Angael wrote:
Cytat:Jutro to jest 5.03 udaje się na walke z Roverkiem , co po niektorzy
wtajemniczeni wiedza co ja z nim przezywalem i co sie okazuje Roverki
podobno tak maja Takze jutro wraz z dwoma szpecami od elektroniki
sprobuje obalic ten mit "falowania w zimie" trzymajcie za mnie kciuki.
Zara po bojach , tj. na nastepny dzien, opublikuje wszelkie informacje.
Przypomne ze chodzi o falowanie niskich obrotow a czasami nawet gasniecie
pojazdu. Przy czym wszelkiego rodzaju czesci mechaniczne zostaly
wyeliminowane - lacznie z uszczelka glowicy -, a o sondzie lambdzie,
kablach wysokiego napiecia, czujnika temperatury i innych tego typu
rzeczach nie wspomne. TAKZE SRODA DZIEN OSTATECZNEJ ROZGRYWKI CZLOWIEK vs.
ROVER 2.0 bo co ciekawe najczesciej to sie spotyka w silniczkach 2.0
oczywiscie benzynkach.
Z poważaniem Andrew Gołota
nie bede go bil jak co po jajkach co to to nie
--
No to zaczynamy Wszystko co opisaliscie pewnie i ma sens i moze pomoc w
co niektorych przypadkach wina jednak lezy gdzie indziej. Dokladnie jak to
przedmowcy mowili w moim
pojezdzie znajduje sie potencjometr przepustnicy
co prowadzi do bardzo dokladnych odczytow dodawania gazu a co za tym idzie
odchylenia przepustnicyjednakze to jest u mnie sprawne. Sprawne sa takze
kable wysokiego napieca, swiece notabene nowe NGK V-Line, kopulka
rodzielacza i jej "paluch" takze idealne, sonda lambda jak nowka , czujnik
temperatury silnika, paliwa oraz powietrza takze bez zarzutu, pompa paliwa
i kanal zwrotny takze sprawdzone. Co ciekawe zrobili mi przy okazji
wyciagania swiec pomiar cisnienia i jest sie czym pochwalic:
1 - 14 ; 2 - 14,5 ; 3 - 15 ; 4 - 15 ;
No ale co ze silnik jak marzenie jak ma straszna dziure przy
przyspieszaniu. Ale przeciez niedawno wymienialem pasek rozrzadu moze
..... Wiec zabralismy sie do roboty zeby sprawdzic czy panowie nie
zastosowali starego chwytu ze ustawia tak jak to bylo na starym ale co
jesli stary byl zle zalozony? Wiec sprawdzamy i co sie okazuje ze idealnie
zalozony zgodnie z oznaczeniami producenta. Wiec szukamy dalej ,
podlaczenie komputera nie pokazalo zadnych bledow wiec teoretycznie nie
powinno byc zadnej usterki na czujnikach elektrycznych, ale lepiej
sprawdmy czy jakiemus czujniczkowi przypadkiem sie nie przesunal zakres. I
co sie okazuje tutaj tez wszystko wporzadku ale dokladne pomiary
komputerowe pokazuje ze wszystko reaguje ale we wczesnym stadium
przyspieszania mieszanka jest za bardzo zubozona zeby pozniej wystrzelic
jak rakieta. Hmmmm i tu jkaas konsternacja trwajaca co najmniej 1h i
myslenie co dalej. Moze uklad wydechowy gdzies przytkany wiec na kanal i w
przedniej czesci odpinamy wydech. Ryk, huk , strzaly jak w WRC ale
dalej to samo . I tu nagle to co czesto mi sie zdarzalo autko nagle
zaczyna swietnie chodzic przyspieszanie i
wolne obroty jak w nowce
salonowej . Oczywiscie moi magicy drunieja i zaczynaja sie cieszyc ze
zrobili Hola Hola panowie jak sie bardzo komora silnika nagrzeje to tak
wlasnie jest. Poczekalismy az temperatura spadnie i tak jak mowilem dalej
to samo, o ile na poczatku wrzuca sobie wyzsze obroty to wszystko gra ale
zaraz jak zaczyna wchodzic na nizsze to dalej dzieje sie to samo . Wiec
co nam pozostalo tylko komputer. Wiec zabieramys ie do niego to
wspanialego MEMS ROVERKA. Po otwarciu obudowy chlopaki przynosza z
zaplecza farelke produkcji polskiej za jakies 40zł i podgrzewaja sam
komputer i autko zaczyna nagle jak z nut grac . I o to przyczyna CZUJNIK
PODCISNIENIA MOTOROLA jedyny czarny kwadracik na plytce komputera. Przy
bardzo niskich temperaturach jakie teraz u nas panuja zaczyna sie cos w
nim dziac i nie reaguje tak jak powinien na zmiany podcisnienia A
niestety w moim autku bez przeplywomierza to odpowiedzialne jest za
mieszanke. Przy wiekszej temperaturze czujnik zaczyna pracowac poprawnie i
wszystko jak reka odjal. Jako ze wiekszosc Roverkow tak ma wskazuje to na
wadliwa konstrukcje tego urzadzonka i wskazuje takze na nie przygotowanie
tego urzadzenia na rynki "zimne" co dziwni zwazywszy na to ze
Anglia nigdy
do cieplych krajow nie nalezala Ale fakt moze i zimno i wilgotno ale
mrozow -10 i nizej to oni raczej nie maja. W tej chwili jestem w fazie
poszukiwania samego takiego czujnika lub co sie okaze dzisiaj podejdzie
czujnik zewnetrzny nie wbudowany w komputer od OPLA tak panowie od OPLA ma
takie same parametry i tez trzy nozki podlaczeniowa jak w naszych
Roverkach ale jest zewnetrznym urzadzeniem i bardziej odpornym na mrozy.
Zobaczymy co z tego wyjdzie Trzymajcie kciuki zaraz jak to wypali dam
znac.
ROVER 220 COUPE
// Wysłane przez bramkę WWW na
http://www.roverki.pl