Zlecę napisanie pracy magisterskiej


Cytat:
Witam,

Poszukuje na zyczenie mojej koleżanki kogos kto napisze pracę magisterską,
oczywiscie miło jesli cena bedzie rozsądna, a takze jakość pracy odpowiednio
wysoka, jednak to juz mnie nie dotyczy, szczegóły będą juz do uzgodnienia
bezposrednio z moja koleżanką. Jest na kierunku marketing i zarządzanie wiec
to bedzie cos o takim temacie, jednak interesuje ja praca na zamówienie a
nie gotowa praca z poprzednich lat.



Proponuje kontakt z KGP. Oni ostatnio zlapali kilku fachowcow, ktorzy w
najblizszym czasie beda mieli dosc wolnego czasu, zeby pomoc Pana kolezance. ;)
Cytat:

Pozdrawiam

PS



Powodzenia

                                                Erwin

---
()  ascii ribbon campaign (see http://arc.pasp.de/)
/  against html mail and vcards

 

przepisywabue tesków, skanowanie, obróbka grafiki, tworzenie rysnków !!!! przystępne ceny

Cytat:Przepisujemy teskty, skanujemy, tworzymy rysynki do prac magisterskich i
nie
tylko. Pzystepne ceny, szybkie termny. Strona A4- 1600 znaków - 1.50 zł,
skanowanie 1,50 zł(bez obrobienia zdjecia).

Kontakt
Paweł Bronz
iqservice
0604280009
wrocław



Ło, chłopie, aleś sobie reklamę zrobił...
Niech wzyscy wiezą z czyih ósłóg kożystać.

A w ogóle to spamować nie wolno, wiesz o tym?

Obyvatel
(Który już wie :)

frotran - kompilator - dos -poszukiwany

Właściwie to nie chciałem moim nieostrożnym "zakończeniem" wywoływać
polemiki "o wyższości..." Niech jednak wolno mi będzie wyrazić prywatną
opinię jako magistra fizyki o specjalności informatyka, który _MUSIAŁ_
przejść fortran-a (program na pracę magisterską pisałem też w fortranie).
Mianowicie: nikomu nie życzę pisania programów w fortranie, zwłaszcza
wiekszych, takich po kilka tysięcy linii. Oczywiście jak ktoś woli, to może
pisać i w fortranie. Równie dobrze może rzeźbić w asemblerze. Dlaczego nie

MS Fortran Power Station  był na owe czasy jedynym posiadanym przeze mnie
narzędziem pozwalającym na bezproblemową obsługę dużych, na prawdę dużych
macierzy (po parenaście MB na sztukę) i pracującym w trybie protected z
zadowalającą wydajnością, a czasu miałem niewiele na to by poszukać
alternatywnych kompilatorów. Masz rację, że liczy się efekt - program
oblicza zadane rzeczy i tyle. Jeśli komuś to wystarcza i daje sobie radę, to
w sumie nie ma powodów by poświęcał mnóstwo czasu na poznawanie nowych
kompilatorów tylko "dla wyższości".

P.S.: C++ od dawna posiada klasę complex (wzór na tłumaczenie
przeładowywania operatorów) która niczym się nie różni od tej w fortranie

Michał Urbańczyk

NORMY ISO

Cytat:

Poszukuje do pracy magisterskiej norm ISO dotyczacych kart magnetycznych i
elektronicznych (chipowych, inteligentnych).Czy ktos moze pomoc ?



To, ze wolni polboxowcy uzywaja do czytania poczty windy to
przezyje. To, ze zadaja interesujace pytania to rowniez. Ale oni pisza
prace magisterskie o ISO !!! Czy nie daje mi to moralnego prawa do
zamkniecia ich servera?

 

NORMY ISO

Cytat:
To, ze wolni polboxowcy uzywaja do czytania poczty windy to
przezyje. To, ze zadaja interesujace pytania to rowniez. Ale oni pisza
prace magisterskie o ISO !!! Czy nie daje mi to moralnego prawa do
zamkniecia ich servera?



 ^^^^^^^^^^
:-)))))))

..i co z tego, ze pisza na ten temat prace magisterskie???

A cos Ty sie tak czepil "polbox'owcow" ????

Co takiego zawinili ???

Tak na marginesie to tez do poczty uzywam Windy :))))

        Yours sincerely: Jarosław Kuliński

                                URL:    www.kuria.gliwice.pl/~white
                                TelePhone:    +48 (032) 313816
                                Nick IRC:        White or Jerry
                                 FidoNet:              2:484/36.2

praca magisterska - temat z cisco

Cytat:Witam,

dostepne
tematy sa takie sobie...poza tym chcialbym pisac z czegos w czym pracuje i
z czym wiaze swoja przyszlosc zawodowa a wiec padło na cisco :)
Pytanko: pisał ktoś z Was, lub moze macie pomysl na ciekawą prace
magisterską z zakresu szeroko pojętego networkingu (wliczając oczywiscie
sieci światłowodowe) oparte na urządzeniach cisco. Do wyboru tematu pracy
mam jeszcze troche czasu dlatego chciałbym aby temat był - rzekłbym -
orginalny.



Czesc,

A co na to promotor? Dal Ci zupelnie wolna reke?

u.

&ankieta prosba :-)))

Cytat:
Nazywam sie Katarzyna Gorska, jestem studentka zarzadzania na Akademii
Ekonomicznej. Przede mna praca magisterska, poswiecona Spolecznosci
Internetowej i problemom zwiazanym z handlem w internecie. Moja
promotor, okrutnie mnie cisnie o zamieszczenie wynikow badan
ankietowych. Zadnego zrozumienia!
    Prosze serdecznie o pomoc! Jesli tylko znajda panstwo wolna chwilke
i postanowicie pomoc zrozpaczonej studentce prosze o wypelnienie ankiety



Moze jakbys puszczala ta ankiete na odpowiednie grupy, a nie spamowala,
to by ktos pomogl. Tak to wszyscy sie na Ciebie wsciekaja i ZADNEJ
pomocy nie otrzymasz. Przynajmniej ode mnie na to nie licz. Przeczytaj
netykiete, zanim zaczniesz uzywac Internetu.

&ankieta prosba :-)))

A ankieta jest już niexle stara i widuje ja od kilku miesiecy na kolejnych
grupach.

Cytat:

| Nazywam sie Katarzyna Gorska, jestem studentka zarzadzania na Akademii
| Ekonomicznej. Przede mna praca magisterska, poswiecona Spolecznosci
| Internetowej i problemom zwiazanym z handlem w internecie. Moja
| promotor, okrutnie mnie cisnie o zamieszczenie wynikow badan
| ankietowych. Zadnego zrozumienia!
|     Prosze serdecznie o pomoc! Jesli tylko znajda panstwo wolna chwilke
| i postanowicie pomoc zrozpaczonej studentce prosze o wypelnienie ankiety

Moze jakbys puszczala ta ankiete na odpowiednie grupy, a nie spamowala,
to by ktos pomogl. Tak to wszyscy sie na Ciebie wsciekaja i ZADNEJ
pomocy nie otrzymasz. Przynajmniej ode mnie na to nie licz. Przeczytaj
netykiete, zanim zaczniesz uzywac Internetu.

--
TONID translators and interpreters, Warsaw, Poland
contact us at: tel.: +48 602 769877

for prices, references, details visit http://www.cyberjunkie.com/tonid



&ankieta prosba :-)))

Cytat:

| Nazywam sie Katarzyna Gorska, jestem studentka zarzadzania na Akademii
| Ekonomicznej. Przede mna praca magisterska, poswiecona Spolecznosci
| Internetowej i problemom zwiazanym z handlem w internecie. Moja
| promotor, okrutnie mnie cisnie o zamieszczenie wynikow badan
| ankietowych. Zadnego zrozumienia!
|     Prosze serdecznie o pomoc! Jesli tylko znajda panstwo wolna chwilke
| i postanowicie pomoc zrozpaczonej studentce prosze o wypelnienie ankiety



Po mojemu ta panienka (jesli to wogole panienka) nie jest studentka AE i
nie robi zadnych badan na temat handlu w internecie. Widzalem jej
ankiete i z punktu widzenia metodologii badan spolecznych, czy rynkowych
nie ma ona zadnego sensu. One jest raczej poczatkujaca studentka
psychologii i tak jak pisze chce robic badania nad spolecznoscia
internetowa, nt. reakcji jakie wywoluje spam, czy cos w tym sensie.
Pozdrawiam, John

Wielka prośba [3 minuty]


Cytat:Witam
piszę pracę magisterską na temat akceptacji technologii



O rany... jaki mundry... magister! Job twoju... musi nawet ucony?

Cytat:przy użyciu modelu TAM
w szerokim sensie o  opensource na przykladzie firefoxa
bardzo proszę o wypełnienie ankiety umieszczonej na stronie

http://www.manta.univ.gda.pl/~lrolbiec/firefox/

serdecznie dziękuję i pozdrawiam



A ja pozdrawiam Twojego promotora

Cytat:PS w związku z obroną tezy losowego doboru próby możecie się spotkać z takim
samym mailem na jeszcze kilku grupach dyskusyjnych
bardzo przepraszam :-)



SPADAJ CHUJU!

ethanak

Twoich ankiet przy użyciu open proxy klasy elite. Dzisiaj to już nie mam
czasu, ale jutro mam parę wolnych chwil ;)

"nie publikowane notatki" czy "niepublikowane notatki"

    Witam uprzejmie!

    Kończę pracę nad pracą :) magisterską i muszę dodać do
dwóch rozdziałów taki przypis
"Rozdział oparty jest o niepublikowane notatki pana X".

    Poradzono mi (promotor poradził :), aby niepublikowane

że to pewnie imiesłów i nowe przepisy mówią, że na upartego
z imiesłowem zawsze wolno osobno. Więc jak?

    Mi tam się bardziej podoba łączna pisownia (bo słowo
publikowane jest takie "przymiotnikowobrzmiące"), ale jeśli
można też osobno, to nie będę się upierał.

pozdrawiam,
- J.

PS. Czy po "w związku z powyższym" stawia się przecinek?
Jak w zdaniu "W związku z powyższym, czas wykonania
programu wynosi...".

"nie publikowane notatki" czy "niepublikowane notatki"

J.:

Cytat:Kończę pracę nad pracą :) magisterską i muszę dodać do
dwóch rozdziałów taki przypis
"Rozdział oparty jest o niepublikowane notatki pana X".

 Â   Poradzono mi (promotor poradził :), aby niepublikowane

że to pewnie imiesłów i nowe przepisy mówią, że na upartego
z imiesłowem zawsze wolno osobno. Więc jak?




Ja bym się przyczepiła do czegoś innego. "Oprzeć się o" to można
o ścianę, o drzewo. Rozdział jest oparty _na_ czymś, a właściwie
nie tyle rozdział, ile zawarte w nim rozważania, uwagi, przemyślenia
czy co tam jeszcze.

Cytat:Mi tam się bardziej podoba łączna pisownia (bo słowo
publikowane jest takie "przymiotnikowobrzmiące"), ale jeśli
można też osobno, to nie będę się upierał.



_Mnie_ też bardziej podoba się pisownia łączna, ale cóż, głos
promotora - głos Boga (przynajmniej do momentu obrony pracy;) )

Cytat:PS. Czy po "w związku z powyższym" stawia się przecinek?
Jak w zdaniu "W związku z powyższym, czas wykonania
programu wynosi...".



Chyba powinien być, chociaż ja ostatnio jestem na etapie
nierozczłonkowywania wypowiedzi ponad potrzebę :)

penna

Zastosowanie srodkow wyrazu w tekstach muzyki pop...

Cytat:Nie przejrzałeś jednego, a już prosisz o nastepne? Spasuj chłopie!



Wiekszosc pozycji w bibliografii zaproponowanej przez Marcina i jego
siostre, dotyczy zespolu Myslovitz - dlatego pytam. Poza tym jest tam sporo
archiwalnych numerow magazynow, np. XXL, do ktorych nijak nie mam jak
dotrzec [juz]. Generalnie to po pierwsze - wole miec jak najwiekszy zapas,
zeby potem nie okazalo sie, ze nie jestem w stanie dotrzec do zrodel,
ktorymi kierowala sie P. Ciura, a po drugie - nie wolno mi pisac tylko o
jednym zespole czy tez gatunku muzycznym. Ksiazki z pracy magisterskiej
traktuja w 99% o rocku, a ja musze uwzglednic jeszcze kilkanascie innych
gatunkow muzycznych.

I moze grzeczniej, prosze, no... :-/

publikacja pracy nt. Polszczyzny Czatów...

Cytat:| Jestem tegorocznym absolwentem wydziału dziennikarstwa UW, gdzie
| obroniłem
| pracę magisterską pt: "Polszczyzna czatów".
| internetowa hybryda języka polskiego jest niesamowita i ***możnaby*** coś
| ciekawego z
| tego wydać...
| Hm...

| http://slowniki.pwn.pl/zasady/629510_1.html

| Hania

Cóż Cię tak dziwi, Haniu? Toż to wydział dziennikarstwa - tam polskiego nie
uczą:-(
Grażyna



gratuluję!
jesteście obie NAPRAWDĘ spostrzegawcze!
obie czytałyście mojego posta żeby z niego wyłowić ten błąd?
mam nadzieję, że skończyłyście coś lepszego nirz dziennikarstwo i że was tam
nauczono polskiego...
a jakieś konkrety co do mojego posta macie? czy tak tylko wpadłyście, hhm?
aaa, żebyście nie marnowały wolnego czasu mam dla was jeszcze jeden błąd w moim
tekście...
ciekawe czy znajdziecie, hmm?
napiszcie...czekam z niecierpliwością...
mam nadzieję, że jakąś stronę z PWN-u podrzucicie...
pa

publikacja pracy nt. Polszczyzny Czatów...

Cytat:| | Jestem tegorocznym absolwentem wydziału dziennikarstwa UW, gdzie
| obroniłem
| | pracę magisterską pt: "Polszczyzna czatów".
| internetowa hybryda języka polskiego jest niesamowita i ***możnaby***
coś
| ciekawego z
| tego wydać...
| Hm...

| http://slowniki.pwn.pl/zasady/629510_1.html

| Hania

| Cóż Cię tak dziwi, Haniu? Toż to wydział dziennikarstwa - tam polskiego nie
| uczą:-(
| Grażyna

gratuluję!
jesteście obie NAPRAWDĘ spostrzegawcze!
obie czytałyście mojego posta żeby z niego wyłowić ten błąd?
mam nadzieję, że skończyłyście coś lepszego nirz dziennikarstwo i że was tam
nauczono polskiego...
a jakieś konkrety co do mojego posta macie? czy tak tylko wpadłyście, hhm?
aaa, żebyście nie marnowały wolnego czasu mam dla was jeszcze jeden błąd w
moim
tekście...
ciekawe czy znajdziecie, hmm?
napiszcie...czekam z niecierpliwością...
mam nadzieję, że jakąś stronę z PWN-u podrzucicie...
pa



Twoje prymitywne błędy, panie magistrze, mnie nie bawią. A jeśli Twoja praca
jest faktycznie taka znakomita, to radzę zwrócić się o pomoc w wydaniu do
promotora. Akurat profesorowie na Wydziale Dziennikarstwa UW mają takie
możliwości
Grażyna

ankieta-prośba

A ladna jestes ???
Cytat:
Nazywam sie Katarzyna Gorska, jestem studentka zarzadzania na Akademii
Ekonomicznej. Przede mna praca magisterska, poswiecona Spolecznosci
Internetowej i problemom zwiazanym z handlem w internecie. Moja
promotor, okrutnie mnie cisnie o zamieszczenie wynikow badan
ankietowych. Zadnego zrozumienia!
    Prosze serdecznie o pomoc! Jesli tylko znajda panstwo wolna chwilke
i postanowicie pomoc zrozpaczonej studentce prosze o wypelnienie ankiety

zamieszczonej na stronie:
www.
Obiecuje dozgonna wdziecznosc i mily usmiech :-Kaska
http://www.ankieta.an.pl/



#ankieta-prosze :-)

a moze bys zorganizowala jakis maly konkursik? na pewno wiecej osob by
wypelnilo twoja ankiete...
Cytat:

Nazywam sie Katarzyna Gorska, jestem studentka zarzadzania na Akademii
Ekonomicznej. Przede mna praca magisterska, poswiecona Spolecznosci
Internetowej i problemom zwiazanym z handlem w internecie. Moja
promotor, okrutnie mnie cisnie o zamieszczenie wynikow badan
ankietowych. Zadnego zrozumienia!
    Prosze serdecznie o pomoc! Jesli tylko znajda panstwo wolna chwilke
i postanowicie pomoc zrozpaczonej studentce prosze o wypelnienie ankiety

zamieszczonej na stronie:
www.
Obiecuje dozgonna wdziecznosc i mily usmiech :-Kaska
http://www.ankieta.an.pl/



--
-- Konrad "Kaspy" Palczynski ----
-- http://www.kaspy.z.pl --------

-- AGH - EAIiE - robotics -------

Cokolwiek o Fibre Channel


Cytat:Została mi podrzucona propozyca wykonania (jako praca
magisterska z elektroniki) układu macierzy dysków
podłączanych do wielu zestawów edycyjnych za pomocą łącza



Tzn - chyba wielu zestawow komputerowych ? Bo z edycja moze byc
klopot, niewiele systemow operacyjnych potrafi sie podzielic
dyskiem z innym systemem na zasadzie wspolnego systemu plikow..

Cytat:światłowodowego Fibre Channel (najlepiej).



IMHO - odpusc sobie. Praca ciekawa, sporo bys sie dowiedzial,
ale rozbijesz sie o niedostepnosc elementow i jeszcze beda ci
zarzucac ze "malo naukowa". W dodatku kosci beda nieprzyzwoicie
drogie, a po wszystkim okaze sie ze calosc jest za wolna.

J.

Składowa stała

Cytat:O jaką szybkość transmisji chodzi tu? Bo jak jest to wolny RS to możesz
zastosować gotowe modulatory do packet radio ;-)



Szybkość nie ma znaczenia, gdyż to co robię pozostanie nauczelni w
opasłych archiwach z pracami magisterskimi :) A na serio, to muszę
oprogramować ADuC824 by to realizował, nie mam pojęcia jak to zrobić
(zagadnienie z nie mojeje działki), a mam na to 2 tygodnie max :|

wdr

Moduły radiowe - jak wybrać częstotliwość

Cytat:Witam!!

   Jestem na etapie przymierzania się do wyboru tematu pracy
magisterskiej. Ponieważ wolę ocenić ilość pracy ZANIM wybiorę konkretny
temat, chcę się zorientować w jednej kwestii... jeden z tematów ma
zawierać łącze radiowe, wykorzystywane w kopalni odkrywkowej, zasięg do
1km, komunikacja dwustronna, wysoka niezawodność i oparte na gotowych
modłach :)... co polecicie? Jaką częstotliwość?? W ogóle - na jakich można
nadwać?? Bo próbowałem znaleźć materiały jakieś, dotarłem do Tablicy
Przydziału Częstotliwości, tam są wymienione jakieś pasma dla użytku w
przemyśle itp, ale szczegóły - mają być w Regulaminie Radiokomunikacyjnym
(ust. 15.13)... problem jest taki, że tego regulaminu znaleźć nie umiem,
za to czytam na wielu forach, że tak naprawdę, to on nie obowiązuje!! Jak
to jest? Czy mógłby mi ktoś przybliżyć te kwestie??...

Pozdrawiam!
Konop



Standardowe moduły na wolne pasmo - 443 i 868MHZ Na 443 jest masę syfu od
pilotów do bram itp. rzeczy. Polecam 868MHz.
Np. moduł TLX905 a właściwie sam scalak z niego (teraz nie pamiętam - coś z
Nordic Semi) i dobrana antena pętlowa.

Moduły radiowe - jak wybrać częstotliwość

Proponuje ZigBee.

Cytat:

| Witam!!

|    Jestem na etapie przymierzania się do wyboru tematu pracy
| magisterskiej. Ponieważ wolę ocenić ilość pracy ZANIM wybiorę konkretny
| temat, chcę się zorientować w jednej kwestii... jeden z tematów ma
| zawierać łącze radiowe, wykorzystywane w kopalni odkrywkowej, zasięg do
| 1km, komunikacja dwustronna, wysoka niezawodność i oparte na gotowych
| modłach :)... co polecicie? Jaką częstotliwość?? W ogóle - na jakich można
| nadwać?? Bo próbowałem znaleźć materiały jakieś, dotarłem do Tablicy
| Przydziału Częstotliwości, tam są wymienione jakieś pasma dla użytku w
| przemyśle itp, ale szczegóły - mają być w Regulaminie Radiokomunikacyjnym
| (ust. 15.13)... problem jest taki, że tego regulaminu znaleźć nie umiem,
| za to czytam na wielu forach, że tak naprawdę, to on nie obowiązuje!! Jak
| to jest? Czy mógłby mi ktoś przybliżyć te kwestie??...

| Pozdrawiam!
| Konop

Standardowe moduły na wolne pasmo - 443 i 868MHZ Na 443 jest masę syfu od
pilotów do bram itp. rzeczy. Polecam 868MHz.
Np. moduł TLX905 a właściwie sam scalak z niego (teraz nie pamiętam - coś z
Nordic Semi) i dobrana antena pętlowa.



unijnoeuropejski dialekt angielski

Mam dobre serce zgodziłam się zatem pomóc siostrze w tłumaczeniu pewnych
tekstów potrzebnych jej do pracy magisterskiej.
Teksty o UE pisane w przedziwnym dialekcie, który chyba ma udawać
angielski. Certyfikat mam (zdobyty lat temu naście), kontakt z językiem
mam nieustannie, bo głównie angielskim się posługuję, a czuję się jak
matołek i analfabetka w jednym. Zastanawiałam się już czy naprawdę znam
  ten nieszczęsny język.
Ja rozumiem, że uczą nas języka literackiego, ja rozumiem, że te
wszystkie czasy, reguły i inne nie są stosowane nawet przez nativ
speakerów, ale tu.... wolna amerykanka.
Zdarza mi się wołać męża w celu odbycia debaty pod tytułem "co autor
miał na myśli", bo niektóre słowa są kompletnie nietrafnie użyte, a o
samej konstrukcji zdań nie wspomnę. I tak sobie debatujemy. Czasem uda
się coś wykombinować, ale ile czasu i nerwów to kosztuje...
Piętnuję niniejszym ów unijnoeuropejski dialekt, bo to jakaś pomyłka.
Istnieje też możliwość, że ten kto tłumaczył te teksty był np kompletnie
pijany, ale to też żadne pocieszenie, bo ja i tak muszę to przetłumaczyć.

Pozdrawiam

unijnoeuropejski dialekt angielski

Cytat:
Mam dobre serce zgodziłam się zatem pomóc siostrze w tłumaczeniu pewnych
tekstów potrzebnych jej do pracy magisterskiej.
Teksty o UE pisane w przedziwnym dialekcie, który chyba ma udawać
angielski. Certyfikat mam (zdobyty lat temu naście), kontakt z językiem
mam nieustannie, bo głównie angielskim się posługuję, a czuję się jak
matołek i analfabetka w jednym. Zastanawiałam się już czy naprawdę znam
 ten nieszczęsny język.
Ja rozumiem, że uczą nas języka literackiego, ja rozumiem, że te
wszystkie czasy, reguły i inne nie są stosowane nawet przez nativ
speakerów, ale tu.... wolna amerykanka.
Zdarza mi się wołać męża w celu odbycia debaty pod tytułem "co autor
miał na myśli", bo niektóre słowa są kompletnie nietrafnie użyte, a o
samej konstrukcji zdań nie wspomnę. I tak sobie debatujemy. Czasem uda
się coś wykombinować, ale ile czasu i nerwów to kosztuje...
Piętnuję niniejszym ów unijnoeuropejski dialekt, bo to jakaś pomyłka.



Unijnoeuropejski? Przecież to stara tradycja, do publikacji trzeba przygotować
tekst po angielsku więc pisze się w rodzimym języku i potem tłumaczy. Ja przez
coś takiego też przechodziłem przy pracy magisterskiej - Włosi piszący o
optymalizacji problemów trudnych obliczeniowo. Nawet sprawdziłem, niektóre
konstrukcje językowe były żywcem przeniesione z włoskiego. Jednak jak zacząłęm
narzekać to jeden znajomy mnie pocieszył - to było nic w porównaniu z
wyczynami Koreańczyków [niektórych fragmentów nie udało nam się zrozumieć
mimo kolektywnej pracy].

Grzesiek

Praca magisterska a aukcje

O ile się nie mylę to nie Ty jesteś właścicielem swojej pracy magisterskiej.
Prawa do niej należą jedynie do Twojej uczelni. Więc Ty nie możesz sprzedać
cudzej własności.
Cytat:

| magisterskiej, licencjackiej lub innej na aukcji internetowej.

| Czy zgodne z prawem jest wystawienie na aukacji w celu sprzedania swojej
| własnej pracy magisterskiej, która została obroniona celem modyfikacji
jej
| przez kupującego.

| Powyższe pytania dotyczą przykładów "z życia wziętych". Co do pierwszego
to
| nie jestem pewna, jednakże to drugie wydaje mi się, że zawsze będzie
| plagiatem (nawet praca po weryfikacji).

| Proszę o konkretne podpowiedzi.

| Pozdrawiam

| SolAngelica

Czynność prawna, aby być ważną i w pełni skuteczną powinna odpowiadać
określonym wymaganiom, zwanymi przesłankami ważności czynności prawnej.
1. Osoba dokonująca czynności prawnej musi posiadać zdolność prawną oraz
zdolność do czynności prawnych.
2. Czynność prawna nie może być sprzeczna z ustawą i zasadami współżycia
społecznego.
3. Czynność prawna musi być dokonana w przewidzianej formie, jeżeli
przepisy
wymagają określonej formy pod rygorem nieważności.
4. Czynność prawna powinna być wolna od wad.
W razie braku którejś z wymienionych przesłanek czynność prawna jest
wadliwa.
Może ona być nieważna, może też być unieważniona.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -



http://www.gazeta.pl/usenet/

Rozwiazuje problem czy informatyk to programista i vice versa...


Cytat:|    bo istnieje liczna grupa informatykow, ktorzy ukonczyli
|    "nizsze" szkoly otrzymujac w nich tytul Technik Informatyk.
|    A wiec, czy ktos taki jest informatykiem czy nie?
Moim zdaniem zdecydowanie nie, choc oczywiscie kazdemu wolno
miec wlasne zdanie. Czy pomoc dentystyczna jest dentysta? Pytam,
bo Twoj przyklad jest mniej-wiecej tego kalibru.



IMO bardziej pielęgniarka ;-

[ciach]

Cytat:| Czy ktos, kto ukonczyl wyzsza uczelnie otrzymujac dumny tytul
| Informatyk, przeslizgujac sie z semestru na semestr, ktos komu
| wszelkie prace pisali znajomi, wlaczajac w to magisterska, jest
| informatykiem?

Jest. Czy to sie komus podoba, czy nie. Jesli uczelnia zdecydowala
sie komus wydac taki dyplom, to miala do tego jakies powody
-- zakladajac, ze uczelnia dolozyla staran odsiania ludzi, ktorzy sie
do tego po prostu nie nadaja. Jesli jest inaczej, to juz wina uczelni,
a nie goscia, ktory przelazl przez dziury w systemie. Poza tym trudno
zdac wylacznie dzieki znajomym -- zostaja jeszcze egzaminy.



a wyższe szkoły prywatne? co o tym powiesz? :-)

"design patterns" - HELP

Dotyczy to w zasadzie milosnikow obiektowosci z Warszawy i okolic,
ale byc moze rowniez interesujace dla innych.

Co tydzien, w srody od godziny 10:00 do 12:00 w Instytucie
Podstaw Informatyki PAN prowadze seminaria z obiektowosci
w projektowaniu, programowaniu i bazach danych. W tym semestrze,
bedzie to w zasadzie prowadzony przeze mnie wyklad, poniewaz
musze wprowadzic w tematyke nowo przyjete osoby.

Seminarium-wyklad bede prowadzil regularnie do konca czerwca.
W tej chwili odbyly sie dwa, nastepne bezposrednio po swietach.
Przykladowe tematy:
- podstawowe pojecia obiektowosci: obiekty, klasy, typy, hermetyzacja,
  metody, dziedziczenie, polimorfizm, itd.
- obiektowe metodyki analizy i projektowania (OMT i UML)
- problemy wielokrotnego uzycia (reuse)
- obiektowosc w bazach danych, standard ODMG-93
- obiektowe jezyki zapytan, obiektowe perspektywy
- rozproszone systemy obiektowe, OMG CORBA

W ramach seminarium mozliwe jest prowadzenie prac magisterskich
i doktorskich przeze mnie lub moich wspolpracownikow. Seminarium
bedzie kontynuowane w przyszlych semestrach, w powiazaniu ze
Wyzsza Szkola Polsko-Japonska i byc moze Politechnika Warszawska.

Wstep na seminarium jest wolny (sala seminaryjna IPI PAN).
Wszystkich zainteresowanych zapraszam!

Kazimierz Subieta, (dr hab.)

==============================================================

srody, 10:00 - 12:00, sala seminaryjna IPI PAN
ul. Ordona 21, 01-237 Warszawa

(wejscie od ul. Jana Kazimierza, szare baraczki)

Studiowanie - male FAQ ;)

Cytat:
| o ile sie postara, to mozna i po zawodowce...

| sugeruje jednak nie miec wielkich zludzen. Sprzedawca w MacDonaldzie to
| bedzie juz osiagniecie...

hmm... ciekawe, a czym to sie rozni panie Kijewki od dziennej ekonomii?
pamietajmy ze kto chce i moze, to ma prawo uczeszczac po licencjacie na MU!



niczym szczegolnym oprocz statusu uczelni i jej renomy (mysle o szkolach
minimum UG, a lepiej SGH). Pomijajac fakt, ze absolwenci ekonomii UG maja
w perspektywie kierownika kas w McDonald...

W Trojmiescie jest obecnie kilkanascie, a moze wiecej, uczelni
ksztalcacych ekonomistow, zarzadzaczy, finansistow - na poziomie i
magisterskim, i licencjackim. Rocznie wychodzi kilka tysiecy takich
"ekonomow". Na kazdego niby czeka ciepla dyrektorska posadka i wszedzie
witaja: "prosze, pan spocznie, na takiego kogos jak pan czekalismy, 4
tysiaczki na reke, komorka i samochod sluzbowy wystarcza?"? Wolne zarty...

Zeby uczelnia zalatwila prace, to musisz byc najlepszy na najlepszej
uczelni... doktorat tez duzo pomaga... Po studiach inzynierskich
przynajmniej do czegos tam mozesz sie komus przydac, choc gwarancji
oczywiscie zadnej...

zlece napisanie pracy! pilnie!


Cytat:Niektorym w istocie z trudem przychodzi zrozumienie tego czym
spowodowane jest  zjawisko handlowania wiedza.



ROFTL!  Ciekawe, kto tego nie rozumie poza samym zainteresowanym kupnem
pracy?
To tylko on jest tak naiwny sądząc, że sam dyplom otworzy mu każde drzwi.

Cytat:Tym, ktorzy nie zauwazyli, przypominam ze od 15 lat mamy kapitalizm i
jego
zagozali zwolennicy oraz wielcy libealowie powinni sie cieszyc ze tzw
"wolny
rynek" w coraz wiekszym stopniu przenika do wszystkich dziedzin zycia :(



Bzdury gadasz. Na tej samej podstawie można by sobie kupić aplikację
prawniczą czy licencję pilota pasażerskiego.
Gdybyś bronił pracę magisterską to wiedziałbyś, że musisz złożyć podpis pod
oświadczeniem o własnoręczności pracy.

Cytat:Cale rzesze studentow zarzadzania i innych nauk biznesowych nie
ksztalca sie,  dlatego ze ich to interesuje!



Ależ to widać!  Opisuję to cyklicznie w wątkach poświęconych  "bezrobociu"
w Wawie.

Cytat:Popyt na te kierunki jest powodowany rosnacym zapotrzebowaniem
na sprzedawcow, specjalistow od public-relations i  marketingu



Zwłaszcza z kupionymi magistrami.  :P

Cytat:Poza tym nie kazdy musi czuc sie dobry z wszystkiego



No ale w PL pokutuje mit każdemu po równo, wtedy sprawiedliwie.

Opracowania armatki 37mm zw. 36 - szukam

Szalenie PRZEPRASZAM i o wybaczenie proszę. Moja wina - brak wyobraźni i
przezorności! Skutek niedostatku sieciowego obycia, ale to mnie nie
tłumaczy.
PLONKA przyjmę z pokorą; choć - jeśli wolno - proszę o
wstrzymanie/zawieszenie egzekucji. Może będę choć trochę przydatny. Moja
nadgorliwość bowiem z dobrej (zbyt dobrej :-((  brała się woli.
Sypię głowę popiołem,
Woj

Cytat:Dziekuje za podanie mojego maila w orginalnym brzmieniu - zawdzienczam
Panu
w tej chwili dodatkową porcję Spamu.

Trochę zimnej krwi - piszę pracę magisterską, nie jestem w stanie reagować

Czy od maila ode mnie zależy Pańskie życie.

Za coś takiego należy się PLONK, bowiem trochę zdrowego rozsądku nikomu
nie
zaszkodzi.

Zaraz odpiszę Panu z innego konta i proponuję trochę spokoju.

Pozdrawiam Maciej



Poczta Polska w Wolnym Mieście Gdańsku

Kolejne pytanie ze strony psh:

Przygotowuję się do pisania pracy magisterskiej nt. Poczty Polskiej w
Wolnym Mieście Gdańsku i jej obrony w 1939 r. w związku z tym poszukuję
wszelkich publikacji na ten temat (książek, artykułów, publikacji
prasowych) Jestem w stanie odkupić interesujace mnie publikacje po
przystępnej cenie.
[Ryszard]

Poczta Polska w Wolnym Mieście Gdańsku


Cytat:Przygotowuję się do pisania pracy magisterskiej nt. Poczty Polskiej w
Wolnym Mieście Gdańsku i jej obrony w 1939 r. w związku z tym poszukuję
wszelkich publikacji na ten temat (książek, artykułów, publikacji
prasowych) Jestem w stanie odkupić interesujace mnie publikacje po
przystępnej cenie.
[Ryszard]



Moze sie na cos przyda: Dieter Schenk "Die Post von Danzig".
Widziane oczami prawnika. Ciekawie opisane szczegolnie powojenne
dzieje tej sprawy.

Zachariasz.

Poczta Polska w Wolnym Mieście Gdańsku

Cytat:Przygotowuję się do pisania pracy magisterskiej nt. Poczty Polskiej w
Wolnym Mieście Gdańsku i jej obrony w 1939 r. w związku z tym poszukuję



Wehikuł czasu Kolega wynalazł? Pisze teraz a bronić zamierza w 1939 r.?

(przepraszam, nie mogłem się powstrzymać od zauważenia humoru zeszytów :-)

Kaper

Ściągi ??????

Użytkownik "matjas"

Cytat:wszyscy pier****cie bez sensu - matkujecie Ziemowitowi.



To ty **********. To jest grupa ekonomia i jej cel utworzenia był inny.
Tymaczasem większość postów to jest "kupię pracę magisterską" "kupię pracę
jakąśtam". Faktycznie trzeba by utworzyć nową grupę pl.krim.plagiat.
Chce sciągać - niech sciąga. Jak u nas jest taki głupi system, że się temu
pobłaża - wolna droga. Ale na dodatek jeszcze kupować ściągi - i twierdzić,
że się jest pasjonatem nauk ekonomicznych - to juz lekka ściema.

Pozdro KT

Rynek komputerowy w Polsce

Witam!

Poszukuje do swojej pracy magisterskiej danych na temat rynku komputerowego
w Polsce. (ile jest komputerow, ile gospodarstw domowych posiada komputery,
dynamiko wzrostu, itp).
Jezeli moze ktos z Was sie natknal na takie informacje w sieci, czasopismie
lub jakiejs publikacji to BARDZO prosze o pomoc.

Prawde mowiac, to szczegolnie interesuje mnie rynek gier komputerowych w
Polsce, ale publikacji na ten temat, to obawiam sie, ze jeszce nie ma :(

Pozdrawiam wszystkich
Tomasz

PS. Jezeli ktos ma wolne 1-2 min to prosze o wypelnienie krotkiej ankiety na
stronie www.xenos.z.pl
Dzieki z pomoc!!!

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.166 / Virus Database: 79 - Release Date: 2000-06-20

Rynek komputerowy w Polsce

-----Wiadomość oryginalna-----

Data: 18 sierpnia 2000 12:08
Temat: Re: Rynek komputerowy w Polsce

Cytat:Hej!




Cytat:

| PS. Jezeli ktos ma wolne 1-2 min to prosze o wypelnienie krotkiej ankiety
na
| stronie www.xenos.z.pl



Ankietę wypełniłem, ale szczerze mówiąc mogłeś się bardziej postarać. Jak
tworzyłem ankietę na pierwszym roku studiów (studiuję ekonomię) to była dużo
bogatsza, bez błędów i byłą tylko na zaliczenie przedmiotu, no a Twoja jest
będzie wykorzystana do pracy magisterskiej. Masz większe możliwości niż ja
je miałem. Teraz jest internet, wtedy trzeba było dobrać odpowiednią próbę
jakościową i przede wszystkim ilościową (jak trzeba było chodzić, to się
wybierało małą grupkę, ja wykorzystałem 100 osób), ale współczuję Ci przy
przeliczaniu danych (mam nadzieję, że dostałeś wystarczającą ilość
wypełnionych ankiet).
No dobra, już przestanę.
Trzymaj się i powodzenia przy obronie!!!!!

Tomek z Człuchowa

A!!!!! Jeszcze jedno. Wiesz może gdzie mogę znaleźć tematy do pracy
magisterskiej w zakresie szkoleń pracowniczych? Kilka razy już pytałem
szanownych grupowiczów, ale nie dostałem żadnej odpowiedzi. hmm....
Może nikt nie wie, a może ...
Nie ważne, jak potrafisz mi pomóc to BARDZO PROSZĘ!!!!!!
Jeszcze raz powtórzę : TEMATY DO PRACY MAGISTERSKIEJ W ZAKRESIE SZKOLEŃ
PRACOWNICZYCH
Proszę o tematy, albo o miejsce ich szukania (nie musi być w necie)

Pa!! Pozdrawiam!!

Biznesplan poszukiwany zywy lub martwy


Cytat:Mocne słowa, ale niewiele o mnie wiesz, a już piszesz, że "żałosny".
Może Cię to g.... interesuje, ale jak podejmujesz się komentowania to
przeczytaj. Do 25 stycznia muszę oddać pracę dyplomową, do ukończenia
której brakuje mi jeszcze sporo i której poświęcam gros mojego wolnego
czasu. Żeby było zabawniej to prowadzę działalność gosp. i pracuję w
porywach do 10 - 11 godz. dziennie.



Mogles sie za to zabrac wczesniej :P

Cytat:Czy naprawdę jest aż tak naganne to, że żeby zdobyć zaliczenie u babki,  
której zwisają moje wysiłki, bo prac nawet nie czyta, pracę
kupię/znajdę? Czytając Wasze wypowiedzi można dojść do wniosku, że
gorszy jestem od Hitlera i Stalina razem wziętych, zróbcie swój własny
rachunek sumienia czy jesteście na codzień tacy uczciwi.
EOT



Tak jestem uczciwy, nigdy nie sciagalem, prace zaliczeniowe pisalem sam. Nad
praca dyplomowa sie nie wypowiem bo nie mam czasu nad nia przysiasc ale
napewno nie skorzystam z oferty typu 'sprzedam prace magisterska'. Jak widac
ty studiujesz dla papierka a ja dla wiedzy. Takie zachowanie jak twoje jest
tu jednoznacznie potepiane i chwala tej grupie za to.

Przemek

Czynniki lokalizacyjne aptek

Witam,

Generalnie w polsce decyzje podjemowane sa w nastepujacy sposób:

1. chec otwarcia apteki
2. jest akurat gdzies wolny lokal.
3. no to otwieramy...

niestety takie dzialanie prowadzi do 2 problemów:

1. mozna otworzyc apteke w miejscu gdzie nie da sie zrealizowac potrzebnego
minimum, czyli np. 100 000 zl miesiecznie.
2. mozna otworzyc zla apteke: za malo lub za duzo stanowisk obslugi,
nieodpowiednia powierzchnia ekspedycyjna, brak samoobslugi, która np. w
centrach handlowych generuje wysokie zyski etc.

Jeden ciekawy przyklad:

czlowiek otwiera duza apteke w Polsce okolo 100metrów kw. samej ekspedycji,
koszt ponad 400 tys zl i po 3 miesiacach ja zamyka... bo nie ma
pacjentów....

I inny przyklad:

czlowiek otwiera apteke - ekspedycja 30m kw i po 3 miesiacach robi
przebudowe, dokupuje lokal i znowu remont, bo za malo miejsca w ekspedycji -
punkt jest super...

Osobiscie zajmuje sie tematem badania lokalizacji < firma ARCHIKRAM
doradztwo dla aptek

Cytat:Witam
Pisze prace magisterska nt. Sieci aptek w Lodzi i potrzebuje danych
dotyczacych czynnikow lokalizacyjnych aptek. Jakimi kryteriami kieruja
sie farmaceuci otwierajac nowy punkt na danym obszarze? Co decyduje o
zlokalizowaniu obiektu w tym a nie w innym miejscu? Szczerze licze na
pomoc w tej sprawie i z gory dziekuje.


za ok.60 dni matura !!!!

Cytat:
na sama mysl o maturze z historii jestem przerazona



1. nie przejmuj się - na maturze trafił mi się temat "Reformacja w
Niderlandach" no i zima - znałem 2 nazwiska, ale nie wiedziałem kto po
jakiej stronie walczył :o
Rzuciłem je jednak - z sukcesem
Na podstawie atlasu - na ustnej wolno korzystać z tego cuda-zorientowałem
się jak przebiegały kampanie  w czyja stronę przesuwa się granica ten jest
słabszy - ergo : przegrywa :)  no i wybrnąłem :)
A teraz męczę się z pracą magisterską w sumie na podobny temat na
niderlandystyce :)  - nic mnie tam matura nie nauczyła :)

2. Polecam książkę Tony'ego Buzana "Superpamięć dla uczących się"

Trzymam kciuki

Joachim

Temat pracy magisterskiej

Witam specjalistów
jako że minąłem już półmetek studiów ( zaczynam czwarty rok )
najwyższa dla mnie pora wybrać temat pracy magisterskiej i łapać
promotora, póki wolny =). Mam zamiar pisać pracę związaną z
technologiami javy po stronie serwera, tak żebym miał dodatkowy
pretekst na ich poznanie. Temat, który w tej chwili rozważam to:
"Przegląd i porównanie nowoczesnych technologii tworzenia sieciowych
aplikacji wielowarstwowych w języku Java". Temat rzeka, jak widać. Na
razie obejmuję nim:
- samo J2EE oczywiście
- JPA
- Hibernate
- JAX-WS, JAX-RPC, być może axis
- Spring, Struts

i tutaj kończy się zakres znanych przeze mnie trochę bardziej niż z
nazwy technologii.
Prośba do specjalistów:

dlaczego właśnie te, to byłbym jeszcze bardziej niezmiernie wdzięczny.
( potencjalny ogrom materiału do przerobienia nie przeraża mnie, więc
nie krępujcie się co do ilości )

Uzdrawiam
Michał

Co to jest pascal


<ciach
Cze??!
Mam pytanie co to jest i do czego s?u?y Pascal.
</ciach
Jak wiadomo, PASCAL to skrót od
Programming Anomaly Specially Concentrate in Aspect of Lame,
czyli w moim wolnym tlumaczeniu Programistyczne Odchylenie
Wystepujace Zwlaszcza przy Kontaktach z Lamerami.
Schorzenie to, zarejestrowane w psychiatrii pod numerem
12As/789/87, objawia sie
- wysoka niechecia do osob nie posiadajcych chocby

- duzym stopniem nietolerancji wobec osob zadajacych
pytania, ocenione przez osobe dotknieta PASCAL-em
jako uwlaczajace
- agresja wobec osob szukajacych pomocy i pociechy
na programistycznych listach dyskusyjnych z
problemami typu "mam zaliczenie"
Niektore szkoly, jak np. ryska, dolaczaja
do objawow szowinizm jezykowy, przejawiajacy
sie w uwazaniu stosowanego przez siebie jezyka
za lepszy, wygodniejszy i wartosciowszy
(to ostanie zapewne od pierwszego przypadku
zapadniecia na PASCAL, szwajcara Niklausa
Wortha) od innych.Ogloszonio nawet prace
magisterska p.t. "Wrogosc miedzy programujacymi
w jez. C/C++ a innym na przestrzeni dziejow".
Inne szkoly, w tym odwrotna szkola polska,
ogranicza zachowania agresywne wylacznie do
osob nie programujacych w zadnym jezyku.
Amerykanie twierdza, ze choroba jest
spokrewniona z inna ciezka psychoza
o nazwie
"Brutal Agression Stabilizated In the
 presence  of C programmers."
pozdrawiam
Piotr Gabrych
P.S.
Sorki za spam i glupawy angielski, ale mnie wzielo..:/

zanik dysku


MDzięki za otuchę .

Sorry, ale ja rozwliłem 2 płyty główne zanim zrozumiałem, że ups'y przy
kompach to konieczność w naszej polskiej elektrorzeczywistości,
szczególnie zimą jak sieć elektryczna niewyrabia i ludki kradną prąd.
Od czasu jak mam upsy nie miałem, żadnej zwiechy, nawet na kompie gdzie
był win98se, który wcześniej robił różne ciekawe rzeczy.
Jak masz wolne 450zł to polecam do domy APC CyberFort 500

Pozdrawiam BAS

ps. Jak składałem komputer znajomej to też dostała z urzędu wspomnianego
ups i po 2 miesiącach bardzo mi dziękowała jak nie straciła
danych jak jakiś kretyn ściął świerk razem z linią energetyczną, a jej
znajoma 3 domy dalej straciła pół dnia pracy magisterskiej  bo laski nie
słyszały o autozapisie

SO 5.2, ale nie pliterki ;-)

Witam
SO 5.2, na który czekałem od dawna, zawiódł mnie na całej linii :-(.
Instalacja OK, konfiguracja OK, ale praca -  szkoda słów.... Samo
uruchomienie pakietu trwa dobre 6 minut, (!!), a uruchomienie Write drugie
tyle. Kurcze, to Win2000 na 486 działa szybciej. Co może byś skopane? P200,
32MB, RH6.2, skonfigurowane jądro, 100MB wolnego na partycji, swap 120MB,
KDE i minimalna instalacja SO (tylko swrite + słowniki PL). Wszystko działa
szybko i bez zarzutu, ino SO się ślimaczy. Pomóżcie, bo podjąłem męską
decyzję przepisania siostrze pracy magisterskiej pod Linuxem ;-)
Pozdrawiam
Artur

SO 5.2, ale nie pliterki ;-)

Cytat:SO 5.2, na który czekałem od dawna, zawiódł mnie na całej linii :-(.
Instalacja OK, konfiguracja OK, ale praca -  szkoda słów.... Samo
uruchomienie pakietu trwa dobre 6 minut, (!!), a uruchomienie Write drugie
tyle. Kurcze, to Win2000 na 486 działa szybciej. Co może byś skopane? P200,
32MB, RH6.2, skonfigurowane jądro, 100MB wolnego na partycji, swap 120MB,
KDE i minimalna instalacja SO (tylko swrite + słowniki PL). Wszystko działa
szybko i bez zarzutu, ino SO się ślimaczy. Pomóżcie, bo podjąłem męską
decyzję przepisania siostrze pracy magisterskiej pod Linuxem ;-)



skopane masz z pewnosia te 32 MB ramu
ja mam 64 i uruchamia sie ok. 1 minuty.
wiec moze 128.....

SO 5.2, ale nie pliterki ;-)

Cytat:
Witam
SO 5.2, na który czekałem od dawna, zawiódł mnie na całej linii :-(.
Instalacja OK, konfiguracja OK, ale praca -  szkoda słów.... Samo
uruchomienie pakietu trwa dobre 6 minut, (!!), a uruchomienie Write drugie
tyle. Kurcze, to Win2000 na 486 działa szybciej. Co może byś skopane? P200,
32MB, RH6.2, skonfigurowane jądro, 100MB wolnego na partycji, swap 120MB,
KDE i minimalna instalacja SO (tylko swrite + słowniki PL). Wszystko działa
szybko i bez zarzutu, ino SO się ślimaczy. Pomóżcie, bo podjąłem męską
decyzję przepisania siostrze pracy magisterskiej pod Linuxem ;-)
Pozdrawiam
Artur

HP610 czy Epson 460

hp 610 to najgorsze drukarki hp jakiekolwiek wyszly do sprzedazy (no moze poza
400 hehe)
cholernie drogie w eksploatacji, glosne, wolne, ....
nie znam epsona ale napewno nie moze byc gorszy od hp:
Cytat:
Witam,

  Mam kupic dla znajomej drukarke. W miare prosta, do domowego uzytku.
Chociaz pierwszym jej zadaniem (drukarki, nie znajomej :-) bedzie
wydrukowanie pracy magisterskiej. Glownie tekst, kilka rysunkow. Rozwazam
dwie mozliwosci: HP 610C albo Epson Stylus 460. Sa w mniej wiecej podobnej
cenie? Co o nich sadzicie? Ktora z nich sie bardziej nada? A moze dolozyc
troche i kupic HP710? Albo w druga strone i wziasc Lexmarka Z11?

Z gory dzieki za podpowiedzi,
Pozdrawiam,
Toomy



Komputer na komunię

Po co komputer? Bedzie pisal prace magisterska? Proponuje konsole. Najlepiej
Sony Playstation 2 + pare gierek. Wychodzi duzo taniej niz komputer, a czad
jest nieziemski i nie ma stresu, ze cos nie dziala albo wolno dziala, ma
wirusy, cycos.
Pozdrawiam,

Vo

Cytat:
Z tego co wiem nikt tam nie ma styczności z komputerami...

Problem mam z wyborem: DVD czy wypalarka, a może samo cd i drukarka? Nie
znam dzieciaka (znajomy znajomych prosi o złożenie konfiguracji i on
"nic się nie zna, ja muszę wiedzeć co treba kupić"

Jakieś hint'y?

Bat'on

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



PIII cs Celek

Cytat:

| Na obu komputerach   wlaczylismy obliczenia mesowe w programie ANSYS
No fajnie tylko jak wielu ludzi odpala sobie w domu takie obliczenia ?
:-)



No moze nie wielu ale jak ktos jest studentem i ma do zrobienia prace
magisterska a pozniej dyplomowa to niestety odpala takie obliczenia i to
bardzo czesto.
Problem jest w tym ze uczelnia rowniez dysponuje wolnymi kompami no bo
prawde powiedziawszy wszystkie obecne komputery osobiste sa za wolne do tego
typu programow.
Mamy coprawda na uczelni super szybki wieloprocesorowy komputer ale nie wiem
jakie sa zasady z jego korzystania bo promotor tez meczy sie na zwyklym
osobistym PC

Na szczęscie mozna sobie troche pomoc ograniczajac ilosci podkrokow i
ograniczajac stopnie swobody. Wtedy obliczenia trwaja 1-3 dni i to jest

obliczen trzeba przeprowadzic bardzo duzo :(

Pozdrawiam
Robertt

Co zamiast 486 DX ?

Cytat:Komputer mi chodzi powoli jak krew z nosa.
Mam w nim dysk 0,5 GB, procesor 486 DX,
Windows 95 i potrzebuje go tylko do pisania
pracy magisterskiej. Co radzicie zrobic, zeby
go troche przyspieszyc? Zmiana proca, dysku,
czy moze przesiasc sie na Win 3.11 i office 95?

Pomozcie, bo nie znam sie na tym za dobrze.



po pierwsze Ram. Jezeli masz 8 lub mniej to koniecznie dołóż. Co najmniej da
sie do 16 tu, a moze i sporo wiecej. Otwórz to , zobacz ile jest kostek
pamieci włożonych i ile jest miejsc wolnych. (sprawdx czy to Simmy 30 czy 72
pinowe) Dołóż maksimum ile sie da. Nawet jakteraz masz 4 MB a bedzieschciał
zrobic 32MBto wiecej niz 30-40zł na to nie wydasz. Sprawdz procesor, sprawdz
w opisie płyty/oposie na płycie jaki najszybszy obsłuzy. Jezelida rade to
mozesz zainwestowac w 486DX100 MHZ za około ? 10-15zł  - wydajnosc
porównywalna z P 75. I wszsytko powinno do pisania działac znakomicie.

pzdr

PiotrW

Jaki procesor do obliczen numerycznych?

Witam,

W ramach mojej pracy magisterskiej przeprowadzam mase obliczen i moj
duron 900mhz jest do tego zbyt wolny. Dlatego zastanawiam sie nad kupnem nowego
procesora (i przy okazji plyty glownej).
Ale co wybrac?
Jesli chodzi o plyte, to wiem, ze dobra i tania jest: Abit NF7 (v2.0), ale
bardziej interesuje mnie procesor.
O ile wydajniejszy np athlon xp 2800+ od semprona 2800+? (tak w procentach?)
O ile wydajniejszy bedzie tenze athlon od mojego durona?
Nie chcialbym wylozyc na procesor wiecej niz ~300zl (dlatego raczej nastawiam
sie na semprona), ale jezeli bedzie o wiele gorszy, to jednak wybiore athlona?
Co radzicie?
Aha: o ile mozna podkrecic takie procesory, niczego nie ryzykujac?

pozdrawiam
lonewolf

Jaki procesor do obliczen numerycznych?

Athlon XP 2800+ od Semprona 2800+ jest wydajnieszjysz jakies 10-15%
(szacunkowo)
Athlon XP 2800+ od Duron  jest wydajniejszy jakies 20-30% (szacunkowo)
Wybor pada wiec na Athlona.

Od siebie dodam  ze i tak  cala  wydajnosc twojego  kompa bedzie zalezec  od
konfiguracji odpowiedniej  i synchronizacji komponentow.
Znalem przypadek  kiedy  komp oparty o Celeron 450MHz byl szybszy
wydajnosciowo od  Durona 900.

Podkrecanie procesora zalezy indywidualnie od uzywanych komponentow  w
komputerze nie  jestem  w stanie okreslic  w tym przypadku  anwet
szacunkowej wartosci.

Hubert

Cytat:Witam,

W ramach mojej pracy magisterskiej przeprowadzam mase obliczen i moj
duron 900mhz jest do tego zbyt wolny. Dlatego zastanawiam sie nad kupnem
nowego
procesora (i przy okazji plyty glownej).
Ale co wybrac?
Jesli chodzi o plyte, to wiem, ze dobra i tania jest: Abit NF7 (v2.0), ale
bardziej interesuje mnie procesor.
O ile wydajniejszy np athlon xp 2800+ od semprona 2800+? (tak w
procentach?)
O ile wydajniejszy bedzie tenze athlon od mojego durona?
Nie chcialbym wylozyc na procesor wiecej niz ~300zl (dlatego raczej
nastawiam
sie na semprona), ale jezeli bedzie o wiele gorszy, to jednak wybiore
athlona?
Co radzicie?
Aha: o ile mozna podkrecic takie procesory, niczego nie ryzykujac?

pozdrawiam
lonewolf

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Magisterka prośba

Pytanie o maila umieściłam, aby  w sytacji, gdy ktoś wypełni dwie
ankiety, a na trzecią zabraknie mu chęci, poprosic go o dokończenie.
Ankiety, które zamiesciłaqm, są opracowanymi narzędziami, które
posiadają opracowane dla populacji normy. Nie wolno mi zmieniac ich
formy, gdyż wtedy nie będę mogła ich interpretować.
NIe spamuję, pisze pracę magisterską.
NIe sądzę, aby konieczne było umieszczanie rozbieranych fotek, cięzko
byłoby mi to wyjaśnić w części metodologicznej mojej pracy.

pozdrawiam z szacunkiem wszystkich, którzy wypełnili ankiety

[pr] Doktoranci bez ulgowych biletów

HeJ
Tomasz Kundera (fiuuuu, kopę lat!!!) popełnił był:
Cytat:
| "Sytuacja taka nie dotyczy doktorantów, bowiem są
| to osoby z wyższym wykształceniem i w wieku pozwalającym podjąć

| Jest to ciekawa odpowiedź, bowiem w myśl któregoś wyroku NSA
| dotyczącego renty rodzinnej studia doktoranckie są studiami..

| Studia doktoranckie są studiami nawet wg ustawy Prawo o szkolnictwie
| wyższym.
| Tylko ważniejsza jest nazwa uczestnika studiów. Uczestnik studiów
| licencjackich/inżynierskich/magisterskich jest studentem, uczestnik studiów
| doktoranckich jest doktorantem. Ulga ustawowa przysługuje tylko studentom.

 Â       Gowno prawda. Doktoranci sa w mysl obecnych ustaw studentami
studiow III stopnia. Nazwa doktoranci jest obecnie zwyczajowa i nie ma tu
nic do rzeczy. Kierujac sie rozumowaniem dotyczacym nazw nalezaloby
odebrac tez ulgi magistrantom i licencjantom (a co...).
 Â       A co do zasadnosci ulgi to powinni miec na tej samej zasadzie, co
studenci, nie ma tu roznicy. Studenci studiow I i II stopnia tez sa mlodzi
i zdolni do pracy...



Chciałbym tylko subtelnie zauważyć, że mgr czy też owo nowatorskie lic. przed
nazwiskiem można oficjalnie dostać jedynie jako zwieńczenie określonego okresu
studiowania, podczas gdy doktorat można robić jako tzw. "wolny strzelec". Co
wówczas?

PZDR
bm

Posty, a prawa autorskie

Cytat:| Do słuchawki dyszeć nie będę :-))

dlaczego :), może jednak, troszeczke, choć lekkie westchnienie:)
dobra daj mi numer może Cię namówie ;))) a jak dasz adres to
może wpadnę i "porozmawiamy" ;))))

| Wolno ci kopiować itd...
| Jest to tylko zabronione w celach zarobkowych,
| jeżeli z tego kopiowania itd..miał byś mieć
| materialna korzyść.
| A tu nikt nikomu za pisanie postów nie płaci..

ok. ale autor wątku pyta czy może to zamieścić gdziekolwiek.
Ja właśnie pisałem o komercynym wykorzystaniu informacji,
fak ale nie zaznaczyłem tego - mój błąd.
Dajmy na to że pisze książke i część postów w całości
zamieszczam w niej, to wolno mi to zrobić (książka będzie
sprzedawana a nie rozdawana)?

Pozdrawiam
Bipo



lekkie westchnienie :))
mogę tu westchnąć uch.......!!!!
   A odnośnie komercyjnego wykorzystywania informacji-
prawnikiem nie jestem, ale myślę, że jest to tak jak z pisaniem
książki czy nawet pracy magisterskiej..
Możesz zamieszcza "kopiowane" texty innych autorów,
ale musisz robić to jako cytat z podanym nazwiskiem.
Zresztą podobnie jest na psphome.
Podają nazwisko, wątek i cytowany tekst.
Jest to więc zgodne z prawem, zupełnie legalne...
I jeżeli komuś to przeszkadza po prostu nie powinien
tego czytać.
Edyta

zapraszam...

Podsumowując; w tej (jak i zresztą w każej innej branzy)
jest coś takie jak doświadczenie.
Z doświadczeniem nie można się urodzić.
Nawet jak się jest młodym, złotym dzieckiem,
to trzeba je zdobyć. A to kosztuje czas.

Kwestią czasu można w niewielkim stopniu sterować, i tak:
- talent sprzyja szybszemu zdobywaniu doświadczenia,
- praca w zespole profesjonalistów nawet jeszcze bardziej,
- bezpośredni kontakt z nowoczesnym sprzętem i technologiami
  zdecydowanie przyśpiesza rozwój,
- zakończenie etapu edukacji (np. zamknięcie tematu studiów)
  może wyczarować masę wolnego czasu który da się poświecić
  na pogłębianie wiedzy :)
Natomiast:
- wolny komputer za 500zł (pozdrawiam andrzeja) nie sprzyja
  szybszemu zdobywaniu doświadczenia :
- praca w pojedynkę też nie,
- kobiety - na ogół tylko przeszkadzają ;]
- pisanie pracy magisterskiej wyyyjątkowo przeszkadza. ;)

Google Chrome :)


Cytat:Umowa jest słaba to fakt, ale tutaj nie ma miejscu na Twoje IM*H*O
(sprawdź co

dotyczy usługi. :)



Humble=skromny, czyli "W Mojej Skromnej Opinii" lub inaczej mówiąc "Moim
Skromnym Zdaniem". Nie wiem co Ci nie pasuje.

Cytat:| jak maps.google czy wyszukiwarki i wkleili jako licencje tego produktu.

| Bez
| sensu!



A tu się babeczka tłumaczy, że używają jednej licencji do wszystkiego:
http://arstechnica.com/news.ars/post/20080903-google-on-chrome-eula-c...
Czyli wychodzi, że małem rację.

Cytat:Czyli tak - możesz zrzec się praw majątkowych, nie możesz zrzec się
autorstwa.
To jest logiczne bo jeżeli by tak nie było to prawnie legalne byłoby, że
Ty
piszesz pracę magisterską za kolegę, a kolega mówi, że to jego własna
praca.



Oczywiście, ale autorskie prawa majątkowe mogliby sobie przywłaszczyć.

Cytat:| Poza tym- przeglądarka jest na wolnej licencji.

Nie jest tak. Google Chrome jest na konkretnej, niewolnej licencji. Google
Chrome to obrandowany i zmodyfikowany kompilat kodu Chrominium. Google
Chrome
nie jest na wolnej licencji. Chrominium jest na wolnej licencji. Używając
Google Chrome używasz Google Chrome, nie Chrominium.

http://code.google.com/chromium/



Ale jakie są różnice? Pewnie takie, że jakby ktoś uwziął to sobie poprawi
kod źródłowy w 5 minut i będzie miał przeglądarkę identyczną z Chrome, ale
bez licencji googlowskiej.

Pozdrawiam,
t0mek

Dominik...


   ) ) Przekleństwo (jak bumerang) wraca do swego producenta. :)

Cytat:
| Jest coś takiego, jak "babski styl". [..]
| Nadmierna gadatliwość, rozwlekłość opisów, ale i emocjonalne podejście
| do tematu
O Mickiewiczu myślisz? ;-)



A ja na to:

No właśnie... Słyszałem, że (; Adasia Mickiewiczowa ;)
strasznie rozwlekle opisała przyrodę w Panu Tadeuszu...
(; jak to baba!!! ;)

Nawet znam osobę, która pisała pracę magisterską
związaną z tym tematem. :) Może się ujawni. :)
(ta osoba -- oczywiście, nie praca) :)

Ja zaś -- rzucę tu jakiś cytat z tegoż Pana Tadeusza: :)

    Wara! zawołał, Sędzio! nie wolno nikomu
    Krzywdzić sługę mojego w moim własnym domu;

A wracając do Koperników...
Czy uważasz Jacku, że wśród
Koperników nie było kobiet?

--              _
  _____  _   _ | |  _  ____
 | ___ || | | || | [_]|  _ |
 | ____|| |_| || | | || [_||
 |_____)|____/  \_)|_||___\_)

Praca mgr o forexie i AT. Baaaaardzo prosze o pomoc. Pilne!!!


Cytat:dostales powazne i zyciowe rady, a ze nie chcesz z nich korzystac - wolna
wola. Pisales, ze czytasz od paru miesiecy o forexie i strasznie sie tym
interesujesz, jakich wiec informacji Ci brakuje? Nie odpowiedziales na
komentarze, ze musisz uscislic temat pracy, zeby mozna bylo pomoc.
Nie bardzo wiem, czego oczekujesz. Nie wiem o jakiej historii forexu chcesz
pisac, bo formalnie nie ma czegos takiego jak forex :). W sensie
instytucji, rzecz jasna. Jest rozproszony rynek handlu waluta.

analizie szeregow czasowych, omowic rozne hipotezy dotyczace rynku i modele
matematyczne. Ale to jest dosc trudne. Jak chcesz pisac o analizie
technicznej (ja nie bardzo wyobrazam sobie taka prace - to ma byc zbior
wskaznikow, formacji, itp?), to jest masa ksiazek. Ale to nie sa ksiazki
naukowe a analiza techniczna nie jest raczej przedmiotem uniwersyteckim. W
pewnym sensie wrecz przeciwnie ;-).
Jezeli juz chcesz o AT, to moim zdaniem sensownym (i ciekawym, ale dosc
trudnym) kierunkiem jest przetestowanie skutecznosci roznych (kilku)
formacji ksiazkowych (te wszystkie trojkaty, glowy i ramiona itp.). Chetnie
sam bym sie dowiedzial jak wyglada skutecznosc takich kresek na dlugim
szeregu. Ale to nie jest takie proste zagadnienie, bo trzeba to sensownie
zautomatyzowac. Za to jezeli wyjdzie cos sensownego, to bedzie ciekawy
wynik i spokojnie nadajacy sie na dobra prace magisterska.



Ooo i na tkie posty liczylem! Dzieki

Pozdrawiam
Dejan

TUSK vs. Kaczyński


Cytat:Ten co czyta Wyborcza i uznaje nieomylne autorytety typu: Geremek, Michnik.



Przepraszam Cię bardzo, ale nie wolno pisać tych nazwisk bez prefixu 'prof.'

Np. Prof. Bartoszewski

Ktoś może wie na jaką ocenę obronił pracę magisterską?

Pozdrawiam
T.

wyższośc intela na amd i odwrotnie

Cytat:jestem studentem piątego roku informatyki . piszę prace magisterską
właśnie
o procesorach. jeden z rozdziałów ma tytuł jak w temacie postu



kupilem celT1.2  bo łatwo sie podkrecił do 1.5G i ma z tą prędkościa
wydajność wg SiSoft Sandra taka jak Athlon 1700+ a jest duzo tanszy
zwłaszcza, jeżeli nie trzeba wydawać 100 pln na radiator
drugim argumentem była mozliwosc pozostawienia starej obudowy z zasilaczam
235W i SDRAMu
trzecim że cicho i zimno bez problemów
czwartym że nie mam ryzyka ukruszenia, zgniecenia, przegrzania i bog wie
czego jeszcze

na soft nie narzekam - jakbym kupil Athlona (jak planowalem) to poradzilbym
sobie z viapackami i innymi pierdułami (no w XP to juz chyba nie sa
potrzebne)
P4 nie kupilem bo drogi a wolny - Intel zrobil niezly bubel - P3 na 2.2GHz
chyba byłby szybszy od Northwooda
to tyle
a.

linux dla newbie komputerowego

Cytat:Tyle ze to bzdura. :) Istnieja typ oprogramowania, które nie moga po
prostu byc otwarte. I tyle.



Moze zle sie wyrazilem.Chodzilo mi o rezygnacje z
Windowsa-szczególnie gdy zobaczylem pomysly jakie nam chca
zafundowac w wersji longhorn (czy vista, czy jak to sie w koncu bedzie
nazywac).Ogólnie chyba bedzie trzeba zainwestowac w 1giga ramu zeby to
jakos plynnie chodzilo.Potrzepani sa;)
A idea wolnego oprogramowania jest bliska mojemu sercu i w dodatku jest
czyms niewiarygodnym, tysiace ludzi poswiecajacych czas na
robienie czegos co nie przynosi im korzysci materialnych.Gdybym nie
wiedzial ze tak jest nigdy bym nie uwierzyl.Zreszta pisze
magisterke na zblizony temat, wiec tym bardziej mi sie to podoba

Cytat:Chodzi o drukarke? Lex to nie jest takie prawnicze oprogramowanie?



chodzilo mi o Lexa jako program prawniczy a co do drukarki to chyba
niezly pomysl, moja wlasnie wydaje ostatnie tchnienie,a w
perspektywie drukowanie pracy magisterskiej wiec laser jak najbardziej:)

Kobieta-rycerz...

Hm....
Chyba dobrze my ślisz: w takim, nieco poszerzonym, ujęciu można kobiet-rycerzy naliczy Ś całkiem sporo; bo gdyby dosłownie trzyma Ś się zbroi - niezbyt wiele tych przykładów by było (chyba że posiłkowa Ś by się trzeba literatur ą popularn ą - a tę wolno uwzględni Ś w pracy magisterskiej czy doktordskiej, nie za ś na maturze)!

Księżniczka Leia!
Jak pięknie strzelała do szturmowców Imprerium w pierwszych scenach "Gwiezdnych wojen"!

Nastolackie wakacje

Nieodlacznym elementem kazdych wakacji byl pobyt nad morzem, co roku w tej samej miejscowosci, na tym samym polu namiotowym Najpierw z rodzicami, potem (gdzies tak w polowie liceum) sama ze znajomymi. Do tej pory mam faze, ze jesli w lecie nie posiedze przynajmniej 2-3 dni w Chalupach, to czuje sie, jakby lata nie bylo. Poza tym rajdy rowerowe, piesze, jakies krotsze wyjazdy rodzinne. A na studiach skonczylo sie fajne, bo zaczelam chodzic do pracy i wolne wakacje mialam dopiero po uzyskaniu absolutorium - musialam kiedys napisac prace magisterska.

niebieski ekranik... znowu

Witam

No więc tak, wczoraj (w piątek) komp sie nie chciał uruchomić, ale blue screen pojawiał sie tylko na chwilke (tak że nic nie można było zobaczyć) potem wyksakiwało okienko żeby uruchomić system w trybie awaryjnym itp, ale obojętnie na co bym nie kliknął komputer sie resetował. I tak w kółko. No to zrobiłem format, tylko jedna rzecz mnie bardzo zaskoczyła kiedy włożyłem płyte instalacyjna z win xp, instalator pokazał mi że mam na partycji C: 10GB wolnego miejsa, czyli cała partycja systemowa jest niby pusta... a ja przecież nic nie kasowałem...
No ale dobra zrobiłem tego formata do końca wszystko pięknie, wydrukowałem 50 stron pracy magisterskiej tacie, pograłem na kompie, obejrzałem film niby wszystko normalnie, a tu dzisiaj rano znowu taka sama sytuacja... komp sie nie uruchamia tylko że tym razem widać ten niebiski ekran podobny do tego z posta http://www.wgk.com.pl/forum/viewtopic.php?t=21753
tylko że na początki jest wtrącony napis UNMOUNTABLE_BOOT_VOLUME, a na końcu nie ma nic o zrzucaniu pamięci fizcznej jak w tym linku... znowu zrobiłem format, znów cała partycja C: była pusta
Co to może być?? moim zdaniem coś nie tak z dyskiem....

[t610]Cała prawda o plikach w T610

Witam.
Torchę odgrzeję temat . Czy mógłby ktoś zamieścić nowe linki do softu developerskiego? Ponieważ stare nie działają, a ja chciałbym trochę go potestować i w miarę wolnego czasu (nie mam go zbyt wiele, bo piszę pracę magisterską ;/ ) trochę go zmodyfikować. Może uda się wyłaczyć opcję wysyłania SMSów.
Przeczytałem cały temat i nie wiem dlaczego nikt nie mógł wgrać pliku do modemu przez kabel COM. Nie wiem czy problem już został rozwiązany
Pozdrawiam.

Co robicie w życiu?

Jestem studentem piątego roku Pedagogiki i miałem nadzieję że na ostatnim roku będzie mało zajęć HeHe. Przeliczyłem się i tonę w papierach, scenariuszach zajęć, konspektach i referatach. Piszę pracę magisterską ale w związku z totalnym brakiem sił na cokolwiek idzie mi to opornie. Poza tym interesuję się elektroniką, a głównie drobnicą taką jak telefony komórkowe itp sprzęt. W wolnych chwilach, których mam mało (pewnie z własnej winy) naprawiam co kto przyniesie i co jest na prąd Hehe. Co jeszcze? Jestem neurotykiem, samotnikiem i aspołecznym typkiem. Lubię siedzieć w domu i zamartwiać się beznadziejnością świata, kocham ciszę i spokój i stanowczo za mało udzielam się na tym forum bo jestem tak niezdecydowany, że sam nie wiem co pisać Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i podziwiam wasze pasje. Z okazji zbliżających się Świąt życzę Wam wiele ciepła i niezapomnianych chwil przy kolorowej, dającej nadzieję choince

licencjackie, magisterskie, ba... DOKTORSKIE!

Dzisiaj, po dekadzie studiowania, obroniłem wreszcie pracę magisterską. Tytuł to oczywiście "Ustrój Wolnego Miasta Gdańska". Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi ją napisać, przez pomoc w tłumaczeniach, znalezieniu źródel itd. - zwłaszcza Grünowi, Staremu Szkotowi, Mikołajowi i Lusinkowi.

licencjackie, magisterskie, ba... DOKTORSKIE!

Cytat:Dzisiaj, po dekadzie studiowania, obroniłem wreszcie pracę magisterską. Tytuł to oczywiście "Ustrój Wolnego Miasta Gdańska". Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi ją napisać, przez pomoc w tłumaczeniach, znalezieniu źródel itd. - zwłaszcza Grünowi, Staremu Szkotowi, Mikołajowi i Lusinkowi.


Serdeczne gratulacje! A myślałem, że moich 8 lat nikt nie pobije

PREZENTY pod choinke,czyliKto co chcialby dostac od Mikolaja

a ja Mikołaju poproszę więcej wolnego czasu i jeszcze pracę magisterską (może być nieoprawiona, temat w razie potrzeby podam przez pw), komplet wpisów do indeksu zaliczający mi semestr zimowy, w celach towarzysko-matrymonialnych jakiegoś twojego pomocnika, fajną felgę na lato i m pakiet do compacta, resztę napisałam ci już w liście miesiąc temu, dotarł?

PREZENTY pod choinke,czyliKto co chcialby dostac od Mikolaja

Cytat:Ania, jestes az tak bardzo zajeta? powiedz co Ty robisz calymi dniami, bo ja ostatnio cierpie na nude
co do lisciku wyslanego podobno miesiac temu. . . nie dotarl, chyba zly adres wpisalas, nie mieszkam juz w laponii Twoja lista zyczen jest imponujaca, wybierz te najwazniejsze a pomyslimy



jak ci się nudzi to zacznij studiować dziennie i równolegle pracować w pełnym wymiarze godzin tak jak robię to ja na święta będę mieć aż 5 dni wolnych, pierwszy raz od maja aż tyle!

liścik przechwycił yeahman... ehh... tutaj moją listę życzeń skróciłam do niezbędnego minimum, reszta była w liście... czy mam rozumieć, że moje życzenia nie zostaną spełnione? pomocnika postaram się sobie znaleźć sama, felgi może do wiosny jakoś ogarnę, ale pracy magisterskiej i mpakietu nie dam rady! z kompletem wpisów na semestr zimowy mogę poczekać do następnej Gwiazdki

Powitanie!

Witam!

Jako że nie znalazłem tematu dla nowych użytkowników postanowiłem takowy założyć.
Na imię mam Krzysiek, lat 23;)
Snookera oglądam od jakichś 5 lat, a interesuje się nim mocniej jakieś 2 lata. Mój ulubiony gracz to Mark Selby, mniej ulubieni Murphy, Maguire i Higgins. Od razu zaznaczam że nie przepadam za Ronniem
Poza, a raczej obok snookera interesuje się książkami, Formułą 1 (stąd avatarek), historią, muzyką, filmem i setkami innych rzeczy. W chwilach wolnych od wyżej wymienionych staram się pisać pracę magisterską.

Jeszcze raz witam Wszystkich i pozdrawiam.

burza w literaturze

Cytat:masz swoje zdanie na ten temat!  ale chyba nie o o pracy magisterskiej
rozmawiamy lecz o motywie burzy...powiem szczerze- życzę abyś trafil
kiedyś
na równie życzliwego jak ty, kiedy bedziesz potrzebowal pomocy...mam
nadzieje, że sobie poradzisz.....przemyśl też że ktoś mógł być w liceum w
klasie o profilu mat - fiz, a skoro taką klase wybrał to znaczy że do
literatury nie ma zamiłowania. a swoją drogą człowiek pamięć ma wybiórczą
i
pamięta to co uważa za przydatne....



Bynajmniej, rozumiem ludzi potrzebujących pomocy, szukających nagłego
wsparcia. Sam zresztą taką dobrą służyłem - popatrz w wątek
"Pomozcie-potrzebny wiersz Konopnickiej" miodzio7 z dnia 22 maja.
Korespondencja przeniosła się potem na priva, aby nie zaśmiecać grupy, więc
widać tam początek naszych poszukiwań. Myślę, że podałem wystarczająco
pomocną dłoń. Rozumiem nawet, że ktoś mógłby wrzucić temat w google
znajdując proste rozwiązanie, a z pewnych powodów sprawia mu to trudność
(brak obycia z siecią, wolny komp, koszty połączenia, etc). Wracając do
burzy w szklance wody. Sama przyznasz, że taki temat rzeka (burza w
literaturze), a raczej prośba o przykłady powoduje wzruszenie ramion. Jeżeli
ktoś jest w miarę oczytany to wie gdzie się z tym spotkał, a jeżeli nie
czytał to co mu z rady Krystyny: Możesz skorzystać z powieści S.
Żeromskiego "Ludzie bezdomni"<. Będzie na szybko kartkował, aby kontekst
wyłapać? Na klasówkę się przygotować? Podawać przykłady oznacza chyba coś
więcej niż zrobić prostą wyliczankę. Podać przykład moim zdaniem oznacza, że
czytałem to i owo, a ten temat znalazłem tu i tam. W końcu ta burza czemuś w
powieści (czy wierszu) służy i cały smaczek polega właśnie na tym, aby
potrafić to wychwycić. Widzę jak bardzo Cię boli, że ktoś sobie kpinki
urządza, trudno - czasem człowiek to ma już ręce opuchnięte od tego
głaskania, więc nie ma to jak wieczorem lać kubełki zimnej wody.

Szczepan (wredny internauta, skunks i zaraza)

mnie nigdy nie było

marco

Cytat:

Pewnie mnie przeklniesz :-) ale znów bardzo mi się podoba,
tylko inaczej. Po raz kolejny próbujesz za dużo powiedzieć
w wierszu, jakby tłumaczyć Czytelnikowi dlaczego go

Ja widzę to tak, oczywiście potraktuj to tylko jako moją
interpretację tego co zobaczyłem:

haloperidol
-----------
na zwrotnicy czekam w kolejce dochodzę
chodząc od ściany do ściany.
za rogiem powidok lazaretu,
schodzę z lawety jak wór jutowy,
za mgiełką, upchany.

widok z minaretu na ulice,
widokówka lub książka z podróży
z Herodotem. może mi ocalić życie
i już jutro pozwoli zobaczyć Jukatan.

Pozdrawiam
marco



to zawsze kwestia konceptu, film może być przykrótki lub za długi,
lub w sam raz ;). tytuł pt. haloperidol, już zaistniał w niezgorszym
wierszu. jakbym powtórzył, to ten wierszyk mój dość blado wyszedłby,
może nawet tak blado jak dupa księżyca w nowiu. uwierz mi na słowo,
tu i tak przyciąłem swoje gadulstwo, wiersz jest w dużej mierze po dużym
tuningu. możliwe że krócej to byłoby trafniej ten obóz zobrazować,
w którym praca czyni wolnym. możliwe że podkreślenie diagnozy,
jako statystyczna prac magisterskich o nadużywaniu zieleni przez
schizofreników lub przez bydło rzeźne, jest niepotrzebnym rozwinięciem.
acz ten rodzaj absurdu i rozwinięcia był mi konieczny, do podkreślenia
choćby przysłowiowego procenta cukru w cukrze. czyli tej absurdalności
powodów społecznej izolacji, worki jutowe pasują mi tu jak ulał do farb.
jakby nie było na nich malowałem kilka lat. a czy to samo przez się,
się rozumie, i czy jest czytelne dla czytelnika to jakby mniej mnie
obchodziło. owszem można powiedzieć synteza i nadprodukcja słowa,
widocznie taki mój styl abstrakcyjne collage, większość moich wierszy
jest barokowa, taka to moja barroco ;). ja czytelnikowi nic nie tłumacze
no chyba że napisze re- które nie jest konieczne, co najwyżej opisuję świat
który widzę, jeżeli znajdzie czytelnik odbiorca coś dla siebie
co nazywamy uniwersalnym, to mnie cieszy. w dużej części, od mnie świat
nie zależy choćby w dozie własnej jego absurdalności. a jestem jak
świat, pozdrowienia serdeczne. atma

Do pani Anny P-P.

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Thursday, November 09, 2000 6:12 AM
Subject: Do pani Anny P-P.

To, co pani ma, nazywa sie amnesia puszens. Stan umyslu, tak nazwany od
nazwiska Sylwii Pusz,  27-letniej poslanki na Sejm z ramienia SLD,
blondynki



Jestem troszkę młodsza od posłanki Pusz, choć nie da się ukryć, że jestem
blondynką, i to na dodatek naturalną. I nie mam amnezji na to co pamiętam.
Żołnierzy na ulicach w 1981 r. pamiętam. To że internowali ojca mojego
"narzeczonego" z przedszkola tuż przed Bożym Narodzeniem - też. Nie pamiętam
tego, co dotyczyło dorosłego świata.

, ktora swego czasu oswiadczyla w Sejmie, ze PRL-u nie bylo,

Cytat:bo ona go nie pamieta.

Prosze sie nie martwic, jest na to rada. Amnezja puszens latwo
ustepuje, trzeba tylko troche poczytac o historii najnowszej wlasnego
kraju.

Zaczac prosze od rozdzialu o Polsce piora prof. Andrzeja Paczkowskiego
w funamentalnej "Czarnej ksiedze komunizmu".



ALe ja nie pytam o to, co jest w książkach. To czytałam. Chodzi mi o
osobiste spojrzenie dziennikarzy z tamtego czasu. Jak oni osobiście to
odczuli, jak doświadczyli i co pamiętają?

A do nie których pozycji pewnie sięgnę... Zwłaszcza, że na wiosnę będę
pisała pracę magisterską o tym, jak dziennikarze polskich dzienników
manipulują opinią publiczną...

  Potem, bedac w

Cytat:bibliotece, najlepiej uniwersyteckiej, prosze wyszukac ksiazke pod
tytule "Czarna Ksiega Cenzury PRL". Wydana byla po raz pierwszy
konspiracyjnie, w poznych latach 70-tych, pozniej wznowiona po 1990
roku. Ksiazka jest oparta na dokumentach jakie wywiozl w 1973 chyba
roku do Szwecji zbiegly cenzor z ulicy Mysiej, Tomasz Strzyzowski. Jest
tam caly wyklad owczesnej doktryny - o czym nie wolno bylo pisac, kogo
nie wolno bylo wspominac, czego nie wolno bylo wystawiac w teatrze i
jaka muzyka miala zakaz publicznych wykonan jako niesluszna.

Milej lektury.

Stary Wiarus

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.



--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.listserv.dziennikarz
http://niusy.onet.pl/pl.listserv.dziennikarz

Do pani Anny P-P.


Cytat:| Zaczac prosze od rozdzialu o Polsce piora prof. Andrzeja Paczkowskiego
| w funamentalnej "Czarnej ksiedze komunizmu".

ALe ja nie pytam o to, co jest w książkach. To czytałam. Chodzi mi o
osobiste spojrzenie dziennikarzy z tamtego czasu. Jak oni osobiście to
odczuli, jak doświadczyli i co pamiętają?

A do nie których pozycji pewnie sięgnę... Zwłaszcza, że na wiosnę będę
pisała pracę magisterską o tym, jak dziennikarze polskich dzienników
manipulują opinią publiczną...



to prosze nie zapomniec ze ,,komusie" dawaly 9, 10, a w porywach 11%
interest rate (chwilowo zaponialem jak to jest po polsku) na kontach
dolarowo bonowych w Banku PKO SA.  Ze gówniane 3650 USD na tym wlasnie
koncie pozwalalo na zysk wyrazany dolarem dziennie czystego zysku ze
smiesznego dzis kapitalu co sie w prosty sposób przekladalo na godne zycie,
gdyz dolar dziennie czyli 105 do 120 PLZ za jeden USD dziennie to byla
srednia przychodu z pracy najemnej.  Prosze nie zapomniec o cenie piwa 3.60
i takiejz tanich papierosów, kawy 6.20 i smietany, ceny biletu 30% dla
mlodziezy do kina -8 12 zl, taksówki 10 zl, 50% znizki na kolej i samolot.
ceny metra2 = 200 USD za mieszkanie w PKO SA. I tego ze wypracowana
niepismienna 50 -letnie  baba z podhala wyslana do krewnych w Chicago,
gdzie sprzatala sracze, mogla w 3 miesiace przyslac 1000 USD za które jej
krewni stawiali stan surowy domu, który wykanczano ,,ze s'wagrem" w
dziesiec nastepnych lat tzw. systemem gospodarczym.  Tego ze Ruski lecac
przez Polske w dobie Pierjestrojki szal z zazdrosci widzac miliony
wiesniackich domków typu bunkier-kostka, podczas kiedy oni skutecznie
zabili milosc swego pospólstwa do ziemi i nie moglo pomóc juz nawet darmowe
rozdawnictwo krów, bo siedem pokolen ruskich odwyklo od pracy na roli, a w
PL wiesniak produkowal co chcial na prawdziwie wolnym rynku, wolnym przez
absurdalnie zawyzony kurs dolara od jakiejkolwiek konkurencji zewnetrznej,
ze jedna szklarnia generowala zysk pozwalajacy na wybudowanie drugiej
szklarni w nast. sezonie wegetacyjnym. Ze gielda samochodowa byla
barometrem gospodarki, gdzie samochód uzywany nalezalo sprzedac na jesieni
kiedy chlopstwo sprzedalo ziemniaki. Ze nikt nie zdawal sobie sprawy ze
placi za wode czy telefon, gdzyz jeden impuls byl liczony nawet jak sie
rozmawialo nieskonczona ilosc dób.

Cokolwiek o Fibre Channel

Cytat:propozyca wykonania (jako praca magisterska z elektroniki)
uk adu macierzy dysków pod  czanych do wielu zestawów
edycyjnych za pomoc    cza
Tzn - chyba wielu zestawow komputerowych ? Bo z edycja moze



Nie - edycyjnych do montażu nieliniowego wideo (AVIDy dla
ściłości :)

Cytat:byc klopot, niewiele systemow operacyjnych potrafi sie
podzielic dyskiem z innym systemem na zasadzie wspolnego
systemu plikow..



Chodzi o to, aby wszystkie zestawy zdigitalizowane media
(obraz i dźwięk) trzymały na jednej cenralnej macierzy,
wtedy nie ma problemów z dyskami (na tym zestawie brakuje
przetrzeni, a tamtym się marnuje), ponadto nieważne gdzie
usiądzie montażysta, zawsze ma dostęp do swojego materiału.
Wymagane prędkości nie są nawet takie duże - około 10 -
15MB/s, ale to musi być PEWNA prędkość, no i czas dostępu...

Cytat:| wiat owodowego Fibre Channel (najlepiej).
IMHO - odpusc sobie. Praca ciekawa, sporo bys sie
dowiedzial, ale rozbijesz sie o niedostepnosc elementow i



Elementy mi MAXIM przysłał za darmo, jak rok temu chciałem
się pobawić tym w domu (prywatna odmiana Gigabit Ethernet
:)), rozbiłem sie o brak diod laserowych.

Cytat:jeszcze beda ci  zarzucac ze "malo naukowa". W dodatku
kosci beda nieprzyzwoicie drogie, a po wszystkim okaze sie
ze calosc jest za wolna.



Oryginalne rozwiązania sa jeszcze bardziej nieprzyzwoicie
drogie, więc akurat koszty częsci nie są takie istotne. A ta
"małonaukowość" to niby i fakt, ale jaka ma być w pełni
naukowa praca z elektroniki??? (Inżyniera komputerowa)

Tomek

----------------------------------------------------

          http://www.pay.com.pl/oldradio
FIDOnet:  2:480/127.134
----------------------------------------------------

Czarna lista lekarzy.

Cytat:
| Srodowisko lekarzy to wyjatkowo cyniczna i skorumpowana klika -
| wymuszaja lapowki od ludzi ktorzy zglaszaja sie do nich o ratowanie

taaa...  cos w tym jest. Jednak nie jest to cala prawda wedlug mnie.
Zeby byla korupcja musi byc tez druga strona. Ot i tyle na TEN temat.



Latwo powiedziec: zglosic na policje. Ale jezeli jest to super-specjalista,
najlepszy w swoim fachu? Zamkna go, ale co dalej? Czy jego zastepca bedzie
rownie dobry? A moze to przyjaciel zwolnionego lekarze i bedzie robil
choremu problemy, bo przeciez pacjent moze isc np: do innego szpitala? A czy
po operacji pacjent bedzie mial odpowiednia pomoc? To nie jest bajdurzenie,
to sa fakty. Lekarze to tez LUDZIE.

Zona byla w kilku szpitalach i niestety wie, co to jest brak fachowej
pomocy. Ostatnio miala cesarke i niestety nie bylo lekarz prowadzacej, tylko
zastepczyni. Brak fachowej pomocy mogl doprowadzic do powaznych problemow u
dziecka.

Cytat:Zlikwidowac ZUS. Sprywatyzowac, wprowadzic wolny rynek. Prywatne kasy
chorych, ktore nie beda marnowac naszych pieniedzy. Czarna rozpacz mnie
ogarnia kiedy widze ile kasy idzie co miesiac na ZUS - czarna dziura.



To nie jest takie proste.  Mysla nad tym madre glowy i szczerze mowiac nie
ma dobrego wyjscia. Pisalem prace magisterska na temat systemu ubezpieczen w
Polsce po reformie Buzka. Utworzono drugi filar, zeby  wlasnie czesciowo
uniezaleznic sie od ZUS-u.
Likwidacja ZUS - i co dalej? Prywatne kasy chorych? Czy sadzisz, ze one nie
beda miec pieknych siedzib? Ja swego czasu pracowalem w bardzo duzej,
prywatnej  firmie, majacej szereg oddzialow w Polsce. Kiedy zaczely sie
problemy to zwalniano ludzi, ktorzy zarabiali 1200-1500zl, a tymczasem
zarzad latal sobie samolotami po calej Polsce. W tym czasie oczywiscie
budowano dla firmy biurowiec.

Problem tkwi nie w siedzibach, bo sa one potrzebne (w koncu ZUS gdzies musi
sie miescic, a reszta to kwestia kalkulacji - wynajmujemy lokal, czy
budujemy nowy, ktory zwroci sie za 10-20lat) , oczywiscie bez zbytkow, ktore
TRZEBA pietnowac. Problem to niedostateczne zrodlo finansowania. Za malo
ludzi placi skladki i bedzie coraz gorzej. Jest to problem w wielu krajach
Europy. Wiele krajow juz mysli o sprowadzaniu robotnikow z Afryki lub Azji
nie dlatego, ze ich lubi, ale dlatego, ze beda pracowac na swiadczenia dla
emerytow.

Prywatne kasy NIE zatroszcza sie o tych starych oraz tych co duzo choruja,
skoro moga ubezpieczac mlodych i bogatych, ktorzy bardzo malo choruja. A co
zrobic z masa roznych innych swiadczen (renty, zapomogi, pieniadze za
zwolnienia itp itd)?

Mirro

zlece napisanie pracy! pilnie!

Cytat:W czasie studiów (to było tuż zaraz po wynalezieniu kolei żelaznej)
słyszałem o przypadku, gdy magistrant przepisał czyjąś pracę
magisterską i został na tym przyłapany. Oczywiście uznaliśmy wówczas,
że to był spryciaż, ale ogólnie to wzbudziło to jednak odrobinę
niesmaku. A dzisiaj to jest zwyczajnie nagminne.



Niektorym w istocie z trudem przychodzi zrozumienie tego czym spowodowane jest
zjawisko handlowania wiedza.
Tym, ktorzy nie zauwazyli, przypominam ze od 15 lat mamy kapitalizm i jego
zagozali zwolennicy oraz wielcy libealowie powinni sie cieszyc ze tzw "wolny
rynek" w coraz wiekszym stopniu przenika do wszystkich dziedzin zycia :(

Cale rzesze studentow zarzadzania i innych nauk biznesowych nie ksztalca sie,
dlatego ze ich to interesuje! Popyt na te kierunki jest powodowany rosnacym
zapotrzebowaniem na sprzedawcow, specjalistow od public-relations i
marketingu, ktorzy w pozniejszej najemnej sluzbie przyczynia sie skuteczniej
do wzrostu dochodow swojego pracodawcy.

W tym wypadku znowu krytykanci posuneli sie do przesady. Jest pewna roznica
pomiedzy praca zaliczeniowa a magisterska!

Poza tym nie kazdy musi czuc sie dobry z wszystkiego, sa ludzie ktorzy
genialnie radza sobie z jezykiem mowionym a np trudniej przychodzi im
przelewanie mysli na papier. Wielokrotnie asystenkta prezesa potrafi lepiej
zredagowac pismo urzędowe niz jej pryncypał.

Moim zdaniem potepic nalezy nie tylko zjawisko handlowania stopniami naukowymi
ale zdrowiem, ustawami sejmowymi czy ludzmi.
Patalogiczny jest ustroj ktory wszystko przelicza na pieniadze, a nie

FK

Ściągi ??????

Cytat:
To ty **********. To jest grupa ekonomia i jej cel utworzenia był inny.



Sam ja zalozylem, wiec nic nie mow.

Cytat:Tymaczasem większość postów to jest "kupię pracę magisterską" "kupię pracę
jakąśtam". Faktycznie trzeba by utworzyć nową grupę pl.krim.plagiat.



Wybawco, czekamy (jestem skory do pomocy przy zakladaniu grupy, serio).

Cytat:Chce sciągać - niech sciąga. Jak u nas jest taki głupi system, że się temu
pobłaża - wolna droga. Ale na dodatek jeszcze kupować ściągi - i twierdzić,
że się jest pasjonatem nauk ekonomicznych - to juz lekka ściema.



Twoim bledem jest, ze wnikasz w tego typu niuanse, przez co wlasnie teraz
piszemy o tym, a nie o czyms sensowniejszym (odnosi sie to rowniez do
innych grupowiczow) i tylko to mam ludziom za zle (zazle ?). 'Siedze' w
usenecie juz spory kawalek czasu, i nauczylem sie trzymac emocje na wodzy,
dlatego nie odpowiadam na bzdurne listy, czego i innym z calego serca
zycze. Te listy nic nie zmienia, zawsze znajdzie sie ktos inny, kto
sprowokuje a jeszcze inni dadza sie nabrac, jak my (ot parodia, nie
widzisz, ze sami wplatujemy sie w ta komedie, madrujac sie _nie na temat_
jednoczesnie obwiniajac jawnie innych iz spamuja itd. ? bo o to tu przede
wszystkim chodzi, o paplanine nie na temat).

Dalej, na wiekszosci grup wystepuje podobne zjawisko, gdzie spora czesc
dyskusji przemienia sie w bezwartosciowe klotnie (jak teraz) osob
mieszajacych sie z blotem, i jest to zalosne, ale tak jest po prostu,
widac taka ludzka natura, ze ludzie musza sie posprzeczac bez sensu.

Swoim poprzednim postem, probowalem jedynie zakonczyc ten watek,
nieskutecznie i bardzo nieudolnie niestety, za co przepraszam.
Ale teraz EOT i mam nadzieje, ze inni tez.

PEACE

pozdrawiam
matjas

badanie nastrojow zagranica

Cytat:Czy ktos posiada dane nt badania nastrojow prowadzonego gdzies zagranica
?
Pisze wlasnie prace magisterska na ten temat. Mam na razie dwa rozdzialy
o naszym badaniu nastrojow, trzeci rozdzial o futuresach i tak sobie
mysle
ze przydaloby sie dodac rozdzial o bnadaniu nastrojow gdzies indziej.

internetowe
badanie w USA i odpisal, ze nie podesle mi swoich danych bo sa one
chronione
prawem autorskim czy cos w tym rodzaju. Moze wiecie i jakims innym
badaniu ?

pozdrawiam
Dariusz Zmokly



To juz rozumiem czego ciagle badales te nastroje na liscie gielda.

BTW, bylo to nielegalne, bo nie uprzedziles uczestnikow, ze to badanie i
celowe i bedzie wykorzystane w publikacji - pracy magisterskiej.

BTW, rowniez naruszyles ustawe o ochronie danych osobowych.
Gdyz wykorzystywales glosy znanych osob, a wyniki badania
zarchiwizowales do badania.

Moim zdaniem, mozesz miec klopoty z obrona pracy magisterskiej, jezeli
ktos badany wniesie sprzeciw.
(jak to dobrze,ze nie bralem w tym udzialu )

Moim zdaniem, nie wolno robic publicznych badan w inecie, bez
zawiadomienie o przeznaczeniu badania i ich wykorzystaniu  i bez zgody
badanych w formie oswiadczenia woli.

(Ustawa o ochronie danych osobowych).

liscie, ze ich badales, bez ich uprzedniej zgody i zwrocic sie o
przyzwolenie na wykorzystanie wynikow tego badanjia w swojej pracy.

Inaczej, mozesz nie obronic swojej pracy magisterskiej, gdyz wyniki
badan nie zostaly uzyskane legalnie.

Ale oczywiscie moge sie mylic.

Czy zarejestrowales baze danych osobowych u GIODO ?

Jacek

badanie nastrojow zagranica

Moja zgode masz, choc byc moze Expert ma troche racji, ze powinnismy
wiedziec.

Cytat:| Czy ktos posiada dane nt badania nastrojow prowadzonego gdzies zagranica
| ?
| Pisze wlasnie prace magisterska na ten temat. Mam na razie dwa rozdzialy
| o naszym badaniu nastrojow, trzeci rozdzial o futuresach i tak sobie
| mysle
| ze przydaloby sie dodac rozdzial o bnadaniu nastrojow gdzies indziej.

| internetowe
| badanie w USA i odpisal, ze nie podesle mi swoich danych bo sa one
| chronione
| prawem autorskim czy cos w tym rodzaju. Moze wiecie i jakims innym
| badaniu ?

| pozdrawiam
| Dariusz Zmokly

To juz rozumiem czego ciagle badales te nastroje na liscie gielda.

BTW, bylo to nielegalne, bo nie uprzedziles uczestnikow, ze to badanie i
celowe i bedzie wykorzystane w publikacji - pracy magisterskiej.

BTW, rowniez naruszyles ustawe o ochronie danych osobowych.
Gdyz wykorzystywales glosy znanych osob, a wyniki badania
zarchiwizowales do badania.

Moim zdaniem, mozesz miec klopoty z obrona pracy magisterskiej, jezeli
ktos badany wniesie sprzeciw.
(jak to dobrze,ze nie bralem w tym udzialu )

Moim zdaniem, nie wolno robic publicznych badan w inecie, bez
zawiadomienie o przeznaczeniu badania i ich wykorzystaniu  i bez zgody
badanych w formie oswiadczenia woli.

(Ustawa o ochronie danych osobowych).

liscie, ze ich badales, bez ich uprzedniej zgody i zwrocic sie o
przyzwolenie na wykorzystanie wynikow tego badanjia w swojej pracy.

Inaczej, mozesz nie obronic swojej pracy magisterskiej, gdyz wyniki
badan nie zostaly uzyskane legalnie.

Ale oczywiscie moge sie mylic.

Czy zarejestrowales baze danych osobowych u GIODO ?

Jacek



badanie nastrojow zagranica

Cytat:

| Czy ktos posiada dane nt badania nastrojow prowadzonego gdzies zagranica
| ?
| Pisze wlasnie prace magisterska na ten temat. Mam na razie dwa rozdzialy
| o naszym badaniu nastrojow, trzeci rozdzial o futuresach i tak sobie
| mysle
| ze przydaloby sie dodac rozdzial o bnadaniu nastrojow gdzies indziej.

| internetowe
| badanie w USA i odpisal, ze nie podesle mi swoich danych bo sa one
| chronione
| prawem autorskim czy cos w tym rodzaju. Moze wiecie i jakims innym
| badaniu ?

| pozdrawiam
| Dariusz Zmokly

To juz rozumiem czego ciagle badales te nastroje na liscie gielda.

BTW, bylo to nielegalne, bo nie uprzedziles uczestnikow, ze to badanie i
celowe i bedzie wykorzystane w publikacji - pracy magisterskiej.

BTW, rowniez naruszyles ustawe o ochronie danych osobowych.
Gdyz wykorzystywales glosy znanych osob, a wyniki badania
zarchiwizowales do badania.

Moim zdaniem, mozesz miec klopoty z obrona pracy magisterskiej, jezeli
ktos badany wniesie sprzeciw.
(jak to dobrze,ze nie bralem w tym udzialu )

Moim zdaniem, nie wolno robic publicznych badan w inecie, bez
zawiadomienie o przeznaczeniu badania i ich wykorzystaniu  i bez zgody
badanych w formie oswiadczenia woli.

(Ustawa o ochronie danych osobowych).

liscie, ze ich badales, bez ich uprzedniej zgody i zwrocic sie o
przyzwolenie na wykorzystanie wynikow tego badanjia w swojej pracy.

Inaczej, mozesz nie obronic swojej pracy magisterskiej, gdyz wyniki
badan nie zostaly uzyskane legalnie.

Ale oczywiscie moge sie mylic.

Czy zarejestrowales baze danych osobowych u GIODO ?

Jacek



Paranoik.
Czytales ustawe ?

Dr Boom

POMOCY :-)


| : odrecznego szkicu ( 4 kreski ) chocby na serwetce z knajpie - dostanie
| : Nobla
|
| SKĄD JA TO ZNAM - PROJEKT NA SKRAWKU SERWETKI W KNAJPIE ???
| ----TOŻ TO
| ZUPEŁNA GŁUPOTA ------- I NIE NALEŻY MYLIĆ ŻYCIA " ARTYSTY " VEL
| ARCHITEKTA Z PROJEKTOWANIEM TO SĄ ZUPEŁNIE DWIE RÓŻNE
| SPRAWY ,ZRESZTĄ
| JAK KTOS TO PORÓWNUJE TO NIGDY NIE CHODZIŁ DO KNAJPY W
| ROZBAWIONYM
| TOWARZYSTWIE , WÓDKA , KOBIETY I MUZYKA ........ A JAKIEŚ PROJEKTY W
| KNAJPIE ......... NA SERWETCE UHAHAHAHAHA ...... ZUPEŁNE BZDURY , A
| RACZEJ MARZENIA O NIE SPEŁNIONYM CZASIE WOLNYM :))
|

1. Po co tak krzyczysz? A moze Caps Lock ci sie zacial?

2.
/
I NIE NALEŻY MYLIĆ ŻYCIA " ARTYSTY " VEL
| ARCHITEKTA Z PROJEKTOWANIEM TO SĄ ZUPEŁNIE DWIE RÓŻNE SPRAWY
/

hm... ciekawy poglad...
i pewnie nie uwierzysz, ze architekci sa inzynierami...

powiem szczerze: jestem architektem i twoje slowa odebralem raczej
negatywnie,
ale zanim wdamy sie w malo przyjemna dyskusje wolalbym rozwiac swe
watpliwosci - powyzszy cytat to ostentacyjne okazanie lekcewazenia czy zle
odebralem twoje intencje?

CZY MOŻNA
| PISAĆ NA TEN TEMAT PRACĘ MGR . , TAK , ALE CZY NA ARCHITEKTURZE
| ????????? NIE WIEM

Na architekturze prac magisterskich sie nie _PISZE_  ;))

....... BO TO JEST ZAPIS ,
| PROJEKTU BUDOWLANEGO , A NIE MALARSTWO .

hmmm... projekt koncepcyjny, projekt architektoniczny, projekt budowlany,
wykonawczy...
czyzby tak trudno bylo siegnac wyobraznia poza Polskie Normy?

| ZRESZTĄ CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ
| AKWARELE TYCH BLOKÓW BETONOWO SZKLANYCH :((((((((((( ,

Polecam prace Le Corbusier'a.

pzdrv
Tomasz Konik

PS. a w knajpie znajomi bardzo czesto 'rozmawiaja' ze mna czesciowo 'na
serwetkach' i jakos nigdy nikomu nie wydalo sie to dziwne

Pierwszenstwo przy 120 km/h?


Cytat:Ile osob jezdzi 140-160 i ciagle ma wrazenie, ze wszyscy inni maja im
ustapic pierwszenstwa choc ich nie widza i nie maja jak?
[ciach]
Uwazam, ze znaczne przekroczenie
szybkosci (np. 30%) powinno skutkowac calkowita odpowiedzialnoscia
uczestnika kolizji, nawet w przypadku gdy mial pierwszenstwo.
Ciekawe co o tym myslicie?



Pomyślał za nas ustawodawca, tudzież Sąd Najwyższy. Zasadę ograniczonego
zaufania znamy wszyscy - mamy prawo spodziewać się po innych, że jadą
przepisowo, chyba że są konkretne powody, żeby w to wątpić. A jeśli coś
rośnie w oczach, lub mknie lewym pasem wyprzedzając innych z dużą
przewagą, to WIEMY, że nie jedzie ani 60, ani 80. Poza tym jeżeli tak
świruje, to można i należy wątpić, czy będzie się przejmował tym, co
zobaczy na drodze.
        Sąd Najwyższy rozwinął tę myśl, stwierdzając, że w szczególności należy
liczyć się z cudzym nieprzepisowym zachowaniem w miejscach, gdzie mało
kto postępuje zgodnie z przepisami. Np. przy przystanku tramwajowym bez
barierki należy się liczyć z tym, że ktoś wleci na jezdnię nie na
pasach, a 20 m przed nimi. Każde dziecko wie, że na Gierkostradzie
samochody dzielą się na jadące szybko i wolno, przy czym wolno to jest
circa złoty dziesięć, więc nie można rżnąć głupa i udawać zaskoczonego
tym, że na lewym pasie ktoś jechał 180 zamiast 90 (ja jeżdżę 130-140 i
nieraz uskakiwałem spod kół czegoś, co jechało najmarniej o 50
szybciej).
        Ogólnie biorąc, mamy ustawowy obowiązek unikania wypadków. A czyjeś
nieprzepisowe zachowanie nie zwalnia nas z przestrzegania przepisów.
        A poza tym - nie sztuka mieć wypadek i być niewinnym. Sztuka nie mieć
wypadku.

                                        Czego Wam wszystkim życzę -

                                                A.G.
autor pracy magisterskiej pt. "Naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu
drogowym jako przyczyna wypadku drogowego".

Transport, Âładunki

Witam

wydaje mi sie, iż jest to dobre miejsce do tematu, który chcę zadać.
Poszukuję serwisów o wolnych ładunkach, przejazdach i transporcie. Piszę
nt. temat pracę magisterską i będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Pozdrawiam,
Mirek

Posty, a prawa autorskie

Cytat:| dlaczego :), mo?e jednak, troszeczke, choa lekkie westchnienie:)
| dobra daj mi numer mo?e Cie namówie ;))) a jak dasz adres to
| mo?e wpadne i "porozmawiamy" ;))))
| Wolno ci kopiowaa itd...
| Jest to tylko zabronione w celach zarobkowych,
| je?eli z tego kopiowania itd..mia3 byÂś miea
| materialna korzyÂśa.
| A tu nikt nikomu za pisanie postów nie p3aci..
| ok. ale autor wÂątku pyta czy mo?e to zamieÂścia gdziekolwiek.
| Ja w3aÂśnie pisa3em o komercynym wykorzystaniu informacji,
| fak ale nie zaznaczy3em tego - mój b3Âąd.
| Dajmy na to ?e pisze ksiÂą?ke i czeÂśa postów w ca3oÂści
| zamieszczam w niej, to wolno mi to zrobia (ksiÂą?ka bedzie
| sprzedawana a nie rozdawana)?
lekkie westchnienie :))
moge tu westchnÂąa uch.......!!!!
  A odnoÂśnie komercyjnego wykorzystywania informacji-
prawnikiem nie jestem, ale myÂśle, ?e jest to tak jak z pisaniem
ksiÂą?ki czy nawet pracy magisterskiej..
Mo?esz zamieszcza "kopiowane" texty innych autorów,
ale musisz robia to jako cytat z podanym nazwiskiem.
ZresztÂą podobnie jest na psphome.
PodajÂą nazwisko, wÂątek i cytowany tekst.
Jest to wiec zgodne z prawem, zupe3nie legalne...
I je?eli komuÂś to przeszkadza po prostu nie powinien
tego czytaa.



Co Ty pieprzysz ?! Z faktu, że nie jesteś prawnikiem wynika tylko, że twoje
wywody nie mają sensu prawnego. Faktycznie jest tak, że prawo do kopiowania
artykułu ma jego autor. Nie daje go innym opublikowanie artykułu przez aujtora
ani cel niezarobkowy. Daje zgoda autora na publikację. Jeśli chodzi o prawo do
cytowania to ma je każdy pod warunkiem podania źródła, ale dotyczy ono tylko
kopiowania małych fragmentów lub krótkich artykułów. W żadnym razie nie pozwala
na publikowanie wszystkich czy większości artykułów danego autora.

Sposób na hałasliwych sąsiadów ?

Cytat:

Użytkownik "apix":
| 80% korupcji w panstwie
| czy zdajesz sobie z tego sprwe co to znaczy ?

| no coz dziwne stanowisko
| czy jak 80% ludzi ma hiv to nic nie znaczy :-P i jest wieloznaczne
| smieszny jestes :-))))

       Gdzie opublikowano dane, iż 80 % urzędników jest skorumpowanych. O
jakich urzędników chodzi - ministerialnych, centralnych, wojewódzkich,
samorządowych ? Czy wszystkich łącznie ? Dotyczy to też wojska ? A jaki jest
wskaźnik w sadownictwie a jaki w prokuraturze ? Ilu jest skorumpowanych
lekarzy ? Jaki jest współczynnik w administracji kościelnej ? Potrzebuje
danych do pracy magisterskiej.

           Rob.



organizacja chyba o nazwie transparency international
rzeczpospolita wstaw slowo korupcja i szukaj
jesli masz w biblioitece wykupiony dostep do bazy gw
lub sam wykupiles :-)))))  ( cenia sie, nie :-))))))) , tak popieraja
internet ze jako jedyni biora za swoje strony :-)))))), tak popieraja
wolnosc informacji ze az doszli do popierania wolnego przeplywu
kapitalu przy  popieraniu braku wolnego przeplywu ludzi w poszukiwaniu
pracy :-))))))), tak to  sie koncza cegielki naszych rodzicow z 89
roku na miraze wolnej prasy, gdy inni planowali  w tym czasie skok na
kase :-(((((((  propagujac haslo wolnosci nie dodajac ze dla
niektorych :-(((((     )
zycze milej pracy
jesli chcesz to o slasku na priva :-)))))
podaj czy opublikujesz prace :-))))))) i gdzie
hej
_
"nie jesc trzy dni
trzeba byc na to skonczona kanalia ....
czlowiek zdolny przezyc trzy dni
bez jedzenia byl dla niej istota
bezwzglednie niebezpieczna .
no bo ostatecznie uczciwi ludzie
nigdy nie doprowadzaja sie do podobnej
sytuacji "
-

polskie uczelnie i www


Cytat:Oczekujesz, że studenci poświęcą swój wolny czas po
to by zrobić ładną i funkcjonalną stronę dla swojej szkoły? I pewnie jeszcze
za darmo, co? Z choinki się urwałeś czy jak?



Można jako prace magisterską ;]

Cytat:| Nie ma znaczenia co ich interesuje, zapominają, że ich brak przyłożenia
| się do strony skutkuje takim właśnie publicznym śmiechem...

Śmiechem to mozna najwyżej zabić takiego łosia jak Ty (bez urazy).
Sam wołasz kasę za swoją pracę a innym (w tym przypadku studentom)
każesz zapier**** za free w imię dobrego wizerunku.
A może dasz dobry przykład, zrobisz jeden serwis od początku do końca
 i podarujesz wybranej uczelni?



Chyba Ci się coś pomieszało. Myślisz że ci studenci od razu dostaną
poważne projekty za poważne pieniądze? Najpierw trzeba pokazać, że się
potrafi. Pewnie większość z tutaj obecnych pierwsze projekty robiła za
pół-darmo + kilka za free, żeby mieć co do portfolio wrzucić.
Pomimo iż robienie czegoś tak dużego jako pierwszy projekt uważam za
kamikaze, jednakże wydaje mi się że przy dobrym zespole i pod _fachowym_
kierownictwem jest to jak najbardziej możliwe.
A co dostają owi studenci:
- poważny projekt do portfolio;
- _doświadczenie_ które zdobywa się latami! oni już będą sporo do przodu
(jak się przyłożą, a nie zrobią na odp...l);
- bardzo prawdopodobne, że przy tak dużym projekcie albo stworzą własny
system albo dopasują sobie jakiś istniejący i będą go znali bardzo
dobrze -kolejne projekty pójdą im łatwiej, w oparciu o ten właśnie system;
- ci, którzy jeszcze nie umieją w końcu nauczą się korzystać z google.com ;)
- może będzie mgr przed nazwiskiem ;D
- no i przede wszystkim: grupowicze z pl.comp.www ich pochwalą ;]

Od czegoś trzeba zacząć, a taki "projekcik" to nie lada gratka, a
przecież na początku wszyscy są idealistami :]

P.S. Jak zaczynałem, to bym powiedział: powiedz co i jak, daj grafe i Ci
to zrobie. Teraz już wymagania nieco inne: daj mi wolny czas, _dobrego_
programiste PHP _z_doświadczeniem_, porządnego i również doświadczonego
grafika, dużo piwa :P a Ci coś takiego zrobimy ;]

13.12.1981

Cytat:

W czwartek 15-grudnia-2005 o godzinie 23:08:52 Karol Michalak

| | Aaaa... Tego? Pomagałem reaktywować ale później żałowałem. Żałosne
| | kreatury. Nawet zdjęcia do legitymacji nie wkleiłem tak to szybko wyszło
| | na jaw.

| Oczywiście.

| Co: oczywiście?

Że żałosne kreatury. Domyślam się, że każdy, który ci się nie podoba
do takiej kategorii się zalicza.



Nie, nie. To chodzi o działania i poglądy których przykładem jest
niejaki Anusz. I to nawet nie chodzi o jego pracę magisterską.

Cytat:

| Między innymi dzięki nim możesz się publicznie wypowiadać bez żadnej
| cenzury. Nawet gadając te swoje bzdury.

| Patrz pan. Dobrze, że o tym nie wiedziałem, że w PRL nie mogę mówić bo
| pewnie bym się przejął i nic nie mówił.

Mogłeś mówić, czemu nie/ Tyle, że jeśli chciałeś to zrobić publicznie,
to najpierw musiało to być ocenzurowane. Nie wiedziałeś?



Głosiłem jak najbardziej publicznie. Na uczelni na ulicy i w innych
publicznych miejscach. Czyli biorąc pod uwagę skalę mniej więcej to samo
co teraz.

Cytat:

| O to właśnie chodziło, żeby tacy jak ty RÓWNIEŻ mogli swoje idiotyzmy
| w sposób wolny wypowiadać. I jak widać - wypowiadaja.

| Taki ze mnie gościu co to zawsze może powiedzieć, że prezydent to stary
| pierdoła a sejm to banda matołków mimo, że za to mogę dostać do dwóch
| lat  (art. 226 § 3 kk).

Jak widzisz - możesz, jeśli zamierzasz ponieść za to ZNANE CI
wczesniej konsekwencje. Na tym polega wolność. Za komuny nie mógłbyś,
gdyż by to zostało ocenzurowane wc ześniej tak, by nikt się nie
dowiedział o tym, co myślisz o prezydencie i o Sejmie.



Na tej samej zasadzie to można by przyjąć, że wolno jest mordować
ponieważ znane są konsekwencje tego czynu.  Obecnie tak jak kiedyś
gazety należą do kogoś i właściciel decyduje co się może w niej ukazać a
co nie. Jakbym chciał wydrukować tekst niezgodny z "linią" gazety to by
się nie ukazał i tyle. Cenzura nadal jest tylko w innym miejscu. Za
komuny roznosiłem gazetki w których ludzie do woli pisali co im ślina na
język przyniosła. Aż tak wiele się zmieniło?

Karol

pochwała busów


Cytat:Ale ta firma też nic nie zrobi, bo nie ma rezerwy, która by mogła
wyjechać na trasę. Albo jest w jeszcze lepszej sytuacji - namiętnie
poszukuje innej firmy, która wykona dla nich kurs. Błędne koło się
zamyka...



Mniej wiecej w ten sam sposob mysleli ekonomisci socjalistyczni. Musial
byc plan, bo inaczej to nie bedzie sie dalo w razie czego kupic
dodatkowego towaru. Efekt - i tak wszystkiego brakowalo. Po przejsciu na
regulacje nie planem, a rynkiem

Cytat:Oczywiście drobne wyjaśnienie: robię to jako student i traktuję to
jako materiał do przyszłej pracy magisterskiej. Natomiast planowanie
systemu uwzględnia w sposób doskonały jego obsługę.



Jedynie moze sugerowac ten sposob i to od strony techniocznej, nie
organizacyjnej. Moze np. pokazac, ze natezenei strumienia jest takie, ze
sensowne wydaje sie zastosowanie autobusow. Natomiast nie wyznacza kto
bedzieprzewozy tymi autobusami prowadzil. Byc moze okaze sie, ze
przedsiebiorstwa autobusiane postawia takie warunki, ze bardziej sie
bedzie oplacalo uzywac busow podjezdzajacych na przystane trojkami.

Podkresle jeszcze raz - piszesz na zupelnie innej plaszczyznie.

Cytat:dwukrotnie dłużej. Poza tym korzystny system cen biletów miesięcznych
sprawił, że linia autobusowa okazała się atrakcyjniejsza. Przewoźnik
prywatny nadal jeździ za 1,50 zł. Tylko że rzadko kiedy ma komplet
pasażerów.



I masz przyklad, kiedy wolna konkurencja prowadzi do polepszenia jakosci
uslug. Gdyby nie konkurencja, autobus NIE ZMIENILBY trasy.

Cytat:Dobrze. Wciąż jestem optymistą (w kwestii odbudowania linii) i ciekaw
jestem, jak zachowa się rynek przewozów pasażerskich na trasie
Wieliczka - Kraków  po włączeniu do systemu przewozów PKP.



Optymistycznie patrzac wychodzi na to, ze busy przemieszcza sie na
odcinki Wieliczka - miejscowosci podkrakowskie (np. Dobczyce), lub na
odcinki Krakow - miejscowosci podkrakowskie.
IMHO bardziej prawdopodobny jest wariant drugi, bo raczej nie liczylbym
na dogadanie sie busiarzy i PKP.