Kosteniuk mistrzynia swiata!
Pierwszoplanowa faworytka nie byla. Moze wlasnie dlatego sukces przyszedl jej stosunkowo latwo.
Nie jest mym celem pisanie o nowej mistrzyni.
Wiecej o niej
>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Alexandra_KosteniukChce natomiast podzielic sie obserwacjami z pozycji jaka zajmowalem podczas mistrzostw, z pozycji kibica.
W polfinale szczegolnie wyroznila sie 14o letnia Chinka, HOU Yifan
>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Yifan_HouZaimponowal nam styl w jakim pokonala ona faworytke mistrzostw, Hinduske Humpy Koneru
>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Humpy_KoneruMnie szczegolnie uderzyla latwosc z ktora Chinka wygrala w dogrywce oba blitze z Hinduska.
To wlasnie podczas blitzow najbardziej uwidacznia sie talent grajacych.
W dniu przerwy przed meczem finalowym mowilo sie o dwoch sprawach: czy Chinka zostanie najmlodsza w historii mistrzynia swiata kobiet w szachach?
Poprzednia rekordzistka byla 17o letnia Gruzinka Maja Cziburdanidze, ktora w 1978 roku w finale pokonala swa rodaczke None Gaprindaszwili.
>>>
http://pl.wikipedia.org/wiki/Maja_CziburdanidzeGdy mowimy o wieku szachistek, zreszta dotyczy to takze szachistow jak i – bardzo czesto – innych sportowcow, to mlode dziewczynki przez prase czest bywaja jeszcze « odmladzane ».
Pamietam jak o Cziburdanidze przez kilka lat pisano, ze ma...13 lub 15 lat (zaleznie od zrodla!) i nic a nic jej nie przybywalo mimo, ze kolejne kartki spadaly z kalendarza.
Podobnie bylo z siostrami Polgar.
Co do wieku Hou Yifan watpliwosci raczej miec nie mozna. Zdumiewac moze natomiast jej dojrzalosc demonstrowana za szachownica.
Druga sprawa o ktorej mowiono, wrecz zartowano bylo spostrzezenie, ze odpadnieciu z rozgrywek kazdej Chinskiej szachistki towarzyszylo pojawienie sie co najmniej...dwoch nowych trenerow. Tak wiec gdy Hou przystepowala do ostatniego pojedynku to miala wsparcie, procz MAMY, co najmniej pieciu sekundantow.
« Gdzie kucharek szesc... »Rozstrzygajaca dla calego meczu okazala sie pierwsza partia. Olbrzymia dola odpowiedzialnosci za niepowodzenie grajacej bialymi Chinki, mym zdaniem, ponosza wlasnie sekundanci.
Aby uniknac gambitu Marshalla zostalo wyciagniete – ostatnio zapomniane – posuniecie 8.a3. Przed laty tak grywal arcymistrz Suetin i mial wiele sukcesow. Niestety, procz odkurzenia starego pomyslu, grajaca bialymi wyraznie « nie czula » pozycji. Pospiesznie zagrala 13.d4. Suetin preferowal wpierw b4 a pozniej d4. Zamiast 14.d5 konieczne juz bylo 14.b4 .Ruch 17.g4 zostal zaczerpniety « z innej opowiesci ». Po typowym 17...h5 strategicznie partia nabrala jednostronnego charakteru. Coz, rozgrywanie partii hiszpanskiej wymaga duzego doswiadczenia i jest kamieniem probnym odslaniajacym autentycznosc klasy szachisty.
Hou Yifan (2557) - Kosteniuk,A (2510) [C90]
WCh-Women Nalchik RUS (6.1), 14.09.2008
1.e4 e5 2.Cf3 Cc6 3.Fb5 a6 4.Fa4 Cf6 5.0–0 Fe7 6.Te1 b5 7.Fb3 0–0 8.a3 d6 9.c3 Fg4 10.d3 Ca5 11.Fc2 c5 12.h3 Fd7 13.d4 Dc7 14.d5 c4 15.Cbd2 Cb7 16.Cf1 Cc5 17.g4 h5 18.C3h2 hxg4 19.hxg4 Dc8 20.f3 Ch7 21.Cg3 Fg5 22.Cf5 Dd8 23.Rg2 g6
24.Cg3 Rg7 25.Th1 Th8 26.Chf1 Df6 27.Fe3 Fxe3 28.Cxe3 Cg5 29.De2 Tag8 30.Taf1 Df4 31.Txh8 Txh8 32.Th1 Txh1 33.Cxh1 Cd3 34.Fxd3 cxd3 35.Df2 d2 36.Cg3 Cxf3 37.Dxf3 Fxg4 38.Df2 d1D 39.Cxd1 Fxd1 40.De1 Ff3+ 41.Rg1 f5 42.exf5 gxf5 43.Df2 Rg6 44.b3 e4 45.c4 bxc4 46.bxc4 Dg5 47.c5 f4 48.cxd6 fxg3 0–1
Kolejna partia uwidocznila dobre i zle strony talentow obu szachistek. Kosteniuk imponowala spokojem i zimna krwia. « Dziewczynka z Chin » jak zawsze szukala szansy poprawienia pozycji swych figur przy pomocy sztuczek taktycznych. Efekty, bardzo czesto, byly odwrotne od zamierzonych.
Kosteniuk,A (2510) - Hou Yifan (2557) [C07]
WCh-Women Nalchik RUS (6.2), 15.09.2008
1.e4 e6 2.d4 d5 3.Cd2 c5 4.Cgf3 cxd4 5.exd5 Dxd5 6.Fc4 Dd6 7.De2 Cf6 8.Cb3 Cc6 9.Fg5 Db4+ 10.Fd2 Db6 11.0–0–0 Fd7 12.Fg5 h6 13.Fh4 Fc5 14.Rb1 0–0–0 15.Fg3 Ch5 16.Fe5 f6 17.Cxc5 Dxc5 18.Fxd4 Cxd4 19.Txd4 e5 20.Td5 Dc7 21.g3 g5 22.Thd1 Cg7 23.Cd2 Fc6
24.Td3 Txd3 25.Fxd3 f5 26.f3 Te8 27.Te1 h5 28.De3 g4 29.fxg4 e4 30.Fe2 hxg4 31.Dxa7 b6 32.Da3 Td8 33.Db4 Ce6 34.Cc4 b5 35.Ce3 Cd4 36.c4 Dd6 37.Dxd6 Txd6 38.cxb5 Cxe2 39.bxc6 Cd4 40.Tf1 Rc7 41.Cxf5 Cxf5 42.Txf5 Rxc6 43.Te5 Td4 44.Rc1 Rd6 45.Te8 Rd7 46.Tf8 Re6 47.Tf4 Re5 48.Txg4 Td8 49.Tg5+ Rf6 50.Tc5 e3 51.Tc2 Rf5 52.a4 Re4 53.Tc4+ Rd3 54.Tc3+ Re4 55.Tc4+ Rd3 56.Tc3+ Re4 57.Tc4+ Rd3 ½–½
Dlaczego nie
24...Kb8 zamiast wymiany wiez? Ten sam ruch, sam z siebie, az prosil sie zamiast 27...h5.
Fakt: Chinka zaimponowala zimna krwia gdy w przegranej, beznadziejnej, sytuacji zagrala 40...Kc7 i « namowila » przeciwniczke na remisowa wiezowke.
Dla mnie i mej malzonki wydarzeniem tych mistrzostw bylo jednak cos innego.
Najbardziej zaimponowala nam, awansem do polfinalu, Pia Cramling.
>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Pia_Cramling45 -latka, mogaca byc MAMA dla wiekszosci rywalek doszla do polfinalu. Szczyt jej kariery przypadal na lata osiemdziesiate kiedy to, jako pierwsza z kobiet, rywalizowala, jak rowna z rownymi, z mezczyznami! Otrzymywala, jak na szachistke, rekordowe honoraria. Skryla sie w cieniu z pojawieniem sie siostr POLGAR.
>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Judit_Polg%C3%A1r>>>
http://fr.wikipedia.org/wiki/Susan_PolgarGdy pomysle, ze nasza Agnieszka Brustman musiala zaprzestac wystepow w turniejach i, aby zyc, zaczac sedziowac i nauczac gry w szachy, to...lza w oku staje!
Wszak Agnieszka, ktora jako nastolatka potrafila wygrac z mistrzynia swiata, jest rowiesniczka Cramling. Wiecej: w latach osiemdziesiatych byla lepsza od Szwedki. Jako jedyna z Polek – jesli nie wspominac Reginy Gerleckiej, ktora przed II wojna byla wicemistrzynia swiata – byla w pierwszej osemce swiata.
To, ze jej kariera tak szybko sie zakonczyla jest « zasluga » Polskiego Zwiazku Szachowego!
>>>
http://en.wikipedia.org/wiki/Agnieszka_BrustmanGlosno, przez kilka dni, bylo o zdarzeniu z dogrywki miedzy Monika Socko i Sabiny Foisor.
Mysle, ze Monika, w odroznieniu od mej klubowej kolezanki (z CRELEL Liège) Sabiny wykazala sie postawa wyjatkowo fair. O tym jednak innym razem...
Wreszcie slow kilka o bojkocie a raczej jego probie. Kilka szachistek w ostatniej chwili zrezygnowalo z udzialu. Jak zawsze...nieobecni sa stratni!
Najwiecej, jak mi sie zdaje, stracila inna moja kolezanka klubowa, Marie SEBAG. Od mniej wiecej roku jest w wielkiej formie: z turnieju na turniej gra coraz lepiej. Dla wielu byla cicha faworytka. Pod naciskiem swej Federacji (F.F.E.) zrezygnowala z udzialu.
Fakt, ze Bruksela od dawna zwracala uwage, ze « bez ostatecznej koniecznosci w tamte strony jezdzic nie nalezy ». Podobne zalecenie Francuska Federacja Szachowa otrzymala z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Francji.
Dyplomaci z pewnoscia maja swe racje!
Zapominaja jednak, lub nie wiedza, ze sa kraje w ktorych stwierdzenie, ze « jade grac w turnieju szachowym » jest glejtem gwarantujacym spokoj!!
Rosja jest, obok dawnej Jugoslawii, Argentyny, Holandii, wlasnie takim krajem!
Prezydent FIDE Kirsan Iljumzhinov przed ostatnimi wyborami, zreszta wczesniej takze, przez wielu byl atakowany. Co prawda malo oponentow mial w gronie czolowych szachistow swiata. Jeszcze mniej wsrod szachistek!
Czy moze byc inaczej?
Obecnie co, dwa, trzy lata kilkadziesiat pan grajacych w szachy ma okazje troche zarobic.
W tegorocznych mistrzostwach mistrzyni wygrala szescdziesiat tysiecy dolarow. Odpadajaca w pierwszej rundzie dostala trzy tysiace i siedemset piecdziesiat USD czyli...zwrot kosztow udzialu. Ogolem fundusz nagrod wyniosl 450.000,- USD. Turniej byl, jak podkreslaly wszystkie uczestniczace w nim panie, wspanale zorganizowany. Jesli macie watpliwosci to obejrzyjcie, ogolnie dostepne, filmy. Wspaniala ceremoniia otwarcia, na ktorej widzielismy tlumy kibicow.
TLUMY na SZACHACH!
Znakomite transmisje...
>>>
http://www.chessbase.com/...asp?newsid=4912A jak bylo kiedys?
Mistrzyni dostawala waze/puchar, narecze kwiatow i...pare groszy. Dopiero po powrocie do siebie byla doceniana. Jak wspomina Nona Gaprindaszwili: po powrocie do Gruzji co roku mogla, dla kogos z rodziny, « zalatwic » talon na poszukiwana i ceniona limuzyne typu «
Wolga »...
Tak sprawy wygladaly jeszcze czterdziesci lat temu.
Nagrody....posrednik ma wiecej!
MOSKWA.
Przerwa w podrozy. Na lotnisku, « przypadkowo/zgodnie z planem » spotykamy Rodaka.
Kiedys, wiele lat temu nauczylem go grac w szachy. Ba, zostal szachowym zapalencem...
Dzis w Moskwie jest przejazdem, w interesach. Od czasu gdy « polskie swinie nie odpowiadaja normom rosyjskim » zajmuje sie on dostarczaniem Rosjanom tych stworzen z...Ameryki!
Akurat przylecialy trzy samoloty z jego towarem. Sa przeladowywane na ciezarowki, ktorymi zostana przewiezione na inne lotnisko i pozniej...poleca dalej ( w tym takze do kraju Prezydenta FIDE). Swinki przez Moskwe jada z honorami jakich doswiadczaja tylko najwieksi mezowie stanu! Kolumna ciezarowek prowadona przez szwadron policjantow na motorach. Pelnym
gazem przez wszystkie swiatla... Tak: z lotniska na lotnisko.
Pol godzinki na kawe. Rozmowa o ostatnich mistrzostwach. Co bylo pol miliona na nagrody?
Slysze: - "Daj spokoj sobie z szachami: na transporcie, ktory widziales, posrednik zarabia wiecej!"A przy okazji, gdy ogladamy zdjecia, dowiaduje sie, ze ze strony Rosjan w handlu miedzynarodowym czynnie uczestniczy wielu bylych slynnych sportowcow. Tym sposobem ich deawne kontakty zostaja wzmocnione i wykorzystane dla dobra i potrzeb ojczystego kraju.
Krzysztof Pytel
Reims, 20.09.2008