traveling "na przeÂłaj"

witam,
posiadam mio a702 z AutoMapa 5. na trasie sprawdza sie dla mnie
rewelacyjnie, ale kiedy zabieram zestaw do lasu na spacer zaczyna sie
koszmar:( chodzi o to ze, chcialbym aby podczas momentu kiedy sie zatrzymuje
i obracam dokola azymut w programie rowniez to wykonywal (tak jak np. w NUVI
250) wskazujac kierunek do okreslonego punktu "na przelaj". sytuacja taka ma
miejsce tylko podczas jazdy samochodem (nawet jadac b. wolno na 1 biegu)
natomiast na piechote - za diabla... nawet po wybraniu z menu tras na
przelaj lub spacer. a moze jednak w menu programu cos trzeba zmienic? moze
niedoskonalosc AutoMapy? czy moze jest to ograniczone mozliwoscia odbiornika
GPS?

 

traveling "na przeÂłaj"

Cytat:
witam,
posiadam mio a702 z AutoMapa 5. na trasie sprawdza sie dla mnie
rewelacyjnie, ale kiedy zabieram zestaw do lasu na spacer zaczyna sie
koszmar:( chodzi o to ze, chcialbym aby podczas momentu kiedy sie zatrzymuje
i obracam dokola azymut w programie rowniez to wykonywal (tak jak np. w NUVI
250) wskazujac kierunek do okreslonego punktu "na przelaj". sytuacja taka ma
miejsce tylko podczas jazdy samochodem (nawet jadac b. wolno na 1 biegu)
natomiast na piechote - za diabla... nawet po wybraniu z menu tras na
przelaj lub spacer. a moze jednak w menu programu cos trzeba zmienic? moze
niedoskonalosc AutoMapy? czy moze jest to ograniczone mozliwoscia odbiornika
GPS?



GPS tak ma, ze sam z siebie, to tylko zna swoje polozenie - a do
wyznaczenia kierunkow to potrzebujesz softu, ktory na podstawie dwoch
pomiarow polozenia (czym wieksze przesuniecie w czasie tym lepiej)
wyznaczy twoj wektor predkosci i obliczy sobie, gdzie jest polnoc :-)
Minimalna predkosc przy ktorej soft uznaje ze moze w miare wiarygodnie
podac kirunek poruszania sie (a przy okazji kierunki swiata) to okolo 4
km/h (zalezy to glownie od softu)

Pozdro

Maseł

Pożegnanie z Grupą

Cytat:Prawdopodobnie zmienię grupę na alt.pl.misc.samochody.renault a to z racji
tego, że potrzebuję auta do przewozu 3-4 osób i z miejscem na ładunek.
Zamiast Octavii i CC VAN będzie to samo w jednym czyli Kangoo.
Niestety na grupie renault jest prawie martwota w porównaniu z grupą
Skody,
gdzie i ruch spory i porad z sensem też nie brakuje



Zajrzyj na grupę fiata :) tam to jest ruch. Poprzednio miałem fiata a
obecnie skodę i jak narazie jestem zadowolony :) Leję ON i jazda, poprzednio
paliwko i jazda na warsztat a teraz nie wiem co z wolnym czasem zrobić jak
nic się nie psuje i nie trzeba robić :)

dziwne rzeczy - fabia - dlugie

Witajcie !!!
Potrzebuje waszej rady. Moze ktos wie co to moze byc, albo mial
podobny problem.
Posiadam Fabie 1,4 z 2003 roku. Samochod ma przejechane 52 tys km i
jest systematycznie serwisowany w ASO. Problem polega na tym ze w
serwisie nie bardzo jak na razie sa w stanie to zlokalizowac bo w
komputerze nie pozostaja zadne bledy. A mnie nie bawi wymienianie
czesaci na oslep.
Zaczelo sie od tego ze drgaly, lekko mrurzyly sie swiatla. Wszystkie
swiatla. Zarowno reflektory, jak i lampy z tylu auta oraz cale
podswietlenie wnetrza. Na poczatku bylo tak tylko czasami na wolnych
obrotach. Teraz zdarza sie coraz czesciej i nawet podczas jazdy :(((
Doszlo do tego jeszcze zapalanie sie kontrolki ABS ( tylko i wylacznie
podczas ruszania, nigdy podczas hamowania ). Jest to sporadyczne ale
dosc denerwujace. Pojawia sie tez zapalona kontrolka wspomagania,
ktora oczywiscie po wylaczeniu silnika gasnie i juz sie nie pojawia.
Ostatnio podczas takiego niekontrolowanego zapalenia sie kontrolki
wspomagania wyzerowaly sie ustawienia zegara ( zegar, ilosc
kilometrow  i wszystkie informacje na temat odbytej trasy ). Jedyne co
pozostalo to ilosc kilometrow calkowita jaka auto przejechalo. Dodam
ze np. radio nie utracilo pamieci zaprogramowanych stacji, jak to ma
miejsce po odlaczeniu akumulatora.
Auto jest wlasnie po pelnym przegladzie. Nic nie znaleziono. Klocki
hamulcowe ok, wymieniony plyn hamulcowy. Sprawdzono czujnik skretu -
tez ok. Wspomaganie dziala poprawnie. Elektryk nic nie znalazl. Tylko
ze objawy nie ustapily.
Moze ktos z Was ma jakis pomysl co to moze byc???
Prosze pomozcie.

Pozdrawiam
Anna Mickiewicz

 

Favorit wyrywanie kierownicy

Cytat:| tez kiedys tak mialem i tez przegub

| Przegub.
| I o tej porze roku mniej więcej :-)

ooo ja tez o tej porze - chyba w lutym (no ale juz mamy zime od paru
godzin  (-: )



Tak mi się wydaje. Dziś właśnie coś chrupnęło. Samochód stanął w miejscu i
nie pojedzie dalej. Ale to chyba nie przegub. Bo moge wrzucic kazdy bieg i
deptać max. Udało mi się nawet zrobić shifting biegów od 1 do 5 i
rozpędziłem się w miejscu do 200km/h. Zresztą auto nawet na luzie bo
depnięciu gazu "przyśpiesza" stojąc w miejsccu do 40km/h. Nie wiem co to jak
stoi na luzie i na wolnych obrotach to jak pojde do maski to widac jak sie
lekko probuje obracać półośka ta od pasażera. ale odziwo nic na koła nie
idzie. Może to jednak przegub a może coś jeszcze nie wiem. Jutro rano
warsztat i znowu zamiast na nową furkę dokładam do starej. Niedługo wyjdzie
że już bym miał jakąś Astre A Kombi czyli to na co chwilowo zbieram:///

Pozdrawiam
Wilk
favorit '92LPG

Help!Skoda Favorit 135


Cytat:
| Sądzisz że stacyjka nie wchodzi w grę?

Przepraszam !
Pomyliłem się !
Ta sprawa ze złymi lutami na płytce przekaźników objawiała się
"niepewnym" działaniem świateł ( przerywały i wyłączały się samoczynnie )

A problemy z gaśnięciem samochodu, które też kiedyś miałem wziąły się od
kabli, które dochodzą do + akumulatora. Tam się obluzowało połączenie i
czasami autko mi gasło ....

A w Twoim przypadku rzeczywiście stacyjka jest mocno "podejrzana" ......

Pozdrawiam

Tomek

"Favorit 1991  i Octavia 2004"

Znalazłem problem.



Sprawa jak z programu "Usterka" :)
-podczasz sprawdzania szybko na drodze, bezpieczników i przekaźników
nastąpiła zamiana przez nieuwagę miejsca(jedno gniazdo bezpiecznika jest
wolne)W wyniku czego dopiero po sprawdzeniu wg.ksiązki i umieszczeniu
prawidłowo przekaźnika-bezpieczników +plus wyeleminowanie stacyjki poprzez
równoległe podpięcie innej(Felcja-ma identyczna)okazało się że....
,...wiesza się przekaźnik bezpieczników.Zamieniłem więc z identycznym ze
swiatłami drogowymi i sprawdziłem działanie.Na postoju wiesza sie co jakis
czasz.Efekt usterki wskazywał na tablice przekaźników a potem na
stacyjkę.Naszczescie nie doszło do rozbierania całej atrapy aby wymieniac
stacyjkę.
Dzieki za pomoc bo kręciłem sie w okolicy tablicy zgodnie z przyczyną:)
Pozdrawiam

Cytat:


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

catharsis

Witam grupowiczow,

wszyscy piszecie o emigracji, nostryfikacji dyplomow, pracy zawodowej...
a ja prawde mowiac mam ochote od tego wszystkiego uciec, od biurowych
mundurkow, nadgodzin, wiecznej pogoni za sukcesem...
Chcialbym odpoczac od tego wszystkiego i zrobic sobie przerwe w karierze i
wyjechac tam gdzie ludzie nie maja zmarnowanych albo zacietych "w walce o
codziennosc" twarzy.., tam, gdzie nie ma przyklejonych usmiechow, a
zyczliwosc ludzka widoczna jest na kazdym kroku.
Myslalam o 6-12 miesiecznej  wizycie w NZ. Wcale nie mam zamiaru pracowac
zawodowo, mam dosyc stresow w Polsce, a zmywanie w McDonalds mnie nie
przeraza... Kase na podroz i zycie na poczatek mam, a na miejscu chcialabym
zarabiac tyle, zeby stac mnie bylo na skromny pokoj i wynajecie samochodu,
zebym mogla podrozowac bez ograniczen i, moze nieco patetycznie to zabrzmi,
oddawac sie refleksjom.

Czy jest ktos, kto uwaza podobnie i planuje na jesieni wyjazd? Czy ktos juz
rozpoczal proces zalatwiania formalnosci?

I pytanie do tych, ktorzy juz tam sa: czy status wolnego ptaka w NZ w ogole
istnieje?

pozdrawiam
Ela

Jak spędzić 9 dni w NZ na przełomie paź/list?

Benzyna jest tania jak barszcz, hosteli jest full do wyboru do koloru, nawet
w sezonie nie ma wiekszych problemow z wolnymi miejscami (W tym momencie
oczywiscie kazdy Kiwi zaprzeczy), pogoda juz teraz jest fajna (a jak was
troche skropi to nic wam sie nie stanie;))..
Fajnego urlopu zycze,
b.

Cytat:| namiastke tego co Cie czeka. Napisz cos wiecej o tejpodrozy dookola swiata
| please, ile ma trwac, gdzie sie zatrzymujecie?

Za przelot Air New Zealand na trasie Warszawa-Monachium-Los
Angeles-Rarotonga-
Auckland-Singapur-Frankfurt-Warszawa łącznie 1415 dolarów.
Do tego dojdą wydatki na miejscu: hotele, jedzenie, samochody etc.
Szacuję jakieś 11-12 tysięcy złotych przy trzymaniu się hosteli.
Cały wyjazd to ledwie 18 dni ale niestety urlop nie jest z gumy a tu jeszcze
tyle miejsc do zobaczenia...

Michał



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

NO TO SOPOT

Cytat:
amina vel. halina ;-) + 2 osoby z Gdanska, jesli przestana mnie
wku... :-)



Sklad ekipy powiekszyl sie o Piotrka (z alt.pl.beatles i chwilowo byl na
apo) i jego brata, zabieramy sie samochodem z Warszawy i mamy jedno wolne
miejsce, skladkowe na paliwo wyjdzie okolo 50zl. Moze jest jeszcze ktos
chetny?

/amina

NO TO SOPOT

Cytat:
| amina vel. halina ;-) + 2 osoby z Gdanska, jesli przestana mnie
| wku... :-)

Sklad ekipy powiekszyl sie o Piotrka (z alt.pl.beatles i chwilowo byl na
apo) i jego brata, zabieramy sie samochodem z Warszawy i mamy jedno wolne
miejsce, skladkowe na paliwo wyjdzie okolo 50zl. Moze jest jeszcze ktos
chetny?



Ja jestem chetny!
Tylko czy zmiesci sie takze moja gitara?... i plecak? ;)

mef

No to i ja się pochwalę bo mam kurna czym !!!

Cytat:A chodzi mi  o to że w piątek....jadę......do



........Koloni......na.......
Cytat:koncert......R.E.M. !!!!!!!!!!!

jes js jes jes jes !!!!! ...normalnie odpadam na miejscu...jedna z
najlpeszych grup na swiecie w mojej pierwszej piątce , trójce , dwójce a
ja
ich zobaczę na żywo.... wsiadamy w auto z moim ojcem i bratem i GO !!

Tylko flagę polski potrzebuję , koszulka oasis na piersi , reveal do radia
w
samochodzie i go go go !!..

normalnie tak się cieszę że nawet sobie ni wyobrażacie

( a wczoraj się dodzwoniłem do rmf fm i zblizgałem ich bo czytali Michel
Stipe jako Majkel Stp ( sic ! ) ...

pozdrowianka i całuski....



Czako ja pierdole daj znac!!! Ty jestes z Wrocka ja też!!! Macie jakies
wolne miejsce???? Ja tez chce i moglbym jechac, tylko nie mialem z kim!!!!
Orion

zadanko z matematyki

No zgadza się. Można pojechać prosto z prawej strony jeśli jest miejsce
a najczęściej to jest inny pas i nie ma żadnego problemu, zresztą
inaczej się nie da bo skręcający w lewo zajmują najbardziej lewą stronę
jezdni a skręcający w prawo najbardziej prawą i nie da się ich
wyprzedzić od strony skrętu. W innych sytuacjach przy wąskiej jezdni
skręcający często blokuje ruch za nim ale i tak wyprzedzać nie wolno na
skrzyżowaniu. Kiedyś czytałem przepisy ruchu drogowego wiele lat temu
ale nie mam prawa jazdy i nie będę miał bo mnie nie stać na samochód.
Gorzej jest z rowerzystami którzy nie przestrzegają ruchu na chodniku i
poruszają się na nim niebezpiecznie szybko między pieszymi. Zdaje się że
wszelkie działania antyklerykalne w Polsce zostały zahamowane już od
kilku lat. Rząd robi co chce, a ludzie nie mają nic do powiedzenia. Nie
ma oświaty w szkołach i dajmy na to piętnastolatka nie wie czy może iść
do państwowego lekarza żeby jej zapisał diana35? W świetle prawa ma do
tego prawo. Inna rzecz że ona nie przewiduje co będzie na jakiejś
zabawie i kończy się ciążą. Dodatkowo kobiety nie wiedzą że w najgorszej
sytuacji, czyli gdy nie dostanie aborcji, może zostawić dziecko w
szpitalu bez konsekwencji.

Marek Kotanski


geschrieben:

Cytat:Nie ma juz Marka Kotańskiego.
To tak jak by wydrzeć kawałek z serca.
Bez niego nie będzie już tak jak było.
Mój brat jest narkomanem i dla mnie Marek Kotański
był równoznaczny ze słowem "nadzieja"



Mam z dzieciństwa jedno wspomnienie związane z Markiem Kotańskim. Byłem
wtedy małym dzieciakiem i nie za bardzo pamiętałem kto to jest MK,
tylko wiedziałem że czasami występuje w telewizji. No i pewnego dnia
przechodząc przez ulicę w miejscu gdzie nie wolno, kątem oka zauważyłem
zbliżający się samochód. Szybko zacząłem się wycofywać na chodnik a
samochód dość mocno przyhamował. Przez okno wyjrzał nie kto inny jak
Marek Kotański i zamiast mnie zjebać z góry do dołu, to on uśmiecha się
i mówi jak do kumpla coś w rodzaju "przechodź śmiało już zahamowałem".
Byłem wtedy pod wrażeniem. Gość występuje w telewizji a taki z niego
"wporzo koleś":-)

A swoją drogą to był niesamowitym człowiekiem!

Koncert Petera Gabriela w Poznaniu 30-go maja.

Cytat:Jade z okolic Lublina i Zamoscia, mam 2 wolne miejsca w samochodzie.
Ktos jest chetny ?



Nie możesz sam pojechać, tylko grupę spamujesz?

Cytat:Ziemia jest piekłem innej planety



Tak? Jak na to wpadłeś?

Koncert Petera Gabriela w Poznaniu 30-go maja.

"keo.zeo ..." :

Cytat:| Jade z okolic Lublina i Zamoscia, mam 2 wolne miejsca w samochodzie.
| Ktos jest chetny ?

Nie możesz sam pojechać, tylko grupę spamujesz?



Moge sam pojechac ale moze ktos woli jechac porzadnym samochodem niz
tluc sie PKP. A i taniej wyjdzie ...

Cytat:| Ziemia jest piekłem innej planety
Tak? Jak na to wpadłeś?



Ojejku, jakis ty agresywny. Paseczki na spodenkach zobowiazuja ? A moze
za ciasne slipy waść nosisz ? Polecam szorty.

RED BARON
****************************************
Ziemia jest piekłem innej planety
****************************************

Koncert Petera Gabriela w Poznaniu 30-go maja.

To nie jest spam, gosciu. Na innych muzycznych grupach ludzie z dobrego
serca pytaja czy chcesz sie z nimi zabrac. Jak nie chcesz to sobie odpusc
glupie teksty typu: 'Nie możesz sam pojechać, tylko grupę spamujesz?"

Pozdrawiam,

sister52

Cytat:

| Jade z okolic Lublina i Zamoscia, mam 2 wolne miejsca w samochodzie.
| Ktos jest chetny ?

Nie możesz sam pojechać, tylko grupę spamujesz?

| Ziemia jest piekłem innej planety

Tak? Jak na to wpadłeś?



Reggae Dub Festiwal 2006 Bielawa

Witam

Planuje wyjazd na ten festiwal - dokladnie na 1 dzień -
25 sierpnia:

Gentleman & The Far East Band (Germany)
House of Riddim & Ganjaman (Germany)
Tumbao (Polska)
Jamal (Polska)
Lion Vibrations (Polska)
Strachy na Lachy (Polska)
Managga (Polska)
Plebania (Polska)

Mam 2 wolne miejsca w samochodzie - kto ma ochote pojechac na ten fajny
koncert i dorzucic sie do gazu zapraszam. moje gg - 18 24 0 26  

Reggae Dub Festiwal 2006 Bielawa

Cytat:Witam
Planuje wyjazd na ten festiwal - dokladnie na 1 dzień -
25 sierpnia:
Gentleman & The Far East Band (Germany)
House of Riddim & Ganjaman (Germany)
Tumbao (Polska)
Jamal (Polska)
Lion Vibrations (Polska)
Strachy na Lachy (Polska)
Managga (Polska)
Plebania (Polska)
Mam 2 wolne miejsca w samochodzie - kto ma ochote pojechac na ten fajny
koncert i dorzucic sie do gazu zapraszam. moje gg - 18 24 0 26



Będzie palenie ?

Reggae Dub Festiwal 2006 Bielawa


Cytat:| Mam 2 wolne miejsca w samochodzie - kto ma ochote pojechac na ten
fajny
| koncert i dorzucic sie do gazu zapraszam. moje gg - 18 24 0 26

| Będzie palenie ?

chyba gumy.
arabskiej.




jest głupi bo uwierzył że Arabowie dadzą mu 1,5 miliona dolarów rocznie za

gumę arabską w kiosku.

Reggae Dub Festiwal 2006 Bielawa

Cytat:



Cytat:

| Mam 2 wolne miejsca w samochodzie - kto ma ochote pojechac na ten
fajny
| koncert i dorzucic sie do gazu zapraszam. moje gg - 18 24 0 26

| Będzie palenie ?

| chyba gumy.
| arabskiej.

jest głupi bo uwierzył że Arabowie dadzą mu 1,5 miliona dolarów rocznie za

gumę arabską w kiosku.



a tak przy okazji i z ciekawosci....mozna jeszcze takie cus kupic?

Co byś zrobił???

Ma początek dnia mały teścik na pobudzenie szarych komórek.

   Jedziesz samotnie samochodem noca w burzy. Mijasz przystanek
   autobusowy i widzisz troje ludzi oczekujacych na autobus:
   1. staruszke, ktora wyglada, jakby wlasnie umierala,
   2. twojego dobrego przyjaciela, ktory kiedys uratowal Ci zycie
   3. cudowna kobiete (lub faceta), dokladnie taka o jakiej
   zawsze marzyles.

   Komu z nich zaproponowalbys podwiezienie, zakladajac, ze masz
   tylko jedno wolne miejsce w samochodzie (powiedzmy, ze jedziesz
   malym kabrioletem)?

   Pomysl chwilke, zanim przewiniesz dalej!

 Ten problem moralno-etyczny zostal kiedys wykorzystany
 w pewnej firmie testach dotyczacych podjecia pracy.

 Mozesz zabrac umierajaca staruszke i uratowac jej zycie.

 Mozesz zabrac przyjaciela i zrewanzowac mu sie za
 uratowanie Ci zycia.

 Jednak wowczas moze sie okazac, ze juz nigdy nie
 spotkasz swojej wymarzonej milosci...

 Kandydat, ktorego przyjeto do pracy (jedyny z ponad 200
 zglaszajacych sie) nie mial watpliwosci, gdy udzielal odpowiedzi:

 - Kogo bym zabral? To proste. Dalbym kluczyki swojemu
 przyjacielowi z prosba, by zabral staruszke jak najszybciej do
 szpitala. Sam zas zostalbym na przystanku i wspolnie z kobieta
 z mych marzen zaczekalbym na autobus...

   Moral: nie mysl schematycznie! :)

Co byś zrobił???

Tylko, ze pytanie bylo zamkniete, narzucajace jedno z trzech rozwiazan.
Moim zdaniem nie jest to przyklad wyjscia ze schemtycnego myslenia
a wyjscie poza problem.

Pytanie: Co wolisz? Kawe czy herbate?
Odpowiedz: Lody.

Bez sensu.

Albo polskie tlumaczenie nie jest najlepsze.

Albo przyjmowali kogos na ministra lub kogos z rzadu.

Cytat:  Komu z nich zaproponowalbys podwiezienie, zakladajac, ze masz
  tylko jedno wolne miejsce w samochodzie (powiedzmy, ze jedziesz
  malym kabrioletem)?



--
Janusz
Bialystok, Poland
Moje podroze, Afryka i torby na pawie: http://www.deville.prv.pl
Odpowiadajac usun XXX z adresu / On reply remove XXX from my address

Basowiszcza 2004

Cytat:Tak tylko przypominam, że to już w ten piątek :-) I jak co roku pytam czy
i
kto z grupy się wybiera.



Bede. Jade samochodem na piatek/sobota i jak bedzie miejsce wolne to dam
znac w czwartek na grupie.

PZDR

Krzemo :)

podrzucic kogos do Torunia?

witam

3 marca (piątek) jade samochodem do Torunia, mam jedno wolne miejsce.
Szukam kogos kto by sie dorzucil do paliwa. Nie trzeba zabrac sie na
calej trasie, moge podrzucic gdzies po drodze (Łomża, Ostrołęka,
Przasnysz itd). Koszt 10zl za 100km

Wyjazd jeszcze nie wiem o ktorej, ale raczej rano, ale nie za rano :)
Pewnie tak 9:00-10:00

Jesli ktos chce sie zabrac, mozna pisac na kkarpieszuk na serwerze gmail.com

Cytat:}



Srong Man

Właśnie wracam z ww. "imprezy"...
Impreza zapowiadała się super, plakaty i inne reklamy wszędzie. Dobra spoko,
tyle pochwał !
Godzina 14:20 wyjeżdżam z domu, jadę na Krywlany, korki na skrzyżowaniach
prowadzących na lotnisko. Po 10 minutach wydostaję się i jadę dalej. Po obu
stronach jezdni po chodniku i innych ścieżkach masa ludu. Samochód
zaparkowany kulturalnie na trawce, idę na Strong Manów... Organizacja super,
są trybuny (dokładnie 3), na nich są jeszcze wolne miejsca, ale o tym
później, tworzą one (i "barykada") obszar o wymiarach (na oko) 50x60m !
Ludzi od *CENZURA*, kilka tysięcy jeszcze idzie/jedzie, a tu od godziny
miejsc nie ma, niektórzy stają na samochodach, niektórzy na kontenerach do
śmieci, aby tylko cokolwiek zobaczyć...Na trybunach jest kilkadziesiąt
wolnych miejsc, ale nie wpuszczają nikogo...Krótko mówiąc wsiadłem do
samochodu i wróciłem do domu...Należałoby organizatorów jakoś upomnieć, np.
związać i wsadzić pod koła TIRa, którego Strong Mani będą ciągnąć...

Jaki z tego morał ?
Tak wygląda organizacja imprez w Białymstoku...

Srong Man

Cytat:Właśnie wracam z ww. "imprezy"...
Impreza zapowiadała się super, plakaty i inne reklamy wszędzie. Dobra
spoko,
tyle pochwał !
Godzina 14:20 wyjeżdżam z domu, jadę na Krywlany, korki na skrzyżowaniach
prowadzących na lotnisko. Po 10 minutach wydostaję się i jadę dalej. Po
obu
stronach jezdni po chodniku i innych ścieżkach masa ludu. Samochód
zaparkowany kulturalnie na trawce, idę na Strong Manów... Organizacja
super,
są trybuny (dokładnie 3), na nich są jeszcze wolne miejsca, ale o tym
później, tworzą one (i "barykada") obszar o wymiarach (na oko) 50x60m !
Ludzi od *CENZURA*, kilka tysięcy jeszcze idzie/jedzie, a tu od godziny
miejsc nie ma, niektórzy stają na samochodach, niektórzy na kontenerach do
śmieci, aby tylko cokolwiek zobaczyć...Na trybunach jest kilkadziesiąt
wolnych miejsc, ale nie wpuszczają nikogo...Krótko mówiąc wsiadłem do
samochodu i wróciłem do domu...Należałoby organizatorów jakoś upomnieć,
np.
związać i wsadzić pod koła TIRa, którego Strong Mani będą ciągnąć...

Jaki z tego morał ?
Tak wygląda organizacja imprez w Białymstoku...



to dobrze że nie pojechałem:D:)) starsi po 15 pojechali z sister.. ale ja
miałem dobre przeczucie że nie pojechałem!!:D:D:D:D:D:D::D:D))

pytanie o parkowanie

Więc może z życia wziętą anegdotkę....?

Otóż pewnien bardzo przedsiębiorczy człowiek wpadł na pomysł jak parkować w
strefie zakazanej i przy znakach zakazu i w płatnych strefach itp. Otóż
kupił sobie prywatnie blokadę kół, taką samą jakiej używają strażnicy
miejscy i zakładał ją sobie na koła ile razy chciał zaparkować w
nieodpowiednim miejscu na dłuższą chwilę. A że założenie takiej blokady nie
jest nazbyt kłopotliwe dla wprawionych rąk, szczególnie jeżeli nie robi się
tego zbyt dokłądnie to takie postępowanie przynosilo wspomnianemu
człowiekowi całkiem znaczne korzyści.

Aż pewnego dnia nasz bohaer postanowił zaparkować samochod "na mieście".
Wysiada, montuje z uporem blokadę na koła aż tu nagle zza pleców słyszy
dobiegający głos:
- Proszę pana, tu wolno parkować! - krzyczał do niego jakis starszy
mężczyzna siedzący na ławeczce obok....

No coż, uczeni w piśmie powiadają: "Nadgorliwość gorsza od faszyzmu"

pozdrawiam
marek b

parking przy PKP


Cytat:Naprawde aż wam tak trudno wyłuszczyć 1zł za parking? W zamian nie treba
10 min szukać wolnego miejsca i wreszcie jest schludniej pod dworcem...



A za co płacić haracz? Skoro te samochody nawet nie są pilnowane.
Ostatnio był incydent jakiś na tym parkingu a strażnik powiedział że oni
nie pilnuja samochodu tylko tego by ludzie płacili

parking przy PKP


Cytat:A za co płacić haracz? Skoro te samochody nawet nie są pilnowane.
Ostatnio był incydent jakiś na tym parkingu a strażnik powiedział że oni
nie pilnuja samochodu tylko tego by ludzie płacili



Przeciętny samochód zajmuje jakieś 8 m2. Wiesz ile kosztuje taka powierzchnia w centrum
miasta? :-)

Zawsze są alternatywy. Gdyby mniej ludzi jeździło samochodami, a więcej komunikacją
miejską czy rowerowami [nie mówię o wszystkich, ale o tych którzy mieliby taką relaną
możliwość] nie trzeba by było pewnie robić płatnego parkowania, bo jakieś wolne miejsce
parkingowe zawsze by się znalazło. A tak - wszyscy muszą płacić.

hotel / pensjonat w Bielsku

Cytat:
Witam,

Czy mozecie polecić mi jakiś niedrogi hotel/pensjonat w miarę blisko
centrum miasta - niedrogi czyli najchętniej do 100 PLN za dwójkę z
łazienką?

Trochę już szukałam, ale w tych najtańszych, jak Dom Turysty, wolnych
miejsc nie ma, a w informatorach internetowych większosc danych
teleadresowych jest nieaktualna:(

I drugie pytanie: Czy hotel Ziad jest daleko od centrum? Pani w
recepcji twierdzi, że i w kwadrans można dojechać, ale na mapie
wygląda jakby był hen na przedmieściach:/

Z góry dziękuję za pomoc!

pzdr.

Pat



W centrum to tanich miejsc chyba się nie znajdzie. Ziad jest na peryferiach
Bielska ale jak byś był samochodem to wszędzie jest blisko, jak jechać
autobusem miejskim no to trzeba liczyć z 20 minut od dworca , np Nr 8
A na ile dni i od kiedy chcesz wynająć ?

Zimowa zima ;)


 our lives have been enlightened by Dziadek's words:

Cytat:Dziadkowi to pisz wprost "po polskiemu" bo nie wie co to topiki. No
cóż, ja znam z 5 niepełnosprawnych osobiście i każdy zyje b. skromnie
i samochody mają lichutkie. Nie musimy się na siłę przekonywać, każdy
ma swoje doświadczenia i bardzo dobrze.



Dziadku! Alez właśnie o to chodzi...
UseR nie wścieka się na niepełnosprawnych z drogimi samochodami. Nie sączy
jadu zawiści, że w Bielsku tacy bogaci niepełnosprawni.
Chodzi o to, że nowobogaccy kretyni zajmują miejsca dla niepełnosprawnych
swoimi wypasionymi furami, a przez to niepełnosprawni zmuszeni są zapychać
niejednokrotnie z drugiego końca parkingu. Tak dzieje się wszędzie. Zawsze
pod hipermarketami stoją na miejscach dla niepełnosprawnych bogate fury
osób, którym się wydaje, że świat dla nich został stworzony i którym brakuje
wyobraźni na drugiego człowieka. Cyniczni wystarczająco, żeby zająć miejsce
dla inwalidy, bo wolne i blisko i mieć w nosie wszystko.
A osoby niepełnosprawne, swoją drogą, zwykle żyją skromnie, bo możliwości
zarobkowe mają drastycznie ograniczone (nie tylko przez niepełnosprawność,
ale przez idiotyczne przepisy również), a z renty dobrze jeśli wystarcza im
na podstawowe rzeczy i leki.
pozdr.
-Yola-

miejsce na zorganizowanie ogniska/grilla etc plus sport w poblizu Opola


Cytat:czy znacie jakies ciekawe miejsce w poblizu Opola,
gdzie mozna zorganizowac ognisko/grilla, ewentualnie pograc w jakas
siatkowke, pilke etc?



"Raj"
FPH J. Wolny
Brzegowa 32
46-081 Dobrzeń Mały
tel. (077) 4696611

Duży ogród przy samej Odrze, dwa boiska do siatkówki,
grill, ławki, stoły, parasole i namioty, parking dla samochodów,
mini bar/bufet z piwem, napojami, drobną garmażerką i art. spożywczymi.

Jadąc od Opola w kierunku Dobrzenia, po lewej stronie
drogi jest znak kierunkowy (mały, słabo widoczny) z napisem - Raj.

Miejsce na imprezę z grillem i sportem bardzo dobre :-)

Cezary

Wesolych...

PRzygotowania do swiat nie maja nic w sobie z ludzkiej zyczliwosci. nerwy i
jeszcze raz nerwy, nawet glupie WYKURWIAJAC wybieranei pieczarek w
kauflandzie przez jebana stara babe moze zdenerwowac.
Na Nowym Rynku,na wysokosci Castora bylo wolne duze miejsce parkingowe,
chcialem wjechac, zastawila mi je kobieta i mezczyzna. Odpialem pas,
wysiadlem, podszedlem, wtedy widzialem ze zwatpili (jestem czlowiekiem
slusznych rozmiarow) ale nadal stali w bezruchu." Ona nie przejdzie " bo
zaraz przyejdzie samochod jej. Moglbym sprawidz zeby przeszla, i spokojnie
zaparkowac, nie zrobilem tego, czy jestem slaby ?

Dzis jadac autem z rej. WPL Nowym Rynkiem w kierunku Jachowicza byl korek w
obie strony. Gdy bylem na wysokosci wyjazdu ( z mojej lewej) z placu pod
Teatrem, zauwazylem ,ze przedemna jest miejsce na 3-4 auta. Zatryzmalem sie,
wypuscilem tylez aut z placu pod teatrem. Odrazu uslyszalem trabienei z
tylu, i zobaczylem w lusterku gestykulacje pasazera za szyba Ibizy z rej.
WP. Odpialem pas, wysiadlem, podszedlem. Pani, ktora wygladala na dame, za
kierownica patrzyla na wsprost, poprosilem aby otworzyla okno, prosbe
powtarzalem az w nia zapukalem, dopiero wtedy spojrzala sie na mnie, w jej
oczach panowal strach i niepewnosc. Zapytalem czy chce mnie ostrzec przed
jakiegos rodzaju niebezpieczenstwem bo slyszalem ,ze na mnei trabila. Pani
calkowiecie zaprzeczyla na to aby trabila, pasazer (maz ?) natomiast byl
bardziej rozmowny i mial pretensje o to, ze wpuszczam ludzi spod teatru.
Swieta zawsze sa fajne :)

Lwow ---> Lublin

Cytat:Witam,

Poszukuje jakiejs mozliwosci wyjazdu z Lwowa 01.01.2006 w kierunku
Lublina, jesli macie jakies info o jakims srodku komunikacji dajcie
znac.
A moze ktos w swoim samochodem jedzie i ma wolne miejsce?

Dzieki z góry,
adi



nawet niekoniecznie Lublin, po prostu Polska. Kolega koniecznie musi do
pracy 2 stycznia.
adi

Lwow ---> Lublin

bezpeśrednie autobusy ze Lwowa (Dworzec Stryjski) do Lublina o 8.00 i 15.00
czasu Kijowskiego. Cena 48 hrywien bez bagażu i 51 hrywien z bagażem. Pozrdawiam!

Cytat:Witam,

Poszukuje jakiejs mozliwosci wyjazdu z Lwowa 01.01.2006 w kierunku
Lublina, jesli macie jakies info o jakims srodku komunikacji dajcie znac.
A moze ktos w swoim samochodem jedzie i ma wolne miejsce?

Dzieki z góry,
adi



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Przejazd ze Lwowa do Przemyśla/Lublina PILNE!!!

Dzień dobry!

Czy ktoś  grupowiczów ma pomysł na przejazd z Lwowa do Przemyśla lub Lublina
tak, aby było to jak najszybciej???
Wyjazd z Lwowa byłby w poniedziałek ok godz. 20-21.
A może ktoś jedzie w tym czasie samochodem i ma kilka wolnych miejsc -
chętni dorzucimy się do paliwa (proszę pisać na priv, to zadzwonię)
Czy ewentualnie jest taka możliwość, żeby dojechać busem z Lwowa na granicę,
a później "dosiąść" się do któregoś z oczekujących na odprawę samochodów
(pytanie do której czynne jest przejście dla pieszych???)
Z góry dziękuję za wszystkie rady
Pozdrawiam
Seba

---------------------------------------------------------
odpowiadając na priv usuń NOSPAM z adresu

Czy ktos z Was pracowal w Parku Yellowstone

Witam. Wybieram sie na W&T do USA i zastanawiam sie nad praca w parku
Yellowstone. Zalezy mi na tym aby w dni wolne troche pozwiedzac? Czy
pracujac tam mozna gdzie w poblizu kupic w miare tanio kupic samochod?
Bede bardzo wdzieczny za informacje na temat tego miejsca

Pozdrawiam Maciek

PRAWO JAZDY 2005

Cytat:

Kazde DMV ma kilka tras na ktore jezdza instruktorzy. Mozesz "przyczaic sie"
 niedaleko i pojechac za kilkoma zdajacymi - ale nie za blisko i ostroznie.
Poznasz trasy i ew. miejsca ktore moga byc klopotliwe. Przepuszczac
pieszych, przy skrecie ogladac sie we wszystkie strony, przy zmienie pasa
szybko popatrzec przez ramie, podczas hamowania tak coby instuktorem nie
rzucalo i pas mu sie nie napial i nie udusil, nie jechac za szybko ale i nie
za wolno!!!, nie przeskakiwac mna zoltym. Ale w zasadzie spoko. A jak sie
nie uda to mozesz jeszcze dwa razy - w sumie trzy za ta sama oplata. jesli
nikogo nie rozjedziesz w miedzyczasie to najpozniej za trzecim razem zdasz.



Kierunkowskazy, co dla amerykanów wcale nie jest takie oczywiste, głowa
180 stopni do tyłu przy cofaniu, a nie patrzeć w lusterka.
No i nie wiem, czy jeszcze mają w przepisach, ale  jak się każe
zatrzymać to koła skręcić w dobrą stronę, tak aby samochód gdyby miał
polecić, to żeby nie poleciał na środek drogi tylko na pobocze.
Czyli na prostej drodze i z górki w prawo koła, pod górkę w lewo.

Światła

Cytat:Na swiatlach przez caly rok!!!
pozdr
gumiber



Wara od swiatel w lato!!  Calorocznie na swiatlach juz dzis jezdza
motocyklisci i jest to jedyna szansa na przezycie wrod drog zawalonych
puszkami, ktorych kierowcy sa tak tepi, ze jak nie widza w lusterku czegos o
rozmiarach innej puszki to uwazaja ze droga jest wolna..  Jedynie migniecie
im swiatlem poswala dotrzec do ich obudowanych karoseria mozgow i przypomiec
ze w lato na drogach pojawiaja sie tez jednoslady..

A pozniej zabici, kalecy  i tlumaczenie kierowcy puszki "nie widzialem,
musial jechac ze 400 na godzine" ..  zreszta tlumaczenia czasami sa az
komiczne... (koledze dziadek w maluchu poprzecznie zajechal droge, wymusil..
tlumaczyl policji ze motocyklista musial jechac ze 150... tylko ze byl
srodek miasta, dziury, kumpel jechal 40 motocyklem ktory wyciaga 110.. )

Uprzedzajac posty o wariatach i dawcach:
- 80% wypadkow z udzialem motocykli i samochodu ma miejsce z winy kierowcy
samochodu
- w wiekszosci wypadkow smiertelnych organy motocyklisty nadaja sie
conajwyzej na papke dla zwierzat...

pozdr
MooNeR
ps. jezdze i puszka i moto... i nie burzyc sie bo nie macie pojecia jak
czesto kierowcy puszek "nie widza" jednosladow..

stacja paliw

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Monday, December 30, 2002 6:30 PM
Subject: Re: stacja paliw

Ladne kubki do kawy/herbaty zrob.
Tylko niech wykona to ktos, kto sie na tym zna,
zeby ten kto to uzywa sie nie wstydzil tego pokazac,
tak samo kalendarze; czesto do firmy dostaje rozne
wlasnie takie drobiazgi juz nie chce bo nazwiskach/nazwach wymieniac
firm ale 90% to jest chlam jakich malo kazde wolne miejsce
na kalendarzu to logo firmy ktora to przyslala, jakosc beznadziejna.



Myślę, że powinien na początek kaske wydać na coś bardziej efektywnego.
Na kalendarze to już trochę za późno a kubki to strata kapitału (sam
próbowałem, ogłaszanie w gazetach - tez do bani) ładnie wyglądają ale
reklama mało efektywna. Chociaż na stacji to może raczej coś do samochodu
jakieś odświeżacze albo breloczki do kluczy. Coś się znajdzie chyba !? :-))

NETborg

jaki biznes

Cytat:Po jakies srednio 20 km, daje to mizerne kwoty.
..
OCzywiscie mozna niczego nie placic typu zus itp i tankowac olej z
macdonalds po frytach albo opal ale to nie jest metoda....



Ja wzialem goscia, który najszybciej mial by wolny, bo trzech pozostałych
których zaczepiłem mieli juz zaklepane jakieś kursy, a ten tylko miał
"skoczyć z Katowic do Sosnowca i za pół godziny jest". Ze mną przejechał
20km(+20powrót), zajęło mu to najwyżej godzinę, spieszył się, bo już pewnie
następni czekają.. Wziął 70zł - spodziewam się że można przyjąć że połowa
musiala zostać w jego kieszeni, a pewnie i więcej, bo o  fakture nawet nie
pytalem, mysle ze wszystko lewe..

Oczywiścia była to "godzina szczytu w sezonie", na pewno kokosów się tak
zrobić nie da i dlatego też pisze że nie polecam, ale i tak fascynuje mnie
że można za te pare tysiecy stworzyć "miejsce pracy".. Taksówkarze
funkcjonują podobnie, ale wypadałoby nieco lepszy samochód, trochę wiećej
fatygi - a tutaj jest chyba jakaś nisza..

Pomocy!!!

Cytat:

Ignorować , nie zwracać uwagi na nich tak jak by ich nie było, robić  swoje
dążyć konsekwętnie do celu i nie dać się sprowokować , nie krytykować
a ich metody obrucą się przeciwko nim.



I bedzie jak ze zlodziejami samochodow.. Jak w Ameryce za kradziez konia
wieszali, i to na miejscu, to niewielu (statystycznie) bylo koniokradow.
Jak przestawi wieszac w imie "praw jednostki" - widzicie, co sie
porobilo. Tolerowac nie wolno.

Wladyslaw

jak to wszystko upchnac w 30 GB

Cytat:
Problem wydawalo by sie jest prosty, otoz jest pewna sytuacja:

-  sa wyscigi samochodow
- rodzaji samochodow jest np 65 //pomiajamy ich parametry itd.
- do wyscigu staja po 4 samochody

wyscigow jest.. tyle ile kombinacji mozliwych samochodow czyli np. (1 2 3 4)
(1 2 3 5) ale tez (4 4 3 3)) i tych kombinacji jest ponad 800 000 (to
jeszcze nie duzo)



Na pewno 800 000 ? 65^4 to około 17 mln.

Cytat:glownym problemem ze te wyscigi od bywaja sie na roznych torach i tych torow
jest dosyc DUZO ( ponad 2 miliony) i kazdy ma swoja specyfike

moim celem jest zapamietanie wszystkich wynikow (lub prawie wszystkich)
wyscigow, jako ze 800 tys x 2 miliony daje dosyc duza liczbe a na dysku mam
"troche" mniej wolnego miejsca
(chcialbym sie zmiescic w okolo 30 GB, 50 jeszcze bym przebolal).

Problem polega tez na tym ze nie mam zbytnio czasu na testy (gdyz bedzie
tylko prawdopodobnie jedna proba i marze o tym zeby ta proba zajela rosadny
czas )
i nie wiem jakie wyniki beda wychodzily (nie potrafie ich nawet
przewidziec) - (byc moze zawsze bedzie wygrywal samochod nr 13 :P, nastepnie
17 itd.)
ale musze zalozyc bardziej pesymistycznie ze wyniki beda rozne (ale nie
przypadkowe)



A gdybyś kompresował te wyniki ? Np. deflate (http://www.zlib.net/)
Jeśli wyniki są mocno powtarzalne, współczynnik kompresji powinien
być dość duży.

? Bezpieczne miejsce do przetrzymania kodu w internecie

Cytat:
Czesc, chodzi mi o to gdzie mozna wrzucic swoj bardzo cenny
plik (nie poufny) tak aby przetrwal, aby jakas awaria komputerów
mojego, moich dyskietek albo serwerow go nie zniszczyle, tak ze mozna by
ufac ze bedzie tam lezal 100 lat a po stulatach albo w dowolnym momencie

300 kb, z kodem programu, ktory pisalem pol roku... i nie chce aby
mi sie skasowal. ;-)

Dzieki z góry

Charles



Powiem szczerze...
To najdziwniejszy (ale całkiem sympatyczny! :)) wątek, jaki kiedykolwiek
czytałem na Usenecie... :)

Odpowiedź na problem - zakrojona na szeroką skalę dywersyfikacja mediów
na których to umieścisz... :)

Chcesz to wyślij do mnie na:

Zawsze to dwa miejsca więcej, jak coś Ci nawali to Ci prześlę... ;)

Dla hecy mogę to potem wypalić na każdą płytkę, na której zostanie mi
trochę wolnego... Nie palę, nie piję, samochodu nie mam, pseudokibiców i
dresiarzy też w moim miasteczku niedomiar, przejazdów kolejowych strzegą
drużnicy, etc. - więc statystyczne szanse, że dożyję tej chwili w której
to będziesz potrzebował są całkiem spore... :p (a zapomniałem, jeszcze
młody jestem... :p)

A tak na poważnie, możesz np. założyć projekt na sourceforge.net
(automatyczny mirroring na ok. 8 serwerach, w różnych miejscach globu),
będziesz jedynie musiał udostępnić to jako open source...

Pozdrawiam...
Wyczesany wątek, sytuacja żywcem wyjęta z Monty Pythona... :) :) :)

demo komisu samochodowego

Cytat:Jakies takie ... za duze i za duzo wolnego miejsca. Pomaranczowa czcionka
jest nieczytelna w polaczeniu z szarym tlem. Brakuje jakiegos widocznego
loga strony. Info o samochodzie powinno wyswietlac sie w tym samym okienku
przegladarki. Ocena: 3-



dzieki za ocene :)
no coz to jest demo komisu, robie je aby pocwiczyc PHP, hmmmmmmmm jesli
chodzi natomiast o LOGO to nie kojarze aby wiekszosc czy tez nawet garstka
komisow samochodowych posiadala takowe LOGO:((((
Jesli chodzi o pomaranczowa czcionke to wiem ze jest lekko nieczytelna,
musze popracowac nad dobraniem optymalnego koloru aby w miare dobrze tam
pasowalo.
Natomiast o otwieranie sie opisu samochodu w tym samym oknie to jest kwestia
sporna, w koncu nie ma okreslonych standardow aby opisy samochodow musialy
pokazywac sie w tym samym oknie:)))))

No coz popracuje jeswzcze nad stronke, wiec zobaczymy co z tego wyjdzie,
wiec jeszcze raz dzieki za ocene. lepsze 3- niz 2 (jesli to skala studencka)
przynajmniej zaliczylem :)

Pozdrawiam

bajka na dobranoc

Cytat:klawo jak cholera :-(



Bym trochę dał do wiwatu tym, co czytają, ale się nie odzywają, ale nie
wolno, bo to miejsce publiczne:)))

Swoją drogą - to ciekawe. Jak sprawdziłem, podczas głosowania nad
utworzeniem grupy "za" głosowały 65 osób, "przeciw" 4, wstrzymało się 5
osób. Są to wyniki typowe, np. podobne ma pl.misc.samochody, która cieszy
się wielkim wzięciem. Można więc przyjąć, że grupa powstała, bo taka
istniała potrzeba. Czy ta potrzeba teraz nie istnieje? Czy małe grono osób
jest zainteresowanych?

Wcześniej się zgodzilismy, że grupę sporo osób czyta, ale mało pisze. Może
więc pytanie powinno brzmieć: dlaczego nie piszą? Odpowiedzi nasuwa mi się
kilka, żadnej nie potrafię wybrać.

Andrzej

MOJA POEZJA

A teraz wiersz dydaktyczny. Taki, który przybliży Państwu "moją poezję".
Inną niż wszystkie, bo moją:

MOJA POEZJA

Moja poezja nie opiewa greckich waz.
Nie rozbrzmiewa pustą poetyką.
Kiedy widzi słońce to mówi,
że na stole leży telefon komórkowy.
Kiedy widzi płaczącą dziewczynę,
odpowiada, że za miesiąc zdrożeje benzyna.

W mojej poezji nie wygra Dawid,
Dalila nie obetnie Samsonowi włosów,
Bóg nie zmartwychwstanie.
Nie potrzebuję opisywać napuszonych pawich ogonów,
ani olimpijskiego nieba,
bo ono dawno już nie istnieje.

Moja poezja kocha zrywanie kwiatów,
wykładanie kuchennych półek papierem,
świeży oddech i pomidory.
Nie obnosi się ze swym uśmiechem.
Moja poezja się nie śmieje,
nie mówi, że białe to białe.

Dla niej cytryny są złoto- zielone
(a tak w ogóle mają kształt zegarów),
nie pachną Grecją,
nie rozbrzmiewają leniwą melodią.
Moja poezja tęskni za niezrozumieniem.
Codziennie modli się o wolne miejsce w autobusie.

I nawet choćby ktoś dawał jej czerwony samochód,
albo kosz pełen egzotycznych owoców-
ona odmówi, grzecznie podziękuje.
Uchwyci się mocno mojego serca,
zabraknie mi tchu,
w trzy minuty powstanie kolejne arcydzieło.

MOJA POEZJA

Cytat:A teraz wiersz dydaktyczny. Taki, który przybliży Państwu "moją poezję".
Inną niż wszystkie, bo moją:

MOJA POEZJA

Moja poezja nie opiewa greckich waz.
Nie rozbrzmiewa pustą poetyką.



    dobre, "pusta poetyka"

Cytat:Kiedy widzi słońce to mówi,
że na stole leży telefon komórkowy.
Kiedy widzi płaczącą dziewczynę,
odpowiada, że za miesiąc zdrożeje benzyna.



    ah czyż  życie nie jest poezją...

Cytat:Moja poezja tęskni za niezrozumieniem.
Codziennie modli się o wolne miejsce w autobusie.



    hi hi... to tak jak tamtem chodzi ci o zamazywanie rzeczywistości? :)

Cytat:I nawet choćby ktoś dawał jej czerwony samochód,
albo kosz pełen egzotycznych owoców-
ona odmówi, grzecznie podziękuje.
Uchwyci się mocno mojego serca,
zabraknie mi tchu,
w trzy minuty powstanie kolejne arcydzieło.



    o i tu mam problem....
jeśli ktoś daje Ci kosz egzotycznych owoców... no to może jakoś
mi się kojarzy że te wiersze były takie egzotyczne i egzotycznie
zamazywały rzeczywistość.  a z kolei czerwony samochód to jakaś łapówka ;)

a arcydzieło to dlatego, że dlatego pewnie, że ona jest taka pospolita,
oczywista, realistyczna, bo to w końcu życie, które wciąż pisze swoje
scenariusze...

Rondo (94-98)

nie jest dobrze
  gdy w samotnej kałuży na środku mostu
  wspomnienia spotykają się z marzeniami
  mając się za lustrzane odbicia
  niedoskonałe tylko
  światłami miasta na jednym z brzegów rzeki

  nie jest dobrze
  kiedy różnica między marzeniami a wspomnieniami
  osiąga rozmiar szpilki
  horyzont staje się punktem
  śnieg spadający z dolnych gałęzi jodły
  wydaje się ciepły

  ślad twoich kroków w zaspach
  przekreśla łatwość samotności
  igły szronu
  zszywają marzenia z pamięcią
  utkana z lodu sieć
  jest prawdą nieba
  orion wskazuje drogę
  do tych samych miejsc
  choć ich już nie ma

  podjeżdża wolno samochód
  magnesem reflektorów
  osadza wiórki śniegu
  bez znaczenia
  bawię się zapalniczką
  nie ma już nic
  co warto kochać
  zamiast ciebie

----------------------------------------

O.C. 1994 - 1998

----------------------------------------
pies pileon kameleon
----------------------------------------

Rondo (94-98)


Cytat:nie jest dobrze
  gdy w samotnej kałuży na środku mostu
  wspomnienia spotykają się z marzeniami
  mając się za lustrzane odbicia
  niedoskonałe tylko
  światłami miasta na jednym z brzegów rzeki

  nie jest dobrze
  kiedy różnica między marzeniami a wspomnieniami
  osiąga rozmiar szpilki
  horyzont staje się punktem
  śnieg spadający z dolnych gałęzi jodły
  wydaje się ciepły

  ślad twoich kroków w zaspach
  przekreśla łatwość samotności
  igły szronu
  zszywają marzenia z pamięcią
  utkana z lodu sieć
  jest prawdą nieba
  orion wskazuje drogę
  do tych samych miejsc
  choć ich już nie ma

  podjeżdża wolno samochód
  magnesem reflektorów
  osadza wiórki śniegu
  bez znaczenia
  bawię się zapalniczką
  nie ma już nic
  co warto kochać
  zamiast ciebie



hehe, śmieję się sama z siebie.
Poczytałam to eksperymentalnie niemal,
bo bez identyfikacji autora.
Chciałam - zaraz po przeczytaniu - wykrzyczeć
dlaczego nikt nie komentuje TAK DOBREGO wiersza.
Myślę - ktoś nowy - może dlatego taki mały oddźwięk.
A tu masz - Olgierd. Bardzo mądre i dobre.

stała wielbiecielka

Rondo (94-98)

Dla mnie bardzo dobry wiersz, nic tutaj nie jest nierowne, wszystko
dopasowane do siebie, stanowi jeden obraz, uczucie. No wlasnie, swietnie
przekazujesz emocje - wiersz jest bardzo spokojny, taki wlasnie zimowy, a
jednoczesnie mozna w nim wyczuc olbrzymia glebie uczuc. Chce sie go
przeczytac jeszcze raz.

Tylko pogratulowac

pozdrawiam
Thorn

Cytat:nie jest dobrze
 gdy w samotnej kałuży na środku mostu
 wspomnienia spotykają się z marzeniami
 mając się za lustrzane odbicia
 niedoskonałe tylko
 światłami miasta na jednym z brzegów rzeki

 nie jest dobrze
 kiedy różnica między marzeniami a wspomnieniami
 osiąga rozmiar szpilki
 horyzont staje się punktem
 śnieg spadający z dolnych gałęzi jodły
 wydaje się ciepły

 ślad twoich kroków w zaspach
 przekreśla łatwość samotności
 igły szronu
 zszywają marzenia z pamięcią
 utkana z lodu sieć
 jest prawdą nieba
 orion wskazuje drogę
 do tych samych miejsc
 choć ich już nie ma

 podjeżdża wolno samochód
 magnesem reflektorów
 osadza wiórki śniegu
 bez znaczenia
 bawię się zapalniczką
 nie ma już nic
 co warto kochać
 zamiast ciebie

----------------------------------------

O.C. 1994 - 1998



ps - czemu taka data ?

Polski Chuck


Cytat:

Przepraszam za mały OT, ale chciałem jedynie powiedzieć, iż moim
kandydatem na polskiego Chucka Norrisa jest Grzegorz Lato - też kiedyś
nieźle kopał nie tylko z półobrotu a teraz sprzedaje w telezakupach :)



To juz zaczyna zakrawac na perwe... Nawet off topic traktuje o topicu.
Na domiar zlego, wszystko to w sytuacji, gdy moim kandydatem na
polskiego Chucka Norrisa jest Grzegorz Lato - też kiedyś nieźle kopał
nie tylko z półobrotu a teraz sprzedaje w telezakupach  :)

tax:
Zenon jechal samochodem przez centralna ulice pewnego miasta. Caly
spocony szukal miejsca do zaparkowania swojego auta bo spieszyl sie na
wazne spotkanie, na ktore juz byl nieco spozniony. Zdesperowany podniosl
wzrok ku niebu, zlozyl rece i blagalnym glosem mowi:
- Panie Boze, spraw bym pojawilo sie tu przede mna wolne miejsce do
zaparkowania mojego samochodu to bede co niedziele chodzil do kosciola i
dodatkowo przestane juz pic alkohol.
Nagle cudownie pojawilo sie przed nim wolne miejsce do parkowania. Zenon
ponownie skierowal wzrok ku niebu:
- Panie Boze juz nie trzeba, wlasnie znalazlem...

Autor utworu WANTED !


Cytat:http://www.wrzuta.pl/audio/q5IWarU1zs/



Kojarzy mi się stara gra pt. X-wing na PC
oraz gdzieś tam mi świta pierwszy Wolfenstein 3D,
ale obydwa typy niepewne, skojarzeniowe.

fax:

Rosjanin wsiadł do pociągu relacji Paryż-Bruksela. Wszystkie miejsca
zajęte przez pasażerów, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska
gospodyni z małym pieskiem, który rozwalił się jak car na carskim
tronie. Rosjanin prosi: - Madame, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska
na ręce? Kobieta ostro odpowiada: - Wy Rosjanie jesteście jak zwykle
bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka
wolnego miejsca w innym wagonie. Rosjanin poszedł więc szukać nowego
miejsca. Nie znalazł.. Wraca, mówi: - Lady, jestem bardzo zmęczony,
chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce. Francuzka
rozeźlona krzyczy: - Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W
Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia! Wtedy
Rosjanin nie wytrzymał i wywalił suczkę przez okno, a sam usiadł sobie
wygodnie. Kobieta w szoku, przeklina, miota się, wrzeszczy. Do rozmowy
nagle dołącza się siedzący obok Anglik - dżentelmen w każdym calu: - Wy,
Rosjanie, wszystko robicie nie tak jak trzeba, jakby nie od tej strony.
Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po
prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie ta sukę co trzeba.

pozdrawiam!
Bartosz Nazar

przyczynienie 70%??

No tak... Tyle, że samo prowadzenie pojazdu pod wpływem już jest
przestępstwem. Więc faktycznie kierowca mógł być sądzony za przestępstwo,
ba... nawet zostać skazanym, a w skrajnym przypadku mógł się nawet w 1 % nie
przyczynić do wypadku. Karnie oczywiście odpowiada za przestępstwo
prowadzenia pod wpływem, ale nie ma to (a przynajmniej mieć nie musi) nic
wspólnego z odpowiedzialnością cywilną za spowodowanie zdarzenia. I znów,
daleki jestem od obrony pijaków za kierownicą (wręcz przeciwnie - uważam, że
karać nawet konfiskatą pojazdu i utratą prawka do końca życia), ale nie
wolno przenosić odpowiedzialności karnej za samo prowadzenie pojazdu pod
wpływem na odpowiedzialność za spowodowanie zdarzenia. To samo tyczy
przekroczenia prędkości. Tu pewnie miało to wpływ również na zaistnienie
zdarzenia, ale to nie może być ślepa implikacja typu: jechał za szybko -
winny.  Liczenie, że są dwa czynniki przeciwko jednemu (chyba o to
chodziło)... no tak, choć nie bardzo widzę uzasadnienie w obowiązującym
prawie.

przedstawionego opisu. Stąd mój protest. Nawet stwierdzenie "za dużo" (jak
piszesz - bez określenia ile) jest chyba nieco na wyrost...
Pozdrawiam
PN

| Gratuluję!
| Po prostu rewelacja!!!
| Rozstrzygnięcie "stanowczo za wysokie" bez zagłębiania się w
jakiekolwiek
| szczegóły. Czyżby nie ważne było, w jakich okolicznościach doszło do
| zdarzenia? Z założenia ZU to złodziej? Nie mam interesu w tym by bronić
| ZU,
| ale denerwuję się czytając tego typu bzdety (sorry). Typowe podejście
| prawnika lub pośrednika w dochodzeniu roszczeń - kliencie, nie ważne co
| się
| stało, jakie były okoliczności zdarzenia i podstawy wydanej decyzji!
Masz
| rację, a ja ci pomogę bronić tej racji, oczywiście za drobną opłatą.
Może
| się uda!
| Ps. Oczywiście nie mówię, że w tym przypadku nie masz racji, ale ja nie
| odważyłbym się rozstrzygać o winie/przyczynieniu na podstawie tak
| lakonicznej informacji...
| PN

| | | Witam

| Czy ubezpieczyciel przy wypłacie z OC komunikacyjnego, może przypisać
mi
| 70% przyczynienie?
| Kierujcy samochodem, został skazany za popełnienie przestępstwa
| powodując
| ten wypadek (przekroczenie ilości alkoholu we krwi jaki i prędkości
| jazdy).
| Faktem jest, iż przyczyniłem się do powstania szkody (przejście przez
| jezdnię w miejscu zabronionym), ale żeby aż w 70% !?

| --
| Moim programem pocztowym jest Opera: http://www.opera.com/m2/

Eutanazja

Cytat:| Witam!
| Widzia³am wasze odpowiedzi na temat przerymania ci¹¿y i jestem ciekawa
| jaki
| jest wasz stosunek do eutanazji.

W każdym wymiarze życia człowieka opowiadam się ZAWSZE za dobrowolnym
wyborem jednostki.



Witam. Z pewnością ma ta jednostka być w zrównoważonym stanie umysłowym?
Inaczej nie można mówić o wyborze wolnym.

Cytat:W tym wypadku również - osobiście, będąc bez realnych szans na

[...] naprawdę bym sobie nie życzył,  aby ktokolwiek pozbawił mnie wyboru
odejścia w spokoju, w gronie  najbliższych, w wytyczonym przeze mnie
miejscu i czasie,



Mówisz to będąc mam nadzieję zdrowy?

tym samym

Cytat:skazując mnie na np. śmierć w okropnych męczarniach w środku nocy, gdzie
nawet pielęgniarka by się mną nie zainteresowała.



To jest inna sprawa dotycząca medycyny paliatywnej. "Okropne męcazarnie" ,to
przeszłość przy obecnej wiedzy.

Cytat:Argumenty społeczności katolickiej w ogóle do mnie nie trafiają, traktuję
je jako stek bzdur i wymysłów ludzi ograniczonych, emocjonalnie
niedorozwiniętych. Nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy po raz n-ty kolejny
słyszę "...od poczęcia do NATURALNEJ śmierci". Jakby śmierć miała kilka
odmian - naturalna, nienaturalna, sztuczna itp.



Ależ ma. Nie jest naturalne zginąć pod kołami samochodu. Za to ze starości
jako koniec uwiądu starczego owszem.

Cytat:"Śmierć naturalna" nie istnieje, nigdy nie istniała i istnieć nie będzie w
terminologii medycznej, jest to wymysł katolickich oszołomów,



Ignorancje zasłaniasz chamstwem.

Cytat:Na tej samej zasadzie, zamiast decyzji o planowanym rodzicielstwie mamy
"zabijanie dzieci nienarodzonych" (sic!)



Sprawa terminologi. W wojsku mówi się o likwidacji siły żywej zamiast
zabijanie ludzi.

Cytat:Zresztą sformuowanie to same w sobie jest nonsensem, gdyż podtrzymywanie
człowieka na siłę przy życiu za pomocą aparatury medycznej z pewnością
"naturalne" nie jest.



Naturalniejsze jest odłączenie tlenu ale za to bardziej nieludzkie.

Cytat:Człowiek zdecydowany na pokierowanie własnym losem, pozbawi się  życia tak
czy siak.



Owszem. Jezeli jednak mówimy o chorych ,to np. w oddzialach nieuleczalnie
chorych na raka chętni do zakonczenia życia odchodzili od tego zamiaru po
pomocy psychologa.  Lekarze z tych klinik twierdzą ,ze mysli samobójcze
dotyczą osób w stanie depresji.

z

NaviExpert nie dziala w N 6630

Witam,

Nie widzialem gorszczego programu niz NaviExpert. Na szczescie mozna
zakupic licencje jednodniowa.

Nie wiem jak to wyglada z innymi wersjami NaviExperta, ale na komorke to
jest masakra. Pierwsze rzuca sie w oczy zarzadzanie wygaszaczem ekranu,
ktore po wybraniu opcji "inteligentne" powoduje, ze jak wyjdziesz z
naviexperta to wygasnie Ci podswietlenie (oczywiscie wciskanie
przyciskow niczego nie zmieni). Poza tym, jak chcesz zmienic jakas
opcje, to musisz wyjsc z nawigacji, a to z kolei oznacza, ze mapka
zaciagnie sie jeszcze raz przy nastepnym uruchomieniu nawigacji.

Ogólnie dzia?a dos'c' wolno (w porównaniu z innymi na moim telefonie).
A opcja ostrzegania przed radarami to bajka. Mia?em na trasie szes'c'
patroli policyjnych i o z.adnym nie zosta?em ostrzez.ony. Moz.e poprostu
nikt z niego nie korzysta, bo czas by? s'wia;teczny i duz.o samochodów
by?o na trasie.

A jak wykupi?es' licencje; to lepiej zg?os' sie; prosto do producenta i
popros' o zwrot kasy.

pzdr
rumi

Cytat:
Witam. Zakupiłem abonament na NaviExperta na rok. Niestety mam problem z
integracja programu z odbiornikiem GPS.
Wersja programu: 2.1.4
GPS: G-Space GS-R238
Telefon: Nokia 6630.

Program działa poprawnie do momentu nawiazania polaczenia z gpsem. nawiazuje
je poprawnie, potrafi nawet po pobraniu mapy mojego miasta i wcisnieciu "*"
pokazac aktualne polozenie, niestety 1-2 sekundy dalej program znika (nie ma
go w aktualnie uruchomionych programach), pojawia sie menu telefonu takie
jak przed uruchomieniem programu. Taka sama sutuacja jest przy nawiazywaniu
polaczenia z gpsem w innych miejscach programu np. "dane gps", program laczy
sie, ustala pozycje, a nastepnie wyswietla sie wczesniejesze menu telefonu,
brak sladu po uruchomieniu programu. Prosze o pomoc. Wykupilem licencje i
niestety nie moge korzystac z programu.

Z gory Dziekuję.



NaviExpert nie dziala w N 6630

Witam

Odnose sie do Panskiej opinii - kolejno.

Cytat:Nie widzialem gorszczego programu niz NaviExpert. Na szczescie mozna
zakupic licencje jednodniowa.
Nie wiem jak to wyglada z innymi wersjami NaviExperta, ale na komorke to
jest masakra. Pierwsze rzuca sie w oczy zarzadzanie wygaszaczem ekranu,
ktore po wybraniu opcji "inteligentne" powoduje, ze jak wyjdziesz z
naviexperta to wygasnie Ci podswietlenie (oczywiscie wciskanie
przyciskow niczego nie zmieni).




od modelu komorki.
Jesli faktycznie funkcja dziala niepoprawnie, to bedziemy szukac
przyczyny. Zapraszam do zglaszania takich sytuacji
do nas za pomoca formularzy na www.naviexpert.pl

Poza tym, jak chcesz zmienic jakas

Cytat:opcje, to musisz wyjsc z nawigacji, a to z kolei oznacza, ze mapka
zaciagnie sie jeszcze raz przy nastepnym uruchomieniu nawigacji.



Nie trzeba sciagac mapki - wystarczy wejsc do menu nawigacja -
nawigacja GPS. Ostatnio ukladana trasa zostanie otwarta
z pamieci telefonu.

Cytat:Ogólnie dzia?a dos'c' wolno (w porównaniu z innymi na moim telefonie).
Jaki to telefon ?
A opcja ostrzegania przed radarami to bajka. Mia?em na trasie szes'c'
patroli policyjnych i o z.adnym nie zosta?em ostrzez.ony. Moz.e poprostu
nikt z niego nie korzysta, bo czas by? s'wia;teczny i duz.o samochodów
by?o na trasie.



Program ostrzega przed fotoradarami. Uzytkownicy moga zglaszac
fotoradary bezposrednio z programu
(wystarczy wcisnac [2] w czasie nawigacji). Jesli chodzi o patrole to
uzytkownicy zglaszaja niektore miejsca
z patrolami. Wkrotce funkcjonalnosc obslugi zgloszen zostanie jeszcze
bardziej rozszerzona.

Z pozdrowieniami

Wsparcie techniczne NaviExpert.

Głosowanie za pl.rec.gps rozpoczęte

Cytat:Nie wiem czy na naszej grupie można podać taką informację co i jak. Nie
chcę
aby nasze głosowanie zostało unieważnione. Na pl.news.nowe-grupy jest

Niech inni sie wypowiedzą czy mozna na naszej grupie podać przyklady
głosowanie dla ZA i dla PRZECIW??



Chce wysłać  jeszcze na pl.misc.samochody, ccialbym tez zeby wysłac to na
gpspl hydeparkowe
A tu rozwiewam wątpliwościi:

---cytat---

5.3. Po ogłoszeniu Wezwania Do Głosowania (CFV) wolno Ci dodatkowo przesłać
je na grupy, nie wymienione w punkcie "Ogłoszenie", np. z powodu braku
miejsca. MUSISZ tylko spełnić dwa warunki: a) nie wolno Ci wprowadzić
żadnych zmian w stosunku do CFV ogłoszonego przez przeprowadzającego
głosowanie, które mogłyby wpłynąć na wynik głosowania (patrz szczególnie
punkt 5.4.), b) nie możesz przesadzić z liczbą grup, na które wyślesz
dodatkowo zawiadomienie - zostanie ono bowiem uznane za SPAM.

5.4. Szablony do głosowania ZA są ZABRONIONE. Jeżeli gdziekolwiek zostanie
wykryty szablon, w którym zostanie wymieniona opcja tylko do głosowania
ZA, nie będzie natomiast wspomniane o możliwości głosowania PRZECIW
bądź wstrzymaniu się od głosu, to z pewnością
*głosowanie*zostanie*unieważnione*, a twoja wymarzona grupa
*nie*powstanie*. Nie należy też nachalnie namawiać ludzi do głosowania za
propozycją, szczególnie poprzez groźby. W takim wypadku, również można się
spodziewać unieważnienia głosowania.
Oczywistym jest także fakt, że zabronione są również szablony do głosowania
PRZECIW. W szablonie do głosowania zawsze musi się pojawić informacja o
wszystkich dopuszczalnych formach głosu. Najlepszym szablonem jest zawsze
oryginalne wezwanie do głosowania (CFV), wysłane przez Tomasza Surmacza.
---koniec cytatu---

A to Polska właśnie?

 "Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty
mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny swiatowej, którego jedna
piąta narodu żyje poza granicami i w którym co trzeci mieszkaniec ma 20 lat.

Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoją stolicę
według obrazów Canaletta, a Stare Miasto odtworzył jako nowe.

Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niz Francja, a inżynier zarabia tu
mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej
niż zarabia, gdzie Przeciętna pensja nie przekracza ceny trzech par dobrych
butów. Gdzie jednocześnie nie ma biedy, a obcy kapitał pcha się drzwiami i
oknami. Kraj, w którym koncesjami rządzą monopoliści.

Kraj ze stolica, w której centrum stoja nowoczesne biurowce, oferujace
pomieszczenia po 10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena samochodu równa sie
trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znalezc miejsce na parkingu.

Kraj, w którym można sobie kupić chodniki, postawić parkomaty i placić
państwu tylko 10 % podatku od zysku.

Kraj, w którym otrzymanie paszportu do niedawna stanowiło problem, a mimo to
ponad 3,5 mln obywateli rocznie wyjeżdża na wczasy za granice.

Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno było
posiadać dolary, choć nie wolno mu ich było kupić ani sprzedać.

Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce
stracić gruntu pod nogami.

Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem
po francusku, a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za
pośrednictwem tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie?"

Kawał o Facecie:-))

Facet jest jak kawa: Najlepszy jest silny, goracy, pelen subtelnego
smaku i nie pozwola ci zasnac przez cala noc.

Facet jest jak cement: po polozeniu trzeba duzo czasu zeby stwardnial.

Facet jest jak batonik czekoladowy: Slodki i pierwsze co robi to dobiera
ci sie do bioder.

Facet jest jak srubokret: Potrzebujesz, ale wlasciwie nie wiesz do
czego.

Facet jest jak torba turystyczna: zapakuj piwem i juz mozesz zabrac
wszedzie.

Facet jest jak ksero: sluzy do powielania, i nic poza tym.

Facet jest jak lokowka: zawsze jak jest goracy to dobiera ci sie do
wlosow.

Facet jest jak obligacje rzadowe: tak dlugo zajmije zeby odpowiednio
dojrzal.

Facet jest jak horoskop: codziennie dyktuje ci co masz zrobic i zawsze
sie myli.

Facet jest jak kosiarka: jak go osobiscie nie popchniesz, to nic z jego
funkcji.

Facet jest jak strumyk: milo popatrzec, ale trz e! ba pamietac ze nie kazdy
jest odpowiednio bystry.

Facet jest jak Laxigen: zawsze irytuje cie od srodka.

Facet jest jak Mascara: znika na widok pierwszej lzy.

Facet jest jak mini spodniczka: jak nie uwazasz, zaraz odsloni ci
majtki.

Faceci sa jak miejsca na parkingu: Najlepsi zawsze zajeci, wolni tylko
"niepelnosprawni" lub najmniejsi.

Faceci to hydraulicy: albo w sklepie z narzedziami, albo godzinami w
lazience.

Faceci sa jak wino: satysfakcjonuja cie, ale na krotko.

Faceci sa jak koty: pokazuja sie tylko wtedy, gdy na stole postawisz
jedzenie.

Faceci sa jak burza sniezna: nigdy nie wiesz kiedy przyjda, ile beda
mieli centymetrow i ile wytrzymaja.

Faceci sa jak uzywane samochody: tanio mozna kupic, ale nie mozesz na
nich polegac.

Faceci sa jak wakacje: Zwykle nie takiej dlugosci jak bys chciala.

Faceci sa jak pogoda: trzeba zaakcepto w! ac, bo nic nie mozesz zrobic aby
zmienic.

dziwne rzeczy - fabia - dlugie

Cytat:Potrzebuje waszej rady. Moze ktos wie co to moze byc, albo mial
podobny problem.
Posiadam Fabie 1,4 z 2003 roku. Samochod ma przejechane 52 tys km i
jest systematycznie serwisowany w ASO. Problem polega na tym ze w
serwisie nie bardzo jak na razie sa w stanie to zlokalizowac bo w
komputerze nie pozostaja zadne bledy. A mnie nie bawi wymienianie
czesaci na oslep.
Zaczelo sie od tego ze drgaly, lekko mrurzyly sie swiatla. Wszystkie
swiatla. Zarowno reflektory, jak i lampy z tylu auta oraz cale
podswietlenie wnetrza. Na poczatku bylo tak tylko czasami na wolnych
obrotach. Teraz zdarza sie coraz czesciej i nawet podczas jazdy :(((
Doszlo do tego jeszcze zapalanie sie kontrolki ABS ( tylko i wylacznie
podczas ruszania, nigdy podczas hamowania ). Jest to sporadyczne ale
dosc denerwujace. Pojawia sie tez zapalona kontrolka wspomagania,
ktora oczywiscie po wylaczeniu silnika gasnie i juz sie nie pojawia.
Ostatnio podczas takiego niekontrolowanego zapalenia sie kontrolki
wspomagania wyzerowaly sie ustawienia zegara ( zegar, ilosc
kilometrow  i wszystkie informacje na temat odbytej trasy ). Jedyne co
pozostalo to ilosc kilometrow calkowita jaka auto przejechalo. Dodam
ze np. radio nie utracilo pamieci zaprogramowanych stacji, jak to ma
miejsce po odlaczeniu akumulatora.
Auto jest wlasnie po pelnym przegladzie. Nic nie znaleziono. Klocki
hamulcowe ok, wymieniony plyn hamulcowy. Sprawdzono czujnik skretu -
tez ok. Wspomaganie dziala poprawnie. Elektryk nic nie znalazl. Tylko
ze objawy nie ustapily.
Moze ktos z Was ma jakis pomysl co to moze byc???
Prosze pomozcie.



Komputer komputerem ale ja bym użył do tego raczej oscyloskopu żeby zobaczyć
co w zasilaniu piszczy. Jak dla mnie wygląda na to że masz jakieś śmieci w
zasilaniu i dlatego elektronika siada.

Każdy porządny elektryk ma sprzęt inny niż tylko komputer do diagnozy takich
sytuacji.

Bez pomiarów może to być alternator i każdy element indukcyjny po drodze,
który będzie miał przebicie na uzwojeniach. Nie przypuszczam żeby to mogła
być elektronika, ponieważ ewidentnie zobaczył byś dym.

octavia 1.9 TDI - ściaganie w lewo, piszczący pasek

Jeżdzę Octavią 1,9 TDI ponad dwa lata i mam w niej dwa powtarzające sie i
wciąż nierozwiązane "tajemnicze" problemy, praktycznie od nowości, których
żaden serwis w Warszawie nie umie ostatecznie usunąć.

1. Przy mocniejszym przyspieszaniu a szczególnie przy energicznym ruszaniu z
miejsca (wszak wtedy najwieksze przyspieszanie ma miejsce) samochod ściąga
wyraźnie w lewo. Nie jest to wina opon (to samo jest po zmianie opon lub po
zamianach koł miejscami - już wszystkiego próbowalem), ani geometrii, która
była też ze dwa razy już sprawdzana.  Na dwóch stacjach obsługi mi wmawiali
że tak musi być bo półoski napedzajace sa roznych długosci! Dla mnie takie
tłumaczenie to jakas bzdura chyba, bo co to ma do rzeczy (miałbyż być z tego
powodu inny moment obrotowy na kazdym kole?). Czy może ktos wie jakie moga
byc przyczyny takiego zachowania samochodu?

2. Po kilku tys. km pasek wielorowkowy zaczął piszczeć (głównie na wolnych
obrotach). Wiec w serwisie najpierw wymieniono mi ze dwa razy na inny pasek
(innego producenta) , bez efektu. twierdzili że ten kłopot sie czasem zdaża
w samochodach z dokładaną klimą (mój mial klimatyzacje dokładaną jako opcja
dodatkowa u dealera przed kupnem). W koncu trzeci pasek był dobry, a
własciwie byłby, bo nie piszczał, ale sie po 1000 km porwał! bylem zmuszony
do kolejnej wymiany- było to na urlopie w Bukowinie - no i tam w miejscowym
serwisie Skody "górale" założyli mi wreszcie dobry, niepiszczący pasek. Po
kolejnym roku jednak
powstała jakaś usterka rolki napinacza paska(brzęczało coś) i przy wymianie
w serwisie w Warszawie
stwierdzono że trzeba też wymienic pasek - to go wymieniono. To znowu ten
nowy zaczął piszczeć na wolnych obrotach. No to znowu zamieniono na inny.
Teraz ten ostatni pasek zaczął też piszczeć ale nie cały czas , tzn po
uruchomieniu samochodu zaczyna piszczeć po ok 5 sekundach , piszczy dalej
przez około minute  i nagle przestaje. Ale gdy jest rozgrzany silnik
(pasek?)
to po uruchomieniu nie piszczy albo krócej piszczy. To piszczenie jest
wyraźnie związane też z obciażeniem paska, bo gdy w momencie gdy juz
piszczenie cichnie właczymy np. klimatyzacje to zaczyna sie znowu głośne
piszczenie przez jakis czas. Wg mnie sugeruje to, ze zimny pasek sie jakos
trochę ślizga przez poczatkowy czas pracy i to jest może to własnie
piszczenie. Czy ktos ma jakies podobne doswiadczenie z tą "odyseją paskową"
? Czy mozna tylko zmieniac paski w nieskończonośc licząc na jakis dobry, jak
ten od "górali'?
Pozdro,
Nowy

Wiadomości z Polski


Cytat:Wykorzystując przepisy o funduszach na utworzenie stanowisk pracy dla
niepełnosprawnych, Kuria Metropolitańska w Lublinie za pieniądze
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych urządziła i
wyposażyła kilka pomieszczeń biurowych w kilka komputerów i inne
sprzęty oraz zakupiła samochód osobowo-ciężarowy. Państwo dało jej na
to 318 tysięcy zł. Kurią kieruje abp Józef Życiński. Za obietnice



Oczywiscie dyskretnie pomijasz inne firmy i instytucje, ktore pozwalaja
sobie na naduzycia kosztem tego samego funduszu. BTW z Twojego listu jeszcze
nie wynika, ze np. w tych pomieszczeniach rzeczywiscie biskup stworzyl
stanowiska pracy dla inwalidow. Gdyby tak bylo, byloby OK.

Cytat:W związku z planowanym przyjazdem Białego Który Całuje Ziemię przeznaczone
zostały dwa miliony złotych na remont ulicy Miodowej w Warszawie, na
której planuje się położyć kolorowy asfalt w barwach Zbawców Ludzkości z



Nie mydl nam oczu kosztami calego remontu tylko powiedz ile drozszy jest ten
kolorowy asfalt od zwyklego. Sam remont to akurat fajna sprawa i powinienes
sie cieszyc chyba ze Twoim glownym srodkiem komunikacji jest helikopter i
stan ulic Ci wisi.

Cytat:gigantycznych trybun dla Białego, w planowanej cenie ponad sto tysięcy
złotych, należy najlepiej przekazać jako darowiznę. W Sopocie Zarząd



A jesli ja przekaze ta darowizne, to co? Nie mam qrde prawa przekazac? Boli
Cie, ze na Twoj przyjazd nikt nic nie przekazuje?

Cytat:poprzednio kioskarki otrzymały wyraźne polecenie, pod groźbą utraty
ajencji, informowania wszystkich, nawet pełnoletnich, że czasopism tych
nie wolno przeglądać przed zakupem, czyli że trzeba je kupować w ciemno.



To akurat spotkalem w wielu krajach i wynika z troski o to, zeby klient
kupil pismo a nie tylko obejrzal je na miejscu. Czyli sluszna ochrona
sprzedawcow i producentow przed brakiem zysku ze sprzedazy.
Ale widac lubisz dorabiac teorie.

Co do umieszczania tych pism z tylu kioskow, juz daaawno bylo tak, ze
kioskarze nie mogli pokazywac calych okladek tylko musieli je zaslaniac.
Wynikalo to z troski o dzieci ktore chodza sobie i ogladaja rozne ciekawe
zdjecia przez szybke.

Piotr

Koncert Petera Gabriela w Poznaniu 30-go maja.

Jade z okolic Lublina i Zamoscia, mam 2 wolne miejsca w samochodzie.
Ktos jest chetny ?

Jesli tak - na priva.

RED BARON
**************************************
Ziemia jest piekłem innej planety
**************************************

Polska...

Znalazłem to na necie... Wiem, że zupełnie OT i NTG, ale nie mogłem się
powtrzymać... Jest to tłumaczenie z francuskiego pisma "Rohtas"...

"Polska.
Oto znajdujemy się w świecie absurdu.
Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie
drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza
granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat.
Kraj brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który
odbudował swoja stolice wg obrazów Canaletta, a stare
miasto odtworzył jako nowe. Kraj, który ma dwa razy więcej
studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż
przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy
więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza
ceny( ! ) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie
ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w
którym koncesjami rządzą monopoliści: Kraj, ze stolica, w
której centrum stoją nowoczesne biurowce, oferujące
pomieszczenia po10-35 USD za metr. Kraj, w którym cena
samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno
znaleźć miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie
kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko
10% podatku od zysku. Kraj, w którym rządzą byli
socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od
pracy(!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło problem, a mimo tego ponad 3,5 mln obywateli
rocznie wyjeżdża na wczasy za granice. Jedyny kraj byłego
bloku socjalistycznego, w którym obywatelowi wolno posiadać
dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać poza
bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z
jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod
nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać
po angielsku, z kucharzem po francusku, a ministrem lub
jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem
tłumacza.

Polacy! Jak wy to robicie?"

Reggae Dub Festiwal 2006 Bielawa

Cytat:| Mam 2 wolne miejsca w samochodzie - kto ma ochote pojechac na ten fajny
| koncert i dorzucic sie do gazu zapraszam. moje gg - 18 24 0 26

Będzie palenie ?



chyba gumy.
arabskiej.

pozdr,
thaz

parkowanie- bezplatne czy nie?

Cytat:bylo o tym glosno. to jak to wkoncu jest?
no i jezeli to prawda, to do kiedy?
pozdrawiam



Od dziś w centrum Białegostoku nie płacimy za postój.
Karty postojowe znów będzie trzeba wypełniać prawdopodobnie po 16 grudnia.
- Nie jestem w stanie podać dokładnej daty. Wszystko zależy od tego, kiedy
uprawomocni się uchwała Rady Miejskiej o powtórnym powołaniu strefy. Będzie
to 14 dni od jej publikacji w dzienniku urzędowym województwa podlaskiego.
Nawet jeśli Rada Miejska powoła strefę w poniedziałek i tak nie wiemy, kiedy
będzie publikacja w dzienniku - mówi Andrzej Ciechanowicz, naczelnik Zarządu
Dróg Urzędu Miejskiego.
Wczoraj oznakowanie strefy nie było jeszcze zasłonięte we wszystkich
miejscach. Drogowcy mają dokończyć prace dzisiaj.
Mimo zawieszenia pobierania opłat Biuro Strefy Parkowania będzie pracowało
normalnie. Będzie przyjmować interesantów od 7.30 do 18. W jaki sposób
odzyskają pieniądze ci, którzy wykupili abonamenty? Prawdopodobnie nie
dostaną zwrotu gotówki do ręki, a będą mogli "odebrać opłacone dni" np. w
styczniu. Dziś wieczorem nad strefą debatować będą radni miejscy. Mają
przyjąć nowy regulamin płatnego parkowania: m.in. obniżyć karę za postój bez
opłaty z 50 do 35 złotych, wprowadzić nowy mandat w wysokości 10 złotych,
dla tych kierowców, którzy zapłacili za postój, ale parkowali ponad opłacony
czas.
Czy po zniesieniu opłat w centrum będą kłopoty z parkowaniem? Na pewno. Po
raz ostatni, gdy kierowcy parkowali za darmo - czyli w październiku 1999
roku - znalezienie wolnego miejsca postojowego w śródmieściu graniczyło z
cudem. A dziś mamy w Białymstoku dwa razy więcej samochodów!
Pod koniec 1999 roku w mieście było zarejestrowanych prawie 45 tysięcy
pojazdów, w tym ponad 28 tysięcy samochodów osobowych. W piątek 28 listopada
mieliśmy w mieście dokładnie 89 tysięcy 654 pojazdy, w tym 59 tysięcy 668
samochodów osobowych!

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20031201/WYDARZENIA/...
07

FESTIWAL MUZYKI MŁODEJ BIAŁORUSI

 FESTIWAL MUZYKI MŁODEJ BIAŁORUSI
22-23 lipca 2005 Gródek PL
http://basowiszcza.org/

Program:
Piątek, 22 LIPCA

16-20.40 - Wolna Scena
20.40 - Otwarcie Festiwalu
20.50 - Partyzone
21.20 - Ściana (BY)
22.05 - Tarpacz (BY)
22.55 - Siddhartha (PL)
23.35 - Zero-85 (PL)
0.30 - BN (BY)
1.20 - KSU (PL)
2.30 - Zet (BY)
3.30 - zakończenie

Sobota, 23 LIPCA

14-17.40 - Konkurs
17.40-18.00 - Orchestra Arturo Piazza, Festival Belleville (ITA)
18.00 - Taxi (BY)
18.40 - HMP (PL)
19.25 - Soncavarot (BY)
20.10 - Krama (BY)
21.00 - Żyhimont Vaza (BY)
21.45 - Wyniki konkursu
22.20 - Ulis (BY)
23.20 - IQ 48 (BY)
0.05 - Rima (PL)
1.05 - Neuro Dubel (BY)
2.05 - NRM (BY)
3.30 - zakończenie

Spotkanie z Kamilem Sipowiczem
sobota, 23 lipca 2005
Festiwal Basowiszcza
godzina 11.00
Miejsce: festiwalowy ogródek piwny
Zapraszamy na spotkanie autorskie z KAMILEM SIPOWICZEM, który zaprezentuje
swoją najnowszą twórczość, towarzyszyć mu będzie partnerka życiowa: Kora
Jackowska

Dojazd
Wybierasz się na Basowiszcza samochodem i masz wolne miejsce? A może szukasz
kogoś z kimś możesz się zabrać?
Zajrzyj do tego tematu na FORUM.
2005-06-27 17:38:39

Do festiwalu został miesiąc
Do festiwalu został miesiąc. Z przyjemnością informujemy, że w tym roku
wstęp na imprezę jest zgodnie z tradycją bezpłatny, natomiast aby tradycji
stało się zadość, cena za korzystanie z pola namiotowego będzie wynosić 10
zł.

Zgłoszenia na Wolną Scenę
Czekamy na zgłoszenia na Wolną Scenę. Drogą internetową lub tradycyjną
pocztą należy przesłać próbkę nagrań, zdjęcie i kilka słów o kapeli.

dopisek "wolna scena".
Przypominamy, że nie zwracamy kosztów dojazdu na imprezę i na Wolnej Scenie
nie można ubiegać się o nagrody festiwalowe, jednak nie obowiązują zasady
75% tekstów w języku białoruskim, nie ograniczamy stylistycznie.

strona www: http://basowiszcza.org/
http://basowiszcza.org/

Parkujący w Lubinie

Denerwujące jest parkowanie pod szpitalem górniczym MCZ. Zaparkowane samochody
na zakazach, dojazd dla karetek utrudniony, a z tyłu przy torach dziesiatki
wolnych miejsc. No tylko trzeba podejść aż 100 metrów.

opolskie elektrownie wiatrowe

Cytat:

W odleg o ci 30m taki "wiatrak" nie powinien by  s yszalny bardziej ni  np.
przeje d aj cy samochód... a z tego co wiem "wiatraki" stawiane sa z
dodatkowym marginesem 20m, czyli w odleg o ci przynajmniej 50m od zabudowa ,
dróg i innych...
Oczywi cie normowane to jest odpowiednimi normami itd. (mas o ma lane ;-)
...



W projekcie planu zlokalizowano turbiny wiatrowe zgodnie z
obowi zuj cymi przepisami prawnymi nak adaj cymi obowi zek takiego
zaplanowania inwestycji, aby emituj cy przez ni  ha as nie przekracza
poziomu 40 dB w miejscach b d cych sta ymi siedzibami ludzkimi.
Oznacza to konieczno   zachowania minimum 500 metrów odleg o ci
pomi dzy planowan  farm  wiatrow  a najblizszymi zabudowaniami.

zgodnie z powyzszym wiatrak nie halasuje tak jak samochod, ktorego z
500 m zupelnie nie slychac (poza niektorymi wypadkami) a wiatraki po
to sie oddala 500 m od zabudowy aby byly tylko lekko slyszalne dla
mieszkancow

Cytat:

| moi drodzy rozwazajac lokalizacje domku poza opolem zastanowcie sie
| czy przypadkiem wiatraczka nie bedziecie miec w podworku

Je li nie zgodzisz sie, to nie postawi  Ci "wiatraka"... na podwórku. A same
"wiatraki" to stawiane sa na polach, a nie przy zabudowaniach. Najcz  ciej
posiadacze gruntów dostaj  odpowiedni  rekompensat ... Mo e to by  np.
dzier awa terenu pod "wiatrak", na warunkach ustalonych z w a cicielem
grunt. Czyli je li bedziesz chcia  to mo esz zarobi  lub zrezygnowa  z tego
biznesu i nie zgodzi  sie na jego postawienie. To chyba nazywa si  wolny
rynek ;-)

s.



oczywiscie to wszystko zalezy od tego czy wydzierzawie czy sprzedam
grunt pod turbine, ale pomyslcie sobie o wiosce ktora cala jest
otoczona 160 m wiatrakami - gdzie sie nie obejrzysz wiatrak, wiatrak,
wiatrak

160 m wysokosci to prawie jak 4 11-sto pietrowe wiezowce ustawione
jeden na drugim :)

Pozdrowienia,

p.s. ciekawe czy przy dobrej pogodzie beda widoczne z opola?

Lwow ---> Lublin

Witam,

Poszukuje jakiejs mozliwosci wyjazdu z Lwowa 01.01.2006 w kierunku
Lublina, jesli macie jakies info o jakims srodku komunikacji dajcie znac.
A moze ktos w swoim samochodem jedzie i ma wolne miejsce?

Dzieki z góry,
adi

Wróciłem z wakacji na Krymie - podróż samochodem.

Jechałem na Krym z tylko żoną.
Przekraczałem granicę Zosin-Ustyluh (Uściług). Nie zapłaciłem nic na
granicy ani przed granicą. W kolejkę wpychali się kolesie handlarzy
benzyną zarówno Ukraińcy jak i Polacy. Przez nich to właśnie czekałem
tak długo w kolejce. Po polskiej stronie nie ma  żadnego porządku.
Policja nawet czasem przejechała obok kolejki ale chyba tylko po to żeby
pójść do celników na kawkę. Słyszałem, że kiedyś jakiś gostek stojąc w
kolejce spisywał numery aut, które wpychały się bez kolejki i zaniósł
listę na przejście. Polacy odesłąi te auta na koniec kolejki. Nie wiem
czy to prawda.
Wracałem do kraju przez to samo przejście. W kolejce było jakieś 30 aut.
Czekałem niecałe 2 godz. Tym razem również nikt nie żadał ode mnie
żadnych pieniędzy i nie musiałem nic wkładać do paszportu.
Handlarze opowiadali, że jak po ukraińskiej stronie jest dłuższa kolejka
to przyjeżdżają "chłopcy" i pilnują porządku. Nikt się nie wciśnie do
kolejki chyba, że im zapłaci. Tym razem nic takiego się nie działo.
Jeśli chodzi o nocleg po drodze to spałem w sanatorium w Niemirof'ie.
Zapłaciłem 60Hr za noc i 1$ za parking.
Z przejścia zjechałem o 9.00. W Niemirof'ie byłem ok. 18.00. Następnego
dnia wyjechałem o 6.00. Do Nikolajevki dojechałem ok. 17.00. Gdybym
wcześniej przekroczył granicę to starałbym się dojechać conajmniej do
Umania albo Pierwomajska żeby mieć mniej drogi na drugi dzień ibyć
wcześniej na miejscu. Na szczęście nie było problemu ze znalezieniem
kwatery.
Z wolnymi miejscami nie było problemu. Przeszedłem się po miejscowości i
prawie wszędzie były tabliczki "jest miesta". Dla mnie ważnym było aby
było też miejsce na samochód.

Cytat:
Nie chcieli kasy jak jechałes do pL??
Czy spałeś gdzieś po drodze?? Łatwo znaleść spanie na Krymie??
Ile czasu Ci zajeła jazda:-))



Krym jaka miejscowość wybrać na poby, bo zglupialem t?

Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych Jewpatorie, moj wyjazd samochodem,
po 20 lipca mam wolne miejsca ( 5-6 ) i wolne mieszkanie na miejscu.
Blisko do morza i na dyskoteki przy samej plazy ( super )

prawo jazdy w USA

Sluchaj
nie pisalem postu zeby komus pieprzyc bzdury, pisalem o fakcie ktory mial
miejsce pare miesiecy temu w Chicago ,nie na nakims wielkim zadupiu, byc

sie wydawalo zawsze ze dopoki wazna jest wiza to mozna jezdzic na prawku z
polski
Cytat:



Cytat:

| no nie wiem czy tak do konca moj kolega przyjechal pare miesiecy temu z
| Polski ,pozyczylem mu samochod,ubezpieczenienie bylo wazne,mial prawko z
| polski i jak go cop zlapal to powiedzial (kobieta )ze z tym swistkiem to
| musialaby go zamknac wiec go puszcza wolno i ze nigdy go nie
| widziala(ponoc sympatyczna polka z pochodzenia) Ja tez tak slyszalem ze
| na waznej wizie mozna jezdzic ale teraz to juz nie jestem taki
| pewien.Podobno masz miec miedzynarodowe prawo jazdy. Ale tak na 100% to
| nie wiem jak jest naprawde

Ludzie!

Czy to taka fatyga przeczytac sobie na sieci zanim cos napiszecie? Niemal
kazdy cywilizowany stan ma wszystko dosc jasno wyjasnione na swoich
stronach. W Massachusetts i - jak mi sie wydaje - NY i innych okolicznych
stanach - prawo jazdy z Polski jest honorowane (nie kazdy policjant moze o
tym wiedziec, ale mozna mu powiedziec, ze tak Ci powiedziano, wtedy
najwyzej spyta sie kogos)... Miedzynarodowe upraszcza czasem sprawy,
zwlaszcza dla posiadaczy "starych" praw jazdy, ktore nie wygladaja jak
typowy dokument tego rodzaju i moze byc wiekszym problemem dla typowego
policjanta, ale nie jest wymagane. Mozna na mi poruszac sie, zaleznie od
stanu, 90 lub 180 dni po przyjechaniu.

Policja w tych cywilizowanych obszarach, w ktorych pojawia sie wielu
turystow i innych ludzi z innych krajow (a wiec male miasteczko na srodku
prerii moze nie zaliczac sie do tej grupy), jest dosc sympatyczna, pomocna
i rozsadna, i nie wsadza ludzi do wiezienia bez dobrego powodu ;-)

--
_____________________________________________________

[http://lcamtuf.coredump.cx] <=-=bash$ :(){ :|:&};:
=-=Did you know that clones never use mirrors? <=-=
          http://lcamtuf.coredump.cx/photo/



jak nas widza...

Nie wiem na ile to autentyczne ale dostalem ostanio cos takiego:

            "Straszne ale prawdziwe....

            Najprawdziwsza prawda o naszym kraju: Tłumaczenie z francuskiego
pisma 'Rohtas'.

            "Polska. Oto znajdujemy się w |wiecie absurdu. Kraj, w którym co
piaty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny swiatowej, którego1/5
narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj
brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoja stolice wg
obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jako nowe.

            Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niz. Francja, a
inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek
wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza
ceny ( ! ) trzech par dobrych butów, gdzie jednoczesnie nie ma biedy a obcy
kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym koncesjami rzadza
monopolisci: Kraj, ze stolica, w której centrum stoja nowoczesne biurowce,
oferujace pomieszczenia po 10-35 USD za metr.

            Kraj,w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a
mimo to trudno znaleÄ˝ć miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie
kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko 10% podatku od
zysku.

            Kraj, w którym rzadza byli socjalisci, w którym swięta koscielne
sa dniami wolnymi od pracy (!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło problem, a mimo tego ponad 3,5 mln. obywateli rocznie wyjeżdża na
wczasy za granice. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym
obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać
poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek
logiki,jesli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z
kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, a
ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za posrednictwem
tłumacza. Polacy! Jak wy to robicie?"

Zamieszczam jako mala prowokacje....

jak nas widza...

Cytat:
Nie wiem na ile to autentyczne ale dostalem ostanio cos takiego:

            "Straszne ale prawdziwe....

            Najprawdziwsza prawda o naszym kraju: Tłumaczenie z francuskiego
pisma 'Rohtas'.

            "Polska. Oto znajdujemy się w |wiecie absurdu. Kraj, w którym co
piaty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny swiatowej, którego1/5
narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj
brutalnie oderwany od wiekowych tradycji, który odbudował swoja stolice wg
obrazów Canaletta, a stare miasto odtworzył jako nowe.

            Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niz. Francja, a
inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek
wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza
ceny ( ! ) trzech par dobrych butów, gdzie jednoczesnie nie ma biedy a obcy
kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym koncesjami rzadza
monopolisci: Kraj, ze stolica, w której centrum stoja nowoczesne biurowce,
oferujace pomieszczenia po 10-35 USD za metr.

            Kraj,w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a
mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Państwo, w którym można sobie
kupić chodniki, postawić parkomaty i płacić państwu tylko 10% podatku od
zysku.

            Kraj, w którym rzadza byli socjalisci, w którym swięta koscielne
sa dniami wolnymi od pracy (!!!), Gdzie otrzymanie paszportu do niedawna
stanowiło problem, a mimo tego ponad 3,5 mln. obywateli rocznie wyjeżdża na
wczasy za granice. Jedyny kraj byłego bloku socjalistycznego, w którym
obywatelowi wolno posiadać dolary, choć nie wolno mu ich kupić ani sprzedać
poza bankami i kantorami. Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek
logiki,jesli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z
kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, a
ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za posrednictwem
tłumacza. Polacy! Jak wy to robicie?"

Zamieszczam jako mala prowokacje....



Czytalem to juz za komuny.

ukradli z banku 6 mln zł!


Cytat:Czy wyniesienie telewizora z mieszkania sąsiada gdy ten zostawi otwarte
drzwi jest przestępstwem?
Albo inaczej - czy samo wejście do niego do mieszkania jeżeli zostawi
otwarte drzwi jest przestępstwem?
W obu przypadkach tak.



Powiedz to moim sąsiadom wchodzącym na mój balkon. :)
Im wydaje się, że takie wchodzenie nie jest przestępstwem. :)

Dlaczego wchodzą? Na przykład dlatego, że chcą zabrać piłkę
do gry, którą któreś z dzieci wkopało na balkon. O tym, co będzie,
gdy piłka wpadnie przez okno (wybijając szyby) do mieszkania trudno myśleć... ;)

Warto dodać, że w odległości 100 metrów są dwa boiska do gry?
(jedno po jednej i drugie po drugiej stronie mikroosiedla -- jedno
w dogodnym miejscu, drugie należałoby ogrodzić siatką, aby piłka nie
wpadała pod samochody) nie warto... Dzieci mogłyby się zmęczyć, idąc tak daleko... ;)

Osiedlowi ciecie powinni zbudować boiska z prawdziwego zdarzenia (w planach
miało to być porządne osiedle z takimi boiskami i nie tylko z boiskami) ale
wolą zbierać czynsz (sic!!) od lokatorów, czyli właścicieli... :) Coraz rzadziej
używają określenia ,,lokator'' -- może za jakiś czas jakiś prawnik im wyjaśni, że
nie stanowią prawa w tym kraju... Na razie ten, kto płaci na ,,Kościół'', musi mieć
zawsze rację. :) I tylko Bóg (paląc to i owo -- jak w 2005 roku pod Jeżewem) zaznacza,
że tak być nie musi. :)

-=-

Nie wolno karać wody za to, że wykorzystuje lukę w beczce i przecieka, ale
zabieranie mienia z niezamkniętego mieszkania nie jest dozwolone, choć na
przykład UB_ezpieczyciel domaga się zamykania mieszkania i może nie płacić
odszkodowania wówczas, gdy okradli Cię w wyniku niezamknięcia...

Podobnie rzecz się ma z samochodem...

Czy pozostawienie otwartego samochodu upoważnia złodzieja do okradania?
(lub zrzucenia hamulców, wrzucenia luzu i spuszczenia samochodu
z bezpiecznego parkingu na ruchliwą ulicę?)
Niby nie, ale właściciel też odpowiada za pozostawienie otwartego samochodu.

ruch samochodu po nierównym terenie

Cytat:
  Piszę prostą grę samochodową i utknąłem w pewnym miejscu. Otóż opisanie
ruchu samochodu po płaskiej powierzchni jest raczej proste... Samochodzik
ma prędkość, kierunek, przyśpieszenie... to raczej wystarczy... Problem
zaczyna się, gdy powierzchię pofałdujemy i niektóre części terenu są
wyżej inne niżej... Wtedy każde koło samochodu może znajdować się w innej
wysokości (bezwzględnej).
  Jak najprościej opisać ruch samochodu w takim wypadku?
  Najprostsza sytuacja:
  1) samochód znajduje się na płaskim terenie, nagle jedno koło wjeżdza
     na malutkie wzniesienie (albo np. kamień) - co się dzieje? to koło
     się podniesie, ale co z pozostałymi?
  Sytuacja ogólna:
  2) 4 koła samochodu znajdują się na wysokościach (bezwględnych) h1,h2,h3,h4,
     po upływie bardzo krótkiego czasu (delta_t?) pod kołami teren ma
     wysokość t1,t2,t3,t4, co się stanie?




_możliwe_ (praktycznie niewykonalne bez doświadczenia i dużo większej
wiedzy na temat konstrukcji i metod obliczania i modelowania tego typu

opisującego jazdę samochodu po nierównym podłożu, to zapewne od jutra
miałbyś pracę w firmie produkującej amortyzatory za płacę rzędu dziesiątek
kPLN miesięcznie :))

Proponuję postawić inaczej problem. Gra ma być prosta i nie musi w 100%
odpowiadać rzeczywistości (zresztą ustaliliśmy już, że nie jest to
proste). W takim razie wystarczyłoby ,,przyzwoite'' zachowanie się
samochodziku w kilku specyficznych sytuacjach - wymyśl je (w końcu to
Twoja gra i Ty wiesz co się w niej będzie działo) i ustal jak ma się wtedy
zachować samochodzik. Sytuacje musisz wymyśleć takie, by wszystkie
możliwości dało się z nich złożyć. Następnie wiedząc co ma się zdarzyć
dopasuj wszystkie wolne parametry do tego, a wszelkie bardziej
skomplikowane sytuacje przedstawiaj jako ich złożenia.  Czyli wymyśl sobie
dowolną funkcję zachowania samochodu f(h1,h2,h3,h4;dh1,dh2,dh3,dh4)  (hn
wysokości, dhn zmiany wysokości (to tylko przykład).

Dopasowanie musisz zrobić tak, by gra sprawiała wrażenie ,,realnej'' -
powinno to wystarczyć.
        pozdrawiam
                Mirek

? Bezpieczne miejsce do przetrzymania kodu w internecie

Cytat:
| Czesc, chodzi mi o to gdzie mozna wrzucic swoj bardzo cenny
| plik (nie poufny) tak aby przetrwal, aby jakas awaria komputerów
| mojego, moich dyskietek albo serwerow go nie zniszczyle, tak ze mozna by
| ufac ze bedzie tam lezal 100 lat a po stulatach albo w dowolnym momencie

| 300 kb, z kodem programu, ktory pisalem pol roku... i nie chce aby
| mi sie skasowal. ;-)

| Dzieki z góry

| Charles
Powiem szczerze...
To najdziwniejszy (ale całkiem sympatyczny! :)) wątek, jaki kiedykolwiek
czytałem na Usenecie... :)

Odpowiedź na problem - zakrojona na szeroką skalę dywersyfikacja mediów
na których to umieścisz... :)

Chcesz to wyślij do mnie na:

Zawsze to dwa miejsca więcej, jak coś Ci nawali to Ci prześlę... ;)

Dla hecy mogę to potem wypalić na każdą płytkę, na której zostanie mi
trochę wolnego... Nie palę, nie piję, samochodu nie mam, pseudokibiców i
dresiarzy też w moim miasteczku niedomiar, przejazdów kolejowych strzegą
drużnicy, etc. - więc statystyczne szanse, że dożyję tej chwili w której
to będziesz potrzebował są całkiem spore... :p (a zapomniałem, jeszcze
młody jestem... :p)

A tak na poważnie, możesz np. założyć projekt na sourceforge.net
(automatyczny mirroring na ok. 8 serwerach, w różnych miejscach globu),
będziesz jedynie musiał udostępnić to jako open source...

Pozdrawiam...
Wyczesany wątek, sytuacja żywcem wyjęta z Monty Pythona... :) :) :)



[Tak się składa że interesuje się kwestią poczucia humoru
ale nie osiągnąłem uważam w tej dziedzinie wielkich postępów ani
specjalnego zrozumienia.]

:) Okay Wysle Ci na wszelki wypadek nigdy nie zaszkodzi

Kod nie jest specjalnie wystrzałowy, to jest mniej wiecej

specjalnie dziwnego.

pzdr Charles

Mam pytanie - za ile...?


Cytat:Uwazam ze ceny 3 tys za serwer, 300 za stacje to wcale  nie wygórowane
stawki!
Pewnie ze mozna to zrobic za 100 zl i to jeszcze z pocalowaniem Klienta w
d*
Tylko, ze w ten sposob sami podcinacie galaz na ktorej siedzicie. Jesli
Klient bedzie mial do wyboru instalacje za 100zl i za 5000 to oczywiscie
wybierze tansza.
Przeciez to jest PSUCIE RYNKU.



Wszystko zalezy od klienta. Dla niektorych klientow wydac 10 tysiecy na
konfiguracje swojej niewielkiej sieci to pryszcz. Ale sa male firmy, ktore
po prostu tego nie wezma i sobie zrobia siec na MS Networking przy pomocy
synka prezesa.

Nie uwazam tez, zeby proponowanie cen za maja prace wg mojej skali, a nie
Twojej, bylo psuciem rynku.
To jest po prostu konkurencja. Mozna konkurowac cena,  mozna tez jakoscia.
Nie zawsze cena rowna sie jakos, a juz glowa w tym klienta, by znalazl
idealny srodek -- dobra jakos za niewygorowana cene.

Jestem goracym zwolennikiem wolnej konkurencji.
Przyklady o gowniarzach trzepiacych strony we Front Page'u sa nie na
miejscu. Przeciez jak klient dostanie taki efekt koncowy, to moze
gowniarzowi zaplaci te 500 zl, ale natychmiast potem pojdzie do kogos, kto
naprawde umie robic strony WWW.

Tak samo z serwerami - mozna postawic szybko siec, ale jak dlugo to pochodzi
bezawaryjnie i jak wydajnie, to tylko ludzie, ktorzy sie znaja na rzeczy
beda wiedziec. Jak chce klient tanio i kiepsko - prosze bardzo. Jak chce
dobrze, to tez prosze bardzo - jedni cenia sie wiecej, drudzy mniej, a
wiedze moga miec porownywalna.
Za to koszty inne - bo jeden dojezdza do klienta z drugiego miasta, a na
utrzymaniu ma rodzine, a drugi ma siedzibe tuz obok klienta, a do utrzymania
tylko swoj samochod. Koszty rozne to i ceny rozne.

demo komisu samochodowego

Jakies takie ... za duze i za duzo wolnego miejsca. Pomaranczowa czcionka
jest nieczytelna w polaczeniu z szarym tlem. Brakuje jakiegos widocznego
loga strony. Info o samochodzie powinno wyswietlac sie w tym samym okienku
przegladarki. Ocena: 3-

Tekścik

Wszystko było dopięte na ostatni guzik.Lecz Al-Azim wciąż miał wątpliwości czy
słuszną drogę wybrał by pomścić swego brata.Odkąd poprzysiągł zemstę ciągle
walczył ze sobą.Nigdy nie był fanatykiem islamskim ale śmierć brata wymusiła
zmianę jego poglądów.Przyłączył się do grupy islamskiego dżihadu i przyjął ich
doktryne.Śmierć za śmierć.Cały czas wpajał sobie do głowy to okrutne hasło.No a
teraz stał w miejscu z którego nie było już powrotu.Dwie ciężarówki wyładowane
materiałami wybuchowymi i dwóch ludzi.Nie bał się śmierci.Jedyne czego teraz
się bał to tego czy nie popełnia błędu.Ale na wojnie przecież walczy się
wszelkimi środkami.Spojrzał nerwowo na Nazira.Zazdrościł mu teraz tego że  
napewno on nie miał żadnych wątpliwości.Wypełnić zadanie ponad wszystko.Nazir
walczył o wolną Palestynę.Inne przesłanki kierowały ich na drogę śmierci.Inne
przesłanki ale cel ten sam.Zniszczyć wroga.Jeszcze pięć minut i zadanie
zostanie wykonane.Ostatnie kiwnięcie głową i obaj wsiedli do swych
samochodów.Cel Al-Azima był jasny i prosty.Wysadzić w powietrze synagoge w
zachodniej części Jerozolimy i zabić jak najwięcej wiernych tam
zebranych.Wydawało się to proste z uwagi na to że był traktowany przez policję
izraelską jako ten który opowiada się za pokojem bez rozlewu krwi.Tak go
zapamiętali gdy jeszcze przed wybuchem intifady organizował demonstracje
przeciwko ekstremistom islamskim.Potem zniknął a Izrael uznał go za
poległego.Ten czas wykorzystał na wejście w szeregi ekstremistów.Później wrócił
do świata i Izrael znów zaczął go traktować jako przyjaciela.Dziś jednak miało
się to zmienić...

Tekścik

Cytat:Wszystko było dopięte na ostatni guzik.Lecz Al-Azim wciąż miał wątpliwości
czy
słuszną drogę wybrał by pomścić swego brata.Odkąd poprzysiągł zemstę ciągle
walczył ze sobą.Nigdy nie był fanatykiem islamskim ale śmierć brata wymusiła
zmianę jego poglądów.Przyłączył się do grupy islamskiego dżihadu i przyjął
ich
doktryne.Śmierć za śmierć.Cały czas wpajał sobie do głowy to okrutne hasło.No
a
teraz stał w miejscu z którego nie było już powrotu.Dwie ciężarówki
wyładowane
materiałami wybuchowymi i dwóch ludzi.Nie bał się śmierci.Jedyne czego teraz
się bał to tego czy nie popełnia błędu.Ale na wojnie przecież walczy się
wszelkimi środkami.Spojrzał nerwowo na Nazira.Zazdrościł mu teraz tego że  
napewno on nie miał żadnych wątpliwości.Wypełnić zadanie ponad wszystko.Nazir
walczył o wolną Palestynę.Inne przesłanki kierowały ich na drogę śmierci.Inne
przesłanki ale cel ten sam.Zniszczyć wroga.Jeszcze pięć minut i zadanie
zostanie wykonane.Ostatnie kiwnięcie głową i obaj wsiedli do swych
samochodów.Cel Al-Azima był jasny i prosty.Wysadzić w powietrze synagoge w
zachodniej części Jerozolimy i zabić jak najwięcej wiernych tam
zebranych.Wydawało się to proste z uwagi na to że był traktowany przez
policję
izraelską jako ten który opowiada się za pokojem bez rozlewu krwi.Tak go
zapamiętali gdy jeszcze przed wybuchem intifady organizował demonstracje
przeciwko ekstremistom islamskim.Potem zniknął a Izrael uznał go za
poległego.Ten czas wykorzystał na wejście w szeregi ekstremistów.Później
wrócił
do świata i Izrael znów zaczął go traktować jako przyjaciela.Dziś jednak
miało
się to zmienić...



byście mogli ocenić.To są moje pierwsze teksty.I chciałbym wiedzieć czy dać se
siana z pisaniem czy może próbować to rozwijać.Dzięki za ocenę poprzedniego
tekstu.

Cytat:Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl