnie.

Nie. Masz potencjał.

Cytat:Pozdrawiam witrażowo - MAG



I ja

w.

Przy centralnym budowa...

Cytat:
W tej chwili w miescie sa juz Galeria Mokotow, Wola Park, Blue City,
M1, Janki, Sadyba, w budowie Tarasy i Arkadia. W kazdym z tych
centrow sa wlasciwie te same sklepy. Mi osobiscie GM wystarcza w
zupelnosci. Po prostu nie mam potrzeby odwiedzac innych centrow,
skoro i tak nie znajde tam niczego innego.



Skoro te centra sie utrzymuja, to widac inni maja taka potrzebe.

Cytat:O tym, ze mamy w miescie lekki przesyt takich powierzchni moze
swiadczyc chocby fakt, ze Wola czy Blue do tej pory nie wynajely
nikomu kina - po prostu zaden z operatorow nie jest do tego chetny.



W WP od lipca zdaje sie zaczynaja prace z kinem.

Trasa Tysiaclecia w Warszawie

Cytat:
| Osobiscie jestem za budowa Trasy do ul. Grochowskiej, bez przecinania
parku.
| Na Grochowskiej mozna  pojechac albo do mostu Syreny (Swietokrzyskiego)
albo
| do Lazienkowskiego. Ciagiecie trasy do samej Wisly niewiele zmieni.

Czyt ty kiedys jechales mostem przez Wisle? Chyba mieszkasz na Woli a
uczys sie/pracujesz na Jelonkach. Nic tak Warszawie nie jest potrzebne
jak trasy przecinajace miasto ze wschodu na zachod.
Marek



Oczywiscie, mieszkam na Pradze i pracuje w srodmiesciu - wiec codziennie dwa
razy sie przeprawiam samochodem mostem Poniatowskiego - ktory i tak jest
mniej zapchany od Syreny. Lazienkowskiego i Slasko-D. Nie widzialem pelnych
planow, ale Trasa Tysiaclecia nie laczy sie z budowa nowego mostu o ile
wiem! Ja tez chce mostu Swietokrzyskiego i Siekierkowskiego i 10 innych, ale
chce tez miec duzy park na pradze bez samochodow. Poza tym uwazam, ze to
jest chore: w godzinach 7-9 wszyscy chca dostac sie do srodmiescia do pracy,
gdzie juz nie ma miejsca na parkowanie itd. - tylko lepsza komunikacja
masowa rozwiaze problem - szczegolnie kolej. Sam bym jezdzil rowerem  gdyby
byla bezpieczna sciezka przez most.
A ruch tranzytowy nie musi jechac przez centrum Warszawy.

Tomasz

Końkórs na nieróbstwo (inicjatywa własna)

Cytat:Mili Państwo,

W związku z mą bytnością w dniu dzisiejszym na pewnym, osławionym już
skrzyżowaniu (Marynarska/Wołoska/Wilanowska/Rzymowskiego), zrobiłem serię
zdjęć stanu "prac" budowlanych, jakie w tej lokalizacji prowadzi nie mniej
osławiona firma o nazwie składającej się z czterech liter.

Niniejszym ogłaszam konkurs (niestety nagród nie przewidziano), gdzie
zwycięża osoba, która na zdjęciach wskaże PRACUJĄCYCH robotników.



Ja chciałam taki konkurs ogłosić w związku z pracami poszerzania ul.
Górczewskiej w okolicach wiaduktu przy Wola Parku. Konia z rzędem temu, kto
mi powie, kiedy oni pracują...
No ale ubiegłeś mnie... ;) Nie będę oryginalna...
Pozdrawiam, Agata

Końkórs na nieróbstwo (inicjatywa własna)


Cytat:Ja chciałam taki konkurs ogłosić w związku z pracami poszerzania ul.
Górczewskiej w okolicach wiaduktu przy Wola Parku.



Dobra, tam też się wkrótce wybiorę na jakąś małą sesję. Na Górczewską mam
znacznie bliżej, niż do Rzymowskiego.

Cytat:Konia z rzędem temu, kto mi powie, kiedy oni pracują...



Kiedy my nie widzimy.  ;-)

rzadzic przez 1 dzien...

Cytat:Gdybym byl prezydentem przez 1 dzien, to:



1. przywróciłbym stadionowi X-lecia prawdziwą funkcję - sportowo-widowiskową
(tak, tak, aż trudno uwierzyć ale właśnie po to został wybudowany),
2. z zapyziałych pociągów podmiejskich uczyniłbym spójną sieć komunikacyjną
miasta zintegrowaną z metrem (ileż ludzi mieszka tuż przy torach lini
otwockiej, wołomińskiej itd. ale do pracy tłcze się samochodem bo pociągi są
syfne, niebezpieczne a dworce wołaja o pomstę do nieba),
3. przywróciłbym Wiśle Warszawę - prawobrzeżną przeznaczył pod nadbrzeżne
parki (w tym rezerwat), ośrodki sportowe i rekreacyjne a lewobrzeżną pod
rozrywkę (ogródkom oddałbym nawet pieć razy więcej miejsca - to jest ludzka
inicjatywa, popularność tego miejsca świadczy, że ludzie tego potrzebują;
władza nie powinna niszczyć inicjatyw oddolnych ale je maksymalnie
wspierać);

Ale to pisanie 'sobie a muzom'. Wzrok tępych urzędasów magistratu kończy się
na złotych klamkach ich gabinetów :-(((

Pozdrawiam,
Marcin
_____________
www.snowboard.pl

rzadzic przez 1 dzien...

Cytat:| Gdybym byl prezydentem przez 1 dzien, to:

1. przywróciłbym stadionowi X-lecia prawdziwą funkcję -



sportowo-widowiskową

Cytat:(tak, tak, aż trudno uwierzyć ale właśnie po to został wybudowany),
2. z zapyziałych pociągów podmiejskich uczyniłbym spójną sieć
komunikacyjną
miasta zintegrowaną z metrem (ileż ludzi mieszka tuż przy torach lini
otwockiej, wołomińskiej itd. ale do pracy tłcze się samochodem bo pociągi

syfne, niebezpieczne a dworce wołaja o pomstę do nieba),
3. przywróciłbym Wiśle Warszawę - prawobrzeżną przeznaczył pod nadbrzeżne
parki (w tym rezerwat), ośrodki sportowe i rekreacyjne a lewobrzeżną pod
rozrywkę (ogródkom oddałbym nawet pieć razy więcej miejsca - to jest
ludzka
inicjatywa, popularność tego miejsca świadczy, że ludzie tego potrzebują;
władza nie powinna niszczyć inicjatyw oddolnych ale je maksymalnie
wspierać);

Ale to pisanie 'sobie a muzom'. Wzrok tępych urzędasów magistratu kończy
się
na złotych klamkach ich gabinetów :-(((

Pozdrawiam,
Marcin
_____________



milo wiedziec, ze istnieja na tym swiecie jeszcze jacys marzyciele;)
pozdrawiam

hubert

sklepy

Cytat:
Gdzie polecicie jakies w miare tanie sklepy, chodzi mi glowenie o
wyposarzenie akwarium, o same akwaria i kule.

dzieki za pomoc.

Pozdrawiam
Marcin



Witam;
jeśli chodzi o ryby:
zdecydowanie NIE polecam sklepu akwarystycznego w Wola Parku, swego
czasu kupiłem tam dwie ryby i roślinkę, chwilę później (dwa dni, czy
jakoś tak) pochorowały się ryby zarówno kupione jak i te w moim akwarium
(a właściwie akwarium służbowym, w pracy). Dostały białych kropek takich
dziwnych, mimo natychmiastowej reakcji - lekarstwo w płynie,
zaciemnienie akwarium i co tam było na instrukcji obsługi - kilka nie
przeżyło, w tym jeden naprawdę duży glonojad, który mieszkał tam od lat ;(

Jestem w 100% pewien że z tego sklepu przyniosłem chore ryby.

Sprzedawca tylko wzruszył ramionami ze słowami "udowodnij że to moje
ryby były chore"...

kolejki w TESCO Kabaty

Cytat:I w Auchan w Wola Parku



cos nowego... bylam dwukrotnie w auchan w ciagu tygodnia i zeby przy kazdej
otwartej kasie bylo po 6 osob, to max. obsluga blyskawiczna.
Tak samo mialam wczoraj w Leclercu

Ja mysle, ze jest problem gdzie indziej... masowe zakupy Warszawy przed
weekendowymi wyjazdami. No sorry, ale to jest ok. 1 tys. luda w kazdym
sklepie, jak nie lepiej...

A co do Tesco, kiedys robilam tam zakupy o 5 rano, polecam...Moze w sumie
bylo 20 klientow, lagodna muzyczka.
Zal mi bylo tylko pracownikow, ze maja taki tryb pracy.
Robilam zakupy z lekkimi wyrzutami sumienia...

pozdrawiam
Malgorzata

Utrata prawa jazdy za alimenty

Cytat:
alimenty wyplacane przez panstwo juz byly i je zlikwidowano



Nie mówię o alimentach wypłacanych przez państwo. Miasto czy gmina
mogłyby zatrudniać takiego faceta przy sprzątaniu ulic itp. Taki
człowiek też się dorzuca do pkb i wartość jego pracy szłaby do matki.

Po prostu mi się wydaje, że pomysły nie powinny iść w kierunku karania
osoby niepłacącej, a powinny zapewnić kasę dziecku. Co z tego, że kogoś
zamkniesz czy rozstrzelasz - kasa i tak się nie pojawi.

Pamiętaj, że osoby niepłacące alimentów to tylko w niewielkim procencie
zamożne osoby, które po prostu olewają dziecko. Duża większość to ludzie
żyjący z niskich pensji. Gdybym był taką osobą, to wolałbym np po pracy
zbierać liście w parku, niż zostać zmuszony zastraszaniem i zabieraniem
prawka do oddania 400 z 1000 zł, za które sam ledwo egzystuję. Rodzic
niepłacący alimentów nie powinien być traktowany jak przestępca, choć
zdaję sobie sprawę, że w części przypadków byłoby to odpowiednie.

pozdrawiam,
Kosu

snieg a sprawa polska

Cytat:Nie wiem czy Twoje spostrzeżenia były negatywne czy pozytywne ale
oglądałem
kiedyś program (wstyd przyznać bo były to Rozmowy w Toku czy jakoś tak)
Był tam młody Fin polskiego pochodzenia. Gdy prowadząca zapytała go jakie

różnice między Finami i Polakami powiedział coś takiego :
"Polacy pracują żeby żyć, Finowie żyją żeby pracować"
Ja jednak wolę Polskę.




tak poznac ich podejscie do wszystkiego.
Poznalem kraj i codzienne zycie ludzi. Kolega bywa tam, mieszkal kilka
miesiecy wiec od niego tez sporo wiem.
Jak dla mnie ludzie w finlandii sa duzo spokojniejsi, mniej zestresowani,
bardziej na luzie. Cenia sobie wolnosc i spokoj,
nie wpadaja w nerwy z byle powodu. Moim zdaniem zyja spokojniej i "wolniej"
niz np polacy. Padajacy snieg, zla pogoda, o u nich norma.
Helsinki sa duze a mieszka tam niewiele osob, miasto jest rozciagniete, duzo
tam zieleni, parkow, jeziorek itd
Nie ma korkow takich jak u nas.
Wiem ze maja powazne podejscie do pracy, ale czy zyja zeby pracowac, tego
nie wiem. Nie wydaje mi sie jednak, gdyz widzialem codzienne ich zycie.

Pozdrawiam

Rowery i Park Szymanskiego

Jest sobie taki park na Woli. W tym roku powtały tu piękne ścieżki rowerowe
z czerwonego klinkieru. Ścieżki tworzą zamkniętą pętlę. Jedna z nich
przebiega wzdłuż szerokiej asfaltowej alejki (na oko 6 metrów). Zastanawia
mnie po co było robić tak kosztowną inwestycję? Czy nie lepiej byłoby tą
alejkę podzielić na część dla pieszych i cyklistów. Trochę białej farby i
wystarczy. A za zaoszczędzone pieniądze można by zrobić porządną ścieżkę
zrobić gdzieś indziej. Jeżdżę tędy często na rowerze do pracy i z moich
obserwacji nie wynika, aby zbyt wielu rowerzystów tędy jeździło. Nawiasem
mówiąc ja sam przejeżdżam asfaltem, bo projektanci tej ścieżki wykazali się
kompletną ignorancją. Zakręty na ścieżce o szerokości ok 2 m są zrobione pod
kątem prostym. Aby wjechać na ścieżkę musiałbym bardzo zwolnić i po
przejechaniu jakichś 300m znowu zjechać z tej ścieżki. Nie kalkuluje mi się
zupełnie.

Maciek

Górczewska - poszerzanie ?!?!?!

Cytat:    Witam,

jechalem dzis sobie Gorczewska (wiadukt, Wola Park i takie tam), patrze,
patrze i co widze - wzieli sie za przebudowe - poszerzanie - od strony
Woli
jadac do Centrum jest zwezenie, kopia juz na gorze, na dole tez cale
rozkopane - wyraznie widac. Po stronie budowanego Wola Park tez rozkopywac
zaczynaja. Dla tych co nie wiedza - inwestor budujacy Wola Park doklada
sie
sporo do poszerzania Gorczewskiej na tym odcinku (wiadukt - pareset metrow
w
strone Centrum gdzie sa 3 ladne pasy).



Z tego co widzialem to raczej nie jest poszerzanie - buduja "tunel"
do wyjazdu z terenu Wola Park. O ile dobrze pamietam, na spotkaniu z
wladzami
mowilo sie o takim tunelu pod Gorczewska, zeby wjazd byl bezkolizyjny.
Cale prace obejmuja tylko okolice podjazdu na wiadukt.

Krzysiek Rudnik

obsluga w sklepach

Cytat:sklep ECCO (Wola Park, Galeria Mokotow) - b.dobra obsluga
sklep RE-reserved (Wola Park) - przesympatyczna obsluga.

oraz niezmiennie na tym samym poziomie od wielu miesiecy

sklep Samsonite ( Galeria Moktow ) - tutaj obsluga nie jest zla, tutaj
obsluga jest kurewsko zla!



do But S w Carrefourze na Targowku az sie nie chce wchodzic :((
a np. w perfumerii Empik w GM zachowuja sie odpowiednio w zaleznosci od tego
jak wygladasz. Kiedy przyszlam po pracy elegancko ubrana, wszystkie mi
nadskakiwaly, a innym razem - bedac w bojowkach i luznej koszulce - po
prostu jedna zrazala mnie do produktu, tlumaczac, ze dla mnie sie nie nadaje
i wyrwala mi go z reki!!!!! Pamietacie scene zakupow Julii Roberts w Pretty
Woman??
Pozdr. i zycze tylko milej obslugi (ale nie w stylu chamskiego narzucania),
B.

Pilarka spalinowa

Witam wszystkich

Prawdopodobnie jest na tej grupie wiele osób mających
doświadczenie z pilarkami (piłami łańcuchowymi).
Czy moglibyście podpowiedzieć co wybrać?
Stihl, Husqvarna, Partner, Solo, Stiga, a może jeszcze coś innego?
Jakiś konkretny model?
Szukam czegoś solidnego, w cenie ok. 1500zł, do pracy w lesie
(sporadycznie), głównie przy domu: przecinka i karczowanie w
sadzie i parku (czyli piasek), drzewo do kominka, trochę prac
przy budowie domu.
Wskazany jest dostępny i tani serwis, ale wolałbym, żeby nie trzeba
było z niego korzystać.. ;-)

TIA i pozdrowienia
Miki

nowości obwodnicowe...

Jeszcze z niejednych rzeczy zrezygnują a te z których nie zrezygnuja
beda fuszerowane bo robione w pospiechu i przez nowopowstąłe firmy.
Nawet jesli uda sie zakończyć jakąś inwestycję w czasie i z jako taka
jakoscia to i tak za cenę dwa razy większa nizby robic to dzisiaj.
Najgorzej to będzie jesli część zaplanowanych inwestycji na Euro nie
bedzie wykonana.
Wiele lat po Euro będziemy czekać na spadek (urealnienie cen).
Będa materiały kosmicznie drogie ( juz dzis pustak alfa co kosztował ok
2 zł kosztuje 8-9 zł)  a przecież jeszcze się szaleństwo nie zaczęło.
W zeszłym roku chińczycy tak zawyżyli cenę stali że złom drożał
codziennie.
Podrożał z kilkunastu na 80 gr.
O cenie stali nie nie mówię.
Ja bym wolał aby tych nowych inwestycji było mniej niz aby proszono
wrocławian o pomoc w ich ukończeniu i aby prace nie były robione po
nocach.
Istnieje niebezpieczeństwo, że  będą się z nas śmiać prze 20-lat.
Ciekawe kto utrzyma nowy stadion ( no chyba że urządzą na nim
targowisko).
Stadion Olimpijski leżący duzo bliżej cenrum miasta nie udało się
zreanimowac mimo, że było tyle prób.
Jaka korzysc dla miasta z tak szybkiego rozwoju?
Te drogi byłyby i tak wykonane tylko porządniej i taniej.
Skanska robi lotnicża choc była  3-cią firma z przetargu i to za duzo
wieksze pieniadze.
Co wykonawcy będą robić z kontraktami gdy ceny materiałów oszaleją a
inwestycji będzie wiecej niz chetnych wykonawców?

czy świat znowu dąży do komunizmu?

  Przeprowadziłem niedawno bardzo ciekawą dyskusję z człowiekiem, który
otwarcie nawoływał mnie do głosowania na partę komunistyczną (Izraelską
co prawda, ale to szczegół :-) ). Na moje pytanie "dlaczego?" odpowiedział,
że świat dąży właśnie do komunizmu. Coraz więcej czynności dotąd przeznaczonych
dla ludzi zaczyna być wykonywane przez maszyny. Wszystko tanieje... Jest
coraz więcej całkowicie darmowego oprogramowania, według niego tanieje
też energia i być może w bliskiej przyszłości będzie ona darmowa. Zakładając
że energia jest darmowa ---wszystko co nie wymaga inteligencji, wyboru,
etc. można wytworzyć za darmo. W ten sposób wszystkie niewdzięczne zawody
nie będą już potrzebne. Naukowcy - według niego - będą w stanie pracować
z własnej woli - ponieważ lubią to robić. To samo jest z artystami. Na moją
uwagę, że praca za konkretne wynagrodzenie jest zazwyczaj lepsza od pracy
niezwiązanej z płacą - odpowiedział, że jeżeli ktoś coś lubi to będzie
to robił dobrze. Co sądzicie o jego poglądach? W naszej dyskusji założyliśmy,
że maszyny pozbawione są inteligencji - a co nastąpi po zbudowaniu AI?

czy świat znowu dąży do komunizmu?

Cytat:
  Przeprowadziłem niedawno bardzo ciekawą dyskusję z człowiekiem, który
otwarcie nawoływał mnie do głosowania na partę komunistyczną (Izraelską
co prawda, ale to szczegół :-) ). Na moje pytanie "dlaczego?" odpowiedział,
że świat dąży właśnie do komunizmu. Coraz więcej czynności dotąd przeznaczonych
dla ludzi zaczyna być wykonywane przez maszyny. Wszystko tanieje... Jest
coraz więcej całkowicie darmowego oprogramowania, według niego tanieje
też energia i być może w bliskiej przyszłości będzie ona darmowa. Zakładając
że energia jest darmowa ---wszystko co nie wymaga inteligencji, wyboru,
etc. można wytworzyć za darmo. W ten sposób wszystkie niewdzięczne zawody
nie będą już potrzebne. Naukowcy - według niego - będą w stanie pracować
z własnej woli - ponieważ lubią to robić. To samo jest z artystami. Na moją
uwagę, że praca za konkretne wynagrodzenie jest zazwyczaj lepsza od pracy
niezwiązanej z płacą - odpowiedział, że jeżeli ktoś coś lubi to będzie
to robił dobrze. Co sądzicie o jego poglądach? W naszej dyskusji założyliśmy,
że maszyny pozbawione są inteligencji - a co nastąpi po zbudowaniu AI?



Biorac pod uwage fakt ze w krajach gdzie rzadzi partia komunistyczna rozwoj
technologii i poziomu zycia jest znacznie wolniejszy niz w krajach gdzie rzadza
"burzuje", jesli Twoj kolega wierzy w to co mowi, powinien glosowac na partie ktore
buduja w kraju solidny kapitalizm- wtedy bedzie mial wieksze szanse osiagniecia
idealnego komunizmu ;-)

Pozdrawiam
Grzesiek

http://www.bigbro [max OT]

Ludzie skonczcie te bezsensowna dyskusje, na prawde nie ma o czym gadac
(tymbardziej, ze startowy mess byl i tak OT - strona bigbrothera)...
Proponuje najlepsze rozwiazanie - w ogole nie ogladac telewizji. Pamietam,
ze jeszcze kilka lat temu spedzalem sporo czasu przed telewizorem, ale
dopiero jakis rok, dwa lata temu zaskoczylem w koncu, ze to wszystko to
jedna wielka kila i coraz mniej dziwie sie ludziom, ktorzy nie maja
telewizora w domu. To czym nas karmi telewizja (nie wazne czy TVN, Polsat
czy TVP1), to wola o pomste do nieba... Brazylia, telenowele, durnowate
teleturnieje, debilne seriale z Chuckiem Norrisem... szkoda gadac! A
programy w stylu BigBrothera, czy Agenta, za kilka lat przerodza sie w
prawdziwe HideCam albo krwawe spektakle w stylu "running man", czy inne
pornosy...

podczas przerwy w pracy i koniecznie spacer po parku albo lesie, przed snem.
...no ewentualnie jakas ksiazka do poduszki. ...niekoniecznie "Vademecum
profesjonalisty" czy "Flash 5"... :-)))

Pozdrawiam

Marcin "STIG" Saldat

http://www.stig.prv.pl

GG 680500

Znacie jakąś PROSTĄ kontrolkę do rysowania wykresów?

Cytat:

rozumiem, tylko ze mi potrzebne jest jeszcze odpowiednie skalowanie, osie
itp ... teoretycznie znalazlem sobie jakis modul ktory to wszystko robi...
w
przykladzie dziala, a jak go przenioslem do wlasnego projektu to access
violation ... :/ nie wiem czemu w ogole...

nie ma jednak jakis kontrolek do tego ? :)



Kontrolek niestety nie znam. Skalowanie, osie/siatka, opisy, wymiarowanie -
jest z tym trochę pracy, ale nie należy do zadań najtrudniejszych. Ot,
trochę operacji na canvas oraz obliczeń na danych. Ja bym radził wybrać tę
drogę - generalnie jestem przeciwnikiem third-party komponentów i tego typu

dyskretnych danych to przy odrobinie w zasadzie kwestia 2-3 godzin. Uzycie
nowego komponentu sprowadzi się do odnalezienia, nauczenia się obsługi oraz
zaimplementowania w swoim programie. Ewentualne możliwości rozwoju
problematyczne, kontrola nad (cudzym) kodem ograniczona. Czasowo wyjdzie
podobnie jak nie dłużej. Ale każdy wybiera, co woli :-)

P.

LaTeX

Cytat:
Szukam informacji nt. pracy z LaTeX'em
- czy jest jakieś środowisko pracy ułatwiające tworzenie dokumentów ?
        - z helpem



    Są jakieś front-endy podobne do (doskonałych) Windowsowych
jak TeXShell (darmowy) czy WinEdt (komercjalny) - bodajże ts -
ale wolę toporność mojego ulubionego edytora, w końcu jeśli jest
mi b.dobry, to po co mi uczyć się takiego co być może jest lepszy?
(To _nie_ jest emacs.)

   Co do pomocy - zauważyłem, że żadna z (czytanych przeze mnie)
odpowiedzi nie wspomina doskonałej Akademii Wirtualnej (tak, w tym
języku) Staszka Wawrykiewicza czy TeTeXowej pomocy w html czy
świetnie opracowanej xtem (moja ma numer xtem-7.00 - może dziś już
jest w użytku xtem-70.00, nie wiem).

   Co do LyX to jest bardzo ceniony przez tych co go lubią, ale to
nie tak całkiem LaTeX.
                                []s czyli abraços
                                Andrzej Solecki
----
Pre-tautologia. Stuk-stuk. `Kto to?' - `to ja!'
   http://www.ilhadamagia.com.br/~andsol/
   Linux Counter #52620

Exeter, Oasis i ja


Cytat:Przykladowo w ostatni piatek na imprezie Andy'ego Rourke z The Smiths byla
cala sala, wielkosci warszawskiej stodoly! Musze przyznac, ze muza byla
zdecydowanie lepsza niz na jakiejkolwiek imprezie indie *** night! Polscy
DJe
strasznie popadaja w skrajnosci, albo puszczaja same g*wna w stylu maximo
park, the killers itp.



maximo park akurat idealnie nadaje sie na potancowke. chyba tylko zgryzliwym
zagorzalym fanom britpopu noga sama nie ciagnie na parkiet.
co do the killers - wiesz, sa takie indie hiciory, ktore czasem trzeba
puscic,zeby rozgrzac publike. trudno grac same nowosci, znane tylko
nielicznym. choyba tez chodzi o to,zeby zachowac rownowage: hicior - nie
hicior

Cytat:sorry za przyklady, ale tak mi sie to kojarzy) albo
staraja sie zaimponowac, ze znaja cos, czego nie zna nikt i koniecznie sie
chca tym podzielic. Wiec na parkiecie wieje nuda...



to co ? wolisz the killers all night ?nie mow, ze np Mary puszcza za malo
klasyki tylu Blur, Oasis, Pulp, Smiths, verve, Stone Roses, Kinks, J&MC,
Ramones, Who, Clash, wystarczy ?

Cytat:Jak narazie bylem tu na dwoch alternatywnych (?) imprezach, i na kazdej,
choc
byli rozni DJe, bawilem sie swietnie! Musze dodawac, ze na zadnej nie
polecialo Oasis?



mowisz o imprezach w uk, prawda ?
oasis puszczalam na kazde Twoje zyczenie. zreszta nie tylko Ty sie
domagales. nie dziwota, c&a na takich potancowkach jest mistrzowskie.

Cytat:

Sklepy muzyczne sa tu niezle zaopatrzone, zdarzaja sie naprawde niezle
okazje!
Nowe plyty Travisa po 2 funty, The Smiths po 4... Kupilem tez singiel
DYKWIM
za 2 funciaki.



mysle,ze Smiths znajdzie sie w wiekszosci ofert wyprzedazowych. ja trafilam
na kilka, z The Smiths w roli glownej. Tez 4-5L.
Szukam jakis erelek Oasis.
Tymczasem ostatnio mam zachcianki na vinyle. ciekawe ile doplace do bagazu w
drodze powrotnej z uk :)

Cytat:Jest naprawde niezle, jesli wiesz, co wybrac :) Kanapki z tesco smierdza
grzybem, ale mozna kupic fajne kanapki robione recznie juz za 2 funciaki
(kupuje je w pracy, na lunch, kase mi zwracaja :-)....



ja pracuje w gastronimii, wieczorami edukuje angoli muzycznie w barze, gdzie
pracuje.
jakies pytania odnoscie jedzenia, to chetnie odpowiem.
Chyba,ze Syty czuje sie na silach... w sumie lubi dobrze zjesc.

Narasta fala

Mnie najbardziej w sprawie "bliŸniaczkow syjamskich" wpienialy te frontowe
komunikaty egzaltowanych panienek do specjalnych podporuczen na uslugach
jakichs czarnych sil. Zaczynaly sie zawsze od slow: "Mary (czytaj Maryja) nie
zyje" tak jakby ta narosl nazwana Maryja (Mary) kiedykolwik zyla bez mozgu, bez
pluc i bez serca... Moze jakis ekspert katolicki wyjasni obecnym gdzie Maryja
miala wtedy ta mityczna katolska dusze. Moze w palcu? Jak tak dalej pojdzie i
Jasiowi wyrosnie z pupci trzecia noga (czyli taki troszke niepelnowartoscowy
Jozek) i jakis zbrodniczy rzeznik w kitlu odetnie Jozka od Jasia to jacys
okurwiency oglosza - Jozek nie zyje, zostal zabity w godzinach popoludniowych
-.

W calej tej histori pocieszajace jest to, ze mimo usilnych zabiegow katoli by
do tego niedopuscic, Jodie zyje i ma sie calkiem dobrze, jak na to, co jej
chcial zrobic tzw. bozia. Mam nadzieje ze zachowaja sie filmy z tych wydarzen i
ufam, ze Jodie, gdy dorosnie sama oceni co jej ta porabana bozia, wielki
kremowkarz, i duza czesc katolickiej trzody chciala uczynic.

A Maryje - drogie katolki - szlag trafil choc miala dusze i zyla bez serca pluc
i mozgu LOL :)

Frog

Niech blogoslawia ci Jode, wszyscy Buddowie przeszlosci terazniejszosci i
przyszlosci

Cytat:

Aby ju¿ byæ do koñca "z³oœliwy i tendencyjny", podzielê siê ostatnim
pytaniem, które ko³acze misie do poduszki o rozumieniu:
Czy katolicy aby dobrze zrozumieli w sumie niezbyt skomplikowane:
"I to co Bóg z³¹czy³, cz³owiek niech siê nie wa¿y roz³¹czyæ..."
To w œwietle katolickich protestów przed prób¹ operacyjnnego
rozdzielenia zroœlaków, zwanych "bliŸniaczkami syjamskimi" i
pozostawieniu tej przecie¿ wielkiej kupy nieszczêœcia i tragedii w
stanie nie daj¹cym najmniejszej szansy na prze¿ycie którejkolwiek.
W koñcu danie najmniejszej szansy jednej z nich na prze¿ycie + kolejny
krok w poznaniu problemu, to chyba wiêksza wartoœæ, ni¿ jakieœ nie do
koñca jasne,  niesprzeciwianie siê woli boskiej...
Kto w zderzeniu ideologii i nauki w tym przypadku jest przegrany ?
Odpowiedzi szukajcie na cmentarzach.

FreeMen



sprzedam

Witam wszystkich!

Chcialbym poddac pod dyskusje kolejny moj chory pomysl. Jak juz chyba
wszyscy wiedza, Quasta w tym roku nie bedzie (podaje za MacGyverem).
CodeCopy na Slowacji rowniez (to akurat wiem od organizatorow). Wyglada na
to, ze aktualnie planowane jest tylko jedno Atarowskie spotkanie: Steszew.
Termin zostal podany (23-25 VI), wiec jest chyba juz pewny.

Nie wiadomo, czy odbedzie sie SceneRY w Podkowie Lesnej. Rok temu bylo ok.
10 lipca. W tym roku nie wiadomo, czy sie w ogole odbedzie. Nagabywanie
przeze mnie organizatorzy sami nie wiedza (Warp) albo nie daja znaku zycia
od dawna (Lewis, Miker).

Rozmawialem z kilkoma osobami i wyniklo z tego, ze moge zorganizowac party
w Opalenicy. Juz rok temu byla taka propozycja (na wiesc, ze Quast bedzie
multi), ale wypalilo Scenery i dobrze. Mysle sobie tak, ze najlepszym
terminem (dla mnie :) byloby 9-11 (ew. 8-11) lipca. Oczywiscie jestem
otwarty na propozycje innego terminu (zwlaszcza od tych, ktorzy chca
przyjechac) - raczej odpadaja weekendy 16-18 VII i 30 VII-1 VIII, bo
jest to tydzien przed i po Steszewie - po co robic konkurencje, tym
bardziej, ze miasta leza od siebie bardzo blisko. Mozna tez pomyslec o
terminach sierpniowych, ale wolalbym nie. Ciekawym terminem bylby takze
25-27 czerwca - podejrzewam, ze bedzie to pierwszy weekend wakacji dla
wszystkich szkol. Na pewno odpada termin 2-4 lipca ze wzgledu na festiwal
Malta. Tak wiec, rozwazcie to i dajcie mi znac. A co do Scenery, to troche
mi glupio, ze wchodze na ich niejako termin, no ale jak sami nie moga sie
zdecydowac czy cos zorganizuja, to coz ja moge poradzic? Jest jeszcze
jeden powod, aby byl to termin 9-11 lipca - bede mial urodziny a
kilkudziesieciu ludzi jeszcze na nich nie goscilem :) Ech, pewnie znowu
Paskud stwierdzi, ze pijemy ;)

Co jeszcze? Planuje bigscreen, compoty (aha, nie sa one raczej motywacja
do pracy jak nieraz sie sadzi u mnie ostatnio byly po 50 zl = 2*
wejsciowka, oraz rozszerzona Atarka!), latem mozna pomyslec o ognisku,
meczach w pilke (to lubie!). Wejsciowka na poziomie poprzedniego party (30
zl - 5 za sprzet, -5 za kobiete).

Piszcie ludziska co o tym myslicie!

                                                Vasco/Tristesse

Długie, ale fajne :))))

Cytat:co o tym sądzicie?
(zaznaczam, że nie jest to moje po prostu przepisałem ponieważ jest
śmieszne)



troszke przesadzone jak dla mnie, ale moze sie podobac...

myto:
mozliwe ze kiedys bylo...ale kto to wie..dlugie:

W pewnym miescie zyl facet nieudacznik. Pijak, w robocie
ledwo  sie  utrzymywal,  zarobki marne, zona puszczalska,
dzieci dwa male i glupie potworki. Jednym slowem tragedia.
Pewnego dnia stracil robote i wpadl w taka depresje, ze
postanowil isc do parku i skonczyc swoj marny zywot raz
na zawsze. Wszedl na drzewo, zawiazal juz line i zalozyl
ja na glowe - ma skakac, a tu nagle z dolu ktos go wola:
"czemu chcesz to zrobic?". Facet patrzy na dol a tam zabka.
Zabka powtarza - "to nie ma sensu czemu chcesz to zrobic?"
On, chociaz mial paskudny humor (jak kazdy samobojca
pewnie) opowiedzial zabce swoja historie. Wtedy ona mowi:
"Wiesz co ja moge ot tak pstryknac palcami <robi toi
 wszystko bedzie ok...
"Ale zabko jak to ja mam tak przerabane ze nie da sie gorzej,
 a ty mowisz ze pstrykniesz sobie palcami i bedzie ok...
 poj*lo cie?"
"No stary moze chociaz sprobujesz?"
Wtedy cos go naszlo i postanowil dac jej szanse. Ona wiec
pstryka tymi paluchami, facet schodzi z drzewa i idzie do
domu. Tam niespodzianka: Zona go zauwaza, kocha, pic sie nie
chce, dzieci przynosza dobre oceny, wszystkie rachunki i
dlugi zaplacone, praca odzyskana - facet w siodmym niebie.
Ale tak po jakims czasie przypomina sobie o zabce i
postanawia isc i jej podziekowac. Trafia do parku pod tamto
drzewo a za chwile przychodzi zabka. Wtedy facet zaczyna:
"zabko przyszedlem ci podziekowac - powiedz jak moge ci sie
 odwdzieczyc..?"
"no co ty stary ja tylko zrobilam tak <pstrykanie ma o czym
 gadac..."
"ale ja musze cos zrobic - inaczej sie bede glupio czul..."
"no dobrza - jest jedna taka rzecz..."
"powiedz co moge zrobic..."
"mozesz mnie wyruch*c..."
"ale zabko ty tak mala jestes jakze to tak?"
"no to wiesz ja pstrykne palcami i zmienie sie w taka 14-latke"
"no dobrze.."
wtedy ona pstryknela palcami i facet zrobil co jego...
I TAK BYLO WYSOKI SADZIE A NIE JAK TA MALA K*WA MOWI!!!

skoro nikt ze mną dzis nie chce rozmawiac ..../

np. 331/3 2/12

ale ostatnim czasem w south parku był właśnie jego adwokat ,i nieźle się z
nigo nabijali , zresztą jak z wszystkiego

Cytat:



Cytat:He,he
Tylko że on się już obronił.
Mały test: w jakim "słynnym" filmie grał O.J.S.?
Mariusz

| stary z takim fachowym podejściem
| to mógłbys bronic Oł Dżej Simpsona he,he,he,he

| | Nawet lepiej - Sąd mogłby odstąpić od wymierzenia kary, gdyż
"zarypanie"
| byłoby spowodowane silnym wzburzeniem emocjonalnym usprawiedliwionym
| okolicznosciami (przerwanie  arcyciekawej lektury!)
| hihihihi
| Mariusz

| | taaaaaa
| | 10 lat za pornusa , to juz lepiej zarypać któregoś z tych głąbów jakby
| cię
| | złapali na czytaniu , dostaniesz góra połowę

| | | Oni wolą zajmować sie pornografią. Zawsze przy takiej okazji moze
wpaśc
| im
| | w
| | ręce jakiś świerszczyk.
| | hihihihi
| | Mariusz

| | | do sejmu z takim wnioskiem he,he,he,he

| | | nasi wybrańcy są zdolni do uchwalania takich ustaw , więc nigdy nic
| nie
| | | wiadomo

| | | | | Popieram. W piątek się nie pracuje, w piątek się oczekuje
(soboty).
| | | Mariusz




Cytat:| | | | a olewam to na razie
| | | | lepiej w poniedziałek zebrac opieprz za nie wykonanie pracy ,niż
| robić
| | | tam
| | | | dziś cały dzień

| | | | | | | Ale z ciebie Casa(nova).

| | | | Mariusz

| | | | | to idę troche popracowac do kasy
| | | | | :)))))))))))))))))))))))))))))))



Blok stawiany przez developera - oceńcie postępy prac

Cytat:Zainspirowany podobnym wątkiem - aczkolwiek dotyczącym budowy domku
jednorodzinnego - postanowiłem poprosić was o ocenę postępów prac na
budowie mojego mieszkanka :)
Zdjęcia znajdują się pod adresem www.poniatowskiego.net w dziale
"Galeria". Jest to blok 4 kondygnacyjny (parter + 3 piętra), z garażem
podziemnym. 2 klatki, 76 mieszkań. Szczegółowszy opis i plany na stronie
developera:
http://www.arche.pl/nieruchomosci/index.php?m=2&idk=25
Prace rozpoczęły się w połowie października, termin oddania mieszkań to
koniec przyszłego roku.
Prosiłbym was o ocenę dotychczas wykonanych prac i krótki opis, co i jak
jest w tej chwili robione. Nie jestem budowlańcem, a wolałbym wiedzieć,
czy budują dobrze, czy nie :)



Jeżeli jeszcze możesz to się wycofaj. Projekt ten ma wadę taką jak prawie
wszystkie nowe obiekty w Piasecznie. Brak wystarczającej ilości miejsc
parkingowych, ciasne uliczki wewnętrzne i brak miejsc zielonych (parków,
placów zabaw dla dzieci itp.) oraz beznadziejny wyjazd. Teraz tego nie
doceniasz, ale jak przyjdzie Ci tam mieszkać to obrzydzi Ci to skutecznie
nawet najpiękniejsze i najtańsze mieszkanie. Sam się dałem na to złapać
(mieszkam niedaleko) więc wiem o czym mówię.

Cytat:Głównie zastanawia mnie, czemu mają służyć te równomiernie wylane słupy i
co będzie z resztą powierzchni między nimi, która narazie jest goła.



Słupy będą przenosić ciężar konstrukcji na płyty. Resztę powierzchni zasypią
piaskiem i ubiją. Na to wyleją płytę lub (jeżeli tam ma być np. parking to
prawie na pewno ) ułożą kostkę betonową.

Pozdrawiam,
 Krzemo

Klej do styro TYTAN EOS - pianka - ktoś używał?

Cytat:Witam,
czy ktoś z Was uzywał już pianki/kleju do styropianu TYTAN EOS?

http://www.ekwasek.pl/index.php?products=product&prod_id=1257

Pracy dużo mniej, cenowo podobnie do zwykłego kleju z worka. Znajomy z
Seleny twierdzi, że wszystko zgodnie z opisami producenta, czyli super
hiper. Nie podejrzewam go o naciąganie ale wolę się upewnić.

Czeka mnie ocieplanie nowego domu (ściany z BK) i pianką poszłoby jednak
dużo dużo sprawniej i szybciej.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
e2rd
Darek K.



 Klej? pianka? po pierwsze jest przerazliwie droga; tu w hameryce takie
opakowanie kosztuje 6 dolarow to jest teraz 12 zlotych. I stosuje sie do
wypelniania dziur czy szczelin w celach izolacyjnych glownie. Ale pomijajac to
zauwaz, ze pisze wyraznie: klej nadaje sie od klejenia styropianu do scian
fundamentowych. Kazda tego typu pianka ekspanduje, powieksza swa objetosc
kilkakrotnie, zatem tworzy jakies cisnienie. Ono nie jest duze ale pomnozone
przez powierzchnie daje duze parcie, ktore w czasie wiazania czy wysychania
tego "kleju" normalnie odsadzi ci plyty styropianu od sciany i dupa w
kwiatach. Klejenie styropianu do scian fundamentowych wlasciwie nie jest w
ogole konieczne, parcie gruntu wystarczajaco mocno go do sciany dociska i on
nigdzie nie ucieknie i kleic go nie potrzeba.
W sumie nalepiajac na tym "kleju" plyty ocieplajace na sciany domu bedziesz
mial wiecej klopotow niz korzysci. Utrzymanie krotkich rezymow czasowych od
momentu przylozenia plyty do sciany do jej zakolkowania utrudnia a wrecz
uniemozliwia ich pozniejsza korekte, ktora jest mozliwa dopiero po ulozeniu
wiekszego pasa, np. na cala dlugosc sciany. Pozostanie potem zmudne
szlifowanie styropianu aby jaka taka plaszczyzne uzyskac. A normalny klej
wiaze deuuuzo wolniej i te korekty sa latwe do wykonania i rekami
doswiadczonych fachowcow plyty beda ulozone na scianie jak lusterko.
Reasumujac watpie czy ten chytry "diler" znajdzie chetnych do stosowania tego
specyfiku. No ale wszystkie chwyty sa dozwolone a i glupich nie sieja.
Pzdr.

[onet] Zapadła decyzja o trasie II linii metra


PAP, msu /15:52
Stolica: Zapadła decyzja o trasie II linii metra

Władze Warszawy podjęły decyzję o przebiegu trasy II linii metra z Bemowa na
Bródno.
Trasa będzie przebiegała m.in. pod ul. Górczewską, przez stację
Świętokrzyska, tunelem pod Wisłą do stacji Stadion, a następnie do Dworca
Wileńskiego i dalej przez Targówek na Bródno.

"Prace przy budowie II linii metra będą przebiegały znacznie szybciej niż
przy I linii" - zapowiedział we wtorek na konferencji prasowej w Ratuszu
sekretarz Warszawy Mirosław Kochalski. "Jest szansa na realizację II linii
metra w ciągu 10 lat" - zaznaczył naczelny architekt miasta Michał Borowski.
Budowa II linii, według wyliczeń Ratusza, będzie kosztowała ok. 6 mld zł.
Stolica będzie się starała o dofinansowanie z funduszy unijnych do 80 proc.
kosztów inwestycji. Do końca 2007 r. Ratusz złoży wnioski o fundusze z Unii
Europejskiej, które zostaną rozpatrzone na początku 2008 r. "Budowa mogłaby
więc ruszyć jeszcze w 2008 roku" - powiedział Borowski.

Najpierw będzie budowany odcinek centralny metra pomiędzy rondem
Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim. Według władz Warszawy, ten odcinek
powstanie w ciągu 5 lat.

Władze Warszawy wybierały przebieg trasy spośród 14 wariantów. "Wybraliśmy
przebieg metra pod ul. Górczewską, a nie Człuchowską, ponieważ taka linia
obsłuży więcej pasażerów" - wyjaśnił Borowski.

Dodał, że wyznaczono trasę przez stację Stadion, ponieważ znajduje się tam
znaczący węzeł tramwajowy, a w przyszłości ma powstać stadion narodowy.

II linia metra ma być budowana przy wykorzystaniu nowej technologii, która
przyspieszy prace - pozwoli na drążenie do 25 m tunelu na dobę; technologia
przy budowie I linii pozwala na drążenie 2 m na dobę.

II trasa metra będzie miała 20 stacji: Chrzanów, Lazurowa, Powstańców
Śląskich, Wola Park, Księcia Janusza, Moczydło, Płocka, Wolska, Rondo
Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion,
Dworzec Wileński, Szwedzka, Targówek, Zacisze, Kondratowicza, Rembielińska.

Ponadto władze Warszawy zdecydowały o budowie dodatkowych stacji I linii
metra z Ursynowa w kierunku Młocin; będą to pl. Konstytucji i Muranów
(pomiędzy Ratuszem a Dworcem Gdańskim).

Chmielów


Cytat:A Wola Baranowska przecie? jest nie wykorzystywana
do prze?adunku na LHS.



A w Nowych Sygnalach pisali, ze przeladunki na tej stacji sa i
systematycznie rosna.

+++ Wiersze miesiąca - Lipiec 2003

carmina burana

       "... usta twe pełne wdzięku jak okrawek granatu ..."
                                 pieśń trzecia z Pieśni nad Pieśniami

z miłości do orffa i pieśni
wmawiam znajomym że carmina burana była
piękną panią chociaż córą zaledwie
bauera z bambergu albo bambra z poznania
urodą ust zasłużyła na moje przekręty
nie łamię sobie nawet głowy zmyślaniem czy umarła
jako służąca w barze czy jako dama wystarczy mi do gabloty
jej karminowa szminka na którą trafiłem na aukcji
wdepnąłem tam z pchlego targu gdzie polowałem
przelotnie aż chwyciłem biust z białej modeliny i kupiłem
od sprzedawcy wypychanych ptaków przypominał

dziobatą twarzą linoskoczka w cyrku
z łąki teresy gdy byłem mały
spadł i utonął w tłumie a ja cały w strachu
chwyciłem wzdętą od halek spódnicę mojej frajliny
i z podołka wzniosły się molekuły kwasu mlekowego
marszcząc mi nozdrza a i tak sończył akrobata za akronim
przegrał z losem jak zdrapka od tego czasu
nie chcę przeżywać więcej upadków wolę
twardo wytrzymać z powagą jak wagant wśród nieważkich
klimatów pełnych kufli piwa przy szachach w parku
z bawarskim akcentem piszę w redakcji

uparcie nieskładną prozą braną za wiersze bez kropek
z  preclami w pestkach dyni dzień zaczynam przy bawarce
lekturą po tłumaczach wymiatam zmięte kartki
ci maja ciężką pracę a ja urlop bez dętych pismaków
niech rozdmuchują bzdety komu i jakim płomieniem torf się pali
wyfruwam na korfu czy na cypr nad wodą w koszu
jak z ukropu wyjęty przekładam ody z klasztoru bernarda
i świętemu obiecuję więcej nie kłamać abym modląc się
mógł sprowadzić zimny wiatr z północy za friko lecz gdy gwiżdżę
pod nosem kantatę carmina burana ta
znowu zjawia się w pianie pokazując mi
czerwony język z zawleczką

____
BB

Owe takowe


Cytat:

Czy krakowiak po wyjściu na pole: 'stoi na polu', 'bawi się na polu','biega,
przechadza się po polu',



Tak. Na polu może robić wiele różnych rzeczy. Jeśli jest rolnikiem zaś,
to na przykład pracuje w polu. Bo "w polu", to szczególny przypadek "na
polu". Przy czym ja mówię o moim dialekcie - być może mazowiecki rolnik
pracuje na polu, a nie w polu.

Cytat:'poluje' wreszcie?



Właśnie po zrobieniu poprzedniej wyliczanki wpadło mi to do głowy. Czy
ktoś ze słownikiem etymologicznym jest na sali? Czy "polowanie" to
"zajęcia polowe"? No właśnie - w nie moim dialekcie zauważam tendencję
do zastępowania "prac/zajęć polnych" "pracami/zajęciami polowymi". Przy
jednoczesnym zastępowaniu "prac/zajęć polowych" "pracami/zajęciami
terenowymi". W moim systemie semantycznym "polny" dotyczy pola
uprawnego, "polowy" zaś terenu. Czyli - zajęcia polne, to orka,
sianokosy itp., a zajęcia polowe, to kopanie rowów, lekcja przyrody w
parku itp. Przy czym taki konik polny może odnosić się do jednego i
drugiego, bo żyje nie tylko na polu, ale i raczej w polu. Ale patrząc na
hetmana polnego (feldmarszałka? ;-) ), dochodzę do wniosku, że kiedyś
chyba w ogóle "polny" miało szersze znaczenie (czy w ogóle istniało
wtedy słowo "polowy"?). Dopiero ekspansja mazowizmu "dwór" zaczęła
spychać znaczenie słowa "pole" i "polny" do kontekstów agrarnych.
Tak jak słowo "puszcza" ograniczyło się do "bezludnego lasu" i trzeba
było "wołającemu głosowi" zmienić ją na "pustynię"... Ale czy ci
Mazowszanie (albo Ziemioodzyskańcy), którzy dziwią się, że krakowiak
wychodzący na pole ma przed oczami sukiennice i kościół mariacki, a nie
zagon pszenżyta, tak samo utknąwszy w szczerym polu oczekują raczej
uczciwego ( :-) ) zagona buraków, niż np. lasu, gdzie nigdy pług nie
odwalił ani skiby? Więc oni też używają pojęcia pole w znaczeniu "outdoor".

Cytat:A orze: pole, czy tylko rolę?



Patrz moje trzecie zdanie w tym liście.

Cytat:Pozdrawiam
Janusz



pzdr
piotrek

miejsca parkingowe w gdyni

Cytat:
<ciach
czyzbys byl jednym z tych co musza 'wjechac' do UM lub sadu? ;-) Kolo UM
spokojnie jest kilka ulic, z ktorych spacerkiem masz 200-400mtr (zreszta
tam jest tez platny parking, na nim miejsca nie bylo? jesli tak to Twoja
teza lezy na dzien dobry). Kolo sadu tez jest platny parking i pusty -
korzystaj z niego, a innym pozwol sie cieszyc podatkowa wolnoscia :-)



heh masz pewnie sporo racji, ale jak przejezdzam wracajac z univ czy pracy
glodny, zmeczony ;)
to niechce mi sie parkowac 400m od miejsca docelowego tym bardziej ze ide
tam na 10 minut
parkingu platnego kolo sadu nie widzialem ale pewnie jest skoro tak mowisz

<ciach

Cytat:| ktos raz na dzien przyjezdza i siedzi pozniej caly dzien w pracy to moze
| zaparkowac troche dalej

moze, ale nie musi, wolna wola.



moze i wolna wola ale po to sa przepisy by ja czasem poskramiac ;)
choc to watek na szersza dyskusje bo np bedac w stanach nie moglem zrozumiec
jak mozna zakazac przebywania w parku po 22:00, albo sprzedazy alkoholu po
24:00 ;)

Cytat:Moim zdaniem moznaby spokojnie powiekszyc liczbe miejsc zmniejszajac
liczbe zakazow (np. Skwer Kosciuszki, szczegolnie po sezonie)



akuart w tym rejonie jest dosc miejsc parkingowych (np gemini)

<ciach

Cytat:Zreszta spojrz na inne miasta - Warszawa, Gdansk - czy tam faktycznie
jest tak latwo z miejscem w centrum? - nie zauwazylem.



nie wiem jak w warszawie bylo przed wprowadzeniem parkometrow ale teraz nie
jest tak zle
choc mozliwe iz mam wiecej cierpliwosci w parkowaniu jak jade gdzies dalej a
w moim miescie jak podroza zajmuje mi 15 min to niechce przez 10 szukac
miejsca ;)

Cytat:Pozdrawiam
Macias



Pozdrawiam
Tuvok

tak sie bawi Warszawa, czyli wakacyjnych wspomnien czar

Cytat:
A poza tym dziwię się osobom, które poczuły się dotknięte, facet robi
takie
generalizacje - jego problem.



Mnie to nie dotyka, tak sobie tylko ironizuję ;-) z tych generalizacji.
Ja nie rozumiem tej nienawiści do Warszawy płynącej stąd, że dresiarz głośno
słuchał muzyki. Tasakiem...między oczy...:) bez sensu.

Cytat:Chciałbym się poza tym podzielić kilkoma spostrzeżeniami po kilku
miesiącach
mieszkania w Stolicy.
Plusy:
- Otwartość głów, wieje tu świeży wiatr
- Dużo się dzieje w sztuce, co mnie akurat interesuje, w Krakowie miałem
np
renomowany Teatr Stary i kilka mniejszych; tutaj repertuar jest znacznie
większy; to samo dotyczy kin etc.
- IMHO ludzie są bardziej otwarci, łatwiej nawiązują kontakty
- ludzie są odważni i przedsiębiorczy, mają więcej pewności siebie co może
również byc minusem, ale w zdrowych proporcjach sobie to bardzo cenię
- no cóż o rynku pracy nie będę wspominał - główny powód dla którego tu
jestem



Ten świeży wiatr to właśnie młodzi, przyjeżdzający tu ludzie. Ze swoimi
pomysłami na przyszłe życie i z poszukiwaniem drogi. To oni sa
przedsiębiorczy, chwytają okazje. Są drapieżni i gotowi na wiele, by
osiągnąć sukces.

Cytat:Minusy:
- Kumulacja chamstwa, bezinteresownej agresji; to aż wisi w powietrzu, w
porównianiu do innych miast jest pod tym względem gorzej
- Również chamscy kierowcy, np w Krakowie trąbi się naprawdę od czasu do
czasu, po prostu nie ma tego w zwyczaju; tutaj to jest jakaś plaga
- Miasto asocjalne; poza Starówką architektura jest nieprzyjazna, nie
sprzyja kontaktom. Np. Nowy Jork który jest przecież gigantem, ma wg mnie
znacznie więcej enklaw służących "schronieniu". Jedynym wyjątkiem jest
miła
atmosfera Starówki i Nowego Świata



Wszystko to racja,  ale moze to wynik ilości ludzi, tej sporej przecież
kumulacji (męty są wszędzie), tego, że wszyscy się spieszą, zawsze brak
czasu...a Nowy Jork? z  Central Parkiem :-) wolę Łazienki, park Skaryszewski
z kanałkiem i kajakami. Mniej betonu, widać niebo i rosną drzewa gdzie
niegdzie.

Mirka

Przykro mi

Na Woli było to samo. Wyjzalam prze okno w pracy i NIC. Syren nie słychac,
auta pędzą (bo jest zielone), ludzie ida jakby nigdy nic.
Smutne to :-(

pozdr., Magda

Miejsca zielone w Wwie - prosba

Witajcie,

Jestem studentem UW i musze zrobic prace na zajecia ze specjalizacji
"psychologia srodowiskowa". Chcialbym w zwiazku z tym zrobic badanie
warszawskich duzych terenow zielonych. Przejrzalem mape i znalazlem ich
34... Nie bralem pod uwage skwerow ani ogrodkow dzialkowych. Mam do was
prosbe o przejrzenie tej listy i zweryfikowanie jej. Moze jakis z
wymienionych parkow to teraz parking..., albo nie ma jakiegos fajnego
miejsca do ktorego chodzicie a moglibyscie dodac?

Pozdrawiam,

Fount

ps. za jakis czas wysle na liste ankiete, ktora wlasnie robie z prosba o
pomoc w jej wypelnieniu...

Bemowo - Park Leśny Bemowo
Bielany - Las Młociński
Bielany - Park Młociński
Bielany - Lasek Bielański
Bielany - Łacha Potocka (Gwiaździsta)
Bielany - Park Olszyna (Armii Krajowej / Broniewskiego)
Mokotów - Park Morskie Oko (Belwederska / Promenada)
Mokotów - Park Arkadia, Królikarnia (Niepodległości / Giżyckiego)
Ochota - Pola Mokotowskie (Żwirki i Wg. / Wawelska / Niepodległości)
Ochota - Park Szczęśliwicki
Praga Pd. - Park Paderewskiego (Waszyngtona / Zieleniecka)
Praga Pd. - Lasek Olszynka Grochowska
Praga Pn. - Orgód Zoologiczny (Wybrzeże Helskie)
Praga Pn. - Park Praski (Wybrzeże Helskie / Solidarności)
Śródmieście - Park Kusocińskiego + Traugutta (Andrsa / Slonimskiego)
Śródmieście - Ogród Krasińskich (Andersa / Świetojerska / Bonifraterska)
Śródmieście - Ogród Saski (Marszałkowska / Królewska)
Śródmieście - Park Piłsudskiego (Niepodległości / Ar. Ludowej / Waryńskiego)
Śródmieście - Park Ujazdowski (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Park Łazienkowski (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Ogród Botaniczny (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Agrykola
Targówek - Park Bródnowski (Chodecka)
Targówek - Park Leśny Bródno (Kondratowicza)
Ursynów - Park Kozłowskiego (Dol. Slużewiecka / Puławska)
Ursynów - Las Kabacki
Ursynów - Ogród Botaniczny, Park Kultury
Wilanów - Park Morysin
Wilanów - Park Wilanowski (Przyczółkowska)
Włochy - Park Kombatantów (Globusowa)
Wola - Lasek na Kole
Wola - Moczydło, Park Szymańskiego (Górczewska / Prymasa Tysiaclecia)
Żoliboż - Park Żeromskiego (Mickiewicza / Krasińskiego)
Żoliboż - Park Kaskada (Slowackiego / Armii Krajowej)

Miejsca zielone w Wwie - prosba

nie wiem czy było ale nie chce mi się tego wszystkiego czytać
Mokotów - Jeziorko Czerniakowskie

Cytat:Witajcie,

Jestem studentem UW i musze zrobic prace na zajecia ze specjalizacji
"psychologia srodowiskowa". Chcialbym w zwiazku z tym zrobic badanie
warszawskich duzych terenow zielonych. Przejrzalem mape i znalazlem ich
34... Nie bralem pod uwage skwerow ani ogrodkow dzialkowych. Mam do was
prosbe o przejrzenie tej listy i zweryfikowanie jej. Moze jakis z
wymienionych parkow to teraz parking..., albo nie ma jakiegos fajnego
miejsca do ktorego chodzicie a moglibyscie dodac?

Pozdrawiam,

Fount

ps. za jakis czas wysle na liste ankiete, ktora wlasnie robie z prosba o
pomoc w jej wypelnieniu...

Bemowo - Park Leśny Bemowo
Bielany - Las Młociński
Bielany - Park Młociński
Bielany - Lasek Bielański
Bielany - Łacha Potocka (Gwiaździsta)
Bielany - Park Olszyna (Armii Krajowej / Broniewskiego)
Mokotów - Park Morskie Oko (Belwederska / Promenada)
Mokotów - Park Arkadia, Królikarnia (Niepodległości / Giżyckiego)
Ochota - Pola Mokotowskie (Żwirki i Wg. / Wawelska / Niepodległości)
Ochota - Park Szczęśliwicki
Praga Pd. - Park Paderewskiego (Waszyngtona / Zieleniecka)
Praga Pd. - Lasek Olszynka Grochowska
Praga Pn. - Orgód Zoologiczny (Wybrzeże Helskie)
Praga Pn. - Park Praski (Wybrzeże Helskie / Solidarności)
Śródmieście - Park Kusocińskiego + Traugutta (Andrsa / Slonimskiego)
Śródmieście - Ogród Krasińskich (Andersa / Świetojerska / Bonifraterska)
Śródmieście - Ogród Saski (Marszałkowska / Królewska)
Śródmieście - Park Piłsudskiego (Niepodległości / Ar. Ludowej /
Waryńskiego)
Śródmieście - Park Ujazdowski (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Park Łazienkowski (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Ogród Botaniczny (Al. Ujazdowskie)
Śródmieście - Agrykola
Targówek - Park Bródnowski (Chodecka)
Targówek - Park Leśny Bródno (Kondratowicza)
Ursynów - Park Kozłowskiego (Dol. Slużewiecka / Puławska)
Ursynów - Las Kabacki
Ursynów - Ogród Botaniczny, Park Kultury
Wilanów - Park Morysin
Wilanów - Park Wilanowski (Przyczółkowska)
Włochy - Park Kombatantów (Globusowa)
Wola - Lasek na Kole
Wola - Moczydło, Park Szymańskiego (Górczewska / Prymasa Tysiaclecia)
Żoliboż - Park Żeromskiego (Mickiewicza / Krasińskiego)
Żoliboż - Park Kaskada (Slowackiego / Armii Krajowej)



--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

UPC (chello) vs. AsterCityNet

Cytat:
masz szczęście do dobrego miejsca w sieci chello, a może ja mam
pecha. W każdym razie trudno powiedzieć żeby jakość usług powalała na
kolana.



Być może.
Ale ja i jeszcze conajmniej kilka osób jest zadowolonych z działania Chello.
I nie uważam, że Chello to oferta tylko dla klikaczy ...
Cytat:No i co? Umiem sobie poradzić z dynamic dns ale np. mój brat nie musi,
bo ma stałe ip i nikt mu nie zabrania staiwiać serwerów.
No i ? :)
Minie się też nie zmieniał prze miesiąc, a potem serwer dhcp chello
dostał głupawki.



Khem.
Wiesz. Ja mam Chello już prawie rok :
Ale podstawa "stałego" IP to dobry klient DHCP.
Cytat:Adres przydzielony prze dhcp nie powinien się zmieniać w czasie
pracy. W połowie lease time, klient wysyła zapytanie o



Co to jest "w czasie pracy"?
Tak - wiem jak działa DHCP.
Cytat:przedłużenie. Kilka razy zdażyła się taka sytuacja, że komputer
odpadał od sieci. Po wymuszeniu odświeżenia przydziału dostawał inny
adres. I co? połączenie VPN i sesja rdp poszły się paść.



I to, że masz złego klienta DHCP.
Pisałem, że windziany klient DHCP obsysa.
Cytat:A więc Help Desk niedawno raczyłbył mojej żonie przekazać taką właśnie
wiadomość.



Hmmm.
Może zadzwoń jeszcze raz?
Cytat:Ciekawe kiedy mi się doczepią do proxy wycinającego bannery,
javascript itp smietnik, które co prawda nie wpuszcza z adresów innych
niż 127.1 ale port jest otwarty.



A co to za problem "zamknąć" port z zewnątrz ?
Cytat:Ja też nie oglądam wszyskich 60+, ale w AC jest kilka które bym wolał
zamiast np Dubay TV.



Rzecz gustu.
Podsumowując.
Mi naprawdę nie przeszkadzają różne rzeczy, które przeszkadzają innym userom
- ja tych problemów po prostu nie mam.

Rowery i Park Szymanskiego

Cytat:Jest sobie taki park na Woli. W tym roku powtały tu piękne ścieżki
rowerowe
z czerwonego klinkieru. Ścieżki tworzą zamkniętą pętlę. Jedna z nich
przebiega wzdłuż szerokiej asfaltowej alejki (na oko 6 metrów). Zastanawia
mnie po co było robić tak kosztowną inwestycję? Czy nie lepiej byłoby tą
alejkę podzielić na część dla pieszych i cyklistów. Trochę białej farby i
wystarczy. A za zaoszczędzone pieniądze można by zrobić porządną ścieżkę
zrobić gdzieś indziej. Jeżdżę tędy często na rowerze do pracy i z moich
obserwacji nie wynika, aby zbyt wielu rowerzystów tędy jeździło. Nawiasem
mówiąc ja sam przejeżdżam asfaltem, bo projektanci tej ścieżki wykazali
się
kompletną ignorancją. Zakręty na ścieżce o szerokości ok 2 m są zrobione
pod
kątem prostym. Aby wjechać na ścieżkę musiałbym bardzo zwolnić i po
przejechaniu jakichś 300m znowu zjechać z tej ścieżki. Nie kalkuluje mi
się
zupełnie.



Ja tez niedawno podziwialem te sciezki rowerowe i tych ktorzy je tam
wymyslili. Sciezki rowerowe powinny powstawac na ulicach, gdzie jest duzy
ruch samochodowy i gdzie jedni drugim (rowerzysci i samochodziarze)
przeszkadzaja i stwarzaja potencjalne zagrozenie. BTW sciezki rowerowe w
Warszawie to bardzo ciekawy temat. Bardzo mi bylo wesolo jak na
Belwederskiej i okolicach przybylo sciezek rowerowych za pomoca istniejacego
chodnika i bialej farby wlasnie...:-))) Albo ostatnie uroczyste otwarcie
bodajze 130 metrow pieknej co prawda sciezki rowerowej tyle, ze podobno
prowadzacej donikad:-))) No coz... latwiej jest wprowadzic do miasta
komisarza i tym samym chwalic sie swoimi zaslugami dla miasta, niz ulozyc
kawalek chodniczka z przeznaczeniem dla rowerow....
Grzegorz

Rewerem przez Warszawe


Cytat:No wlasnie. Jak najbezpieczniej i najszybciej przejechac rowerem z
bemowa na brudno? Ze wzgledu na szybko najlepsza by byla traza AK,
ale ze wzgledu na bezpiecznie odpada. Jakies propozycje wiec?
Mocno preferowane sciezki rowerowe, wzglednie ulice o malym ruchu.



moja preferencja czyli przejazd do pracy zazwyczaj wyglada tak:
Chodecka-Budowlana(*)-Wincentego-Zaba-Starzynskiego (*1)-most
Gdanski(*)-Slonimskiego(*2)- i tu wersje dwie w zaleznosci jak wieje ;)
I - Al.Jana Pawla - czyli wiadukt nad torami kolejowymi(*)-
Broniewskiego - aleja AK (*) - do Powazkowkiej (ale stary odcinek!)
II - od ronda Babki Radka caly czas Powazkowska
przecinam Trase AK i dojezdzam stara czescia Powazkowskiej do uliczki
pomiedzy ogrodkami dzialkowymi = Obroncow tobruku (*) ktora wyprowadza
mnie na tyly blokow Bemowa.. skad mozna jechac dalej.. np na Groty ;)

(*) to odcinki gdzie jest sciezka - ja przyznam sie ze z wyjatkiem
Obr.Tobruku i wiaduktu nie korzystam z tego udogodnienia - ulica jade
szybciej i nie musze platac sie po skrzyzowaniach szukajac jak dalej
idzie sciezka ;)
(*1)Sciezka na Starzynskiego tak naprawde zaczyna sie od Namyslowskiej
- wczesniej od Zaby jest chodnik - czyli teoretycznie mandacik za jazde
po chodniku ;)
(*2) Z Gdanskiego nie ma bezposredniego wyprowadzenia sciezki na
Slonimskiego znaczy sie z dolnego poziomu gdzie jest sciezka, to
pierwszy fehler .. dalej wlasciwa scieza zaczyna sie od dw Gdanskiego a
raczej zaczynala bo prze Metro gdzies zniknela, jak sie nia jedzie to
na wysokosci basenow inflacka przy przejsciu jest informacja ze ruch
druga strona.. ale sciezki nie ma :( - m.in dlatego wole ulice :(

"Krwawa Pascha" doktora Toaffa

Cytat:z http://www.israelshamir.net/Polish/Polish10.htm
Ariel Toaff urodził się w rodzinie głównego rabina Rzymu.
Będąc profesorem religijnego uniwersytetu żydowskiego "Bar-Ilan",
znajdującego się w okolicach Tel Avivu, zyskał sławę dzięki fundamentalnym
badaniom średniowiecznej historii Żydów.
Trzytomowa praca Toaffa "Miłość, praca i śmierć" (podtytuł "Życie Żydów w
średniowiecznej Umbrii") jest prawdziwą encyklopedią tego stosunkowo
wąskiego tematu.
Pracując nad książką, uczony odkrył, że średniowieczne gminy Żydów
aszkenazyjskich w północnych Włoszech praktykowały szczególnie okrutną
formę
ofiarowywania ludzi. Czarownicy i ich wspólnicy łapali i zabijali
chrześcijańskie dzieci, a krew ich wykorzystywali w magicznych rytuałach,
starając się sprowadzić ducha zemsty na znienawidzonych Gojów.
           W szczególności, uczony zajął się sprawą św. Szymona z
Trydentu.
Tego dwuletniego chłopczyka z włoskiego miasteczka Trydent w roku 1475, w
przeddzień żydowskiej Paschy, kilku aszkenazyjskich Żydów uprowadziło z
domu.
Nocą złoczyńcy zabili dziecko. Spuścili z ciała krew, przebili je
gwoździami
i ukrzyżowali głową w dół, wołając: "Niech zginą wszyscy chrześcijanie na
lądzie i na morzu!".
W ten prymitywnie dosłowny sposób świętowali oni swoją Paschę - archaiczny
obrzęd, na pamiątkę przelanej krwi i zabitych dzieci, nie chcąc w zwykły
metaforyczny sposób zamienić krwi winem.
(...)Ponadto, morderstwo w Trydencie nie było wyjątkowe.
Toaff ujawnił i inne przypadki podobnych krwawych ofiar, składanych w
Europie w ciągu pięciu stuleci.
Krew, ten magiczny napój, była popularnym lekarstwem w tych, i wszystkich
w
innych czasach: Herod dążył do zachowania młodości, kąpiąc się we krwi
dzieci, za pomocą krwi alchemicy chcieli zamienić ołów w złoto.
Zajmujący się magią żydowscy czarownicy, podobnie jak inni, wykorzystywali
krew.



sądzę, że to jest "dzieło" z tego samego cyklu co "Protokóly Mędrzów Syjonu"
. O kąpielach Heroda Wielkiego we krwi dzieci poważne źródła historyczne
milcżą. Owszem, "rzeź niewiniąte" była faktem, ale powodemjej był
paranoiczny strach Heroda prze zamordowaniem przez potencjalnego następcę...

M

Z czym do Turcji


Cytat:Z moich doświadczeń dolary - są tam drugą walutą obiegową. Bankomatów
sporo (przynajmniej w istanbule ;) - i nieźle wypadają wypłaty z nich.



W 2000 r. bylem w Turcji i bywalem w miejscach nie-turystycznych. Korzystalem
m.in. z bankomatu polozonego przy zakladzie pracy. Produkowali tam sól z wody
morskiej, co polega na napuszczaniu wody morskiej do sztucznych lagun i
następnie czekaniu aż wyparuje. Pracowało tam kilkunastu ochroniarzy i jakaś
zupełnie nieznana mi liczba pracowaników (pewnie nie duża, bo woda jednak
paruje sama :). Obok bakomatu był też budynek parku (3 pracowników). Do
najbliższej wsi było ok. 6 km, do miasta (Izmir) ok. 30 km. U nas wtedy z
bankomatami było różnie i to mnie powaliło (obok bankomatu był automat
telefoniczny).

Potem jednak mieszkałem kilka dni w turystycznie obleganej, ale jednak wiosce
(Pammukale) i bankomatu tam nie było, gdyż podobno ciągle go jacyś wandale
niszczyli. Trochę się zastanawiałem, czy to były rabunki, czy miejscowi
właśnie woleli kasować zagranicznych w USD itp. Ale to chyba były zwykłe
rabunki, bo we wsi były kantory - m.in. na poczcie, gdzie przyjęli mi 100
koron duńskich. Czekałem z 10' aż gość sprawdził w olbrzymim tomie
kilkadziesiąt wzorów podobnych do tej mojej setki, zapewnie z najczęstszymi
fałszywkami. To też było niezłe przeżycie. Kurs wymiany przyzwoity, widełki
kupno/sprzedaż sporo poniżej 10%!

Moim zdaniem do Turcji można więc jechać także z duńskimi koronami. Tylko w
największych miastach w najbardziej owczych turystycznie miejscach kursy w
kantorach bywają nieprzyjemne (i jest jeszcze commision). Chyba, że w ciągu
ostatnich kilku lat się pogorszyło... Nie tylko z powodów wyżej opisanych
uważam ten kraj za jedno z fajniejszych miejsc na urlop.

Pozdrawiam
Szymon Bzoma

Z czym do Turcji

Właśnie wróciłem z podróży i byłem w Turcji. Korzystałem tylko z
bankomatów. Pieniądze wybierałem Visą Electron z Millennium SA. A oto
przykład:
Istambuł 19-08-2003 50 000 000 TRL -148,68 PLN + 3,50 PLN prowizji
Istambuł 18-08-2003 35 000 000 TRL - 98,49 PLN + 3,50 PLN prowizji
Kars 21-08-2003 15 000 000 TRL - 42,50 + 3,50 PLN prowizji
Cytat:

| Z moich doświadczeń dolary - są tam drugą walutą obiegową.
Bankomatów
| sporo (przynajmniej w istanbule ;) - i nieźle wypadają wypłaty z
nich.

W 2000 r. bylem w Turcji i bywalem w miejscach nie-turystycznych.
Korzystalem
m.in. z bankomatu polozonego przy zakladzie pracy. Produkowali tam sól
z wody
morskiej, co polega na napuszczaniu wody morskiej do sztucznych lagun
i
następnie czekaniu aż wyparuje. Pracowało tam kilkunastu ochroniarzy i
jakaś
zupełnie nieznana mi liczba pracowaników (pewnie nie duża, bo woda
jednak
paruje sama :). Obok bakomatu był też budynek parku (3 pracowników).
Do
najbliższej wsi było ok. 6 km, do miasta (Izmir) ok. 30 km. U nas
wtedy z
bankomatami było różnie i to mnie powaliło (obok bankomatu był automat
telefoniczny).

Potem jednak mieszkałem kilka dni w turystycznie obleganej, ale jednak
wiosce
(Pammukale) i bankomatu tam nie było, gdyż podobno ciągle go jacyś
wandale
niszczyli. Trochę się zastanawiałem, czy to były rabunki, czy
miejscowi
właśnie woleli kasować zagranicznych w USD itp. Ale to chyba były
zwykłe
rabunki, bo we wsi były kantory - m.in. na poczcie, gdzie przyjęli mi
100
koron duńskich. Czekałem z 10' aż gość sprawdził w olbrzymim tomie
kilkadziesiąt wzorów podobnych do tej mojej setki, zapewnie z
najczęstszymi
fałszywkami. To też było niezłe przeżycie. Kurs wymiany przyzwoity,
widełki
kupno/sprzedaż sporo poniżej 10%!

Moim zdaniem do Turcji można więc jechać także z duńskimi koronami.
Tylko w
największych miastach w najbardziej owczych turystycznie miejscach
kursy w
kantorach bywają nieprzyjemne (i jest jeszcze commision). Chyba, że w
ciągu
ostatnich kilku lat się pogorszyło... Nie tylko z powodów wyżej
opisanych
uważam ten kraj za jedno z fajniejszych miejsc na urlop.

Pozdrawiam
Szymon Bzoma

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

Clipper Mazowia

Cytat:
Nastepny nawiedzony :)
Dzien pracy profesjonalnego programisty (np.: moj) kosztuje powyzej 300,-
pln netto
Dysk SAMSUNG UDMA 3.2 GB kosztuje 400,- pln netto (w detalu).
Wiec kto tu co marnuje ?



Wszystko zależy od tego jak dobry jest programista.

chce programach bez większej "straty" czasu.

A zresztą - ja cie nie zmuszam do ich używania.

Cytat:Ja,  widzisz nie jestem upierdliwym pieniaczem, tylko troche sie na tym znam
i jak kolega koledze (po fachu) zwracam uwage na dwa podstawowe bledy:
1. Uzywanie niestandardowych rozwiazan drastycznie podnosi koszty utrzymania
aplikacji (wiecej pracy dla "drogich "programistow) oraz bardzo utrudnia
wspolprace programu z innymi (third-party) aplikacjami. Do twocih dat i



Nie ma takich problemów. Ew. dodatki umożliwiające export oferuje za darmo.
Tyle że jeszcze nigdy nie było to potrzebne - moje programy współpracują
zwykle z moimi ;)
Cytat:liczb nie siegniesz ani przez ODBC, ani przez BDE, ani przez nic co nie jest



I NIECH MNIE WSZYSTKO OD TEGO CHRONI !
Żebym miał jakieś ODBC używać. Może jeszcze windows 98?
Ja pisze dla poważnych klientów.
Nie zaprzeczam że 95% klientów podnieca się kolejnymi "rewolucyjnymi"
nowościami i chce aby właśnie z nich korzystać i z wykorzystaniem ich
mechanizmów.

Ja robię dla pozostałych 5% którzy nawet jeśli na początku chcą "nowoczesne"
to jednak po tym jak poużywają moich produktów raczej wolą moje gdyż to po
prostu dobrze działa.

A te 5% to nie jest wcale mało więc klientów mam.

nagrody na parties

Cytat:nie powinno byc nagrod. to sprzyja oszukiwaniu. kto by falszowal wotki
jakby
nagrod nie bylo? po co? zeby zdobyc 1 miejsce? przeciez wiadomo po party
ktore
demo bylo najlepsze. weryfikacja przychodzi potem w postaci chartsow
uznania
itp. a gadak o tym ze to mobilizuje do pracy... zalosny argument. do dema
trzeba
3 wykfalifikowanych pracownikow conajmniej 3 kasa za ich prace z nagrody
powinna
byc adekwatna do ich wiedzy wysilku i klasy. dzikuje ale za demo nagorda w
wysokosci 1000-2000zl to zalosna wielkosc. szkoda byloby mi czasu zeby mi
sie
chcialo to robic. mnie dziwi ze scenowcy nie zastanaiwaja sie jak na
swoich
umiejetnosciach zarobic pieniadze a sceny nie traktuja jako hobby tylko
jako
dodatkow zrodlo pieniedzy. a tak niestety robi duza czesc sceny. podac



przyklady

rzeczywiscie obserwuje podobne zachowanie. nagrody powinny byc najwyzsze bo
to
mobilizuje dla pracy. a ja wam mowie, ze wolalbym obejrzec zeby na party
puszczane
byly produkcje, ktore zostaly zrobione z samej checi zrobienia czegos,
pokazania sie.
jak nie ma nagrod to niech ci co im to nie pasuje niech nie robia dem/inter.
dziwi
mnie tez to, ze jak teraz ktos wchodzi na scene to pierwsze co w jego
wyobrazni
sie pojawia to to, ze zbiera kokosy za swoja gre, demka go juz nie
interesuja. czy to nie
dziwne? wracajac do nagrod, to jakby ich nie bylo to nie mialoby sensu
fakowac votek,
a tak to ci umowia sie z tamtymi o kolejnosci miejsc i wszyscy sa happy.

a teraz mam taka prosbe. atom, neurop, cortez? nie wiem, wazne zeby to byl
organizator

party?

wplywy z wejsciowek -
kwoty od sponsorow -
koszty wyporzyczenia sali -
koszty wyporzyczenia sprzetu -
zatrudnienie ochrony -
koszty nagrody -
inne, ktore ominalem -

tylko nie wyolbrzymiajcie =]

pozdrawiam!

goro/dlr+wizzarts
no delay m-editor
legend co-editor

kwadraty

Grzegorz Piatek:

Cytat:...Liniatura jest elementem duzo wazniejszym od rozdzielczosci...
...liniature dobiera sie w zaleznosci od rodzaju maszyny,
na ktorej praca bedzie drukowana oraz od rodzaju papieru...



Absolutnie tak, wystarczy obejrzec (powiekszenie np x8)
naswietlone teksty 1750/200 i 2540/150 (wole te pierwsze).
Swieci sie takze sito (i flexo) gdzie rozdzielczosc tez odchodzi
na plan drugi a liniature deklaruje sie czesto w lpc (np 12 linii/cm).

Dariusz Slusarski:

Cytat:Po co? Czy operator naswietlarki MUSI znac liniature ktora ustawilem
generujac postscript? Moze musi, nie wiem, oswieccie mnie. Nigdy nie podaje
liniatury w zleceniach i wszystko gra.



A czy po wypuszczeniu PS nie doszedles do wniosku
    ze warto byloby ja zmienic?
    Chyba, ze generujesz drugi PS ale o to Cie nie podejrzewam.
A czy RIP Twojej ulubionej naswietlarni przypadkiem nie nadpisuje
    automatycznie liniatury i rozdzielczosci. Bo wlasnie tak praktykuje
    i sprawdza sie swietnie. Pomijam fakt, ze przy naswietlaniu
    z Illustaratora (for Mac :) nie przypominam sobie abym deklarowal
    liniature czy rozdzielczosc...hmm jestem pewien ;))
Najwyrazniej, naswietlarnia w ktorej popelniasz naswietlenia nie miala zlych
    doswiadczen.
Dobrze przyklad: Po wydrukowaniu nakladu 8000 (kilka kart A3 dobry papier)
    a wczesniejszym naswietleniu 2540/133 wraca
    roztrzesiony facet z piana na ustach i twierdzi ze naswietlal 2540/150 a
co
    za tym idzie koszt druku poniesiemy my.
    Dalej chyba nie musze tlumaczyc czy warto czy tez nie.

    Pozostajac z szcunkiem
          Tomasz Duda
DITUM-print pre-press studio

Prosba o rade NMT DEM

Witam zwolenników TRAWY

Od paru lat usiłuję popularyzować GRASSa w polskim środowisku
GISowców, ale ze słabym skutkiem. Myślę, że bierze się to z niechęci
do unixa - wszyscy wolą pracować pod MS Win.
Ale wygląda na to (jak widać z powyższego), że coś się w tej sprawie
zmieniło na lepsze.

Moja znajowość GRASS jest jednak ograniczona głównie do spraw
związanych z tym co nazywa się 'map algebra' i to raczej od środka

klas w C++ dla danych rastrowych do obliczeń numerycznych (i nie
tylko) działającą w środowisku GRASSa. Niestety jest to ciągle
wersja 'pre-beta', ale jeżeli ktoś jest zainteresowany to ...

Jeżeli ktoś ma pytania z zakresu GRASSa, to proszę śmiało na listę
(grupę), jeżeni ja nie będę potrafił odpowiedzieć to może ktoś inny
i ja też coś się dowiem.

Dobra wiadomość dla tych co nie lubią unixa:
ostatnio pojawiła się wersja GRASSa na Win NT40 lub 2000
z grafiką - http://www.geog.uni-hannover.de/grass/5.0winport.info.html
Jednak polega to na tym, że Windowsy 'przerabia się' na unixa przy pomocy
środowiska CygWin i Cygwin/XFree86.

Pozdrawiam,
Janusz M.
PS: Przepraszam, ale ostatnio bardzo zaniedbałem mój serwer
'netgis.geo.uw.edu.pl'.
      Bierze się to z nadmiaru pracy nad innymi sprawami i w rezultacie
      są tam raczej starocie.

Cytat:
| Ja pracowalem (dość intesywnie) przez ponad miesiąc na Grasie.
| I, że tak napiszę wyrażenie cpotoczne "szczęka mi opadła".
A czy moglbym w takim razie prosic Ciebie o pomoc w GRASS gdyby zaistniala
taka potrzeba ? Ja dopiero raczkuje w GIS, poza tym nie mam odpowiedniego
(geodezyjnego) przygotowania.

| Mnie bardzo pomógł dr. Janusz Michalak
| myślę, że tobie również by pomógł.
Juz z nim wymienilem korespondencje.

Pozdrawiam KUBA

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.gis



Java i stringi

Cytat:

Brawo, widzę że lubisz dużo mówić na temat Ci obcy.



nie tak do konca obcy. duzo ludzi z pjwstk zadaje tu pytania.
nienajtrudniejsze delikatnie mowiac.
Cytat:
co wieczorowe studia na pjwstk.



najdrozszy jest chyba uniwerek..ale i tak chcialbym tam dziennie
studiowac...ech, jakby nauka w Polsce byla lepiej oplacana..zostalbym sobie
na uczelni i badal algorytmy sortowania...
Cytat:Studiuję na pjwstk i będę jej bronić i to nie tylko dlatego że tam
studiuję.
Jest to dobra szkoła. Gdy miałem do wyboru polibudę wieczorowo i pjwstk
wybrałem to drugie, dlaczego?
1. Ponieważ pracuję, a na pjwstk zajęcia są od 17,



a na polibudzie wieczorowo w jakich godzinach???????
Cytat:2. ponieważ kosztuje tyle samo co polibuda (więc brak ró nicy),



ok. brak roznicy nie wskazuje na korzysc zadnej uczelni.wiec ten argument
skreslamy.
Cytat:3. ponieważ sprzęt jest znacznie lepszy.



to zadna roznica. zanim skonczysz studia dzienne - 5 lat - sprzet sie
wymieni. zanim skonczysz pracowac zawodowo  - ???20
?30 lat - sprzet sie wymieni. nie ma sensu przywiazywac sie do rozwiazan tu
i teraz modnych. hardware including. leiej uczyc sie rzeczy ogolnych, zeby
[otem latwiej nadazac za zmianami.
Cytat:Faktem jest, że na pjwstk jeżeli jeste  kiepski to się prze lizgniesz, na
polibudzie pewno nie.



i to jest duzy punkt za polibuda. ogolny poziom uczelni baaaardzo okresla
przecietnego studenta. ja niestety nieprzecietny nie bylem, jak mozna bylo
sie slizgac to sie slizgalem. teraz patrze co moj brat na na UW i mu
zazdroszcze.
Cytat:

Ale jeżeli się tym interesujesz, to i tak spędzisz jeszcze sporo czasu nad
tematem poza studiami (jeżeli chcesz się czego  dobrze nauczyć, to sam,
nie z przymuszonej woli siedzisz nad tym, bo cię kręci - tak jest ze
wszystkim).
jasne.
Więc różnica jest taka, że na polibudzie Cię zmuszą do nauki, a jak nie to
do widzenia, a na pjwstk, Cię tak bardzo nie zmuszają i niestety poziom
( redni) jest przez to niższy (wada).



mowisz ze pracujesz. ja tez. wlasnie chyba awansowalem na kierownika
projektu..podpisuje sie juz tak, ale nie dostalem od pana szefa zadnego
papierka. nie wyobrazam sobie tfurczego siedzenia po pracy i radosnej
nauki..praca zajmuje mi 90% zasobow, po pracy co najwyzej moge gotowac,
jezdzic na rowerze lub wyskoczyc do teatru. nic intensywnie myslacego :(
dlatego juz chyba na zawsze sostane

pawel Bogaczewicz, licencjat informatyki, Uniwersytet Slaski

Dlaczego Toshiba montuje w laptopach powolne dyski (4200 prm) ?

Cytat:
| My się chyba nie rozumiemy. Ja nie neguję żeby laptopa kupować jak
| najoszczędniejszego. Mówie tylko że nie zawsze się tego od niego
| oczekuje. Ja np wolę nico wyższa wydajnośc kosztem mniejszego czasu na
| baterii. Do pokazania zdjęć znajomym czy podłączenia laptopa do tv i
| obejrzeina filmu spokojnie mi starczy i nie narzekam. [...]

No ale w takim przypadku musisz szukać w innej *kategorii*
produktów. Bo, kontynuując analogię motoryzacyjną, na razie
wygląda to tak, jakbyś ten 2.5-litrowy silnik chciał wepchnąć
do Daewoo Tico. Nie da się. Po prostu się nie da. Jak chcesz
taki silnik, nawet za cenę dużego spalania, to kup pickupa.
Zapłacisz dużo więcej, będzie dwa razy większy i cięższy,
ale będzie miał Twój wybrany silnik.



Nie rozumien twoich analogii motoryzacyjnych.
Wg mnie w motoryzacji każdy ma wybór i np może kupic sobie Clio 75KM i może
np kupic sobie CLio sportowe pewnie z 150-200 KM.

Cytat:Podobnie z notebookami: są serie komputerów (IIRC HP Pavilion
czy Acer Aspire) grubych, ciężkich i nieporęcznych, ale wciąż
jeszcze mobilnych w sensie "można je wsadzić do torby i prze-
nieść, jak ktoś ma krzepę w ramionach" i - co dla Ciebie
ważne - wyposażonych w pojemne i szybkie dyski, spore możli-
wości rozszerzania pamięci, najszybsze procesory i dużo
różnych wyjść. Nie pracują długo na baterii, ale dają duże
możliwości. To właśnie takie "pickupy". Natomiast te popularne
komputery w klasie do 3000-3500 zł to takie "Tico" i nie
szukaj tam zbyt dokładnie pojemnych dysków i innych wysoko-
wydajnych bajerów, bo rzadko się tam pojawią w ogóle...



W laptopach można niekiedy zapłacić i wybrać model podobnie jak w aucie co
kto chce: jeden chce klime inny osczędny silnik. W laptopie tę róznie można
obstawiać jeden chce cisze i długa prace na baterii, inny chce wydajność.
Wiem że obie cech jest ciężko pogodzić ale nie można krytykowac wszystkich
którzy wybierają laptopa do innych zastosowań niż Twoje i radzic i desktopy.
Wiem że w laptopa da się też grać chociaz w przeważającej większości nie są
one do tego stworzone. Ale napraw e. Przestań +mówić wszytkim że bateria
jest najważniejsza i wszystko inne drugorzędne. Ludzie kupują notki dla
naprawdę róznych zastosowań i nie sosujmy jednego kryterium doboru a jak
czytał twoje archiwum to tylko na baterii Ci zależy

Nie wiem . . . ( długie )

Witam WSZYTKICH...
Czytam często pisze wcale no ten post bedzie pierwszy...
Jestem z kobietą taką jakś chciałem z chrakterkiem  ;-) wysoką nie blondi
(nic nie mam do blondi, włoskiego samochodu też bym nie kupił, nie lubię i
tyle) staz mamy trochę ponad rok, ja mam małe doświadczenie w związkach bo
ich mało miałem tan najdłuższy. Sporo rzeczy jest dla mnie nowych.
Dzisiaj pracowała do 14:00, ja byłem w szkole zaliczać ( poprawiać )
egzaamin, gdy wrtóciłem do domu miałem obiad gotowy, mama moja zrobiła i
się bym załapał tak więc poszedłęm po moją kobietę do pracy, wcześniej
wstępnie się umuwiliśmy że razem u niej zrobimy jakiś obiad znaczy ja coś
wymymyślę a ona mi pomoże przygować ;-). I naświetliłem jej sutyację że
możemy zjeść u mojej mamy a ona na to że nie bedzie objadać mojej mamy i że
jak chce zjeść w domu to mogę iśc sobie zjeć kiedy jej powiedziałem że chce
z nią zjeść. I ona nadal swoje że nie pójdzie bo nie !! po dłuuugiej
rozmowie i próbie przekonania dałem na wstrzymanie i poszedłęm pomóc ;-)
zrobić obiad u niej w domu ;-) smaczny był nie powiem i jej też smaokowało
;-) Wracajć do romowy po zakończeniu jej pracy wciągnąłem do niej jej jedną
koleżankę która takżer stanęła po mojej stronie aby ona poszła zjeśc obiad
do mojej mamy a moja BEJBE nadal NIE !! no dobra... I po obiedzie pisze do
swojej koleżnaki że jednak zrobiliśmy tak jak ona chciała i obiad zjedliśmy
u niej !! Czy to było aż tak ważne żeby pokazać kto postawił na swoim ??
obiad jest obiad ja powiedziałm że mogę go nawet zjeść w parku na ławce !!

No i wieczorem spotkaliśmy się na mieście gdzieś przed 22 tak jak się
umawialiśmy... ja muszę dzisiejszą noc odespać trochę zmęczony jestem jutro
na 14 jeszcze do pracy mam, Dodam że ona tez pracuje bardzo często w
łikendy i to jest jeden z nielicznych gdzie miała w sobotę na pierwszą
zmianę. I wpadła na pomysł aby pojść z jej koleżanką i jej chłpakiem gdzieś
na piwko ja na to że wolę zaliczyć mały spaceri do domu razem bo zmęczony
jestem a ona że to sama pójdzie. Trochę mnie to zaskoczyło bo ja zwykle gdy
ona kończyła wieczorem pracę i była zbyt zmęczona aby gdzieś iść nie
szedłem z kolagami na piwko tylko do niej. I tym zachowaniem mnie
zaskoczyła bo jej powiedziałem że ciężki łikend mieliśmy ( sporo pracy ) i
chciałbym z Nią posiedzieć... zjeść kolację pospać...
I nie wiem jak to rozumieć... Nie mogę jej zabronić żeby nie szła z nimi
tylko została ze mną ( chyba ) a może powinienem ?? powiedziałem idź sobie
udanego spotkania... jakoś tak mi dziwnie biorąc pod uwagę jak ja postępuję
w taki sytuacjach... a może to wcale nie jest problem ??
Pozdrawiam, Mr.BLUE