Wakacje

Cytat:No tak :) wakacje, wakacje znowu wakacje.. Tylko, że to są moje ostatnie
wakacje, przynajmniej takie długie :) w końcu zaczeły się już prawie w
kwietniu :P Pozatym.. za oknem pogoda jakoś nie sprzyja opalaniu,
wypadom nad wodę, na basen, piknik or sth :) a szkoda, bo można było by
sobie jakoś zorganizować wolna chwilę, na jakieś przyjemności :)



Są rzeczy, którym brzydka pogoda nie przeszkadza:P... To ciekawe, bo u mnie
przez ostatnie 3 tygodnie nic tylko słońce... Aż się w pewnym momencie nie
dawało wytrzymać

Cytat: wakacje wakacjami .. niby do października, ale ja szukam
pracy, niestety nie w obozach pracy, ale takiej najzwyklejszej :) nie



No z tym może być problem, ale z tego co wiem, to właśnie okres wakacyjny
sprzyja poszukiwaniom...

Cytat:Nie martw się, zawsze znajdzie się tutaj ktoś kto Cię wysłucha :) choćby
ja..



To dziękuję bardzo:)

Cytat:może jeszcze uda Wam się gdzieś razem wyjechać..



No od sierpnia też właśnie jedziemy nad morze... Ale to wszystko miło się to
ładnie uzupełniać, a tutaj problem... No ale w sumie to decyzja jeszcze nie
zapadł, więc może jeszcze połazimy po górkach:)

Cytat:A swoją drogą, nie puściłabym jej do Austrii :P



No ja też oporuje, ale niestety nie mam zbyt dużego pola do szaleństwa, bo
załatwiała sobie ten wyjazd prawie przez dwa lata, ciężko pracowała, więc to
jest teraz dla niej nagroda... Po części cieszę się, że jej się udało, bo to
dla niej bardzo ważne:).

 

profesjonalizm tej listy

Gdyby crackerzy nie mieli innych zajęć poza łamaniem zabezpieczeń w
programach, to pewnie byś dostał odpowiedź. Ale istnieje też praca/szkoła,
którą też trzeba się zająć. Nie każdy ma akurat czas i ochotę na szukanie
algorytmu. Ale w wolnej chwili...
Cytat:    Czy na tej liście są jacyś "profesjonalni" crackerzy, czy tylko
chłopcy
w krótkich spodenkach wymieniający się crackami do gierek....

Czy naprawdę nikt nie potrafi nic powiedzieć na temat sposobu szyfrowania
haseł pop3 w OE ??!
Dałem post w tej sprawie 25.10.2001...

--
pzdr



Szybkość działania MDK kontra WINXP


Cytat:a może Aurox działa lepiej??



Jeśli szukasz szybkiej dystrybucji, to wiele osób chwali sobie Yopera - no i
Gentoo (ale to już wyższa szkoła jazdy - no i szybkość okupia się tu
czasochłonnością instalacji).

Takie przesiadki chyba jednak nie są najlepszym pomysłem: na początku poznaj
tę distro, którą sobie zainstalowałeś i postaraj się ją przyspieszyć i
zrozumieć - o mandarynce sporo znajdziesz w sieci, można sobie nawet zrobić
"mandrake a la gentoo"...
...pozostaje kwestia, czy to się opłaca: mnie np. nie chce się walczyć o
start systemu w 10s, bo musiałbym zupełnie zmienić filozofię pracy,
zarządcę okien itd.

Często najlepszym wyjściem jest zmiana wolnych programów na inne: ja np.
coraz częściej używam Gnumeric zamiast OOorg Calc - ale już np. nie
przesiądę się z OOorg Writera na inny program (mimo, że intensywnie
namawiano mnie na - skądinąd posiadający wiele zalet - LaTeX).

Poszperaj w googlach, jakie usługi możesz wyłączyć w swojej mandarynce albo
co radzą użytkownicy MDK na swoich forach.

Pozdrawiam
- Łukasz.

Modernizacja w firmie :-(


Cytat:Witam, jestem pracowniczką pewnej firmy, mój szef zlecił zmienić na
wszystkich komputerach pakiet biurowy z Office na OpenOffice 2.0. Szef daje
nam wakacje na nauczenie się go :-( Głównie korzystamy z Excela, a teraz
jest jakiś Calc. Wszystko ok, pomimo iż większość funkcji znajduje się
gdzieś indziej to idzie się ich doszukać. Ale mam jeden problem. Otóż często
tworzymy wykresy, i nie mogę znaleźć "linii trendu" która jest ważnym
elementem naszej pracy. Szukałam, i straciłam prawie cały dzionek. W domu
też zainstalowałam ten pakiet i próbowałam znaleźć ale nic. Moje pytanko
brzmi czy wogóle jest "linia trendu"? Dodam że szef powiedział że gdy się
nauczymy Tego OpenOfficea to przejdzie z systemu Windows na jakiś tam
Linuks. Już się boję co to będzie. No cóż póki co to pomóżcie mi w tym
jednym problemie. Coś mnie się zdaję że będę częściej zaglądać na tą grupę
:-)



Widać szef wie co to dobre (wolne) oprogramowanie :). Pogratulować
takiego szefa - żeby było takich więcej.

 

Podatki na wyspach

Cytat:



[ciach]
Cytat:w UK kwota wolna od podatku to ok 4800 - 5000 funtow (nie pamietam, moze
raczej ok 4,3K, rosnie odrobine co roku. To nieopodatkowany "czysty
zysk", tzn po odliczeniu (ew.) kosztow.
powyzej tego, pierwszy 1K opodatkowany 10%, potem ok 22%, a powyzej 35K?
(moge sie mylic co do tej sumy), podatek ponad 30%.
plus ubezpieczenie



[ciach]

Szukałem trochę w necie i znalazłem następujące informacje:
Polska strona o życiu i pracy w Irlandii (tutaj akurat odnośnie
podatków): http://www.irelandjobs.pl/applicants/tax.htm

Strona irlandzkiego urzędu skarbowego: www.revenue.ie. Tam znajdują się
właściwie wszelkie potrzebne informacje (np. kwota wolna od podatku,
czyli tzw. "tax credit", oraz progi podatkowe - "tax bands", jak i wiele
innych).

Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam,
Karlo

Zarobki programisty w Kanadzie

Witam.

Też się zastanawiam nad emigracją do KANADY. Dostałem wstępną ofertę
zatrudnienia w Kanadzie i też szukam informacji na temat zatrudnienia w
Kanadzie, warunków ubezpieczenia i innych informacji...
Będe wdzięczny za wszelkie informacje...

Pozdrawiam

Piort

Cytat:Witam

Zastanawiam sie nad wyemigrowaniem z Polski do Kanady.

Chciałbym zapytać sie czy ktoś z Was wie coś na temat:
1. Zarobków dla programistów w Kanadzie
2. Szans dostania "szybko" dobrej pracy w IT w Kanadzie
3. Jakie są w przyblizeniu progi podatkowe w Kanadzie + ile kasy
państwo zabiera na ubezpieczenia zdrowotne
4. Ktory region w Kanadzie ma najmniejsze bezrobocie w branzy IT
5. Wizy TN-1 jako przepustki do USA
6. Czy emerytura w Kanadzie jest płacona przez cos na wzor ZUS czy
kazdy obywatel sam zbiera na starosć (chodzi o krotki opis systemu)

Z gory dziekuje za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Andrzej



---
Poczta wychodzaca wolna od wiusow !
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.736 / Virus Database: 490 - Release Date: 2004-08-09

Mio P560 Ktos ma i sie pochwali wrazeniami

Cytat:
mam zamiar kupic tego palmtopa z gps tylko chcial bym sie dowiedziec o
opiniach ludzi posiadajacych ta zabawke czy warto kupic  itd w szczegulnosci
chodzi mi o dzialanie gps bo mialem acer N35 i nie bylem zadowolony
strasznie wolno szukal satelit.



Miałem przez 2-3 godziny w ręku. Satelit szukał kilkanaście minut -
tyle że to był jego pierwszy start a więc zimny. Potem nie widziałem w
sumie różnicy między moją Nokią LD-3W na BT. Testowałem z AM i TT i
zero problemów - normalna praca. Acha - oglądałem go w domu. Satelity
lokalizował z parapetu przez szybę.

Zdrówko

Idzie jesień

Cytat:| po nocy przychodzi dzień, przychodzi Elusiu, piotr
| Ps mój sposób na noc- praca, kurs fotografii, siłownia i inne czyli maks.
| zajęcia i brak czasu na cokolwiek więcej.

Prawdę pisząc już mi lepiej :-)
A to prawda, że brak czasu skutecznie radzi sobie z dołkami itp. Ja mam
aerobik, kurs hiszpańskiego, pracę i znajomych - działa!

E.



..macie rację.. ja mam czasu w cholerę, nie pracuję, szukam pracy,
skończyłam naukę, misia swojego mam, nie jest daleko, spotykamy się bardzo
często, ale mimo to w tych wolnych chwilach ciągle myślę o nim, i różne
rzeczy przychodzą do głowy jak się ma za dużo czasu na myślenie, i jest
nuda, i tylko myślę jak się spotkać, co robi, czemu nie pisze smsa, czemu
się nie odzywa.. a wszystko z nadmiaru czasu. Wiem, że gdybym pracowała
byłoby inaczej. Wcześniej na studiach nie myślałam tyle o nim, bo po prostu
nie miałam kiedy. Wniosek z tego taki: trzeba sobie znaleść zajęcie.

Idzie jesień

Cytat:..macie rację.. ja mam czasu w cholerę, nie pracuję, szukam pracy,
skończyłam naukę, misia swojego mam, nie jest daleko, spotykamy się bardzo
często, ale mimo to w tych wolnych chwilach ciągle myślę o nim, i różne
rzeczy przychodzą do głowy jak się ma za dużo czasu na myślenie, i jest
nuda, i tylko myślę jak się spotkać, co robi, czemu nie pisze smsa, czemu
się nie odzywa.. a wszystko z nadmiaru czasu. Wiem, że gdybym pracowała
byłoby inaczej. Wcześniej na studiach nie myślałam tyle o nim, bo po
prostu
nie miałam kiedy. Wniosek z tego taki: trzeba sobie znaleść zajęcie.

--
pzdr.
Iza



wydaje mi się ze to także droga do zrozumienia, bo jezeli ktos bliski nie
pisze, ja mam młyn i nie mam czasu wypić herbaty zrobionej 2 godziny
wcześniej to nie wymyslam niestworzonych historii tylko pomysle ze ma tak
samo i już :) p.

Problem, Xantia 1.6i

Witam wszystkich.
Możliwe, że to nie ta grupa ale szukam wszędzie.
Mam ogromny problem z silnikiem benzynowym 1.6i do Xantii, rocznik 1996,  
przebieg 196000 km.
Mianowicie gaśnie na wolnych obrotach.
Wszystkie fora podają, że to wina silnika krokowego i należy
się jego czyszczenie. Wymieniłem na nowy, nic to nie pomaga.
W czasie pracy biegu jałowego obroty wahają się,
a po pewnym czasie spadają do 500 i silnik gaśnie.
Co może być tego przyczyną?
Wadliwa sonda lambda, zawór recyrkulacji spalin (i na to się natknąłem),
czy może jeszcze coś innego?
Może ktoś zechciałby mi podpowiedzieć jaka może być tego przyczyna
i co z tym można zrobić.

Problem, Xantia 1.6i


Cytat:Witam wszystkich.
Możliwe, że to nie ta grupa ale szukam wszędzie.
Mam ogromny problem z silnikiem benzynowym 1.6i do Xantii, rocznik 1996,  
przebieg 196000 km.
Mianowicie gaśnie na wolnych obrotach.
Wszystkie fora podają, że to wina silnika krokowego i należy
się jego czyszczenie. Wymieniłem na nowy, nic to nie pomaga.
W czasie pracy biegu jałowego obroty wahają się,
a po pewnym czasie spadają do 500 i silnik gaśnie.
Co może być tego przyczyną?
Wadliwa sonda lambda, zawór recyrkulacji spalin (i na to się natknąłem),
czy może jeszcze coś innego?
Może ktoś zechciałby mi podpowiedzieć jaka może być tego przyczyna
i co z tym można zrobić.



Winna jest gówniana marka zwana Citroenem.
A prawdopodobnie jakaś nieszczelność rurek od podciśnienia.
Najparwdopodobniej przy wejściu do kompa.
Tyle z moich smutnych doświadczen z tym szitem.

Zamieszanie


Cytat:

| Testowo zainstalowałem Firefox i mówiąc szczerze ja jako zwykły
| użytkownik nie widzę bardzo istotnych zmian (jak dla mnie zmienił się
| manager pobierania). Są duże jak mówisz ale może w budowie
| wewnętrzenej albo ich nie zauważyłem.

No cóż, niektórzy sami piszą programy, bądź mają coś wspołnego z
prjektem Mozilla, więc może bardziej te zmiany wychwytują... Ja zwykłej
Mozilli nigdy nie lubiłem - dla mnie to taka wielofunkcyjna toporna
krowa :) a Firefoxa polubiłem od razu. Ale każdy sam musi ocenić.



Wielofunkcyjność może być i jest dla niektórych zaletą (można przy
instalacji wybrać potrzebne elementy i nie szukać każdego z osobna).
Toporna - jeśli chodzi o to, że działa wolno - nie zauważyłem,
uruchamianie i praca na mojej maszynie przebiegają podobnie dla obu
programów (a nawet firefox zajmuje trochę więcej miejsca w pamięci za to
mniej na dysku).

Sławek

Szkoly jezykowe - ktora

Witam

Szukam szkoly w NZ gdzie moglabym podszkolic swoj angielski.
Znalazlam wiele ofert bezposrednio na stronach szkol w NZ, no ale jak
wiadomo kazdy chwali swoje a tym samym ciezko cokolwiek wybrac.
Dodatkowo dodam, ze chce tam pojechac tylko do szkoly i caly swoj wolny
czas poswiecic na nauke, nie mysle wogole o pracy. Mysle o pobycie 12-13
tygodniowym.
Czy mozecie polecic mi tam jakas szkole? Zalezy mi na kompleksowej ofercie,
poczawszy od odebrania z lotniska, ubezpieczenie, najlepiej mieszkanie u
tamtejszych rodzin az po wize itp itd. Mam nadzieje, ze odpisza mi tez
osoby, ktore tam juz sa jak i te ktore tam byly.
I ostatnie juz pytanie. Czy NZ jest dobrym celem na nauke j. angielskiego,
gdyz np. mozna znalezc po rewelacyjnych cenach (w stosunku do NZ) szkoly w
Kanadzie.
Wlasnie - gdzie warto wogole wyjechac w celu nauki jezyka angieleskiego?
Pozdrawiam
Malgosia Z.

Czy znacie te branze w NZ ???

Cytat:    Zjmuje sie profesjonalnie tworzeniem wizualizacji i animacji
architektonicznych (glownie, choc nie tylko tego rodzaju grafika
komputerowa).
    Czy ktos ma pewne pojecie jak ten rynek wyglada w NZ, jekie jest tam
zapotrzebowanie na tego typu uslugi i jak sa oplacalne.



Sporo grafikow plaskich i tych (nieplaskich;)) majac PR szuka pracy
kontraktowej nawet po kilka miesiecy. Troche lepiej maja Ci naprawde dobrzy
freelancerzy (oczywiscie biegly angielski). Jezeli nie pracujesz (pracowales)
w "sieciowce", to niestety obawiam sie, ze przyjezdzajac tutaj na wizie
turystycznej masz praktycznie zerowe szanse na work permit (pracodawca
wystawiajac Ci job offer musi jeszcze w NZIS udowodnic, ze szukal na lokalnym
rynku pracownika, ale nie znalazl, nie musze chyba dodawac, ze pracodawcy sa
z reguly bardzo niechetni wszelkim kontaktom z NZIS)  

Cytat:

Chcialbym znalezc prace w tej branzy przez net (wlasnie montuje sobie www z
moim portfolio), i wyjechac na WP bo na RP chyba nie mam co liczyc ze
wzgledu na wymagany staz pracy, tzn. jestem wolnym strzelcem a to sie chyba
nie liczy :((((



Sprobuj w UE, jak tam dasz sobie rade i stwierdzisz, ze emigracja Ci
odpowiada to wydaje mi sie, ze znajdziesz sposob aby i na antypodach blysnac.
Czego Ci zycze i pozdrawiam,
b.

Cytat:


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

27 lat - wystarczy :)


Cytat:Jesli 2 kwietnia zrobia switem narodowym to bedziemy mogli sie
nim cieszyc dopiero za 2 lata. Bo w nastepnym 2go kwietnia wypada
w niedziele :)



E-e ;) Za swieto przypadajace w dzien wolny od pracy
nalezy sie inny dzien wolny :)

Cytat:Dzisiaj zamknieto wszstkie dupermarkety w Walbrzychu, jak
chciales kupic bronia to trzeba bylo wystac w polgodzinnej
kolejce do sklepu ktory sie wylamal.



A, to fajnie macie ze sie wylamal. U mnie zmowa, wiec dzisiaj
wpierdalam ryz z sosem i nawet herbaty nie mam -- zakupy na
caly tydzien zwykle w niedziele robie :P

Cytat:Tak generalnie to sadzac po ulicach to nic sie nie wydarzylo,
ludzie laza, chleja browary jak w kazdy cieply wiosenny dzien :)



A ja sie zdrowo zaskoczylam dzisiaj, latajac i szukajac tego
sklepu spotkalam tylko pare osob na krzyz. Zawsze w niedziele
przy takiej pogodzie cale tabuny lataly...

Kira

Czym jest wiara ?


Cytat:Ten felieton, to byłoby - mniej wiecej - to. Tylko dlaczego Baden Baden
Baden Baden?
Stefan



Nie wiem...
Ale jak wróciłem, to dla rozluźnienia atmosfery i "przewietrzenia"
- jeden z już  nadesłanych na moją prośbę, obrazujący - jak pewne
metody pracy, obracają się przeciwko "niosącemu światło".
W końcu gdyby ksiądz mówił prawdę, (nie indoktrynował)
dowcip by nie powstał ;-)

      Figlarne skutki źle pojętej misji ewangelizacyjnej.
Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca,
ale nie ma dużego wyboru wiec siada koło księdza.
Ksiądz niezadowolony, bo pijak "wonie" alkoholem, a jednej kieszeni
wygląda mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta.
Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem:
- Może mi ksiądz powiedzieć co powoduje artretyzm?
Ksiądz pomyślał: - no ! teraz mu palnę kazanie ! - i zaczyna:
- Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów,  prowadzisz życie niemoralne,
- cudzołożysz, kradniesz, nie szanujesz wartości, to Bóg zsyła artretyzm !
Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazeta i czyta dalej.
Po chwili księdzu głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego,
zaczyna w pojednawczym tonie:
- Przepraszam, wiem że tak nie powinienem, a jak długo pan ma ten artretyzm?
- Kto? Ja? - dziwi się pijak - ja nie mam, właśnie czytam, ze papież ma!...

Pozdrawiam

szukam pracy: marketing/szkolenia/analizy/bi

Info o mnie:
- dojrzały (ale nie papuć)
- biegle komputer (ECDL, serwisowanie systemów elektronicznych,
prowadzenie szkoleń)
- marketingowiec praktyk (doświadczenie korporacyje), podstawy PR
- dobry grafik / projektant / fotograf / retuszer
- 4 lata na stanowiskach kierowniczych
- z wykształcenia elektronik
- analityka klienckich baz danych, sprawozdawczość itp.
- uczciwy (i oczywiście nie karany), solidny, niepalący, dobra
prezencja, czyste prawo jazdy ( i lubię prowadzić), angielski
komunikatywny, podstawy księgowości, pomysłowy

Szukam pracy w firmie/instytucji, gdzie mógłbym zająć się:
- prowadzeniem działu marketingu i reklamy włącznie z przygotowaniem
wszelkich materiałów promocyjnych i reklamowych (najchętniej pełne
projekty w firmie), czuwaniem nad brandingiem, organizacją  targów,
prezentacji i szkoleń dla pracowników i klientów
- analizą sprzedaży i rynku, ewentualnie sprawozdawczością
- wspomaganiem bieżącej pracy biura, przygotowywaniem ofert etc.
- awaryjnymi naprawami sprzętu komputerowego

Od pracodawcy oczekuję:
- umowy o pracę w pełnym wymiarze
- godzin pracy nie przekraczajacych 10h/dobę i w większości wolnych
weekendów
- wynagrodzenia nie niższego niż 1.8k zł netto/mies.

Zainteresowanych proszę o:
- nazwę firmy i krótki opis firmy i stanowiska

Dziękuję za uwagę.

A propos autonetykiety...

Niby proste: "jak ci się nie podoba to wypad". Faktycznie,
niezłe podejście biorąc pod uwagę... A zresztą, co tam.
Wolna wola, jeżeli zwrócenie uwagi na jakieś błędy (rzeczywiste
a nie wymyślne) odbieracie personalnie, to ja nie mam tu
czego szukać. Jakoś inaczej chyba pojmuję słowa "twórcza
krytyka".

Unsubscribe i bye. A mogła to być taka fajna grupa.

pozdrawiam i więcej dystansu życzę,

Y (C)

pracę, przez co rzadko mogą znaleźć chwilę wolnego czasu

Żegnam.

A propos autonetykiety...


Cytat:Niby proste: "jak ci się nie podoba to wypad". Faktycznie,
niezłe podejście biorąc pod uwagę... A zresztą, co tam.
Wolna wola, jeżeli zwrócenie uwagi na jakieś błędy (rzeczywiste
a nie wymyślne) odbieracie personalnie, to ja nie mam tu
czego szukać. Jakoś inaczej chyba pojmuję słowa "twórcza
krytyka".

Unsubscribe i bye. A mogła to być taka fajna grupa.

pozdrawiam i więcej dystansu życzę,

Y (C)

pracę, przez co rzadko mogą znaleźć chwilę wolnego czasu

Żegnam.



Yougurt ma rację - Dziadku, grupy dyskusyjne to nie salon niezależnych z prawem
wyproszenia osób mówiących inaczej. Jedni chcą pogadać o spotkaniu, inni akurat chcą
wytknąć literówkę (i wcale się nie dziwię, bo jeśli już ktoś przysyła mi mailem coś,
o co nie prosiłem, to niech chociaż literówek nie przysyła, albo najlepiej niech nie
przysyła w ogóle).

A propos autonetykiety...

Cytat:Niby proste: "jak ci się nie podoba to wypad". Faktycznie,
niezłe podejście biorąc pod uwagę... A zresztą, co tam.
Wolna wola, jeżeli zwrócenie uwagi na jakieś błędy (rzeczywiste
a nie wymyślne) odbieracie personalnie, to ja nie mam tu
czego szukać. Jakoś inaczej chyba pojmuję słowa "twórcza
krytyka".

Unsubscribe i bye. A mogła to być taka fajna grupa.

pozdrawiam i więcej dystansu życzę,

Y (C)

pracę, przez co rzadko mogą znaleźć chwilę wolnego czasu

Żegnam.



Jest takie mądre opowiadanie i następująca prawda:" jak ci ktoś ktoś powie
żeś osioł to się obraź, jak ci ktoś drugi powie żeś osioł to się zastanów a
jak ci ktoś trzeci powie żeś osioł to nie sprzeczaj się i idź sobie kupić
siodła na grzbiet boś naprawdę osioł"  No i tym sposobem dowiedziałem się

ktoś jest innego zdania to fora. Jeżeli tak zostałem zrozumiany to bardzo
przepraszam, Ciebie Crazy szczególnie. Zostań więc i wybacz staremu.
Pozdrawiam, Dziadek

Szukam Pracy - Grafika komputerowa, skład dtp, inne

Witam
Jak w temacie....
Mlody, utalentowany, pełny zapału do pracy, udciwy, dla ktorego liczy sie  
przedwszystkim dobrze wykonana praca,  grafik komputerowy szuka pracy w  
swoim zawodznie lub pokrewne zawody wymagajce bycia kreatywnym. Obsługa  
programow : CorelDraw, Adobe Illustrator, Adobe Photoshop, Adobe InDesign,  
Macromedia Dreamweaver. Wszelkie informacjie na temat wolnych etatow mile  
widzane.
Pozdrawiam

Szukam Pracy - Grafika komputerowa, skład dtp, inne


[...] Wszelkie informacjie na temat wolnych

Cytat:etatow mile widzane.



Zacznij od pl.praca.szukana
Potem poszukaj na pl.praca.oferowana.
I serwisy internetowe z pracą, niedawno widziałem
kilka ofert pasujących do Twojego profilu, ale gdzie to było...? ;o/

H1--->GC ? How long ?

Cytat:
| Z tego co czytam otrzymanie owego LC nie nalezy do rzeczy latwych, a
| przynajmniej tak to wyglada.

Takie plotki slyszy sie, ale nikt nie wie jak to bedzie wygladac.

| Co jak na dane ogloszenie zjawiaja sie chetni?

Wtedy you are screwed. Ale ogloszenie daje sie do gazety,
a czy tak na prawde professionals szukajac prawy w rubryce "Dam
prace"? ;)



Szukaja. Jak moja firma przez pomylke oglosila w gazecie wolne
stanowisko w software engineering, to przez 2 miesiace
przychodzilo 30 listow dziennie.

P.Z.

wiza F! i ITIN

Cytat:
moja szkola to szkola angielskiego. Zapisalem sie do niej tylko po to
bo obiecali ssn. No  i znam ludzi ktorym dawali zaswiadczenia ze
pracuja na terenie szkoly (oczywiscie fikcyjnie) dzieki czemu maja ssn.
Jednak teraz pewnie szkola ma jakies problemy z ins i zaprzestala
wydawania owych zaswiadczen.



Kawiarenka na terenie szkoly nie potrzebuje nikogo?

Cytat:Ja natomiast narazie nie pracuje, ale dlugo bez pracy nie pociagne. Bez
SSN lub ITIN o prace ciezej a jezeli juz to na gorszych warunkach.



Załóż sobie konto w banku, które ma jakieś oprocentowanie.
I wystąp o itin w związku z uzyskiwaniem dochodu z oprocentowania w banku.

Cytat:Oczywiscie zdaje sobie sprawe ze na F1 praca poza szkola jest
nielegalna. Dlatego tez mam dylematy czy pozniej nie bede mial z tego
powodu problemow ze bylem na f1 a rozliczalem sie z dochodow.



To albo pracujesz na czarno dostajesz kasę do ręki i nie ma się z czego
rozliczać,
albo pracujesz oficjalnie i wówczas nie ma problemu z SSN.

Nie wiem jak w szkołach językowych ale:
W trakcie roku szkolnego wolno ci pracować legalnie na pół etetu na
terenie szkoły bez dodatkowych pozwoleń.
W czasie wakacji na pełny etet również poza szkołą, ale wówczas trzeba
się starać o pozwolenie na pracę.
Szukaj informacji na temat Optional Practical Training.
Nie wiem tylko, czy to dotyczy szkół językowych.

Buforowanie dysków, spowolnienie systemu

Witam,
Jestem na tej grupie po raz pierwszy i chcialem wszystkich bardzo serdecznie
pozdrowic.To na wstepie.
Mam pytania dotyczące dwóch problemów:
1.System bardzo wolno zaczął otwierać programy, wolno w nich pracuje.Dysk
przeskanowany antywirusem z najnowszą bazą( nic nie wykrył).Zrobiłem
scandisk spod DOSa-System plików OK. alokacja plików OK, żadnych Bad
clasterów.Defrag dysków zrobiony.Wciaż to samo.Gdzie szukać
przyczyny?????????????????????
2.Czy buforowanie zapisu na dysku powinno być włączone czy wyłączone do
lepszej i stabilniejszej pracy systemu?
Za wszelkie info ogromne dzieki.
                                                         Bemol

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.740 / Virus Database: 494 - Release Date: 2004-08-16

Powolny dysk, DMA itp

Heya Suchy!

Cytat:Dosc latwo zauwazylem, ze moj dysk (Barracuda 60Gb 7200) powoli
chodzi. Sa tez z nim czasem problemy (system WinXP) np. podczas
kopiowania ode mnie duzych plikow (filmy) system zaczyna dzialac nie
stabilnie, powolnie itd. Slyszalem ze jest to zwiazane z DMA ale nie
mam o tym pojecia wiec szukam kogos kto mi pomoze rozwiazac ten
problem. O co chodzi? i jak to naprawic? Z gory za info dzieki



Mam taki sam dysk, ale jak na razie nie mam z nim problemow. Chodzi
normalnie, czyli tak samo szybko pod WinXP, jak i pod Win98.

W WinXP DMA ustawiasz:

Wlasciwosci Systemu -Sprzet -Menedzer urzadzen -Kontrolery IDE
ATA/ATAPI -Podstawowy kanal IDE
i ustawiasz typ transferu na DMA.

Poza tym przyczyna wolnej pracy dysku moze byc to, ze partycje masz w
NTFS a nie w FAT32. Polecam backup danych na tym dysku i zamiane NTFS na
FAT32, albo od zera (tzn. nowa instalacja WinXp), albo
PartitionMagic'iem.

Jeszcze pomaga wylaczenie indeksacji dysku - to tez spowalnia system.

Firewall

Poświęcając chwilkę wolnego czasu PiotrO naskrobał(-a):

Cytat:Windows i tylko 3-4 MB RAM-u. No i oczywiscie
jako firewall mnie nie zawiodl, takiego szukalem i nie zamienilbym
go na inny.



Mi też wydawał się idealny do momentu aż nie przełączyłem go w tryb pracy
na gateway'u (współdzielę łącze z drugim kompem). Wtedy dość mocno spadł
poziom oferownaych przez niego zabezpieczeń, czego nie zauważyłem dla
Outposta.

Pozdrufka :)

Czy są procesy których nie widać?

Witam!

Pytanie może idiotyczne, ale komp doprowadza mnie już do granic mojej
wytrzymałości nerwowej!
Chodzi o to, że system (XP oczywiście) pracuje mi bardzo wolno. Kilkanaście
dni temu poruszłem już ten temat na grupie i myślałem, że w końcu znalazłem
rozwiązanie, jednak się myliłem.
Mam Durona 600 MHz, miałem 192 MB RAMu, zasugerowano mi że dla XP to może
być za mało, więc dołożyłem kostkę i jest już 320 MB.
Mam Nortona AntyVirusa 2002, zasugerowano, że to może on i już myślałem że
strzał w 10 ale...
Wyłączyłem Auto-Protect... na początku, może troszkę szybciej... po jakimś
czasie pracy coś "zaskoczyło" i system dostał niezłego kopa (Outlok, IE,
Word i użycie procesora 10 - 30 % - rebelka) śmigało że hej! Zacząłem szukać
innego antywira...
Jednak po dwu dniach (mimo cały czas wyłączonej funkcji Aoto-Protect NAV)
system znowu się zmulił.
Użycie procesora jest 80-100% mimo, że żaden proces go tak nie obciąża
(proces bezczynności też na 80-90), więc już zupełnie nie wiem co jest
grane???
Myślałem że to wina sprzętu, ale przez jakiś czas (zaraz po instalacji i w
opisanym prędzej czasie) chodził b. ładnie, zresztą odzywały się także osoby
które używają XP na słabszym sprzęcie.
Czy jest możliwe, że jest uruchomiony jakiś proces który nie jest pokazany
przez Menedżera zadań
(oczywiście przy zaznaczonej opcji "pokaż procesy wszystkich...")?
Sorry że ja znowu o tym, ale naprawdę już nie mam siły...

Z góry dziękuję za wszelkie uwagi!

Pozdrowienia
jaKusz

Szukam wspólnika do założenia sklepu komputerowego…

Szukam wspólnika do założenia sklepu komputerowego…

A więc tak prowadziłem już sklep komputerowy do 1999 roku, ale przerzuciłem
się na wdrożenia oprogramowania, teraz tak sobie myślę, iż warto było by
wrócić na rynek. Mam kontakty u dystrybutorów moje zamówienie np. na 10000 zł
to ceny około 1% wyższe niż przy zamówieniach po 50 000 zł mają firmy
działające na giełdzie komputerowej (mam nadzieje, że wiadomo o co chodzi).

Mam gotową autorską platformę do sklepu internetowego, żaden OS-COMMERCE –
tylko autorska platforma.

Myślę, że warto było by zaistnieć (tak jak kiedyś na giełdzie) oraz sklep
internetowy oraz być może tradycyjny sklep.

W czasie dnia jestem nieco zajęty (tak do 15) także praca była by przerzucona
na wspólnika (bieżąca obsługa).

Gotówki wolnej również trochę posiadam – ale nie za dużo.

Ad wspólnika oczekuje zaangażowania oraz fascynacji komputerami i wiedzy w tym
zakresie.

Posiadam wiedze w dziedzinie serwerowej, co może być dużym atutem gdyż obecnie
działające firmy takowej nie posiadają, a na pewno nie na tym poziomie.

Chętnych zapraszam do dyskusji na maila.

A grypowiczów proszę o rade i opinie co sądzicie o moim pomyśle?

Praca w internecie


Cytat:Odkryj nowe możliwości zarabiania dużych pieniędzy!!! : Szukasz pracy w
domu? Chcesz skutecznie zarabiać? Chciałbym zaoferować Ci pracę, dzięki
której będziesz zarabiać średnio 600 zł tygodniowo za pomocą Internetu,
spędzając w nim zaledwie 1-2 godziny dziennie!!!



Jestes inteligentny inaczej skoro, jak ostatni ciućma dałeś się
wmanewrować w piramidę. Ale już chwalenie się tym - to nie wiem jak to
nazwać. Uzupełnij PODSTAWOWE braki ze szkoły średniej.

Cytat:Zarobki mogą być oczywiście
wyższe,



Srutututu - w tej "pracy" nie zarobisz nawet na lody w restauracji. Nie
mówiąc o tym, że OSZUKUJESZ ludzi i swoimi pieniędzmi karmisz złodziei,
którzy tą piramidę zmontowali. Popatrz jakie masz numery kont - tam są
ci złodzieje. I im wpłacasz kasę. Chcesz? Wpłacaj - wolna droga ale
nazywaj rzeczy po imieniu - szukasz frajerów, żeby razem z nimi, do
spółki przesyłać kasę złodziejom. Smacznego!

Cytat:a wszystko zależy tylko od Ciebie. Jeżeli jesteś zainteresowany(a)



Już się rozpędzam a tobie polecam wysłać tego posta na
alt.pl.szukam.frajera :D

Domena "Dyrektor" - co mozna na niej zrobic?

Znajomy ma ciekawa domene. Niech to bedzie np. dyrektor.biz :-)
Znajomy pyta co mozna na niej zrobic?

Ja po namysle powiedzialem ze :
- jakis serwis dla ... dyrektorow np. o zarzadzaniu, o kosztach, ....
- serwis dla dyrektorow ale pod katem np. spedzania wolnego czasu albo
prezentow dla dyrektora albo restauracje ...
- portal www typu dam prace/szukam pracy tylko dla dyrektorow np. dyrektor
generalny, dyrektor ds. zakupow etc.

Co o tym sadzicie?
Macie jakies pomysly?

Domena "Dyrektor" - co mozna na niej zrobic?


Cytat:

Znajomy ma ciekawa domene. Niech to bedzie np. dyrektor.biz :-)
Znajomy pyta co mozna na niej zrobic?
Ja po namysle powiedzialem ze :
- jakis serwis dla ... dyrektorow np. o zarzadzaniu, o kosztach, ....
- serwis dla dyrektorow ale pod katem np. spedzania wolnego czasu albo
prezentow dla dyrektora albo restauracje ...
- portal www typu dam prace/szukam pracy tylko dla dyrektorow np. dyrektor
generalny, dyrektor ds. zakupow etc.
Co o tym sadzicie?
Macie jakies pomysly?



Ludzie!

A co to za różnica jak się domena nazywa? Przecież dzisiaj liczy się
pozycja w google a nie nazwa domeny!

Tak więc jedyne co można doradzić, to umieszczenie na stronie w tej
domenie informacji o rewelacyjnych lokalizacjach stacji benzynowych i
sprzedaż za 72000 zł.

$$$ Mam juz dosyc mojego meza magistra-konstruktora. $$$

Cytat:$$$ Mam juz dosyc mojego meza magistra-konstruktora. $$$

Mialam juz dosc mojego meza magika-kadowca.
Ciagle zciagal jakies tanie programy, seriale i cracki.Ciagle
cos obliczal i
cudowal
Ciagle szukal prace zeby siedziec i malowac na komputerze
jakies dziwne rzeczy.
A pieniedzy nigdy nie bylo. Czy za szesc tysiecy na czysto na
mesiac mozna
utrzymac
zone na przyzwoitym poziomie. Ze wszystkich kolezanek moj maz
zarabial najmniej.



"Związek nie polega na patrzeniu na siebie, ale patrzeniu razem w
przyszłość"

Cytat:A co by bylo gdybym chciala miec pudelka. Kazda inna by go
juz dawno rzucila.



Pudelka... Hmmmm. No, to chyba facet był cierpliwy.

Cytat:Ja to zrobilam dzisiaj. Moj mezczyzna jest programerem i wie
jak traktowac
kobiete.
Mam nadzieje ze niedlugo bedzie zarabiac jeszcze wiecej.



A nie jest troche autysytyczny ?
W sumie to chyba typowy układ na d.... Ale to już nie moja sprawa.
Cytat:Kocham Warszawe i jestem tu szczesliwa. Przepraszam ze tak
haotycznie pisze,
ale za moment jedziemy na zakupy i jestem cala podniecona.
Pa kochani.



Haos to mało powiedziane. Głupota, to lepsze stwierdzenie.

Cytat:Wiesia

PS. Jak sobie poscielil tak sie wyspal.  Mogl studiowac na
innym kierunku.



Pozdrów go ode mnie. Powiedz mu, że nareszcie jest WOLNYM CZŁOWIEKIEM.
Cytat:

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes

programista, któremu zbrzydły okienka

Cytat:W zyciu niestety trzeba robic to na co jest popyt a nie
to na co mamy ochote.



Nieprawda... Zawsze masz możliwość wyboru tylko musisz się liczyć z
konsekwencjami. Możesz zupełnie o...ć ludzi, popyt itp. ale prawdopodobnie
będziesz musiał spać pod mostem i jeść korzonki. Masz jednak WOLNY WYBÓR.
Jeszcze możesz mieszkać nawet w lesie, chociaż z polowaniem będzie gorzej ;)

Cytat:Moja rada: jesli masz prace, jesli
jest pracodawca ktory chce Tobie placic za "malowanie
glupich okienek", to dziekuj Bogu za to i szanuj swego
pracodawce. Bo w Polsce mamy ok. 20% bezrobocia i
to musi budzic respekt i szacunek dla pracy, dla
pracodawcy.



Mam troszkę inne zdanie. Może jest to jakaś alternatywa dla tych wszystkich
"zdegustowanych". Też miałem dosyć ogłupiającej pracy: założyłem własną
firmę. Stale szukam jednak różnych możliwości. We własnej firmie realizuję
się, robię różne "ambitne" projekty, współpracuję z wieloma mądrymi ludźmi.
Trwało to jednak około 4 lata zanim przebiłem się na rynek. Własna firma to
trudna droga - dla mnie były to 4 lata prawie bez dochodów. Ucierpiała na
tym moja rodzina, osobiście ja. Długi typu ZUS spłacam do dziś. Własna firma
to odpowiedzialność i bardzo poważna decyzja, ale namawiam. Zamiast szukać
swojego "miejsca" w życiu spróbujmy je stworzyć!

Jacek

Zainwestuje w oplacalny biznes

A ILE MASZ DO ZAINWESTOWANIA, JEŻELI 500.000 MOGĘ OBIECAĆ 10% MIESIĘCZNIE PRZE
6 M-CY - SZYBKI LEGALNY INTERES!!!
JAK JESTEŚ ZAINTERESOWANY DAJ ZNAĆ - SZCZEGÓŁY OMÓWIMY NA SPOTKANIU - ALE
JEŻELI NIE DYSPONUJESZ TAKA KWOTA NIE ZAWRACAJ SOBIE GŁOWY!!!

Cytat:Mam obecnie wolne srodki, dlatego szukam biznesu, ktory moglbym dofinansowac
liczac oczywiscie na profity.

Tylko powazne propozycje.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

zasady zatrudniania osób z rodziny

Cytat:Zony nie wolno ci zatrudnic-bedzie traktowana jako osoba wspolpracujaca,
koszty jej pracy nie beda twoim kosztem , bedziesz mial naloty z zus i us,
o
co ci to, daj sobie spokoj-niech pracuja jak dotychczas



1.czyli praca żony może być traktowana jako pomoc i nie potrzebna jest żadna
umowa itd. ?
2.czy są jakieś ograniczenia takiej pomocy - nie wiem jak to nazwać :)
dlatego też nie wiem gdzie szukać info na ten temat, ale dzięki za
zainteresowanie

zasady zatrudniania osób z rodziny

Cytat:

| Zony nie wolno ci zatrudnic-bedzie traktowana jako osoba wspolpracujaca,
| koszty jej pracy nie beda twoim kosztem , bedziesz mial naloty z zus i us,
| o
| co ci to, daj sobie spokoj-niech pracuja jak dotychczas

1.czyli praca żony może być traktowana jako pomoc i nie potrzebna jest żadna
umowa itd. ?
2.czy są jakieś ograniczenia takiej pomocy - nie wiem jak to nazwać :)
dlatego też nie wiem gdzie szukać info na ten temat, ale dzięki za
zainteresowanie



piszą ludzie jakieś pierdoły.
żona może być tylko współpracownikiem - podobnie jak sc - płacisz cały zus i
tyle. żadne tam naloty. pracuję z żoną 15 lat - i tu się należy zastanowić szy
stać cię na płacenie zus innymi słowy czy żona swoją pracą u ciebie na to
zarobi.
powodzenia

szukamy programisty - opieka i aktualizacja www

Portal www.smyki.pl szuka programisty PHP ze znajomoscia MySQL do wprowadzania
nowych funkcji, rozwiazan i opieki powdrozeniowej na witrynie.

Wymagania/warunki:
- konieczne bogate doswiadczenie w pracy programistycznej (mile widziane
doswiadczenia z serwisami blogowymi, ogloszeniowymi)
- umowa o dzielo lub faktura VAT
- duzo wolnego czasu (szybkie terminy realizacji), staly dostep do sieci
internet (dobry kontakt)
- efektywnosc, kreatywnosc, odpowiedzialnosc

Prosimy o przeslanie adresow stron www zrealizowanych przez Ciebie oraz
dolaczenie krotkiej informacji o sobie.
Za CV i listy motywacyjne dziekujemy :)

Skontaktujemy sie z wybranymi osobami

NetTel Polska
www.smyki.pl

szukamy programisty - opieka i aktualizacja www

Cytat:Primo: NTG



Sorry jesli ktos czuje sie urazony. Jednak moze znajda sie tu osoby, ktore z
przyjemnoscia przeczytaja i nawiaza kontakt. Temat i grupa sie zgadza :) Zreszta
patrzac po listach, ktore otrzymujemy trafilismy we wlasciwe miejsce. Jednak
jesli ktos czuje sie urazony - przepraszamy jeszcze raz.

Cytat:  - duzo wolnego czasu (szybkie terminy realizacji)
Secundo: mam rozumiec ze oferta kierowana jest do bezrobotnych ? i wiaze
sie ta z miesieczna pensja ?



W wiekszosci przypadkow jesli ktos ma prace nie szuka dodatkowej. Aczkolwiek
jesli zostanie spelniony warunek z (...) tj. szybkie terminy realizacji - nie
widze przeszkod, by wspolpracownik pracowal w kilku firmach.
Co do miesiecznej pensji - wszystko zalezy od konkretnych warunkow, moze to byc
wynagrodzenie za zrealizowana prace (preferujemy to na poczatek), w przyszlosci
stale oplata miesieczna.

Pozdrawiamy
smyki.pl

moc obliczeniowa

witam!
interesuje mnie wykorzystanie wolnej mocy obliczeniowej kompów ktore tworzą
sieć u mnie w domu (kilka sztuk po minimum 1,8ghz). tak z czystej ciekawości
jest mozliwość zmuszenia ich do wspolnej pracy np przy dekodowaniu
strumienia video  (vob-avi) albo przy renderingu w 3d studio lub innych
wymagających zastosowań.
zastanawiałem sie na jakiej zasadzie mozna by to zrealizować. słyszałem (nie
znam ich dokładnego działania) o gridach naukowych, seti itp ale o czyms na
mniejsza skale nie - nie opłaca sie zbyt małą moc sie uzyskuje w porównaniu
do poniesionych kosztow?
próbował ktoś cos w tym temacie realizowac? szukałem troche na www ale z
racji wolnego internetu szukanie mnie dobija. wole spytać - moze to trud nie
warty poświecenia.

czysto teoretycznie na jakiej zasadzie cos takiego mogło by
funkcjonowac?działająca aplikacja musiała by wspierać rozwiązania
wieloprocesorowe a uzyty komputer posiadał by procesor fizyczny i szereg
procesorów wirtualnych bedących w rzeczywistości podłączonymi do sieci
komputerami?

za wszelkie uwagi bede wdzieczny! (jesli to nie ten profil grupy to prosze o
skierowanie na wlasciwe tory rozumowania)

chmielo

moc obliczeniowa


Cytat:witam!
interesuje mnie wykorzystanie wolnej mocy obliczeniowej kompów ktore tworzą
sieć u mnie w domu (kilka sztuk po minimum 1,8ghz). tak z czystej ciekawości
jest mozliwość zmuszenia ich do wspolnej pracy np przy dekodowaniu
strumienia video  (vob-avi) albo przy renderingu w 3d studio lub innych
wymagających zastosowań.
zastanawiałem sie na jakiej zasadzie mozna by to zrealizować. słyszałem (nie
znam ich dokładnego działania) o gridach naukowych, seti itp ale o czyms na
mniejsza skale nie - nie opłaca sie zbyt małą moc sie uzyskuje w porównaniu
do poniesionych kosztow?
próbował ktoś cos w tym temacie realizowac? szukałem troche na www ale z
racji wolnego internetu szukanie mnie dobija. wole spytać - moze to trud nie
warty poświecenia.

czysto teoretycznie na jakiej zasadzie cos takiego mogło by
funkcjonowac?działająca aplikacja musiała by wspierać rozwiązania
wieloprocesorowe a uzyty komputer posiadał by procesor fizyczny i szereg
procesorów wirtualnych bedących w rzeczywistości podłączonymi do sieci
komputerami?

za wszelkie uwagi bede wdzieczny! (jesli to nie ten profil grupy to prosze o
skierowanie na wlasciwe tory rozumowania)

chmielo



Jesli chcesz sie pobawic i poprogramowac rownolegle i na tych wolnych
stacjach masz linuxa to polecam mpi lub starszego pwm'a.

MK

Programista w Delphi

Cytat:Team2 Software robi aplikacje pełne bugów i błędów strzeżcie się klienci!



to zweryfikuje rynek

Cytat:Ja tam wole etaty ale O.K. jak jakiś młodzik ze średnim ma pojęcie o
pisaniu
to może se u takiego cwaniaczka zrobić doświadczenie, z tym że już wiemy:



poza tym nieladnie w warunkach wolnego wyboru nazywac kogos cwaniaczkiem
:)

czyzby jakies male diabelki w tobie siedzialy :)

Cytat:



Cytat:| Team2 Software - (http://team2software.com)  producent oprogramowania
| użytkowego, szuka programistów w Delphi.

| Wymagana:
| - duża samodzielność i umiejętność rozwiązywania problemów (samodzielna
| praca przy projektach praca na umowę o dzieło),
Ja tam wole etaty ale O.K. jak jakiś młodzik ze średnim ma pojęcie o
pisaniu
to może se u takiego cwaniaczka zrobić doświadczenie, z tym że już wiemy:
Team2 Software robi aplikacje pełne bugów i błędów strzeżcie się klienci!


Szczecin - zlece wykonanie skryptu


Cytat:

| W ramach akcji "Spam dla spamerów":

czyżby moje zlecenie uraziło Ciebie?



"Uraziło" to złe słowo. Zniesmaczyło :)

Cytat:czyżby to nie była grupa programistów?



Na tej grupie nie wolno zamieszczać ogłoszeń. Ze względów czysto
praktycznych: gdyby było wolno, merytoryczne posty zginęły by w potoku
ogłoszeń. Jeśli nie wierzysz, zobacz ile jest ofert dla programistów na
pl.praca.oferowana

Zależy mi, żeby z grupy nie odchodzili najlepsi ludzie i żeby podwyższała
poziom.

Cytat:może podpowiesz w jaki sposób mam szukać?



Oprócz tego co polecił badzio, możesz spróbować również serwisów typu
praca.onet.pl (nie wiem czy jest to bezpłatne).

co z tym DNS-em

Witaycie...

    Jak mi ktoś nie pomoże to mnie zaraz krew zaleje...
Sytuacja wygląda następująco:
Miami po komendzie ONLINE uruchamia dialer, łączy, wysyła hasła itp.,
i wszystko jest OK aż do momentu gdy szuka serwera DNS, nie
znajduje i wywala komunikat o tym że sieć jest odłączona od Inetu (?)
i jeszcze jeden podobny. Potem przechodzi w ONLINE ale YAM i IBrowse
mówią że nie ma dostępu do sieci.

Co ciekawe, MiamiInit bez problemu odszukuje wolny DNS i po
zakończeniu pracy, odpaleniu Miami i wczytaniu ustawień jest wszystko
OK aż do resetu. Po resecie znowu nie ma DNS.
O co tu chodzi?
Proszę o pomoc bo już wydałem majątek na puste połączenia i nie mam
pojęcia jak to naprawić. Może to wina systemu?

By Way...

co z tym DNS-em

Cytat:
Witaycie...

    Jak mi ktoś nie pomoże to mnie zaraz krew zaleje...
Sytuacja wygląda następująco:
Miami po komendzie ONLINE uruchamia dialer, łączy, wysyła hasła itp.,
i wszystko jest OK aż do momentu gdy szuka serwera DNS, nie
znajduje i wywala komunikat o tym że sieć jest odłączona od Inetu (?)
i jeszcze jeden podobny. Potem przechodzi w ONLINE ale YAM i IBrowse
mówią że nie ma dostępu do sieci.

Co ciekawe, MiamiInit bez problemu odszukuje wolny DNS i po
zakończeniu pracy, odpaleniu Miami i wczytaniu ustawień jest wszystko
OK aż do resetu. Po resecie znowu nie ma DNS.
O co tu chodzi?
Proszę o pomoc bo już wydałem majątek na puste połączenia i nie mam
pojęcia jak to naprawić. Może to wina systemu?

By Way...



Wylacz w Miami opcje "verify DNS servers".
Ja mialem taka sama szopke,wylaczylem ja i po klopocie
Bye

Amiga CDTV32


Cytat:Sugerujesz, że procesor 030 (nie EC) nie ma MMU? AFAIK nawet 020 była w
wersji z tym przydatnym ustrojstwem, tylko że nigdy nie montowano ich w
Amigach.



Mi sie wydawalo, ze nie bylo 68020 wyposazonych w MMU. 020-tka miala tylko
mozliwosci wspolpracy (od bodajze procesora 68010) z ukladem MMU o symbolu
68851, AFAIR.
Mniejsza o to, rozchodzi sie o procesor, na jakim pojdzie Linux 68k. Otoz sa
dystrybucje nie wymagajace MMU, ale nie pytajcie, jak to chodzi i czy w
ogole chodzi na Ami, bo nigdy nie sprawdzalem. Linux dla wlasciwej pracy
powinien miec MMU i karty z takim ukladem nalezy szukac. Dla A1200 MMU
znajdowalo sie w kartach z procesorem 030 wzwyz (oprocz 68EC030 i 68EC040,
ktory MMU nie mial, 060-tki byly w kartach amigowych pelne). Wiec kupujac
turbo dla A1200 nalezy spytac, czy procesor nie jest w wersji "EC" i tyle :)
Oczywiscie polecam 040-tke, chocby bez X-Window miala byc zabawa. Nie nalezy
jednak spodziewac sie zbyt duzo po takim procesorze, sczegolnie przy
kompilacji duzych pakietow (zwazywszy na ograniczenie chyba 64 MB w w/w
kartach turbo oraz wolne dyski IDE dla swap'a).

Pozdrawiam !

www.atari.cuprum.com.pl

Cytat:

| Jakby co, ja mam CAŁY snapshot tej witryny (około 65MB) zrobiony

teleportem w

| maju 2003. Mogę wgrać gdzieś na FTP jak ktoś bardzo potrzebuje, ale

zaznaczam,

| że to trochę potrwa bo mam wolne łącze.
| /odpowiedzi TYLKO na grupę/

A ja mam całość - ok. 350MB - zrzut wget'em z 28.01.2004.
Tylko jest jeden problem - mogę Ci to kapać mailem po kilka MB (brak ftp i
ograniczenia na wielkość maila w centrali poustawiane).

Skorpion

BTW dawno nie zaglądałem tutaj :(



Dzieki juz mam.

Prawdopodobnie zawroce do Polszy i bede szukal jakiegos miejsca na
umieszczenie tego lub zaloze swoj serwerek jak jaka prace w zawodzie
dostane.

Monsoft

lamerskie :O/

Z gory b. przepraszam za moje lamerskie pytanie, ale jestem tzw.
windowsowcem, ktory coraz bardziej przekonuje sie do maczkow. Mam takowa
maszynke w pracy (G4, OS 9.2.2) i do niedawna jeszcze pracowalem na niej
tylko wtedy, gdy nie mialem wolnego PC-ta, ale od jakiegos czasu robie to
coraz czesciej i coraz chetniej i, ze tak powiem, zaprzyjazniamy sie z panem
makiem. Powoli dojrzewam do tego, by kupic sobie maczka do domu, ale
chcialbym go najpierw lepiej poznac. Ostatnio zainstalowalem sobie system
MacOS X, ale nadal pracuje na 9.2.2, bo nie potrafie polaczyc sie z
brisque'iem - PC-ty widze bez problemu, a brisque'a niestety nie. Nie ma w X
(chyba) choosera i nie potrafie sobie jakos z tym poradzic z tym
polaczeniem, stad moje pytanko - jak to zrobic (Ethernet, Apple Talk)?
Drugie pytanie dotyczy upgrade'u systemu: czy moge za darmo (z netu)
upgrade'owac system 10.0.14 (jakos tak, dokladnie nie pamietam, ale po "10"
jest na pewno "0") do wersji 10.2 (Jaguar), czy tez musze zakupic pelna
instalke Jaguara? Pytam, bo nie znalazlem na stronach Apple'a takowego
upgrade'u, a mam oryginalna 9, ktora przez internet zaktualizowalem do
9.2.2, i mam tez (takze oryginalna) wersje 10.0.14, a ta mi sie nie chce
sama zupdate'owac przez Software Update.
Trzecie pytanie, a w zasadzie prosba - czy moglibyscie polecic mi jakies
dobre polskojezyczne strony dotyczace macintoshy, bo albo ja slabo szukam,
albo tez niewiele tego jest...

pzdr

m.

dostalam lc630 i co teraz?

Cytat:uzywanej). Masz dysk twardy typu IDE, wiec mozesz go wymienic na
pecetowy bez wiekszych problemow. Monitora szukaj jak najtanszego, bo i
tak maksymalna rodzialka to 640*480.



LC630 ma maksymalna rozdzielczosc 832x624x8bit przy 75Hz. Tak wiec dobrze
jest jednak kupic przyzwoity monitor 15" (uzywany mozna kupic za ok. 400zl).
To jest akurat dobra rozdzielczosc do pracy - duzo widac i nie meczy wzroku.
Za ok. 300 zl mozna tez dokupic karte TV z pilotem - mamy wowczas z LC
telewizor z dzwiekiem stereo (ten tuner chwyta bezproblemowo dzwiek w
polskiej TV w systemie Nicam). Poza tym sprzet rzeczywiscie dobrze nadaje
sie do pracy w jakims pakiecie typu office (np. MS Office 4.2 - odpowiednik
pecetowego Office 95, czyli word, excel i powerpoint - dziala bardzo
przyzwoicie). Do tego przegladarka Internet Explorer 4.01 (nie polecam
Netscapa 4.x na Maci 680xx - jest po prostu krowiascie wolny, zwlaszcza
modul pocztowy) - troche wolno sciaga grafike, ale zawsze mozna wylaczyc jej
wyswietlanie. Do poczty internetowej - Outlook Express - najlepszy klient
e-mail na starsze Maci (tez w wersji 4.x) - obsluguje html, wiele kont i
przy okazji grupy dyskusyjne. LC nadaje sie tez do nauki, o ile dasz rade
zdobyc programy edukacyjne (mi udalo sie kupic na gieldzie oryginalny
program Learn To Speak English - bardzo dobry, dla srednio zaawansowanych, 2
plyty CD).

---
Pozdrowienia
Sylwek

Wspolpraca Netware i Linux

Cytat:
SB. Prada to? Gdzie ewentualnie szukac informacji jak to zrobic?



Technicznie jest to mozliwe, jesli wezmiesz ta sama wersje eDirectory
dla linuxa ktora masz na NW
to on sie podepnie do istniejacego drzewa SB, i bedzie to dzialac. Ale
to jest techniczna
strona zagadnienia.
Prawnie tego robic nie wolno. Zadzwon na infolinie Novella to ci
potwierdza lub przeczytaj
licencje dostarczona do produktu.

A pozatym juz pisalem samo eDirectory na linuxie nie wiele ci nie da.
Moze to posluzyc np. jako dodatkowy serwer dla replikacji NDSu, serwer
LDAPu dla apacha, mozesz postawic na tym kilka innych uslug zwiazanych z
eDirectory(DIRXML, Portal) ale nie w SB.

Jesli juz moge cos zasugerowac, to mozesz sprubowac pobawic sie w
autentykacje uzytkownikow linuxa poprzez serwer LDAP na Netwarze.
Osobiscie tego jeszcze nie przerabialem, ale gdzies na forum
edirectory-unix powinien byc przepis na to.

A wogole ... ja rozumiem do diaska ze te 320 zl w przeliczeniu na jedna
licencje to sa jednak pieniadze, jednak nie moge sie oprzec wrazeniu,
jak czytam teksty tego typu ze brakuje pieniedzy na tak podstawa sprawe
  jak licencja ze jest to kombinowanie jak kon z wozem pod gore.
Pieniadze wyda sie tak czy inaczej. Jesli nie na licencje to na
przestoje w pracy. Ale to tak na marginesie

przenoszenie katalogow

I witam jezscze raz...
czy zdarzylo sie komus cos podobnego:
w trakcie pracy na otwartym pliku (baza Accesa) umieszczonym na dysku
sieciowym  (tylko jeden dysk) plik nagle nie odpowiada, po jakims kwadransie
szukam pliku i nie moge go znalezc, pozniej znajdu go w zupelnie innym
miejscu; dokladnie tek: oryginalnie katalog ACCES/BAZA2/plik.mdb (sa tam
takze podkatalogi BAZA3, BAZA4, BAZA5), po przeniesieniu: katalog
GRUPA/PODKATALOG/ACCES/BAZA2/plik.mdb. (nazwy katalogow zmyslone). Reszta
podkatalogow  Accesa pozostala bez zmian.
Co to moglo byc?
Aha - dodam ze bylo wtedy zaledwie kilkaset MB (moze 400) wolnego miejsca na
dysku na 40 uzytkownikow i pare drukarek sieciowych. Wydruki u nas sa duze -
np. po ok 100 stron z Worda (pelno wykresow i bajerow), tak ze tego miejsca
moglo byc naprawde bardzo malo. 9Ludzie sa nieodpowiedzilani, ale gdy w
ogole "siec stanela", bo ktos wrzucil sobie 800MB mp3 na swoj dysk user'a to
troche przystopowali, a mam zakaz ogranczania miejsca na dysku dla userow.
Pozdrawiam!

NW51+NW3.12

Witam wszystkich stałych bywalców PCSN.
Jako, że jestem tu newbie sorki z góry za bugi i moze troszke nie zrozumiałe
i zawiłe tłumaczenie :P

Mój problem wygląda tak:
Mam aktualnie na chodzie z licencja na 30 konnectów NW3.12, ale userów
zaczęło przybywac i połaczeń ubywać postanowiłem, odpalic drugi server, ale
ktoś w firmie stwierdził że będzie to 5.1 (zamiast dokpupic licencje ehhh),
server odpaliłem ładnie chodzi userów podzieliłem a tu klops problem
ponieważ na 3.12 jest katalog powiedzmy DANE w którym to znajduje sie DBF i
nic nie stało by na przeszkodzie gdyby nie fakt iż userzy z 5.1 potrzebują
tych samych DBF-ów kopiowanie ich nie ma sensu (praca  czasie rzeczywistym
na DBFach), pozostaje tak "zmapować" volumen a dokładnie ten jeden katalog
aby 5.1 widziała go jako własny, Pod linuxem nie mam problemów NFS i gra a
tu pojawiaja się problemy. Można było by to przeskoczyć gdyby user mógł sie
lognąć do 3.12 ale nie może brak wolnej licencji i pozamiatane.
Moje pytanko Jak to można zrobić aby 5.1 widziała dany katalog 3.12 lub
nawet cały volumen  jako swój własny. Szukam wszelkich rad podpowiedzi linki
do stron gdzie mozna by to poszperać na ten temat.

Obydwa NW są połączone do tego samego switcha poprzez 4 karty sieciowe (po
dwa na jeden w stacku) transfer jest potężny więc jeśli istnieje możliwość
odpalenia coś w stylu NFS to jestem za ale jak???????????

Pozdrawiam Willy

NW51+NW3.12

Cytat:
Mój problem wygląda tak:
Mam aktualnie na chodzie z licencja na 30 konnectów NW3.12, ale userów
zaczęło przybywac i połaczeń ubywać postanowiłem, odpalic drugi
server, ale ktoś w firmie stwierdził że będzie to 5.1 (zamiast
dokpupic licencje ehhh), server odpaliłem ładnie chodzi userów
podzieliłem a tu klops problem ponieważ na 3.12 jest katalog powiedzmy
DANE w którym to znajduje sie DBF i nic nie stało by na przeszkodzie
gdyby nie fakt iż userzy z 5.1 potrzebują
tych samych DBF-ów kopiowanie ich nie ma sensu (praca  czasie
rzeczywistym na DBFach), pozostaje tak "zmapować" volumen a dokładnie
ten jeden katalog aby 5.1 widziała go jako własny, Pod linuxem nie mam
problemów NFS i gra a tu pojawiaja się problemy. Można było by to
przeskoczyć gdyby user mógł sie lognąć do 3.12 ale nie może brak
wolnej licencji i pozamiatane. Moje pytanko Jak to można zrobić aby
5.1 widziała dany katalog 3.12 lub
nawet cały volumen  jako swój własny. Szukam wszelkich rad podpowiedzi
linki do stron gdzie mozna by to poszperać na ten temat.



IMHO nie da się
Na przyszłość najpierw myśleć i czytać potem kupować

JW

aplikacja DOS


.

Cytat:

Kombinowałem z true commit, buforami, pliki ustawiające mazowię wsadziłem
do pliku bath. Eksperymentowałem z ustawieniami EMM 386, ostateczne
zrezygnkwałem z jawnego wywołania w config.sys Stawiałem na grafikę (EGAPL
w autoexex+odpalenie trybu DOS=reset komputera, ale EGAPL miewał też
problemy z innymi kartami), chciałem nawet założyć jakąś kartę i
popróbować, ale ta płyta nie ma złacza AGP.



PS.
[OT]
A najgorsze, że to komputer dla pani Głownej Specjalistki d/s księgowości
która twierdzi, że zainstalowanie polskich znaków diakrytycznych w Mazovii
to kilka kliknięć myszą (miałaby może i rację, gdyby nie problem na linii
program-karta graf.), a zdjęcie plomby gwarancyjnej w porozumieniu z
autoryzowanym serwisem (karta sieciowa dzieliła przerwanie z USB i kartą
dźwiękową- tu też szukałem przyczyny wolnej pracy) jest "dziwne" (w
domyśle: pewnie ja kradnę części z tego komputera).  Boże, jak łatwo
niekiedy zostać panią inżynier(pracującą jako księgowy), a jak niekiedy
trudno myśleć.Użyłem sobie, ale mi ulżyło.Zjadła mi dzien.

aplikacja DOS


Cytat:A najgorsze, że to komputer dla pani Głownej Specjalistki d/s
księgowości która twierdzi, że zainstalowanie polskich znaków
diakrytycznych w Mazovii to kilka kliknięć myszą (miałaby może i
rację, gdyby nie problem na linii program-karta graf.),




(no, może protezę w msconfig).

Cytat:a zdjęcie
plomby gwarancyjnej w porozumieniu z autoryzowanym serwisem (karta
sieciowa dzieliła przerwanie z USB i kartą dźwiękową- tu też szukałem
przyczyny wolnej pracy)



Bzdura. Win98 radzi sobie z dzieleniem przerwań, jedynie czasem trzeba coś
pomóc w Setupie.

Cytat:jest "dziwne" (w domyśle: pewnie ja kradnę
części z tego komputera).  Boże, jak łatwo niekiedy zostać panią
inżynier(pracującą jako księgowy), a jak niekiedy trudno myśleć.Użyłem
sobie, ale mi ulżyło.Zjadła mi dzien.



No właśnie, jak trudno idzie Ci myślenie. Pani księgowa powinna Cię
ostrzec, że ostatni raz liczy dla Ciebie pensję. Zmarnowałeś tyle czasu
zamiast zająć się lekturą.

wieszajacy sie serwer


<ciach

Cytat:I jesteś pewien, że samo tsa bez sms wystarcza do longa?
Sprawdzałeś?

<ciach
3. Co prawda Ty masz AS v6.6.
[kurcze, może zrobić upgrade...?]

Nie uwierzę Ci na słowo.
Może w wolnej (i wcześniejszej chwili) sprawdzę,
chyba że napiszesz "Stary, sprawdziłem: poszedł na tasiemkę pliczek z długa

nazwa i wrócił z tasiemki z równie długa.
Dłuższa sie nie liczy! ;-)))

pozdrawiam,
miłej środy,
piotrek

--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/



Spoko, robi dlugie nazwy plikow. Bez TSA*.* wrzuconego na zrodlowym
serverze nie da rady.

wieszajacy sie serwer

Cześć

U mnie chodzi TSA na jednym i na drugim, przy czym długie nazwy mam na
drugim serwerze i nie mam problemu z długimi nazwami
Arc 6.6 SP3

Jarek
----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 21 marca 2000 21:59
Temat: Re: wieszajacy sie serwer

Cytat:

| Ja zrobilem inaczej. Odznaczylem uzycie SMS przy wykonywaniu nack`upu i
| kopiowania sie serverow, ale zeby mi kopiowal i back`apowla dlugie
| nazwy, odpalilem TSA*.nlm na glownym serverze. I dziala bez abendu. I
| uzywa TSA.

I jesteś pewien, że samo tsa wystarcza do longa?
Sprawdzałeś?

1. Prawdziwy komunikat AS v6.1:
E20022 Failed to Connect to TSA _nazwa_serwerka_źródłowego_, fffefffc
Not Using SMS Engine.
E2327 SMS is required to preserve OS2 name space information
Estimates: itd.

2. AS v6.1 doc.:
"ARCserve can back up DOS and MAC files and directories without SMS",
reszta wymaga SMS.

3. Co prawda Ty masz AS v6.6. [kurcze, może by tak zrobić upgrade...?
pudełko leży...]

Nie uwierzę Ci na słowo.
Może w wolnej (i wcześniejszej chwili) sprawdzę,
chyba że napiszesz "Stary, sprawdziłem: poszedł na tasiemkę pliczek z
długą
nazwą i wrócił z tasiemki z równie długą. Dłuższa sie nie liczy! ;-)))

pozdrawiam,
miłej środy,
piotrek

--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/



--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-comp-sys-novell
http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-comp-sys-novell/

oferta pracy na etat - Webmaster

Cytat:| No mamy i to gigantyczne i co z tego? Sam szukam pracy. Widzialem
| wasza oferte, ale niestety nie mam na tyle wiedzy i doswiadczenia aby
| sie aplikowac.

A niektórzy, którzy mają (jak choćby ja - od niedawna jestem wolny i od
nowego roku czas będzie rozejrzeć się za nowym zajęciem), nie lubią
poświęcać paru godzin na rozwiązywanie prostych zadań, nie wiedząc o
jaką stawkę toczy się gra. ;)



no wlasnie i to jest drugi kanal, ze zcesto mowi sie o wielkim projekcie
wspamnailej przyszlosci itd. a o rzeczach wymiernuych portfelowo szaaaaaa...
sam widzialem takie scenki jak na rozmowy o prace przychodzili ludzie, z
tego co mowili wynikalo ze znaja sie na rzeczy i sporo by mogli zrobic... i
co? ...i gdy niesmailo na koniec pytali o wynagrodzenie zostali zbywani
jakimis polslowkami...i co? zamiast sie postawic pokornie odchodzili liczac
ze cos mzoe jednak skapnie....katastrofa...a poza tym zaczyna dominowac
tendencja zatrudnic byle kogo byle nie chcial kasy. wiecd na rynek dostaja
sie pocztkujacy webamsterzy szmaceni co nie miara...parcuja za pseudo-staz.
stronki sa kiepskie...no bo ludzie sie dopiero ucza. rynek jest coraz
bardziej popsuty...bezrobocie jak cholera....
marnosc
a to echoooooooooooo

Dla chętnego do zrobienia strony...

Cytat:Studeci zrobią ci stronę za 200 zł, a potem się okazuje że niedość że
strasznie źle wygląda to jeszcze wolno się otwiera, a jak spojżysz na
kod to włosy dęba stają...



Nie generalizujmy. Kiedyś pośredniczyłem już (jak obecnie - ja sobie sam
robię strony, może nie błyskotliwie, ale mi wystarczy - np. jedna z nich to
www.zapraszam.pl ) w takiej sprawie dla pewnej firmy - proszony przez
studenta. Firma miała stronę - student zaproponował darmowe wykonanie
bardziej profesjonalnej witryny w zamian za umieszczenie się w head. Była to
dobra robota (ku sprawiedliwości - wykonywał: Paweł Strugiński) i służy mu w
ten sposób, że gdy chce gdzieś zaproponować swoje usługi w tworzeniu stron,
może powołać się na adres strony (lub też jeszcze innych) jaką wykonał. Jest
to najbardziej logiczny sposób reklamy własnej osoby na starcie (wtedy
jeszcze niby za co żądać gotówki - kto zapłaci w "ciemno"?) i nie ma związku
z robieniem czegoś dla innych dla przyjemności. Jak napiszę, że szukam dla
kogoś osoby która zrobi stronę za 300zł - z pewnością nie zgłosi się nikt,
kto wie, że jego praca jest coś warta.

mp

Dla chętnego do zrobienia strony...


Cytat:| Studeci zrobią ci stronę za 200 zł, a potem się okazuje że niedość że
| strasznie źle wygląda to jeszcze wolno się otwiera, a jak spojżysz na
| kod to włosy dęba stają...

napiszę, że szukam dla
kogoś osoby która zrobi stronę za 300zł - z pewnością nie zgłosi się nikt,
kto wie, że jego praca jest coś warta.



Nie badz taki pewien...

Serwis o ... pogodzie

I teraz wszyscy zaczynamy sie reklamowac... fuj nie ladnie Wojtku Spec,
grupa nie jest od tego... jak masz jakas propozycje do wlasciciela to pisz
na priv do niego albo pl.praca.oferowana lub szukana...

and poczytaj http://biggermedia.com/faq o tym co wolno, a czego nie...

Serwis o ... pogodzie

Cytat:I teraz wszyscy zaczynamy sie reklamowac... fuj nie ladnie Wojtku Spec,
grupa nie jest od tego... jak masz jakas propozycje do wlasciciela to pisz
na priv do niego albo pl.praca.oferowana lub szukana...

and poczytaj http://biggermedia.com/faq o tym co wolno, a czego nie...



Jasne, sorry - chcialem dodac to tak przy okazji, ale masz racje - NTG...
Jeszcze raz przepraszam, zachowalem sie jak gowniarz ;|

Serwis o ... pogodzie

Cytat:| I teraz wszyscy zaczynamy sie reklamowac... fuj nie ladnie Wojtku Spec,
| grupa nie jest od tego... jak masz jakas propozycje do wlasciciela to
pisz
| na priv do niego albo pl.praca.oferowana lub szukana...

| and poczytaj http://biggermedia.com/faq o tym co wolno, a czego nie...

Jasne, sorry - chcialem dodac to tak przy okazji, ale masz racje - NTG...
Jeszcze raz przepraszam, zachowalem sie jak gowniarz ;|



Intencje pewnie miales i zacne... ale zasady to zasady :)
Bladzic rzecz ludzka.

Szukam jakiegos portalu Kulinarnego lub strony z przepisami !

Cytat:

| Czyli szukasz czegoś co mógłbyś ukraść?
Jeśli masz zamiar to później wypalić na cd i rozpowszechniać, to jest to
naruszenie praw autorskich... chyba że autor okreslił zasady kopiowania
i wykorzystywania jego pracy



Niekonieczie sie z Toba zgodze.

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
(Dz. U. 2000 r. Nr 53, poz. 637, Dz. U. 1997 r. Nr 43 poz. 272, Dz. U. 1997
r. Nr 88 poz. 554, Dz. U. 1994 r. Nr 43 poz. 170)
a szczegolnie Oddzial 3:
"Dozwolony użytek chronionych utworów
Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już
rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (..)
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w
związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku
towarzyskiego"

Jak wiec widzisz - Tworca opublikowal w Internecie dzielo (strone WWW). Ja w
granicach prawa moge z tej strony korzystac (takze w formie off-line) i
_MOGE_ np. plytke z ta strona _DAC_ mojej zonie/dziewczynie/bratu. Wiec nie
wyjezdzaj ze zlodziejstwem tam, gdzie go nie ma ;))

Szukam jakiegos portalu Kulinarnego lub strony z przepisami !

| | Czyli szukasz czegoś co mógłbyś ukraść?

| Jeśli masz zamiar to później wypalić na cd i rozpowszechniać, to jest to
| naruszenie praw autorskich... chyba że autor okreslił zasady kopiowania
| i wykorzystywania jego pracy

Niekonieczie sie z Toba zgodze.

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
(Dz. U. 2000 r. Nr 53, poz. 637, Dz. U. 1997 r. Nr 43 poz. 272, Dz. U. 1997
r. Nr 88 poz. 554, Dz. U. 1994 r. Nr 43 poz. 170)
a szczegolnie Oddzial 3:
"Dozwolony użytek chronionych utworów
Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już
rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (..)
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje krąg osób pozostających w
związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku
towarzyskiego"

Jak wiec widzisz - Tworca opublikowal w Internecie dzielo (strone WWW). Ja w
granicach prawa moge z tej strony korzystac (takze w formie off-line) i
_MOGE_ np. plytke z ta strona _DAC_ mojej zonie/dziewczynie/bratu. Wiec nie
wyjezdzaj ze zlodziejstwem tam, gdzie go nie ma ;))

Pewien jesteś?
Jesli zastrzegę że nie zezwalam (a w większości przypadków takie
zastrzeżenie jest stosowane) na kopiowanie całości lub części serwisu
(obojętnie w jakiej postaci (kopiowanie, modyfikowanie, dystrybucję,
transmisję, publikowanie oraz prezentowanie)) i ktoś to zrobi to
wszystko jest w zgodzie z prawem Twoim zdaniem?

Szukam serwera

Cytat:Szukam serwera obsługującego PHP o pojemności co najmniej 50 MB. Ma być w
pełni darmowy i oczywiście szybki.



A ja szukam wysokiej ciemnookiej szatynki, o ciemnej karnacji, która
kochałba by: motocykle snowboard, komputery
była bogata miała prace i własny dom i była w stanie wolnym oczywiście ;-

Szukam serwera


Cytat:

| A ja szukam wysokiej ciemnookiej szatynki, o ciemnej karnacji, która
| kochałba by: motocykle snowboard, komputery
| była bogata miała prace i własny dom i była w stanie wolnym oczywiście
;-

jaaaaasne.......... i co jeszcze?



ot co właśnie życie jest okrótne i takie same szanse że znajdę ww.
dziewczyne jak kolega znajdzie taki serwer:
"Szukam serwera obsługującego PHP o pojemności co najmniej 50 MB. Ma być w
pełni darmowy i oczywiście szybki."

pytanie...

Cytat:Wujek, przestań szukać uniwersalnych srodków na strone. Chociaż jeden mogę
Ci podać -dokończona_strona. A proponuje zacząć od "bohaterowie" :).
Pozdrawiam
Trox



nie szukam uniwersalnych środków, ale chce poznać podstawowe reguły, wedle
których powinna być zbudowana 'dobra' strona. I wcale nie chodzi mi o strone
o ktorej wspomniales, ona juz byla oceniana, wiem już jakie byly co do niej
zastrzeżenia i wiele rzeczy w niej zmienilem, ale wiele pracy mnie też
jeszcze czeka. Ni jestem webmasterem i dlatego moze idzie mi to troche
wolno, ale staram sie jak moge.

pozdrawiam
wujek_mlodY_Bog

ile za layout strony/szablon?

Cytat:dlaczego zakładasz że mam firmę i współpracowników? Moze po prostu jestem
wolnym strzelcem? Jeżeli nie zamierzasz dać normalnej konkretnej
odpowiedzi to
po co wogóle sie rozpisujesz?



to jest tak jak bys zapytal ile kosztuje samochod
odp: to zalezy jaki
podobnie jest z grafika (patrz takze obrazy itp) jesli kazdy kto oglada
Twoja prace mowi WOW bierzesz 30 000 jesli nikt nie mowi WOW szukasz losia
ktory da Ci za to na flache - i tyle

pozdro ;)

Back to life, czyli zwariowana wariacja na Gromkowe 'ble'

Cytat:Mogłeś odpuścić sobie tylko grupę..., na ale niech ci będzie. jak
faktycznie
będziesz potrzebował miejsca na oddziale u nas jest szpital o tym zakresie
usług :)



Obawiam się, że jestem przypadkiem nieuleczalnym (wyobraźni chorej leczyć
nie dam) więc szkoda miejsca nawet na korytarzu!
Obawiam się też, że ktoś ze Kasy Chorych mógł to przeczytać i wydać
zarządzenie, że wszyscy pacjenci z inicjałami LP mają zostać
zneutralizowani...

Cytat:Podobało mi się, potrafisz w ciekawą fabułę wpleść kpinę i ironię. Dobre,
czekam na więcej.



No cóż, muszę Ci zdradzić jak (do tej pory) wyglądał mój system pracy: otóż
wiłem się jak padalec szukając promyka pochlebstw, w którym mógłbym wygrzać
swoje gadzie ciało i tylko czasem, jak ktoś mnie nadepnął niechcący - plułem
jadem.
Ale ponieważ moja próżność została obficie nakarmiona, będę się teraz puszył
tygodniami i odcinał kupony - jak kanar jakiś obmierzły.
Jednym słowem nie napiszę nic więcej, choćby dlatego, że przypominam obecnie
wcielenie Quetzalcóatla, pierzastego węża nadmuchanego do rozmiarów piłki
plażowej.
Pomóc może tylko jakaś szpileczka...

Cytat:Ps. nie wiem co Irena chce tak długo oceniać, rozumiem że ma wolny sprzęt
i
powoli jej stronę przewija... :))))))



Irena jest - w moim mniemaniu -  ekspertką w dziedzinie obsługi komputerów.
Myślę, że sprzęt ma w porządku i jeszcze nie raz zaskoczy nas, choćby
swoją... konfiguracją :-)

czytajac php

czytajac php
wypijam cale litry whiskey

aby przez to przebrnac
dzien po dniu
wieczor po wieczorze
przez
te wiersze
pelne
tradzikow mlodzienczych
panienek
co nie widzialy zywego kutasa
zon opuszczonych
mezow niezdecydowanych
i innych "towarzyszy podrozy"
szczesliwie i nieszczesliwie samotnych
szufladowych geniuszy
zbawicieli swiata
z klawiatura w reku

mieszkajacych
w new york
wroclawiu
monachium
sydney
amsterdamie
johanesburgu
jakby ich obecnosc
miala stworzyc jakis poetycki atlas
pelen
niezrozumialych dla nikogo przezyc
albo i tez miejsc
usprawiedliwjajacych
brak talentu
wyobrazni
troski
wymiotow
obsiadajacych ekrany w godzinach
godzinach wolnych
od zon
od dzieci
od pracy
od samych siebie
szczebiocac
te wszystkie spolgloski i somogloski
i zaimki
i inne wyrazy ktorych trzeba szukac po slownikach
aby dobrze wypasc
kalkulujacych
co? komu ? i dlaczego?
ja pije whiskey
ostatecznie
kiedy walne lbem w klawiature
obudze sie
na przeciw
jackarandy
i kilku palm
i niebieskiego nieba
i uparcie rosnacej prosto malwy
zaczne sie wspinac
oczami
na niezwykle
wielki biust sasiadki
ktora
akurat zaczyna kosic trawe

czasami tez
czytam miedzy szosta a siodma rano
i dziekuje bogu ze nie jestem palacy
z tymi wszystkimi papierami
naokolo mnie
napewno bym wzniecil ogien -
wiekszy niz dzisieszy swit-
kilobajtowa zorze
pelna palacych sie poetow
na ekranie marki "gold star"

#Dinozaur zwany php

Użytkownik "SAO"

Cytat:Nie ludźmy się - umiera.  A więc pytam - czy są w polskim internecie
portale/fora typu "Nieszuflada"?



Mało ambitne pytanie.
Dlaczego bierzesz pod uwagę listy/grupy/portale/fora darmowe lub sponsorowane?
Nie przyszło Ci do głowy, że mogą istnieć fora stworzone przez kogoś, kto
pakuje w ich działanie cały swój wolny czas i zaskórniaki, tylko po to, by móc
poczytać poezję in statu nascendi?
Działanie nie tylko techniczne - dające Twórcy możliwość wpisania ciągu znaków
alfanumerycznych, ale również działanie stymulujące Go do pracy nad
warsztatem, do doskonalenia się.
Dlaczego zadajesz pytania i czekasz na czyjeś odpowiedzi, zamiast poszukać
samemu?
Już szukałeś?
I co - nie znalazłeś?
To może czas zrobić coś, by inni znaleźli?

Pozdrawiam,
Grzegorz

#Dinozaur zwany php

Cytat:
Użytkownik "SAO"
| Nie ludźmy się - umiera.  A więc pytam - czy są w polskim internecie
| portale/fora typu "Nieszuflada"?

Mało ambitne pytanie.
Dlaczego bierzesz pod uwagę listy/grupy/portale/fora darmowe lub sponsorowane?
Nie przyszło Ci do głowy, że mogą istnieć fora stworzone przez kogoś, kto
pakuje w ich działanie cały swój wolny czas i zaskórniaki, tylko po to, by móc
poczytać poezję in statu nascendi?
Działanie nie tylko techniczne - dające Twórcy możliwość wpisania ciągu znaków
alfanumerycznych, ale również działanie stymulujące Go do pracy nad
warsztatem, do doskonalenia się.
Dlaczego zadajesz pytania i czekasz na czyjeś odpowiedzi, zamiast poszukać
samemu?
Już szukałeś?
I co - nie znalazłeś?
To może czas zrobić coś, by inni znaleźli?
Pozdrawiam,
Grzegorz



Cześć, Ambitny Grzegorzu!

Szukałem. Znalazłem jedno dość interesujące miejsce, ale zbyt
któtko tam jestem, aby wiedzieć czy warto tam zostać na dłużej.

Statystycznie rzecz biorąc, php umiera. Było tu swego czasu wiele
osób, które w miarę dobrze radziły sobie z pisaniem wierszy.
Zostało ich bardzo niewiele. Nie wierze, że ludzie, których tu już
nie ma, przestali pisać wiersze. Oni nadal gdzieś są. Chcę ich
odnaleźść. I chcę poznać innych, których tu pewnie nigdy nie yło
-- i nie będzie.

Pozdrawiam,

SAO

Wakacje

Cytat:No właśnie, są wakacje, a ja póki co cały czas siedzę w domu... Na
początku
sesja, trzeba bylo pozaliczać wszystki zajęcia itd i nie ukrywam, że
troszke
mi zeszło:). potem czekałem na swoją dziewczynę, bo miała praktyki na
które
musiała dojeżdżać. W miedzyczasie zaplanowaliśmy sobie wszytko i wg
tych
planów, od poniedziałku mieliśmy jechać w góry... To miał być wstęp do
tych
upragnionych wyjazdów we dwoje, tym bardziej, że od września ona
jedzie na
stypendium do Austrii, ja znów wiekszość roku akademickiego spędze
najprawdopodobniej na róznego rodzaju uczelnianych wyjazdach
terenowych.
Niestety przed chwilą się dowiedziałem, że chyba nic z tego nie
będzie, z
przyczyn losowych... W nasze szeregi wkradła się choroba i
poprzestawiała
nam szyki:(.



No tak :) wakacje, wakacje znowu wakacje.. Tylko, że to są moje ostatnie
wakacje, przynajmniej takie długie :) w końcu zaczeły się już prawie w
kwietniu :P Pozatym.. za oknem pogoda jakoś nie sprzyja opalaniu,
wypadom nad wodę, na basen, piknik or sth :) a szkoda, bo można było by
sobie jakoś zorganizować wolna chwilę, na jakieś przyjemności :)
Co do wyjazdu .. to ja z Pioniem :) wybieramy się w tym roku nad morze i
mamy nadzieję, że pogoda Nam dopisze no i że wyjazd się uda :) Ogólnie
rzecz biorąc, wakacje wakacjami .. niby do października, ale ja szukam
pracy, niestety nie w obozach pracy, ale takiej najzwyklejszej :) nie
koniecznie od razu muszą być z niej kokosy, ale przynajmniej takiej,
żeby mi starczyło na studia, na poprawki i na swoje drobne wydateczki :D

Cytat:Musiałem się wypłakać, bo to niesprawiedliwe:)



Nie martw się, zawsze znajdzie się tutaj ktoś kto Cię wysłucha :) choćby
ja.. Może troche spóżniona jestem, ale nie udało mi się wczoraj włączyć
kompa, a że niedawno co wstałam, to robie to właśnie teraz :) I nie
martw się .. może jeszcze uda Wam się gdzieś razem wyjechać.. A swoją
drogą, nie puściłabym jej do Austrii :P

Dlugie - Icewm + pulpit (fm) - dalej pytania i uwagi

....: Sailor (2004-04-19):
Cytat:Witam
Wlasciwie dopiero w ostatnich dniach przygladnalem sie fvwm
dokladniej. Jest calkiem mily tylko brakuje mu
kilku bajerkow i moze zakasowac KDE czy Gnome.
Moje spostrzezenia:
- brak sensownego FM czy jakby tego nie zwac, czyli
  aktywnego pulpitu, z mozliwoscia zapisywanie plikow,
  skrtow, p&p. Wiem - zaraz ktos powie, ze chce drugi
  KDE czyli ciezki i wolny. Prawie , ze tak - ostatecznie
  takie czasy nadeszly



Po co trzymać pliki na pulpicie? Potem bez okienek trzeba szukać w jakiś
katalogach Desktop czy innych poukrywanych nawet czasem. Może tak jak w
Windows - zapiszesz sobie coś na pulpicie a potem pod Linuksem trza
grzebać w jakiś /win/Documents&Settings.... Błe!
Mnie tam IceWM + Emelfm wystarcza.
Cytat:- ma problemy z dzwiekiem i zdarzeniami



Jakimi zdarzeniami? Wydawanie dźwiękow przy, np. przywracaniu okna?
A po kiego członka ma przy tym wydawać dźwięki?
Cytat:- slabe konfiguratory graficzne
- niezbyt ergonomicznie rozwiazana sprawe dokowania ikonek
  uruchomionych aplikacji



Co znaczy 'niezbyt ergonomicznie'? W IceWM można każdy program wepchnąć
koło zegarka, czego (kiedyś) nie zauważyłem w innych okienkach...

Cytat:Od miesiecy walcze w pracy o powszechne zastosowanie  Linuksa
ale moje proby spelzaja na niczym bo sprzet jest starawy i
slabo pracuje z KDE, a Gnome sie na dodatek dosc czesto wywala.



Ja jednak proponuję, zamiast szukania innych okienek, ciut czasu
poświęcić na konfigurację IceWM. A Rox chyba umożliwia tworzenie innych
katalogów na pulpicie. No, nie wiem jak z tworzeniem, ale może na pewno
wyświetlać istniejące już katalogi. Czyli utworzyć w /home/user/ kilka
katalogów typu Dokumenty, Zdjęcia i co się tam chce i ustawić
wyświetlanie ich na pulpicie. Brak możliwości (jeśli naprawdę się nie
da) można chyba przeboleć i korzystać z kilku katalogów do
przechowywania różnych typów danych. A i porządek większy :)

Cytat:Czyli wszystkie rady przyjme i wyprobuje :)



Na początek przestań tyle narzekać :)

Serdecznie witam i od razu pytam.....

Cytat:proponuje zebys tam pojechal , najlepiej gdy bedziesz mial troche
wolnego czasu,wszystko ustal w wielkiej konspiracji z ta panna,a jak
tamten bedzie w pracy to po prostu zwiewajcie do innego miasta,usa to
duzy kraj nigdy jej nie znajdzie,napewno gdy ty tam bedziesz wszystko
wyda wam sie latwiejsze,



Dziekuje Ci serdecznie. Taki tez mialem plan jednak znalezienie mieszkania
dla niej czy tez moja wizyta u niej to nie problem. Bylismy juz umowieni na
Boze Narodzenie. Mialem przyjechac (niestety tylko) na tydzien, wynajac
jakis hotelik w NY i mielismy spedzic swieta razem i ustalic co dalej. Plan
spalil na panewce - okres przedswiateczny = nie ma miejsc w samolotach.
Ona bardzo tego chciala i nie byloby z tym problemu. Wyjscie z domu nawet
kiedy on tam jest takze. Ona powiedziala, ze nie widzi problemu zeby wyjsc z
domu w poniedzialek i wrocic w niedziele...

Problem jest nastepujacy:

Zalozmy, ze mam dla niej mieszkanie. Wiecej nawet. Mam dla niej mieszkanie i
zielona karte dla siebie. Ona chce mieszkac/byc ze mna ale....

....jak to zorganizowac prawnie.

CZY ONA NAPRAWDE MUSI UDAWAC Z NIM RODZINE, zeby nie miec klopotow z powodu
papierkowego slubu (przypomne, ze to Ona wygrala karte a on dostal ja bo
wzial z nia slub) ?

W JAKI SPOSOB ON MOGLBY JEJ ZASZKODZIC?

CZY Z PRAWNEGO PUNKTU WIDZENIA (Prawo Imigracyjne) ONA MOZE PO PROSTU
POWIEDZIEC MU Bye-bye I PRZENIESC SIE DO INNEGO STANU CZY MUSI TO GDZIES
MELDOWAC?

Cytat:powodzenia,
albo plan B,robisz wszystko jak wyzej tylko donosisz anonimowo na tego
kolesia ze jest terrorysta,czy w kraju go szukaja,itp.,itd.,na pewno
jest nie winny,ale samo sprawdzanie go przez policje troche zajmie co
da wam troche czasu
powodzenia again



...a to juz jest ostatecznosc. Jednak najpierw chcialbym wiedziec jakie moze
to miec dla niej konsekwencje...a nawet nie to tylko samo, powiedzmy,
rozdzielenie...

HELP!
Bartosz

Niedługo do USA????


Cytat:Imigrant to dla nas obcy, kto nie chce asymilacja,



Czyli każdy Turek czy Jugosłowianin, który przyjechał do pracy ileś lat
temu? To chyba raczej jest robotnik najemny, jeżeli przebywa i pracuje
legalnie, nawet wiele lat. Ewentualnie azylant, ale nie powiesz mi, że w
Niemczech jest 6 milionów azylantów. Asymilować to się może (i powinien)
chyba raczej taki ktoś, kto dostaje obywatelstwo niemieckie, choć jest z
zagranicy...

Cytat:To 6 mln ludzi co pracuje i wywozi pieniadz,



Ale część z tych pieniędzy zostaje u Was jako podatki, czyż nie? Poza tym
nawet gdybyście wywalili 6 milionów obcych i zatrudnili 4 miliony Niemców,
to jeszcze pozostałoby 2 miliony miejsc pracy, a szybko znaleźć 2 miliony
pracowników można znaleźć tylko przez ich ściągnięcie z zagranicy...

Cytat:mamy wlasne 4 mln bezrobocie, wiec?
powiedz co zrobisz dla swojego krasju, dasz praca obcym?



Zlikwiduję wysoki socjal i obniżę podatki, to bezrobotnym w Niemczech
zachce się szukać pracy, a nie żyć na zasiłkach. Niemieckie świadczenia
socjalne są na bardzo wysokim poziomie porównując je z Polską czy innymi
krajami byłego obozu socjalistycznego, czy też z Turcją. To dlatego tylu
macie imigrantów...

Cytat:Takich nie ma, nie moze nie Niemiec otrzymac obywatelstwo
ograniczenie: Praca, swobodne kupowanie ziemi i dom. Nie dla Imi...



A Ci, którzy nabyli obywatelstwo niemieckie? Przecież ileś setek tysięcy
takich ludzi macie. A co z pomysłem nadania wszystkim Turkom urodzonym w
Niemczech obywatelstwa? Przecież samych Turków będzie sporo. Wywalicie ich
z Niemiec? Przecież to jest dla nich ojczyzna - oni nie znają Turcji, a
bardzo często tureckiego...

Cytat:Zadna Polska firma nie moze konkurowac z Nasza firma, tylko tak jesli
robi
cos co nie robimy my



A dlaczego? To jest wolny rynek i tak firmy budowlane działają. Albo ktoś
ma lepsze oferty, albo gorsze...

Cytat:Sozial, to opieka Panstwo dla ludzi, wiec to  dobre jest.



Tak, ale na ten socjal, to Ty płacisz podatki i to coraz większe. To jest
dobre, ale też rozleniwia ludzi. Jeżeli bezrobotny będzie dostawał
bezterminowo zasiłek, to nie będzie szukał zajęcia, bo i po co? Państwo da
mu kasę i on będzie szczęśliwy, bo nic nie robi, a ma za co żyć.

Pozdrawiam

znalazłem RUSKIE STRONY Z ISO i BIN

Cytat:Ha !!!!! Gdyby tytył nie oznaczal piracikow to na pewno bys tu nie
zajrzał,
nie ? Moje pytanie: PO CO TA GRUPA W OGÓLE ISTNIEJE !!!! Są tu jakieś



adresy

Nie a przynajmniej moim zdaniem nie powinno być, ale jest to miejsce gdzie
łapie się kontakty, pomyśl gdyby zapodać jakiś adres na grupe to będzie tyle
chętnych że nikt w końcu nic nie ściągnie bo bedzie tyle zapytań (zapchją
łącze i tyle)

Cytat:? NIE A może ktoś zamieści kiegoś cracka/hacka/packa ? RAZ NA KILKA



TYSIĘCY

napisze wprost jeżeli o cracka/seriala/cdkeya pyta np. "modemowiec" to na
pewno w miarę moich możliwości będę starał się mu pomóc (sam jestem
modemowcem a dostęp do stałego mam w pracy), inna sprawa jest jeżeli chodzi
o ludzi mających tzw stały dostęp do netu wtedy jeżeli jest to nowość i
naprawdę trudno np. o cd-keya to też nie oleje takiego posta.
"Zamieścił" ??? a jak sobie to wyobrazasz ściąganie grupy, powiedzmy 50-200
postów gdzie w co 10 niech bedzie np. jakiś crack, BTW co to "hack" i "pack"
;)

Cytat:LUDZI. Boże przeglądałem tą grupę przez 2 tygodnie i........NIC !!! Ludzie
czy wyście poszaleli czy nie macie co robić z wolnym czasem ?!!!!! TU NIC
NIE MA.



JEST, TYLKO ZALEŻY, KTO I CZEGO SZUKA ;)

pozdrawiam wszystkich grupowiczów

Sentar
GG#1278842
---------------------------------------------------------------
 "Im większa wyspa wiedzy tym dłuższe wybrzeże zwątpienia"
---------------------------------------------------------------

Felietony Zuzy

Zgadzam sie z Peterem, ze jak sie jest na obczyznie to nalezy
dostosowac sie do otaczajacej nas rzeczywistosci.
Zamierzam wyemigrowac do NZ i oto jak sie do tego nastawiam:

1. Jestem informatykiem, zamierzam sie certyfikowac z technologii mi
znanych Oracle i .NET. Certyfikuje sie aby dowiesc potencjalnemu
pracodawcy ze znam sie na tych rzeczach. Doswiadczenie mam duze bo 8
lat ale dla nich Polska to trzeci swiat wiec moze byc gow... warte.
2. Zainwestowalem w nauke angielskiego. Moim planem jest zadanie CAE.
3. Dodatkowo poszedlem na studia podyplomowe aby wzbogacic sie w
wiedze merytoryczna z zakresu ekonomii (moze to bedzie jakis plus, na
pewno na tym nie strace)
4. Zrobilem sobie kurs na samodzielnego ksiegowego i dostalem stosowny
papier (moze sie przyda moze nie). Popelnilem tez w swoim zyciu kilka
systemow zwiazanych z ksiegowoscia i kontrolingiem.
5. Wiem ze nikt nie wyciagnie tam do mnie pomocnej dloni i bede o
wszystko musial sam zadbac.
6. Aby zdobyc nowych znajomych sam bede musial wykazac sie inicjatywa,
nie licze ze w pracy, na ulicy lub klubie ktos z tubylcow bedzie
zabiegal o znajomosc ze mna. Jak nie wyciagne sam pierwszy reki i nie
zagadam to raczej bede czyl sie wyobcowany.
7. Nastawiam sie na ciezka prace i na poczatku bez wiekszych kokosow.
Oczywiscie marzy mi sie kariera, kasa i pozycja ale wiem ze na to
przyjdzie zapracowac powoli.
8. Prace zaczne szukac juz w Polsce jak tylko otrzymam permit.
9. Do NZ wezme ze soba tyle kasy ile zdolam zaoszczedzic. Czyli bede
staral sie zabrac jak najwiecej.

Chyba nie spodziewam sie za duzo jak na poczatek.
Nastawiam sie ze z moim podejsciem do pracy i pracowitoscia po 2
latach zaczne piac sie w gore finansowo.
Zdecyduje o tym dwu letnie doswiadczenie na tutejszym rynku i
podszlifowany jezyk.
Poza tym, ja lubie sie uczyc i poznawac nowe technologie.
Zycie w Polsce daje w kosc przez co hartuje.

Wiem ze na poczatku bedzie ciezko ale po dwoch latach powinienem sie
odbic.
NZ kojarzy mi sie z duzymi mozliwosciami - potwierdzaja to statystyki:
niskie bezrobocie, stabilny rozwoj leciutko ponizej 4%, otwarta,
rynkowa gospodarka, w przyszlosci moze pakcik o wolnym handlu z
Chinami i USA.
Kreci mnie takze luzackie podejscie do zycia, wyluzowana atmosfera w
pracy, brak wyscigu szczurow, mniejszy poziom stresu niz w Polsce.
Za friko po przylocie do Auckland dostane mozliwosc rozkoszowania sie
przepiekna przyroda.

Czy moje zalozenia sa sluszne ?

zdrada? Co myslicie?

Cytat:Tu aż się prosi pytanie... a co to takiego jest ta zdrada? Czy wystarczy
jeden numerek z koleżanką na imprezie, czy trzeba regularnych spotkań i
długich seansów seksualnych na boku? A co jeżeli spotykam się regularnie
na
boku, ale bez seksualnego podtekstu?



Numerek numerkiem... To jest jeszcze do zniesienia. Nie do zniesienia sa dla
mnie sytuacje, ktore malo osob traktuje jako zdrade, a bola 10 razy
bardziej.
Np. wymyslam sobie z moim facetem jakies powiedzonko, rodza sie jakies
skojarzenia i nagle slysze, ze on mowi to do innej, bo jej o tym powiedzial.
I ona tez jest wtajemniczona. To moze byc bzdura, niekoniecznie cos
intymnego.
Albo jeszcze gorzej - kiedy widze, jak miedzy moim mezczyzna a inna kobieta
wytwarza sie taka nic porozumienia, zaczynaja nadawac na tych samych falach.
Nie musi to byc nic zlego, np. spedzaja ze soba mase czasu z racji pracy. To
obiektywnie nie jest zdrada, ale dla mnie to cios w serce. Moze dlatego, ze
umysl, przyzwyczajenie sa dla mnie niemal rownie wazne jak uczucie, a na
pewno wazniejsze niz fizycznosc.

Cytat:

| Czego wedlug Was szuka mezczyzna gdy zdradza? A moze macie doswiadczenia
| niekoniecznie na wlasnej skorze?



To roznie bywa. Czasem szuka wrazen, potwierdzenia, ze jest mezczyzna, ktory
wykorzystuje sytuacje tak, jak opowiadaja wolni albo cyniczni koledzy.
Czasem ma jakies marzenie, ktorego kobieta nie chce zrealizowac.
Czasem dziala pod wplywem impulsu.
Czasem pzrestaje kochac i uswiadamia to sobie, dopiero po zdradzie.
Czasem brak mu w zwiazku czegos, niekoniecznie musi to bcy zwiazane ze
zmyslowoscia.
Wielu jest mezczyzn i wiele powodow.

małżeństwo

Cytat:IMHO kobiety szczególnie traktują małżeństwo
jako rodzaj dożywotniej transakcji handlowej lub umowy bez prawa
weryfikacji.
Uważam, że właśnie para, która jest ze sobą długie lata bez ślubu daje
dowód
miłości i codziennie potwierdza chęć bycia razem. Po ślubie on (lub ona)
to
"kupiony" juz towar i nie trzeba (nareszcie! ;-) ) mizdrzyć się starać i
"przypodobywać" sobie. Bo juz nie potrzeba - kontrakt został spisany.
Zaloty? - teraz zbędne. Czułości i romantyzm - stata czasu. Teraz ta
spółka
z nieograniczoną odpowiedzialnością zajmie się zarabianiem pieniędzy.



Czemu piszesz, ze to szczegolnie kobiety tak postepuja??
Nie widziales nigdy malzonkow z zapuszczonymi brzuchami, ktorzy po przyjsciu
z pracy interesuja sie jedynie, czy obiad gotowy? A ich zony staraja sie
wciaz wygladac pieknie i kuszaco, prowadzic dom, robic kariere... Oczywiscie
to tez jest zle, bo panowie czuja sie przytloczeni i sfrustrowani. Jak to?
Zona wiecej zarabia, wyglada mlodziej... No i szukaja pocieszenia na piwku z
kumplami, rzadziej przy kochance - bo ktora by takiego chciala? Jakas
zdesperowana chyba.
Nie twierdze, ze tak jest w kazdym malzenstwie, ale mysle, ze nie mozna
mowic, ze szczegolnie kobiety przczyniaja sie do przemiany malzenstwo w
pieklo.
Mysle, ze jest 50 na 50.
A poza tym sadze, ze opisany przez Ciebie schemat zdarza sie coraz rzadziej.
Mysle, ze cos sie jednak zmienilo w mentalnosci naszego spolecznestwa i
decyzje o malzenstwie podejmowane sa czesciej swiadomie, a malzonkowie
pielegnuja swoj zwiazek. Moze jestem przesadna optymistka, ale IMO teraz
mlodzi ludzie bardzo cenia sobie stan wolny i kiedy juz decyduja sie zwiazac
z kims na dobre i na zle, to staraja sie, zeby ich zwiazek dobrze
funkcjonowal.
Uwazam, ze decyzja o slubie jest aktem odwagi, szczerosci intencji, a nie
przyklepaniem umowy, ktory konczy okres staran i zalotow. Myslenie, jakie
prezentujesz, jest bardzo upraszczajace te skomplikowana kwestie.

do DZeK'a i nie tylko (profesjonalizm)


"Co oznacza że stwierdzenie jakiegoś grupowicza jest
jak najbardziej na miejscu. CIUŁACZE...
(nawet adresu nie jesteście w stanie podać nie mówiąc o sprzęcie
na jakim oferujecie DVD. Jeżeli jest to DVD+RW to
nie dziwię się waszego kamuflażu.
Tak to jest jak ludzie nie mający pojęcia zabiera się za usługi wideo."
"Powiedz tylko kto to kupuje? Profesjonalne studia nawet nie
spojrzą w stronę tego formatu.
a tak nawiasem to jaki kretyn to pisał.... oto txt:"
... i jeszcze pare innych oczernien
np ten post ktory oczernia moją pracę - o authoringu DVD (nie chcialo mi sie
juz szukac cytatow)

ODP:
Szanowny Dzeku
Pracuje w studio Movie od roku.Konczylem Lodzką Szkole Filmową (przepraszam,
ale nie uzywam ogonkow w postach :)
W tej chwili zajmuje sie projektowaniem www, authoringiem i w wolnych
chwilach pracuje na After Effect.
Przykre jest gdy ktos ocenia czyjąs prace nie widzac efektow i wystawia
niewlasciwa ocene.
Przytocze Ci slowa jednego z moich profesorow.
mianowicie:

"jest wiele produktow wykonanych przez "amotorow" i "zawodowcow"
jedne gorsze drugie lepsze - Sam widzialem te duzo lepsze wykonane przez
videoamatorow, a te duzo gorsze przez "zawodowcow" - niech was nie poniesie
rutyna i spojrzczie trzezwo na swoja prace!"

...madre slowa - pamietam je do dzis i zawsze dokladnie sprawdzam swoje
prace,
oczywiscie - jedne sa gorsze, inne lepsze, ALE NIGDY NIE WYPUSCILBYM W SWIAT
TAK PASKUDNEJ STRONY JAKA TY ZROBILES... i Ty mnie chcesz pouczac jak ma
wygladac authoring dvd, heh

nawiasem mowiac sam widzialem prace ktorzy robili "amatorzy"-heh -PRZEZ DUZE
A A MOZE I Zet! (tak dopracowane), a i widzialem "zawodowcow" ktorym trzeba
bylo ostro uswiadamiac o kiczowatosci jego artyzmu :) - I ODWROTNIE!

Do wszystkich videofilmowcow
Panowie, jesli wypowiadacie sie na temat czyjejs pracy, zastanowcie sie
troszke i piszcie na temat. Wszytkim zycze sukcesow i coraz
profesjonalniejszych projektow
RobZet
st.movie-lodz

do DZeK'a i nie tylko (profesjonalizm)

hmm,

moim zdaniem jesli juz tu jestesmy wszyscy to ceny powinny
byc wyrownane bo tak to zejdziemy do 2 zl  + plytka DVD-R
za kopiowanie.
I tak przeciez jestesmy z roznych miast to nie ma sie co rzucac
A klient sam wybierze komu chce przeslac / przyniesc material
do skopiowania

inż. Artur Dombrowski

Cytat:
"Co oznacza że stwierdzenie jakiegoś grupowicza jest
jak najbardziej na miejscu. CIUŁACZE...
(nawet adresu nie jesteście w stanie podać nie mówiąc o sprzęcie
na jakim oferujecie DVD. Jeżeli jest to DVD+RW to
nie dziwię się waszego kamuflażu.
Tak to jest jak ludzie nie mający pojęcia zabiera się za usługi wideo."
"Powiedz tylko kto to kupuje? Profesjonalne studia nawet nie
spojrzą w stronę tego formatu.
a tak nawiasem to jaki kretyn to pisał.... oto txt:"
... i jeszcze pare innych oczernien
np ten post ktory oczernia moją pracę - o authoringu DVD (nie chcialo mi
sie
juz szukac cytatow)

ODP:
Szanowny Dzeku
Pracuje w studio Movie od roku.Konczylem Lodzką Szkole Filmową
(przepraszam,
ale nie uzywam ogonkow w postach :)
W tej chwili zajmuje sie projektowaniem www, authoringiem i w wolnych
chwilach pracuje na After Effect.
Przykre jest gdy ktos ocenia czyjąs prace nie widzac efektow i wystawia
niewlasciwa ocene.
Przytocze Ci slowa jednego z moich profesorow.
mianowicie:

"jest wiele produktow wykonanych przez "amotorow" i "zawodowcow"
jedne gorsze drugie lepsze - Sam widzialem te duzo lepsze wykonane przez
videoamatorow, a te duzo gorsze przez "zawodowcow" - niech was nie
poniesie
rutyna i spojrzczie trzezwo na swoja prace!"

...madre slowa - pamietam je do dzis i zawsze dokladnie sprawdzam swoje
prace,
oczywiscie - jedne sa gorsze, inne lepsze, ALE NIGDY NIE WYPUSCILBYM W
SWIAT
TAK PASKUDNEJ STRONY JAKA TY ZROBILES... i Ty mnie chcesz pouczac jak ma
wygladac authoring dvd, heh

nawiasem mowiac sam widzialem prace ktorzy robili "amatorzy"-heh -PRZEZ
DUZE
A A MOZE I Zet! (tak dopracowane), a i widzialem "zawodowcow" ktorym
trzeba
bylo ostro uswiadamiac o kiczowatosci jego artyzmu :) - I ODWROTNIE!

Do wszystkich videofilmowcow
Panowie, jesli wypowiadacie sie na temat czyjejs pracy, zastanowcie sie
troszke i piszcie na temat. Wszytkim zycze sukcesow i coraz
profesjonalniejszych projektow
RobZet
st.movie-lodz



zarobki przecietnego programisty

Cytat:Witam

| czy moze mi ktos powiedziec jakie sa zarobki przecietnego
| programisty w Bialymstoku?

Najwieksze o jakich slyszalem to 4,5 tys na reke bez przemeczania sie...
Za to student studiow dziennych, programista java, jeszcze czasem jakies
strony i grafiki male to 200-800zl. miesiecznie (to juz z doswiadczenia).

Nie oszukujmy sie jednak... w naszym regionie mozna poprogramowac sobie
kasy
fiskalne, brak wiekszych jakis lukratywnych stanowisk dla programisty.
Slowem... chrzanic patriotyzm lokalny i fruu...



Najwiecej placa za to, czego nie potrafia zrobic
przecietni studenci za prawie friko, czyli SAS,
J2EE, wielowarstwowe aplikacje client/server,
itp. + sprawy unixowe.

Place ksztaltuja proporcje miedzy popytem
a podaza. Poniewaz mamy (jaka by ona nie byla)
politechnike, ktora co roku wypuszcza swiezy
narybek informatyczny - trudno oczekiwac,
aby place informatykow w B-stoku osiagaly
satysfakcjonujacy poziom.
Jak sie do tego wezmie pod uwage fakt, ze
tu praktycznie sie nie programuje, to nic juz
nie dziwi.

Ale fakt duzej ilosci mlodych informatykow chetnych
do pracy to tylko jeden z kilku, najbardziej
oficjalny - powod niskich plac.

Drugi, mysle ze to zreszta jest glowny powod -
- to fakt, ze ci studenci, ktorzy po skonczeniu
informatyki zaczynaja szukac dobrze platnych
posad, w czasach studenckich sami powoduja
zanizanie cen za wiele uslug.

Przyklady:

- wizualizacja projektow architektonicznych
  (renderingi) - cena oficjalna ok. 300-500 PLN
  za kilka ujec, student robi to za 50 PLN od ujecia.
  Nie pytam nawet, czy ma licencjonowana
  wersje 3D-Max i AutoCada...

- przecietna naprawa komputera, ktora
  polega na przeinstalowaniu systemu
  i oprogramowania, wykonana fachowo,
  w serwisie, z dbaloscia o zachowanie danych
  uzytkownika - oficjalnie ok. 100-200 PLN.
  Student zrobi to chetnie za 50 PLN.

  na platformie Win32, wykonujacego jakies proste
  operacje, nie wymagajacy zastosowania
  skomplikowanych algorytmow, pisany na zamowienie
  klienta - oficjlnie ok. 500 PLN.
  Student trzasnie toto w wolnych chwilach,
  aby dzialalo - za 100 PLN.
  Rowniez nie wspomne o licencjonowanej,
  komercyjnej wersji kompilatora...

Wiec dlaczego ten sam student dziwi sie po skonczeniu
szkoly, ze tak slabo placa? Przeciez sa juz mlodsi,
ktorzy robia to samo za 1/10 tego, czego oczekuje
sz. p. magister inzynier...

Pozdrawiam.

Trasy rowerowe na opolszczyźnie


Cytat:Mam pytanko dotyczące tras rowerowych na opolszczyźnie, jakie macie zdanie
na ich temat? - w jakim są stanie, czy są interesujące itp. Czy znacie
jakieś ciekawe stronki opisujące trasy rowerowe?? Chętnie bym pojeździła,
trochę zdrowo się zmęczyła a przy tym coś fajnego zobaczyła :0)



        Ścieżki, hm, a czy to muszą być ścieżki? Po prostu jeździ się tam,
gdzie się da i gdzie chce. Niekoniecznie wyznaczonymi trasami. Trzeba
próbować samemu (na przykład z mapą w dłoni) albo przytulić się do kogoś
i poznawać. W miarę lepszego poznawania jednych tras samemu można
sprawdzić nowe. Kilka osób podpowiedziało już, gdzie szukać informacji o
wytyczonych trasach, Ale zawsze też warto patrzeć, którędy krążą
rowerzyści i pytać ich.

        Mogę opisać w miarę szczegółowo moją ulubioną wycieczkę (z wariantami)
ze Strzelec Opolskich (do Strzelec pociągiem, wyjazd po godz. 9.00)
przez Gąsiorowice, Łaziska, Zawadzkie, Kolonowskie (lub Staniszcze
Wielkie), Krasiejów (dinozaury), Ozimek, Dębie, Falmirowice, Suchy Bór
(lub z Ozimka przez Antoniów, Jedlice, Szczedrzyk, Niwki) do Opola.
Solidna, długa (w dłuższym wariancie może być ponad 90 km) wycieczka na
cały dzień, ale zwłaszcza początkowa część jest bardzo atrakcyjna.
Ewentualnie w miarę dopasowania się do rozkładu jazdy na przestrzeni od
Kolonowskiego do Suchego Boru można wsiąść w pociąg, jeśli sił nie
wystarczy. Można też próbować okrążyć Jez. Nyskie (ok. 50 km), ale tam i

kolejowego jak ze Strzelcami czy Ozimkiem). Podobno - nie dotarłem
jeszcze - Bory Stobrawskie są bardzo warte wycieczki. Wyprawa do
Kamienia Śląskiego to przyjemna wycieczka na jakieś 45 km, ewentualnie w
dalszej wersji na G. św. Anny. Koleżanki i koledzy (że tak sobie pozwolę
powiedzieć :-) ) z OKR (http://bikeforum.opole.pl/forum/) jeżdżą tam
namiętnie, różnymi trasami, w dzień lub nocą :-O

        Szkoda, że tak późno zauważyłem :( Dzisiaj zrobiliśmy trasę Suchy Bór,
Falmirowice, Dębska Kuźnia, Szczedrzyk, dookoła Jeziora Turawskiego
dużego, Jezioro Srebrne i przez Niwki do Opola. Trasa miała długość 68
km, więc i pomęczyć trochę było się gdzie, i porozglądać, i spędzić cały
dzień poza domem można było przyjemnie.

        Jeżdżę bardziej rekreacyjnie, wycieczkowo. Jeśli jesteś z Opola i
chcesz się "podłączyć", to zapraszam, kontaktuj się e-mailowo. Może we
wtorek po pracy uda się gdzieś wyskoczyć, a w wolne dni długoweekendowe
na pewno będę jeździł trochę więcej.

TAK TO WYGLADA JAK SIE CZLOWIEK PRZYGLADA :)))))

Cytat:
WIEC MAM TAKIE PYTANIE czy jak ktos chce odzyskac swoj (wspolnie ze
znajomymi) kanal musi wysluchiwac takich oszczerstw? :)



Nie musi... ignora na mesgi :)

Cytat:Slowo k-line padlo chyba z 40 razy.... pod moim adresem (podobno na
krakowie).



Ueee tam... nie lubie tego serwera :))

Cytat:Straszenie, wyludzanie pieniedzy (za oddanie innych kanalow) np #randka za
100 zl (topic przed takeoverem) #knajpa tez "tajknieta"



Stowa to nie pieniadze :)))

Cytat:A to ja podobo nie gram fer....... (i killnalem all boty szukajac pomocy u
IRCopow), ktorych to nawet nie znam.... ( co najwyzej z nickow).



Czytaj motd na serwerach.. .IRCop ci nie pomoze :

Cytat:NO ALE ONI WIEDZA LEPIEJ :




Cytat:Co do "takeoveru" to pozwole wyjasnic: byl to splicor (co nie jest moja wina
ze nastapil) + nick collision (nic ponad..... heheh ) to chyba jest jak
najbardziej "fer" %)



Ja bym sie nie tlumaczyl... Bynajmniej.

Cytat:Ale wedlug co niektorych to jak ktos zabiera nie swoj kanal to wtedy jest
dopiero fer.. hmmmmmmmmm..... wczesniej stracilismy go bo awaria spowodowala
ze pewnego pieknego dnia zostal jeden bot na kanale.)



Kwestia polemiki i punktu widzenia.
Cytat:



Poszukaj pracy. Albo dziewczyny. Zagospodaruje ci wolny czas.

Cytat:PSS. czyzbym musial sie zwrocic do SADu za POGROZKI  jakie otrzymalem? :))))



Chyba przesadzasz...

Cytat:jak znajde czas miedzy tzw sesjami to o tym pomysle...



Chyba przesadzasz.

[...]

Cytat:[hh:mm] <*Drizdest kurwa palancie juz nie zyjesz !



LOL, gdys widzial jakie ja swego czasu dostawalem mesgi :)))
Btw, zabija cie na ircu czy irl? :)