Cytat:To raczej powinno byc adresowane do ministra Wiatra, a nie do mnie:))
sadze tez, ze nie jest taki najgorszy, jako minister od edukacji.
Oczuwiscie pamietam gorszych ale byli bardzo dobrzy np. prof. Samsonowicz
poparty autorytetem Anny Radziwill.
Prof. Wiatr nie z uwagi na swoje cechy charakterologiczne ale z uwagi na
dziedzine w ktorej czul asi mocny nie powinien zmieniac frontu i
przeksztalcac sie w niemarksiste. Mysle ze wiernosc idealom
marksizmu=leninizmu w tym wieku moze budzic szacunek. Natomiast
"woltowanie" nie bardzo...
Oczywiscie czlowiek nie krowa.. jednakze mlodemu wypasowi jakos bardzoej
wypada niz weteranomA porpos weteranow, co sie stalo z Albinem Siwakiem?
Cytat:Z tego co wiem, PAP jest na biezaco. Proces formowania sie apolitycznej
sluzby cywilnej dopiero sie w Polsce rozpoczal. Mysle, ze jak minie
kadencja kolejnego Sejmu, to juz bedzie znacznie lepiej. Chcialbym sie nie
mylic.
Bieglych w PAP-wskich bialych kartkach chcialabym spytac czy w informacji
zawarto przynaleznosc polityczna dyr, departamentow, czy tylko trzeba sie
domyslac.
Na pewno w przyszlosci bedzie lepiej jesli znoiw nie wpadniemy pod
wplywy...
Cytat:| "olewac" bo wie ze jak sie nie da zaleje go arogancja i agresja.
Niestety, ale Pani Daniela ma calkowita racje. Pisze "niestety", bo
wolalbym, aby ten opis byl nieprawdziwy. Niestety jest. Obywatel to wciaz
petent wlasnego panstwa.
To sie zauwaza wszedzie: od tego ze trzeba wisiec w kolejkach na poczte by
oplacic swiadczenia po brak systemu bankowego (calkowity a to co jest to
przepraszam) i arogancje w TPSA gdy sie przychodzi do monopolisty jako
pentent.
Ciekawe dlaczego to sie nie zmienilo nigdy od 1989..
Te zameldowanka na stale i na popoludnie, "dowodzik prosze" tez nie
zaniklo mimo przepisow, arogancka policja z ktora sie zetknelam na
okolicznosc walki z usadowionym naprzeciwko moich drzwi domem publicznym.
Gdyby nie wysokie morale mieszkancow nikt by takiemu oficjalnie
istniejacemu "biznesowi" nie poradzil.
To wysokie morale mnie zbudowalo kiedu uslyszalam jak ci dzielni ludzie
sobie poradzili z problemem.
Cala nadzieje w immunologii...
Cytat:Dziekuje za tak wysoka ocene:)) Szczerze przyznam, ze wolalbym nie byc
ofiara, niezaleznie od kontekstu:)))
Ja tez tego Panu nie zycze, ale nie trudno nia sie stac. Niestety system
nie sprzyja temu aby nie byc ofiara gdyz nie ma kryteriow w kazdej
dziedzinie.
Wezmy najbardziej newralgiczna z brzegu: zamiast sie
dobierac do.... tworcom systemu korumpujacego i od razu z lustrowanym
przelustrowac tych co go szantazowali i za ten szantazyk posadzic...
Dziwne...
Nikomu nie przychodzi na mysl, ze mozna zapytac publicznie
dlaczego to dyr, fabryki dzwonil, gdy sie cos dzialo, do "struktur wladzy
niecywilnej" i nie musi sie z tego dzis tlumaczyc.
Wedlug pewnych informacji zawartych ze wstrasajacej
ksiazce H. Piecucha" z serii "Tajna historia Polski" na ogromnym
procencie zwyklych zolnierzyz wczesnych lat PRL moze ciazyc obecnie zarzut
wspolpracy z "bezpieka"
wojskowa. Ci mali zolnierze okresu staliniwskiego byli dziecmi wowczas a
dzis moga byc najuczciwszymi ludzmi...
Cytat:Tu jest istota sprawy. Sadze ze SLD, a nawet SdRP dawno juz by sie
podzielilo, gdyby nie stale, frontalne ataki. Syndrom "oblezonej twierdzy"
jest najlepszym spoiwem ugrupowan politycznych.
Przestac atakowac to samo sie podzieli? Mielismy do czynienia z frakcjami
w PZPR i nic nie wyniklo. Sami sie nie zreformowali...
Cytat:Dziwie sie np. ze opozycja nie probowala tzw. gry skrzydlami, tzn. nie
roznicowala swego stanowiska, postawy wobec niektorych nurtow w lonie SLD,
SdRP. To wlasnie podejscie typu: "oni wszyscy to prawdziwa komuna"
hamuje krystalizacje sceny politycznej w Polsce. Przeciez w tak duzej
formacji jak SLD musza istniec zasadnicze roznice interesow. I istnieja,
tyle ze opozycja jest na to slepa.
Ja mysle ze gra skrzydlami jesli przemyslana, jest cyniczna i prowadzi do
fiaska w efekcie. Nie od razu..
Z tym ze stawianie na monolityczne
podejscie z kolei jest nieinteligentne.
Cytat:polityczna postawe, bez ryzyka nieobiektywizmu. Powiem wiec tylko tyle, ze
m.in. dlatego z ulga mysla o nadchodzacym koncu kadencji Sejmu, bo wreszcie
znow bede calkowicie soba, tzn. w pelni wolny. Bylem najbardziej (chyba)
krnabrnym poslem w SLD, ale i tak doskwieralo mi przywolywanie mnie czasem
"do porzadku", w roznej zreszta formie.
Najgorsze jest to ze do porzadku przywoluja nie ci najbardziej dobrzy i
moralni ale najostrozniejsi gracze. Czesto totalnie dwulicowi.
Sa jacys przeciez wysoko moralni ludzie wsrod mlodych SLD. Kim sa w ogole
jesli tak by mozna uogolnic? Socjaldemokraci? Komunisci?
== Ryszard Zajac
Daniela