Temat zastepczy

Cytat:'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk; za praktyki religijne
represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.



....A poniewz nie potrafimy ewangelizowac i nic nowego nie umiemy wymyslec,
aby przyciagnac ludzi do siebie, to bedziemy opisywac jak nas gnebiono i jak
nam bylo ciezko.

Ale prawda jest taka, ze wiekszosc opaslych czarnych swin nigdy z niczym nie
walczyla, a w czasie komunizmu mieli sie calkiem dobrze.
Byly wyjatki - ale co ciekawe oni nie podnosza glosu w takich bezsensownych
dyskusjach.

cube

 

Ateistyczny wortal (!!!)

Cytat:[...] jesteśmy dyskryminowani w naszym własnym kraju, [...]



Oj Pizzer, Pizzer....

Poczytaj sobie stronę:
http://ligapolwlkp.republika.pl/Nowe%20metody.htm
Oto fragment:

'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk; za praktyki religijne
represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.

Byli więc katolicy w swojej ojczyźnie białymi Murzynami. I dziś nikt
nie ma odwagi przeprosić milionowe rzesze tych Polaków, których jedyną
winą było to, że wierzyli w Boga i w imię tej wiary nie akceptowali
systemu, który Prymas Tysiąclecia nazywał "najbardziej zbrodniczym
systemem na świecie".

W miejsce przeprosin katolicy słyszą inwektywy, kierowane pod adresem
swego Kościoła i widzą dalsze próby do ograniczenia jego praw.
Widoczna jest wyraźna tęsknota do dalszej walki z Kościołem, której
celem miało być całkowite jego zniszczenie. Ale jak może być inaczej,
skoro nadal tkwimy w Polsce w czasie i atmosferze "starego ubrania i
nowej łaty".

Apple Polska - bandyctwo cenowe

Cytat:



Cytat:Rozwiązanie jest proste.
Należy działać w kierunku zniesienia jakichkolwiek barier w handlu.
Gdybys mogl kupic ten produkt ze strony producenta w usa, nie mial bys
problemu z polskim posrednikiem.
Gdyby u producenta w usa bylo za drogo, moglbys kupic gdziekolwiek
indziej, gdzie byloby taniej.
W kazdym razie tylko wolna konkurencja wymusza obnizki cen.
Wszelkie metody administracyjne w tym kierunku, a wiec ingerencja panstwa,
moze tu tylko zaszkodzic (przyklady z historii znane az za dobrze).
Proponuje wiec przy okazji nastepnych wyborów pomyslec najpierw na kogo
sie glosuje...



spoko spoko, wolny handel rzadzi dopoki sie nie okazuje, ze wszelka
produkcja
wyprowadza sie do krajow 3 swiata lub Chin, a uslugi do Indii. i nagle sie
okazuje ze gosc ktorego wesele kreciles nie ma pracy, bo jego stanowisko
ksiegowego w miedzynarodowej firmie zostalo przeniesione do Bangalore
i juz komunii jego dzieciaka nie nakrecisz, bo go nie bedzie na to stac.

ok, przesadzam moze, ale... zobaczycie za pare lat...

pzdr ap

Apple Polska - bandyctwo cenowe

Cytat:spoko spoko, wolny handel rzadzi dopoki sie nie okazuje, ze wszelka
produkcja
wyprowadza sie do krajow 3 swiata lub Chin, a uslugi do Indii. i nagle sie
okazuje ze gosc ktorego wesele kreciles nie ma pracy, bo jego stanowisko
ksiegowego w miedzynarodowej firmie zostalo przeniesione do Bangalore
i juz komunii jego dzieciaka nie nakrecisz, bo go nie bedzie na to stac.

ok, przesadzam moze, ale... zobaczycie za pare lat...



po diabła weszliy do wspólnego rynku ?
Jakieś utrudnienia dla tego procesu są
AdamCCS

 

Oferta pracy w Irlandii

na stronie Wojewódzkiego Urzędu Pracy: http://www.apraca.pl/biwu/
znajduje się obszerny spis wolnych stanowisk pracy za granicą oraz wymagań
stawianych pracownikom.

Należy wejść na stronę urzędu a potem kliknąć na link:
Oferty pracy za granicą w ramach sieci EURES z dnia 11.01.2006
http://www.apraca.pl/biwu/zagranica.htm

Oferta pracy w Irlandii

Cytat:na stronie Wojewódzkiego Urzędu Pracy: http://www.apraca.pl/biwu/
znajduje się obszerny spis wolnych stanowisk pracy za granicą oraz wymagań
stawianych pracownikom.

Należy wejść na stronę urzędu a potem kliknąć na link:
Oferty pracy za granicą w ramach sieci EURES z dnia 11.01.2006
http://www.apraca.pl/biwu/zagranica.htm



Przed podjęciem decyzji i pracy za granicą gorąco polecam zapoznanie się
z naszym kochanym systemem podatkowym. Często bywa tak, ze zarabiając
np. 20000 Euro rocznie mamy do zapłacenia w Polsce podatek wg. skali
40%, a realne kosztów pobytu na miejscu (jedzenie, dojazdy do pracy,
itp) wynosza np. 12000 Euro i od bodajże 2004 roku NIE mozemy ich
odliczyć. Czyli co zarobimy, to oddamy na mieszkanie oraz dojazd i
jedzenie na miejscu a o resztę upomni się krajowy US i jesteśmy
praktycznie na zero.

kochana:) tepsa

bylem wczoraj w ich siedzibie na ul.legionowej..taki zajeb..sty budynek..mam
sprawe bo chce zrobic sobie w domku identyfikacje rozmowcy
telefonicznego..zachodze wiec o 13 i patrze..cos jest nie tak...10 stanowisk
obslugi klientow!!!mysle..qrwa ida do europy z reszta polski..:) a
tu--trach..2 stanowiska obsadzone,kupa luda..a z tych 2 tylko 1 jest od
takich spraw a 2-ie od innych..komuna..wiec grzecznie sie pytam pani..czy
nie mozna by znalezc kogos zeby usiadl w wolnych 8 boksach...pani
mowi..nie..trudno..spytam sie wiec dlaczego..atu niespodzianka..pelna
fachowa odpowiedz:BO NIE:)o malo jej nie przy... ludzie w kolejce starsi ale
tez sie zaczeli burzyc..a paniusie udaja gluche..a moze akurat byly?kto wie
moze tepsa teraz to zaklad pracy chronionej..po 1 godzinie czekania zostalem
zalatwiony pozytywnie..ale jak wyszedlem to klalem caly czas..przez 1
godzine:)

szukam pracy: marketing/szkolenia/analizy/bi

Info o mnie:
- dojrzały (ale nie papuć)
- biegle komputer (ECDL, serwisowanie systemów elektronicznych,
prowadzenie szkoleń)
- marketingowiec praktyk (doświadczenie korporacyje), podstawy PR
- dobry grafik / projektant / fotograf / retuszer
- 4 lata na stanowiskach kierowniczych
- z wykształcenia elektronik
- analityka klienckich baz danych, sprawozdawczość itp.
- uczciwy (i oczywiście nie karany), solidny, niepalący, dobra
prezencja, czyste prawo jazdy ( i lubię prowadzić), angielski
komunikatywny, podstawy księgowości, pomysłowy

Szukam pracy w firmie/instytucji, gdzie mógłbym zająć się:
- prowadzeniem działu marketingu i reklamy włącznie z przygotowaniem
wszelkich materiałów promocyjnych i reklamowych (najchętniej pełne
projekty w firmie), czuwaniem nad brandingiem, organizacją  targów,
prezentacji i szkoleń dla pracowników i klientów
- analizą sprzedaży i rynku, ewentualnie sprawozdawczością
- wspomaganiem bieżącej pracy biura, przygotowywaniem ofert etc.
- awaryjnymi naprawami sprzętu komputerowego

Od pracodawcy oczekuję:
- umowy o pracę w pełnym wymiarze
- godzin pracy nie przekraczajacych 10h/dobę i w większości wolnych
weekendów
- wynagrodzenia nie niższego niż 1.8k zł netto/mies.

Zainteresowanych proszę o:
- nazwę firmy i krótki opis firmy i stanowiska

Dziękuję za uwagę.

H1--->GC ? How long ?

Cytat:
| Z tego co czytam otrzymanie owego LC nie nalezy do rzeczy latwych, a
| przynajmniej tak to wyglada.

Takie plotki slyszy sie, ale nikt nie wie jak to bedzie wygladac.

| Co jak na dane ogloszenie zjawiaja sie chetni?

Wtedy you are screwed. Ale ogloszenie daje sie do gazety,
a czy tak na prawde professionals szukajac prawy w rubryce "Dam
prace"? ;)



Szukaja. Jak moja firma przez pomylke oglosila w gazecie wolne
stanowisko w software engineering, to przez 2 miesiace
przychodzilo 30 listow dziennie.

P.Z.

Warszawa - Oferta

Szanowni Państwo,

 Jestem gotów pracować dla Państwa za darmo lub nawet płacąc Państwu do 50 tys.
zł rocznie w zamian za możliwość pracowania.

Oferta:

 Jestem młodym mężczyzną, specjalistą z dziedziny zarządzania oraz finansów,
studia na kilku polskich uczelniach oraz w trakcie siedmioletnie
studia 'podyplomowe'. Mam kilka lat doświadczenia zawodowego, także na
stanowisku menedżerskim. Specjalizuje się w zarządzaniu czasem, zarządzaniu
strategicznym, zarządzaniem kapitałem i kontrolingu. Oferuję swój czas, wiedze,
doświadczenie oraz lojalność.

Wymagania:

-Legalne zatrudnienie
-Praca w Warszawie
-Przynajmniej minimalny kontakt z ludźmi
-Praca ścisle związana z zarządzaniem lub finansami
-Wolne weekendy
-Kompetentni współpracownicy i przełożeni
-Wymierny wpływ na działalność firmy
-Praca ciekawa, rozwijająca, stawiająca wyzwania
-Szacunek dla pracowników oraz klientów

Kontakt:

Oferta ważna do dnia 15.VIII.2005

Wykorzystanie algorytmow (z publikacji naukowych) a sprawa licencji

Cytat:| Gdyby przyjąć Twój model, to własnością publiczną byłyby programy

| użyciem tych algorytmów.
| ... jak to pisza w niektorych krajach: "publiczne pieniadze, publiczny
kod",
| ale tego sie chyba nie doczekamy u nas. Z powazaniem
| Adam Przybyla

I dobrze, bo idac dalej tym tropem, to edukacja jest w Polsce darmowa
(przynajmniej powinna byc), wiec i pozniejsze efekty pracy wykonane przy
uzyciu zdobytej wiedzy powinny byc publiczne i wolne od oplat...



No cóż, taka jest logiczna konsekwencja. Dlatego stoję na stanowisku, że
publicznych pieniędzy było jak najmniej, tak, żeby problem "publiczne, więc
darmowe", był jak najmniejszy, pomijalny.

JD

Wykorzystanie algorytmow (z publikacji naukowych) a sprawa licencji

Cytat:
| Gdyby przyjąć Twój model, to własnością publiczną byłyby programy

| użyciem tych algorytmów.
| ... jak to pisza w niektorych krajach: "publiczne pieniadze, publiczny
kod",
| ale tego sie chyba nie doczekamy u nas. Z powazaniem
| Adam Przybyla

| I dobrze, bo idac dalej tym tropem, to edukacja jest w Polsce darmowa
| (przynajmniej powinna byc), wiec i pozniejsze efekty pracy wykonane przy
| uzyciu zdobytej wiedzy powinny byc publiczne i wolne od oplat...

No cóż, taka jest logiczna konsekwencja. Dlatego stoję na stanowisku, że
publicznych pieniędzy było jak najmniej, tak, żeby problem "publiczne, więc
darmowe", był jak najmniejszy, pomijalny.



        ... no nie do konca, problem wtym, ze jak publiczne pieniadze sa
wydawan w sposob chory, to tworzy podmioty komercyjne same tworza sobie alternatywe,
bo pewne rzeczy tworzy sie lepiej o ile sa w domenie publicznej, patrz open source.
Jak tak dalej pojdzie to zdublujemy wszytskie publiczne sluzby;-))) Z powazaniem
                                                                Adam Przybyla

Sieć - proszę o pomoc !!!

Cytat:

Mam wielki problem ...



Czesc !!!
Poza wymienionymi w macworldzie pomyslami testowalem dwa inne.

Pierwszy to Timbuktu Pro for Mac i for PC.
Dawalo to nie wiem czemu szybszy transfer niz przy FTP, ale dzila to na
podobnej zasadzie. Oprucz wymiany plikow daje mozliwosc wysylania poczty
i takzywanej obserwacji i kontroli. To ostatnie daje mozliwosc pracy na
dowolnym kompie w sieci z zainstalowanym tym pakietem, a nawet laczenie
sie do komputera w domu i pracy na nim. Wyglada to tak ze widzimy co
dzieje sie na kompie kontrolowanym i mozemy na nim zdalnie pracowac.
Daje to ciekawy efekt zwlaszcza kiedy kontrolujemy PC z Mac-a  i kazemy
z PC drukowac na drukarke a potem proces kontroli PC wrzucamy w tlo i
bez rzadnego obciarzenia pracujemy na Mac-u.

Drugi to protokul NFS:
W testowym pakiecie TCP-Connetct 4.0 bylo takie rozszerzenie do
Wybieracza pozwalajace na korzystanie z uslugi NFS. O ile sie orietuje
istnieje mozliwosc opublikowania Dyskow PC w tym standardzie (na pewno
wszystkie systemy Unix-o pochodne to maja) i tak wymieniac dane. Jest to
wolniejsze od Timbuktu ale szybsze od Apple talk-a.

Firma z ktora pracowalem wybrala pierwsze rozwiazanie z powodu szybkosci
(przesylanie duzych pakietow danych w poligrafi przy 12 stanowiskach i
przy braku serwera plikow jest dosc uciazliwe i wolne), aczkolwiek
polecam postawienie jednego PC na Linux-e i upowszechnienie jego dyskow
zarowno przez TCP-IP jak i przez NFS (odradzam Apple Talk bo smieci w
sieci komunikatami o tym ze "zyja" maszyny i spowalniaja w ten sposob
transfer).

Pozdawiam
[Mieszko]

Btrieve - blad 96

Od pewnego czasu zaczal wystepowac problem:
Podczas pracy w programie korzystajacym z btrieve (Simple) uzytkownikom pojawia
sie blad btrieve nr 96. Teoretycznie oznacza on zbyt mala liczbe wolnych sesji.
Jednakze maksymalna liczba sesji w btrieve ustawiona jest na 60 (sprawdzalem
btrmonem), gdy tymczasem korzystaja w tej chwili z niego maksymalnie 3 komputery
naraz. Liczba sesji SPX w inetcfg jest ustawiona na 2000 (przedtem byla na
1000).
Zeby bylo ciekawiej, problem wystepuje nieregularnie (np. uzytkownik wczoraj
bez problemu korzystal z programu, dzisiaj zas wystapil mu blad) i nie na
wszystkich komputerach (na jednym ze stanowisk, ktore stale pracuje w programie
blad nigdy nie wystapil, podczas gdy w tym samym czasie wystepowal na innych
stacjach; "dobra" stacja znajduje sie w segmencie sieci bezposrednio
przyczepionej do serwera, podczas gdy bledy wystepuja na stacjach znajdujacych
sie w dwoch innych segmentach, majacych dostep do ww. serwera poprzez routery
(inny serwer NW oraz NT)).
Zeby bylo jeszcze ciekawiej, uzytkownikom laczacym sie z segmentu dostepnego
poprzez serwer NT blad wystepowal takze wowczas, gdy probowali uzyc drugiego
serwera NW z inna wersja btrieve (6.10, na "defaultowym" jest 6.15).
Wczesniej wszystko dzialalo OK.
NW 4.11 + SP7a (oba serwery). Moze winien jest ten ostatni (wgrany niedawno)?

Btrieve - blad 96

sp7a - nie powinien robic problemow,
zapytaj Simplowcow o wlasciwe ustawienia parametrow btrieva - jestem teraz w
domciu i nie moge sprawdzic :(
U mnie chodzi (jak na razie) wszytko OK

Od pewnego czasu zaczal wystepowac problem:
Podczas pracy w programie korzystajacym z btrieve (Simple) uzytkownikom
pojawia
sie blad btrieve nr 96. Teoretycznie oznacza on zbyt mala liczbe wolnych
sesji.
Jednakze maksymalna liczba sesji w btrieve ustawiona jest na 60 (sprawdzalem
btrmonem), gdy tymczasem korzystaja w tej chwili z niego maksymalnie 3
komputery
naraz. Liczba sesji SPX w inetcfg jest ustawiona na 2000 (przedtem byla na
1000).
Zeby bylo ciekawiej, problem wystepuje nieregularnie (np. uzytkownik wczoraj
bez problemu korzystal z programu, dzisiaj zas wystapil mu blad) i nie na
wszystkich komputerach (na jednym ze stanowisk, ktore stale pracuje w
programie
blad nigdy nie wystapil, podczas gdy w tym samym czasie wystepowal na innych
stacjach; "dobra" stacja znajduje sie w segmencie sieci bezposrednio
przyczepionej do serwera, podczas gdy bledy wystepuja na stacjach
znajdujacych
sie w dwoch innych segmentach, majacych dostep do ww. serwera poprzez
routery
(inny serwer NW oraz NT)).
Zeby bylo jeszcze ciekawiej, uzytkownikom laczacym sie z segmentu dostepnego
poprzez serwer NT blad wystepowal takze wowczas, gdy probowali uzyc drugiego
serwera NW z inna wersja btrieve (6.10, na "defaultowym" jest 6.15).
Wczesniej wszystko dzialalo OK.
NW 4.11 + SP7a (oba serwery). Moze winien jest ten ostatni (wgrany
niedawno)?

Dwie karty na serwerze

Witam !!

Mam takie pytanko:

Jest server Novell IntranetWare for Small Busines 25 stanowisk (P133, 32Mb
2 X 3,2 Gb na miroringu, całość na BNC w układzie magistrali) chciałbym do
niego podpiąć 2 karty siecowe PCI (3 COM) ponieważ jest dużo pokoi na 2
piętrach i takie rozwiązanie uprościło by to okablowanie sieci - jedna
karta obsługuje 1 pętro a druga 2 piętro. Podobne roziwązanie w firmie
obsługującej kursy znacznie przyspieszyło działanie sieci (Netware 3.12)
ponieważ podczas pracy w czasie kursu reszta firmy chodziła wolno, teraz
jedna karta obsługuje kursy a druga firmę.

Moje pytanka:

Czy w IntranetWare for SB zastosowanie 2 kart siecowych nie stwarza
problemów?
Czy lepiej utrzymać symetryczne obciążenie komputerami na poszczególnych
kartach (gałęziach)?
Czy ktokolwiek coś podobnego ma zastosowane i jak to się sprawuje?

Administrator poszukiwany


Cytat:Nie zatrudnię się w firmie, która na własnym przykładzie pokazuje swoim
potencjalnym klientom, jak nie należy projektować stron www. Jeśli strona
tytułowa we Flashu (niemożliwa do ominięcia) ma być dowodem Waszej
fachowości, to ja dziękuję za takie doradztwo informatyczne.



Drogi Panie,
żyjemy w wolnym kraju - każdy ma możliwość wyboru. Ja się Panu nie narzucam
i tego samego oczekuje od innych. Nie zmuszam Pana w żaden sposób do
nawiązania współpracy z naszą firmą, ani tymbardziej do korzystania z jej
usług. Nie wiem czemu ma służyć ironiczny ton Pana wypowiedzi. Co ma wnosić?
Ale jeśli to jest właśnie Pana styl pracy czy styl bycia, to bardzo
przepraszam.

Oczywiście ja, jak i firma którą reprezentuję jesteśmy otwarci na krytykę.
Cenię uwagi innych i szanuję je. Ale uwagi przekazane w sposób kulturalny i
pozbawiony niepotrzebnej ironii. A Pana krytyka, jak widać, jest pozbawiona
tych elementarnych zasad. Mimo wszystko dziękuję za odpowiedź. Mogę Pana
zapewnić, że dołożymy starań, aby wyeliminować tą niedoskonałość naszych
stron www.

Jednocześnie, korzystając z okazji, chciałbym uściślić profil kandydata na
poszukiwane przez nas stanowisko. Poszukiwana osoba powinna charakteryzować
się wysoką kulturą osobistą, co nie znaczy że powinna powstrzymywać się
przed wyrażaniem własnych opinii. Wręcz odwrotnie, oczekuję że osoba ta
będzie wspólnie z całym zespołem dbała o stały rozwój, o wizerunek firmy.

Panie Andrzeju, życzę Panu dalszych sukcesów zawodowych.

Marcin Swoboda
GDF IT Consulting

SNA+Novell

On 1997-03-08 adamgr said:
   W firmie maja byc terminale systemu IBMowskiego (mainframe).
   Polaczenie ma byc Gdansk-Bydgoszcz za pomoca SNA.
   - normalny terminal 3270 (lub 3720 - nie pamietam, a nie mam
   dokumentow w domu) - jest to dosyc niewygodne, po panie na biurkach
   musialyby miec i PC i terminal - zajmuje to kupe miejsca (dwa

Niewiele sie na tym znam :-(( ale programy
komunikacyjne maja emulacje 3270 z wejscia
RS232, moze to daloby sie jakos wykorzystac?
Jak bys mial NWDOS 7 to w jednym zadaniu bylby
emulator terminala z wejscia RS232 a drugie
normalnie zalogowane przez karte (Ethernet)
do sieci lokalnej. CTRL+1(2) przelaczalbys sie
z jednej pracy do drugiej :-)))
Do tego potrzebowalbys terminal server z wyjsciami
RS232 podlaczony do AS400, okablowanie do
stanowisk wykonane dla RS232 i oczywiscie
wolny port RS232 w PC'cie ... Jesli terminal
server akceptuje Hardware Flow control to
mozesz dolaczyc zdalne terminale przez modemy
na dzierzawionej badz komutowanej w innych
punktach w miescie do jednego "wezla" AS400.
Pozdrowienia!!Stanislaw Chmielarz

UNIPROJEKT Warszawa fax 48-22-673-11-67

`[1;33;41mNet-Tamer V 1.05.1 - Test Drive

Nie mogelm sie powstrzymac - oferta pracy :

Cytat:

Ale jak ktos poszukuje kogos takiego : (mozna ten post znalesc na
pl.praca.oferowana (01-09-12 14:27)
---------------------------------------

Renomowany dostawca rozwiązań interaktywnych poszukuje osoby na stanowisko:

Programisty, projektanta aplikacji internetowych



[ciach]

gdzie jest kruczek? bo poki co go nie widze? gdybym byl wolny sam bym
sie tam zglosil i znam conajmniej kilka osob z mojego otoczena ktore
moglyby to zrobic... nic nadzwyczajnego..

Kto z was...

ja pisał/a:

jprasa i inne wydawnictwa (również reklamy, scenariusze filmowe,
jitp) pełne są tekstów żenująco słabych, pisanych przez byle
jkmiotów, którzy jednak znaleźli na swoje wypociny chętnego.

Rozumiem Twoje stanowisko, ale musisz się zdecydować, czy mówimy o
pisaniu czy o pisarstwie. Myślałem, że chodziło Ci o to drugie. Bo
jeśli o to pierwsze, to nie ma problemu - idź do gazety, a tam kmiot,
o którym wspominałeś, będzie zmieniał nie tylko kolejność słów w
Twoich zdaniach, ale i same słowa, całe zdania, akapity i wreszcie
znaczenia. Ale zapłaci. Albo wrzuci Twoją całodzienną pracę do kubła,
bo ośmieliłeś się skrytykować kogoś, kogo krytykować "nie wypada". I
nie zapłaci. Po jakimś czasie zorientujesz się kogo i czego nie wolno
w Twoim mieście krytykować i albo machniesz na wszystko ręką (i
otworzysz warzywniak), albo zaczniesz sprzedawać swoje poglądy za
wierszówki. Tak jest w małych miasteczkach.
Jeśli jesteś z małego miasta - polecam warzywniak :)

eng-pl - postprocessing receiver


Cytat:

(ciach)

| Maciek

Widzę, że wziąłeś sobie do serca misję kursów korespondencyjnych



W wolnych chwilach - czemu by nie?
Ale wolnych chwil ubywa, w przyszłym tygodniu nie będzie mnie
tu prawie wcale.

Cytat:

A Ty czasem w jakiejś tajnej agencji nie pracujesz?



Nie potwierdzam i nie zaprzeczam.   :-))))))))

A w ogóle ustawa lustracyjna zobowiązuje do oświadczyn tylko
ubiegających się o niektóre stanowiska, a nie wszystkich;
i tylko WSPÓŁpracy, a nie pracy; i tylko przeszłej, a nie
obecnej; więc tak czy siak nie powiem nic.

Cytat:

No bo skąd byś takie różne rzeczy wiedział?????



Ze szkoły. Z gazet. Z telewizji. Z Internetu. Wiele jest możliwości.

Maciek

nareszcie


Cytat:Pytanie dodakowe :
Czy owa Pani miala jakis udzial w wylansowaniu mlodzienca o nazwisku
Kwiatkowski na stanowisko osobistego sekretarza premiera Buzka ?
Dokladniej czym sie zajmowala wiosna i latem 1997 r. ? ( Na ktorym odcinku
walczyla o wolna prase ?)
Vizvary



O ile dobrze pamietam, to zadnego Kwiatkowskiego nigdy, ze tak powiem nie
lansowala. Glowy nie dam, bo mam jedna, a ryzyko uwielbiam jednak tylko do
pewnej granicy.
Jesli idzie o druga czesc pytania, to nie za bardzo sie orientuje jakie
odcinki masz na mysli?
Wiem na pewno, ze o sympatie do Millerow nie mozna jej posadzac. Do PZPR nie
nalezala, byla aktywna w "S" w latach 80-81, zweryfikowana w stanie wojennym
z calkowitym zakazem pracy w dziennikarstwie, a nawet zakazem wstepu do
budynku TV. Na pewno nie musi retuszowac swojego komunistycznego zyciorysu
jak niejaka Kataryna ani tlumaczyc sie z ewidentnie antysemickich publikacji
w 68 roku.
Juz po powrocie do TV kilka razy robili jej kolo piora, i trudno sie dziwic,
bo wladze w osrodku wciaz sprawuje ta sama w gruncie rzeczy sitwa rodem z
bezpieki. Pisali o nich po nazwisku w m. in. "Zyciu" ale oni sa jak widac
niezatapialni. Wreszcie pod kierownictwem aktualnego dyrektora, postaci o
tyle metnej co nieciekawej przeszlosci, i to nie tylko politycznej, dorwali
sie do niej fabrykujac kompletnie nosensowne zarzuty.
O ile wiem nie jest wielbicielka Markiewicza, on za nia tez zreszta nie
przepada, bo chyba ona o nim za duzo wie.

====================

Zgłoszenie budowy płotu

Jesli dokonales zgloszenia budowy plotu to zrobiles dobrze powiem wiecej
bardzo dobrze ma to skutek na przyszlosc bo prace mozesz rozpoczac po 30
pelnych dniach .W pisemnej decyzji z urzedu otrzymasz wyrazenie zgody oraz
pouczenie o warunkach BHP itp. Natomiast zgoda konserwatora zabytkow wynika
nie tylko z obiektow zabytkowych - moze obok twojej posesji znajduje sie nie
widoczny golym okiem teren gdzie kiedys bylo stanowisko archeologiczne i to
moze byc powodem. Zgode zapewne dostaniesz po 30 dniach zgodnie z ustawa ale
warunki czytaj uwaznie.Urzad moze ale nie musi poprosic Cie o uzupelnienie
wniosku o  projekt , szkic , opis . Wtedy nalezy te dokumenty doniesc. Nie
wolno w zadnym przypadku przy uzupelnianiu wybierac poprzednich papierkow bo
w dniu nastepnym bedzie to nowa sprawa w tym przypadku zgloszenie. Za
zgloszenie nic sie nie placi decyzja tez jest bezplatna. Ale po wybudowaniu
i odbiorze plotu - ogrodzenia - sasiedzi nie beda mogli mowic Ci ze plot
robi im cien na kwiatkach a jest to problem jesli nie ma sie zgody na wysoki
plot to mozna na skardze sasiada rozbierac plot na ktory nie bylo
zgloszenia. Wiec warto zglosic.
pozdrawiam
jarpol

Zmienili mi temat Pracy Dyplomowej


Cytat:    Jeśli mnie pamietacie (to ja odf pracy dyplomowej z tematem Sterownik
Akwarium), zmienili mi temat pracy, bo tamten zostało oficjalnie wyśmiany :D
Zmienili na STANOWISKO DO BADANIA ŁĄCZA RS.



Jak by mój temat zmienili to chyba bym się załamał (kilka miesięcy
pisania kodu programu mam za sobą) :)

Cytat:Nie mam pojęcia co miałbym tam zawrzeć.
Macie jakieś pomysły, jak miało by wyglądać stanowisko na którym mielibyście
załapać zasade działania RS`a?



Może jakaś klawiatura wysyłająca znaki po bardzo wolnym RS-ie tak żeby
było widać jak się zmieniają stany, pod drugiej stronie wyświetlacz na
którym będą się wyświetlać wysłane znaki.
Do obrazowania tego co dzieje się na TX,RX można by zrobić cos na wzór
analizatora logicznego na diodach LED (dwie linijki diod po np. 15 diod
na jeden sygnał). Chodzi mi o coś takiego:

__-___--__-_-___-_

(żeby się przesuwało)

Brak maszynistów na Mazowszu

Cytat:Jeżeli masz jakieś przykłady bzdur, które podobno rozpowszechniają związki
zawodowe, to je wymień.



Wczoraj wlasnie slyszalem w pracy o pomysle zatrudnienia maszynistow
przez ...PLK. Po to, bys przy zamawianiu trasy mogl otrzymac narodowego
maszyniste do prowadzenia twojego pociagu. Dodam, ze te glupoty nie padly z
ust nastolatka- MK, ale osoby na stanowisku kierowniczym.ch plotek nie sposob
nie uslyszec...
A propos innych glupot - wystarczy zajrzec do szmatlawcow typu Wolna Droga i
poczytac np. wypociny Miętkiego, ktoremu wciaz marzy sie o narodowej potedze
PKP. Niestety, ale osoba tytulujaca sie per "prezydent" dla mnie jest jedynie
utozsamieniem czlowieka z kompleksem nizszosci.
P.

zarobki

Cytat:

| Od 1200 do około 1800 na ręke
| Ok 2 100 na Olszynce Grochowskiej, w planie "krajowym". W
międzynarodowym
| dochodzą diety zagraniczne...

| Na rękę tyle mają? Mnie interesuje na ręke ile ma, bo tak to pffff...
:-)

Tyle mają na rękę, do tego pełno dni wolnych. Praktycznie pracują co
trzeci
dzień.



No skoro mogą pracować po 12 godzin to co trzeci dzień mają wolny . A tak
odnośnie zarobków to dla maszynisty rozpiętość jest dośc duża - od 1700 do
2200 . Zależy to od tzw. "grupy zaszeregowania" (grupa wyżej to 50 PLN
więcej do podstawy wynagrodzenia , ale i proporcjonalnie większe pochodne) ,
liczby godzin świątecznych , kilometrażu , ilości godzin jazdy w pojedynkę
itp. A odnośnie wynagrodzenia to rzeczywiście jest ono nawet jak na PKP dośc
wysokie , ale biorąc pod uwagę wszystkie czynniki (warunki pracy , praca w
nocy , duża odpowiedzialność stanowiska i brak jakichkolwiek podwyżek od
czasu strajku) uważam , że jest to właciwie wyliczone . Warto jednak
wspomnieć , że płacy maszynistów na zachodzie bliżej do płac pilotów niż ich
kolegów z Polski :-)))

jasnie pana ekonoma

Cytat:Moim zdaniemn _sprawiedliwe_ byloby, gdyby kazdy musial placic te sama
mala stawke podatku i nie potrzebaby bylo zadnych dodatkowych ulg - bo
przeciez to kjest ulga.



Ok, ale niech to rzeczywiscie bedzie sprawiedliwe. Niech ludzie przychodza
do pracy z wlasnym sprzetem (czy to papier do drukarki, dlugopis, czy
mlotek). Niech kazdy placi za szkolenia z wlasnej kieszeni. Zlikwidujmy
wszystkie ulgi, albo zadnej.

Jak chce miec prawo do moich 50%. A wiesz czemu? Bo pracujac jako wolny
strzelec i nie prowadzac DG nie mam zadnych ulg na kupno sprzetu potrzebnego
mi do pracy (komputera, bez ktorego nie zrobie nic), a taki Iksinski, ktory
ma etat, i ktoremu firma wyposaza stanowisko pracy, moze odliczyc od podatku
komputer, na ktorym jego dziecko bedzie sobie grac w Quake'a. To wedlug
Ciebie jest sprawiedliwe?

Aga

jasnie pana ekonoma

Osoba chcąca nazywać się aga.p,

Cytat:Jak chce miec prawo do moich 50%. A wiesz czemu? Bo pracujac jako
wolny strzelec i nie prowadzac DG nie mam zadnych ulg na kupno
sprzetu potrzebnego mi do pracy (komputera, bez ktorego nie zrobie
nic), a taki Iksinski, ktory ma etat, i ktoremu firma wyposaza
stanowisko pracy, moze odliczyc od podatku komputer, na ktorym jego
dziecko bedzie sobie grac w Quake'a. To wedlug Ciebie jest
sprawiedliwe?



W czym problem założyć DG???

i jak zrobic live gig? Piętnuję...

...mnogosc trudnosci piętrzy sie przed młodym party-managerem (hehe fajne
stanowisko, szkoda ze w umowie tak nie mam). A to DJ'om trzeba zapłacić (a
jak ktoś jest znany w mieście to chce zajebistą kaskę), a to trzeba
wydrukować plakaty i flyersy (gdzie moge to tanio zrobic?!) a to trzeba
załatwić miejscówkę (szefostwo klubów nie zawsze idzie na takie układy, a
bez zezwolenia to troche nie wolno - Fiolet zamknęli bo nie mieli pozwolen
właśnie). Sprzęt do grania da się załatwić, nagłośnienie od biedy też
(chociaż przydałby się profesjonalny akustyk). Najgorsza sprawa z
oświetleniem, tego się nie da załatwić ot-tak niestety.

Załatwienie tego wszystkiego to sprawa trudniejsza niż przejście kopalni
Morii. I jak tutaj cokolwiek zorganizowac? Piętnuję moje zwątpienie.

/ref /

Kadry IV RP

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3669158.html
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/?cat=10&id=37119

"
Iwona Jakubowska dyrektorem świętokrzyskiego oddziału ARiMR została 27 marca,
od niedawna, także z nadania PiS, jest również przewodniczącą Rady Nadzorczej
Radia Kielce.
Na panujące w ARiMR-ze stosunki pracownicy narzekają od dawna. Po objęciu
w marcu tego roku stanowiska dyrektora przez Iwonę Jakubowską zaczęliśmy
odbierać coraz więcej telefonów i listów. Ich autorzy opisywali, jak są zmuszani
do pracy do późnej nocy i w wolne dni. Nie za wszystkie godziny nadliczbowe
otrzymywali zapłatę. Ten, kto próbował oponować, był straszony wyrzuceniem.
Nawet ciężko chorzy pracownicy bali się iść na zwolnienie z obawy przed utratą
pracy."

Gdyby nie tragiczny final tej sprawy, to niezly LOL. W solidarnej Polsce,
z solidarnego nadania takie rzeczy.. oj, krotka lawke z ludzmi ma PiS, krociutka.

Odp: czasy

Cytat:

Prawa do pracy nikt nie może odebrać, tak jak prawa do oddychania.
Zaznaczam że piszę tutaj o pracy bez powiązania z płacą.



Nie ma czegoś takiego jak prawo do oddychania.
Jeśli ktoś jest administracyjnie niezdolny do pracy to znaczy, że odbiera mu
sie prawo do pracy.
Nie wolno zatrudniać osób, które są niezdolne do pracy na danym stanowisku

Cytat:| A rencista to człowiek który nie może pracować, a chce pracować (mówimy o
| zatrudnianiu).
| Czyli jednocześnie brać pieniądze za to że pracuje i za to że nie może
pracować.
| paranoja.

No cóż jest dużo rencistów "administracyjnych" którzy
przeskoczą niejednego zdrowego. To oczywiście jest patologia.
Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
należy zapewnić prawo do pracy. Tak się składa że niepełnosprawny,
wykonując pracę której inwalidztwo nie przeszkadza, jest trochę
bardziej wydajny od przeciętnego pracownika.



I za to powinien dostać premię. Ale tylko wtedy, jeśli rzeczywiście jest
bardziej wydajny, natomiast niepowinien dostawać renty, bo renta jest dla
ludzi niezdolnych do pracy. A skoro ten pracuje, i to lepiej niż zdrowy
i do tego lepiej zarabia, to płacenie mu renty jest absurdalną paranoją.

Leszy

Odp: czasy


Cytat:| Prawa do pracy nikt nie może odebrać, tak jak prawa do oddychania.
| Zaznaczam że piszę tutaj o pracy bez powiązania z płacą.

Nie ma czegoś takiego jak prawo do oddychania.



Uściślam, prawo do oddychania = prawo do życia.

Cytat:Jeśli ktoś jest administracyjnie niezdolny do pracy to znaczy, że odbiera
mu
sie prawo do pracy.
Nie wolno zatrudniać osób, które są niezdolne do pracy na danym stanowisku



Ja mam na myśli prawo do pracy , Ty prawo do zatrudnienia.

Cytat:| Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
| fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
| należy zapewnić prawo do pracy.
natomiast nie powinien dostawać renty, bo renta jest dla
ludzi niezdolnych do pracy. A skoro ten pracuje, i to lepiej niż zdrowy
i do tego lepiej zarabia, to płacenie mu renty jest absurdalną paranoją.



W dużym uproszczeniu - renta to nie jest żaden przywilej, czy
jakieś świadczenie odszkodowawcze, renta to środek  mający
prowadzić do wyrównania szans. Tak jest we wszystkich społeczeństwach.

Pozdrawiam
Marian L

2 pytanka - pilne

Cytat:Witam

W firmie szefostwo oglosilo mnie z-ca kier. mozna powiedziec ze wbrew
mojej
woli:(
Czy musze wystosowac jakies pismo z rezygnacja - czy nie moge z tego
zrezygnowac:((



Czy podpisałeś jakiś aneks ze zmianą stanowiska? Bo jeżeli tak Cię tylko
słownie ogłosili, to bym się nie martwiła.

Cytat:Pytanko 2. firma zmienia nazwe i  w zw. z tym otrzymamy wypowiedzenia,
swiadectwa pracy i nowe umowy:)
Czy moge tej umowy nie podpisac (pominac 3-mies. wypowiedzenia), jakie
ewentualne sankcje?



Żadne. Jak już Ci wypowiedzą umowę, to przestajesz być pracownikiem. Nic Cię
z nimi nie łączy jesteś wolny i możesz dalej o sobie swobodnie decydować. A
że czynność jest pozorna? A czy to Ty pozornie składasz wypowiedzenie, żebyś
miał się martwić, że ktoś Cię potraktuje poważnie, czy pracodawca?

Marta Wieszczycka

Z tematu: prawo pracy.

Cytat:

| Warunkiem przedluzenia umowy(lub podpisania nastepnej)
| jest wola pracodawcy a ten moze odmowic jesli tylko zechce.

Nie jestem pewien ale kiedys slyszalem ze osoba ktora
zostala zwolniona z pracy ma pierwszenstwo do zatrudnienia
jesli pracodawca bedzie zatrudnial na takie samo stanowisko
z ktorego zostal zwolniony. Czy tak jest i czy ma to zastosowanie
rowniez w tym przypadku?

red13



Pracodawca ma jedynie obowiazek informowania pracownikow
zatrudnionych na czas okreslony o wolnych miejscach pracy.Nie stanowi
to wiec podstawy  roszczen pracownika o ponowne
zatrudnienie.Sytuacja o której "slyszales" to nakazana w ustawie o
szczegolnych zasadach rozwiazywania z pracownikami stosunku pracy z
przyczyn dotyczacych zakladu pracy (zwolnienia grupowe) i tu
pracodawca powinien ponownie zatrudnic zwolnionych pracownikow w
razie ponownego zatrudniania w tej samej grupie zawodowej w okresie
15 miesiecy od zwolnienia . Są takze wyjatkowe sytuacje okreslone w
szczegolnych ustawach(tzw.pragmatyki sluzbowe) jak na przyklad
Karta Nauczyciela i tam tez mozna znalezc to "pierwszenstwo do
zatrudnienia"...Ale te sytuacje przeciez nie dotycza Twojej znajomej..

Cytat:


--
Wysłano z serwisu Usenet na stronach PomocPrawna.INFO
-http://usenet.pomocprawna.info

rozwiazanie umowy o prace przez pracownika


Cytat:A na czym *w normalnych warunkach* polega "lepszość" zabetonowania
na stanowisku pracy ?



Z logiki KP: skoro im dłużej ktoś pracuje, tym dłuższy ma okres
wypowiedzenia w KP - czyli niejako w nagrodę za staż dostaje "nagrodę"
w postaci wydłużenia okresu wypowiedzenia.
Z logiki własnej: Jeżeli dłuższy jest okres wypowiedzenia, to
pracownik ma też więcej czasu na szukanie pracy, więcej dni wolnych na
jej szukanie itd. Zakładam, że nie można wydłużyć okresu wypowiedzenia
tylko dla jednej ze stron - wtedy wydłużenie okresu wypowiedzenia przy
wypowiedzeniu przez pracodawcę ma IMO więcej plusów, niż minusów
wydłużenie okresu wypowiedzenia przy wypowiedzniu przez pracownika.
Wszystko oczywiście IMO - sąd może mieć inne zdanie (nawet inne za
każdym razem, bo trudno ocenić, co jest lepsze W MOMENCIE PODPISYWANIA
umowy).

Kamery a prawo

Pytanie co moze a czego nie moze z ponizszych punktow wprowadzić w zycie
pracodawca?

Pracodawca jak postanowił tak zrobił i:

1. Wprowadził w nowej siedzibie kamery (po dwie trzy w pomieszczeniu) tak
aby nic nie uszło jego uwadze (nie mamy pewnosci czy przekazuja dzwiek)
2. Lunch obowiązkowy dla wszystkich pracowników i tym samym wydłużyl nam
czas pracy o pół godziny nie wliczany do czasu pracy (pracujemy po 8,5h)
3. Odpowiedzialność finansową za stanowisko pracy w tym za wykładzinę 30 DM
za m2
(mam być aneks do umowy)
4. Wymuszanie przejścia na własną działalność
5. Zakaz picia i jedzenia na stanowisku pracy (zrozumiałe, ale nie wygodne
mam na myśli kawę itp.)
5. Obowiązkowe karty mikrochipowe pokazujące miejsce przebywania w siedzibie
firmy i naliczanie czasu pracy zgodnie z miejscem przebywania (najbliższa
przytszłość)
6. Obecnie mamy karty (przy wejściu) których nie można skaskować wcześniej
nalezy rozebrać i przygotować stanowisko pracy potem można "skaskować kartę"
7. Nadgodziny jesli juz sa to wyplacane w postaci dni wolnych (o ktore
trzeba prawie blagac) przeliczane sa 1:1 tzn. jedna nagodzina = jedna
godzina wolna
8. Zarobki pozostawiaja wiele do zyczenia ...
9. Co ja tutaj robie?

To tyle wiem ze wyglada to jak conajmniej z roku 1984 ale taka jest
rzeczywistosc

Trzeba jeszcze dodac ze opisuje organizacje pracy w Wydawnictwie.

Z gory dziekuje za wszelkie sensowne komentarze

Obcięte wynagrodzenie

Cytat:Co do podstawy, to podaj konkretny artykuł, bo żaden mi nie pasuje
jako uzasadnienie wypłacenia wynagrodzenia za czas, gdy pracownik
nie
był pracownikiem danej firmy (czyli mógł pobierać zasiłek dla
bezrobotnych czy pracować w innej firmie).



Wiesz, on faktycznie ma rację, dawno nikt mnie nie rozłożył "na
łopatki", cholera.

Jeżeli 1 był w sobotę a 2 w niedzielę a ktoś się zatrudnił 3 w
poniedziałek to powienien dostać 100 % wynagrodzenia (o ile
oczywiście sobota była dniem dodatkowo wolnym od pracy).  

A co do wymogu zatrudniania od 1 to też chętnie poznam podstawę
prawną, bo mimo wszystko nie podzielam tego stanowiska.

Paweł

Strony pornograficzne w szkole

Cytat:
  A prawda jest taka, ze jak dziecko bedzie chcialo to
| i  tak sie na taka strone dostanie, czy ci sie to podoba czy nie...

Moim zdaniem, prawda jest taka, że nauczyciel dał wolną rękę dzieciom i
nie raczył nawet spojrzeć na monitor. Liczba monitorów w pracowni jest
ograniczona i nie widzę problemu aby była pełna kontrolna nad
wyświetlanymi treściami.
Jestem za pełną odpowiedzialnością szkoły i nauczyciela.
Pozdrawiam
W.W.



wyobrz sobie sytuacje, w ktorej przy nauczycielu stoi kolejka 5 osob, przy
biurku, po kolei siadaja oddaja prace,

pracownai wyglada tak:

[]    biurko       []
[]     xx          []
[]     xx          []
[]     xx          []
[]                 []
[]<<               []
    []      []

x-y to uczniowie czekajacy w kolejce a przy stanowisku << dzieciaki
ogladaja sobie amatorlandie.

Nadal uwazasz ze nauczyciel daje wolna reke i nie raczy spojrzec na
monitor?
I jeszcze zalozenie stanowiska sa w odleglosci o metr od siebie.

P.

podaek liniowy a wspolne opodatkowanie malzonkow

Bylem dziaisj w US, gdzie uslyszalem takie cokolwiek dla mnie dziwne
stanowisko:

1. Z dzialalnosci gospodarczej mam PIT liniowy, wiec wiadomo rozliczam
sie sam, 19% od dochodu i nic nie wolno mi odliczyc (w sensie ulg :)).

2. Mam tez umowe o prace, z ktorej osiagam dochod. Oczywiscie nie mam
jej z pracodawca dla ktorego swiadczylbym uslugi, ani z nic co wyklucza
liniowosc z DG.

I tutaj uslyszalem dzis w US, ze nie wolno mi sie z tytulu z dochodu o
prace rozliczyc z zona??? Czy ktos slyszal ze tak jest? Bo moja wiedza
ogranicza sie do tego, ze dochodow z dzialalnosci "liniowej" nie laczy
sie inymi zrodlami, wiec skladam na koniec roku PIT36L za firme i od
reszty PIT-37 na zasadach ogolnych. Skad w ogole pomysl, ze ten PIT-36
nie moze byc rozliczony z malzonkiem?

podaek liniowy a wspolne opodatkowanie malzonkow

Cytat:
Bylem dziaisj w US, gdzie uslyszalem takie cokolwiek dla mnie dziwne
stanowisko:

1. Z dzialalnosci gospodarczej mam PIT liniowy, wiec wiadomo rozliczam sie
sam, 19% od dochodu i nic nie wolno mi odliczyc (w sensie ulg :)).

2. Mam tez umowe o prace, z ktorej osiagam dochod. Oczywiscie nie mam jej z
pracodawca dla ktorego swiadczylbym uslugi, ani z nic co wyklucza liniowosc z
DG.

I tutaj uslyszalem dzis w US, ze nie wolno mi sie z tytulu z dochodu o prace
rozliczyc z zona??? Czy ktos slyszal ze tak jest?



  Zajrzyj do ustawy:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...

Cytat:Bo moja wiedza ogranicza
sie do tego, ze dochodow z dzialalnosci "liniowej" nie laczy sie inymi
zrodlami, wiec skladam na koniec roku PIT36L za firme i od reszty PIT-37 na
zasadach ogolnych. Skad w ogole pomysl, ze ten PIT-36 nie moze byc rozliczony
z malzonkiem?



  Bo ZASADNICZO PIt rozlicza się INDYWIDUALNIE (art.6).
  Rozliczanie wspólne jest wyjątkiem, i dla tego wyjątku postawiono kilka
dodatkowych kwyteriów, w m.in. takie, że żaden z małżonków nie rozlicza
się ryczałtem, liniowo ani podatkiem "tonażowym".
+++ CYTAT +++
8. Sposób opodatkowania, o którym mowa w ust. 2 i 4, nie ma zastosowania
  w sytuacji, gdy chociażby do jednego z małżonków, osoby samotnie
  wychowującej dzieci lub do jej dziecka mają zastosowanie przepisy
  art. 30c, ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym lub ustawy
  z dnia 24 sierpnia 2006 r. o podatku tonażowym.

pzdr, Gotfryd

kurs na konduktora

Nie chwal się im że studiujesz. Beton potrzebuje roboli od czarnej roboty. Im
nie są potrzebni wykształceni pracownicy- to dla nich przyszli konkurenci bo
nie wszyscy w biurach mają studia. Były przypadki że absolwentów uczelni nie
przyjmowali na kurs, tylko osoby ze średnim. W trakcie pracy też ciężko będzie
Ci zrobić studia. Jeżeli uzyskałbyś zgodę przełożonych to masz prawo aby Ci te
studia dofinansowywali, musiałbyś dostawać wolne w czasie kiedy masz naukę.
Ale to tylko teoria. Zgody nie dostaniesz chyba że jesteś plecakiem dyrektora
albo jakiegoś naczelnika. Znam osoby które mimo że ukończyły studia dalej
pracują na tym samym stanowisku przez kilkanaście lat. Znam również osoby
które po kilku latach pracy ,,awansowały'' na wyższe stanowiska

kurs na konduktora

Cytat:Nie chwal się im że studiujesz. Beton potrzebuje roboli od czarnej roboty. Im
nie są potrzebni wykształceni pracownicy- to dla nich przyszli konkurenci bo
nie wszyscy w biurach mają studia. Były przypadki że absolwentów uczelni nie
przyjmowali na kurs, tylko osoby ze średnim. W trakcie pracy też ciężko
będzie
Ci zrobić studia. Jeżeli uzyskałbyś zgodę przełożonych to masz prawo aby Ci
te
studia dofinansowywali, musiałbyś dostawać wolne w czasie kiedy masz naukę.
Ale to tylko teoria. Zgody nie dostaniesz chyba że jesteś plecakiem dyrektora
albo jakiegoś naczelnika. Znam osoby które mimo że ukończyły studia dalej
pracują na tym samym stanowisku przez kilkanaście lat. Znam również osoby
które po kilku latach pracy ,,awansowały'' na wyższe stanowiska



Co to za glupoty?
Mam 3,5 roku pracy w PKP PR, od poczatku nie bylo problemow z nauka - najpierw
srednie zaoczenie, pozniej wyzsze. Urlop szkoleniowy dostalem bez problemu,
dofinansowanie tez moglem doscac, gdybym wyrazil taka chec. Nikt o nic nie
pytal, wszyscy szli na reke - i z wolnym i z innymi sprawami.
Gdzie Ty pracowales?

ps.
Zadnej zgody przelozonych na studiowanie nie muszisz otrzymywac, kto Ci tego
naopowiadal?

DF

Kadet Anna xxx - Glosowanie

Cytat:

| Jakie imie pragniesz przyjac, Byla Kadetko Anno?
| Oraz jaka funkcje pragniesz pelnic w naszym Przeswietlistym Klanie?

Jest wolny etat na stanowisku osobistej sekretarki szefa Kontrwywiadu ....
(-:
...... no co, no co, to tylko taki zart!
...... ze co po premii? dlaczego ja tylko chcialem tak sobie zazartowac!
...... alez Papo zero wyjazdow na Ultere VII przez najblizsze 25 lat? za
taki niewinny zarcik .... ze co, 30 lat??? alez tak nie mozna! .... ze jak
35 lat??? .... no juz dobrze nic wiecej nie powiem )))-:



A kolega ogoniasty tak czesto prowadzi monologi ze soba ?
Zglosi sie natychmiast do Sekcji Pra... Regeneracji Mozgowej.

pozdrawiam
Papa G.J.

Praca w sklepie turystycznym w Gdańsku

Użytkownik wyskrobał(a):

Cytat:W sklepie turystycznym w Gdańsku Głównym zwalnia się miejsce pracy na
stanowisku sprzedawca. Wymagana znajomość sprzętu turystycznego i odzieży
outdoorowej.



Trochę szorstkie to ogłoszenie. Ze sprzedawcami, w gastronomii, budowlance i
innych branżach teraz jest dużo miejsc wolnych, więc może i pracodawcy
nauczą się szacunku do pracowników?

"UPRZEJMIE INFORMUJEMY, ŻE w sklepie turystycznym w Gdańsku Głównym zwalnia
się miejsce pracy na stanowisku sprzedawca. Z RACJI CHARAKTERU PRACY
PRACODAWCA WYSOCE POŻĄDA znajomości sprzętu turystycznego i odzieży
outdoorowej. OSOBY ZAINTERESOWANE PRACĄ UPRZEJMIE PROSIMY O składanie ofert

Praca w sklepie turystycznym w Gdańsku

Cytat:
Użytkownik wyskrobał(a):
|  W sklepie turystycznym w Gdańsku Głównym zwalnia się miejsce pracy na
|  stanowisku sprzedawca. Wymagana znajomość sprzętu turystycznego i odzieży
|  outdoorowej.

Trochę szorstkie to ogłoszenie. Ze sprzedawcami, w gastronomii, budowlance i
innych branżach teraz jest dużo miejsc wolnych, więc może i pracodawcy nauczą
się szacunku do pracowników?

"UPRZEJMIE INFORMUJEMY, ŻE w sklepie turystycznym w Gdańsku Głównym zwalnia
się miejsce pracy na stanowisku sprzedawca. Z RACJI CHARAKTERU PRACY
PRACODAWCA WYSOCE POŻĄDA znajomości sprzętu turystycznego i odzieży
outdoorowej. OSOBY ZAINTERESOWANE PRACĄ UPRZEJMIE PROSIMY O składanie ofert



Może właśnie odkryłeś powód, dla którego zwalnia się to miejsce?

Cash is no longer king

Chcialbym ostrzec przed nadmiernym optymizmem. Mam czasem wrazenie, ze
imigranci traktowani sa tutaj jak zlo konieczne. Pracodawca zaproponuje prace
osobie z egzotycznego kraju jedynie w ostatecznosci, gdy nie znajdzie tubylca
na wolne stanowisko przez pare miesiecy. I nie ma co sie dziwic. Tak jest
przeciez na calym swiecie. Tubylcy maja pierwszenstwo.

Fachowcom od IT jest oczywiscie latwiej, bo stosujecie te same narzedzia,
poslugujecie sie tym samym fachowym slownictwem i jest duze prawdopobienstwo,
ze robiliscie to samo w Polsce, na co tu jest zapotrzebowanie.

A zapotrzebowanie jest, bo jest duzo ogloszen o pracy. Ale nalezy sie liczyc
z tym, ze niewiele z nich przeklada sie na ewentualne interview. A jeszcze
mniej to faktyczna mozliwosc podjecia pracy.

W mojej branzy samochodowej jest trudniej i mysle, ze osoba bez doswiadczenia
w firmie dobrze tu znanej mialaby niewielkie szanse na znalezienie pracy w
tym biznesie. Realnie oceniajac moje szanse na tzw kariere jestem raczej
nastawiony pesymistycznie, ale dochodze do wniosku, ze nie ma w tym nic
zlego, bo pracujac na szeregowym stanowisku biurowym w dobrze prosperujacej
firmie na przedmiesciach Auckland moge pozwolic sobie na jakosc zycia jakiej
nie mialem w Warszawie, gdzie mialem wizytowke z napisem manager i dochody w
wysokosci czterech przecietnym pensji. Tutaj nie ma wyscigu szczurow, ludzi
sie z pracy nie wywala, spora czesc dnia spedzana jest na rozmowach scisle
prywatnych, a kazda telefoniczna rozmowa biznesowa rozpoczyna sie dlugim
wstepem na tematy ogolne. Czasem mam wrazenie, ze w moim dziale ksiegowosci
wiecej czasu poswieca sie na omowienie ostatniego odcinka popularnej
telenoweli niz na zagadnienia czysto fachowe.

Moi koledzy z dzialu sprzedazy uwielbiaja sobie nawzajem relacjonowac tresc
rozmowy z klientami. Slyszac to mysle, ze gdybym byl ich szefem to bym ich
zagonil do roboty, bo praca handlowca polega na spotykaniu kolejnych
klientow, a nie na omawianiu tych spotkan z kolegami z dzialu.

Wiadomości z Polski


Cytat:Wykorzystując przepisy o funduszach na utworzenie stanowisk pracy dla
niepełnosprawnych, Kuria Metropolitańska w Lublinie za pieniądze
Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych urządziła i
wyposażyła kilka pomieszczeń biurowych w kilka komputerów i inne
sprzęty oraz zakupiła samochód osobowo-ciężarowy. Państwo dało jej na
to 318 tysięcy zł. Kurią kieruje abp Józef Życiński. Za obietnice



Oczywiscie dyskretnie pomijasz inne firmy i instytucje, ktore pozwalaja
sobie na naduzycia kosztem tego samego funduszu. BTW z Twojego listu jeszcze
nie wynika, ze np. w tych pomieszczeniach rzeczywiscie biskup stworzyl
stanowiska pracy dla inwalidow. Gdyby tak bylo, byloby OK.

Cytat:W związku z planowanym przyjazdem Białego Który Całuje Ziemię przeznaczone
zostały dwa miliony złotych na remont ulicy Miodowej w Warszawie, na
której planuje się położyć kolorowy asfalt w barwach Zbawców Ludzkości z



Nie mydl nam oczu kosztami calego remontu tylko powiedz ile drozszy jest ten
kolorowy asfalt od zwyklego. Sam remont to akurat fajna sprawa i powinienes
sie cieszyc chyba ze Twoim glownym srodkiem komunikacji jest helikopter i
stan ulic Ci wisi.

Cytat:gigantycznych trybun dla Białego, w planowanej cenie ponad sto tysięcy
złotych, należy najlepiej przekazać jako darowiznę. W Sopocie Zarząd



A jesli ja przekaze ta darowizne, to co? Nie mam qrde prawa przekazac? Boli
Cie, ze na Twoj przyjazd nikt nic nie przekazuje?

Cytat:poprzednio kioskarki otrzymały wyraźne polecenie, pod groźbą utraty
ajencji, informowania wszystkich, nawet pełnoletnich, że czasopism tych
nie wolno przeglądać przed zakupem, czyli że trzeba je kupować w ciemno.



To akurat spotkalem w wielu krajach i wynika z troski o to, zeby klient
kupil pismo a nie tylko obejrzal je na miejscu. Czyli sluszna ochrona
sprzedawcow i producentow przed brakiem zysku ze sprzedazy.
Ale widac lubisz dorabiac teorie.

Co do umieszczania tych pism z tylu kioskow, juz daaawno bylo tak, ze
kioskarze nie mogli pokazywac calych okladek tylko musieli je zaslaniac.
Wynikalo to z troski o dzieci ktore chodza sobie i ogladaja rozne ciekawe
zdjecia przez szybke.

Piotr

Panstwo naszych marzenij...

Użytkownik Yanik

Cytat:1. Kazdy musze miec maksymalnie wiele praw, mozliwosciej i obowiazkow.



Mozesz dokladniej?

Cytat:2. Kazdy czlowiek jest rownowartym do innego, bez wzgledu na
stanowiska, poziom wiedzy, poziom zarobkow i td.



Co przez to rozumiesz?

Cytat:3. Panstwo, przez swoi mechanizmy sterowania, powinno zapewniac
KAZDEMU mozliwosc pracy



By wrocic do PRL i CCCP?
 Miejsca pracy ma tworzyc prywatny biznes - a do tego droga przez niskie
podatki i brak niepotrzebnych przepisow.

Cytat:i tp - zeby u ludzi, ktore chca zyc
sprawedliwie, bez oszustwa, nie martwilis by o swym losie i losie
swych dzieci. Panstwo powinno zabiezpieczac na 100% kazdu potrzebu w
uslugach medycznych (ale dawac swobode dla serwisow priwatnych
rowniez).



To tak jak jest w Polsce. Ten system nie dziala.

Cytat:5. Panstwo, mimo wszystko, powino NA SILE - pod kontrolem najlepszych
przedstawitelej spolecznosci - dbac o wysokiej moralnoscii w zrodlach
informacji (prasa, kino, TV, radio)



Zgoda.

Cytat:    Proponuje wprowadzic limit na wolne pieniedze - ze zgodej calej
spolecznosci wprowadzic zakaz na gromadzenie kasy. To znaczy: kazda
osoba moze zgromadzic w ciagu roka jakus sume,  i wszystko co powyrzej
je ta osoba powinna w ciagu, np, miesieca, wydac na cos nie zwiazanego
z walutej, zlotem i tp (nie takiego likwidnego), - albo 80% kasy
zostanie konfiskowana z konta bankowego do, np, fundusza panstwowego
socjalnego, czy medycznego.



Kompletna bzdura. Bez oszczednosci nie ma inwestycji i gospodarka sypie sie.
Zreszta jest to zaprzeczenie wolnosci czlowieka. Panstwem marzen jest dla
Ciebie panstwo, ktore zabiera ludziom ich majatek i to jeszcze dla
IDEOLOGII, a nie pragmatyzmu?

Slepota i glupota nie pozwala niektorym dostrzec oczywistych prawd... szkoda
tylko, ze motloch majac wiekszosc, moze kazda bzdure przeforsowac.

Cytat:   A! Zapomnialem powazny punkt: zakaz dzialalnosci bankowej czy
podobnej, przy ktorej kredyt ma  oprocentowanie, - plus likwidacja
procentow na konto



Twoj system zaklada bolszej inflacjej, a jednoczesnie zabrania pobierania
odstek z oszczednosci. Toz to samobojstwo. Czlowieku, poucz sie troche tej
ekonomiki :-)

Cytat:powinnbyc konta bankowe? - niech
kasa *po racuje* - to biedzadnych niesprgromadzenja kasytamtu
awedliwosciej ani w
tu, ani . Moze nawet opodatkowac zie dodatkowy



- nie .w argument dla niemozliwosci
Cytat:strone



Temat zastepczy

Cytat:

słuchaj radiomaryjna świnio! Po 89 roku zbrodniczy kk uzyskał niebywałe



prawa i przywileje, trzeba
Cytat:być więc prawdziwym idiotą albo zwykłym bydlakiem, żeby pisać o 'walce z



kościołem' jako czymś nie
Cytat:na miejscu...

Pizzer



Oj Pizzer, Pizzer.... (Znów nie przeczytałeś...)

Poczytaj sobie stronę:
http://ligapolwlkp.republika.pl/Nowe%20metody.htm
Oto fragment:

'..przez ponad "40 lat katolicy w Polsce byli obywatelami drugiej
kategorii: nie wolno im było piastować znaczących urzędów w państwie,
a także wielu funkcji i stanowisk; za praktyki religijne
represjonowani byli utratą awansu, a nawet pracy; nie mieli wstępu na
niektóre kierunki studiów, szykanowano wstępujących do seminariów
duchownych i do zakonu; pozbawiano ludzi na nowych osiedlach prawa do
własnej świątyni.

Byli więc katolicy w swojej ojczyźnie białymi Murzynami. I dziś nikt
nie ma odwagi przeprosić milionowe rzesze tych Polaków, których jedyną
winą było to, że wierzyli w Boga i w imię tej wiary nie akceptowali
systemu, który Prymas Tysiąclecia nazywał "najbardziej zbrodniczym
systemem na świecie".

W miejsce przeprosin katolicy słyszą inwektywy, kierowane pod adresem
swego Kościoła i widzą dalsze próby do ograniczenia jego praw.
Widoczna jest wyraźna tęsknota do dalszej walki z Kościołem, której
celem miało być całkowite jego zniszczenie. Ale jak może być inaczej,
skoro nadal tkwimy w Polsce w czasie i atmosferze "starego ubrania i
nowej łaty".

zarobki przecietnego programisty

Cytat:Witam

| czy moze mi ktos powiedziec jakie sa zarobki przecietnego
| programisty w Bialymstoku?

Najwieksze o jakich slyszalem to 4,5 tys na reke bez przemeczania sie...
Za to student studiow dziennych, programista java, jeszcze czasem jakies
strony i grafiki male to 200-800zl. miesiecznie (to juz z doswiadczenia).

Nie oszukujmy sie jednak... w naszym regionie mozna poprogramowac sobie
kasy
fiskalne, brak wiekszych jakis lukratywnych stanowisk dla programisty.
Slowem... chrzanic patriotyzm lokalny i fruu...



Najwiecej placa za to, czego nie potrafia zrobic
przecietni studenci za prawie friko, czyli SAS,
J2EE, wielowarstwowe aplikacje client/server,
itp. + sprawy unixowe.

Place ksztaltuja proporcje miedzy popytem
a podaza. Poniewaz mamy (jaka by ona nie byla)
politechnike, ktora co roku wypuszcza swiezy
narybek informatyczny - trudno oczekiwac,
aby place informatykow w B-stoku osiagaly
satysfakcjonujacy poziom.
Jak sie do tego wezmie pod uwage fakt, ze
tu praktycznie sie nie programuje, to nic juz
nie dziwi.

Ale fakt duzej ilosci mlodych informatykow chetnych
do pracy to tylko jeden z kilku, najbardziej
oficjalny - powod niskich plac.

Drugi, mysle ze to zreszta jest glowny powod -
- to fakt, ze ci studenci, ktorzy po skonczeniu
informatyki zaczynaja szukac dobrze platnych
posad, w czasach studenckich sami powoduja
zanizanie cen za wiele uslug.

Przyklady:

- wizualizacja projektow architektonicznych
  (renderingi) - cena oficjalna ok. 300-500 PLN
  za kilka ujec, student robi to za 50 PLN od ujecia.
  Nie pytam nawet, czy ma licencjonowana
  wersje 3D-Max i AutoCada...

- przecietna naprawa komputera, ktora
  polega na przeinstalowaniu systemu
  i oprogramowania, wykonana fachowo,
  w serwisie, z dbaloscia o zachowanie danych
  uzytkownika - oficjalnie ok. 100-200 PLN.
  Student zrobi to chetnie za 50 PLN.

  na platformie Win32, wykonujacego jakies proste
  operacje, nie wymagajacy zastosowania
  skomplikowanych algorytmow, pisany na zamowienie
  klienta - oficjlnie ok. 500 PLN.
  Student trzasnie toto w wolnych chwilach,
  aby dzialalo - za 100 PLN.
  Rowniez nie wspomne o licencjonowanej,
  komercyjnej wersji kompilatora...

Wiec dlaczego ten sam student dziwi sie po skonczeniu
szkoly, ze tak slabo placa? Przeciez sa juz mlodsi,
ktorzy robia to samo za 1/10 tego, czego oczekuje
sz. p. magister inzynier...

Pozdrawiam.

bedziemy importowac bezrobocie


<ciach

Cytat:a obywatele krajow pietnastki beda mogli pracoewac w
Polsce wraz z pierwszym dniem czlonkowstwa.



a guzik...  jest tez taki zapis prawny, ze jesli w danym kraju czlonkowskim
sa wolne miejsca, to pracodawca ma obowiazek zatrudnienia (majac do wyboru
kandydatow o tych samych kwalifikacjach) w pierwszej kolejnosci obywatela
wlasnego kraju, mozliwosc pracy w dla cudzoziemcow jest mozliwa dopiero po
jakims (nie pamietam teraz jakim, ale kwestia conajmniej kilku tygodni)
czasie...

Cytat:Preferencyjne zasilki.
Obywatele panstw UE beda takze uprawnieni do pobierania zasilkow dla
bezrobotnych na mocy artykulu 23 ustep 6 do okresu wymaganego do
nabycia prawa do zasilku zalicza sie czas zatrudnienia i innej pracy
zarobkowej na terytorium panstw czlonkowskich UE.



no i? Polacy maja takie samo prawo do zasilku w UE....

Cytat:Reasumujac: zamiast  miejsc pracy dla Polakow Unia przygotowala zakazy
zatrudniania, a w tym czasie rzad wespol z czescia parlamentu pragnac
za wszelka cene zadowolic Bruksele, zezwala by obywatele Unii mogli
ubiegac sie o prace w naszym kraju bez zadnych przeszkod co zaowocuje
bo musi dalszym wzrostem bezrobocia



nie prorokujmy... o ile znajda sie miejsca pracy i odpowiedni polscy
kandydaci na te stanowiska, to oni maja pierwszenstwo do posad... reszta
zalezy od pracodawcow

Cytat:Malta w przeciwienstwie do rodzimych "negocjatorow" potrafila
zapewnic sobie prawo do wprowadzenia kilkuletniego zakazu pracy dla
obywateli UE.



Malta to Malta, a Polska to Polska... oni nie wynegocjowali super fajnych
doplat dla kazdego, kto posiada ziemie pod uprawe i automatycznie uzyskuje
doplaty jak kazdy rolnik, mimo, ze z rolnictwem nie ma nic w spolnego... ;-)
poza tym bezrobocie w Malcie wynosi 6,1% a u nas ponad 17%, Malta ma co
chronic, a Polska nie za bardzo bo i tak "roboty u nas nima" jak to Kazik
spiewal... ;-)

Cytat:Przepraszam za dlugosc ale uznalem ze wszystko tu jest



przepraszam, musialem sie odniesc, nie jest zagorzalym fanatykiem Unii, ale
nie lubie manipulowania informacja, ani w jedna ani w druga strone...

Programista PHP / ZDALNA / CALA POLSKA

Firma kreo9.com z Poznania poszukuje kandydata(-ow) na stanowisko
Programista PHP do pracy nad ciekawymi projektami internetowymi.

Poszukujemy osoby (wolnego strzelca) - najchetniej z Poznania ale
niekoniecznie - ktora zainteresowana bedzie praca na zasadzie
zlecenia (umowa zlecenie / o dzielo) wykonywanego w calosci przez
internet (wymagany staly dostep do Internetu).
Jesli wspolpraca bedzie przebiegala bez wiekszych problemow, mozna sie
spodziewac kolejnych, regularnych zlecen w przyszlosci (rowniez na
zasadzie wspolpracy freelance/on-line na umowe o dzielo / fakture - lub
tez, w przypadku osob z Poznania - na zasadzie zatrudnienia w pelnym
wymiarze godzin w siedzibie firmy w Poznaniu).

Prace nad projektem beda przebiegac w formie wspolpracy on-line tzn.
kandydat pracowac bedzie u siebie w domu/biurze we wczesniej ustalonym
wymiarze godzin (pora: dowolna) - dysponujac jednoczesnie stala
mozliwosci kontaktu (GG/ICQ/itp.).  
Bardzo wazne jest zapewnienie regularnych (najlepiej codziennych) spotkan
na gg/icq w celu ew. rozwiazania narastajacych pytan i problemow
zwiazanych z projektem. Bardzo mile widziana mozliwosc komunikacji przez
skype.

Kandydat powinien charakteryzowac sie znajomoscia nastepujacych
technologii:
- *bieglosc* w programowaniu obiektowym w PHP (PHP4 i PHP5),
- znajomosc design patterns - mile widziana znajomosc 'patentow' z innych
obiektowych jezykow programowania - np. Java, C++
- bardzo dobra znajomosc Smarty
- doskonala znajomosc PHP jako jezyka budowania *aplikacji* (NIE:
'stronek') internetowych... umiejetnosc pracowania w ramach narzuconego
frameworku PHP,
- przynajmniej teoretyczna umiejetnosc korzystania bibliotek PHP-PEAR,
- przynajmniej sredniozaawansowana znajomosc JavaScript pozwalajaca
na dynamiczne budowanie go w skryptach PHP,
- bardzo dobra znajomosc zagadnien bazo-danowych ze szczegolnym
uwzglednieniem baz danych MySQL i PostgreSQL,
- umiejetnosc korzystania z CVS,
- umiejetnosc pisania kodu w (istniejacej juz) konwencji kodowania
przygotowanej na potrzeby projektu.

Oferujemy:
- prace nad ciekawymi projektami internetowym,
- dobre warunki placowe dla osob spelniajacych w/w wymagania,
- plynne godziny pracy i mozliwosc ich dostosowania zgodnie z wymaganiami
kandydata.

CV, portfolio i oczekiwane warunki finansowe proszę

Zastrzegamy sobie odpowiedz tylko na wybrane zgloszenia...

pozdrawiam

Wroclaw / programowanie maszyn - dla kazdego

Cytat:| Znajacych Acada i do tego programujacych w CNC.
To raczej marnych znalazles kandydatow.



To już ocenię w praktyce

Cytat:| Jest kilka osob ktore chca pracowac zdalnie mieszkajac ~400km
Jak chcesz to napisz na grupy ogolnoswiatowe, a znajdziesz chetnych miliony,
w koncu 100~300 zlotych to w Urugwaju majatek.



U nas też można za takie pieniądze trochę kupić

Cytat:| Jak jestescie na cieplych posadkach to grzejcie tylki a innym dajcie
Ciezko pracowalem na te "ciepla posadke" i musze przyznac ze obilem
sie juz o parcu naciagaczy...



No i tu się zaczyna gówniana dyskusja z ....
Ja cię nie obrażam. Ja proponuję uczciwe dorobienie sobie kasy
dla studenta, każdego kto ma ochotę wieczorem przez 15-20min
wystukać kilka kodów. Ale dla takiego ... jak ty to jest zbyt wiele.

Cytat:Zalosne jest to ze nie potrafisz sobie poradzic z robota w pracy
a nie chcesz sie do tego przyznac szefowi wiec szukasz rumunow ktorzy
cie odciaza.



Bo tobie patafiancu dawali tylko taki zakres obowiazkow abys sobie
z nim na pewno poradzil, inaczej by....
Ja niejednokrotnie zapierdalam za kilka osob bo... bo np nie ma kasy
zeby zatrudnic kilku na takie stanowiska.
Szkoda ze sie sam wkrecam w dyskusje nic nie warta ;-(
marnuje czas jak zwykle - ale MOJ czas wolny.

Cytat:Moze bys sie podpisal z imienia i nazwiska.
Te 40 potencjalnych kandydatow chce wiedziec jak sie ma nazywac ich "szef"



Jak bys glabie jeden czytal to co pisze to bys widzial kto to pisal.
Ja nigdy nie bylem anonimowy chyba ze sie bawilem w takie podpierdolki
jak tutaj co niektorzy.

Zasmiecam tylko liste reakcja na te bzdety.
TEMAT UWAZAM ZA ZAMKNIETY I PROSZE WIECEJ NIE SMIECIC.

MaYeR

Spowolniona praca sieci

Cytat:Czy te problemy wystepuja w transferach pomiedzy wszystktimi komputerami
czy  tez jeden z nich pelni role serwera



Dokładnie jest tak: spośród tych siedmiu komputerów jeden pełni rolę serwera
plików dla programów sprzedażowego i księgowego. Jest on jednocześnie jednym
ze stanowisk, tzn. odbywa się na nim normalna praca. Główne obciążenie to
ten program sprzedażowy (DOS-owy zresztą). Księgowy (program, nie osoba :) )
pracuje w zasadzie na jednym stanowisku (serwerze zresztą), ale on nikogo
nie "boli".
Podstawowe "spowolnienie" to dłuuugie uruchamianie się samego programu,
który to problem w innych sieciach, opartych na takich samych rozwiązaniach
w ogóle nie występuje. Z zagadnień pozadosowych, to widzę, że odnajdowanie
się kompów w tej sieci trwa bardzo mozolnie.

Cytat:i do niego pozostale kompy probuja cos wysylac lub tez odbiera  i tam



Tak to wygląda, patrz wyżej.

Cytat:jest  wolno ?  Moze problemem jest konfiguracja predkosci kart sieciowych



Może, wykluczyć tego chiwlowo nie mogę/nie potrafię. Zestawiałem połączenia
peer to peer (oczywiście nie wszystkie kombinacje dwóch z siedmiu...), i
wtedy też chodziło pięknie. Tzn. podłączałem peer to peer różne komputery do
tego "najważniejszego".

Cytat:Pamietaj, ze do tego aby wynegocjowala sie predkosc 1000Mb/s potrzebujesz
nie dwoch ale czterech par w kablu.



Chyba niczego nie wyjmowałem... A tak poważnie, to chociażby niezbyt
skomplikowany tester pokazuje drożność każdego kabelka. Pal licho te
1000Mb/s, 100Mb/s też wystarcza i w innych przypadkach praca jest
komfortowa.

Cytat:Mozesz ew. zrobic jeszcze jeden test, zostawic w switchu dwa komputery i
robic testy, potem dodawac nastepny, testy i tak dalej ..moze trafisz na
ten  "inny" :))



Tak, to też wymyśliłem. Potrzebuję tylko trochę wydłuyżyć wieczór/nockę...

Cytat:Dzialaj i pisz co udalo Ci sie osiagnac no i napisz jakie bylo
rozwiazanie  :)))



Nadzieja umiera ostatnia.. Ok.  Jak znajdę to rozwiązanie, oczywiście...

Spowolniona praca sieci

Cytat:

| Czy te problemy wystepuja w transferach pomiedzy wszystktimi komputerami
| czy  tez jeden z nich pelni role serwera
Dokładnie jest tak: spośród tych siedmiu komputerów jeden pełni rolę
serwera plików dla programów sprzedażowego i księgowego. Jest on
jednocześnie jednym ze stanowisk, tzn. odbywa się na nim normalna praca.
Główne obciążenie to ten program sprzedażowy (DOS-owy zresztą). Księgowy
(program, nie osoba :) ) pracuje w zasadzie na jednym stanowisku (serwerze
zresztą), ale on nikogo nie "boli".
Podstawowe "spowolnienie" to dłuuugie uruchamianie się samego programu,
który to problem w innych sieciach, opartych na takich samych
rozwiązaniach w ogóle nie występuje. Z zagadnień pozadosowych, to widzę,
że odnajdowanie się kompów w tej sieci trwa bardzo mozolnie.




aplikacji dosowej na tym serwerze
Czy tak samo dlugo uruchamia sie gdy odlaczysz ten serwer od sieci (karta
nie podlaczona) czy rowniez tak samo uruchamia sie
dlugo gdy podlaczysz w konfiguracji peer to peer z innym kompem..
Najlepiej gdybys mogl zainstalowac na serwerze np wireshark-a, zamknac
wszystkie aplikacje i uruchomic ta aplikacje dosowa
zobaczysz wtedy co on wysyla, moze to ew. zapisac do logu i sprobowac

Drugim problem o ktorym piszesz (wolne odnajdywanie sie kompow w otoczeniu
sieciowym) to temat skomplikowany
bylo juz o tym pisane na grupie ..takze poszukaj dobrze, na pewno cos
znajdziesz, szybko za to mozesz zweryfikowac testy predkosci
sieci uzywajac np iptraf (uruchamiasz to na dwoch komputerach w sieci, jeden
jako serwer drugi jako klient) dmucha toto w siec ile pozwala
interfejs sieciowy w kompie :)))

Pozdro
Marcin

Spowolniona praca sieci

Cytat:
sie  aplikacji dosowej na tym serwerze
Czy tak samo dlugo uruchamia sie gdy odlaczysz ten serwer od sieci (karta
nie podlaczona) czy rowniez tak samo uruchamia sie
dlugo gdy podlaczysz w konfiguracji peer to peer z innym kompem..



Program uruchomiony bezpośrednio na serwerze śmiga szybciej od światła ;). A
poważnie: otwieranie plików, powiązanych z nimi indeksów, samo indeksowanie
kilkudziesięciomegowych baz, aktualizacja zapisów w bazach odbywają się
natychmiastowo. Na stanowisku połączonym peer to peer również. Bez względu
na to, które stanowisko ("serwer" pozostaje zawsze ten sam, tam jest
system). Takich instalacji mam kilka/kilkanaście, czesto chodzą na gorszym
sprzęcie, nie wspominając o różnych platformach: od NetWare poprzez
rozwiązania oparte na Win'98, W2K po XP. Nie mam zgłoszeń (i sam też tego
nie widzę) z innych miejsc. Tu powinno działać wszystko najszybciej - działa
źle. Pojawiają się głosy, że z programami DOS-owymi tak może być - nie mogę
się zgodzic z tym do końca, widząc jak to działa gdzie gdzie indziej. Martwi
mnie to mozolne odnajdowanie otoczenia sieciowego.

Cytat:Najlepiej gdybys mogl zainstalowac na serwerze np wireshark-a, zamknac
wszystkie aplikacje i uruchomic ta aplikacje dosowa...



Tak, jutro to spróbuję wykonać.

Cytat:zobaczysz wtedy co on wysyla, moze to ew. zapisac do logu i sprobowac



Ok, na pewno skorzystam.

Cytat:Drugim problem o ktorym piszesz (wolne odnajdywanie sie kompow w
otoczeniu  sieciowym) to temat skomplikowany
bylo juz o tym pisane na grupie ..takze poszukaj dobrze, na pewno cos
znajdziesz, szybko za to mozesz zweryfikowac testy predkosci
sieci uzywajac np iptraf (uruchamiasz to na dwoch komputerach w sieci,
jeden  jako serwer drugi jako klient) dmucha toto w siec ile pozwala
interfejs sieciowy w kompie :)))



Praca domowa zadana...

wysypka przy kopiowaniu na serwer

Czesc

Powtorz to po pracy i obserwuj w Monitorze Dirty Cache Buffers w porownaniu
z Total cache ..
Przy przerzucaniu dyzych ilosci danych mozesz zapelnic cache na maxa a wtedy
serwer musi go zrzucic na dysk i jest wtedy delikatnie mowiac zamolony.
Jezeli taka sytuacja u ciebie wystepuje to mozesz sprobowac pozaglowac
parametrami:
Maximum Concurrent Disk Cache Writes - te zwieksz
Dirty Disk Cache Delay Time - te zmniejsz.
Spowoduje to lepszy odpowiedzi serwera na operacje zapisu duzych plikow ale
moze pogorszyc warunki pracy aplikacji glownie czytajacych z serwera male
pliki.

Michal

Cytat:



Cytat:czesc,
mialem dzis taka sytuacje:
(NW 4.2 na Proliancie 1600, PII 450x2 i 256MB RAM, dyski SCSI)
potrzebowalem na mojeje stacji jakies giga wolnego, a patrze, ze nie ma.
no to mysle sobie - przewale ten gigabajt na ten czas na serwer.
kopiowalem wincommanderem. WTEM! po jakichs 200MB kopiowanie zostalo
przerwane i w tym samym momencie wysypali sie wszyscy klienci na
wszystkich stanowiskach w calej sieci! wszystkim uzytkownikom zniknely
wszystkie dyski - katastrofa! mysle sobie, shit!, pewnie padl dysk -
tego jeszcze mi brakowalo - i gdy juz chcialem pisac wymowienie - patrze
(akurat poszedlem przeprosic  ksiegowisc, gdy...) wszystko samo zaczelo
wracac do normy, programy ksiegowe same nawiazaly sie odnalazly i
przestaly krzyczec, ze nie ma serwera, gdzie indziej nawet windy same
poznajdowaly dyski, ktore uprzednio im poznikaly. A nic jeszcze nie
robilem! Patrze za chwile na konsoli - wszystko gra, zadnych zmian,
komunikatow...
O co chodzilo ??? Gdzie szukac przyczyny???

Czy przyczyna moglo byc wywalenie sie mirrora dysku ???
(bo te dwa dyski co siedza w serwerze to sa zmirrorowane).

Prosze o pomoc, bo to chyba nie powinno tak byc...



Btrieve - blad 96

Jakis czas temu pisalem:

Cytat:Od pewnego czasu zaczal wystepowac problem:
Podczas pracy w programie korzystajacym z btrieve (Simple) uzytkownikom pojawia
sie blad btrieve nr 96. Teoretycznie oznacza on zbyt mala liczbe wolnych sesji.
Jednakze maksymalna liczba sesji w btrieve ustawiona jest na 60 (sprawdzalem
btrmonem), gdy tymczasem korzystaja w tej chwili z niego maksymalnie 3 komputery
naraz. Liczba sesji SPX w inetcfg jest ustawiona na 2000 (przedtem byla na
1000).
Zeby bylo ciekawiej, problem wystepuje nieregularnie (np. uzytkownik wczoraj
bez problemu korzystal z programu, dzisiaj zas wystapil mu blad) i nie na
wszystkich komputerach (na jednym ze stanowisk, ktore stale pracuje w programie
blad nigdy nie wystapil, podczas gdy w tym samym czasie wystepowal na innych
stacjach; "dobra" stacja znajduje sie w segmencie sieci bezposrednio
przyczepionej do serwera, podczas gdy bledy wystepuja na stacjach znajdujacych
sie w dwoch innych segmentach, majacych dostep do ww. serwera poprzez routery
(inny serwer NW oraz NT)).
Zeby bylo jeszcze ciekawiej, uzytkownikom laczacym sie z segmentu dostepnego
poprzez serwer NT blad wystepowal takze wowczas, gdy probowali uzyc drugiego
serwera NW z inna wersja btrieve (6.10, na "defaultowym" jest 6.15).
Wczesniej wszystko dzialalo OK.
NW 4.11 + SP7a (oba serwery). Moze winien jest ten ostatni (wgrany niedawno)?



Po rozlicznych eksperymentach stwierdzilem, co nastepuje:
Blad wychodzi jedynie wowczas (choc nie zawsze!), gdy stacja jest zalogowana
nie tylko do serwera, na ktorym jest Simple, ale takze (chocby "z gwiazdka") do
drugiego serwera NW _i_ na tym drugim serwerze uruchomiony jest btrieve i
bspxcom.
Sam Simple poprawnie nawiazuje sesje z btrievem na wlasciwym serwerze,
natomiast odpalany wewnatrz niego modul Simple-Business Obsluga Kas czy
Finanse-Ksiegowosc nawiazuja z niewyjasnionych wzgledow sesje z serwerem
"niewlasciwym". Zaladowanie na tymze broutera nie pomaga. Jesli na
"niewlasciwym" serwerze odladuje sie bspxcom.nlm, to oczywiscie sesja jest
nawiazywana z btrieve na "wlasciwym" serwerze i blad nie wystepuje.
Niestety tak sie sklada, ze btrieve oraz bspxcom musza chodzic na obu
serwerach, a stacje musza byc zalogowane takze do obu.
Podobno ww. moduly Simple-Business sa niezgodne z r. 2000 - moze o to chodzi?

Pytanie:
czy ktos wie, jak zmusic stacje, by korzystaly z btrieva tylko na konkretnym
serwerze i ignorowaly tego drugiego?

uzytkownik oblatywacz (troche NTG)

Witam wszystkich serdecznie
moze troche NTG ale..
Jest sobie pracownik (ktory ma duzo czasu i "uklady"). Upierdliwy jak
cholera.
Od 2 miesiecy chodzi za mna i caly czas "kiedy ja dostane komputer?" -
odpowiadam mu pytaniem "a co Pan na tym komputerze bedzie robil?", nie
dlatego , ze jestem zlosliwy, ale kazdy zakup musze w jakis sbosob
szefostwu uzasadnic, odpowiedz - otwarte szeroko oczy. Ostatnio
nastapily pewne zmiany organizacyjne, facet dostanie pare spraw do
robienia na komputerze, tj. kilka fakur w miesiacu do wystawienia,
jakies tam pisemka w wordzie - stawiam mu PC wpietego w siec (Novell
5.1), fakturowanie - btrieve +aplikacja w Magic z dostepem do pewnej
czesci danych wspolnych (plan kont, baza kontrahentow). Na wejsciu
zdecydowalem, ze facet dostanie full mozliwych ograniczen (pare razy
zdarzylo sie, ze dorwal sie do ktoregos z pracujacych komputerow, nie po
to zeby cos zrobic, tylko po to zeby sie pobawic, mialem potem "troszke
roboty", zeby je przywrocic do stanu uzywalnosci). W poniedziealek chce
przedstawic szefostwu swoje stanowisko nt. goscia, obawiam sie, ze jak
facet zorientuje sie, ze ma dostep minimum, lacznie z brakiem mozliwosci
grzebania na swoim komputerze, to bedzie glosno krzyczal (jak
wspomnialem, ma uklady). W przyszlo sobote planuje szkolenie (ponowne)
nt bezpieczenstwa systemu i zasad pracy, lacznie z podpisaniem przez
wszystkich uzytkownikow kwitu , ze zapoznalem sie z ..... . Gosciu jest
fajny , np. a on chce office wer. 2000, na stwierdzenie ze rok/dwa temu
bylo kupione iles tam licencji 97, kilka jeszcze jest wolnych , a nie
przeiwduje sie na razie zakupu nowych - a dlaczego?, on chce 2000.
Podobnie windows - a dlaczego nie uzywa sie w firmie wer. 2000 tylko
95/98
Ciekaw jestem czy Wam zadazaja/zdazaly sie takie przypadki, i jak do
nich podchodzicie?
pozdrawiam
wh

uzytkownik oblatywacz (troche NTG)

JA tam poprostu straszę jak machrzani to nas obu szef powiesi za
j..........a
Jak to nie pomaga to podczas roboty u jego szefa wspominam z humorem jakiego
ma fajnego pracownika i ile to go bedzie kosztować nerwów he,he,he i
najcześciej pomaga.
A jak sie będzie dopominał o upeawnienia to zakasuj go naukową gadką o
d..... maryni i tak nie pojmie co jest grane a wstyd się do tego przyznać i
masz gościa z głowy...

Cytat:Witam wszystkich serdecznie
moze troche NTG ale..
Jest sobie pracownik (ktory ma duzo czasu i "uklady"). Upierdliwy jak
cholera.
Od 2 miesiecy chodzi za mna i caly czas "kiedy ja dostane komputer?" -
odpowiadam mu pytaniem "a co Pan na tym komputerze bedzie robil?", nie
dlatego , ze jestem zlosliwy, ale kazdy zakup musze w jakis sbosob
szefostwu uzasadnic, odpowiedz - otwarte szeroko oczy. Ostatnio
nastapily pewne zmiany organizacyjne, facet dostanie pare spraw do
robienia na komputerze, tj. kilka fakur w miesiacu do wystawienia,
jakies tam pisemka w wordzie - stawiam mu PC wpietego w siec (Novell
5.1), fakturowanie - btrieve +aplikacja w Magic z dostepem do pewnej
czesci danych wspolnych (plan kont, baza kontrahentow). Na wejsciu
zdecydowalem, ze facet dostanie full mozliwych ograniczen (pare razy
zdarzylo sie, ze dorwal sie do ktoregos z pracujacych komputerow, nie po
to zeby cos zrobic, tylko po to zeby sie pobawic, mialem potem "troszke
roboty", zeby je przywrocic do stanu uzywalnosci). W poniedziealek chce
przedstawic szefostwu swoje stanowisko nt. goscia, obawiam sie, ze jak
facet zorientuje sie, ze ma dostep minimum, lacznie z brakiem mozliwosci
grzebania na swoim komputerze, to bedzie glosno krzyczal (jak
wspomnialem, ma uklady). W przyszlo sobote planuje szkolenie (ponowne)
nt bezpieczenstwa systemu i zasad pracy, lacznie z podpisaniem przez
wszystkich uzytkownikow kwitu , ze zapoznalem sie z ..... . Gosciu jest
fajny , np. a on chce office wer. 2000, na stwierdzenie ze rok/dwa temu
bylo kupione iles tam licencji 97, kilka jeszcze jest wolnych , a nie
przeiwduje sie na razie zakupu nowych - a dlaczego?, on chce 2000.
Podobnie windows - a dlaczego nie uzywa sie w firmie wer. 2000 tylko
95/98
Ciekaw jestem czy Wam zadazaja/zdazaly sie takie przypadki, i jak do
nich podchodzicie?
pozdrawiam
wh

uzytkownik oblatywacz (troche NTG)

A co zrobic z takim, ktory potrafi duzo na komputerze - zaczyna chciec
traktowac dysk serwera jak wlasny i na dodatek to sedzia???

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Sunday, April 01, 2001 11:42 AM
Subject: uzytkownik oblatywacz (troche NTG)

Witam wszystkich serdecznie
moze troche NTG ale..
Jest sobie pracownik (ktory ma duzo czasu i "uklady"). Upierdliwy jak
cholera.
Od 2 miesiecy chodzi za mna i caly czas "kiedy ja dostane komputer?" -
odpowiadam mu pytaniem "a co Pan na tym komputerze bedzie robil?", nie
dlatego , ze jestem zlosliwy, ale kazdy zakup musze w jakis sbosob
szefostwu uzasadnic, odpowiedz - otwarte szeroko oczy. Ostatnio
nastapily pewne zmiany organizacyjne, facet dostanie pare spraw do
robienia na komputerze, tj. kilka fakur w miesiacu do wystawienia,
jakies tam pisemka w wordzie - stawiam mu PC wpietego w siec (Novell
5.1), fakturowanie - btrieve +aplikacja w Magic z dostepem do pewnej
czesci danych wspolnych (plan kont, baza kontrahentow). Na wejsciu
zdecydowalem, ze facet dostanie full mozliwych ograniczen (pare razy
zdarzylo sie, ze dorwal sie do ktoregos z pracujacych komputerow, nie po
to zeby cos zrobic, tylko po to zeby sie pobawic, mialem potem "troszke
roboty", zeby je przywrocic do stanu uzywalnosci). W poniedziealek chce
przedstawic szefostwu swoje stanowisko nt. goscia, obawiam sie, ze jak
facet zorientuje sie, ze ma dostep minimum, lacznie z brakiem mozliwosci
grzebania na swoim komputerze, to bedzie glosno krzyczal (jak
wspomnialem, ma uklady). W przyszlo sobote planuje szkolenie (ponowne)
nt bezpieczenstwa systemu i zasad pracy, lacznie z podpisaniem przez
wszystkich uzytkownikow kwitu , ze zapoznalem sie z ..... . Gosciu jest
fajny , np. a on chce office wer. 2000, na stwierdzenie ze rok/dwa temu
bylo kupione iles tam licencji 97, kilka jeszcze jest wolnych , a nie
przeiwduje sie na razie zakupu nowych - a dlaczego?, on chce 2000.
Podobnie windows - a dlaczego nie uzywa sie w firmie wer. 2000 tylko
95/98
Ciekaw jestem czy Wam zadazaja/zdazaly sie takie przypadki, i jak do
nich podchodzicie?
pozdrawiam
wh


SNA+Novell

Cytat:

On 1997-03-08 adamgr said:
   W firmie maja byc terminale systemu IBMowskiego (mainframe).
   Polaczenie ma byc Gdansk-Bydgoszcz za pomoca SNA.
   - normalny terminal 3270 (lub 3720 - nie pamietam, a nie mam
   dokumentow w domu) - jest to dosyc niewygodne, po panie na biurkach
   musialyby miec i PC i terminal - zajmuje to kupe miejsca (dwa

Niewiele sie na tym znam :-(( ale programy
komunikacyjne maja emulacje 3270 z wejscia
RS232, moze to daloby sie jakos wykorzystac?
Jak bys mial NWDOS 7 to w jednym zadaniu bylby
emulator terminala z wejscia RS232 a drugie
normalnie zalogowane przez karte (Ethernet)
do sieci lokalnej. CTRL+1(2) przelaczalbys sie
z jednej pracy do drugiej :-)))
Do tego potrzebowalbys terminal server z wyjsciami
RS232 podlaczony do AS400, okablowanie do
stanowisk wykonane dla RS232 i oczywiscie
wolny port RS232 w PC'cie ... Jesli terminal
server akceptuje Hardware Flow control to
mozesz dolaczyc zdalne terminale przez modemy(...)



Oj, chyba nie !
Terminal server kojarzy mi sie z LAN terminal server, czyli z jednej
strony duzo terminali na RS232, z drugiej _Ethernet_
Widzialem rowniez (w gazecie, jakis Open Systems) rozwiazanie terminal
servera na... SCSI.
Zas to, co Ty proponujesz musi miec port szeregowy na wejsciu (wyjsciu -
tym "zbiorczym"). Takie cos nazywa sie multiplexer. Tez dobre. Stosujemy
to do zwyklych terminali UNIXowych poprzez linie dzierzawione lub
radiomodemy. TYLKO ZE TO NIE JEST Terminal Server.
Terminal server jest wowczas przy hoscie podpiety ethernetem (porty
szeregowe do takiej maszyny sa baaaardzo drogie i ich ilosc jest
ograniczona).

Wolny NW5


Cytat:Witam czcigodne Towarzystwo :)
Mam pewien problem:
Na maszynie HP LH 3 (2x PII 450) 384 MRAM (256 i 128), dyski - RAID5 5
dysków 9,1 G 10000 rpm, karta sieciowa od HP (wgralem tylko z ipx,
10/100 - przyszla razem z serwerem), do kontrolera macierzy i do karty
mam sterowniki z CD Navigatora, wgralem SP1 dla NW5, i nadal zlosliwiec
chodzi, a wlasciwie pelza BARDZO wolno jako serwer plikow. O ile na
serwerze przekopiowanie 80 Mega z woluminu na inny wolumin zajmuje 2
sek. to po podlaczeniu sie nawet bezposrednio do serwera szybkosc
transmuisji pozostawia wiele do zyczenia (a nawet jeszcze wiecej).
Utylizacja procesora w czsie pracy serwera nie przekracza 4-5 %.
I jeszcze jedno, czy moze ktos moze mi wskazac jakis obiektywny tester
do szybkosci pracy dyskow sieciowych (kiedys to potrafilo sysinfo z nu,
ale to bylo kiedys, pod DOS-em, i nie wiem, czy nie bedzie klamac z
DOS-a 7.0 i szybszych polaczeniach
(bo mi sie wywraca, pokazuje szybkosc 1250 k/s lub wylogowuje mnie).

Z góry dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam.
Jacek



Co rozumiesz przez wolna prace. Jesli na serwerze masz karte Ethernet 10/100
Mb (megaBITOW) a koncentrator do ktorego jest podpiety to hub z portami 10
Mb to calosc pracuje z predkoscia 10 Mb. Wowczas predkosc kopiowania (np. z
dysku lokalnego na sieciowy) 1250kB/s (kiloBAJTOW/sek.) jest nawet wieksza
od teoretycznej mozliwej do uzyskania. Jesli podpiales sie do serwera
bezposrednio (rozumiem ze kablem "odwrotnie" skrosowanym) a karta na
stanowisku jest 10Mb to sytuacja jest identyczna. Jesli karta na stanowisku
jest tez 10/100Mb to sprawdz jaki jest komunikat od drivera karty na
serwerze przy ladowaniu (mozesz sprawdzic w INETCFG -View Configuraton
jesli odpwiednio wczesnie w AUTOEXEC.NCF jest wywolanie CONLOG). Zwykle
podawany jest tryb (10 lub 100Mb) w ktorym pracuje.
Podana przez Ciebie szybkosc kopiowania 80 MB z wolumenu na wolumen - 2 sek.
(domyslam sie ze poleceniem NCOPY) nie wydaje mi sie wiarygodna. Zrobilem
podobny eksperyment (kopiowanie pliku 60MB) na NW5 z podobna konfiguracja.
Pierwsze kopiowanie po starcie serwera ok. 8 sek. Kazde nastepne tego samego
pliku 1sek. przy czym diody od dyskow nawet nie mrygnely. Jedna sekunda to
szybkosc startowania NCOPY plus kopiowania z pamieci do pamieci 60MB nie
majaca nic wspolnego z wydajnoscia kanalu dyskowego w serwerze. Zeby
otrzymac bardziej wiarygodne wyniki takich eksperymentow nalezaloby kopiowac
5-10 razy wieksze porcje danych niz wynosi wielkosc RAM serwera.

Pozdrawiam,
Mirek Dawidowicz

Wolny NW5

Cytat:Co rozumiesz przez wolna prace. Jesli na serwerze masz karte Ethernet 10/100
Mb (megaBITOW) a koncentrator do ktorego jest podpiety to hub z portami 10
Mb to calosc pracuje z predkoscia 10 Mb. Wowczas predkosc kopiowania (np. z
dysku lokalnego na sieciowy) 1250kB/s (kiloBAJTOW/sek.) jest nawet wieksza
od teoretycznej mozliwej do uzyskania. Jesli podpiales sie do serwera
bezposrednio (rozumiem ze kablem "odwrotnie" skrosowanym) a karta na
stanowisku jest 10Mb to sytuacja jest identyczna. Jesli karta na stanowisku
jest tez 10/100Mb to sprawdz jaki jest komunikat od drivera karty na
serwerze przy ladowaniu (mozesz sprawdzic w INETCFG -View Configuraton
jesli odpwiednio wczesnie w AUTOEXEC.NCF jest wywolanie CONLOG). Zwykle
podawany jest tryb (10 lub 100Mb) w ktorym pracuje.
Podana przez Ciebie szybkosc kopiowania 80 MB z wolumenu na wolumen - 2 sek.
(domyslam sie ze poleceniem NCOPY) nie wydaje mi sie wiarygodna. Zrobilem
podobny eksperyment (kopiowanie pliku 60MB) na NW5 z podobna konfiguracja.
Pierwsze kopiowanie po starcie serwera ok. 8 sek. Kazde nastepne tego samego
pliku 1sek. przy czym diody od dyskow nawet nie mrygnely. Jedna sekunda to
szybkosc startowania NCOPY plus kopiowania z pamieci do pamieci 60MB nie
majaca nic wspolnego z wydajnoscia kanalu dyskowego w serwerze. Zeby
otrzymac bardziej wiarygodne wyniki takich eksperymentow nalezaloby kopiowac
5-10 razy wieksze porcje danych niz wynosi wielkosc RAM serwera.

Pozdrawiam,
Mirek Dawidowicz



Całość wyglada tak:
Serwer jest podlaczony do huba z portami 100 mega, z logu wyczytalem, ze w
trakcie ladowania sterownika karty sieciowej jest komunikat, ze skonofigurowal
sie na 100mbps i full duplex (na half duplex dzialalo tak samo :(
Jesli chodzi o kopiowanie - na konsoli serwera robilem to przez Console One.
Natomiast przy podlaczaniu bezposernim - oczywiscie kabel odwrotnie skrosowany,
ale karta jest 10/100, startuje z szybkoscia 100 mbps.

Pozdrawiam
Jacek K

czy powinienem zaczac sie martwic?

Witam,
mam ostatnio spory problem. Przyszlo mi pracowac przy solarisie, na ktorym
nie do konca sie znam (wiec z gory przepraszam za malo fachowy opis).
po krotce:
Solaris (5.8 jak dobrze pamietam) zainstalowany na Enterprise 250
2 dyski (software'owy mirror)
1,5GB ram
oracle

SYTUACJA:
zaczelo sie ok 3 tyg temu. zwis po restarcie co sie rozsynchronizowalo.
odzyskiwanie hasla roota (boot z plytki) + synchronizacja dyskow.
fsck na partycji z baza ponaprawial kilka countow bo sie nie zgadzaly

nie minal tydzien. sytuacja podobna. tym razem wystarczyl tylko fsck na /

w piatek cos sie zawiasila baza... po restarcie wszystko wrocilo do normy.
(to znaczy system postawil sie bez dodatkowych zabiegow). jako ze byl piatek
i wszyscy poszli do domu serwer pracowal dzisiaj bez obciazenia.

dzisiaj kolo 16 (juz mnie nie bylo na miejscu) podobno znowu przestalo
dzialac.

zanim zaczely sie problemy serwer dzialal ok 2 lat bez wiekszych problemow.

OBSERWACJA:
na systemie dziala w porywach do 15 koncowek (oracle).
dzisiaj sie zaczalem przygladac pracy serwera. aplikacja, ktora dziala na
bazie zaczela od tygodnia koszmarnie wolno dzialac. generowanie raportow (w
tym samym czasie rozne raporty generowane sa na 3-5 stanowiskach) trwa wieki
(raport ok 21 stron generowal mi sie jakies 2-3 minuty). W tym czasie serwer
ostro miele dyskami. ioidle (w run'ie) "nie spi", co by (jak sie dzisiaj
dowiedzialem) wlasnie wskazywalo na dyski (a przynajmniej na to ze tu jest
waskie gardlo).

PODSUMOWUJAC:
Na BSD gdy pojawial mi sie jakis problem z dyskiem, odrazu komunikat
wyskakiwal na konsoli. tu na solarisie cisza. generalnie fsck (oprocz 2
sytuacji, kiedy ponaprawial co bylo trzeba) nic nie wykazuje.
za bardzo nie wiem gdzie powinienem szukac. czy w hardware'rze (dyski, badz
dyski) czy raczej w software'rze (oracle,system). czy po tak laickim opisie,
moglibyscie zasugerowac na co powinienem zwrocic uwage?
pewnosci nie mam, ale zastanawiam sie nad dyskami, czy czasem z ktoryms cos
sie nie dzieje. czy sa jakies inne narzedzia, ktorych moglbym uzyc (poza
fsck) do sprawdzenia dysku?

Pozdrawiam
Lukasz

czy powinienem zaczac sie martwic?

Cytat:
SYTUACJA:
zaczelo sie ok 3 tyg temu. zwis po restarcie co sie rozsynchronizowalo.
odzyskiwanie hasla roota (boot z plytki) + synchronizacja dyskow.
fsck na partycji z baza ponaprawial kilka countow bo sie nie zgadzaly



W /etc/vfstab dodaj dla każdej montowanej partycji ufs opcję "logging"
(ostatnia kolumna - "mount options").
Po pierwsze fsck nie będzie Ci biegać po każdym padzie, a po drugie
przyśpiesza to bardzo znacząco obsługę dysków.

Cytat:OBSERWACJA:
na systemie dziala w porywach do 15 koncowek (oracle).
dzisiaj sie zaczalem przygladac pracy serwera. aplikacja, ktora dziala na
bazie zaczela od tygodnia koszmarnie wolno dzialac. generowanie raportow (w
tym samym czasie rozne raporty generowane sa na 3-5 stanowiskach) trwa wieki
(raport ok 21 stron generowal mi sie jakies 2-3 minuty). W tym czasie serwer
ostro miele dyskami. ioidle (w run'ie) "nie spi", co by (jak sie dzisiaj
dowiedzialem) wlasnie wskazywalo na dyski (a przynajmniej na to ze tu jest
waskie gardlo).



Nie wiem, co to 'run'. Popatrz na wyniki iostat-a i vmstat-a.
Ostatnio miałem przypadek, gdzie serwer bazodanowy chodził całkiem
fajnie, dopóki zdolny programista nie pieprznął takiego sposobu zapytań,
że serwer był dobity non stop. Sprawdź, co ostatnio było robione w bazie.

Cytat:PODSUMOWUJAC:
Na BSD gdy pojawial mi sie jakis problem z dyskiem, odrazu komunikat
wyskakiwal na konsoli. tu na solarisie cisza.



Prawdopodobnie oczekujesz od Solarisa, żeby się zachowywał jak BSD.
Sorry, wrong way. Jak Linux też się nie będzie zachowywał.
A w logach sprawdzałeś? W /var/adm/messages konkretnie.

Cytat:generalnie fsck (oprocz 2
sytuacji, kiedy ponaprawial co bylo trzeba) nic nie wykazuje.
za bardzo nie wiem gdzie powinienem szukac. czy w hardware'rze (dyski, badz
dyski) czy raczej w software'rze (oracle,system). czy po tak laickim opisie,
moglibyscie zasugerowac na co powinienem zwrocic uwage?
pewnosci nie mam, ale zastanawiam sie nad dyskami, czy czasem z ktoryms cos
sie nie dzieje. czy sa jakies inne narzedzia, ktorych moglbym uzyc (poza
fsck) do sprawdzenia dysku?



format -analyze. Są testy nieniszczące.

Szymon Miotk

(future_girl)


Cytat:Zwróciłem uwagę na styl. Styl zapisu dziennika młodego



człowieka, pisanego
Cytat:od ręki, szybko, stylistycznie niestarannie, z



charakterystycznymi dla tego

Cytat:stylu momentami:



Podglądasz mnie?

Cytat:radość z kochania się na wzajem [nawzajem - w sensie jeden
drugiego, jeden
drugiemu, obopólnie, wzajemnie],



No tak, jestem dyslektykiem (mam na to papiery); walczę z tym,
ale to jest silniejsze ode mnie.

Cytat:też kobiecą ufność i naiwność, łochliwość [tu chyba literówka],



Tak, powinno być 'płochliwość'.

No co mogę powiedzieć... zawiodłem się. Gdybyśmy wszystko tak
rozkładali na części pierwsze, jak ty rozłożyłeś mój tekst, to
wszystko byśmy musieli skreślić (po za pracami matematycznymi
pewnie). Wiesz, sztuka jest sztuka, i nie ważne że jest
niepoprawna. Czy wiesz jaka sztuka byłaby nudna, gdyby była
poprawna?
Paradoksalnie, przy tej swojej analizie skupiłeś się na treści, a
nie na formie. Powszechnie wiadomo, że jako autor zawsze będę
bronił słuszności mojej pracy, więc się tego nie wystrzegam, i
ogłaszam, że ja w tym tekście bym już nic nie zmienił, nawet nie
poprawił bym literówki - ona też jest częścią formy pracy, jest
czegoś symbolem. Tutaj może trochę już odbiegnę od tematu, ale ku
wyjaśnieniu mego stanowiska, dodam, że jestem zwolennikiem
'pierwotnej formy', tj. uważam, że w powstałą pracę nie wolno już
więcej ingerować. Dotyczy to nawet pracy korektorów.

Cytat:Pozdrawiam, Telik.



pozdro.
Ł.

"Rym do Sieci", czyli jak nas widz&#185;


Cytat:Cześć Izabelo,
Spodziewałem się czegoś więcej po Twoim liście - zaczęło się ciekawie,
jakby jakiś esej, zagubione bogactwo myśli zdaje się przecież czekać w
starych papierach, a ty mi o numerach polityki... :-)
Uważam, że wszelkiego rodzaju grupowe oceny należy traktować
z dużym przymrużeniem oka, zwłaszcza gdy ocenia się cos takiego
jak 'zbiorowość indywidualności' a z tym mamy do czynienia kiedy
chcemy wyprowadzić pojęcie literackiej epoki lub trendu.
Chętnie przeczytam co tam nasmarowała pani Maja Wolny, bo
wydaje mi się, że jej wnioski, choć pozbawione egzaltacji i
prze-prze-prze-spekulowania odpowiadają rzeczywistości.
Wirtualnej, rzecz jasna :-)

Jeśli mogę Cię prosić to podeślij mi ten skan, albo lepiej umieść
na jakiejś stronie?

Pozdrawiam
                    Mark in The dArk



Nie bardzo mam go jak umiescic na stronie, ale po obrobce "wazy" zdaje
sie tylko 127 kB, wiec moge Ci wyslac. Co do innych Twoich spostrzezen,
to raczej stoje na stanowisku, ze zarowno Internet jako calosc, jak i
rowniez php tworza nowe wartosci, w ktorych znaczeniu jeszcze wciaz
trudno sie rozeznac i tak naprawde ocenic. Php, ktora zostala
zmiazdzona w artykule z Polityki, jest grupa, ktora zbiera sie na
zasadzie wolnej woli, poswiecajac swoj czas na dyskutowanie nad poezja,
co juz samo w sobie jest cenne. Wsrod powodzi slabych wierszy, plaskich
ocen i nieodpowiedzialnych wyskokow satanistow, kaczek itp, zdarzaja
sie wypowiedzi cenne, ktore przynosza niewatpliwie korzysci i
czytajacym i piszacym. Pominiecie pozytywnego aspektu php i
pozostawienie czytelnikom wrazenia, ze jest to cos w rodzaju gazetki
szkolnej - a takie wrazenie  odnosi sie po przeczytaniu artykulu,
uwazam wlasnie za nierzetelnosc. Grupa (i ta i wiele innych)
krystalizuje sie, kto wie co sie stanie w przyszlosci z jej
uczestnikami? Jakimi poetami stana sie za 2-5 lat? Autorka artykulu nie
zadala sobie trudu, aby przyjrzec sie z bliska grupie. Odniosla sie do
krzykliwych i epatujacych "skandalem" wypowiedzi. I to wszystko
Pozdrawiam

Polonika
------------------------

sempre semplice

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Share what you know. Learn what you don't.

#warto przeczytać: Robert Walser

witaj Jerzy :))

pozwolę sobie na parę drobnych uwag
chodzi mi o (twoje?) tłumaczenie
nie znam oryginału, ale niektóre miejsca możnaby ulepszyć IMHO :))
całośc zaś jest jak narbardziej spoko
:))

Cytat:Wielce Szanowni Panowie,

Jestem biednym młodym bezrobotnym z dziedziny interesów, nazywam się
Wenzel,
szukam odpowiedniego stanowiska i pozwalam sobie miło i uprzejmie zapytać
Was, czy być może w Waszych przewiewnych, jasnych, przyjaznych pokojach
takie stanowisko byłoby wolne. Wiem, że Wasza dobra firma jest duża,
dumna,
z tradycjami, i bogata, dlatego też mogę z przyjemością domniemywać, że
taki
miły, wygodny i ładny pokoik byłby możliwy, i w który mógłbym sie
wślizgnąć
jak w jakiś ciepły kącik.



chodzi mi o ostatnią część zdania po przecinku

Pownni Panowie wiedzieć, że wspaniale nadaję się

Cytat:do tego, by zajmować właśnie takie skromne niebo, gdyż moja natura jest w
całości delikatna zaś ja jestem szczególnie spokojnym, grzecznym i
wymarzonym dzieckiem, które zostało stworzone po to, by odczuwać radość,
stworzone przez ludzi myślących o nim, że nie prosi o wiele,



"myślącym o nim, że nie prosi o wiele"
"myślących" "pozwalających" - język polski nie bardzo lubi imiesłowy

 i pozwalających

Cytat:mu wziąć w posiadanie bardzo, bardzo mały skrawek egzystencji, gdzie
mogłoby
być użyteczne na swój własny sposób i w ten sposób czuć się swobodnie.
[...]

(Robert Walser ,,Podanie o pracę" - pierwsze (?) tłumaczenie na polski -
Jerzy)



pozdrowienia

Natalia

jak zostac tlumaczem przysieglym

Moje informacje, zaczerpnięte właśnie w Sądzie Okręgowym (w bardzo podobny
sposób próbowano się mnie pozbyć, ale uśmiechałam się na potęgę i wycisnęłam
z kobiety nast. info), to:
a) egzamin przeprowadzany jest jak najbardziej przez Sąd Okręgowy, właściwy
dla okręgu, w którym jest się zameldowanym (Sąd nie organizuje kursów, nie
powie, czego wymaga (merytorycznie) ale egzaminuje), należy się zgłosić na
dwa tyg. przed terminem
b) egzaminy organizowane są bodaj dwa razy do roku
c) wymagania to: obywatelstwo polskie, niekaralność, ukończone 25 lat i
udokumentowane min. 3 lata pracy na stanowisku tłumacza

Jeśli chodzi o korzyści: rzeczywiście chyba tylko prestiż i satysfakcja,
plus, jeśli Sąd wezwie, nie wolno odmówić...

Pozdrowionka
J(-:)J

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Friday, June 29, 2001 1:04 PM
Subject: Re: jak zostac tlumaczem przysieglym

| Zazwonilam do Sadu Okregowego zeby zapytac co trzeba zrobic zeby zostac
| tlumaczem przysieglym. Pani poinformowala mnie, ze absolutnie nie
potrzebuja

A nie jest czasem tak że się po prostu zdaje egzamin na tłumacza i jest
się wzywanym przez sąd albo inne organy w razie potrzeby? Po pierwsze sąd
nie organizuje tych egzaminów, więc go olej, a po drugie, nigdzie nie jest

prywatnej firmie.

| mnie marne pocieszenie :-((( Wychodzi na to, ze moje szanse na to zeby
| zostac tlumaczem przysieglym sa bliskie zera.

A potrzebne ci to właściwie? Chyba tylko po to żeby ładnie wyglądało na
pieczątce, bo jak wiadomo kokosów z tego nie ma.

--
GSN



--

Jeździsz konno?
Ten konkurs jest dla Ciebie! [ http://konkursy.onet.pl/emarket2/ ]

o "kantach".. trochę długie

Cytat:Witam !
Nie obrażaj się na Janka, ma rację. Złość bierze , że  tyle ludzi daje się
nabrać naciągaczom mimo "milionów" publikacji na ten temat. Twojemu
narzeczonemu należy pogratulować, że po zorientowaniu się w oszukańczym
procederze firmy, odszedł od niej. Z drugiej strony czy nie za póżno ?
Wszakże w tym kraju pośrednictwo pracy jest bezpłatne tzn od szukającego
nie
wolno brać przysłowiowego grosza. Dlaczego u inteligentnego człowieka nie
zabrzmiał dzwon(ek) ostrzegawczy ?!
A grupa - jest jak najbardziej - ta. Ktoś te informacje wykorzysta. Znam
życie.
Pozdrawiam
JZS



Witam również:-)

absolutnie jestem daleka od obrażania się na kogokolwiek, a już na pewno na
Janka O.:-), który dość obszernie nakreślił mi swój punkt widzenia;-)))
Mój narzeczony w tej firmie miał pracować, a nie za jej pośrednictwem pracy
szukać...... Zastanawiać się zaczął widząc dziwne praktyki... brak
pieczątek, nazwy firmy, loga... czegokolwiek, co mogłoby ją
zidentyfikować..... W momencie, kiedy musiał przeprowadzić rekrutację......
na swoje własne stanowisko, zaczął delikatnie wpytywać "a co?" "a jak".....
a jak polecono mu umówić ok. 20 osób na jedno stanowisko, powiedział
"dziękuję"..... nie wspomnę już, że ogłoszenia publikowane przez tą firmę są
ewidentnie wyssane z palca, bo tak naprawdę firma nie pośredniczy między
potencjalnym pracodawcą a potencjalnym pracownikiem, tylko zwyczajnie
zgarnia kasę.... Poza tym dużo innych rzeczy opowiedział mi mój
"man";-)..... a ponieważ mam za sobą ileś lat pracy w różnych miejscach,
widziałam ileś dokumentów i doskonale orientuję się, jak powinna działać
firma i na czym się opierać..... włosy stawały mi dosłownie na łbie z
wrażenia......
Cóż więcej... rozpiera mnie duma, że mój facet, mimo braku pracy, okazał się
uczciwym człowiekiem, który zamiast zarabiać w ten sposób kasę, zwyczajnie
podziękował...... :-)))....

za rady pięknie dziękuję.... my jednak ze swojej strony opiszemy wszystko
bardzo dokładnie i poślemy w świat... czy ktoś to wykorzysta.... jego
wola...

pozdrawiam ciepło wszystkich dziennikarzy:-)
M.