13.12.1981


Cytat:Nie dość, że o Gdańsku, a nie o Warszawie, to jeszcze wspominasz, a to
NIE JEST obiektywne, bo obiektywne będzie za 100 lat, a poza tym nie
wolno wspominać i należy patrzeć w przyszłość a nie w przeszłość.



Żeby było zgodnie z tematyką grupy, nazwijmy to "warszawiak na wyjeździe" :)

Pytanie dla "badaczy Pisma świętego":
Czy jak 9 lat mieszkałem w Gdańsku (w akademiku, a potem trochę w wynajętym
pokoju), to wtedy byłem gdańszczaninem, czy cały czas warszawiakiem?

 

Przetaczanie krwi u Jehowitów

Cytat:Ze Zborem rozstalem sie jakies dziesięć lat temu, a o jakichś odłamach to pierwsze słyszę.

Jak to ?
W samej Polsce są odłamy o nazwach :
1) Świadkowie Jehowy (a właściwie "Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy")
2) "Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego" (sporo zamieszania robi to że obecni Świadkowie Jehowy też się kiedyś nazywali badaczami)
3) Świecki Misyjny Ruch "Epifania" (ci akurat pozwalają na przetaczanie krwi)
4)Chrześcijańscy Badacze Biblii w Polsce (powstali po nieudanych proroctwach końca Świata w 1986)
5)Świecki Ruch Przyjaciół Człowieka „Anioł Pański” (zdaje się że powstali we Francji, ale są już w Polsce)

Dlaczego Babilon??

Cytat: Babilon w rastafarianizmie
Babilon jest dla rastafarian symbolem systemu uciskającego wolnych ludzi. W ideologii rastafariańskiej jest symbolem zepsucia i upadkiem zasad, ucisku i niesprawiedliwości oraz podziałów społecznych na lepszych i gorszych. W Piśmie Świętym Babilon to miasto w którym rządził pieniądz, zamieszkany przez ludzi pragnących pieniędzy i zysku. To miasto zamieszkiwali również ludzie pokolenia Judy, którzy różnili się od innych. Żądza władzy i pieniędzy doprowadziły Babilon do upadku. Babilon dla Rastafarian to zło świata, symbol materializmu i niesprawiedliwości dokonywanej w pogoni za pieniądzem. Niektórzy Rastafarianie uważają Watykan za współczesny Babilon- miejsce wysoko postawionych urzędników, rządzących kościołem i czerpiących z tego materialne zyski.

Według apokaliptyki chrześcijańskiej Babilon Wielki jawi się jako pogańska potęga ekonomiczna końca czasów. Niektórzy fundamentalistyczni badacze proroctw biblijnych uważają, że eschatologiczny Babilon - światowe centrum finansowe, to Nowy Jork.

Jak realizować powołanie do apostolstwa?

Jak zatem wytłumaczyć antytrynitaryzm? 2 cytaty w Biblii przeczą istnieniu Trójcy Swiętej a ja w rozmowach z bydlakami innowiercami mówie im tak: "2 "błedy" w Biblii nie mogą się przeciwstawic wielokrotnym świadectwom istnienia Trójcy. Jezus nie raz podkresla znaczenie Trójboga..." No bo co ja mam powiedziec? Niech mnie ktos oswieci? Innowiercy na prawde dobrze znaja PŚ. Źle je interpretują niestety... Ale wiemy wszyscy ze na przestrzeni wieków sporo person ingerowalo w tresć PŚ. I weź tu człeku bądź mądry... A obrona wiary, walka na cytaty to niestety powołanie nas Katolików. Rozumiem ze PŚ nie mozna interpretowac dosłownie ale np. Wolni Badacze PŚ czy Jehowcy własnie tak do tego podchodzą. Fajnie by było ich wreszcie zagiać. Proszę kogoś obytego w temacie o rade - JAK obalic te dwa cytaty:

"WBPŚ odrzucają Trójcę, przyznają, że Jezus ma naturą boską, ale nie jest równy JHWH opierając to twierdzenie m.in. na liście do Filipian 2:6 i ewangelii Jana 14:28." <-- fragment z wikipedii ale niestety - nie raz własnie na tym bydlaki próbowali mnie zagiąć... I cicho przyznam ze prawie im sie to udało. Ale nie chce w ich oczach wychodzić na oporniaka - potrzeba mi argumentow. Zdaje sobie sprawe, ze z fanatykami nie ma co dyskutowac, ale moze posrod nich są "owieczki" które są zagubione? Moze trzeba im pomagac?

Sorry, chaotyczna ta moja wypowiedź... Ale ciezko to wszystko ująć na forum. Po prostu naszym orężem jest znajomosć Pisma Świętego, a siłą - Bóg. Pozdrawiam.

 

"Wielka Nierządnica"

Cytat:Co do Kościoła Chrześcijańskiego, nadal istnieje, nieprzerwanie od czasów Apostołów,



Czy to zrzeszenie wolnych badaczy pisma świętego?

Czy możesz napisać w jaki sposób ten Kościół Chrześćijański trwa nieprzerwanie i jaką naukę głosi?

Czy na przykład wierzy ten Kościół że Duch Święty jest osobą i że dusza nie umiera wraz z ciałem tak jak to czytamy w Piśmie Świetym?

"Wielka Nierządnica"

Cytat:

Cytat:Co do Kościoła Chrześcijańskiego, nadal istnieje, nieprzerwanie od czasów Apostołów,



Czy to zrzeszenie wolnych badaczy pisma świętego?

Czy możesz napisać w jaki sposób ten kościół Chrześcijański trwa nieprzerwanie i jaką naukę głosi?

Czy na przykład wierzy ten kościół że Duch Święty jest osobą i że dusza nie umiera wraz z ciałem tak jak to czytamy w Piśmie Świetym?

Publikacje "Niewolnika"

Mam ten tom w domu - wydanie Wolnych Badaczy Pisma Świętego - taki w czerwonej płóciennej oprawie pt. "Boski Plan Wieków". Na końcu jest wklejka z "biblijną" piramidą Cheopsa, która rzekomo jest Bożą świątynią graniczną i są w niej zawarte szczegóły dotyczące historii świata, przyszłości, wieku Tysiąclecia etc. Jak zobaczyłem ten wykres po raz pierwszy, to nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać. Później poszedłem do kaplicy epifanistów i zobaczyłem, że na frontowej ścianie za amboną wisiał obok krzyża właśnie ten wykres. Macie tu kopię (kliknij, aby powiększyć):



Swoją drogą to te trójkąty wyglądają bardzo podejrzanie... jak ktoś czytał książkę "Nadchodzi ostatni dyktator świata" będzie wiedział, co mam na myśli.

::SHALOM::

Adwentyzm Dnia Siódmego

Cytat: Ten, kto świadomie pogardza Duchem Proroctwa, który objaśnia pełnię prawd objawionych w Piśmie Świętym, należy do świata szyderców. Jest tak mi smutno.


Napiszę tylko tyle, że nie spodziewałem się, że Adwentyści mają, aż tak bardzo podobny sposób myślenia i argumentowania do świadków Jehowy.

pzdr.
A co w tym dziwnego? Russel czerpał od adwentystów, to nie jest tajemnicą. Byłeś ŚJ i tego nie wiesz? Zanim wdepnąłeś w to błoto, nie sprawdzałeś ich wierzeń, i skąd czerpali?
Nie chodzi mi o same nauki, ale o sposób argumentacji. Z lini Russella wywodzą się również Wolni Badacze Pisma Świętego oraz Epifaniści, a ich wypowiedzi i argumentacje są zdecydowanie bardziej merytoryczne.

pzdr.

LINK do strony demaskującej naukę i techniki "śj"

Cytat: Jak to jest POTEM, gdy już jest się narodzonym na nowo?

Cytat: Czy byłym świadkom [i innym "badaczom"] trudno jest pozbyć się koncentracji na tropieniu tych wszystkich nauk, którymi byli wzięci w niewolę?
[chodzi mi o nauki dot.: "krwi", wyglądu "krzyża", częstotliwości i formy "Wieczerzy", wiarygodności innych przekładów Biblii niż PNŚ, chrztu wodnego w imię Ojca Syna i Ducha Św., modlenia się DO Jezusa i używania imienia JHWH?]

Cytat: Zauważyłam [na różnych forach], że częściej wychodząc z jednej organizacji byli ś.j. trafiają do innych rodzajów "badaczy", albo do odłamów KADS, albo do "jednoty".


Cytat: Czy to jest efekt niezrozumienia KIM jest JEZUS i na czym polega narodzenia się na nowo? [tylko efekt rozumowego zweryfikowania nauki i miejscowej wykładni?] Znacie losy osób, które odeszły [odsunięto] od organizacji? Wielu przyjęło wiarą to że Mesjasz to JHWH który zbawia? Miały taką motywację, żeby ochrzcić się ponownie?




Wielu śJ myśli, ze przecież sie ochrzcili i są chrześcijanami, ja też tak myślałem, ale w czym problem- opisałem wyżej.
Mójprzypadek był podobny, z tą różnicą, że ja trafiłem do wspólnoty total charyzmatycznej. Podobały mi się modlitwy wspólne i muzyka,ale po pewnym czasie zacząłem badać Pisma, a byłem już odrodzony to doszedłem ,że pewne praktyki nie są w zgodzie z Biblią. I Pan po raz kolejny wyciągnął mnie z zakręcenia religijnego.
Bóg dał mi wolność 7 lat temu.

Chetnie dowiem się innych doświadczeń byłych śJ lub osób zainteresowanych.

WSPÓŁCZESNE MINISTERSTWA PRAWDY?

Nie no spoko, uwielbiam gadać z ludźmi o poglądach prawicowych, którzy na każdym kroku starają ci się udowodnić, że jesteś urobionym jeleniem, ale na szczęście są tacy osobnicy jak dementi, którzy niosą zbawienie w postaci jedynej, najsłuszniejszej prawdy. Zrezygnuj może z tego pretensjonalnego tonu mędrca, bo zbyt długo raczej nie pogadamy i będzie to twoja wina.

Może Cię teraz zaskoczę, ale ja się z Tobą zgadzam co do roli mediów w demokracji, choć zamiast wyrażenia "obiektywizm" używałbym słowa "bezstronność". Jednakże porównanie do nazistowskich Niemiec wywołuje we mnie co najwyżej uśmiech politowania. Nie wiem, o co ci chodzi z tym brakiem pluralizmu, bo ja jak na przykład idę do Empiku, to mam do wyboru masę pism i w każdym z nich piszą co innego i to jeszcze czasami na te same tematy - uwierzyłbyś? Ale w pewnym stopniu cię rozumiem, bo jak ktoś chodzi po świecie z pudłem na głowie, to niech sie potem nie dziwi, że świat wszędzie wygląda tak samo. Z tego co mi wiadomo, w Polsce nie ma zakazu ściągnięcia pudła z głowy, bo mamy, wbrew temu co piszesz, wolność słowa i pluralizm, może nie taki jak na zachodzie, ale mamy.

Z mediami dzieje się coś niepokojącego? A owszem, tylko że źródeł tego należy szukać w procesach rynkowych, które ciągną za sobą postępującą tabloidyzację przekazu. Skala manipulacji zmienia się niewiele, a jeśli w ogóle, to nie na tyle, aby wieścić upadek.

Manipulacja jest niepożądanym zjawiskiem, choć moim zdaniem nie do wyrugowania z mediów. Niemniej nie mam nic przeciwko temu, aby powstawały blogi ją demaskujące, takie jak ten, który obszernie zacytowałeś. Jak ktoś ma ochotę i czas - proszę bardzo, parę osób przeczyta i będą bardziej świadomi. Fajnie.
Twój problem polega jednak na tym, że widzisz propagandę tam tylko, gdzie ją chcesz zobaczyć. Nie mam pod ręką przykładów na manipulacje w mediach prawicowych, ale jestem w 100 % przekonany, że ich skala jest, tak jak napisałem w poprzednim poście, porównywalna do tego, co ujawnia ten blog i gdyby ktoś usiadł nad Rzeczpospolitą i Naszym Dziennikiem, to mógłby nie tylko założyć bloga na temat manipulacji w tych mediach, ale i mógłby robić codzienny update. Niczym innym jak ideologicznym zaślepieniem (no, ewentualnie skrajną naiwnością) tłumaczyć należy niedostrzeganie manipulacji we własnym ogródku. Co istotne, propaganda w mediach prawicowo-katolickich nie jest łatwym orzechem do zgryzienia dla potencjalnych badaczy, bo jest ona strasznie cwana i głęboko ukryta, a przez to dużo groźniejsza niż tvn-owska. Z czasem zbiorę dowody, to je tobie z wielką chęcią prześlę. Tymczasem zostawiam cię z przeświadczeniem o odradzaniu się Goebbelsa w osobach Waltera i Solorza-Żaka. III Rzesza u bram!

Ojcze? Dlaczego Ojcze Świety ?

Ravenloff, szkoda tłumaczyć!!! Niech Alberto od razu powie jaki kościół reprezentuje i dlaczego właśnie Stowarzyszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego vel Świadków Jehowy???

Wierzycie w boga ?

Ja wierzę w Boga.
Najbardziej podpisuje się pod Wolnymi Badaczami Pisma Świętego i pod Braćmi w Chrystusie. Jeszcze nie znalazłem wyznania które by w pełni oddawało moją wiarę, ale katolicyzm nim nie jest (moja teologia jest skrajnie odmienna).

Kilka pytań do przedstawicieli różnych wyznań

Witam od pewnego czasu nurtuje mnie kilka kwestii
1) Czy dalej funkcjonuje zasada u Świadków Jehowy o nie zdobywaniu przez ich członków wyższego wykształcenia (a co za tym idzie negowaniu nauk jako szatańskich wytworów). Znam min. 1 taką osobę która ma wyższe wykształcenie.
2) Zakaz lub wtrzymywanie się od "używek" (alkoholu, narkotyków). Jak to wygląda : u Katolików, Luteran, Kalwinów, Adwentystów, Baptystów (BDS, RB, KChB), Świadków Jehowy, Zielonoświątkowców, Chrześciajan Wiary Ewangelicznej, Wolnych Chrześcijan, Ewangelicznych Chrześcijan, w Kościele Bożym w Chrystusie, w Kościele Chrześcijan Dnia Siódmego, w Zrzeszeniu Wolnych Badaczy Pisma Św., w Wspólnocie Kościołów Chrystusowych, Odnowie w Duchu Św. (czyli ogólnie we wszystkich wyznaniach protestanckich i nie protestanckich w Polsce)
a) Chodzi mi też o hipotetyczną sytuajcę zażycia np marihuany - co wtedy - wyklucza się danego osobnika z Kościoła bądź nakłada jakieś inne kary, nawracanie ?
3) Jak się ma wolna i nie przymuszona wiara do wyboru w postępowaniu np. do udziału w Studniówce szkolnej we wszystkich tych wyznaniach. O ile rozumiem to rodzice zakazują w niej udziału dziecku - czyli co nie wierzą mu że wytrwa w postanowieniu, nie potrafi powiedzieć nie, jeśli uważa, że coś jest złe, przeciez ma 18 lat, a studniówka to nie tylko taniec, przeklinanie, używki (pewnie taki obraz młodzieży wykreowały media), ale przeżycie wewnątrz grupy młodzieżowej, zabawa, humor, opowieści, wspomnienia, które nie prowadzą do złego. moim zdaniem to odbieranie dziecku części dzieciństwa - prawa do zabawy, a tylko nakaz umartwiania się prowadzący do szarości, nudy, wyobcowania itp.
4) Czy obchodzi się w waszych wyznaniach święta : Boże Narodzenie, Wielkanoc ?
5) Czy istnieje zakaz wchodzenia do świątyń innych wyznań ? jak np. Zielonoświątkowiec nie może wejść do Kościoła Katolickiego (przynajmniej jest tak u mnie w mieście).
6) Sprawa małżeństw mieszanych - np. małżeństwo ewangelika z adwentystką, katoliczki z baptystą itd.

Homoseksualizm

No tak , tak masz rację ) Gdzie mi tam do Badaczy Pisma świętego Jakieś tam zasady talioniczne, mutylacyjne a fuj Dlaczego ktoś -napisz prosto z mostu że JA mam słabe pojęcie ot co )
Tylko dlaczego piszesz per Wy? heuu?? zagadka była za trudna czy jak???

> Wy natomiast chcecie ograniczyc czlowiekowi wolna wole ktora dal nam sam Bog. Czy jestescie bardziej swieci od Boga zeby ta wolna wole ograniczac na sile? To nie wy daliscie ludziom wolnosc wiec i wy nie mozecie jej odebrac.

Ale kurcze , czemu ciągle piszesz per Wy? Bóg dał wolną Wolę - No dał, ale czy w imię Wolnej Woli jeśli coś nie jest naturalne nie wolno mi się odezwać bo.... to nie jest politycznie poprawne? Nie chcę tu wrzucać kochajacych inaczej do worka z innymi zachowaniami, których nie akceptuję - ale aż mi się ciśnie na usta: że jak co poniektórzy będą się parzyć ze zwierzaczkami - czy i wówczas ten argument się ostoi krytyce?

Gdzieś jest granica Wolnej Woli - i o to tu chyba chodzi w tej dyskusji. Gdzieś zaczyna się bariera której przekroczyć nie wolno. Dla mnie tą granicą jest naturalne kryterium tzn zdolność do przetrwania i rozmnażania się. Ta zwykła biologiczna bariera którą postawiła sama Natura aby zapobiec wynaturzeniom.

> ... niestety duzo prosciej jest obrzucac jakis swiatopoglad blotem i na sile narzucac wlasna wole.

A czy Ja narzucam Ci swój światopogląd? hęu?? Zadałem Ci zagadkę na którą odpowiedź jest tylko jedna - niestety przy całej swej tolerancji wolisz argumentację ad personam niż udzielenie odpowiedzi.

>aha ... kamieniem moze byc rowniez slowo ...

eeee taaaam, kamień to broń z gatunku miotająco-miażdżących. Słowo zaś ukłuć może przez co zaliczamy je do gatunku broni sieczno-kłującej ))

Pozdrawiam Cię serdecznie i nie ustawaj w poszukiwaniu Prawdy

piekło-niepopularny temat

Cytat: Artykuł I. O Bogu
1. Przeciwnicy nasi przyjmują pierwszy artykuł naszego Wyznania, w którym przedstawiamy, że wierzymy i nauczamy, iż jedna jest Boska niepodzielna itd. istota, a jednak trzy odrębne osoby tej samej Boskiej istoty i współwieczne: Ojciec, Syn i Duch Święty.
2. Tego artykułu zawsze nauczaliśmy i broniliśmy, sądzimy też, iż ma on za sobą pewne i mocne świadectwa w Pismach świętych, których obalić się nie da. I twierdzimy niezłomnie, aż ci, którzy inaczej myślą, są poza obrębem Kościoła Chrystusowego, i są bałwochwalcami, i Boga znieważają.



Reformacja nie polegała na odrzuceniu CAŁEJ wiary katolickiej, ale na oczyszczeniu tego co Kościół Rzymski przechowywał od pogańskich naleciałości i powrocie do źródła - Pisma Świętego. Jeśli nie byłoby w rzymskich naukach pewnej prawdy, to skąd by ją wziął Luter - zakonnik, czy Zwingli - ksiądz? Nie można odrzucać czegoś tylko dlatego, że jest to katolickie, bo w wielu punktach ich wyznanie wiary jest starożytne i zupełnie prawidłowe.

A co do pytania o to, czy by ktoś nie mający wcześniejszego kontaktu z kościołem wyczytał z Biblii pewne dogmaty, to odpowiem inaczej - zazwyczaj ich KWESTIONOWANIE wcale nie bierze się z czytania Biblii jako takiej, ale z lektury pism znanych powszechnie fałszywych proroków w stylu Russella, czy Ellen White, albo ich naśladowców.

Znałem "wolny" kościół na północy Polski, którego członkowie karmili się przed laty broszurami Epifanii, czy wolnych badaczy (odłamy russelitów). I dla nich właśnie odrzucenie nauki o Trójcy było dowodem "biblijności". Ale bynajmniej nie dlatego, że to im z Pism wyszło, tylko z tej przyczyny, że za młodu ktoś zatruł ich umysły.

UFO rewelacje z Roswell.

Cytat:
| Uzyskano juz 0 K???
Uzyskano milionowe czesci O K. Malo Ci jeszcze ?



To i tak o wiele za duzo.

Cytat:| W 0 K jak wiadomo nie ustaje ruch elektronow po orbitach, tak wiec
| nawet, jak cialo osiagnie 0 K to i tak bedzie posiadalo jakas energie...
Oczywiscie E=mc^2. Dotychczas mowilismy o energii ruchow Browna, czyli o
temperaturze.



... czyli ruchu czasteczek i atomow.

Cytat:| Atom jeden - ale jest. Po drugie jest tam wiele innych rzeczy - netrin,
| fotin, fotonow no i grawitonow, wolnych elektronow...
I jak one maja hamowac fotony ?



Popularnie mowiac - zderzac sie z nimi.

Cytat:[o Emilcinie]
| Wielu badaczy tego przypadku - Blania Bolnar, Bernatowicz, Bzowski,
| Rzepecki... a skonczywszy na nas.
Blania Bolnar zblaznil sie strasznie szykanujac innych badaczy oraz
"nadstudiujac" psychologie. Teraz to juz outsider lub manipulant.



Faktycznie, w pewnym momencie przegial. Ale to co zrobil badajac ten
przypadek - nie mozna tego nie docenic.

Cytat:Berantowicza i Bzowskiego nie znam z pisma dobrze.



Bernatowicza mozna posluchac w kazdy czwartek w Radiu Z w "Nautilusie".
Bardziej dziennikarz-popularyzator, niz badacz. Kazimierza Bzowskiego
mozna czytywac m.in. w "Nieznanym swiecie".

Cytat:Rzepeckiego bardzo szanuje za obiektywizm.



Bronek rzeczywiscie stanowi jeden z filarow wczesnej ufologii w Polsce.
Nalezy do prekursorow ufologii jako takiej w Polsce. Poczatki siegaja
Klubu Kontaktow Kosmicznych, w ktorym dzialal m.in. Lucjan Znicz.

Cytat:| Podczas rozmowy z nim[Pajakiem] zwrocilem uwage na wykorzystanie teorii
| grawitonow oraz fal grawitacyjnych. Najprawdopodobniej wkrotce znajdzie
| sie to w kolejnej monografii.
| Grawitacja jest dipolarna. Problemem jest uzyskanie tego drugiego
| bieguna.
Przypomne, ze dr inz. Jan Pajak pisal w swym Koncepcie Dipolarnej
Grawitacji
(ISBN 0-9583727-5-6), ze antygrawitacja to mzonki pisarzy s-f i jest
NIEREALIZOWALNA FIZYCZNIE. Czyby mu sie odmienilo i jal pisac o
grawitonach ?



Byc moze mu sie odmienilo ;) W kazdym badz razie niedlugo znow pojawi
sie w Polsce i zapytam go osobiscie.

Cytat:Chyba Martinie McKey'u nie znasz owego Konceptu :-(



Znam ow koncept, przedstawil mi go Pajak osobiscie. On opiera sie
generalnie na polach magnetycznych.

Cytat:a moze i sam autor
juz sie w nim nie lapie, bo uznajac grawitony, musialby wypluc i
odszczekac z 500 stron  swych Monografii ;-)



Niekoniecznie. Byc moze jest to kwestia uzytego jezyka. Oczywiscie, ze
znam poglady Pajaka, ale nie musze sie w calosci z nimi zgadzac.
Aby sie w tej sprawie definitywnie wypowiedziec, zapytam samego Pajaka,
co o tym sadzi. Zreszta znam sie z nim juz dosc dobrze. W koncu jestesmy
z tej samej uczelni ;)

Cytat:(STS)



      Szanowanko!
     -+= McKey =+-
Forum Nowej Cywilizacji

pytanie.....


Cytat:czy wszystko na temat biblii wiem, pewnie że nie i wcale się tego nie wstydzę
ale zadam pytanie czy skoro słowa zapisane w czterech ewangeliach są
natchnieniem boga to czy sam bóg chciał coś przed nami ukryć? czy do czytania
biblii potrzeba być UCZONYM W PIŚMIE otórz braciszku nie trzeba być wielkim
uczonym sam św augustyn na wstępie nowego testamentu mówi że słowo boże jest
dla wszystkich bez względu na wykształcenie itd.



Moim zdaniem trzeba, nie koniecznie wielkim. Ale trzeba, tego wymaga

słowa, ale i sens tych słów. Wielość gatunków literackich w Biblii, ich
kontekst historyczno-społeczny (tak zwane "sitz in leben").
Interpretacją i wyjaśnianiem zajmują się właśnie "Uczeni w Pismie". To
oni zinterpretowali starożytny tekst i przetłumaczyli go na polski.
Chyba nie sądzisz że jakiekolwiek tłumaczenie jest dosłowne?

Cytat:ale możesz poznać treść
biblii jak zobaczysz odbicie swojej duszy jak w zwierciadle to jedyny warunek
jak zobaczysz swoje błędy i grzechy wtedy zrozumiesz co mówi biblia ale aby  
zobaczyć własne sumienie nie trzeba być wykształconym, teologiem, uczonym w
pismie każdy może to zrobić.



A która Biblia? Ile znasz tłumaczeń? One się różnią, noszą za sobą
intencje tłumacza, czasem jak najlepsze, a czasem już gorsze (vide
tłumaczenie Nowego Świata).

Cytat:Twoje słowa dowodzą, że ty porównujesz co

przetłumaczył i co słowo oznacza w tłumaczeniu i gwarantuję ci że nic tam nie
znajdziesz.



Masz rację nie znajdę, przykładowo, bzdur o 144 tyś. elitarnie
zbawionych i wiele innych, poczytaj sobie PSR, albo różnie fora
religijne, tam się od bzdur domorosłych badaczy Pisma aż roi.

Nie dostał ją jeden człowiek ale Kościół i on ma pieczę nad Objawieniem.

http://www.archidiecezja.lodz.pl/czytelni/sobor/ko3.html

Poczytaj "Dei Verbum". Dla mnie te zasady determinujące. I takich
przynajmniej w ogólności wymagam od kogoś kto chce dyskutować. Przez
ogólność rozumiem przynajmniej zachowanie zasad interpretacji stosowanej
wśród współczesnych biblistów.

Cytat:
to typowe dla człowieka i tych co tworzą różne religie.



Masz pecha. Bo akurat nie wyrażam swojego zdania :) Patrz wyżej.

Cytat:A ja ci powiem
przeczytaj wszystko i porozmawiamy o wszystkim a nie o wybranych fragmentach
masz odwagę mówić o wszystkim co jest napiasne w biblii czy wolisz niewygodne
kawałki przemilczeć licząc na to że nikt ciebie o nie nie zapyta :).



Nie mam odwagi mówić o czymś na czym się nie znam, zachowuję pokorę
względem Kościoła i nie dyskutuję z prawie 2 tyś. lat TRADYCJI
interpretacji Kościoła.

Na koniec dodam że to wcale nie oznacza że nie wolno myśleć nad tym co
się czyta, ale trzeba pamiętać że każdy ma swoje granice, wtedy należy
zdać się na mądrzejszych od siebie.

Wracając do początku naszej rozmowy. Już Ci wyjaśniłem. Jak masz pytania
do lekcjonarza to pytaj, ale najpierw zapoznaj się o co w tym chodzi.

Zacznij może od tego:
http://www.liturgia.dominikanie.pl/dokumenty/owlm/index.php

Jak wygląda TWÓJ przeciętny... DZIEŃ?

Koomciu, gdybym była dzisiaj Świadkiem, odpowiedziałabym, że to jedna, jedyna prawdziwa religia a nie odłam. Tymczasem Świadkowie Jehowy są właśnie odłamem Badaczy Pisma Świętego - którzy z kolei odłamali się od Adwentystów Dnia Siódmego. I oni wszyscy są odłamkami Kościoła Protestanckiego...
W Polsce Świadkowie Jehowy figurują nie jako religia a jako Organizacja... - Jako owarzystwo Biblijne i Traktatowe "Strażnica". gdybym miała ich do czegoś porównać, porównałabym do Adwentystów albo Mormonów - mają podobne doktryny.
Większość teologów i znawców tematu zalicza ich do sekt. Na niektórych listach nawet figurują na pierwszym miejscu jako "sekta chrześcijańska". Choćby dlatego, że mają kilka takich "znaków sekciarswa" np. sposób w jaki traktują odłączonych, totalitaryzm, bardzo, baaardzo mocno przestrzegane zasady itp.
Wiesz... ja mam całe mnóstwo ich lektur "obowiązkowych" ale z ciekawości możesz poszukać czegoś na ich stronie z której można ściągać "nowości" www.jw.org (tam wybiera się język). Jak widzisz, nawet w sieci głoszą. To nazywa się "głoszeniem nieoficjalnym". Mają też całą swoją rozbudowaną stronę www.watchtower.pl na której serwują Strażnice i Przebudźcie się.
Ja z jakiś głęboko zachowanych sentymentów nie nazywam ich sektą. Ale nie nazywam też prawdziwą religią.
Jeszcze niedawno w Polsce byli uznani za groźną sektę a sam papież przeklinał ich z ambony. Duży procent więźniów w obozach koncentracyjnych stanowili właśnie oni. Dzisiaj - sektą nazywają ich przeciwnicy i Ci, co odeszli. A także większość księży.
Telefas, u mnie w zborze niemalże każda dziewczyna sprzedaje kosmetyki w Avon a kiedyś z Amway-a. Bracia z kolei w większości przypadków zajmują się sprzedarzą ubezpieczeń, OFE etc. Najczęściej w Generali albo Axa. Wiedzą jak to robić, bo ciągle się w tym szkolą. Raz w tygodniu na Salach Królestwa mają coś takiego, co nazywa się "Teokratyczną Szkołą Służby Kaznodziejskiej" i tam uczą się chwytów.
Wszystko zależy też od tego kto jakim Świadkiem jest. Są gorliwi - co nie popuszczą jak nie wedrzą się do mieszkania, bo nie głosza jak Biblia każe a jedynie uczestniczą w wyścigu szczurów - oraz są tacy, co rozmawiają tylko jak sam zagadasz. Jedno ich łączy: są naciskani w zborach by głosić więcej i więcej... bo lada chwila nastąpi koniec tego systemu rzeczy.
Niektózy uważają, że Świadkom za głoszenie się płaci. Nie prawda. Nie płaci się. Jedyną nagrodą jest obiecane życie wieczne w Raju na Ziemii. Fakt, mają swoje plusy. Np. są zgrani, żyją w idealnej symbiozie bez jakichkolwiek dyskryminacji, nazywają się siostrami i braćmi, pomagają sobie nawzajem a nawet mają specjalne komitety - by w razie gdyby jakaś jednostka miała problem - pomóc. Ja zarzucam im jedno i najważniejsze: że ciągle zmieniają nauki. Za mojej "kadencji" 2 razy miał być Armageddon. drugie, co mam do zarzucenia to to, że nie wolno rozmawiać z odłączonymi, nawet jeśli to ktoś bliski z rodziny. Trzecie: że kobieta ma być uległa mężowi i podporządkowana. No w sumie to baaardzo dużo mam im do zarzucenia

[ Dodano: 8 Marzec 2009, 18:33 ]

czas reformacji - schwenckfeldyści na ziemi Kłodzkiej

Śląski szlachcic

Caspar Schwenckfeld urodził się w 1489 roku, jako najstarsze z trojga dzieci szlachetnej rodziny Schwenckfeld von Ossig, pochodzącej spod dolnośląskiej Legnicy. Trudno dziś dotrzeć do bardziej szczegółowych informacji dotyczących dnia codziennego rodziny naszego bohatera, wiadomo tylko, że odebrał staranne wykształcenie oraz bywał częstym gościem na dworach śląskich notabli. W szczytowym okresie swej świeckiej kariery służył bezpośrednio księciu Fryderykowi Legnickiemu, zaliczanemu wówczas do grona najznamienitszych władców śląskich.

W roku 1518, a więc w rok po ogłoszeniu przez Marcina Lutra jego słynnych 95 tez, Schwenckfeld doświadczył „Nawiedzenia Pańskiego”. Stało się to w okresie, kiedy nauka Lutra zaczęła wzbudzać wielkie zainteresowanie wśród mieszkańców Śląska, z otwartością przyjmujących wszelkie „intelektualne nowości”.
Caspar Schwenkfeld założył własną grupę badaczy Pisma Świętego i w nadziei na zreformowanie kościoła wyruszył z misją szerzenia nowych idei wśród swych rodaków. Początkowo do grupy Schwenckfelda dołączali głównie szlachetnie urodzeni oraz intelektualiści zachęceni jego poglądami: postulatami wolności wyznania, braterstwa w Wierze oraz wzajemnego poszanowania przekonań w celu utworzenia jednego, w pełni zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego. Jednakże już w połowie szesnastego stulecia, wśród tysięcy współpracowników dolnośląskiego myśliciela zebrali się przedstawiciele również innych stanów: mieszczanie, rzemieślnicy i inni. Radykalne poglądy Schwenckfelda, szczególnie jego przemyślenia dotyczące możliwości prawdziwego poznania tajemnicy przeistoczenia, a także pojmowanie zagadnienia wolnej woli i łaski doprowadziły go do zerwania w 1526 z Lutrem i stworzenia tzw. „Drogi Środka”, mającej doprowadzić jego i jego naśladowców do poznania prawd wiary.
Oskarżany o herezję, Schwenckfeld zostaje zmuszony do opuszczenia Śląska i w 1529 roku przenosi się do Strassburga, a później (1533) do Augsburga, gdzie kontynuował swoją misję aż do śmierci 10 grudnia 1561 roku.

Na skutek emigracji Caspara Schwenckfelda w Świętym Cesarstwie wyodrębniły się dwa ośrodki szerzenia jego nauki: południowe Niemcy oraz Dolny Śląsk, z tym że to właśnie ten drugi uważany jest za „właściwy dom” ruchu Schwenkfelderów.

W zasadzie przez cały okres swej obecności na Śląsku Schwenkfelderzy doświadczali upokorzeń, a wręcz prześladowań ze strony tak luteran, katolików jak i władz świeckich: karano ich wysokimi grzywnami, więziono, zabraniano uprawiania praktyk religijnych, często zakuwano w dyby, a nawet odbierano im dzieci. Najgorsze miało jednak przyjść wraz z objęciem tronu cesarskiego w 1711 roku przez Karola VI, zamierzającego siłą osiągnąć „jedność religijną kościoła katolickiego” i zaciekle zwalczającego ośrodki protestanckie.

Przez pewien okres regionem migracji zwolenników Schwenckfelda była ziemia kłodzka. podobno przez pewien okres niemalże wszyscy mieszkańcy Kłodzka i Bystrzycy Kłodzkiej byli schwenckfeldystami. Uchodźcy również tam zakładali nowe wsie i przysiółki.

Nie mozna zaprzeczyć faktom co do istnienia i dzialalności tej grupy wyznaniowej w okresie reformacji na Śląsku a także w samym Kłodzku. Pewne wznianki o tym znajdujemy równiez w książce Małgorzaty Ruchniewicz i Arno Herziga -"W kraju Pana Boga".

Pozdrawiam serdecznie miłośników historii starego Kłodzka
jans

Kilka pytań do przedstawicieli różnych wyznań

Cytat:1) Czy dalej funkcjonuje zasada u Świadków Jehowy o nie zdobywaniu przez ich członków wyższego wykształcenia (a co za tym idzie negowaniu nauk jako szatańskich wytworów). Znam min. 1 taką osobę która ma wyższe wykształcenie.



Nie funkcjonuje. Osobiście znam jedną dziewczynę śJ, która studiuje ze mną prawo na UJ.

Cytat:2) Zakaz lub wtrzymywanie się od "używek" (alkoholu, narkotyków). Jak to wygląda : u Katolików, Luteran, Kalwinów, Adwentystów, Baptystów (BDS, RB, KChB), Świadków Jehowy, Zielonoświątkowców, Chrześciajan Wiary Ewangelicznej, Wolnych Chrześcijan, Ewangelicznych Chrześcijan, w Kościele Bożym w Chrystusie, w Kościele Chrześcijan Dnia Siódmego, w Zrzeszeniu Wolnych Badaczy Pisma Św., w Wspólnocie Kościołów Chrystusowych, Odnowie w Duchu Św. (czyli ogólnie we wszystkich wyznaniach protestanckich i nie protestanckich w Polsce)



katolicy-alkohol ma być w normie, narkotyki to grzech ciężki
luteranie- obecny luteranizm nie jest jednolity, ogólnie potępia się pijaństwo i odurzanie się
świadkowie Jehowy-alkohol ma być w normie, narkotyki to grzech
adwentyści- adwentyści dnia siódmego nie piją alkoholu wogóle, narkotyki to także cięzki grzech, inni adwentyści różnie, niektórzy piją umiarkowanie alkohol

Cytat:a) Chodzi mi też o hipotetyczną sytuajcę zażycia np marihuany - co wtedy - wyklucza się danego osobnika z Kościoła bądź nakłada jakieś inne kary, nawracanie ?



Praktycznie wykluczenie jest możliwe u adwentystów i śJ-zazwyczaj jeśli nie okarzesz skruchy, a także, gdy grzech był publiczny

Cytat:3) Jak się ma wolna i nie przymuszona wiara do wyboru w postępowaniu np. do udziału w Studniówce szkolnej we wszystkich tych wyznaniach. O ile rozumiem to rodzice zakazują w niej udziału dziecku - czyli co nie wierzą mu że wytrwa w postanowieniu, nie potrafi powiedzieć nie, jeśli uważa, że coś jest złe, przeciez ma 18 lat, a studniówka to nie tylko taniec, przeklinanie, używki (pewnie taki obraz młodzieży wykreowały media), ale przeżycie wewnątrz grupy młodzieżowej, zabawa, humor, opowieści, wspomnienia, które nie prowadzą do złego. moim zdaniem to odbieranie dziecku części dzieciństwa - prawa do zabawy, a tylko nakaz umartwiania się prowadzący do szarości, nudy, wyobcowania itp.



Tylko śJ mieliby chyba problem z tym..choć i teraz to może oni nawet puszczają...

Cytat:4) Czy obchodzi się w waszych wyznaniach święta : Boże Narodzenie, Wielkanoc ?



Poza śJ wszędzie się obchodzi-choć na różne sposoby; śJ obchodzą "pamiątkę śmierci Jezusa"

Cytat:5) Czy istnieje zakaz wchodzenia do świątyń innych wyznań ? jak np. Zielonoświątkowiec nie może wejść do Kościoła Katolickiego (przynajmniej jest tak u mnie w mieście).



Samo przekroczenie progu jest możliwe chyba w każej religii. Uczestnictwo w nabożeństwie, nawet bierne jest bardzo źle widziane u śJ.

Cytat:6) Sprawa małżeństw mieszanych - np. małżeństwo ewangelika z adwentystką, katoliczki z baptystą itd.



Są baptyści, którzy potrafią się z katolikami modlić na mszy a są i tacy, którzy potrafią nazwać każdą modlitwę katolika bałwochwalstwem..podobnie ze ślubami. Nie wiem jak u adwentystów..ewangelicy raczej nie mają problemu z tym.

Czy Kościół katolicki zakazywał czytania Biblii?

Ryś. Kiedyś pisałeś o swoich trudnych doświadczeniach. I ja mam - w tym względzie pełne zrozumienie dla ciebie, że na pewno nie było ci łatwo (ów ksiądz, komunizm alkohol itd.). Rozumiem też że na nasze wybory największy wpływ ma nasza egzystencja.
Ale zauważ - tu rzecz - w tym momencie nie o to idzie. Rozmawiamy o tym, co jest prawdą, a co nie. Moim zdaniem hiob przywołał argumenty, które są nie do zbicia.
Ty zaś rysiu odpowiadasz, że protestanci sięgnęli do pism Żydowskich i nie korzystali z depozytu Pisma Św. które zachowało się w KK. Wybacz - ale to jest jakaś mitologia. Nie masz podstawowej wiedzy w tym zakresie. protestanci mogli odrzucić księgi deuterokanoniczne. Ale myślisz że skąd mieli słowo Boże? Wiemy przecież że nie zachowały się żadne oryginały! Zachowały się różne odpisy, które były pieczołowicie przechowywane w kościele.

Dalej - to co pisał hiob - czy wyobrażasz sobie w czasach św. Pawła, że masz 150 typów kościołów, zborów itd. które powołują się na biblie, a każdy działa sam sobie? Św. Paweł gdyby to widział to rozpędziłby całe to towarzystwo! To widać zresztą w 1 Kor 1:

10 A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli. 11 Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe7, że zdarzają się między wami spory. 12 Myślę o tym, co każdy z was mówi: «Ja jestem Pawła, a ja Apollosa8; ja jestem Kefasa8, a ja Chrystusa». 13 Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni? 14 Dziękuję Bogu, że prócz Kryspusa i Gajusa9 nikogo z was nie ochrzciłem. 15 Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony. 16 Zresztą, prawda, ochrzciłem dom Stefanasa10. Poza tym nie wiem, czym ochrzcił jeszcze kogoś.

A zwróć uwagę co dzieje się "u was" (wybacz za ten skrót myślowy, ale mam nadzieję że się nie obrazisz) oto - tylko kilka (!) tzw. denominacji jak wy to mówicie, a ja wolę powiedzieć wyznań

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Ruch Reformacyjny
Kościół Nowoapostolski w Polsce (5 tys. wiernych)
Kościół Boży w Chrystusie (3,4 tys. wiernych)
Kościół Wolnych Chrześcijan w RP (2,8 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicznych Chrześcijan (2,3 tys. wiernych)
Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej (1,8 tys. wiernych)
Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (1,3 tys. wiernych)
Ewangeliczna Wspólnota Zielonoświątkowa (520 wiernych)
Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego (450 wiernych)
Ewangeliczny Związek Braterski w RP (300 wiernych)
Jednota Braci Polskich (260 wiernych)
Zbór Chrześcijański w RP (200 wiernych)
Urząd Apostolski Jezusa Chrystusa
Wspólnota Kościołów Chrystusowych
Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan
Związek Badaczy Biblii w RP
Uczniowie Ducha Świętego
Kościół Ewangeliczny Misja Łaski
Zbór Stanowczych Chrześcijan w RP

To są protestanci działający w Polsce - a i tak tylko część z nich tu wkleiłem!! Nie wpisywałem tu "tradycyjnych" protestantów - których znaloazło by się drugie tyle. Pytam za św. Pawłem: o co tu chodzi? Czy oni są Apollosowi, Kefasowi czy inni. Bo jedni śa "dnia siódmego" inni są "braćmi polskimi" jeszcze inni są "stanowczy"... Czy to jest Jezuswoe podejście do sprawy? Czy własnie tych przymiotnikowych określeń nie krytykował św. Paweł w 1 Kor? Dla Pawła był 1 Kościół żyjący w pełnej ze sobą komunii. A teraz co? Jak Ryś tłumaczysz nowoprzybyłym do swojego zboru kim jesteście? Że jesteście spokrewnieni z zielonoświątkowcami, ale daleko wam do Luteran, a że wierzycie tylko w to to i tamto nie jak tamci protestanci którzy wg was źle wierzą? O co tu chodzi? Już samo to zastanawia i nie pozwoliłoby nigdy przyjśc do was, bo ewidentnie jest to niezgodne z pismem. A może wkrótce z was wyodrębni się kolejna wspólnota i nawe wasza mała wspólnota ulegnie dalszemu podziałowi....
Czy Ryś jesteś w stanie to wytłumaczyć?

W co wierzycie?

To właśnie droga koleżanko nazywa się alegorycznym tłumaczeniem biblii. Dla mnie nie jest to absolutnie żadnym wytłumaczeniem na boga Jahwe-mordercę i boga Jezusowego - miłującego.

W zasadzie jeśliby powołać zespół ekspertów z różnych dziedzin życia i nauki do zbadania "Iliady" Homera to na pewno udałoby im się znaleźć wiele "ukrytych" przesłań i paraleli do aktualnej wiedzy człowieka. Umysły twórców są na tyle przewidywalne, że naprawdę trzeba się mocno starać, aby dopatrzyć się w dziełach ludzi jakiś zakamuflowanych informacji, przekazów. Dla przykładu niech będzie choćby Nostradamus i jego przepowiednie - czytałem zarówno tłumaczenia orginałów jak i ich interpretacje. Może byłoby to ciekawe, ale jak zapewne wiesz większość interpretacji powstała już po wystąpieniu "przewidywanego" zjawiska czy wydażenia. Tak samo jest w przypadku biblii - tutaj następuje co jakiś czas (kilka do kilkunastu lat) nowa interpretacja jakiegoś badacza, dopasowana do aktualnego stanu wiedzy i nauki. Mnie to wcale nie dziwi, zapędy ludzkie w tym kierunku sa przecież ogromne. Zabawne jest jednak to, że tak jak Ty wielu ludzi nie widzi, że zanim ludzkość poznała nowe prawdiła czy fakty naukowe zupełnie NIKT nie interpretował tych fragmentów biblii w ten sposób, jak obecnie! Przecież to jest śmieszne, a momentami żenujące! Jeśliby w ten sposób potraktować dowolne dzieło literackie stworzone w dowolnym okresie kulturowym, to okazałoby się, że biblia wcale nie jest jakaś wyjątkowa, wręcz przeciwnie - wiele słynnych dzieł było znacznie bardziej odkrywczych niż pismo święte.

Najprostszym i zarazem najodpowiedniejszym sposobem odbioru zarówno starego jak i nowego testamentu to traktowanie tych dzieł jako mitologii judaistycznej i chrześcijańskiej - ot, ciekawe opowiadania i historyjki. Nic ponad to.

Co do samej wiary w boga czy bogów - swego czasu oskarżano nawet o kontakty z diabłem osoby, które mimo ze cała wioska zachorowała na ospę pozostawały zdrowe! Powstawały jakieś kulty maryjne czy inne tylko dlatego, że ci ludzie musieli być namaszczeni przez boga, bo przecież są zdrowi! Kapłani katoliccy i spora część świata naukowego uznawało w innym okresie, że biedni, którzy nie zachorowali na dżumę czy cholerę są wielkiej wiary, kazali się modlić, bo tylko bóg pozwoli przetrwać najwytrwalszym i najgłębiej wierzącym! Dobrze jednak, że pojawiał się jakiś otwarty umysł, który zauważał, że w pierwszym przypadku wolnymi od ospy są dojarki i po przebadaniu zrozumiał, że poprzez ciągły kontak z osłabionymi postaciami ospy zaszczepiły się przeciwko tej strasznej chorobie. W drugim przypadku ktoś mądry zauważył, że część ludzi łagodniej przechodzących cholerę czy niechorujących na dżumę jadła spleśniałe pożywienie, a zwłaszcza spleśniałe białe sery. Wykrył, że za to może być odpowiedzialny produkt uboczny w hodowli pleśni - penicylina. Dzięki nim wiemy, że wcale nie wiara w boga uchroniła rzesze zagrożonych chorobami.

Ten sam mechanizm obowiązuje również dzisiaj - to co niepoznane stanowi tajemnicę boga, zaś odkryte tajemnice stają się nauką. Z każdą chwilą pękają kolejne bańki mydlane podstaw wiary w bogów i istoty nadprzyrodzone, poznajemy tajniki natury i dzięki temu nie musimy już wielu rzeczy wyjaśniać "dopustem bożym".

To tyle. Warto zdawać sobie sprawę, że najwięcej zyskujemy wierząc w drugiego człowieka, nie w jakiś bogów. A ponad wszystko trzeba wierzyć w siebie.

Swiadkowie Jehowy

Widzisz, Jamsen, to dobrze, że sobie wierzysz w Boga. I dobrze, że masz serce waleczne i chce Ci się przekonywać.
Spróbuj jednak zrozumieć, że nie dla wszystkich książka, na którą się powołujesz, jest autorytetem. Dla mnie nie jest.
I teraz krótko, dlaczego nie jest.

I.
Najważniejszy powód, poza wszelką dyskusją, to szowinistyczny, krwiożerczy i porywczy Bóg, do którego Biblia usiłuje mnie przekonać. Nie chcę cytować Ci tu wersetów, chyba że mnie zmusisz Wypiszę kilka, sam je sobie znajdź.

1. Szowinistyczny, np. Kapłańska 12:1-5, Kapłańska 27:1-7, Liczb 18:10, Liczb 30:4-16, Liczb 31:15-18, Powtórzonego Prawa 20:14, 21:19-14, Pwt. Prawa 22:13-29 (no to jest w ogóle super fragment - mężczyzna może zgwałcić kobietę i ją poślubić!, gwałcona kobieta, która nie krzyczy musi zostać ukamienowana), Pwt. Prawa 25:5, 11, 1 list Pawła do Koryntian 11:3-7 (szczególnie werset 7); nie chcę dodatkowo rozpisywać się tu o niesamowicie patriarchalnym wydźwięku całej Biblii

2. Krwiożerczy i porywczy, np. 1 Kronik 21 rozdział, zarzynanie zwierząt za byle co (tych wersetów jest tak dużo, a woń ich krwi tak miła Panu, że nawet nie chce mi się cytować), Wyjścia 4:23, Wyjścia 33:3,5, Licz 11:33, Pwt. Prawa 0:17, 13:7-11 (czym to się różni od potępianego w Koranie zabijania innowierców?), Pwt. Prawa 21:18-21 itd.

Jeśli masz jakieś ciekawe wyjaśnienia tych wersetów, pomijając oczywiste w Twojej religii:
1. Jeśli czegoś nie wiesz, to czekaj, a Bóg da Ci zrozumienie,
2. Musisz być pokorny,
3. W Nowym Testamencie Bóg jest już inny (co to za argument w ogóle? przeszedł metamorfozę, zrozumiał, że był zły?),
4. To wszystko wina złych Izraelitów, ludzi o twardym karku. A w ogóle to Bóg wszystko stworzył, więc może robić, co mu się żywnie podoba,
5. Ale przecież gdzie indziej jest napisane, że Bóg jest miłością,
to chętnie Cię posłucham.

II.
I krótko, dlaczego Twoja religia jest zupełnie nieprzekonująca:
1. Fałszywe proroctwa nazywane "nowym światłem" (lata zakończenia tego systemu rzeczy - 1914, 1918, 1925, 1975, proroctwo o pokoleniu - ludzie pamiętający rok 1914 mieli doczekać końca);
i jak się do tego mają słowa z Powtórzengo Prawa 18:20-22 (powołuję się Biblię, bo ty się na nią powołujesz):
"Jednakże prorok ośmielający się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie nakazałem mówić, lub mówiący w imieniu innych bogów, ów prorok umrze. A jeśli powiesz w swym sercu: Skąd będziemy wiedzieć, którego słowa nie mówił Jehowa?, to gdy prorok mówi w imieniu Jehowy i słowo to się nie sprawdzi ani nie spełni, jest to słowo, którego nie mówił Jehowa. Prorok mówił je z zuchwalstwa. Nie wolno ci się go ulęknąć"???
Tym bardziej, że Towarzystwo Strażnica wielokrotnie nazywało siebie prorokiem, np:
"Ten prorok nie jest pojedynczym człowiekiem, lecz stanowi grono złożone z mężczyzn i kobiet. Była to niewielka grupa wiernych naśladowców Jezusa Chrystusa znanych w owym czasie jako Międzynarodowi Badacze Pisma Świętego. Dzisiaj znani są jako chrześcijańscy świadkowie Jehowy. I wciąż ogłaszają ostrzeżenie, a w zleconym im zadaniu są wspierani przez przyłączające się rzesze setek tysięcy ludzi, którzy odnieśli się z wiarą do ich poselstwa." (Strażnica nr 8 z 1972, s.24)

2. Absurdalnie tłumaczone zakazy i opresyjny sposób wychodzenia z tej religii (m.in. odcinanie najbliższej rodziny od "odstępcy" - sam znam starszą kobietę, która odeszła i do której przestały się odzywać jej własne dzieci, nie wolno jej też zobaczyć wnuków); no i jeszcze raz o zakazach (piszę jedynie o tych najbardziej absurdalnych): będąc świadkiem Jehowy nie wolno Ci
- obchodzić Dnia Matki, Ojca, Dziadka, Babci, Kobiet, Dziecka, obchodzić Sylwestra (bo mają pochodzenie pogańskie)
- mówić "na zdrowie" (bo ma pochodzenie pogańskie, pamiętam, że przynieśliście mi "Przebudźcie się" na ten temat; jeśli okaże się, że mycie zębów też ma pochodzenie pogańskie, to świadkowie Jehowy przestaną je myć?)
- strajkować (właściwie dlaczego?)
- grać w totolotka (hazard)
- będąc mężczyzną nie możesz nosić długich włosów
- będąc kobietą nie możesz nosić za krótkiej spódnicy, nie powinnaś nosić spodni na zebraniach, powinnaś nakrywać głowę modląc się przy mężczyźnie, nie możesz mieć żadnych przywilejów w zborze no i oczywiście masz słuchać mężczyzny, bo jest on Twoją głową
Jest ich oczywiście dużo więcej, ale nie ma sensu ich wymieniać, sam dobrze wiesz

Tyle, jeśli chodzi o mnie w temacie świadków Jehowy.
Pozdrawiam serdecznie.

Nie dajesz na Kościół? Trafisz na czarną listę

Cytat:płacenie za uczestnictwo w grupie zainteresowań to raczej coś innego, niż płacenie za sakramenty.
Jezus nie pobierał opłat za słuchanie swoich opowieści i nauk. i ja nie mam zamiaru płacić podatków na kościół czy czegoś w tym stylu.


A który Jezus? Ten, którego czczą w poniższych kościołach w Polsce ( zarejestrowanych) ?
Jak nie masz zamiaru podporządkować się zwyczajom panującym w danym kościele to się z niego wypisz i klep paciorki w innym.
Spis masz poniżej.
Możesz też zapisać się do ostatniego na liście. Tam nie pobierają opłat.

"Prawną rejestracją organizacji wyznaniowych na terenie RP zajmuje się ministerstwo właściwe do spraw wyznań religijnych (obecnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji), prowadząc rejestr Kościołów i innych związków wyznaniowych oraz wykaz Kościołów i związków wyznaniowych działających na podstawie odrębnych ustaw. Wspomniana rejestracja nie jest jednak konieczna, jeśli chodzi o swobodę odbywania praktyk religijnych. Obowiązujące prawo każdemu bowiem zapewnia wolność wyznania, głoszenia i sprawowania kultu religijnego (bez różnicy czy wyznanie jest formalnie zarejestrowane czy też nie)."

Kościół Katolicki w RP obrządek łaciński (33,5 mln wiernych)
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny (506 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP (76 tys. wiernych)
Kościół Katolicki w RP obrządek bizantyńsko-ukraiński (unicki, greckokatolicki) (53 tys. wiernych)
Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP (23 tys. wiernych)
Kościół Zielonoświątkowy (21 tys. wiernych)
Kościół Polskokatolicki w RP (19 tys. wiernych)
Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (9,6 tys. wiernych)
Kościół Chrześcijan Baptystów w RP (ok. 6,5 tys. wiernych)
Kościół Katolicki w RP obrządek ormiański (ormiańsko-katolicki) (5 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP w Polsce (4,5 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicko-Reformowany (3,5 tys. wiernych)
Kościół Katolicki Mariawitów (2,2 tys. wiernych)
Staroprawosławna Pomorska Cerkiew RP (400 wiernych)
Kościół Katolicki w RP obrządek bizantyńsko-słowiański (neounicki) (195 wiernych)
Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy (128 tys. aktywnych głosicieli, nie licząc dzieci i sympatyków)
Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Ruch Reformacyjny (9,6 tys. wiernych)
Kościół Nowoapostolski w Polsce (5 tys. wiernych)
Kościół Boży w Chrystusie (3,4 tys. wiernych)
Kościół Wolnych Chrześcijan w RP (2,8 tys. wiernych)
Kościół Ewangelicznych Chrześcijan (2,3 tys. wiernych)
Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego (2,2 tys. wiernych)
Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej (1,8 tys. wiernych)
Świecki Ruch Misyjny "Epifania" (1,6 tys. wiernych)
Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (1,3 tys. wiernych)
Ewangeliczna Wspólnota Zielonoświątkowa (520 wiernych)
Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego (450 wiernych)
Kościół Chrześcijan Dnia Sobotniego (450 wiernych)
Kościół Starokatolicki w RP (350 wiernych)
Międzynarodowa Szkoła Złotego Różokrzyża "Lectorum Rosicrucianum" (300 wiernych)
Ewangeliczny Związek Braterski w RP (300 wiernych)
Polski Narodowy Katolicki Kościół w RP (300 wiernych)
Jednota Braci Polskich (260 wiernych)
Zbór Chrześcijański w RP (200 wiernych)
Urząd Apostolski Jezusa Chrystusa
Wspólnota Kościołów Chrystusowych
Stowarzyszenie Zborów Chrześcijan
Związek Badaczy Biblii w RP
Uczniowie Ducha Świętego
Kościół Zjednoczeniowy
Kościół Ewangeliczny Misja Łaski
Centrum Biblijne "Jezus Jest Panem"
Zbór w Wodzisławiu Śląskim
Stowarzyszenie Chrześcijańskiej Nauki
Zbór Stanowczych Chrześcijan w RP
Zbór Ewangelicznych Chrześcijan w Duchu Apostolskim
Chrześcijańska Wspólnota Ewangeliczna
Misja "Centrum Służby Życia"
Buddyjski Związek Diamentowej Drogi Linii Karma Kagyu
Islamskie Zgromadzenie AHL-UL-BAYT
Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny
Buddyjska Wspólnota "Zen Kannon"
Instytut Wiedzy o Tożsamości "Misja Czaitanii"
Polski Kościół Słowiański
Rodzimy Kościół Polski (500 wiernych)
Ruch Świadomości Babadżi Herakhan Samadź
Stowarzyszenie Buddyjskie "Kandzeon"
Misja Buddyjska — Trzy Schronienia w Polsce (2 tys. wiernych)
Stowarzyszenie Jedności Muzułmańskiej
Stowarzyszenie Muzułmańskie Ahmadiyya
Szkoła Zen Kwan Um w Polsce (150 wiernych)
Światowy Uniwersytet Duchowy "Brahma Kumaris" w Polsce
Zrzeszenie Wiary Rodzimej
Związek "Ajapa Yoga"
Związek Buddystów Zen "Bodhidharma"
Związek Buddyjski "Zen Rinzai" w RP
Zakon Braci Zjednoczenia Energetycznego
Kościół wielbicieli Jacka i Agatki

Cytat:"co łaska, ale najmniej to.. XXX zł"


Jest zapotrzebowanie stawki idą w górę
A gdzie popyt, a gdzie podaż? Jak to ma się do tego?