wiem ze ntg

Cytat:No wlasnie,jezeli masz sdi rozlozone w twoim mieszkaniu,to nie ma
problemu,bo zawsze sie jakos zgadacie.Co innego jak bedzie na kilka
mieszkan.Tragedia,zwlaszcza,ze sdi jest imho za wolne nawet jak na jedna
osobe.



no pewnie, ze jest..
ale co zrobisz jak mieszkasz w miejscu w ktorym jest tylko to dostepne..
to nie jest to co na mojej uczelni..sciagam plik a tam transf 900kb/s..
marzenie..

moo

 

Jak zdac mature ustna?

"Łukasz"

Cytat:Egzamin ustny mozna zdawac jeszcze raz (chyba w wakacje sie go zdaje)
Natomiast gdybys dostal 1 z pisemnego to byloby gorzej. Musialbys
bowiem czekac 6 miesiecy na kolejny egzamin (o ile sie nie myle takie
sa zasady matury pomostowej)



poprawka w wakacje, ale czy mam wtedy szanse dostac sie na dobra uczelnie?
Czy innymi slowy rok w plecy, albo zapychanie wolnych miejsc?

Cytat:

| ps. Wie ktos ile trzeba miec % zeby zdac?

Piszesz nowa mature ?



pisze stara :(. Wolalem nowa, ale wszyscy pisza stara kurde...

Jak zdac mature ustna?


Cytat:poprawka w wakacje, ale czy mam wtedy szanse dostac sie na dobra
uczelnie? Czy innymi slowy rok w plecy, albo zapychanie wolnych
miejsc?



Raczej wszystkie miejsca na intratnych kierunkach w systemie dziennym w
panstowych uczelniach beda juz zajete. Pozostana ci studia zaoczne,
wieczorowe, lub prywatne.

Cytat:pisze stara :(. Wolalem nowa, ale wszyscy pisza stara kurde...



Ja odpoczatku chcialem stara i pisze stara. To ze wszyscy tak robia to
jeszcze nie koniec swiata. Ja np. jako jedyny w szkole zdaje
informatyke na maturze :-/

Tlumacze literaccy


Cytat:Ja też jestem nauczycielem angielskiego i tłumaczem literackim. Co
więcej, uważam to za bardzo dobre połączenie - tłumaczenia robię w
wolnym czasie, nie muszę biegać ze szkoły do szkoły (szczerze mówiąc,
etatu w dwóch szkołach chyba bym nie zniosła).



A ja znam prace w dwoch miejscach, a bywalo, ze i w trzech, miesjcach
(szkola LO +uczelnia+prywatne kursy). Nie powiem zebym polecala, ale dla
mnie bylo to bardzo pouczajace. Glownie nauczylo mnie, ze czwarty rok nie
dam rady pracowac 7 dni w tygodniu ;-). W tej chwili mam tylko szkole, w
ktorej uwielbiam uczyc, zwlaszcza ze ucze grupy bardzo zaawansowane, wiec
przemycam im duzo literatury.

Cytat:Jak zacząć? Ja
dowiedziałam się, że pewne wydawnictwo szuka tłumaczy, przy okazji
jednej z imprez branżowych zgłosiłam się do wydawcy, ten kazał mi
zrobić próbkę z dwóch tekstów i po jakimś czasie dostałam swoją
pierwszą książkę. W tej chwili zrobiłam dla nich już kilkanaście
powieści. Wiem, że Amber chętnie daje próbki do tłumaczenia, choć nie
wiem, jakie są później szanse na zatrudnienie, ale zgłoś się do nich.
Generalnie radzę to samo co leon - wysyłać, niekoniecznie próbki, bo
wydawnictwa zwykle dają swoje własne, raczej ofertę, i nie zrażać się.



To cenne informacje. W tej chwili jestem w trakcie skladania teczki, z
najlepszymi rzeczami z tego co do tej pory tlumaczylam w wolnych chwilach
dla wprawy. Ale napisze tez oferty do wydawnictw tak jak sugerujesz.

pozdrawiam i dziekuje
Aria

 

Biedne studencoaki

Cytat:
Brawo dla pana doktora inzyniera za cudowna stronke



studium bardzo trafne ciesze sie, ze ktos oprocz mnie to widzi, tylko
dlaczego nie bylo nikogo takiego na mojej uczelni, kto by chcial te
zjawiska dostrzegac?
a jesli chodzi o czas zajec/zaliczen/egzaminow, to na miejscu Pana
Doktora bym sie tak nie podniecal swoja genialnoscia, bo w tym jednym
przypadku (na prokuratora) przyznaje studentom racje - prowadzacy nie
maja kompletnie wyobrazni, albo jeszcze inaczej - maja tylko
wyobraznie

tax:

Sziedzi facet przy barze juz zblizajacy sie do pozycji
połlezacej, mocno
wciety.
Podchodzi koles i sie pyta:
- Panie wolne to miejsce
Na to pijaczek mocno zachrypnietym glosem (najlepiej nasladowac)
schyla
 sie pod bar i pyta:
- Stasiek, bedziesz jeszcze siedzial?

symulator internetu ;-)

Cytat:heh.. a ja się z identyczną sytuacją kilka lat temu spotkałem na PG
(autentyk). dowcipy jak widać krążą zmieniając jedynie nazwy uczelni ;)



Albo takie sytuacje dzieja sie w roznych miejscach.
BTW niech zgadne, Twoja wydarzyla sie w gg200?

Loki

Polak spotyka się ze Szkotem w Paryżu. Rozmawiają i nagle Szkot mówi:
- A Ty wiesz, że ja tu już od 4 dni jadam najlepsze potrawy w
najdroższych restauracjach i nic nie płacę?
- Jak to?! - wykrzyknął Polak.
- Mam na to super sposób. - mówi Szkot - Wchodzę do ekskluzywnej
restauracji. Zamawiam przystawki, najdroższą z możliwych zup, potem
drugie danie... Oczywiście najlepsze wino, a na koniec deser i kawę.
Zjadam to wszystko, a potem po woli piję kawę. Piję ją tak wolno, aż
wszyscy kelnerzy już pójdą do domu oprócz głównego kelnera. Gdy ten
podchodzi i prosi o zapłatę rachunku, to ja mu mówię, że już
zapłaciłem innemu kelnerowi.
Główny kelner wtedy przeprasza, a ja idę do domu.
Polakowi bardzo spodobał się ten sposób i uprosił Szkota, żeby ten
wybrał się z nim dziś wieczorem na kolację.
No więc Panowie spotkali się wieczorkiem w umówionej restauracji i
kolejno zamawiali najlepsze potrawy. Kiedy rachunek urósł do kwoty 2
000 franków oboje zamówili kawę. Oczywiście, pili ją tak wolno, aż w
lokalu został tylko główny kelner. I kiedy skończyli pić kawę, ten
upomniał się o zapłatę rachunku.
- Ale my już zapłaciliśmy innemu kelnerowi... - zaczął tłumaczyć się Szkot.
- Właśnie, właśnie! -wtórował mu Polak
- I do tej pory jeszcze nie dostaliśmy reszty!

Bracia Slowianie


Cytat:

Niedawno sluchalem przez kilka minut w TOK FM rozmowe na temat korupcji
wsrod sedziow, a wlasciwie w calej wymiarze sprawiedliwosci w Polsce.
Najpierw zadzwonil sluchac i powiedzial rzecz (dla mnie) przerazajaca.
Jego
syn niedawno skonczyl prawo, juz na pierwszych latach przychodzili jawnie
na
uczelnie PANOWIE i werbowali przyszlych prawnikow, fundujac im samochody,
stypendia itd. W zamian za przychylnosc w przyszlosci. Jego syn nie dal
sie
werbowac. Obecnie pracuje jako prokurator i widzi codziennie swoich
bylych
kolegow razem z ich klientami, ale jego byli koledzy bynajniej nie
pracuja
jako adwokaci.



ro jako kto?

Cytat:Tuz po tym zadzwonil sluchac, ktory oznajmil, ze przyczyna korupcji jest
to,
ze w wymiarze sprawiedliwosci pracuje cala masa pracownikow, ktorzy swoje
wyksztalcenie zdobywali jeszcze w latach komuny...

I tu jest suka pochowana ... ja bym na miejscu tego drugiego sluchacza
przynajmniej w tym momencie zrezygnowal z telefonu. Ale facet nie
zrozumial
podstawowej rzeczy : jaka powinna byc podstawa owego fundatora
stypendium,
ktory widzi ze jego podopieczny awansuje za wolno !



nie rozumiem!  postawa czy podstawa???

Internet, komunizm i embargo


Cytat:




Cytat:

| Ale tu nie o budowanie internetu chodzi. Czerwona wladza nigdy by sie
na
| internet
|  nie zgodzila. Jak to tak swobodny obieg informacji? Burzuazyjna
wolnosc
| slowa?

Panie Slawku, spokojnie. Jaroslaw na wszelki wypadek udaje, ze nie
rozumie. Ze sprzetu, podzespolow i ukladow scalonych sprzedawanych
BOMIS-owi przez singapurskich lacznikow nie skladano bynajmniej polskiego
internetu ani nie instalowano tego na uczelniach.



Pan Jaroslaw udaje ze nie rozumie i nie pamieta duzo wiecej.
Pewnie nie pamieta ze w Polsce dzialala panstwowa cenzura
a wymogu rejestrowani podlegaly na przyklad kopiarki i powielacze.
Gdzie tu miejsce na wolny obieg informacji, gdzie na Internet?

slawomir

Legitymacja prasowa

Tak naprawde to legitymacja prasowa potwierdza tylko, ze jestes
dziennikarzem a nie np. wlamywaczem rozpoznajacym zabrezpieczeniea biura czy
tez szpiclem konkurencji. Dodatkowo, jezeli wystawiona jest przez media
publiczne, pozwala na wyciaganie od uzednikow informacji, ktore maja
obowiazek podawac. Oczywiscie mozna probowac uzywac jej "na bezczelnego"
zeby wpychac sie bez biletow lub w miejsca gdzie nie wolno ale to ryzykone
bo mozna sobie napytac pozadnych klopotow - jak zalatwialem dla ekipy
pozwolenie na wejscie do "obszaru ochrony scislej" w Parku Narodowym,
wydajacy je referent uraczyl mnie opowiescia jak to pare lat wczesciej
"pogonili" (mandaty, pisma do zarzadu itp.) dziennikarzy, ktorzy zeszli ze
szlaku.
Co do wejsciowek na premiery czy inne tego typu imprezy  to z reguly do
mediow rozsylane sa zaproszenia. Czasami co bardziej zorientowani
organizatorzy przesylaja zaproszenia wprost do osob zajmujacych sie danym
zagadnieniem. Jezeli jednak pracujesz w jakiejs gazecie branzowej czy
posiadajacej silna pozycje (nie koniecznie "wyborcza" czy "polityka" ale np.
cos popularnego w danym regionie) to mozesz tez probowac wejsc "na
legitymacje".
Jak widac "nie ma lekko", zwlaszcza jezeli legitymacja wystawiona jest przez
uczelnie.
Pozdrawiam
        Pawel

gdzie znajdę treść polskich norm?

Cytat:



Cytat:

| Obawiam się że nie znajdziesz - norm nie wolno nawet kopiować (chyba że
się
| coś zmieniło)

Nie zmienilo sie.
Trzeba sie wybrac do ksiegarni.
Jesli w Waie to na Szucha, Powsińska albo Sienna.
koszt od kilkunasto do ponad 100 zl - zalezy od ilosci stron.



Moża wybrac sie do czytelni którejś z uczelni technicznych i zapoznać sie z
normą na miejscu za free. ZTCP z czasów studiowania na AGH to nie trzeba
bayło być studentem ani pracownikiem, żeby skorzystać z czytelni norm a
nawet można je było skserować. Czy legalnie, czy też nie to inna sprawa.
A w sieci faktycznie sa niedostępne a jeśli się gdzieś znajdują to
najpewniej nielegalnie.

Pozdrawiam

P.

W sprawie zapowiedzi imprez (po Szczucince)

Cytat:Najlepszym terminem jest dzien roboczy - kazdy chyba moze sobie jeden
dzien
wolnego zaplanowac... (mam ladne podejscie? takie jak Ty :P).



Być może się zdziwisz, ale dzień roboczy byłby dla mnie lepszy
niż długi weekend. Wolę wziąć jeden dzień urlopu niż obwieścić
rodzinie, że w tym roku na długi weekend nie pojedziemy.

Cytat:Pamietaj ze w normalne weekendy ludzie (niektorzy) sie ucza, a na moje
nieszczescie w tym roku wszystkie imprezy wypadaja w weekend ktory spedzam
w
szkole (jeden ma miesiac!) :(



No cóż, pech... Jednak mam wrażenie, że jest Was mniejszość.

Cytat:Co zlego jest w dlugim weekendzie?



Szczegółowo to wyjaśnialiśmy przy okazji wątku o niedoszłej imprezie
do Wąbrzeźna Miasta. Otóż wielu MK ma dziewczyny, żony, kumpli
i długi weekend to rzadka okazja wyjazdu z nimi gdzieś dalej niż poza
miasto.
Wtedy biorąc jeden dzień urlopu (albo wcale, a uczelnie i szkoły mają
wolne) mamy 4-5 dni do dyspozycji i opłaca się wyjechać kilkaset km
w miejsca, o których w zwykły weekend nawet nie śnimy. Natomiast
jednodniowa impreza kolejowa może spokojnie odbyć się w zwykłą
sobotę.

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

W sprawie zapowiedzi imprez (po Szczucince)

Cytat:Być może się zdziwisz, ale dzień roboczy byłby dla mnie lepszy
niż długi weekend. Wolę wziąć jeden dzień urlopu niż obwieścić



Nie zdziwie sie, bo mysle, ze dla wiekszosci bylby lepszy.

Cytat:rodzinie, że w tym roku na długi weekend nie pojedziemy.



Coz, pech... Imprezowanie kolejowe zazwyczaj wiaze sie z wyrzeczeniami.
Poza tym ile dlugich weekendow jest w tym roku? W kazdy wyjezdzasz z rodzina?

Cytat:Szczegółowo to wyjaśnialiśmy przy okazji wątku o niedoszłej imprezie
do Wąbrzeźna Miasta. Otóż wielu MK ma dziewczyny, żony, kumpli
i długi weekend to rzadka okazja wyjazdu z nimi gdzieś dalej niż poza
miasto.
Wtedy biorąc jeden dzień urlopu (albo wcale, a uczelnie i szkoły mają
wolne) mamy 4-5 dni do dyspozycji i opłaca się wyjechać kilkaset km
w miejsca, o których w zwykły weekend nawet nie śnimy. Natomiast
jednodniowa impreza kolejowa może spokojnie odbyć się w zwykłą
sobotę.



Wielu MK ma dziwczyny, zony, kochanki, a jednak mimo wszystko robi sobie jakies
koleczka w dlugie weekendy. Akurat powod rodziny nie jest dobrym powodem... Nie
pogodzisz wszystkiego.
DF

tamowanie przejść

Stworzonko o wdzięcznej nazwie Bartosz Feński aka fEnIo wklikało:

Cytat:Siakaś mania normalnie... na mojej uczelni miejsc na piętrach jest
tyle, że można na rowerze jeździć to nie, bo przecież lepiej stać
przy schodach, gdzie tabuny ludzi próbują przemieścić się na
kolejne zajęcia.



a co powiesz na grupowe _obsiadanie_ schodów, bo 'my tu sobie na
zajęcia czekamy, uczymy sie i w ogóle' - zeby to jeszcze jakoś
piętrowo, jeden nad drugim siadał, ale nieeeeeeeee, całą szerokość
zająć muszą! a nieliczne wolne miejsca oczwiscie zawalają
książkami i torbami. masochości jacyś, że kopani/deptani być lubią...?
a może to jakaś wyższa forma skretynienia? a ty, przechodniu, ćwicz
gimnastykę artystyczną i lawiruj, lawiruj!

studia dzienne a wiek kandydata

 Szkoda. Aby nie bylo tak zupelnie off topic. U mnie pierwotnym powodem
Cytat:tej zabawy bylo durne prawo. Chcialem sobie pomieszkac w akademiku
jeszcze po skonczeniu studiow z rok czy dwa, no ale prawo takie, ze to
nielegalne. Moglem sobie kupowac miejsce, ale to znowu placic trzeba
bylo gosciom z samorzadu albo na wolnym rynku, zreszta nie cierpie do
kogos chodzic i "cos zalatwiac" :-). No to zaczalem sobie zdawac na byle
co, i nagle moje mieszkanie stalo sie legalne, a dodatkowo legitymacja
studencka zawsze byla do marca (no bo potem oczywiscie mnie skreslali).
Hahaha, kupa smiechu, nie?. A potem jak juz przestalem w akademiku
mieszkac, tak mi to weszlo w krew, ze nie przestalem i raz do roku musze
zdac :).

marekz



hehe , u mnie też prawo dla niektórych podobno głupie bo moje :)- prawo do
wolnych wyborów i wyborów własnych norm a nie tych które panują "wokół".Brzmi
patetycznie , wiem -choć nadęcia nie lubię i dlatego tez tak sobie skaczę.W
kazdym bądz razie robię sobie indywidualny tok studiów na własną rękę bo  taki
jaki oferują polskie uczelnie to to raczej jedynie lekkie wyjscie z reżimu.

dobry pomysł z tymi akademikami,fakt ale jak dla mnie to za dużo luda na jednej
kupie czasem :)

Dane osobowe na uczelni

Witam!

Na uczelni wydano zarzadzenie, ze nie wolno wieszac
list imiennych z ocenami.
Powolano sie na slawetna ustawe.
Czy to jest dmuchanie na zimne, czy rzeczywiscie
tak musi byc?
Przeciez uczelnia to nie miejsce publiczne.
Takie zarzadzenia paralizuja prace na uczelni,
setki studentow przychodza zeby pytac o oceny,
paranoja!

Pozdrawiam,
MC

papierosy na uczelni

Cytat:Co mozna zrobic w sprawie palenia papierosow przez niektorych wykladowcow
na
mojej uczelni? Nie pala oni co prawna na wykladach, ale w swoich
gabinetach.
Czesto otwieraja drzwi na korytarz i przez korytarz czasem nie mozna
przejsc
(nie mowiac juz o czekaniu), nie wdychajac dymu papierosowego. Przy
wejsciu
do budynku wisi tabliczka "zakaz palenia na terenie calego obiektu" ale
jak
widac, a raczej czuc, nie wszyscy to respektuja.



Może mój osąd nie jest słuszny.

- uczelnia jest miejscem publicznym
- ogólny jest zakaz palenia w miejscach publicznych
- wolno palić w miejscach wyznaczonych
- w uczelni są wyznaczone miejsca do palenia (z reguły)
- w pokojach ... w razie potrzeby ... szybko będzie pozwolenie lub zakaz
palenia   ... zawsze to może być miejsce wyznaczone + brak wstępu dla
studentów np. z  papierosem w zębach.

pomyśl o przystankach autobusowych - jest zakaz ... a jak jesteś już na
trawniku to tylko zieloni mogą ścigać za deptanie trawy. i kolejna walka z
odchodami psów (jest ustawa i rozporządzenia) - kup (jak Ci się uda) gdzieś
dookoła swojego domostwa sprzęt do sprzątania lub sfotografuj pierwszą osobę
sprzątającą po swym pupilu niemalże polski oscar murowany.

pozdrowienia

Studenci do Armi

Wedlug przepisów kazdy absolwent winien w ciagu 7 dni od uzyskania
absolutorium zglosic ten fakt w WKU - ( za niektórych robi to wyzsza
uczelnia). Po tym fakcie WKU rejestruje kandydata na przeszkolenie wojskowe
w ramach SPR-u i WKU czeka na "wolne" miejsca w szkólkach.
Ja jestem absolwentem '98 (ukonczone drugie studia) i bylem w SPR-ze, mój
kolega z roku zostal "zarejestrowany" w 1999 i dostal bilet do Zegrza.
Cytat:

| Niezupełnie tak jest, do rezerwy idą absolwenci '98 "zarejestrowani" do
| poboru ale nie wcieleni............. Czy dostałeś wpis do książeczki
| wojskowej "przeniesiony do rezerwy" ?

| To wszystko na dzień dzisiejszy, kończę służbę i idę do domu :-).

Mozesz wyjasnic slowo "zarejestrowani" ?

Wozek



Studenci do Armi

Cytat:Wedlug przepisów kazdy absolwent winien w ciagu 7 dni od uzyskania
absolutorium zglosic ten fakt w WKU - ( za niektórych robi to wyzsza
uczelnia). Po tym fakcie WKU rejestruje kandydata na przeszkolenie
wojskowe
w ramach SPR-u i WKU czeka na "wolne" miejsca w szkólkach.
Ja jestem absolwentem '98 (ukonczone drugie studia) i bylem w SPR-ze



Niestety widocznie nie dosc skrupulatnie dochodziles swoich praw bo w
swietle ustawy to szkola ma obowiazek informowania (- fakt, ze niewiele
szkol informuje o absolutorium) i mogles sie spokojnie wyreklamowac.

Slawek Hein

Studenci do Armi

Szkoły mają obowiązek ale tylko państwowe a ja kończyłem w 98 prywatną :-).
Zresztą miałem mało czasu na dochodzenia swoich praw - bilet dostałem na 14
dni przed wcieleniem, a podanie jest rozpatrywane wciągu 6 tygodni,
następnie komisja ma kolejne 6 tygodni na zebranie się i kolejne 6 tygodni
na wydanie orzeczenia. Razem 18 tygodni - czyli już w tym czasie kończyłem
SPR.
Cytat:

| Wedlug przepisów kazdy absolwent winien w ciagu 7 dni od uzyskania
| absolutorium zglosic ten fakt w WKU - ( za niektórych robi to wyzsza
| uczelnia). Po tym fakcie WKU rejestruje kandydata na przeszkolenie
wojskowe
| w ramach SPR-u i WKU czeka na "wolne" miejsca w szkólkach.
| Ja jestem absolwentem '98 (ukonczone drugie studia) i bylem w SPR-ze
Niestety widocznie nie dosc skrupulatnie dochodziles swoich praw bo w
swietle ustawy to szkola ma obowiazek informowania (- fakt, ze niewiele
szkol informuje o absolutorium) i mogles sie spokojnie wyreklamowac.

Slawek Hein

--
Strona WWW w 5 minut - za darmo - http://wizytowka.pl



szkoly wojskowe

Cytat:
Sa to jedyne w pelni bezplatne uczelnie
w naszym piknym kraju nawet skarpety i olowki
tam daja jesli sadzisz ze masz powolanie
i lubisz sie przenosic z miejsca na miejsce
to wal smialo



bezplatne?! wolne zarty!
po ukonczeniu szkoly musisz odsluzyc w armii x lat, jesli nie chcesz -
musi oddawac kase... i to nie mala... Na tyle sie zmienilo ze mozesz oddac
po odejsciu - tj. bierzeszkredyt, splacasz szkole i pracujesz zeby splacic
kredyt... kiedys trzeba bylo splacic szkole PRZED odejsciem z armii a to
bylo nierealne...

                                        Navy

Multikino skandal!!!!!!

Witam wszsytkich
Wlasnie wrocilem z multikina (nie z filmu) i jestem tak wk........ ze musze
im zrobic choc troche do tylu.
Po wejsciu skierowalem sie ze znajomymi do kas biletowych. Uzyskalismy
informacje ze sa jeszce wolne miejsca nawet bardzo duzo (niedziwie sie) .
Kiedy spytalismy w jakiej czesci sali pani powiedziala ze z boku i z tylu ,
jak chcemy zobaczyc to trzeba sie nachylic w strone jej kolan i zajec jej w
monitor :-)   (paranoja).
Prosimy wiec po srodku 4 studenckie na to pani prosze pokazac legitymacje
wyjmujemy 4 legitymacje z tego samego roku i uczelni , okazuje sie ze jedna
z legitymacji nie ma podbitej pieczatki na obecny semestr wiec nie sprzeda
biletu ulgowego , zreszta i tak bedziemy jeszce sprawdzani przed wejsciem na
sale - wiec poszlismy w piz....... Pytam sie czy jest to kino czy jednostka
wojskowa ?????????????
W piatek moj kolega zamaist pepsi dostal koncentrat ktory rozpuszcza sie z
woda zeby zrobic pepsi a pozniej przez 2 godziny pocil sie w sali , jednak
mowil ze naglosnienie zasluguje na pochwale
pozdrawiam i prosze o opinie w tej sprawie

Juwenalia, a raczej Students' coalition festival

Teoretycznie dla każdego powinno znaleźć się coś ciekawego. Też uważam,
że wstęp dla "nie studentów" wysokości 25 zł to trochę przeginka. To
przecież nie ma być koncert gwiazd, a impreza studencka, okazja do
spotkań ze znajomymi (nie koniecznie jeszcze studentami).

Jeszcze jestem ciekaw jak to będzie wyglądało w praktyce. Ale chyba już
nie będzie takiej paranoi jaka miała miejsce chbya w zeszłym roku, że na
teren imprezy nie wpuszczali z alkocholem, a na terenie dostępne było
piwo tylko jednego browaru.

Jak do tej pory porównując juwenalia z kortowiadą (juwenaliami z
olsztyna) muszę z przykrością stwierdzić, że w 3mieście jakoś to słabo
wychodzi.

W olsztynie imprezy są na terenie uczelni/akademików,
Cała uczelnia ma od czwartku wolne, czyli imprezy zaczynają się w środę
i do niedzieli trwają.

Obecnie (np PG) mam jeden dzień wolny i żeby było ciekawiej, jest to
środa, która do szczęścia nie jest mi potrzebna, zważywszy na fakt, że
interesują mnie imprezy z czwartku i soboty... A żeby było śmieszniej w
piątek rano trzeba na uczelni się stawić i lepiej nie być wstawionym ;/

Ogólnie idea połączenia juwenaliów wszystkich uczelni bardzo mi się
podoba, ale żeby to było zrobione z głową i dobrze przebiegło. Zobaczymy
jak to wyjdzie w tym roku.

Połączenie daje większy budżet, większe możliwości.

Juwenalia, a raczej Students' coalition festival

Cytat:
Jeszcze jestem ciekaw jak to będzie wyglądało w praktyce. Ale chyba
już nie będzie takiej paranoi jaka miała miejsce chbya w zeszłym
roku, że na teren imprezy nie wpuszczali z alkocholem, a na terenie
dostępne było piwo tylko jednego browaru.



tak wlasnie bedize :najgorsze te kolejki :/

Cytat:W olsztynie imprezy są na terenie uczelni/akademików,
Cała uczelnia ma od czwartku wolne, czyli imprezy zaczynają się w
środę i do niedzieli trwają.



to chyba juz dzis?

Cytat:Obecnie (np PG) mam jeden dzień wolny i żeby było ciekawiej, jest to
środa, która do szczęścia nie jest mi potrzebna, zważywszy na fakt, że
interesują mnie imprezy z czwartku i soboty... A żeby było śmieszniej
w piątek rano trzeba na uczelni się stawić i lepiej nie być
wstawionym ;/



coo? u nas tak bylo ze praktycznie caly tydzien jest wolny :)
trzeba tez sie ustawic troche :)

Zdecydowałem się pomóc halleyowi


Cytat:

| Tak - znęcania.

temat stary jak swiat.. czytam i pisze na ta grupe chyba piec lat.. zawsze
tak bylo, ci ktorzy mowi ze kiedys bylo lepiej, chyba przesadzaja.. no moze
byly czasami perly a ostatnio nie ma ich wcale.. ale to wynika z chyba z
tego ze webmastering przestal byc elitarny i wszystko ginie w 'szambie'..



Elitarny czy nie, nie wolno znęcać się nad ludźmi. Gdybyśmy byli w
Szwecji - byłby zapewne już w sądzie (u nich sądownictwo stoi na wiele
wyższym poziomie, niż u nas), natomiast można podjąć inne kroki. Userom
serwisu który administruje, za ostre przekraczanie granic przyzwoitości,
grozi oficjalny list do miejsca pracy/uczelni, z wyciągiem z wyczynów
trolla. Zawsze działa.

nocleg, akademik, zaoczni

http://www.univ.gda.pl/pl/strukturaug/index.php?id_kom=305&jedn=Dzia%...

Info ze strony UG:
Dział ds. Socjalnych uprzejmie informuje, że istnieje możliwość
zakwaterowania w domach studenckich Uniwersytetu Gdańskiego studentów
studiów wieczorowych, zaocznych oraz studentów innych uczelni (także na
zjazdy weekendowe i noclegi jednodobowe)

Informacje w sprawie wolnych miejsc można uzyskać w Dziale ds.
Socjalnych, tel. nr 552-94-25 lub 552-94-85.

10 zł / doba

Piczatka na legitke PG

Witam:)
Wie ktos moze, gzie robia cos takiego?(poza dziekanatem oczywiscie:))))
Wlasnie skaczylem nasza szanowna uczelnie, a zostaly mi jeszcze 2 wolne
miejsca na legitce...szkoda bylo by je zmarnowac:))))
Moj nr, gg: 290266
Pozdrawiam:)))))
_________________________________________ Igor Michalik ICQ#:135409885
Current ICQ status: SMS: (Send an SMS message to my ICQ): +2783142135409885
More ways to contact me: http://wwp.icq.com/135409885
_________________________________________

Piczatka na legitke PG

Cytat:
Wie ktos moze, gzie robia cos takiego?(poza dziekanatem oczywiscie:))))
Wlasnie skaczylem nasza szanowna uczelnie, a zostaly mi jeszcze 2 wolne
miejsca na legitce...szkoda bylo by je zmarnowac:))))



Czasem tak sie zastanawiam, kto ustala reguly, co jest spolecznie
akteptowalne a co nie. Dresiarze ktorzy chca "dac ci zarobic" pare stow
(znaczy dajesz im pare stow - oszczedzasz na stomatologu setek kilkanascie)
sa be. Jak sie chce kantowac skarbowe albo zus (ze o mzk i pkp nie wspomne)
- toz to jest bohaterstwo niemalze narodowe. Hm. Onegdaj gdy jawnie sie
przyznalem, iz zdarzalo mi sie jezdzic na gape srodkami komunikacji
miejskiej z braku forsy na bilety - zostalem niemalze zmieszany z blotem.
Czyli spolecznie akceptowana jest kradziez polowy majatku, bo druga polowa
zostaje ? :obez sensu. Dam ci w pysk, ale ci nie dokopie ? Traci
hipokryzja. Jakkolwiek sam rowniez kombinowalem rozne "urzedowe" pieczecie
i kwity, nie bede rzucal zatem kamieniem. Po prostu zastanawiam sie, gdzie
ta p%&*$na granica... ?

Piczatka na legitke PG

przeciez to jest nielegalne.

Sixt

Cytat:
Witam:)
Wie ktos moze, gzie robia cos takiego?(poza dziekanatem oczywiscie:))))
Wlasnie skaczylem nasza szanowna uczelnie, a zostaly mi jeszcze 2 wolne
miejsca na legitce...szkoda bylo by je zmarnowac:))))
Moj nr, gg: 290266
Pozdrawiam:)))))
_________________________________________ Igor Michalik ICQ#:135409885
Current ICQ status: SMS: (Send an SMS message to my ICQ): +2783142135409885
More ways to contact me: http://wwp.icq.com/135409885
_________________________________________



18 lat w stodole...

Cytat:To niech klub studentow PW przestanie zarabiac jako monopolista
organizujacy
koncerty znanych i popularnych kapel...



Eeee... Monopolista? A co stoi na przeszkodzie, żeby znaleźć (zbudować) sale
podobnej wielkości i robić tam takie koncerty?

Cytat:nawiasem mowiac miejsca tam za malo
na takie koncerty. I ogolnie niech przestanie szukac mozliwosci dorobienia
(np. gielda foto),



Też nie wiem dlaczego organizowanie giełdy foto jest czymś zdrożnym...

Cytat:cos widocznie panowie studenci nie kwapia sie zeby tam
przychodzic i kase wydawac, skoro klub sie komercjalizuje ...



Względnie nie kwapią się przychodzić, bo się komercjalizuje... Więcej
studentów (pań i panów) można spotkać w innych klubach.
Dlatego właśnie uważam, że jeśli to się nazywa Centralny Klub Studentów PW,
to powinien to być klub studencki (niezależnie o uczelni).
Ale to nie moja sprawa... Stodoła działa na wolnym rynku.

Cytat:To taka szowinistyczna uwaga dawnej studentki UW ... :-P



A proszę Cię uprzejme... :-P

Pomóżcie pięknej turczynce - poszukiwanie szkoły...


Cytat:swietnie nasz jezyk...... chyba ze znajdziemy dla niej szybko tymczasowe
rozwiazanie problemu umozliwiajace przeczekanie czasu procedury sadowej,
czyli JAKAS SZKOLE WYZSZA do ktorej bedzie mogla sie zapisac jeszcze na
SEMESTR ZIMOWY, ktory dopiero sie zaczal !!! (...)



Cześć,

Zaczął się semestr letni, a nie zimowy :) Myślę, że w większości szkół
prywatnych można jeszcze się zapisywać - na semestr zimowy nowi ludzie
dochodzili praktycznie przez cały pierwszy miesiąc. W tych mniej znanych i
mniej obleganych (a przez to tańszych) napewno jest jeszcze bardzo dużo
wolnych miejsc.

Tu masz katalogi szkół:
http://www.studia.pl/studia-uczelnie-wyzsze-warszawa.html
http://www.edustrona.pl/szkoly.php?typ=szkoly_wyzsze

Jaka uczelnia dla studentki?

Witam!

Wiem, ze NTG ale nie wiem gdzie indziej moge zapytac. Tu sa ludzie z
Warszawy i sadze, ze maja mniej wiecej jakies pojecie na poruszany przez
mnie temat.

Otoz znajoma stwierdzila, ze wzgledu na sytuacje nie bedzie w stanie
ponosic kosztow zwiazanych ze studiowaniem na UW - tryb zaoczny (5 tys
zl/rocznie. W zwiazku z tym, ze zapisala sie wlasnie w w/w miejsce
bedzie musiala z niego zrezygnowac.

Rzecz w tym, zeby nie stracila roku czasu siedzac i nic nie robiac. Czy
znacie moze jakies uczelnie/kierunki, prywatne/panstwowe na ktorych
dziewczyna ta mogla by sie doksztalaca w tzw. miedzyczasie? Nie chodzi
tutaj o uczelnie typu studium, ale zwyczajne studia, gdzie nawet mogla
by kontynuowac nauke po tym 1 roku.

Czy sa gdzies zatem jakies miejsca wolne (nawet dzienne powiedzmy do 250
zl/miesiac)? Czy sa jakies kieurnki na niedrogich uczelniach prywatnych
gdzie mogla by pojsc i zdobywac jakas wiedze?

Licze na jakas Wasza pomoc i przepraszam, ze NTG.

Jaka uczelnia dla studentki?


Cytat:Czy sa gdzies zatem jakies miejsca wolne (nawet dzienne powiedzmy do 250
zl/miesiac)? Czy sa jakies kieurnki na niedrogich uczelniach prywatnych
gdzie mogla by pojsc i zdobywac jakas wiedze?



Tania wiedza, ma to do siebie, ze jest do dupy.

Dobre uczelnie prywatne (dzienne) i panstwowe (zaoczne/wieczorowe) licza
sobie duzo. Ale chyba nie chodzi o to, aby wawalic to 250zl/miesiac w bloto.

Otwarto nowy budynek SGH

Cytat:
wczoraj otwarty został nowy budynek SGH. Z ciekawostek: chyba
pierwszy w Polsce "paletowy" parking na 3 podziemnych kondygnacjach.

więcej na stronach uczelni:
http://www.sgh.waw.pl/informacje/BudynekC/



...ale ani słowa o tym ich parkingu/garażu. Wie ktoś
gdzie można znaleźć coś więcej o tym? Wczoraj w TVP3
udało mi się usłyszeć, że parking działa jak przesuwane
wieszaki w pralniach. Zostawiasz samochód na platformie,
wychodzisz, a on sam odjeżdża na wolne miejsce.

Dziadostwo szerzy się w apartamentowcu Łucka City

Cytat:
Hah. To trafiłaś w dziesiątkę. UKSW (bo rozumiem, że o nim mowa)
szacowny i katolicki to może był kiedyś. Dziś jest to lekko podupadająca
i niepopularna szkoła, która dużą część studentów łapie na rekrutacjach
uzupełniających. Ma najwięcej wolnych miejsc, najniższe progi. Prowadzą
kierunki, na których uczą ludzie z innych dziedzin. Kilka z nich od lat
jedzie na warunkowej ocenie Państwowej Komisji Akredytacyjnej, choć
podobno coś poprawiali (rok temu byli bodaj rekordzistą w Warszawie).



Ech... UKSW - Uniwersytet Koło Samej Warszawy ;-)
Dokładnie to co piszesz poniżej - kierunki związane z teologią są
neizłe - choć znam takich którzy pracę po absolutoriium 3 czy 4 lata
pisali. Pozostałe kierunki są załosne - praktycznie znacznie gorzej
niż na większości uczelni prywatnych. Ale prawa do tych studiów nie
odbiorą - wszak profesorem UKSW (nei "belwederskim") jest obecnie
miłościwie nam panujący Prezydent. Nikt nie pozowli by jego "rodzima"
uczelnia utraciła prawo do nadawania tytułów na jkimś kierunu bo byłby
to niezły obciach.

Zdrówko

Egzaminy

Cytat:
Czyli dobrze wkuć dwie, trzy książki i studia zaoczne masz w kieszeni
(70% punktów). Studia dzienne to loteria - zdaje się że masz możliwość
błednej odpowiedzi tylko w 9 przypadkach na 100 (81% poprawnych
odpowiedzi).



100 - 9 = 91 ;)
A i tak pytań w ostatnich latach jest chyba 120.
Na wieczorowych długo były wolne miejsca, a zaocznych nie ma - o jakiej
uczelni pisałeś?

KG

Statystyka - moje uwagi

Użytkownik Hugo <

Cytat:Użytkownik Leszek Olech
| Przegladalem ostatnia statystyke (z 2.03) i jest ona zadziwiajaca.
| Niezbyt rozumiem pewne rzeczy:
| 1. mamy wiecej liczacych niz Czeci, a jednak jestesmy na miejscu 14, a
oni
| pietro wyzej;
| A moze zaczeli rok wczesniej, gdy u nas nikt jeszcze o tym nie mowil i
stad
| przewaga??

Precież on nie ma nawet roku!!!!



Alescie sie czepili ROKu. Po prostu wczesniej i juz - chocby 2 miesiace
wczesniej? A napewno sie u nich o tym wczesniej i glosniej mowilo. Gdy u nas
informacja rozprzestrzeniala sie przez siec (stosunkowo wolno), to u nich w
programie TV zareklamowali raz (albo i wiecej), a dobrze cala idee. I gdy my
mielismy w projekt zaangazowana czesc uczelni i troche osob prywatnych, to u
nich liczyly juz niemowleta:) To tylko porownanie. Zyskali wowczas przewage
i teraz musimy ich gonic, ot co.
Czy wystarczajaco sie wytlumaczylem? :)
Leszek

Seti w Linux'ie


Cytat:My (setipoznan) jednego wu z Berkeley ciagniemy w ok. 5s wiec
zapelnienie magazymu trwa kilka minut.



To jakie " wy "  macie lacze !?
( jezeli to nie tajne/poufne )
Ja na uczelni sciagam pakiety dobre kilka (nascie) minut
a wiem ze jest tam formus conajmniej 256 i jeszcze cos z nasku.

A tak przy okazji mam  2 pytania:
1. Czy sa jakies dodatkowe nakladki  graficzne z roznymi danymi itp.. ( typu
seti spy)
    na cmd w linuxie
2. Troche off topic -  Zainstalowalem red hata'a na dydku 850 MB, zostalo mi
ok 130 wolnego ale     po paru dniach zabraklo miejsca i wykakiwalo :
According to /var/run/gmd/pid. gmd was             allready running
(liczba), but seems to have been murdere mysteriosly.  ???
    Jedyne wyjscie jakie znalazlem  to reinstalka ale po 2 dniach ...
    (mam nadzieje ze odpowiecie bo na pl.comp.os.linux pewnie mnie
zignoruja)

nowa matura

Cytat:
problem z nowa natura uczelnie maja taki,z e niemoga zrobic testuz
matematyki...
I beda musialy jakos POROWNAC (by zrobic ranking)
wyniki z nowej matury i ze starej...
moga zrobic test z amtematyki tym "starym" i znow beda musialy
moc porownac..



no właśnie, jak to jest?
moja mama, wykładowca mat na pewnej politechnice twierdzi, że nie wolno im
egzaminować osób, które zdawały rozszerzoną maturę z matmy. twierdzi też,
że niektórzy zdają maturę z innego przedmiotu, żeby móc zdawać egzaminy z
matmy (jeśli matura nie pójdzie, to koniec).
tymczasem mój znajomy z pewnego uniwersytetu twierdzi, że niby nie można,
ale można, pod warunkiem, że sprawdzane będą inne rzeczy, niż na maturze.
to jak to jest? i jak sobie wyobrażacie przyjęcie wg wyników matury osób
na dobry i ceniony kierunek z 60 miejscami, jeśli zjawi się np. 500 osób z
oceną celującą z matury? (a biorąc pod uwagę liczbę chętnych, nie jest to
całkiem niemożliwe...).
ah, i przepraszam za OT ;)

koszt pokoju lub mieszkania w Warszawie

Cytat:
Jak kształtują się ceny pokojów i mieszkań w Warszawie?
Chodzi mi o jakieś przykłady

Pozdrawiam
Ferry



Przykłady:
1. Ceny kawalerek ok. 1100 zł miesięcznie z opłatami. Znajdzie się i
za 800 bez opłat. Zalety - brak ograniczeń, całkiem sam !!!.
2. Ceny hoteli pracowniczych - ok. 600 zł za miesiąc. Jeden pokój 3
lub 5 osobowy. Zalety - brak ograniczeń w zużyciu wody, gazu, zawsze
ciepło itp. Wady - drożyzna, obcy lokatorzy (zwykle pracownicy
budowlani), wieczne imprezy, karaluchy, stopniowa degradacja
moralności.
3. Ceny pokoi (oczywiście sam w pokoju) - za 300 zł (trudno odróżnić
czy to chlew czy pokój), za 400-600 zł całkiem przyzwoicie ale pewne
ograniczenia, powyżej 600 zł - drożyzna. Zalety: w końcu samemu i w
miarę tanio. Wady - mieszkasz w cudzym mieszkaniu (wspólna kuchnia,
łazienka itp.) wszystko zależy na kogo trafisz, ograniczenia w życiu
towarzyskim (zwykle nie życzą sobie by kogoś cie odwiedzał).
4. Akademiki? Owszem jak są wolne miejsca ale jak nie jesteś studentem
ani pracownikiem naukowym tej uczelni to płacisz za pokój jak za
kawalerkę.
5. Hotele? Zapominij, najtańszy jaki znam w miarę przyzwoity to za 60
zł/doba. Reszta grubo ponad 100 zł/doba.
6. Pod mostem? Dworzec Centralny?. Zalety - samemu, brak jakichkolwiek
ograniczeń, darmocha. Wady - syf, hiv, malaria, szczury, karaluchy,
pchły, wszy, mendy, tasiemce, łuszczyca, grzybica itp. Jak się chcesz
przenieś z innego dworca z kraju to spoko.

Prywatny akademik?

Swego czasu tam mieszkalam jak jeszcze wpia uw mialo tam swoje miejsca...nie
powiem, zebym milo to wspominala...warunki bardzo dobre, ale daleko i w sumie
wiecej nie wolno niz wolno...zreszta to nie jest prywatny akademik, trzeba
miec przydzial z uczelni, no chyba ze w polowie pazd. sa jakies wolne
miejsca, to wtedy mozna sie zalapac

Prywatny akademik?

W akademiku na bemowie (ul. konarskiego) mieszkalam w zeszlym roku. nie
trzeba miec przydzialu z uczelni, bo maja w kija wolnych miejsc (ale
kierowniczka zawsze mowi, ze "ma sie szczescie, bo ostatnie zostalo!").
warunki ok, internet jest, blisko do tanich sklepow, przystanki pod nosem,
tylko ludzie jacys tacy... a moze tylko ja mialam pecha?

PWr - zapisy na w-f


: lezec gdzies w poblizu twojego dziakanatu.

Taa... Jakas tam lista lezala, bez tytulu ani nic... Ale jest budynek,
sala, godzina, dzien. Znaczy wtedy sie zapisuje na hum.-menedz. i w-f ?

: ciekawsze oferty typu Aikido, Jazda Konna ? I czy takie zabawy honoruja na
: wydziale w-f czy jak sie to tam zwie...

: Oczywiscie, ze sa. Pod tym wzgledem chyba zadna inna uczelnia sie nie moze z
: nami rownac :^)

To fajnie. Tylko powiedz ile to kosztuje i dlaczego na kazdy taki kurs sa
dwa... no trzy miejsca wolne ? I zeby sie zapisac, to pewnie albo trzeba to
opic z dziekanem, albo byc synem prowadzacego... :))
Aha... I takie propozycje tez beda wisiec w w/w miejscach ?

Bartek M.

PWr - zapisy na w-f

Cytat:
Taa... Jakas tam lista lezala, bez tytulu ani nic... Ale jest budynek,
sala, godzina, dzien. Znaczy wtedy sie zapisuje na hum.-menedz. i w-f ?



I jezyki.

Cytat:: ciekawsze oferty typu Aikido, Jazda Konna ? I czy takie zabawy honoruja na
: Oczywiscie, ze sa. Pod tym wzgledem chyba zadna inna uczelnia sie nie moze z
To fajnie. Tylko powiedz ile to kosztuje i dlaczego na kazdy taki kurs sa



Na ogol nic :^)

Cytat:dwa... no trzy miejsca wolne ? I zeby sie zapisac, to pewnie albo trzeba to
opic z dziekanem, albo byc synem prowadzacego... :))



Nie. Trzeba miec dobre miejsce w kolejce ];^)=

Cytat:Aha... I takie propozycje tez beda wisiec w w/w miejscach ?



Tak.

          Pawel

Zgubiony portfel :( - i padlo na mnie...

Cytat:W czwartek po poludniu zgubilem portfel (czarny) - przypuszczalne
miejsca -
budynek D1 PWr,



na uczelnie spokojnie mozesz zajrzec nawet w dni wolne - popytaj na
portierni, popatrz czy uczciwy znalazca nie powiesil kartki...
wspolczuje - kiedys to przerabialem :-(((

(off topic)Trzymajcie za mnie kciuki


Cytat:I teoretycznie maja. Do tego sluzu CIUW. Ale terminale na dole sa w
fatalnej kondycji, a do dobrych komputerow praktycznie tez nie ma
dostepu. Jest kilka zamknietych sal. Pewnie boja sie, ze ktos cos
zepsuje:((



Hm... Skoro juz sie rozpisalismy o uczelniach, to tak w skrocie zrobie
reklame swojej: na SGGW mamy dwa glowne centra komputerowe (Rakowiecka i
Nowoursynowska), do ktorych kazdy student ma nieograniczony dostep, tj.
oczywiscie zakladajac ze nie przeszkadza akurat komus w prowadzeniu zajec
(ale to nie problem, bo wolne miejsce zawsze sie znajdzie). Wiekszosc
komputerow jest podlaczona do sieci, choc niestety lacza sa dosyc wolne (ale
na wyszukiwanie jakichs informacji w I-necie zupelnie wystarczajace). Na
dodatek w bibliotece znajduje sie pewna liczba podlaczonych do sieci
komputerow, z ktorych mozna wlasciwie korzystac bez ograniczen. Oczywiscie
na pewne konkretne "przywileje", typu dostep do konta, wieksze downloady,
itp. trzeba zdobyc papierek - jednak nie jest to specjlanie trudne.
Stan taki uwazam za minimum tego co powinna udostepniac kazda uczelnia
wyzsza swoim studentom, skadinad wiem tez ze sa uczelnie o znacznie wyzszych
standardach (np. PW).

Kreator srednio inteligentny -- proba kompromisu

kaska:

Cytat:"Kompromis" ktory proponuejsz jest idiotyczny dla obu stron.
Nauka nie potrzebuje zadnego kreatora,



<ciach

Andrzej K.
I o to wlasnie idzie caly spor. To co naukowe, musi byc ateistyczne. :) Taki
paradygmat. W zasadzie malo ludzi rozumie, ze ewolucja darwinowska
(neodarwinowska) to teoria idealnie podtrzymujaca swiatopoglad ateistyczny.
Dlatego bedzie broniona nawet za cene uczciwosci.
Nie ma miejsca we wspolczesnej nauce na Boga.

Sprobujcie mowic w tym "wolnym" panstwie, pracujac na uczelni, ze wierzycie
w Boga Stworzyciela, hehe :)
Najzabawniejsze, jak katolicy dali sie w to wciagnac. Nawet niektorzy prof.
Niezle ich skrytykowal w niedawno wydanej ksiazce, pt: "Czy Darwin miał
recję - katolicy a teoria ewolucji" niejaki Jonston.
Sadzę, ze kazdy biolog-katolik powinien te ksiazke przeczytac, coby troche
przejrzal :) i nabral dystansu...

tu jest sznurek:

http://ksiazki.wydawnictwowam.pl/?k=&kat=&ser=&q=darwin&qt=&idxt=&idx...
&pol=&ord=&app=info&poz=1356

Andrzej K.

Gdzie ornitologia?

Andrzej Garapich <garapich malpa isez kropka pan kropka krakow kropka pl a

Cytat:Wszyscy mi znani ornitolodzy z południowej Polski
pracują w jednostkach, które nie mają słów "ptaki",
"ornitologia", "skrzydło", "latać" w nazwie :-)

Nie wiedziałem, że na północy jest aż tak świetnie.
Wiem, że znajomi ornitodzy prowadzą swoje badania w ramach
tzw. czasu wolnego, a na codzień zajmują się czymś zupełnie innym.



Hej,
Nie tylko na północy. Np. we Wrocławiu (UWr) jest Zakład Ekologii Ptaków i
jakby dobrze poszukać to znjadzie się pewnie i w kilku innych miejscach w
Polsce.
Pracując na etacie naukowo-dydaktycznym na uczelni ma się zajęcia ze
studentami, niekoniecznie tylko o ptakach. Poza tym cała działalność naukowa
może koncentrować się na jakichś wybranych zwierzątkach. Czy taka praca
spełnia warunki "płacić za chodzenie z lornetką po polach"?

Pozdrawiam
Szymon Bzoma

Mam pytanko!!!!

Cytat:Chcialabym zapytaćco należy zdawać aby dostać się na farmacje?

Czy jest również szkoła zaoczna lub wieczorowa w tym kierunku?

Czy lepiej jest uczęszczac na dzienne czy prywatne?
 Bardzo proszę o odpowiedź.
 pozdrawiam
 EWA

najczesciej zdaje sie ogolnopolski test z biologii i chemii
nigdy nie slyszalem o studaich zaocznych ani wieczorowych, daje glowe ze



czegos takiego nie ma

Cytat:chyba wiekszosc uczelni zostawia pare miejsc wolnych dla studentow ktorzy



nie zdobyli dostatecznej liczby punktow na egzaminie i nie zostali przyjeci
ale za odpowiednia sumke moga zostac przyjeci na tzw. studia platne

Rekrutacja we wrześniu


Cytat:

| Jesli na dany kierunek sa wolne miejsca po naborze w czerwcu to jak dobrze
| zakrecisz to sie dostaniesz. Szczegolnie jesli nie ma na dany kierunek
| egzaminow (kiedys tak bylo teraz to nie wiem).

A na UJ? Czy na UJ-cie (gdzie podobno jest 1,3 os./miejsce) - ci ludzie
zostaja tam, czy tylko składali papiery, żeby mieć gdzie iść jak sie nie
dostaną gdzie indziej? Bo wtedy w zasadzie byłaby 2 tura rekrutacji i wolne
miejsca we wrześniu...



Zakladasz ze te 1,3 to jest virtualna osoba czyli ze wielu sklada tam
papiery i gdzies jeszcze?
Jesli tak to moze okazac sie ze wolne miejsca jednak beda....
Generalna zasada jest taka ze przyjmuje sie na studia tyle ile sie da.
Ale pierwszenstwo maja pierwsi.
Jak ci sie nie uda dostac tam gdzie chcesz startuj tam gdzie sie da i
spozytkuj przynajmniej pierwszy semestr na nauke matmy i fizyki to ci
zaprocentuje potem. drugi semestr sobie ewentualnie odpusc i popracuj,
zaoszczedz kase na studia. I wtedy za rok dostaniesz sie od razu i po
pierwszym roku mozesz dostac stypendium za wyniki (tu sa te procenty :) )

Z tego co mi powiedzial kiedys dziekan to uczelnia/wydzial dostaje kase
za glowy ale liczone tak ze sumuje sie ilosc studentow z lat 2-5 dzieli
na 4 i mnozy przez 5.
Na UJ to nie mam pojecia. Ja studiowalem na politechnice slaskiej/gliwice.

Rekrutacja we wrześniu

Cytat:Zakladasz ze te 1,3 to jest virtualna osoba czyli ze wielu sklada tam
papiery i gdzies jeszcze?
Jesli tak to moze okazac sie ze wolne miejsca jednak beda....



Tak, ale we wrzesniu i tak pewnie bedzie cos takiego, ze ludzie ktorzy sie
nie dostali tam, gdzie chcieli pojda na fizyke, wiec wlasnie to mnie martwi.
Diabelnie niepewna sprawa z tymi wolnymi miejscami ;(

Patrzcie co znalazlem:

http://www.studiuj.pl/wyszukaj_uczelnie.php?ustatus=publiczna&uczelni...

Sprawa nie wyglada zle, ale chcialbym studiowac gdzies w poludniowej
"połowie" Polski, albo chociaz we "wiekszej" polowie. Warszawa odpada bo za
drogo :(

Fizyka komputerowa

Cytat:
To prawda, dwa śmieszne (mało godzin) kursy na pierwszym
roku to bardzo mało.



Wiesz, po pierwsze uczelnia wyzsza to nie jest miejsce sluzace
przeprowadzaniu intensywnych kursow zawodowych, szczegolnie
nie majacych wielkiego zwiazku z duchem studiow. Po drugie
zawracanie studentom pierwszego roku glowy programowaniem
to bardzo sredni pomysl. Po trzecie roczny zaawansowany kurs
C++ zdecydowanie wystarczy; na informatyce trwa on wlasnie
tyle i jest przeznaczony wylacznie dla chetnych.

Cytat:Bez samodzielnej nauki i dodatkowych kursów z innych kierunków
np. informatyki stos. trudno uzyskać biegłość w programowaniu
na tym kierunku.



Na zadnym kierunku nie uzyskasz bieglosci w programowaniu,
jesli nie przeznaczysz na to duzej ilosci swojego wolnego czasu.
To jak dokladnie tak samo, jak z gra na instrumencie muzycznym
-- od patrzenia i sluchania nikt jeszcze nie zostal wirtuozem.

Cytat:Mój rocznik był "królikiem doświadczalnym" może teraz
się coś zmieniło. Z tego co zauważyłem rozwój kierunku fiz. komp.
ograniczył się kosztem informatyki stosowanej.



To szkoda, bo na fizyce powinno sie uczyc fizyki.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Olimpiada historyczna

Jeszcze szesc lat temu :-), kiedy sam mialem przyjemnosc zostac laureatem
olimpiady historycznej, zwolnilo mnie to ze stosownej czesci matury i
egzaminu na studia. Wowczas juz samo przejscie do centralnego etapu
olimpiady zwalnialo z matury, tytul finalisty dawal indeks na historie i
zwolnienie z egzaminu z historii na inne wydzialy (w Warszawie), a dyplom
laureata - zwolnienie z egzaminow na wiekszosc wydzialow humanistycznych.
Nie wiem, ktore miejsce zajalem, bo na dyplomach nie bylo wowczas numerow.
Szczerze mowiac, malo mnie to tez interesowalo.

Najwieksza popularnoscia wsrod owczesnych laureatow cieszylo sie prawo. Ja
wybralem MISH. Dzis, jako podwojny magister i swiezo upieczony doktorant,
moge powiedziec, ze byla to bardzo dobra decyzja.

Adam

Cytat:



Cytat:

| Nie pomogę ci zbyt dużo ale o ile pamiętam to jeżeli będziesz w
pierwszej
| dziesiątce(piątce, ósemce, tego nie wiem) to masz wolny wstęp na studia.
| Tylko też niezbyt wiem na jakie, czy tylko na historię, czy również na
te
| gdzie się zdaje historię, np. prawo lub politologia
| Robert

Z tymi studiami tez bywa roznie - nie wszystkie uczelnie przyjmuja bez
egzaminow laureatow takich olimpiad. Mysle ze najchetniej bez egzaminow
przyjmuja na kierunek bezposrednio zwiazany z tematem olimpiady. Sa
przeciez
olimpiady dotyczace prawa np. Olimpiada o prawach czlowieka... Ale to
zalezy
od uczelni. Najlepiej sie wczesniej dowiedziec...

Anka



Zaswiadczenie o stalym zatrudnieniu

Cytat:Witam,
Mam pytanie: w jaki sposob, osoba utrzymujaca sie tylko z grania na
gieldzie, moze kupic sobie tel. kom. z abonamentem skoro operatorzy
wymagaja
zaswiadczenia o stalym zatrudnieniu?



Hmm, zacznij studiowac, wtedy kupisz bez problemu.
Masz jeszcze chwilke czasu, na pewno jakies wolne miejsca jeszcze sa na
niektorych uczelniach.

:)))

kto nagra ?

Cytat:Moze one nie sa takie tanie, ale jesli ktos na uczelni wymaga,
(choc nie wiem po co?) aby studenci znali narzedzia RAD,
to niech uczelnia zakupi takie narzedzia po cenach edukacyjnych
i udostepni je wraz ze sprzetem dla studentow. W koncu wielu z nich
slono placi za bycie studentami (bylbym smieszny, gdybym  powiedzialbym
ze, placa za nauke?;-))).



Pewnie uczelnia udostepnia, ale komu sie chce siedziec po pare godzin lub co
gorsza polowac na jakies wolne miejsce, gdy to samo moze zrobic w domu/ u
kolegi/dziewczyny/w akademiku.

Pozdrawiam

kto nagra ?

Cytat:Pewnie uczelnia udostepnia, ale komu sie chce siedziec po pare godzin lub
co
gorsza polowac na jakies wolne miejsce, gdy to samo moze zrobic w domu/ u
kolegi/dziewczyny/w akademiku.



Jesli nikomu nie chce sie siedziec i polowac na wolne miejsca,
to na pewno sa one wolne z tego wlasnie powodu. ;)))

Ale podoba mi sie Twoj tok rozumowania - zwlaszca u dziewczyny mozna
to zrobic najlepiej. ;)))

Piotr

Skanowano na wirusy.

kto nagra ?

Cytat:| Pewnie uczelnia udostepnia, ale komu sie chce siedziec po pare godzin
lub
co
| gorsza polowac na jakies wolne miejsce, gdy to samo moze zrobic w domu/
u
| kolegi/dziewczyny/w akademiku.

Jesli nikomu nie chce sie siedziec i polowac na wolne miejsca,
to na pewno sa one wolne z tego wlasnie powodu. ;)))



Niestety tak dobrze to nie ma. Niektorzy siedza prawie caly dzien. Duza
czesc osob zostaje w sali po zajeciach.
Czasami to nawet nie moge patrzec jak niektorzy sie mecza i klepia wzorki w
Wordzie.

Pozdrawiam

Tomcat... problem ze sciezkami


Cytat:dzieki za pomoc.
ogolnie to pisze taki smieszny projekt na uczelnie i nie wolno korzystac
praktycznie z niczego gotowego (sic!)... wiec pozostaje robienie
logowania "na piechote".



Wiem że nie zależy to od Ciebie, ale uczenie 'wynajdywania koła' to jest
robienie ludzion edukacyjnej krzywdy. To jest na poziomie dzieciaka który
robi strony.

if(Inżynier)
{ taka to rola społeczna, tworzy nową wartość, korzystając z dorobku innych
(czyli w tym wypadku standardów, wzorców itd, nawiasem mówiąc sama idea
wzrorca pochodzi ze sztuku budowlanej, architektury materialnej)

Cytat:}



else
{
to nie inżynier a majterkowicz, nie deprocjonując majsterkowiczów, też maja
miejsce na świecie
Cytat:}



finally
{
mam nadzieję, że masz krytyczny dystans do tego, czego cię uczą i dbasz
sam, aby się rozwijać
Cytat:}



php vs .net & java, gdzie się zarabia?


Cytat:| siebie, u kolegów i absolwentów (PWr), żaden "poważny" informatyk w
| tym nie pracuje, prosta przyczyna jest taka, że nie powstają w tym
| języku żadne poważne systemy.

wcale nie prawda :) choc prawda jest ze javowcy sikaja ze smiechu
slyszac 'programista php' ;)



może dlatego że mało który programista php ma wyższe wykształcenie
informatyczne. Ja osobiście phpa nauczyłem się sam, wykorzystałem go do
paru projektów na uczelni, ale to był wolny wybór i właściwie pójście na
łatwiznę :)

Cytat:| się na pułap płacowy 3000+ (netto/mies), a mało który wyciąga ponad
| 5k. Chciałbym się mylić... ale wątpię :)

nie mylisz sie. w Polsce ciezko jest zalapac sie na wiecej niz 5k przy
php na etacie, jednak czas plynie... bedzie lepiej, tak jak zrobilo sie
lepiej przez ostatnie 2 lata.



myślisz że inne technologie będą stały w miejscu ?

Podzial uzytkownikow Internetu

Mam pytanie zwiazane z routingiem. Korzystam z sieci "amatorskiej"
podlaczonej do Internetu. Dwa tygodnie temu zostalismy przepieci
do innego routera i zmieniono nam numerki IP. Od tego czasu obserwujemy
okolo 200-krotny spadek predkosci transmisji ze swiata (transfer
rzedu 0,2 kilobajta / s, przedtem kilkadziesiat kilobajtow / s).
Dotyczy to tylko komunikacji ze swiatem. W obrebie Polski mamy
transfer ok. 200 kilobajtow / s.

Czy istnieje jakis podzial numerow IP na lepiej i gorzej routowane?
Sprawdzalem w tym samym czasie predkosc polaczenia z uczelni i byla
normalna (kilkadziesiat kilobajtow / s). Polecenie traceroute daje
takie same drogi (za wyjatkiem samego poczatku), ale od pewnego
miejsca czasy odpowiedzi dla naszej sieci sa kilkakrotnie dluzsze
niz dla komputera na uczelni.

Czy ktos wie o jakichs ograniczeniach predkosci? Mamy stala
predkosc ulamka kB/s niezaleznie od pory dnia i nocy.

Sprawdzalem kopiujac plik z Finlandii programem wget bez zadnego
cache-a:

   wget -Y off ftp://garbo.uwasa.fi/pub/ls-lR.Z

Wynik w naszej sieci:
   09:08:28 (296.13 B/s) - `ls-lR.Z' saved [420938]

Wynik w sieci uczelnianej:
  08:31:15 (74.27 KB/s) - `ls-lR.Z' saved [420938]

Wyniki sa powtarzalne - od nas zawsze wolno, z uczelni zawsze
co najmniej kilkadziesiat (do 500) razy szybciej.

Jesli istnieje jakis podzial polskich IP, to gdzie mozna poczytac,
ktore naleza do jakiej grupy?

PF

laptop dla studenta

Cześc, od drugiego semestru zaczynam się bawić w AutoCada na zajęciach z
Zapisu konstrukcji, ma on z tego co wiem wymagania takie:

Zalecane wymagania systemowe AutoCAD 2006:
Procesor IntelR PentiumR III lub nowszy albo zgodny procesor o szybkości 800
MHz lub większej
System operacyjny MicrosoftR WindowsR XP (wersja Professional, Home lub dla
urządzeń typu Tablet PC Edition z dodatkiem SP1 lub SP2) lub WindowsR 2000
Professional (z dodatkiem SP3)
512 MB pamięci operacyjnej
500 MB wolnego miejsca na dysku twardym w celu zainstalowania programu
Karta graficzna VGAOC obsługująca rozdzielczość 1024x768 w trybie 64 tysięcy
kolorów (True Color)
Przeglądarka Microsoft Internet Explorer 6.0 (z dodatkiem SP1 lub nowszym)
Napęd dysków CD-ROM
Mysz, trackball lub kompatybilne urządzenie wskazujące

Mój komp nie podoła temu programowi, więc będe chciał w okolicach marca
kupić sobie notebook`a, chciałbym aby znalazło się w nim jeszcze, troche
miejsca na rozbudowe, karta sieciowa, taki jakby "blutu" :D nie wiem
dokładnie jak sie to nazywa u mnie na uczelni jest taka sieć bezprzewodowa,
hmm to chyba tyle jak sobie coś przypomne to napiszę.
I tu pytanie do was ponieważ nigdy nie zajmowałem sie sprzętem komputerowym,
ja bawię się w php, flash itp. Co możecie polecic, na co zwracać uwagę,
jakie firmy sa dobre, może konkretne modele.
Z góry dzieki.
Darek

pytania poczatkujacego nt Solarisa (2.5.1 na SunOS 5.5.1) itp


Cytat:#1 Jak sprawdzic laczna ilosc wolnego miejsca na twardych dyskach?
Przedstawienie za pomoca komendy "df -k" jest troche... malo przystepne.



df -h

Cytat:#3 Wydaje mnie sie, ze caly system jest piekielnie ubogi w programy, brak tu



[...]

w starszych wersjach solarisa domyślnie jest tylko compress i
uncompress. Musisz ściągać archiwa z roszeżeniem *.tar.Z.

Cytat:#5 Istnieja jakies ciekawe serwery ftp z oprogramowaniem dla systemow
unixopochodnych? Przegladalem juz kilka serwerow uczelni i niewiele tam tego.



gnu.org
sf.net

pytania poczatkujacego nt Solarisa (2.5.1 na SunOS 5.5.1) itp

Cytat:| #1 Jak sprawdzic laczna ilosc wolnego miejsca na twardych dyskach?
| Przedstawienie za pomoca komendy "df -k" jest troche... malo przystepne.

df -h



w 2.5.1 nie zadziala...

Cytat:| #5 Istnieja jakies ciekawe serwery ftp z oprogramowaniem dla systemow
| unixopochodnych? Przegladalem juz kilka serwerow uczelni i niewiele tam tego.

gnu.org
sf.net



pakiety binarne dla soltka:
www.sunfreeware.com
freeware4sun.com

erjot

Czy laptop 800MHz pociągnie divx

Cytat:| na laptopy wsrod ludzi calkowicie "nietechnicznych" - w sume nie wiem
| z czego to sie bierze, ale patrzac na reklamy, gdzie jesli ma wystepowac
| komputer to na 99% laptop, mozna podejrzewac.

Teraz jest moda na "laptopa bez potrzeby mobilnej". Ludzie kupują bo jest
trendy stawiają go w domu i tłumaczą ten fakt tym, że zajmuje mniej miejsca
niż TV. A są przecież monitory LCD, obudowy Media Center.... Naprawdę
kiepskie tłumaczenie.

pozdrawiam



Ale jest cała grupa ludzi, jak w moim przypadku, która
1. przeprowadza się stosunkowo często (studenci w akademikach i na
stancjach)
2. praca i studia wymagają komputera, w miejscu pracy/studiów często nie
ma "wolnego komputera", natomiast z gniazdkiem z prądem nie ma problemu

W takim przypadku "dużego" kompa do pracy/na uczelnię w plecaku nie
zabierzesz - sprawdzi się tylko laptop. A gdy kasy mało, to na dodatkową
mobilność w postaci wifi i 4 godzin na bateriach już nie starczy

pozdrawiam

tluste szyby, czyli parkingowe chamstwo

nie jestem fanatycznym wyznawca waparku, wiec kiedy tylko moge, parkuje poza
strefa... tak tez sie dzieje czesto, kiedy moja lodowka ma mnie zawiesc pod
uczelnie, parkuje ja na oboznej... niestety uliczka to stroma, acz waska i
nie wszyscy studenci sie na niej mieszcza... jest jednak w okolicy (kolo
bylego magazynu teatru polskiego) osiedlowy parking, gdzie przewaznie sa
wolne miejsca... wjezdzajac od ulicy oboznej nie ma zadnej wzmianki, iz nie
mozna na nim parkowac, czy nawet iz jest to droga osiedlowa... zgodnie z
przepisami wszystko jest ok. jakis czas temu, jeszcze przed przerwa
semestralna zuwazylem, iz szyba frontowa mojej lodowki jest dziwnie
tlusta... nie pomagal plyn do spryskiwaczy, dopiero woda rozpuscila toto (w
sumie nie wiem, co to za maz). pomyslalem - jechalem pewnie za jakas
"ciekanaca" ciezarowka, na mrozie maz zgestniala, nic to... jednak wczoraj
przygoda sie powtorzyla... tym razem widoczosc do przodu mialem zerowa, a
zmazywanie tego czegos zajelo mi dobre kilka minut. dzis rozmawiajac ze
znajomym, ktoremu "sprzedalem" ta miejscowke ostrzeglem go przed owa
mazia...i jakie bylo moje zdziwienie, kiedy okazalo sie, ze jego samochod
juz kilkakrotnie zostal obsmarowany...

kto mogl to zrobic? pewnie jakis zawisny emeryt, podejzewam takiego jednego
z kompleksem trabanta... jesli to sie jeszcze raz powtorzy rebencz bedzie
slodki ;)

GOP 840, było Testy Mercedesa 0345...

Cytat:
3. Jeden krótki Ikarus nr 3 (ciekawe skąd się nagle wziął jeden nowy
Ikarus, i to mało różniący się od normalnego "krótkiego"? Pytałem - to
nie przeróbka, to zupełnie nowy wóz)



#3 to nie jest przypadkiem Ik280?

Cytat:Co zrobić, żeby skłonić KZK GOP do zwiększenia ilości wozów na 840 i do
zmiany rozkładu na dni wolne? Pierwsze trzy kursy w dni wolne to 5.40,
9.00 i 12.00 - toż to totalna paranoja!!! Rzesze studentów zaocznych
(sam jednym z nich jestem) mordują się w "6" o 6.47 albo jadą pociągiem
6.42 (bo następne docierają do Katowic już po ósmej). Nękać KZK GOP, czy
gliwicki magistrat? Jeżdzę 840 do pracy (pracuję w Siemianowicach: 840
Operetka ==Chorzów Rynek, potem 974 do Michałkowic) i gdyby nie to, że
mieszkam przy Operetce (mam miejsce siedzące) to bym umarł tak dzień w
dzień w tłoku na stojaka.



Ja codziennie to przezywam (jezdze z Zabrza do Katowic na
uczelnie). Ostatnio coraz czesciej na Chebziu przesiadam sie na 11 (i tak
zazwyczaj doganiam 840 na Rondzie w K-cach...) ;-/

WILQ

nauka

Wybierz sam... ale:

łatwiej zmusić do pracy, jest czytelna i składnia jest w 88% identyczna z tą
jaka występuje w C++ (ja zacząłem od Javy i dzięki niej zrozumiałem
programowanie obiektowe - dowiesz się już na początku co to, a potem
przeskoczyłem na C++ - fakt jednak faktem że znałem już wcześniej
trochę...). Jeśli chodzi o książkę to do Javy TYLKO Eckel Thinking in Java -
teraz jest wydanie polskie, ładne i fajne ale drogie, za to oryginał można
po angielskiemu ściągnąć z internetu (łatwo znajdziesz)

2)         Niektórzy powiedzieliby że w ogóle to najlepszy jest Delphi -
właściwie ten konflikt trwa już od dawna - Delhi jest okienkową (czyli
środowiskiem do pisania aplikacji po Windowsa czego w czystym języku nie
zrobisz - bez odpowiednich dodatków które właśnie takie środowisko oferuje)
wersją Pascala. Pascal za to był stworzony na potrzeby uczelni - czyli do
celów edukacyjnych (teraz jego miejsce ponoć zastępuje język Python -
później) - jest więc bardzo przejrzysty, ustrukturalizowany, uporządkowany
ale swego czasu (czyli do czasu aż ktoś wpadł na pomysł że nie chce mu się
uczyć tak złożonego języka jak C i stwierdził że Pascal powinien też służyć
do celów komercyjnych - wtedy go poprawiono i ponoć teraz jest tak szybki
jak C++ - ja jestem po drugiej stronie barykady i w to nie wierzę ;-))

3)     Python to faktycznie język bardzo "edukacyjny". Najważniejsze u niego
jest to że mimo że pisze się w nim tak (a raczej udostępnia on takie same
mechanizmy programistyczne) jak w C++ czy też .... może... Pascal a
równocześnie jest interpretowany - czyli wykonuje się linijka po linijce -
C++ i inne są kompilowane do kodu maszynowego komputera przez inny program -
kompilator - dzięki temu są maksymalnie szybkie - inaczej się takiej
prędkości uzyskać nie da - program interpretowany jest wykonywany poprzez
ciągłe uruchamianie programu interpretera - a inny program do dodatkowy kod
do wykonania i tym samym gigantyczna strata czasu - Jest WOLNY i do niczego

wymiarowej animacji wizualizującej cząsteczki związku chemicznego to 8
LINIJEK KODU
Raczej nie ma książek .. przynajmniej nie widziałem - zostają więc materiały
ze strony

Cytat:Chciałbym zacząć się uczyć programowania. Nie znam jeszcze żadnych języków
ani nic w tym stylu i mam pytanie od czego powinienem zacząć, skąd pobrać
materiały itp.

Dzięki za odpowiedź

Sg



gdzie studiować w Poznaniu

Cytat:Witam!
Długo zastanawialem się, czy na pewno ta grupa jest właściwym miejscem do
zadanie tego pytania. Myślałem tez na grupami takimi jak np.
pl.soc.edukacja
albo pl.regionalne.poznan. Ale ostatecznie uznałem, że Wy na tej grupei
znacie się na programowaniu i będzie mi potrafili najlepeij doradzić.
Jeżeli
jednak przesadziłem i mój post jest NTG, to przepraszam.
Problem mam następujący. Dostałem się na studia na kierunku informatyka na
Uniwersytecie jak i na Politechnice. Oczywiście piszę o Poznaniu. I teraz
muszę się raczej zdecydować na której uczelni rozpocząć studia od
października. Proszę więc Was o opinie, co sądzicie o tych uczelniach, o
poziomie i sposobie nauczania, także o zapleczu sprzętowym, ael to jest
chyba nie pierwszorzędna sprawa, choć także ważna. Dodam, ze intersuje
mnie,
ze tak powiem, software'owa strona informatyki. Mam na myśli, ze zawsze
ciekwaiło mnie programowanie, bazdy danych, takie sprawy, a nei grzebanie
w
komputerzy, sprawy sprzętu. Więc może na UAM-ie jest właśnie na soft
wiekszy
nacisk.
Dziękuję za uwage i pozdrawiam
lechu



Ja rowniez mam (mialem?) problem identyczny z twoim. Dostalem sie na infe na
UAM i PP (i jeszcze na UMK, ale z tym dalej sobie spokoj) i nie wiedzialem
co wybrac. Z zamilowania jestem matematykiem (ale hobbysta), lecz chcialbym
sie zajmowac w przyszlosci kompami. Ze wzgledu na duza ilosc matmy myslalem
powaznie nad uniwerkiem, ale jednak rozsadek przewazyl nad sercem - ide na
polibude. Chce sie uczyc informatyki praktycznej, a w chwilach wolnych...
coz... nikt przeciez nie zabroni mi uprawiac matematyke ;] .

Pomoc fachowca pilnie potrzebna

Dzień dobry.
Przeczytałem Pańskie ogłoszenie na grupie dyskusyjnej pl.comp.sys.sun.admin

Cytat:Mam prośbę do fachowca od Solaria o pomoc &#8211; oczywiście odpłatną &#8211; w
skonfigurowaniu systemu, na którym się nie znam, a sprawa jest pilna. Sam tego
nie zrobię, bo nie mam czasu na zgłębianiu dokumentacji od zera.

pod Windowsem kompiluje się bez problemów, mam nadzieję, że pod Solarisem też.
Kupiłem na Allegro komputerek Sun Ultra 2, z pamięcią niecałe 800 MB, dyskiem
4,2 GB, napędem CD, kartą sieciową, klawiaturą, myszką, bez monitora.



Obawiam się, że taka maszynka może być nieco za słaba do pańskich
wymagań. solaris 9 + ora + sun studio zajmują nieco miejsca i pierwszym
elementem do wymiany jest dysk, bo 4.2GB to starczy na system jedynie.
Proponowałbym wymienić na dwa większe dyski i "spiąć je" raid'em dla
bezpieczeństwa danych.
Pracowałem już na Sun'ach na uczelni - wykonywałem projekty dla mojego
wydziału (Wydz. Elektryczny PW) oraz pracowałem na maszynach Sun Fire
V490 w Centralnym Ośrodku Informatyki PW, gdzie instalowałem serwery
aplikacji oraz bazy danych 10g f-my Oracle.

Osobiście posiadam Sun Ultra 10 (512MB ram,60GB hdd) oraz Sun Ultra 5 z
1GB ramu i dyskiem 80GB (zainstalowny Solaris 10 + Oracle DB 10g oraz
serwer WWW) i działa przyzwoicie - dla kilkunastu użytkowników system
nie jest bardzo obciążony, więc musiałby Pan określić, ile osób będzie
na maszynie pracowało (mniej/więcej) - maszynka jest dość wolna i taka
analiza wydaje się niezbędna zwłaszcza przy instalacji oracle.

nie zanczy, że zadziała bezproblemowo pod solarisem (chyba, że używał
Pan gnu, aczkolwiek bardzo prawdopodobne, że program trzeba będzie
jeszcze "ztuningować pod solka" ze względu na różnicę architektury.

Pozostałe funkcje, jakich Pan wymaga, nie powinny stwarzać problemu w
instalacji.

Jestem zainteresowany Pańską ofertą.
Bardzo proszę o informacje, na kiedy maszyna miałaby być gotowa i
oczywiście proponowane wynagrodzenie ;).

Serdecznie pozdrawiam,
Paweł Suchocki

Cenzura

Cytat:Zmien serwer news na polski, i zaloz sobie konto darmowe na jakimkolwiek
serwisie, wtedy uzywasz innych serwerow SMTP i POP3 - admin ci moze
skoczyc, chyba ze przyblokuje twoje IP. :-)))))




(musze chwile poszukac)
To raz.
A zero: Nawet jesli korzystasz ze stalego lacza
i masz swoj wlasny adrss IP -- mozesz chyba dzwonic
modemem w celu umieszczania swoich postow. :)
(w ostatecznosci kup/pozycz_od_kogos bezabonamentowy
telefon komorkowy :) )
Nadto mozesz slac posty z ogolnodostepnych miejsc. :)
(uczelnie -- na przyklad)
W takich wypadkach -- nie moga Ci
zabloowac nru IP, ani nru telefonu. :)

W ostatecznosci -- mozesz wysylac posty komus
zaufanemu, kto bedzie je umieszczal na grupie.
(takich osob moze byc cala masa:) )

Jak zalozysz sobie ,,kilka" darmowych kont, to raczaj
ciezko Cie bedzie ,,wytropic"  i zablokowac. :)

Oczywiscie -- zawsze mozna postawic jakis automat
wylapujacy Twoje posty (musialaby to byc zmowa wielu
operatorow/providerow) ale takowe algorytmy musialyby
byc raczej troche skomplikowane, a ponadto -- Ty
(widzac, ze zostales ,,namierzony") mozesz zmienic
reguly i dotychczasowe (ew.) lapanki zdadza sie psu
na bude. :) Widzac, ze Twoj post nie dotarl na grupe,
mozesz go wyslac inna_droga/innymi_drogami. :)
To (prawie) nic nie kosztuje. :)

Zawsze bedziesz tym -- ktory zaczyna;
tym -- ktory stawia warunki; :)
tym -- ktory usala reguly. :) :)
(az Cie zabija, ale ponoc umarli tez mowia
i to nawet glosniej)

Mozesz nawet postawic darmowa wlasna strone www. :)

Internet wlasnie dlatego jest dobry, ze pozwala
glosic swoje poglady nawet wowczas, gdy sa one
,,nieco dziwne" lub nieakceptowane przez innych ludzi. :)
Nadto nikogo do czytania/sluchania nie zmusza. :)

Oczywiscie to nie powinno sklanaic (ani upowazniac)
do pisania klamstw, ani oszczerstw. :)
(Honor -- to cos niezaleznego od ew. kary. :) )
Nie powinno byc okazja do popelniania
jakichkolwiek przestepstw. :)

Ciekawe rozwiazanie panuje w Chinach. :)
Tam laczyc sie z internetem **nie wolno**. :)
(chyba, ze sie ma stosowne zezwolenie stosownych wladz)
PZdr.

Lc.

Studia związane z kolejnictwem

Cytat:W tym roku wybieram się na studia, moim wymarzonym kierunkiem byłaby
logistyka, jednak tam trzeba zdać maturę z matematyki, fizy lub
informatyki...
Czy są jakieś uczelnie (najlepiej państwowe) na których są kierunki
związane
z transportem kolejowym(i nie tylko) na które nie trzeba zdawać tych
przedmiotów?



Ja miałem podobny problem. Niestety studia które wiążą się z kolejnictwem
czyli transport czy jakaś logistyka zawsze będą mniej czy bardziej związane
z techniką, więc bez fizyki, matmy itp. raczej nie da rady. Jeśli natomiast
interesujesz się koleją bardziej tak od strony merytorycznej (tak jak ja) to
polecam Ci Zarządzanie, tylko na takiej uczelni, gdzie będziesz mógł wybrać
specjalność Zarządzanie turystyką. Nie wiem skąd jesteś ale taka możliwość
jest np. na Uniwersytecie Opolskim. Po takich studiach możesz pracować np. w
firmach przewozowych czy przedsiębiorstwach turystycznych, a kolej też się
do tego wlicza. Nie będziesz co prawda jeździć na lokach czy siedzieć na
nastawni, ale możesz np. zajmować się marketingiem, promocjami (chociażby
wymyślanie nowych ofert ;-) ) itp. Ja osobiście uważam, że to również
ciekawe zajęcie dla MK. Co do matmy.... Zarządzanie to jednak studia dość
mocno związane z ekonomią, więc matmy na pewno nie unikniesz, ale np. u mnie
na roku jest dużo osób po klasach humanistycznych, więc myślę, że nie jest
to takie straszne (a jak jest naprawdę to się okaże na pierwszej sesji ;-P).
Co do dostania się.... Nie wiem jak jest na innych uczelniach, ale na
Uniwersytecie Opolskim matura z matmy nie jest konieczna, chociaż znacznie
zwiększa szanse na dostanie się (jeśli nie zdawales to wezmą Ci pod uwagę
ocenę z matmy na świadectwie, ale dostaniesz o wiele mniej punktow niż za
maturę). Chociaż z drugiej strony biorą też pod uwagę maturę z historii albo
geografii, więc może uda Ci się zdać chociaż jeden z tych przedmiotów.
Szczegółowe wymagania już na rok 2008/2009 czyli ten co Ciebie dotyczy masz
tu: http://www.uni.opole.pl/rekrutacja/zal_nr1_2008_2009.pdf . Mimo wszystko
radzę Ci spróbować, w tym roku na Zarządzanie dostali się wszyscy, nawet
drugi nabór uruchomili bo zostały wolne miejsca. ;-)

Pozdr.
Grzesiek

kolej transyberyjska

Cytat:wutam.
pierwszy raz pisze na te grupe,
mam zamiar pojechac w zime koleja transsyberyjska.
czy moze mi ktos udzielic informacji na temat cen, dat wyjazdow itd?
moze jakas strona ?
pozdrawiam wszystkich
ecek




to odpowiem.

Generalnie najlepiej bilety kupic w Rosji (ja np jezdzilem po nie do
Kaliningradu). Najepiej kupic najwczesniej jak to mozliwe (bo potem juz nie
ma wolnych miejsc, szczegolnie na wkacjach) - system komputerowy w kasach
pozwala na wystawienie biletow na 45 dni wczesniej. W clym WNP jest jeden
zintegrowany system rezerwacyjny wiec np w Kazachstanie czy Bialorusi mozna
kupic bilet z Wladywostoku do Chabarowska. Najtansze sa pociagi o wysokich
numerach np nr 250 Moskwa-Irkuck czy tez 940 (ten chyba najtanszy bo
towarowo-osobowy) Wladywostok-Charkow (jedzie az 9 dni bo postoje na
stacjach ma dlugie jak cholera). Tylko w tych tanszych pociagch jada
plackarty czyli tanie wagony, w pociagach o niskich numerach czyli bardziej
komfortowych sa tylko wagony kupiejne.
Przykladowe ceny.

Sztandarowy pociag o numerze 1 i nazwie 'Rasija" Moskwa- Wladywostok - tylko
wagon kupe kosztowal w tym roku na tej trasie 90 USD (placi sie oczywiscie w
rublach) trasa liczy 9298 km a pociagami o wysokich numerach mozna ta rase
przejechac za ok 70 USD. Jedzie sie 7 dni i 8 nocy.
 pociag nr 122 Moskwa-irkuck 46 USD to 5250 km(jedzie do Ulan Ude)
pociag 240 Moskwa-Irkuck 41 USD (jak widac numer wyzyszy i cena nizsza)
pociag nr 126 Minsk na Bialorusi - Irkuck 50 USD

pociag nr 196A Brzesc-Moskwa 10 USD za wagon obszczyj, 17 USD placakrta, 25
USD kupiejny - bo trzeba jakos dojechac do Moskwy; trasa ma 1096 km

Bilety grupowe to teoria - chociaz mialem w tymn roku pismo z uczelni po
rosyjsku ze jestem niby "wyprawa naukowa" to i tak nie udalo sie uzyskac
znizki. W teorii wiec tylko: bilet grupowy to 20 % upustu (min. 6 osob),
bilet powrotny to niby kolejne 20 % upustu ale i tego nie udalo mi sie
zalatwic.

Wszyskie ceny wyzej sa z czerwca br. Gdyby ktos chcial to moge wyslac scan
biletu na transsib.

Aha jak sie kupuje bilety to trzeba podac w kasie imie i nazwisko oraz nr
paszportu bo te dane sa na bilecie.

Cezar

Pytanie....


Cytat:A ja nie wiem, mnie chodzi o to, jak się to wszystko ma do Pańskich
tez o skostniałej nauce.



Bardzo dobrze.
Nauka jest skostniala niejako z zasady.

Cytat:| Np. taki Thom van Flandern z www.metaresearch.org
| Paranaukowiec czystej wody.
Ale ja mówię o innym przypadku, o przypadku kogoś, kto POZOSTAJE w
"nurcie naukowym", publikuje w pismach naukowych, a lansuje tezy
"niemodne".



Widocznie ma odpowiednie plecy i mu wolno :)))

Cytat:Ale tutaj mamy do czynienia z naukowcami (bo nie jest jeden tylko, ale
jest ich wielu), którzy wcale nie przy piwku, tylko całkiem
oficjalnie... Kurcze! chwieje się Pańska teza o skostniałej nauce,
co?



No to poprosze o przyklady, panie Adamie. Skoro jest ich wielu, to
niechze pan nam przedstawi profesorow z "wlasciwego nurtu", ktorzy:

- uwazaja, ze homeopatia to nie jest placebo i wykazuje skutecznosc w
niektorych schorzeniach oraz to, ze jest skuteczna nawet w weterynarii
- uwazaja, ze akupunktura wykazuje duza skutecznosc w znieczuleniach,
pomaga przezwyciezac bol
- uwazaja, ze radiestezja jest oparta na zjawiskach zachodzacych w
uskokach i roznych miejscach zmian geologicznych
- opisuja zjawisko telekinezy np. w oparciu o zmiane chmury
prawdopodobienstwa zaistnienia danego zjawiska
- uwazaja, ze rozszerzanie sie wszechswiata to tylko zludzenie

Poprosze stosowne nazwiska (z tytulami naukowymi) i artykuly w "Nature".
Najlepiej. Chyba nie powinno byc zadnego problemu, nie?

Jesli pan takowych nie znajdzie (moga byc tylko te 3, na powyzsze
tematy), to uznam, ze moja teza o skostnialej nauce niestety nie zostala
obalona.

Ja, uprzedzajac juz kontrprzyklady, podam tylko kilka nazwisk, ktore sa
"wyklete" z oficjalnej nauki, ale pan te nazwiska chyba zna:

- Jacques Benveniste
- Jewgenij Podkletnov
- Peter Duesberg
- Thom van Flandern.
- Halton Arp
- Stanley Pons and Martin Fleischman.

dlaczego owi ludzie nie maja zadnych publikacji w pismach naukowych
("Nature"), dlaczego nie moga normalnie pracowac na uczelniach i
dlaczego sie o nich nie mowi na szerszym naukowym polu???

I co takiego konkretnie zrobili (z wykazaniem, dlaczego nie mieli racji,
w ktorym dokladnie miejscu sie pomylili, co zrobili zle).
Dla przypomnienia podam, ze to wlasnie sa paranaukowcy.

Multikino skandal!!!!!!

Cytat:
Po wejsciu skierowalem sie ze znajomymi do kas biletowych. Uzyskalismy
informacje ze sa jeszce wolne miejsca nawet bardzo duzo (niedziwie sie) .
Kiedy spytalismy w jakiej czesci sali pani powiedziala ze z boku i z tylu ,
jak chcemy zobaczyc to trzeba sie nachylic w strone jej kolan i zajec jej w
monitor :-)   (paranoja).



to jes rzeczywiscie bez sensu, w SilverScreenie i w wiekszosci innych kin
ekrany sa tak ustawione ze bez wiekszych problemow mozna zajrzec i nawet
pokazac paluchem ktore sie chce miejsca

Cytat:Prosimy wiec po srodku 4 studenckie na to pani prosze pokazac legitymacje
wyjmujemy 4 legitymacje z tego samego roku i uczelni , okazuje sie ze jedna
z legitymacji nie ma podbitej pieczatki na obecny semestr wiec nie sprzeda
biletu ulgowego , zreszta i tak bedziemy jeszce sprawdzani przed wejsciem na
sale - wiec poszlismy w piz....... Pytam sie czy jest to kino czy jednostka
wojskowa ?????????????



o co ci facet chodzi?! bilet studencki jest wydawany na podstawie
legitymacji studenckiej, to chyba logiczne... dlaczego sie nie plujesz jak
przed wejsciem do lokalu chca od ciebie legitke? albo kiedy kanar chce od
ciebie bilet?

Cytat:W piatek moj kolega zamaist pepsi dostal koncentrat ktory rozpuszcza sie z
woda zeby zrobic pepsi a pozniej przez 2 godziny pocil sie w sali , jednak
mowil ze naglosnienie zasluguje na pochwale
pozdrawiam i prosze o opinie w tej sprawie



a ja tam bylem na kilku filmach i IMHO dzwiek jest b. dobry... lepszy niz
w SilverScreenie

                                        Navy

nocleg, akademik, zaoczni

Cytat:
witam,
oboje z dziewczyna studiujemy zaocznie w trojmiscie, do tej pory
wynajmowalismy na weekendy stancje, ale wiem ze jest mozliwosc
noclegu w akademikach UG, PG, dla zaocznych roznych uczelni, chcialem



jesli chodzi o PG, to praktycznie ZERO szans. Wiem co mowie :)
nie ma wolnych miejsc w naszych DSach, a na weekendy nikt sie nie
wyprowadza.
Oczywiscie jako student zaoczny na PG masz prawo ubiegac sie co roku (jak
kazdy inny) o miejsce w DSie. Jednakze na CAŁY ROK, a bardziej precyzujac
sprawe -nie slyszalem o wolnym miejscu w akademiku, ktore staloby puste
dluzej niz tydzien (nie mowiac juz o calym wolnym pokoju dwuosobowym)

Cytat:spytac, moze ktos wie jak w akademikach zapatruja sie na sytuacje
facet-kobieta w jednym pokoju?



zyjemy w XXI wieku. student tez czlowiek i... z kobieta/facetem zyc musi ;)

Cytat:wiem ze jakis czas temu bylo o tym dosc glosno w temacie studentow na
stale mieszkajacych w ds'ach,
niby nie powinno byc problemu, bo placi sie za noclegi, pokoje sa 2
osobowe, wiec nikomu nic do tego, no ale wiem ze nieraz
kierownicy/portierki ds'ow kiwaja glowa na 'nie', moze ktos sie
zetknal z tematem,



nie ma z tym problemu, przynajmniej na PG.

Natomiast nie wiem za duzo o innych osiedlach w trojmiejskich uczelniach.
Do niedawna akademiki UG swiecily pustkami, ze wzgledu na wyzsza cene, ale
ponoc obnizyli oplaty, wiec nie wiem jaki jest stan na dzis dzien.
Znajomi (parka) mieszkaja w dwuosobowym pokoju w akademiku UG, mimo ze razem
studiuja na PG. Jednakze dziennie.

Natomiast jesli sa miejsca w akademikach (niestety nie PG) to nie moze byc
mowy o jakimkolwiek problemie "wynajecia" na weekendy.
W koncu biznes is biznes i lepiej wynajmowac komus tylko na weekend nizby
mialo stac puste..

nocleg, akademik, zaoczni

Z tego co ja wiem, w akademiku nr 9 w Sopocie jest sporo wolnych miejsc i
niedrogo.

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Sunday, February 06, 2005 6:30 PM
Subject: Re: nocleg, akademik, zaoczni

| witam,

| oboje z dziewczyna studiujemy zaocznie w trojmiscie, do tej pory
| wynajmowalismy na weekendy stancje, ale wiem ze jest mozliwosc
| noclegu w akademikach UG, PG, dla zaocznych roznych uczelni, chcialem

jesli chodzi o PG, to praktycznie ZERO szans. Wiem co mowie :)
nie ma wolnych miejsc w naszych DSach, a na weekendy nikt sie nie
wyprowadza.
Oczywiscie jako student zaoczny na PG masz prawo ubiegac sie co roku (jak
kazdy inny) o miejsce w DSie. Jednakze na CAŁY ROK, a bardziej precyzujac
sprawe -nie slyszalem o wolnym miejscu w akademiku, ktore staloby puste
dluzej niz tydzien (nie mowiac juz o calym wolnym pokoju dwuosobowym)

| spytac, moze ktos wie jak w akademikach zapatruja sie na sytuacje
| facet-kobieta w jednym pokoju?

zyjemy w XXI wieku. student tez czlowiek i... z kobieta/facetem zyc musi
;)

| wiem ze jakis czas temu bylo o tym dosc glosno w temacie studentow na
| stale mieszkajacych w ds'ach,
| niby nie powinno byc problemu, bo placi sie za noclegi, pokoje sa 2
| osobowe, wiec nikomu nic do tego, no ale wiem ze nieraz
| kierownicy/portierki ds'ow kiwaja glowa na 'nie', moze ktos sie
| zetknal z tematem,

nie ma z tym problemu, przynajmniej na PG.

Natomiast nie wiem za duzo o innych osiedlach w trojmiejskich uczelniach.
Do niedawna akademiki UG swiecily pustkami, ze wzgledu na wyzsza cene, ale
ponoc obnizyli oplaty, wiec nie wiem jaki jest stan na dzis dzien.
Znajomi (parka) mieszkaja w dwuosobowym pokoju w akademiku UG, mimo ze
razem
studiuja na PG. Jednakze dziennie.

Natomiast jesli sa miejsca w akademikach (niestety nie PG) to nie moze byc
mowy o jakimkolwiek problemie "wynajecia" na weekendy.
W koncu biznes is biznes i lepiej wynajmowac komus tylko na weekend nizby
mialo stac puste..

--
pozdrawiam

Piotru$



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.regionalne.trojmiasto

Wyjazd USA - J1

Witam,

bylem w USA 3,5 roku (jesien 1995- poczatek 1999) na wizie J-1.

Cytat:| To juz OT, ale tak "na oko" to 95% wiz J (1 i 2) wydawane sa studentom
| (glownie podyplomowym - Masters i PhD) sponsorowanym albo przez uczelnie
| albo przez rozne fundacje (np. Fullbright.)



Zgadza sie. J-1 to w istocie nie jest wiza 'studencka', ale na 'wymiane
/ wspolprace naukowa'. J-1 mial w pierwszych latach pobytu w USA moj
tamtejszy szef, a trudno go nazwac studentem, gdyz wlasnie w tym okresie
dostal Nobla... co zreszta nie uchronilo go przed roznymi numerami
wycinanymi przez Immgration Office.

Glownyu problem z J-1 polega na tym, ze nie mozesz (latwo) zmienic
miejsca pracy, nawet jesli ma to sens naukowy.

Zalety:
- dwa lata zwolnienia podatkowego (czyli w praktyce kolo $10k do
kieszeni...)
- wiza J-2 dla najblizszej rodziny - z PEŁNYM pozwoleniem na dowolna
prace!
- mozliwosc swobodnego, wielokrotnego wyjezdzania i powracania do USA
(aczkolwiek z drobnymi formalnosciami)
- uczelnia MUSI placic mniej wiecej tyle, ile placilaby za podobna prace
miejscowemu fachowcowi (immigration to sprawdza). I tak nie jest to
zwykle wiele, ale rozsadnie przezyc sie da.
- uczelnia ma duze mozliwosci uzyskania dofinanasowania federalnego, a
wiec mniej ja to boli, a ponadto odwiedzajacy nie jest wliczany w rozne
absurdalne limity zatrudnienia kobiet, kolorowych etc. i inne zmudne
procedury ustalania, kogo i w jakiej kolejnosci zatrudniac. Obled polega
na tym, ze profesor-szef labu moze zatrudnic kogo zechce z Polski, ale
musi uzyskac cale mnostwo aprobat i zrobic konkurs pelna geba, by
zatrudnic miejscowego...

Wady:
- przez nastepne 2 lata nie wolno sie ubiegac o zadna wize imigracyjna
lub inna, polaczona z pozwoleniem na prace. Procedure uzyskiwania
'waivera' jest zmudna, kosztowna i potwornie biurokratyczna zarowno od
strony polskiej, jak i amerykanskiej.

Cytat:| Ludziom niestety czesto myla sie pojecia i spotkalem takiego studenta J1 z
| Warszawy ktory nazekal ze za te 1200 dolarow miesiecznie (plus pelne
| pokrycie czesnego za uniwersytet, ale o tym biedaczek zapomnial......) ktore
| dostaje od swojego sponsora to moze sobie *tylko* wynajac mieszkanie,



Zwykle doktorant nie musi placic za studia, jesli pracuje w jakims
labie. Ale miejscowy tez dostaje owo $1200 i musi z tego wyzyc, a samo
mieszkanie kasztuje zwykle nie mniej niz 500-600.

Wladek

Dziadostwo szerzy się w apartamentowcu Łucka City

Cytat:
No to ja mam dokladnie przeciwne wrazenia. Kilka lat katowania sie z totalnymi
chamami, pozbawionymi odrobiny szacunku dla otoczenia.
Calonocne imprezki, muza na caly regulator, bijatyki, darcie ryjow,
panienki z agencji, smrod petow i trawy palonych w oknach, butelki rzucane
z okien, zero przejecia wizytami policji.
Na proby zwracania uwagi reakcja zawsze na zasadzie - moje mieszkanie,
moge robic, co chce.
Co ciekawe, reprezentacja bardzo szacownej, katolickiej uczelni:(



Hah. To trafiłaś w dziesiątkę. UKSW (bo rozumiem, że o nim mowa)
szacowny i katolicki to może był kiedyś. Dziś jest to lekko podupadająca
i niepopularna szkoła, która dużą część studentów łapie na rekrutacjach
uzupełniających. Ma najwięcej wolnych miejsc, najniższe progi. Prowadzą
kierunki, na których uczą ludzie z innych dziedzin. Kilka z nich od lat
jedzie na warunkowej ocenie Państwowej Komisji Akredytacyjnej, choć
podobno coś poprawiali (rok temu byli bodaj rekordzistą w Warszawie).

Jak wejdziesz na ich stronę, to zobaczysz informację o dodatkowych
rekrutacjach. Matematyka - miejsc na kierunku: 25. Miejsc wolnych: 25.
Niewiele lepiej np na Informatyce i Ekonometrii, a przecież to są
zazwyczaj bardzo oblegane kierunki.

Pomijając kierunki takie jak Teologia, Prawo Kanoniczne czy
Dziennikarstwo UKSW jest zagłębiem tak zwanych "spadkowiczów".

Inną sprawą jest, że musiałaś naprawdę źle trafić. Studenci oczywiście
bawią się ostrzej niż średnia krajowa, ale w olbrzymiej większości są
bardzo kulturalni - szczególnie Ci przyjeżdżający na dobre wydziały z
małych miasteczek, bo mają poczucie pewnej misji :)

Cytat:Uspokoili sie nieco po wlaczeniu spoldzielni i rodzicow.
No niestety, tak to bywa, jak sie daleko w Polsce zostawi tatusia i mamusie
oraz cale dotychczas kontrolujace srodowisko.



Nie jest to zasada i myślę, że dałoby się znaleźć taką wręcz przeciwną.
Są osoby mieszkające w Warszawie, a jednak wynajmujące dzieciom
mieszkania na okres studiów - może właśnie dlatego, że są to nieznośni
osobnicy i rodzice wiedzą, że nie znieśliby imprez, o których Ty mówisz:)

pozdrawiam,
Kosu

seti i zabezpieczenie

Ostatnio na usenecie rozpoczęto dyskusje o sensie przeliczania pakietów.
Wywnioskowano, że ostatnio projekt zszedł do poziomu nabijania statystyk i
bezsensownego mielenia pakietów.
Może i jest w tym troche racji. W znacznej mierze dotyczy to też Polski.
Widać to po statystyce krajów, gdzie my znacznie przyspieszyliśmy, a co
niektóre kraje odpuśiły sobie liczenie
wiedząc o niedługim końcu projektu. Nasze 10 miejsce na świecie dało mi
również wiele do myślenia w aspekcie politycznym. Znaleźć się wsród 10
najaktywniejszych państw świata to bardzo duży wyczyn.
To nasza zasługa!!! Tylko, czy my z tego skorzystamy? (my znaczy państwo)
Czy dostrzegą to politycy? Pewnie nie, gdyż może tylko kliku z nich słyszało
o takim projekcie. A my chyba w taki sposób "reklamujemy" nasz kraj.
Padło na usenecie też pytanie, czy warto się mobilizować i spróbować do
końca projektu awansować na 9 pozycje. Niektórzy zaczyli podawać sposoby
przyspieszenia obliczeń, np. uruchomić klienta na kompach w ZUSie.
Ale czy ma to sens? Może racje mają Ci co mówią że 10 miejsce wygląda lepiej
niż 9. Trudno powiedzieć.
Kwestia ta jest moim zdaniem znacząca. Postawie pytanie: Czy warto jeszcze
się mobilizować, aby w przeciągu 6 miesięcy prześcignać Szwecje? I pytanie
to stawiam ja zwolennik jak najszerszego propagowania
tego projektu. Przypomnę tylko, że aby dogonić Szwecje trzeba by było
odrobić prawie 3,9 mln próbek. Czy to dużo? W sumie nie, jeśli spojrzy się
ile marnuje sie wolnej mocy obliczeniowej.
Przykładem jest dla mnie moja uczelnia wyższa, gdzie co niektórzy pracownicy
włączają swojego kompa rano i wyłączają przed wyjściem, w między czasie
używając edytora albo przeglądarki. A energii marnuje sie prawie tyle samo
(chyba, że włączy tryb oszczędzania energii). Sądzę jednak, że warto
propagować lepsze wykorzystywanie mocy obliczeniowej (projekty obliczeń
rozproszonych) i uświadamiać ludziom jak nieefektywnie wykorzystuja komputer.
To jest sądzę jedyny sposób. Nic na siłę.
Dobra starczy moich wywodów. Ja liczyłem, liczę i liczyć będę.

Czy to prawda?

Cytat:
Wszystko wskazuje na to, że to prawda i choć wiem o tym od blisko tygodnia
nie wiem jak się do tego ustosunkować.
Jest to szansa na uzdrowienie struktury armii. Oficerów mamy tyle, że
wystarczy na 400 tyś armię (prawie)



Zapomniales dodac ze wedlug chorych, odziedziczonych po UW regul
doboru kadry... Wedlug regul Natowskich starczyloby pewnie na 800tys -
tyle ze sierzantow zaledwie na 80tys... Za duzo polkownikow i
gieniieralow brzuchatych, za malo sierzantow do codziennej pracy z
wojskiem.

Cytat:Wszystkie dotychczasowe próby zmniejszenia korpusu oficerskiego powodowały
weryfikację "w dół". Bystre ludzie uciekali, a zostawały platfusy.



Coz - takie jest zycie. Platfus nie ucieknie bo platfus...

Cytat:Przepraszam, że mówię tak o oficerach WP, nie dotyczy to wszystkich, ale
pewne rzeczy należy nazwać po imieniu.



Po imieniu nie wolno. kodeks wykroczen zabrania uzywania publicznie
takich wyrazow!

Cytat:Ponieważ, aby unowocześnić armię potrzeba więcej podoficerów, a mniej
oficerów zaproponowali, że ponownie zmniejszą ilość uczelni wojskowych i
wstrzymają nabór rocznika. W świetle w/w faktów wydaje się to logiczne, ale
pytanie jest takie: jak i kiedy brak rocznika młodych oficerów odbije się na
kondycji armii. Bo pytać "czy?" nie ma chyba sensu.



Za kilka lat. Inna sprawa ze pare uczelni (a przynajmniej pare
kierunkow na tych uczelniach) jest jak najbardziej zbedne. Mozna
wymienic tu pare wydzialow nnaWAT-u dublujacych w zasadzie to co robia
Politechniiki, WAM - na swiecie podstawowe studia robi sie raczej na
ogolnodostepnych uczelniach (co najwyzej armia studia te funduje i z
wynikow rozlicza). tak wiec czesc wydzialow WAT-u mozna by
przeksztalcic w osrodki badawczo - konstrukcyjne pracujace na potrzeby
wojska, moze nawet z prawem nadawania stopni naukowych. Rowniez WAM
powinien byc raczej miejscem specjalizacji lekarzy a nie ksztalcenia
podstawowego - czyli moznaby to wszystko znacznie zmniejszyc
korzystajac z podstawowego ksztalcenia na poziiomie wyzszym w
uczelniach cywilnych. W koncu armia amerykanska chyba uczelni
medycznej nie ma...
Niewatpliwie pozostawic nalezy uczelnie ksztalcace kadre stricte
dowodcza - ale tez, przy wlasciwym ustawieniu wielkosci armii i
zarobkow kadry oficerskiej, nalezaloby zwiekszyc udzial kadry po
podstawowym ksztalceniu (do stopnia licencjata, inzyniera, czasem tez
do stopnia magistra) w uczelniach cywilnych i studiach
specjalistycznych na uczelni wojskowej - wowczas takie studia stricte
wojskowe trzwalyby trzy - cztery semestry...

juwenalia??


Cytat:Łukasz Kalbarczyk:
| No jak nic ciekawego???
| Wszyscy będą pić!!!
chyba wodę (nie wódę)... bo w miejscu publicznym % nie wolno.. ;[



W przypadku terenu uczelni wyglada to troche inaczej.

PWr - zapisy na w-f


Cytat:Taa... Jakas tam lista lezala, bez tytulu ani nic... Ale jest budynek,
sala, godzina, dzien. Znaczy wtedy sie zapisuje na hum.-menedz. i w-f ?



Tak.

Cytat:: ciekawsze oferty typu Aikido, Jazda Konna ? I czy takie zabawy honoruja na
: wydziale w-f czy jak sie to tam zwie...

: Oczywiscie, ze sa. Pod tym wzgledem chyba zadna inna uczelnia sie nie moze z
: nami rownac :^)

To fajnie. Tylko powiedz ile to kosztuje i dlaczego na kazdy taki kurs sa
dwa... no trzy miejsca wolne ? I zeby sie zapisac, to pewnie albo trzeba to
opic z dziekanem, albo byc synem prowadzacego... :))



Kosztuje? Z reguły student musi wyposarzyć się w odpowiedni sprzęt do zajęć.
Np. do golfa trzeba sobie załatwić kije i takie tam.. (pomocnika też? ;)
Do kosza i siatkówki nic nie trzeba mieć poza strojem.. Do karate, judo
i pochodnych podejrzewam, że trzeba zaopatrzyć się w kimono, ewent. jakiś
odpowiedni do danego sportu strój. Do ping-pong'a i tenisa - rakietki, itd...

Cytat:Aha... I takie propozycje tez beda wisiec w w/w miejscach ?



Będą. Jak zabraknie miejsc na danym kursie, to będziesz miał możliwość
improwizacji przy stanowisku komputerowym, ale lepiej przygotuj sobie
kilka pasujących Ci do planu propozycji, żeby zminimalizować opóźnienia
przy zapisach i nie irytować obsługujących kompy studentek i pracowników :)

PS.
Na którym jesteś roku? Myślałem, że jesteś starszy ;))

===  Marcin Kulas      http://heros.juni.gliwice.pl/~hitower/  ===

===  GU d- s++:- a23 C+++ L++ E--- W+ N++ w(--) Y+ tv b- G r-  ===
===      Nie zwykłem odpowiadać na listy pisane w HTML'u.      ===

Szukam pracy od zaraz

Pewnego dnia, a byl to 25 dzien 09 miesiaca, roku Panskiego 2003, ktos na
grupie pl.regionalne.wroclaw podszywajacy sie pod jar:

ROTFL. Dzieki za rozbawienie mnie z samego rana.
A teraz serio.

Cytat:RaV ,trzebaby ciebie wyslac na bezrobocie dla zasady tzn. zebys sobie



Podejrzewam, ze kiedy skoncze studia to nim zostane. Wszak slyszalem
gdzies, kiedys, ze najwiecej bezrobotnych jest wsrod absolwentow wyzszych
uczelni. Ale tym bede sie martwil za jakis czas.

Cytat:probuja szukac pracy wszelkimi mozliwymi kanalami.



W takim razie pozwol mu przybic gwozdziem swoje ogloszenie na Twoich
drzwiach wejsciowych do mieszkania. Na pewno kilku potencjalnych
pracodawcow przeczytaloby je. A za kilka dni nie moglbys odnalezc klamki,
bo Twoje drzwi pokrywalaby gruba tapeta ogloszen.
A moze zamienimy PRW na grupe, gdzie zamiast dyskutowac o Wroclawiu
bedziemy zamieszczac ogloszenia szukam/dam prace? A moze wszystkie grupy
zmienimy na takie. Bezrobocie jest wszakze spore (dostrzegasz ironie?)
A teraz sprobuj sie postawic w roli pracodawcy. Wyobraz sobie, ze szukasz
pracownika. Dajmy na to, takiego jak ten ktory zapoczatkowal watek. Gdzie
go szukasz? Ide o zaklad, ze zajrzenie na PRW, bedzie ostatnim miejscem,
gdzie bys zajrzal. Zakladam, ze jestes inteligentnym pracodawca, znasz
netykiete i wiesz, ze na PRW nie wolno zamieszczac ogloszen (ktore swoja
droga pewnie by i tak zaginelo wsrod innych postow). Szukanie tutaj byloby
dla Ciebie strata czasu. A autor ogloszenia prawdopodobnie nadal
pozostawalby bez pracy.
Cytat:
na starej maszynie do pisania i oddal w formie "do przetworzenia"
informatykowi w twojej zapizdzialej instytsucji



No to mozesz sie zaczac dziwic.

Cytat:ktora  placi gruba kase i tobie i informatykowi za to ze byscie pracowali
a nie czytali newsy.



Chcialbym, zeby mi ktos placil, te "gruba kase". Ale na taki luksus bede

pracy, nie zajmuje sie czytaniem postow.

Tak wogole to NTG na taka dyskusje, wiec EOT!

Warszawa - szukam dobrej biblioteki ekonomicznej

Cytat:| Pytanie pozostaje jednak, czy nalezy sie publicznym
| uczelniom udostepnianiac swoje materialy podatnikom
| ktorzy uczelnie utrzymuja.  Sadze ze tak.  Moze na
| krotszy czas nizeli studentom, czy pracownikom
| naukowym, moze za wplata kaucji etc., ale jednak.

A moim nie. Uczelnia jest oczywiscie utrzymywana z pieniędzy podatników w



zamiast za okreslone korzysci - kazdy z nich moze
Cytat:tam studiowac, o ile zda egzaminy, otrzymujac dzięki temu dsotęp
do owej wypozyczalni. A wypozyczalnia jest malutka - nawet dla studentów z



reguly brakuje tych najbardziej potrzebnych podręczników (chyba podatnicy się
nie staraja ;-)))

Nie sadzisz ze podatnicy mieliby troche lepsza motywacje
gdyby dobra ktore finansuja nie byly dla wiekszosci
reglamentowane?

Po za tym, zakladasz chyba, ze publika bedzie na tyle
zainteresowana wypozyczaniem ksiazek, ze spowoduje to
jakies braki etc. Tak wcale byc nie musi.    

U mnie np. kazdy publiczny/stanowy uniwerek wypozycza
rezydentom stanu, wiekszosc swoich materialow.    Ciekawe
i zarazem troche przerazajace jest to ze generalnie bardzo
niewielu ludzi z tego korzysta....chyba jednak ludzie pracujacy
nie maja czasu na czytanie akademickiej literatury.

Cytat:Moim zdaniem jest zachowana równowaga - kazdy ma dostep
do ksiazek, tyle ze niektórzy w formie mniej wygodnej - na miejscu.



A moim zdaniem, jezeli w panstwowej instytucji,  to jest to w
pewnym sensie przejaw "prywaty," no chyba chyba ze biblioteka
jest jakas naprawde bardzo skapa, albo publika wyjatkowo lapczywa (?).

Cytat:I jeszcze argument przewrotny: dlaczego się nie bulwersujesz,
ze kazdy podatnik nie moze sobie wejsc na dowolne cwiczenia
albo laborki?



A co, nie moze???? Jestem zbulweroswany!!!!
Mam nadzieje ze instytucja wolnego sluchacza  ma sie za
to dobrze ???

Cytat:Na wyklady moze, ale... to jak czytelnia - w niewielkim stopniu
utrudnia zycie studentom.



Jezeli podatnik jest nalezycie przygotowany to dlaczego
mialby niby przeszkadzac, a nie korzystac, uczestniczac w
laborkach czy cwiczeniach????    

Czesc,
s.z.

Cytat:

Sigurd



Kompilatory oparte na gcc

Cytat:
Pare dni temu na grupie miala miejsce dyskusja o nowym projekcie Mingw Developer Studio.



To chyba nie az tak nowy projekt :] Tylko wskrzeszony o ile pamietam...

Cytat:Padlo podczas tej dyskusji pare krytycznych uwag pod adresem pakietu dev-c++.



oooo taaaak :] Uwielbiam ostatnio besztac to IDE :D

Cytat:ze Mingw Developer Studio jest oparty na gcc.



No tak jakby. On tylko go wykorzystuje.

Cytat:Interesuje mnie poza możliwie objektywnym porownaniem, wady, ktore waszym zdaniem posiada dev-c++. Pytam, poniewaz pracuje w dev-c++ i nie zdarzylo sie jeszcze nic takiego, co y w devie nie dzialalo. Chyba, ze bylo to spowodowane moja niewiedza na temat C++.



Zalety:
- ze w ogole jest :)
- darmowy
- dobry do nauki podstaw (da sie w nim skompilowac Hello World) :D

Wady:
- lubi sie wykrzaczac w najmniej spodziewanym momencie
- ciagle wersja beta (od kiedy tylko pamietam)
- poprzednia wersja 4.0 to totalna porazka, ktora byla tylko jako taka
nakladka na kompilator zebys nie musial "z palca" kompilowac.
- pracuja nad nim kupe lat a wydaje sie jakby ciagle stali w miejscu
- marna namiastka IntelliSense (do tego bardzo wolna i niewygodna)
- koszmarny debugger

Cytat:Z tego co wiem jest on zgodny (dev-c++ oczywiscie) z najnowszymi standardami



Jest tak zgodny ze standardem jak zgodny jest kompilator. W dev-c++ nie
musisz uzywac MinGW jak nie chcesz. Mylisz pojecia chyba. Dev-C++ to nie
jest kompilator - to jest IDE.

Cytat:w przeciwienstwie do popularnebo c++buildera;



No nie wiem czy takiego popularnego. Chyba na uczelniach :D
Ale nie wnikajmy, nie o to chodzi.

Cytat:nie wspominam o vc++ bo nie wiem nic o tym pakiecie).



Zainteresuj sie. Jeden z lepszych.

Cytat:Temat bycmoze nudny, ale ja studiuje dopiero na II roku informatyki i uwazam sie wciaz za poczatkujacego. Nie mam takiego doswiadczenia jak wy, a chce pracowac w dobrych srodowiskach (przede wszystkim opartych na gcc). Powiedzcie (jesli mozecie) rowniez o samym gcc.
Czy waszym zdaniem jest to dobry pakiet do kompilacji. Ja osobiscie uznaje ten pakiet za najlepszy, ale moze sie myle...



Dla mnie najlepszy (jesli chodzi o darmowe kompilatory) choc jeszcze
ciagle troche mu brakuje. Przede wszystkim dostepny na wiele platform
sprzetowych.

FAQ - czesc 2


Cytat:Witam,

Z odpowiedzi wnosze, ze FAQ ma nie byc objety copyright'em i wyrzuce
ten fragment. Bardzo mozliwe, ze byloby to troche strzelanie do komara
z armaty =).



Witam!

FAQ jako taki to raczej dobro publiczne ;) więc nie sądzę aby pomysł z copyright'em przeszedł.
Można ew. opatrzyć daną funkcję czy procedurę (lub cokolwiek innego z kodu) małym nagłówkiem typu:

'Opis: Kwadratura koła w praktyce ;))
'Autor: Jan Kowalski

'Wersja: 1.0
'Data powstania: 01-01-99
'----------------------------------------------------------
'Używanie poniższego kodu jest legalne...
'...pod warunkiem zachowania niniejszego nagłówka
'----------------------------------------------------------

Jak dla mnie wystarczy.

Cytat:Druga kwestia, o ktora chcialbym spytac to autorstwo.
[spory ciach]
Zamiast tego moznaby zrobic sekcje "credits" (albo "lista plac"),
gdzie wszyscy wspoltworcy byliby wymienieni alfabetycznie - nie byloby
"lepszych" i "gorszych" albo "mniej i bardziej produktywnych".
Zniknalby ew. element rywalizacji, ale dalej kazdy mialby sie czym
pochwalic kumplom (bo obawiam sie, ze na dziewczyny to nie dziala =).
Mam nadzieje, ze jakosc przy takim systemie by nie ucierpiala.



1. Podpisywanie przesyłanego kodu swoim imieniem i nazwiskiem zmusi autora do gruntownego przetestowania tego co chce pokazać.

2. Można zrobić coś w stylu:

    Q: Jak z poziomu VB odwołać się do rejestru windows?
    A: Można zastosować fukcje API lub gotowe kontrolki ActiveX.
    Sample 1: Przysłał - Jan Kowalski - Wykorzystanie funkcji API
    Sample 2: Przysłał - Edek z krainy kredek - Wykorzystanie ActiveX

3. Zawsze są lepsi i gorsi co nie znaczy, że ci "gorsi" nie powinni mieć prawa wrzucenia czegoś do FAQ.
4. Na niektóre dziewczyny to działa ;))

Pozatym, jak już pisałem na pierwszy post o FAQ - mam wolne konto na FRIKO2 a niedługo będę miał (prawdopodobnie) konto na uczelni - też puste zresztą - więc miejsce powinno się znaleźć. W budowie też chętnie pomogę w miarę wolnego czasu.