Podatki na wyspach

Cytat:



[ciach]
Cytat:w UK kwota wolna od podatku to ok 4800 - 5000 funtow (nie pamietam, moze
raczej ok 4,3K, rosnie odrobine co roku. To nieopodatkowany "czysty
zysk", tzn po odliczeniu (ew.) kosztow.
powyzej tego, pierwszy 1K opodatkowany 10%, potem ok 22%, a powyzej 35K?
(moge sie mylic co do tej sumy), podatek ponad 30%.
plus ubezpieczenie



[ciach]

Szukałem trochę w necie i znalazłem następujące informacje:
Polska strona o życiu i pracy w Irlandii (tutaj akurat odnośnie
podatków): http://www.irelandjobs.pl/applicants/tax.htm

Strona irlandzkiego urzędu skarbowego: www.revenue.ie. Tam znajdują się
właściwie wszelkie potrzebne informacje (np. kwota wolna od podatku,
czyli tzw. "tax credit", oraz progi podatkowe - "tax bands", jak i wiele
innych).

Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam,
Karlo

 

Irlandia- ceny ÂżywnoÂści

Cytat:
:-) prosiłbym również o podanie cen
masła/mleka/ryżu/makaronu/czekolady/warzyw/kawy/herbaty itp.



strasznie duzo wymagasz:-) irlandia jest najdrozszym krajem UE, wiec i
jedzenie jest drogie: dla przykladu chleb tostowy z tesco od 65 centow
(da sie jesc) ale za lepszy musisz dac 2e, mysle ze mozna spokojnie
stwierdzic ze wiekszosci art. ceny sa jednostkowo dokladnie takie same
jak w polsce, tzn. np. kawa w pl 4 zl w dublinie 4 e itd.

a jesli chodzi o przywiezienie tutaj jedzenia z polski - wydaje mi sie
ze nie wolno wwozic mies, wedlin, kielbas, ale nie jestem pewny - wiedz
jedno - jesli nie masz tu pracy zalatwionej od zaraz - musisz miec co
najmniej 2000e ze soba, (czy na koncie-jesli tak to mozesz miec problemy
  z wybieraniem kasy z bankomatow karta visa electron, najlepiej miec
karte `wypukla`) zeby w miare spokojnie jej poszukiwac, co teraz jest
niestety prawie niemozliwe:-(

powodzenia

Obywatelstwo niemieckie

Cytat:Korzysci juz nie ma. Bo w niemczech naprawde jest powazny kryzys
gospodarczy. I co z tego ze bylby dostep do rynku pracy, jesli nie ma
tam wolnych miejsc pracy. Sprawe odczulem na wlasnej skorze, bo
mieszkalem 2 lata w niemczech a teraz przenioslem sie do anglii.
Teraz jedyna korzysc z posiadania paszportu niemieckiego to
oszczednosc 50F na rejestracji WRS. Bo w calej europie jedynie w
anglii i irlandii jest teraz praca, niestety.... :-( A do tych krajow
by wyjechac wystarczy paszport PL.




Niemiec
można legalnie pracować nie tylko w Niemczech, ale na terenie całej UE,
tam gdzie Polacy na razie nie mogą pracować. Oprócz tego jest jeszcze
parę innych korzyści, np bezwizowy wjazd do USA, Kanady, Australii...

Oferta pracy w Irlandii

Osobnik abyss naskrobal:

Cytat:Przed podjęciem decyzji i pracy za granicą gorąco polecam zapoznanie
się z naszym kochanym systemem podatkowym.



Tobie tez bym to polecil...

Cytat:Często bywa tak, ze
zarabiając np. 20000 Euro rocznie mamy do zapłacenia w Polsce podatek
wg. skali 40%,



niezupelnie
20tys euro - przyjmijmy 80 tys zl... placisz nieco ponad 17tys zl + 40% od
tego co zarobisz ponad 74tys... czyli 17+2,4 =19,4 tys podatku dochodowego w
sumie do zaplacenia...
nijak nie jest to 40%... zapomniales o tym, ze wszystkich dotyczy kwota
wolna od podatku, nastepnie za czesc dochodu placisz 19%, w momencie
przekroczenia dochodu ok 37tys placisz 30%, do momentu, gdy Twoje zarobki
wynosza ok74tys, bo dalej placisz 40%...

Cytat:a realne kosztów pobytu na miejscu (jedzenie, dojazdy
do pracy, itp) wynosza np. 12000 Euro i od bodajże 2004 roku NIE
mozemy ich odliczyć.



a tak w ogole to podatek placimy w Polsce czy w Irlandii?

Cytat:Czyli co zarobimy, to oddamy na mieszkanie oraz
dojazd i jedzenie na miejscu a o resztę upomni się krajowy US i
jesteśmy praktycznie na zero.



taaa... jaaasne...

pozdr
pioter

 

zakladam dzialalnosc wspolpraca z eu - poradzcie

obecnie jestem studentem dziennym uniwerku, lat 27, bezrobotny,
biznesowo raczej zielony:). wykonuje dorywczo jako wolny strzelec
grafike komputerowa 3d i rozne lewizny, trafila mi sie firma z EU
(irlandia), ktora chce mi zlecac prace, no i woleliby, zebym im
wystawial faktury... co robic. zglosic dzialalnosc, rozliczenie karta
podatkowa pewnie (niewielkie wydatki, kupie sobie szybszy komputer na
poczatek i stale lacze, przychody pewnie ok E1000 miesiecznie) czy z
tytulu mojego studiowania przysluguja mi jakies ulgi na zus? jaka jest
procedura, zeby mozna bylo wykonywac uslugi dla zagranicy? a moze
lepiej jechac na miejsce? rozwazam tez taka mozliwosc, nie jest to
wykluczone.

prosze o porade
pozdrawiam
grzech

zakladam dzialalnosc wspolpraca z eu - poradzcie

Cytat:obecnie jestem studentem dziennym uniwerku, lat 27, bezrobotny,
biznesowo raczej zielony:). wykonuje dorywczo jako wolny strzelec
grafike komputerowa 3d i rozne lewizny, trafila mi sie firma z EU
(irlandia), ktora chce mi zlecac prace, no i woleliby, zebym im
wystawial faktury... co robic. zglosic dzialalnosc, rozliczenie karta
podatkowa pewnie (niewielkie wydatki, kupie sobie szybszy komputer na
poczatek i stale lacze, przychody pewnie ok E1000 miesiecznie)



    no nie takie male te wydatki. Oprogramowanie graficznie potwornie
drogie - podrozalo jeszcze po 1 maja...

pozdr
J

Freelancerzy / graficy www poszukiwani - cały kraj

Z pamiętnika młodego SBka: dnia 2007-01-05 01:32, łżeobywatel o imieniu
"Hikikomori San" dopuścił się nadużycia semantycznego używając
poniższego skrótu myślowego:

Cytat:Nie ma wolnych freelancerow w tym kraju. Jest deficyt. Towar
poszukiwany. Wszyscy wyjechali do irlandii a ci co zostali nie moga sie
opedziec od zlecen mimo zaporowych cen. Trza importowac z Indii.



Albo z pl.praca.oferowana, tam bliżej.
Cytat:}



firma zleci wykonanie www

Cytat:

Wystaw ogloszenie podajac nazwe firmy i firmowy mail w zamian dostaniesz
przez najblizszy rok spam z calego swiata,



Ooo ciekawe.TOWasz admin nie zainstalowal zadnego Spam Assasina?

A jak juz bedziecie miec stronę,to... wtedyspam niegrozny?

Cytat:
listow motywacyjnych z CV z prosba o przyjecie do pracy.



Kurcze, to tak. Co inteligentniejsi juz pojechali do irlandii,reszta
wysyla CV i LM zamiast pytania do przygotowania chocbyszacunkowej oferty
;)

Cytat:ps. maile i posty mozna pisac takze z domu, nie wiem jak u Ciebie ale w moim
regionie Internet jest ogolnie dostepny i nie trzeba czekac az sie pojdzie
do pracy.



Spoko, ja to rozumiem. Czesto pracuje w sobote i niedziele a np. w srode
mam wolne ;)

Głównie zaś chodzi o to, ze tutaj nie jest grupa ogloszeniowa.I
przewaznie czesc z nas stroi sobie zarcikiz ofert tutaj
zamieszczonych...

Pozdr
hi

WYPADKI CHODZĄ PO LUDZIACH

kurde blade!!!!!

Cytat:

Oto autentyczny list nadesłany do ZUS jako odpowiedź na żądanie udzielenia
bliższych informacji, dotyczących wypadku przy pracy obywatela Antoniego P,
z Błędowa.



(ciach)

czy ktos z kolezenstwa raczyl policzyc ile razy sie to na grupie
pojawialo? bo mnie juz mozg nie wybiega poza 4 mega. ale coz... jestem
ino blondynka...
poza tym mowilam juz, ze to wolne tlumaczenie starej irlandzkiej
piosenki. po cholere ten zus tu wrzucac?

tax:
za co kain zabil abla?
za opowiadanie starych kawalow!

Co sadzicie na temat wolnego rynku

Cytat:Praca jest towarem, a na wolnym rynku nie ma czegos takiego jak niedobor
albo nadmiar. Niewidzalna reka ustala rownowage zawsze. Tak samo jest z
praca. Na wolnym rynku pojawia sie naturalna stopa bezrobocia, ktora w tej
definicji nie jest bezrobociem. Tak samo jak ogromna liczba towarow na
polkach w sklepach nie oznacza nadwyzek produkcyjnych. Analogicznie jest z
praca. Jakie kraje tak maja? Przeciez znane sa te wszystkie Irlandie,
Singapury, Holandie etc.



Z Irlandią to chyba lekka przesada, nieprawdaż?

Cytat:Np. jakie? Kazda umowe miedzynarodowa mozna rozwiazac, jak i rowniez
wypowiedziec. Co z tego, ze inne kraje na przyklad nie zniosa cel -
niewazne! My im powiemy: "My wierzymy w wolnosc i zamierzamy ja
praktykowac,
nie mozemy was do niej zmusic, ale bedziemy dawac wam przyklad".



Nie bierzesz pod uwage jednej drobnej rzeczy - czegoś, co ja sobie umownie
nazywam bezwładnością gospodarki. wszystko byłoby pięknie, gdyby dało się
wybudować fabrykę w jeden dzień, nie istniały bariery wejścia etc. Ponieważ
istnieją, więc odsłonięcie się może skończyć się bardzo szybko i bardzo źle.
Co nie zmienia faktu, że jeśli uda się przetrwać pierwszy etap, to dalej
jest już z górki.

Sigurd

dzwiek tarcia dobiegajacy z przednich kol?

witam, chcialbym podzielic sie z wami problemem trapiacym mnie od paru
tygodni, mianowicie podczas wolnej jazdy tylko przy otwartej szybie
slychac w rytm toczenia sie kol (kola - nie wiem ktorego) odglos tarcia,
jakby opona o cos ocierala - wczoraj jednak stanalem na parkingu i
podnioslem najpierw prawa potem lewa strone auta wlaczajac naped i
wysluchiwalem kazdego kola - niestety tego dzwieku nie ma bez obciazenia
:-( co to moze byc do cholery?!? pomozcie bo mnie trafi zaraz...
dodam ze kilka dni temu wymienilem wahacze, kola wywazone, wymienione w
zeszlym tyg. klocki hamulc. przednie, na dodatek lewe kolo czasami
bardziej sie grzeje niz prawe i *czasami* sciaga go w lewo przy
przyspieszaniu, moze to sciaganie to wina trzymajacego hamulca?
ale te dziwne odglosy tarcia? czy moze to byc dzwiek pracy opon? opony
to EKOCELTIC - jakis irlandzki shit pewnie mi zalozyli kiedy kupowalem
samochod miesiac temu (mieszkam w Irlandii)
samochod to mondeo mkI 96` automat,

bede wdzieczny za rady - bylem z tym kilka razy u dealera (mam 3 mies.
gwarancji na wszystko) ale chlopaki nie maja pojecia co to moze byc!

Kto wygrał debate? I dlaczego?

Cytat:| "Skoro liberalizm jest taki zły, to dlaczego 2 mln Polaków ucieka do
| liberalnej Anglii czy Irlandii?" To był znakomity strzał, który już na
| początku wytrącił broń kaczce.

Mam dokładnie to samo spostrzeżenie :)



Gówno prawda.
Wybór miejsca praca nie zależy od obowiązującego systemu
tylko od zarobków. A jeżeli ktoś ma wątpliwości niech spojrzy na historię
reżimu w Singapurze, od wielu lat jest tam najwyższy poziom życia w Azji.
Za jakiś czas taką wolna strefą od Jewropy może być np. ...  Białoruś
i tam będziemy jeździć na zakupy, do dentysty itd. A dlaczego nie ?

Siarczyście lekarzy z Kościerzyny.


Cytat:Tak :)

Z tym, ze to bezrobocie to dla nich gabvinet prywatny. Liczmy srednio 50
zl za wizyte, 8 wizyt dziennie, daje 400 zeta. W tydzien bez
przemeczanai sie 2k brutto. Tydzien pracy i 3 tygodnie wolnego
miesiecznie. ;)))



Coś Ty tu mi Misio niczym Tusk Irlandię rysujesz.
To znaczy co? Szyld sobie nad drzwiami umieści i od razu przyjdą ludzie
i będą pieniądze wpychać?
Nie trzeba czasem działalności własnej otworzyć i zderzyć się z
biurokracją niczym z pociągiem pośpiesznym?

Siarczyście lekarzy z Kościerzyny.

Noel nastukał(-a):
Cytat:

| Tak :)

| Z tym, ze to bezrobocie to dla nich gabvinet prywatny. Liczmy
| srednio 50  zl za wizyte, 8 wizyt dziennie, daje 400 zeta. W
| tydzien bez  przemeczanai sie 2k brutto. Tydzien pracy i 3 tygodnie
| wolnego  miesiecznie. ;)))

Coś Ty tu mi Misio niczym Tusk Irlandię rysujesz.
To znaczy co? Szyld sobie nad drzwiami umieści i od razu przyjdą
ludzie i będą pieniądze wpychać?  Nie trzeba czasem działalności
własnej otworzyć i zderzyć się z biurokracją niczym z pociągiem
pośpiesznym?



Pójdzie do prywatnej przychodni, która w związku z natłokiem pacjentów
(którzy nie będą mieli dostępu do lekarza "na NFZ") będzie własnie
otwierała naraz 3 nowe filie.
Dostanie połowę z 50-60 pln za wizytę.
25-30 pln.
Wizyta to jakieś 20 minut (czasem ustawiają co 15 minut).
4 pacjentów na godzinę, 100 pln za godzinę.
Etat, 40h tygodniowo.
Puste godziny - 20%.
Czyli letko - za etat, jakieś 13k pln. - 40% podatku ;-) więc pewnie
firmę założy, i będzie płacił 20.
A zabiegowcy - wyjadą...

Siarczyście lekarzy z Kościerzyny.


Cytat:Noel nastukał(-a):

| Tak :)

| Z tym, ze to bezrobocie to dla nich gabvinet prywatny. Liczmy
| srednio 50  zl za wizyte, 8 wizyt dziennie, daje 400 zeta. W
| tydzien bez  przemeczanai sie 2k brutto. Tydzien pracy i 3 tygodnie
| wolnego  miesiecznie. ;)))

| Coś Ty tu mi Misio niczym Tusk Irlandię rysujesz.
| To znaczy co? Szyld sobie nad drzwiami umieści i od razu przyjdą
| ludzie i będą pieniądze wpychać?  Nie trzeba czasem działalności
| własnej otworzyć i zderzyć się z biurokracją niczym z pociągiem
| pośpiesznym?

Pójdzie do prywatnej przychodni, która w związku z natłokiem pacjentów
(którzy nie będą mieli dostępu do lekarza "na NFZ") będzie własnie
otwierała naraz 3 nowe filie.
Dostanie połowę z 50-60 pln za wizytę.
25-30 pln.



Podoba mi się i Twoja Irlandia.
A co się stanie, jak nagle przybędzie masa bezrobotnych lekarzy i pojawi
się konkurencja? I z tych 25-30 PLN za wizytę zrobi się 10.
Ludzi nie stać na leczenie i z byle kaszlem nie będą już chodzić do
lekarza, by dać 60 PLN za poradę w stylu kupienia Gripexu w kiosku.
Kliniki będą prywatne, zniknie płaszcz OZZL i taki lekarz nawet
zastrajkować nie będzie mógł.

O otwarciu rynku zbrojeniowego

Cytat:

| Eh, mędrcy, ekonomisci;-))

| Popatrzmy : banki irlandzkie wykupują banki Polskie.
| Dziwnym trafem, to Polacy emigrują zarobkowo do Irlandii, a nie na
| odwrót... hm... hm...

podejrzewam że ma to cos wspólnego z faktem że żylismy pod rzadami medrców
którzy (opórcz wielu innych idiotyzmów) wyznawali jakże miłą co
ponikektórym
dyskutantom zasadę "musimy robic wszystko na własnym podwórku i we własnym
zakresie". Więc siedzielismy i klepalismy wszystko kiedy gdzieś tam za
murem
swiat mniej lub bardziej konskwentnie zamienił sie w strefe wolnego handlu
I
teraz za to płacimy.



A wiec b. sprytni i cwani (choc udajacy podobnie naiwnych jak Aga;-)
otworzyli bez kontroli beztrosko nasz rynek na dobrodziejstwa a to
wykupywania przemysłu i banków, a to po części w nastepstwie tego na
bezładny import, a to na narzucone regulacje, w wyniku czego mamy od lat
znacznie ponad milionowa rzeszę młodych i najbardziej dynamicznych zagranicą
, oraz wciąż ponad 3 mln ludzi bez pracy.
A resztki przemysłu zostało zredukowane do roli podwykonawców, którzy sa w
swoich decyzjach ubezwłasnowolnieni.
Sukces, po prostu sukces!!

Bezrobocie??!! - to jakis bzdet!!

Cytat:Hej Gdynio - Sopoto- Gdańszczanie:))
Mam dla was pomysł na biznes:



Pomyslow na biznes Polacy maja tysiace.
Wiecej. Maja nawet pieniadze na ich rozkrecenie.
nie maja jednego: KLIENTOW Z PIENIEDZMI by ten ich interes prosperowal.
W Irlandii KAZDY interes kwitnie poniewaz tam nie wolno placic za
JAKAKOLWIEK prace mniej niz 7.65 Euro za godzine pracy.
Tam sie pracuje za realne pieniadze i ma sie realna sile nabywcza.
Kazdy, niemal zwariowany pomysl ma swoje szanse na sukces.
W Polsce dogorywaja stare interesy bo ludzie maja coraz mniej kasy....
A Ci co ja maja kitraja po mbankach, funduszach inwestycyjnych lub
zwyczajnie ( najczesciej) jada za granice wydawac.

AO

Bezrobocie??!! - to jakis bzdet!!

Cytat:Pomyslow na biznes Polacy maja tysiace.
Wiecej. Maja nawet pieniadze na ich rozkrecenie.
nie maja jednego: KLIENTOW Z PIENIEDZMI by ten ich interes prosperowal.
W Irlandii KAZDY interes kwitnie poniewaz tam nie wolno placic za
JAKAKOLWIEK prace mniej niz 7.65 Euro za godzine pracy.
Tam sie pracuje za realne pieniadze i ma sie realna sile nabywcza.



Srutututu. Dlaczego Chiny z placami kilku(nasto)krotnie nizszymi to
najszybciej rosnaca gospodarka na swiecie ? Dlaczego w Chinach popyt na
dobra luksusowe rosnie kilkadziesiat procent rocznie ?

Cytat:Kazdy, niemal zwariowany pomysl ma swoje szanse na sukces.
W Polsce dogorywaja stare interesy bo ludzie maja coraz mniej kasy....



Tzw. "malosc kasy" wynika z rozrostu sektora publicznego i ogromnej
redystrybucji.

Cytat:A Ci co ja maja kitraja po mbankach, funduszach inwestycyjnych lub
zwyczajnie ( najczesciej) jada za granice wydawac.



Najczesciej zas pozyczaja panstwu (obligacje) tak by jeszcze bardziej
zwiekszyc redystrybucje. Najwiekszy zlodziej (panstwo) pada ostatnie...

PaPi

JarosławKaczyński sceptyczny wobec euro.....brawo !


Cytat:
,,Musimy też pamiętać, że strefa euro to dziś strefa bardzo wolnego
rozwoju, a my się rozwijamy dość szybko. (...) To są podstawowe
argumenty przeciw przyjęciu tego rozwiązania" - powiedział J.
Kaczyński."

praca.gazetaprawna.pl/artykuly/3 ... cieli.html

--------------

co ciekawe nawet niektórzy pracownicy banków (!) są zwolenniakami
przeprowadzenia referendum w sprawie wejścia Polski do strefy euro..

,,Kampania wyborcza dobiega końca. Wśród wątków ekonomicznych debaty
publicznej ważne znaczenie, także dla inwestorów, ma stosunek
ugrupowań politycznych do koncepcji wejścia naszego kraju do strefy
euro.

Podoba mi się zgłoszona w roku 2006 na łamach pisma ,,El Mundo"
przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego propozycja przeprowadzenia
referendum w tej sprawie. Uważam, że strefa euro nazywana może być
teraz ,,strefą wolnego rozwoju".
[...]

Slawomir Kłusek, analityk giełdowy Gospodarczego Banku Wielkopolski,



O, to ciekawe: euro = wolny rozwój. To dlaczego w 2007 Finlandii
(euro) wzrosło dwa razy bardziej, niż Danii i Islandii (waluty
narodowe)? Dlaczego gospodarka Irlandii rośnie dwa razy szybciej, niż
Wielkiej Brytanii? Przecież zgodnie z teorią Wielkiego Ekonomisty
powinno być na odwrót.

A oto Polska właśnie

Cytat:PiPiDżej bardzo delikatnie odpowiedział.
Jeżeli nie będą się liczyć z organizacjami związkowymi to z kim, z pracownikami ? Wolne żarty



na rynku gdzie brakuje rak do pracy ? oczywiscie ze beda sie liczyc i to nie sa zarty.

w prywatnych firmach jakos nie ma tego problemu - ja pisze o kolei, stoczniach, gornictwie. tam zwiazkowcy czuja sie wazniejsi od dyrektorow - bo i nieformalnie maja wieksza od nich wladze i bezpieczniejsze posady ! oni nie musza sie przejmowac ze przez swoje nieprzemyslane protesty pogorsza sytuacje zakladu - do czasu az go calkowicie rozloza - tak jak sie dzieje w przypadku stoczni, co raczej w najblizszej przyszlosci nie zdarzy sie na kolei i z kopalniami (niestety). kto pracujac w normalnym zakladzie moze sobie pozwolic na masowe wyjazdy do warszawy, palenie opon i rozrabianie ?

nigdy nie bylem i nie bede w zwiazkach (nawet jak pracowalem w malej irlandii - w moich zakladach pracy nie bylo zwiazkow i jakos ludzie nie narzekali - a ci ktorym cos nie pasowalo, po prostu zmieniali prace. byly natomiast mniej lub bardziej formalne employee councils (rady pracownicze ? ) z ktorymi sie konsultowano. ich czlonkowie byli normalnymi pracownikami, nie dostawali ekstra kasy, nie byli nietykalni jak u nas. w obecnej pracy tez mamy cos takiego i zupelnie starcza.

nie ma obowiazku pracy w jednym zakladzie od zawodowki do emerytury i obrony go wlasna krwia, im szybciej ludzie to zrozumieja tym lepiej.

emigracja

Cytat:Na pewno jest jakas czesc ludzi, dla ktorych praca to zycie. Niektorzy naprawde lubia to, co robia. Osobiscie na razie tez lubie to, co robie ale nie nazwalabym tego moim zyciem. Chce wystudiowac sobie jednak prace, ktora duza czescia tego zycia bedzie. A przynajmniej nie bedzie zupelna odwrotnoscia a wkomponuje sie.

Co innego lubić pracę, a co innego nią żyć. Swego czasu napisałam: "Jesteśmy, aby żyć. Żeby być, żyć nam nie wolno" - bo tak to często wygląda. Wdrażanie projektów, normalna praca, tyranie do północy - żeby mieć wyniki, żeby mieć podwyżkę, premię lub uznanie, bo konkurencja. Lubię swoją pracę, ale bardzo łatwo dziś zgubić życie prywatne, poza pracą. Praca dzisiaj staje się naszym życiem, hobby, wszystkim. A czy to tak powinno być? Mam coraz większe wątpliwości.

Czasem sama mam ochotę zwiać od tego wszystkiego i zmywać gary na wsi w Irlandii. I cieszyć się życiem po pracy, w końcu mieć na to czas. Bo teraz wystarcza mi go jedynie na to, żeby pogadać z Wami na forum i raz w tygodniu obiad ugotować, a w piątek wyjść na piwo, i to też nie zawsze.

[ Dodano: 2006-11-20, 10:03 ]

Kupie jacht morski

Jak w temacie. Kupie jacht morski, w tej chwili mieszkam w Irlandii ale mam ofertę pracy na Bahamach za ok 18 miesięcy, nie wiem czy to ważne ale to dwa rożne klimaty Jacht chciałbym odebrać kwiecień - maj, wtedy mogę mieć 4 tygodnie wolnego. Jestem w trakcie robienia irlandzkiego odpowiednika "jachtowego sternika morskiego". Mogę wydać około 100k e + wszelkie opłaty.
wszelkie info bedzie mile widziane

pozdrawiam

Rządy PO

Cytat:to chyba podchodzi pod w/wym paragraf


strajk włoski nie zakłóca pracy urzędu. jedynie ją spowalnia. ale na dobrą sprawę, to nie mogą się przyczepić do niczego. ponieważ wykonują swoje obowiązki i do tego wykonują je dokładnie. w gruncie rzeczy powinni to robić zawsze, ale często ze względu na czas przyspieszają wszystko, omijają niektóre procedury etc.

a branie urlopu na żądanie jest dostępne dla każdego obywatela. tak samo, jak każdy pracownik może mieć zwolnienie lekarskie. jasne, że teoretycznie wiadomo, dlaczego to zrobili, ale nie zrobili nic niezgodnego z prawem - po prostu mieli wolne z różnych powodów. ciężko udowodnić, że ktoś miał lewe zwolnienie. a do wzięcia urlopu na żądanie nie musisz mieć żadnych konkretnych powodów i pracodawca nie może ci go odmówić, także to jest zgodne z prawem.

Niewidzialna, nie zamierzam się z tobą spierać ani wdawać w polemiki, gdyż, jak to już wcześniej podkreśliłam, na polityce się nie znam i w gruncie rzeczy mnie ona nie interesuje ani troszkę. mam to szczęście, że nawet bez 'drugiej irlandii' żyje mi się dobrze i zupełnie nie obchodzą mnie żadne wprowadzone lub nie ustawy, obietnice i cała reszta. z mojego punktu widzenia, wszystko może sobie zostać tak jak jest. nie rusza mnie to. napisałam natomiast tylko o tym, co zauważyłam od początku pracy nowego rządu. takie typowo laickie stwierdzenie, a nie ekspercka opinia zachecająca do dyskusji. więc możesz sobie darować, bo nie będę z toba ani nikim innym dyskutować na temat, o którym nie mam pojęcia. dziękuję.

Książka Janiny Gazdy "Adoptowani przez Boga"

Zapraszamy serdecznie na spotkanie autorskie i promocję książki Janiny Gazdy – „Adoptowani przez Boga”

12 kwietnia czwartek godz.17.30

Muzeum Ziemi Wieluńskiej

Serdecznie zapraszamy – wstęp wolny.

Organizatorzy: CME i Parafia Ewangelicko-Augsburska w Wieluniu

O autorce:

Janina Gazda

Autorka powieści autobiograficznej "Adoptowani przez Boga". Pochodzi ze Śląska Cieszyńskiego, a obecnie mieszka w Dzięgielowie. Z zawodu jest nauczycielką języka angielskiego, a także pracownikiem Centrum Misji i Ewangelizacji, w którym prowadzi Międzynarodowe Duszpasterstwo Rainbow Harvest. W swojej pracy najbardziej ceni sobie kontakty z ludźmi oraz możliwość uczenia i pisanie. Jej powieść wcześniej wydana była w języku angielskim i promowana w Anglii, Irlandii, Hongkongu, Chinach, Australii i w Stanach Zjednoczonych. Autorka chce dzielić się z innymi tym, co „daje jej szczęście” - to też jest główny motyw tych spotkań.

Książka Janiny Gazdy pt. "Adopted by God" ukazała się na rynku księgarskim w Anglii, Australii i USA w 1995 roku. W Polsce została wydana w 2006 roku pod tytułem „Adoptowani przez Boga”. Promocje książki miały miejsce w Anglii, Irlandii, Australii, USA, Chinach, Hongkongu.

Książka do nabycia na spotkaniu lub drogą internetową www.sklep.cme.org.pl

Wynagrodzenia w PGL LP

coś mi się przypomniało...opowiem bez podawania konkretów..A więc w pewnym rdlp przeprowadzono konkurs..to bylo z 4 lata temu i był to pierwszy konkurs...na prace po latach nieprzyjmowania..Szczytny cel..sprawiedliwie..kilkanaście miejsc wolnych, chętnych ponad 100 stażystów..około 10 na jedno miejsce.. Kryteria takie, że trzeba było znać cała encyklopedię.. kilka języków itp.. No i i dostało się kilku..a najlepszemu z pośród szczęśliwców nawet dano mozliwośc wyboru z pośród dwóch nadleśnictw..Pojechał do jednego...a tam nadleśniczy miło go przywitał i powiedział..że na jego miejscu niech lepiej pójdzie do tego drugiego nadleśnictwa...bo znim nie będzie miał lekko..i na dowód na to pokazał mu kilka spraw sądowych..:) Chlopak zgłupial..no i poszedł do drugiego nadleśnictwa..a tam bez mieszkania..za 800 zł..Długo nie wytrzymał:) Wyjechał do Irlandii..gdzie żyje dostatnio..Więc moja rada jest taka..lepiej nie trać czasu i odrazu wyjedź..albo przeczekasz te czasy i ..i wygryziesz takich nadleśniczych..albo sami odejdą na zasłużoną emeryturę..A to będzie nie dlugo..do 10 lat..i bedą luzy w lasach:) Powodzenia...
ale widzę..że Ty już siedzisz...tam:) to może zrób tak jak obecny Pan Dyrektor..z Krakowa..zrób staż..popracuj kilka lat w LP, a później wyjedź i wrócisz do kraju odrazu na stołek dyrektorski:)

Gdzie wyrzucamy pieniądze i gdzie je znaleźć?

Gdzieś w mądrej publikacji wyczytałem, że jeden etat biurokratyczny generuje bodaj ośmiu bezrobotnych niszcząc ich miejsca pracy. Postuluję zacząć reformę w poszukiwaniu pieniędzy od... stworzenia drugiej Irlandii. Serio. Tamże działa konsensus społeczny co jakiś czas odnawiany o braku reform: czytaj braku grzebania w przepisach. Nie koniec na tym. Najważniejszy jest moim zdaniem malutki przepisik skrzętnie pomijany w publikatorach. Na miejsce trzech zwalnianych, odchodzących na emeryturę urzędników wolno zatrudnić jednego. Koniec gadki.

Posymulujmy: trzy procent z pół miliona urzędników to c.a. piętnaście tysięcy odchodzących, a zatrudniamy tylko pięć. Te dziesięć tysięcy urzędników mniej "wygeneruje" ok. 80 tys miejsc pracy. (Czysta demagogia ale na miły Bóg to ma być prawdą choć nie bardzo pojmuję jak.)

Wybory 2007

Cytat:

Taki model obowiązuje w państwach skandynawskich i kilku innych europejskich, ale nie można tego nazwać jakaś obowiązującą wszystkich zasadą ustrojową. Mnie jakoś nie zależy na tym, by ze swojej pensji utrzymywać na zasiłku różnej maści nieudaczników życiowych.



A slyszales cokolwiek o teorii sprawiedliwosci Rawls'a?

Cytat:

Mundurowych tu nie mieszaj. A nadzieją dla służby zdrowia jest prywatyzacja i wolny rynek usług medycznych.



No najlepiej tak jak planowala pewna byla poslanka z partii Tuska.

Cytat:

A zauważyłeś, ze emigranci nie wyjechali do pracy w Irlandii, Anglii czy Hiszpanii w tamtejszych zakładach sfery budżetowej? Pojechali tam do pracy, bo są tam wyższe zarobki z racji sprawniejszej gospodarki. Nawet lekarze pracują głównie w placówkach prywatnych lub zarzędzanych według korporacyjnych, a nie centralnieplanowanych metod



A zauwazyles, ze po to miedzy innymi wchodzilismy do UE? Te wyzsze zarobki, sa raczej nie na reke pracodawcom prywatnym. Poza tym juz chyba napisalem jak to sie ma do liberalizmu i wolnego rynku.

Zimowe Transfery

Co do tego, że Pepe jest Niebieski - nie do końca. Pepe jest wychowankiem Stadionu Śląskiego.
Ale nie potępiałbym go za chęć rozwoju w innym klubie. A czy to Wisła czy nawet Legia to jeden c...
Skończyła się era Gerarda Cieślika - gdzie się rodziło i umierało w jednym klubie (100 lat Panie Gerardzie życzę).
Czy tak samo można potępiać Polaków wyjeżdżających za pracą do Irlandii czy Anglii.
Jedni wytrzymają inni nie. Sito w przypadku karier piłkarskich jest ogromne. Więc skoryguje wszystkie marzenia.
Jak Petasz pisze że chciałby grać dla Ruchu to ok. A jak Pepe chce dla Wisły to zaraz be.. Dziecinada.
Piłka to jeden wielki kołowrotek transferów, przepływów pieniędzy, sponsorów itd. To nie czasy komuny że nie można bo nie. Droga wolna. I dobrze - bo zwalnia miejsce innym zdolnym (Janoszka, Brzozowski, Markiewicz, czy młody Sobiech). A może któryś z nich okaże się jeszcze lepszy od Pepego ??? Nie rozpaczajmy przecież Pepe jeszcze nic wielkiego nie uczynił dla Ruchu.

NASZA Ojczyzna - plusy i minusy.

Cytat:To w takiej sytuacji powiedz mi co powinno decydować o zarobkach ludzkich jak nie kwalifikacje? ROTFL. Dzieki takim poglądom jak Twoje mamy emigrację zarobkową od kilku lat i młodzi, wykształceni ludzie zamiast budować dobrobyt swojej ojczyzny, budują dobrobyt Irlandii czy Wielkiej Brytanii.



ROTFL do potęgi.

Primo - emigracja wynika z faktu, ze w WB, czy Irlandii został zgromadzony kapitał, pozwalający na wyższe pensje.

Po wtóre, wynika z faktu, ze jest tam więcej Wolnego Rynku, niż u nas.

Tertio, ma decydować dobrowolna umowa, a nie jakiś wskaźnik w stylu kwalifikacji, pochodzenia społecznego, widzimisia kotka z forum Gondolin.pl. nUMOWA, dobrowolna, podpisana zawsze z korzyścią dla obu stron i mechanizmy rynkowe, ustal;ające faktyczną wartość pracy.

Cytat:Co się zaś tyczy samego górnictwa to, podobnie jak PKP i inne niedochodowe spółki skarbu państwa, tak niedochodowe, że zachodni inwestorzy byliby gotowi się o nie pozabijać, to temat na osobną dyskusję.



Jak sa panstwowe, to musza byc niedochodowa. Gdyby je tlko rpzejęli ci inwestorzy, to zaraz zysk z tego by był, popraw jakosci, spadek cen i w ogóle kill.

Artykuły z gazet o Kellych

Hej kochani! Wiem, że na forum jest wiele bardzo pomocnych ludzi, niektórzy z Was zbierają wszelkie artykuły, wycinki z gazet itp. tak więc mam ogromną prośbę... Czy ktos z Was w wolnym czasie mógłby zeskanować i wysłać mi na meila, któreś z tych artykułów:
- "Historia Kellysów"
- "Tak mieszkają Kellysi"
- "Narzyczona Ojca Dana"
- "KF Story"
- "Muzyka nie tylko dla nastolatek"
- "Kellysi ze swiata waszych marzeń"
- "TKF wystąpia w Polsce"
- "Kelly - mania"
- "KF Łódź 98r"
- "Klan Kellysów rozpadnie się"
- "KF zdobywcy wielkiego muru"
- "Wielkie posylwestrowe party"
- "Za kulisami polskiej trasy"
- "KF story - prawdziwa historia"
- "Dom w Irlandii"
- "Muzyka to nasz wybór"
- "Świństwo - sfałszowany wywiad"
- "Julia sama w domu 4"
- "Jeśli nie chcesz mojej zguby..."
- "Rodzinny interes..."
- "Nasz gwiazdozbiór"
- "Twoje rysunki dla Twoich idoli"
- "Paddy zakochany w kosmitce"
Bardzo bym chciała przeczytać te artykuły a niestety nie mam możliwości bo ich nie posiadam a wiem że takowe sie ukazały... Bardzo prosiłabym o pomoc. W zamian za to mogę wysłać przez Skypa albo wgrać na jakiś serwer:
"Crossroads"
"Tough Road" I i II
"Searching for the magic golden harp"
no i jeszcze kilka innych fajnych filmików . Ale o tym to już na PW zainteresowanym i chętnym mi pomóc .

PiS, PO, LiD, PSL - ogólnie o polskiej scenie politycznej

Cytat:Jednak wolny rynek przede wszystkim.



Generalnie się zgadzam, ale wolałbym by pieczę nad nim sprawowali ludzie o liberalnym lub lewicowym światopoglądzie.

Kiedyś wierzyłem, że wprowadzenie liberalizmu do gospodarki, szerokiej wolności doprowadzi do ogólnych tendencji pro-wolnościowych stopniowo poszerzających zakres swobód i praw obywatelskich.
Niestety patrząc na Irlandię, która mimo wszystko wciąż pozostaje silnie konserwatywna mam mieszane uczucia... wiedząc jakie w Polsce jest przywiązanie do jednej słusznej ideologii i jak ślepe jest jej oddanie, nie ma co liczyć na wolnościowy postęp w sferze obyczajowej.

paulisia24

Szczerze też mam takie obawy, ale wierzę... no dobra, chciałbym wierzyć... że gdy PO stworzy rząd będzie on się składał z pracowitych fachowców, którzy mimo wszystko przed media i walkę przedłożą pracę w resortach, ale jak będzie się okaże.

Najbardziej mnie bawi to, że w Polsce chyba nikt nie zdaje sobie prawy z tego, że jedynym sposobem na utrzymanie władzy przed dwie, trzy lub nawet więcej kadencji jest systematyczna, usilna praca na rzecz społeczeństwa, obywateli i państwa.
Przecież po cokadencyjnej wymianie rządów, gdyby nowo wybrany rząd zaczął faktycznie reformować kraj z pozytywnym skutkiem rządziłby następne kadencje.

Żadne media, żadne poparcie i żadna propaganda nie jest wstanie z faktem poprawy sytuacji wygrać.

Kolejna "obniżka" podatków...

Kolejna "obniżka" podatków zainicjowana przez nasz liberalny rząd...

"...Harmonogram prac rządu przewiduje, że do końca marca Ministerstwo Finansów ma zająć się nową ustawą akcyzową Główne zmiany dotyczą opodatkowania papierosów, energii elektrycznej oraz przeniesienia stawek do ustawy Nie można wykluczyć, że w konsekwencji tych zmian będzie trzeba płacić więcej za prąd i papierosy..."

http://finanse.interia.pl...zarowki,1047781

...i dla przypomnienia debata Kwaśniewski-Tusk...

A.Kwaśniewski:...a niech mi pan powie, pan mówi o cudzie gospodarczym, o Irlandii. Jak wyglądają podatki w Irlandii ?
D.Tusk: Podatki w Irlandii są...dużo bardziej skomplikowane, niż nasz wymarzony podatek liniowy...
A.K.: No, to niech pan opowie.
D.T.: A ja chcę panu powiedzieć, żeby w Irlandii założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością wystarczy mieć jedną...
A.K.: ...ale niech pan wytłumaczy na czym ten cud irlandzki polega i jakie są tam podatki...
D.T.: Cud irlandzki polega na tym, że obecność państwa, obecność tego socjalizmu, który zawsze wygania ludzi z granic państw, gdzie rządzi socjalizm, gdzie rządzili tacy ludzie jak pan, stamtąd ludzie zawsze uciekali do takiej Irlandii, Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych. Ludzie zawsze uciekają od socjalizmu, biurokracji, etatyzmu w stronę wolności, w stronę wolnego rynku i liberalizmu...
A.K.: Ale niech pan odpowie na pytanie. Jakie są podatki w Irlandii !?

Ankieta wyborcza

Cytat:To, że wszyscy mieli pracę, to żaden plus. Nawet marna demokracja i wolny rynek są lepsze niż komunizm.



Żaden plus? nie rozśmieszaj mnie! Przecież praca to podstawa. Jak sobie wyobrażasz utrzymanie rodziny bez pracy??? Dawniej przynajmniej każdy miał jakieś źródło dochodów, a teraz bez odpowiedniego wykształcenia masz wybór-Irlandia albo kolejka w pośredniaku Co nam po takiej demokracji w kraju skoro musisz z niego wyjechać żeby przetrwać?[/quote]

Strajk nauczycieli [przedszkola i szkoły]

uśmiać się można

ZNP śmieje się nam Polakom <nie nauczycielom> prosto w twarz.... patrzcie udało się

nie będzie podwyżek staną we wrześniu szkoły.....

pokażcie mi pracownika, który idzie do swojego szefa i mówi: daj mi 70% podwyżki, bo inaczej zastrajkuję...

co wtedy robi szef.... wywala na zbity pysk takiego pracownika....

chcecie mieć taką pensję.... Irlandia czeka, polskie autostrady czekają, lotto czeka...

ale jest też dobry pomysł: zrzeknijcie się 13, i pensji w dni wolne od pracy <wakacje> i wtedy proście o taką podwyżkę....

idąc do pracy wiesz przecież ile będziesz zarabiał.... chcesz więcej zmieniasz pracę albo robisz coś jeszcze..... jak tak Wam się nie podoba to powiedzcie mi czemu, w szkołach tak wiele osób przepracowuje całe swoje życie.... i uwierzcie mi wiele osób będących nauczycielami już seniorami nie narzeka.....

do głosu dochodzi obecnie młode pokolenie, którym widocznie przeszkadza, że te osoby z zawodowym wykształceniem mają lepiej.... tylko czemu te osoby mają mieć gorzej.. bo co bo nie mają mgr przed nazwiskiem ?? za to mają za sobą tydzień wypełniony ciężką pracą po kilkanaście godzin dziennie od rana do wieczora, od poniedziałku czasami do niedzieli, jesteście w stanie drodzy nauczyciele tak pracować ??

wątpie

Strajk nauczycieli [przedszkola i szkoły]

Cytat:uśmiać się można

ZNP śmieje się nam Polakom <nie nauczycielom> prosto w twarz.... patrzcie udało się

nie będzie podwyżek staną we wrześniu szkoły.....

pokażcie mi pracownika, który idzie do swojego szefa i mówi: daj mi 70% podwyżki, bo inaczej zastrajkuję...

co wtedy robi szef.... wywala na zbity pysk takiego pracownika....

chcecie mieć taką pensję.... Irlandia czeka, polskie autostrady czekają, lotto czeka...

ale jest też dobry pomysł: zrzeknijcie się 13, i pensji w dni wolne od pracy <wakacje> i wtedy proście o taką podwyżkę....

idąc do pracy wiesz przecież ile będziesz zarabiał.... chcesz więcej zmieniasz pracę albo robisz coś jeszcze..... jak tak Wam się nie podoba to powiedzcie mi czemu, w szkołach tak wiele osób przepracowuje całe swoje życie.... i uwierzcie mi wiele osób będących nauczycielami już seniorami nie narzeka.....

do głosu dochodzi obecnie młode pokolenie, którym widocznie przeszkadza, że te osoby z zawodowym wykształceniem mają lepiej.... tylko czemu te osoby mają mieć gorzej.. bo co bo nie mają mgr przed nazwiskiem ?? za to mają za sobą tydzień wypełniony ciężką pracą po kilkanaście godzin dziennie od rana do wieczora, od poniedziałku czasami do niedzieli, jesteście w stanie drodzy nauczyciele tak pracować ??

wątpie



ja pierpapier ale ty piszesz banialuki. czy ty w ogole wiesz o czym ty piszesz??

czy masz w ogole wiedze jaka pensje otrzymuje rozpoczynajacy swoja kariere nauczyciel???

Płaca w Rosji.

Jakoś umyka w naszych mediach fakt, że wartość rubla w stosunku do złotówki podniosła się w ostatnich trzech miesiącach o 31%. Źródło: http://www.bankier.pl/inw...ile/?symbol=RUB Obecnie wartość rubla spada podobnie jak złotówki, więc kryzys nic w tym względzie nie zmienił. Ale o wysokości płacy chciałem. Przynajmniej z ogłoszeń wynika, że w dużych miastach wysokość płacy zbliżona jest tam do wysokości zarobków w Europie Zachodniej. Przy obecnym kursie rubla około 28 rubli za dolara i biorąc poprawkę, że ogłoszenia o wolnych miejscach pracy są z okresu kiedy dolar kosztował 22 ruble i mniej mamy chyba czego pozazdrościć. Ciekawe kiedy u nas ilość miejsc pracy dla ludzi po studiach, nie tych w rodzaju inżynier sprzedaży, zbliży się proporcjonalnie do liczby ludności do ilości ogłoszeń w prasie rosyjskiej? Jeśli ktoś nie zna rosyjskiego to nieistotne – patrzymy na wysokość zarobków, jeśli są w rublach to dzielimy przez 22-23 (bo to z tego okresu) i mamy przelicznik na $$ np. http://www.job.ru/production/ lub http://www.job.ru/production/ a najlepiej http://rabota.mail.ru/news/271/ Pewnie ci, którzy będą z Anglii i Irlandii wracali na wschód pojadą.

Plany na przyszłość

O, widzę, że temat dla mnie Bo ja już naprawdę muszę myśleć o przyszłości.

Ekhem, ekhem... więc tak

Za miesiąc wyjadę do Crewe i tam przez ponad rok bedę latać na kursy angielskiego. Przez ten "wolny od szkoły" czas podszkolę trochę moją wiedzę o Egipcie. Potem pójdę do jakiegoś high school w Crewe, Chester, albo gdzieś indziej w Cheshire. Nie wiem jeszcze dokładnie gdzie, bo na wybór mam czas. Po dwóch latach, jak skończę szkołę, to chciałabym wybrać się na studia. Ale to znowu wiąże się z zostaniem w Anglii. Więc myślałam, że może Shep by przyjechał i zamieszkalibyśmy razem. No... to się jeszcze zobaczy. BARDZO bym chciała studiować egiptologię. Więc jak mi się uda, to chciałabym studiować w Manchesterze. Bo to najbliżej Crewe. Później, moim takim małym marzeniem jest, zamieszkać w Irlandii. Kocham ten kraj. Bije od niego taki urok...

Cytat:Ja tak samo wiem że ta praca jest nudna w cholerę



Nudna? Nie rozumiem, jeśli sądzisz, że ta praca jest nudna, to widocznie to nie dla Ciebie Dla mnie ciekawym jest, dowiadywać się nowych rzeczy, uczyć się czytać hieroglify, prowadzić wykopaliska

Przegrany kandydat...

neandertalski napisał:
Cytat: Statystyczny polski robotnik wygląda jak jakiś jeniec niemiecki spod Stalingradu w łachmanach i pojęcie kiepskoopłacanego robola staje się w jego wypadku samospełniająca się przepowiednią a tymczasem stara prawda mówi, ze żadna praca nie hańbi i każdy ma w kraju swoje miejsce. mnie strasznie boli, ze jest inaczej, bo nikt nie domaga się niczego za darmo, tylko zwyczajnej pracy za normalną płacę, zamiast tego każdy może tylko usłyszeć o ciągle za małej wydajności i tym podobnych bredniach w które naprawdę trudno uwierzyć, tym bardziej tym, którzy mogli popracować za granicą i porównać wydajność własną i innych np w Irlandii i porównać płace. dziwny ten świat.



Trzeba mieć jeszcze świadomość, że do takiej sytuacji doprowadził właścnie socjalizm! Po 89 roku niestety niewiele się zmeniło nadal mamy socjalistyczne rządzenie raz z prawa a raz z lewa (z niewielką dozą wolnego rynku? kapitalizmu? jakkolwiek by ten twór zwać)
Niestety socjalizm jak do tej pory nigdzie sie nie sprawdził, a wręcz przeciwnie.

Otwarcie rynku pracy

Witam serdecznie !! ja też chcę dołączyć do grona niezadowolonych z powodu oczekiwania na "wolny"rynek pracy w NL.Powiem szczeże -wydawało mi się że, parlament Holenderski jest bardziej "żwawy"w podejmowaniu decyzji-zawsze stawiałem go jako wzór demokracji w przeciwieństwie do Naszego/PL/ .Od kilku dni zaczoLem już patrzeć na to w zupełłnie innym świetle .Widzę że, Lobbyści są wszędzie i potrafią pilnować swojch interesów Tym samym napędzają kasę wrzystkim pośrednikom ,którzy łoją naszych ile wlezie -tak coś jakby JANOSIK ,tylko w inna stronę,aż wstyd Chyba nie ma co czekać na otwarcie i zmienić kierunek- na Irlandię lub co już sam nie wiem pozdrawiam wrzystkich oczekujących.

Edykty, dekrety

Cytat: Spis świąt Irlandii

Z woli Teodora I Braganzy, Króla Irlandii, Lorda Kapitana, Wielkiego Sędziego Irlandzkiego, Xięcia Braganzy, Wielkiego Xięcia Porto, Xięcia Kasos, Xięcia Sikinos. Ogłasza się co następuje:


Cytat:
Święto Niepodległości
Féasta Neamhspleách

Dzień - 6 Września
Okazja - Odzyskanie niepodległości i niezawisłości korony Irlandzkiej
Przebieg - Duża parada przez główną ulicę stolicy Irlandii.
Inne ~ nie czynne są urzędy takie jak: Sąd, urząd podatkowy etc.
~ Trunki w Królestwie Irlandii tańsze są o 1/4 swojej wartości
~ W Dzień Niepodległości na wszelkich zamkach, pałacach, warowniach etc. zostać mają wywieszone: Flaga Irlandii oraz Chorągiew Królewska

Dzień Św. Patryka
Lá Fhéile Pádraig

Dzień - 17 Marca
Okazja - Uhonorowanie patrona Irlandii
Przebieg - Tańce i zabawa na głównym rynku każdego większego miasta
Inne ~ Dzień Świętego Patryka jest dniem wolnym od pracy.
~ W Dzień Św. Patryka na wszelkich zamkach, pałacach, warowniach etc. zostać mają wywieszone: Flaga Irlandii oraz Chorągiew Królewska

Urodziny Teodora Braganzy
Breithlá dar Theodore Braganza

Dzień - 6 Czerwca
Okazja - Urodziny Króla Irlandii
Przebieg - Złożenie oficjalnego hołdu Teodorowi Braganzie
Inne - n/a




* Podpis & Pieczęć *
Teodor I Braganza

Praca zagraniczna

Podobno w Irlandii jest jeszcze łatwiej o pracę i lepiej się zarabia. Mam znajomego który tam był 3 miesiące i zarobił sporo kasiorki ale jeśli chodzi o rozrywki i życie towarzyskie Irlandczyków to wszystko tam kręci się wokół sporych ilości alkoholu czyli tzw. binge drinking - w wolnym tłumaczeniu "picie na umór".

Gdzie te cuda Donalda?

Na początku jedna mała dygresja. Dziwię się, że katolicy uwierzyli, iż Tusk uczyni cuda. Widocznie ci katolicy nie uważali na lekcjach religii. Cuda potrafi tylko Bóg.
Teraz przejdźmy do obietnic Tuska. Gdzie te masowe powroty z Irlandii? Gdzie te podwyżki dla nauczycieli? Gdzie podwyżki dla pielęgniarek? Rząd zamiast realizować te obietnice i kierować się swoim hasłem o lepszym życiu dla nas wszystkich podejmuje takie decyzje, że wcale lepiej nie jest. Rząd robi mało i nie to co trzeba. Przykładem są reformy emerytalne. Inne niepotrzebne rzeczy to zabranie Rydzykowi dotacji na geotermię. Przecież te badania mogły przynieść korzyść całemu państwu. Skoro tacy Niemcy inwestują w energię geotermalną to dlaczego nie my? Inne dziwactwo to sprawa święta Trzech Króli. Ten dzień mógłby być wolny od pracy i nic złego by się nie stało. To nie jest prawda, że my zajmujemy czołowe miejsce w UE pod względem dni wolnych. My zajmujemy bodajże 12 miejsce. Czekam, aż rząd zacznie realizować swoje obietnice i nie będzie żadnego mówienia o cudach, ale konkretne działania oczekiwane przez społeczeństwo.

praca za granica (UK, Irlandia, itp..)

moj brat 2 lata temu pojechal na 3 miechy do irlandii, prace zalatwil juz sobie chyba w lutym czy w marcu, przez kolezanka ktora byla tam rok wczesniej, pojechali chyba w 4 osoby i pracowali w jakims hotelu i tam tez mieszkali, wiec chyba zarcie tez tam dostawali dziewczyny raczej sprzataly pokoje, a faceci to albo w kuchni albo przy barze rozstawianie stolikow, sprzatanie po nocce i takie tam bylo to na zasadzie, ze co pare tyg zmieniali sie, zeby kazdy pracowal jakis czas na innym stanowisku. musial pracowac min 8 godz dziennie i raz w tyg mial 1 dzien wolny i przed tym dniem dostawal wyplate, wszystko niby fajnie, ale to bylo w sumie na jakims zadupiu i sie troche ludzie wynudzili bo nie bylo zadnej wiekszej dyski w okolicy czy cus, a do tego baru to same staruchy przychodzily... pewwnego dnia jedem facet wszedl i buz nie wyszedl... we wrzesniu w czasie najwiekszego ruchu musial pracowac nawet po 12-14 h;/ ale w sumie jakies tam doswiadczenie zdobyl, przywiozl kaski, troche zwiedzil |widzial najwiekszy klif w europie | no, ale musial najpierw zainwestowac w bilecik w obie strony, jakies 2 tys, bo najpierw lecieli z warszawy do londynu, potem na jakies tam lotnisko w irlandii i potem busem na to zadupie ale w sumie lacznie lecial nie wiecej jak jakies 5 h
ja tez cosik planuje, ale dopiero za rok bo 18s-tu jeszcze nie mam

Wiccanki...

Od razu widać, że ten, kto to pisał, gówno wie o Irlandii. Irlandia jest Wolną Kolonią Wolnych Polaków Emigrantów, którzy pod przykrywką pracy na zmywakach przygotowują arsenał latających talerzy. Ci co strzygą trawniki, po prostu utrzymują startowiska dla tej floty powietrznej w nalezytym stanie. Bo Dzień Wyzwolenia Ojczyzny jest coraz bliżej!!!

A przy okazji: język gaelicki słyszę codziennie. Widocznie pisak mieszka w Dublinie albo w Londynie, że słyszy tylko polski i angielski.

Acha, no i zapomniał napisać o narodowym sporcie: posuwaniu owieczek na klifach. :>

NASZE WYPRAWY WĘDKARSKIE W KRAJU I ZA GRANICĄ

Witam
chcialbym zalozyc temat wedkarstwo w Irlandii
Jak wiekszosc emigrantow staralem sie w wolnej chwili od pracy,zajac sie czym co lubie,kocham i nie moge zyc.W moim przypadku to wedkarstwo i tak sie zaczelo.zaczynalem tu od malych jezior,rzek az wkoncu pojechalem wedkowac pierwszy raz na morze bede chcial wszystko opisac,miejsca gdzie wedkowalem,jakie zanety,przynety,sprzet .Wiec zaczynamy temat o Zielonej Wyspie

Dzień św Patryka (święto piwa) 17.03.2006

Dzień św. Patryka to prawdopodobnie jedyne irlandzkie święto narodowe obchodzone poza krajem pochodzenia. 17 marca, w święto patrona Irlandii, w wielu krajach odbywają się parady, nosi się zielone ubrania, podawane jest zielone piwo, a gdzieniegdzie farbuje się rzeki na zielono (dzieci w szkole zaczęły własną tradycję - szczypią kolegów, którzy nie noszą niczego zielonego w ten dzień). Najbardziej uroczyście obchodzi się Dzień św. Patryka w Irlandii. Prawie wszystkie firmy, za wyjątkiem restauracji i pubów, tego dnia mają dzień wolny od pracy. W dniu Św. Patryka w miastach Irlandii i nie tylko (również w Stanach Zjednoczonych Ameryki) odbywają się huczne parady okraszone irlandzką muzyką. Podaje się zielone piwo (z dodatkiem zielonego barwnika), a nawet czasami farbuje się na zielono rzeki.

Może u nas by cos takiego wprowadził

Koszty życia w Irlandii

Wlączę się też do dyskusji bo widzę że trafiłem na podobnych sobie. Podobnie
jak Drakoo jestem tu juz dwa lata, też mieszkam w niewielkiej miejscowości
tuż przy granicy z Północną Irlandią. Co do zarobków to mogę potwiedzić
słowa Drakoo. Zaczyna się może od niewielkich pieniędzy ale jest
perspektywa. Ja pracuję w fabryce (od początku ta sama), dwa lata temu byłem
na 12000 funtow rocznie (pracuję w Pólnocnej) teraz 20000. Ale nie ma co
uogólniać albo patrzeć przez różowe okulary, bo znam takich ktorzy ciagle
zarabiają ustawowe minimum. Angielski jest dość mocnym atutem - to fakt.
Druga rzecz to perspektywa na pracę szybko po przyjeździe. Nie ma się co
czarować, nawet z 1000E w kieszeni i bez pracy to nie jest coś dla czego
warto rzucic wszystko w kraju. Wynajęcie mieszkania to koszt rzędu
500-600E/mies. (W polnocnej od 300-400Ł/mies). Poza miastami jest też
problem transportu. Komunikacja autobusowa niewielka. Wracając do problemu
pracy to najlepiej jak ktos tu na miejscu juz zaklepie ci cos na początek. W
moim przypadku załatwiałem pracę jeszcze w kraju. Mogę polecic firmę
"Jobs.pl" http://www.jobs.pl/. Znam kilkanaście osób ktore wyjechały z tej
firmy i większość jest zadowolona. (Nie dość ze nie wydałem ani grosza za
ofertę pracy to jeszcze mialem przelot do irlandii na ich koszt, ale nie mam
pojęcia czy to jest reguła). Co do przedszkola niestety nie pomogę bo dzieci
nie posiadam, ale jak trzeba mogę tu popytać, choć nie sądzę by różnice były
znaczne od tego co Drakoo mowi. Potwierdzam tez że jest pewna pomoc ze
strony Rządu irlandzkiego jeżeli chodzi o zasiłki na dzieci albo ulgi
podatkowe, ale też nie jestem w temacie ze względu jak wyżej, a poza tym
płacę podatki w irl. północnej a tam są inne reguły.
 Aha jeszcze przypomniała mi się jedna kwestia. A propos pracy. Część
poszukujących pracy myśli sobie w ten sposob, ze może stawka godzinowa nie
jest zbyt zachwycająca, ale popracuję trochę dłużej, wezmę nadgodziny i
jakoś wyjdę na swoje. Otórz może to jest moje błędne spostrzeżenie, ale (o
ile nie pracujesz na czarno) irladzccy pracodawcy nie są zachwyceni
wypłacaniem nadgodzin. Albo dostaniesz dzien wolny w przyszłym tygodniu,
albo jeżeli już cos sie uda to niezbyt często. Znam tu wielu polakow i tylko
gastka należy do tych ktorzy pracują dłużej niz ustawowe 39godz/tydz.

IRLANDIA - proszę o rady.

Cytat:| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.



oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

Cytat:| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.



ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

Cytat:

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.



drogo!

Cytat:potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
(generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
szybko a moze i za 5 godzin...



oj prawda ;-)

IRLANDIA - proszę o rady.

Ile średnio mozna zarobić w Irlandii ?

Cytat:| 3 - operatorzy GSM - który jest najtańszy [pre-paid lub abonament],

| zarowno vodafone i 02 sa konkurencyjne. innych operatorow nie testowalam.

oprocz dwoch wymienionych jest jeszcze jedna siec, najmlodsza - Meteor
Po 18 do wszystkich sieci 13c/min, naliczanie sekundowe.

Do Polski mozesz tanio dzwonic korzystajac z http://www.telestunt.ie/
Na stacjonarne kosztuje dokladnie tyle co rozmowa lokalna (z domowego
telefonu jakies 1c/minute)

| 4 - jakie oficjalne dokumenty potrzebne mi są aby legalnie podjąć pracę.

| w powaznych firmach dajesz paszport i wszystko zalatwia pracodawca, jednak
| do prostych prac z reguly ludzie sami chodza po urzedach, detali nie znam.
| Aha, w ire istnieje obowiazek rejestracji nawet dla obywatelu EU. Te
rzeczy
| sie zmieniaja wiec najwiecej dowiesz sie od ludzi na miejcu.

ja podalem jedynie numery z paszportu/dowodu i wypelnilem ankiete.
To co musisz zalatwic jak najszybciej to:

Numer PPS (ichniejszy NIP. konieczne jakies potwierdzenie adresu, zalatwiasz
w Social Welfare, http://www.welfare.ie)
Tax Credit (Urzad Skarbowy okresla kwota wolna od podatku www.revenue.ie )
konto w Banku (konieczne potwierdzenie adresu w formie oficjalnego dokumentu
z jednej z powyzszych instytucji lub rachunek za telefon, prad, gaz)
bezplatne prowadzenie konta ma chyba bank "TSB Permanent"

O ile dwa pierwsze sa do zalatwienia o tyle z kontem bankowym mordowalem sie
przez 3 tyg :/

| Aktualnie tyle przychodzi mi do głowy, ale za wszelkie sugestie w innych
| tematach związanych z Irlandią jestem z góry wdzięczny.

drogo!

| potrenuj cierpliwosc - nie pali sie, robote mozna zawsze zrobic jutro
| (generalizuje oczywiscie); autobus kiedys tam przyjedzie, moze bedzie
jechal
| pol godziny a moze dwie; 'za 5 minut' oznacza mniej wiecej dzisiaj, moze i
| szybko a moze i za 5 godzin...

oj prawda ;-)

--
bartek



To nie rasista, to kibic!

Cytat:A Polacy w Irlandii, UK, Islandii, Norwegii, to nie plodza sie tam?
Oczywiscie sie asymiluja i mowia tamtejszym jezykiem? Nie pobieraja tez
oczywiscie socjala.



Sa biali ale kolor ponoc nie ma znaczenia - no ja bym sie urodzic kolorowy nie
chcial tak nawiasem mowiac (w europie zyjac). To problem UK - jesli Polacy
stanowia problem (nie sadze). Potrzebowali sily roboczej to maja, duzo polek
wychodzi za maz z Brytyjczykami, widocznie ich chca, ta sama krew, meczetow nie
beda stawiac. Gdyby Polska potrzebowala bardzo duzo miejsc pracy to kogo bys
wolal importowac - Rosjan czy Turkow, Algierczykow?

Zapytaj znajomego (by nie pier.... poprawnie politycznie) Brytyjczyka kogo woli
na wolny wakat, Polaka czy kolejnego Pakistanczyka z Koranem za pazucha?

Cytat:

Tak, zamknijmy sie na innych i sami nigdzie nie jedzmy. Rece opadaja, jak
takie cos widze.



Turystyką im mozemy pomoc, mowie o zajmowaniu ICH ziemi przez bialych osadnikow
co bylo od lat. Jedziemy i wracamy a nie wykupujemy ich grunty (jesli ktos
kupuje parcele w Kongo np ;) ). Turystyka im pomaga, oni tu turystycznie zadko
kiedy do nas wpadaja, raczej by sie osiedlic :)

Cytat:Mialem podobny przypadek we Wroclawiu. Oprowadzalem delegacje ze Szwecji
sposrod ktorych byl afrykanski uchodzca. Podpijaczeni studenci nie mogli
przejsc obojetnie obok i wymachujac lapami krzyczeli "white power". Nie
wiedzialem gdzie sie mam zapasc ze wstydu.



Moze taki 'uchodza' jak kamerunczyk (hiv roznosiciel)? Tam wszyscy sa nagle
uchodzcami.

Oczywiscie takie odzywki to chamstwo ale moze dzialac odstraszajaco przed
zalewem kraju przez obce nam narody. Czarny powinien zapytac ich czy nie chca
na piesci pokazac white power, moze by studenciakom (skad wiedziales ze
studenci) mina zwiedla ;)

ZUS to nie przymus.

Cytat:| Przepicie jest mile widziane [jakie sa podatki w wodce ?].
| Ale do smierci - nie chcemy zebrakow.

| W UK maksymalna państwowa emerytura w ramach obowiązkowych ubezpieczeń
| wynosi 87 GBP tygodniowo pod warunkiem przepracowania 49 lat (jeśli staż
| krótszy to i emerytura proporcjonalnie mniejsza) :
| http://www.thepensionservice.gov.uk/atoz/atozdetailed/retirement.asp

Cos mi sie tu nie zgadza. 49 lat pracy ? To ile tam trzeba pracowac -
czesto do wieku ponad 70 lat ?



"..Working life
Your working life is the period over which you have to have met the
contribution conditions for the basic State Pension. It is normally:
* 49 years for men
[...]
49 years for women born on 6 October 1954 or later

Your working life is counted from the start of the tax year in which you
reach the age of 16 to the end of the tax year before the one in which you
reach State Pension age."

czyli max. staż dla mężczyzn to od 16 do 65 lat.

Dla kobiet urodzonych od 6.10.1954 stosowane są identyczne kryteria jak dla
mężczyzn. Oczywiście jakieś przywileje dla górników czy nauczycieli są tu
wykluczone (tzn. nie ma o takich mowy w tekście).

Cytat:Nie jest to przypadkiem tak ze jak ktos pracowal np od 23 do 65 roku
zycia do dostanie 42/49 pensji ?



Są wymienione konkretne stawki :

"Basic State Pension (per week from 9 April 2007)

Based on your own or your late husband's, wife's or civil partner's NI
contributions  ?87.30
Based on your husband's NI contributions  ?52.30
Non-contributory Over 80 pension  ?52.30
Age Addition  ?  0.25"

Cytat:I taka niezbyt wysoka ta emerytura chyba .. nie jest to bardziej jakis
zasilek ?



Są dodatki w przypadku osób na utrzymaniu, przekroczenia wieku 80 lat (
można zdaje się dostać 52,30 GBP tygodniow nie mając stażu składkowego),
wojenne itp. ale nie za wysokie np. Christmas Bonus = 10 GBP.

Cytat:Ewentualnie kazdy ma jeszcze ze dwie inne emerytury ?



To już jest wolny wybór obywatela w wolnym kraju, a państwu nic do tego.

Cytat:| Podobnie niskie emerytury - i tym samym składki - są w USA i
| Australii, a podejrzewam że i w Irlandii, skoro młodzi Polacy chętnie tam
| emigrują.

A nie przypadkiem dlatego ze UK i Irlandia nie stawiaja od trzech lat
problemow ? Dolar spadl, USA nadal takie popularne ?



Dlaczego socjalna i bogata Szwecja (też ma otwarty dla Polaków rynek pracy)
ma mniejsze powodzenie niż patologiczna  - wg polskich standardów - wolność
w UK czy Irlandii ?

Anatol

ciężka sprawa! prosze o rady?jaka decyzja?

Teraz każdy wyjeżdża i kobinuje jak może, połowe ludziz mojego roku spotkam w Dublinie

Ale do rzeczy. Jestem w trochę podobnej sytuacji. Sprawa wygląda tak, że jestem z moim facetem od 5 lat. Po pierwsze mieszkamy daleko od siebie (on w Niemczech) i już zdarzało nam się, że np. 3 miesiące się nie widzieliśmy. Teraz są wakacje i był taki piekny plan, że na całe będę mogła do niego pojechać (Choć teraz i tak widzimy się często, nie to co np. 3 lata temu...). Po drugie on jest ode mnie starszy o 8 lat więc ustawiony w życiu, całkiem nieźle. (ma 27 lat)
No i pojawił się problem, dostałam propozycję pracy w Irlandii i stwierdziłam, że chcę ją wykorzystać. Też w domu niczego mi nie brakuje, ale jakaś ekstra kasa się przyda, no i własna. Więc uznałam, że na 6 tygodni tam pojadę, a na resztę wolnego do faceta.
Oczywiście na początku też nie był szczęśliwy, pokłóciliśmy się nawet o to, wiadmo na początku miał argumenty, że nie muszę pracować, on ma pieniądze, że woli żebym spędziła ten czas z nim (problem tylko taki, że on też będzie ostro zapierdzielał w wakacje i czas będziemy mieć dla siebie wieczorem i w nocy, jesli pojadę do niego).
Koniec końców jednak zrozumiał o co chodzi, będzie tęsknił, ja też będę. Nie muszę pracować, fakt, ale zależy mi na tym i to powinno mu wystarczyć - zarówno jemu jak i Twojej dziewczynie, szczególnie że wie na pewno jaka jest Twoja sytuacja, i że te pieniądze bardzo Ci się przydadzą.

Zawsze w ciężkich sytuacjach wychodzą z ludzi rózne cechy i Twoja ukochana okazała się egoistką, a co tego nieco dziecinną i rozkapryszoną osóbką. To nie powód, żeby ją rzucać od razu, ale myślę, że musisz postawić na swoim. Nawet jeśli ten związek nie przetrwa to jej się taka lekcja... przyda.

sorki, post długi trochę, ale...

Ankieta polityczna

Najpierw doprecyzujmy, co Wy rozumiecie przez przeciętniactwo? Sami dokonujemy wyboru. Jak chcemy żyć i co uważamy za ważne. Jeżeli ja nie chce pracować to moja sprawa, będę spędzał ten czas z rodzina i lub przed telewizorem. Ale nie liczę na pomoc państwa, bo niby za co i po co. Jeżeli ma mam ochotę mieć mercedesa i pracuje na niego, a zarabiając dam zarabiać innym to czemu ma m być obciążany za to podatkami wyższymi od innych. Jeżeli ja zatrudniam ludzi i im płace i za ich prace, nie zmuszam ich i postępuje według umowy. To jaki prawem ja mam być nazywany "wyzyskiwaczem" . I pewnie dlatego w Irlandii po podniesieniu płacy minimalnej do rekordowego w Unii Europejskiej poziomiu bezrobocie spadło? nie wiem skąd takie rewelacje. Widać w Irlandii podniosła się płaca równowagi. Zmarnotrawiona - w jakimś sensie tak, bo utrzymanie aparatu administracyjnego kosztuje. Ale jak już przytoczyłem w jednym z wyższych postów, koszty te wynoszą mniej niż 1% PKB. To jest nieprawda. około 50 % budżetu idzie na biurokrację różnego typu. A wydatki państwa to 50 % PKB. Podajesz nieprawdziwe informacje. A to ile jest warta ma określać, jak rozumiem, wolny rynek? Cóż, ja uważam, że to system się powinien przystosować do ludzie, a nie ludzie do systemu. Oznacza to dla mnie to, że jeśli my, jako społeczeństwo, uznamy, że za wykonanie pracy należy płacić nie mniej niż X, to nasze zdanie jest ważniejsze niż wynik "swobodnej gry sił rynkowych". Zastanów się co mówisz. W ten sposób każdy będzie chciał zarabiać krocie, rynek wszystko ustala automatycznie. W twój sposób wrośnie tylko inflacja. A kto ko jest MY ? My dyktatura mas ? Jak znam życie parce fizyczne będą wycenione najwyżej ? a jak ktoś 20 lat zainwestował w swoją wiedzę to nie będzie brane pod uwagę ? No właśnie, ale tutaj wracamy drogi kolego, do tego, co jest złodziejstwem, a co nie. Czy jeśli państwo na czas klęski żywiołowej konfiskuje nieruchomość i ratuje dzięki temu ileś ludzkich istnień - jest to złodziejstwo? Oczywiście. Ciekawe jak byś ty się czuł gdyby ktoś do ciebie przyszedł i wziął ci komputer " Bo biedne dzieci nie maja " To ja ma zdechnąć z głodu bo ktoś inny nie przewidział powodzi na terenach zalewowych ?? Zwykła kradzież. Nie trudno jest wywozić drewno z lasu. Jak ci ukradnę portfel bo jestem głodny to znaczy że ty nie jesteś pokrzywdzony ?? że jesteś ten zły bo ty miałeś ?? Lewactwo tak właśnie tłumaczy swoją nie udolność. Potrafi tylko okradać ludzi którzy ciężej od nich pracują

Jak liczony jest podatek od dochodów osobistych w Irlandii?

Podatek od dochodów osobistych z pracy w Irlandii jest odprowadzany bezpośrednio z
Twoich zarobków przez pracodawcę. Podatek ten odprowadzany jest do Urzędu Skarbowego
(Revenue Commissioners), który zbiera podatki z ramienia Rządu Irlandii.

Rok podatkowy w Irlandii pokrywa się z rokiem kalendarzowym (od stycznia do grudnia). Na
początku każdego roku otrzymasz od Revenue Commissioners oświadczenie "Notice of
determination of tax credits and standard rate cut-off point" (czyli w wolnym tłumaczeniu:
“Informacja o kwocie wolnej od podatku oraz progach podatkowych”).

Kwota wolna od podatku (Tax Credits)
Kwota wolna od podatku to ta część Twoich dochodów, która jest zwolniona z podatku (nie
podlega opodatkowaniu). Kwota wolna od podatku dla osoby samotnej (bez żadnych ulg) w
2006 roku wynosi 1630 euro.
Dodatkowo dostępnych jest kilka ulg podatkowych, jak na przykład Rent Relief – ulga
dostępna dla wszystkich osób płacących czynsz za wynajem mieszkania.

The Standard Rate Cut-Off Point

Jest to wysokość dochodu poniżej której zapłacisz niższy 20% podatek. Dochód powyżej tej
kwoty opodatkowany będzie wyższym, 42% podatkiem. Standard Rate Cut-Off Point dla
osoby samotnej (bez żadnych ulg) wynosi w 2006 roku 32 000 euro na rok.

Aby obliczyć jaki podatek zapłacisz:

Oblicz podatek brutto od całości dochodu należy – dochód poniżej Standard Rate
Cut-Off Point opodatkować 20% podatkiem, dochód powyżej - 42% podatkiem.

Od podatku brutto odejmij kwotę wolna od podatku. W ten sposób obliczysz wysokość
podatku który zapłacisz.

Przykład

Samotna, bezdzietna osoba, która zarbiła 33.000 euro w roku podatkowym:

Podatek brutto od 33.000 euro

Standard Rate Cut-Off Point (bez żadnych odliczeń) w 2006 wynosi 32 000 euro.
32 000 * 20% podatku = 6400 euro.

Pozostałe 1000 euro opodatkowane jest według wyższej stawki 42%. 1000 * 42%
= 420 euro.

Podatek brutto = 6820 euro

Podatek do zapłacenia to podatek brutto minus kwota wolna od podatku która w 2006
roku wynosi 1630 euro. Podatek do zapłacenia:

6820 euro – 1630 euro = 5190 euro.

Wybory za nami...

Cytat:tym razem zachowanie i wypowiedzi Stefana Niesiołowskiego będą przyczyną klęski wyborczej PO.


... z tym, że nie jedyną

Korepetycje to konieczność!

Nawet "cudotwórcom" może przydać się umiejętność liczenia. W czasach szkolnych politycy Platformy Obywatelskiej zapewne nie przykładali się do nauki ekonomii ani matematyki. Teraz ich partia ma z tego powodu problemy. Liderzy przygotowującego się do utworzenia rządu ugrupowania długo szukali wybitnego eksperta od spraw gospodarczych. Znaleźli. Tyle że nie we własnych szeregach. Cudownie odnalezionym fachowcem okazał się... Waldemar Pawlak z Polskiego Stronnictwa Ludowego!
Dlaczego polską gospodarką nie mogą kierować przedstawiciele Platformy? Wystarczy zapoznać się z wywiadami, jakich udzielają przywódcy najpopularniejszej w Polsce partii, aby zorientować się, że mają oni problemy nawet ze zrozumieniem własnego programu gospodarczego. Chcą gospodarki zorganizowanej na wzór Irlandii, a nie znają tamtejszego systemu podatkowego. Chcą radykalnego zmniejszenia obciążeń parapodatkowych, a protestują przeciwko - zaplanowanemu jeszcze przez rząd PiS - obniżeniu składki rentowej. Opowiadają o potrzebie wprowadzenia 15-procentowego podatku liniowego, a jednocześnie nie chcą się zgodzić nawet na mającą obowiązywać od stycznia 2008 roku zmianę skali podatkowej z trzech stawek na poziomie: 19, 30 i 40 proc., do dwóch na poziomie 18 i 32 procent. Do tego w wywiadach prasowych argumentują swój sprzeciw wobec zmian "zbyt wysokimi progami podatkowymi"... Co prawda Donald Tusk zapewniał, że Platforma jest "perfekcyjnie" przygotowana do pracy nad budżetem państwa, ale po lekturze wypowiedzi jego partyjnych kolegów wnioski powinny być przeciwne! Bez gruntownych korepetycji z matematyki i ekonomii kierujący ministerstwami politycy Platformy mogą być niebezpieczni dla Polski i jej mieszkańców! Naukę powinni rozpocząć od zagadnień najprostszych. 15, 18, 32...? Która z wymienionych liczb ma najmniejszą wartość? Czy wyższy próg podatkowy zmniejsza czy zwiększa wysokość obciążeń podatkowych? Jaki wpływ na wysokość podatków ma wartość kwoty wolnej od opodatkowania?
Zanim jednak przywódcy PO opanują podstawy ekonomii, sprawami gospodarki w nowym rządzie będą musieli zająć się ich koalicjanci z PSL.
Tomasz Tobolski

Ale dla równowagi dodam, że zniesienie abonamenty RTV osłabi TV publiczną, a co za tym idzie telewizje prywatne zyskają na znaczeniu, a te z kolei bardziej związane są z tą częścią elektoratu, która głosowała na PO - równowaga mojej wypowiedzi polega na tym, że ten manewr z abonamentem klęskę PO jednak opóźni.

[ Dodano: 2007-11-07, 22:59 ]

Auto traci moc - Naprawdę potrzebuje Waszej pomocy!!!

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie. Od 2 miesiecy jestem wlascicielem Volvo S40 ,1.8 z 99r. Kupiłem sobie wreszcie samochód o którym zawsze marzyłem i niestety przeżywam niemiłe rozczarowanie... Mieszkam prawie od 2 lat w Irlandii - stety i niestety...podejrzewam, że w kraju szybciej bym rozwiazał problem z tym samochodem przeglądałem już forum i wiem, że nie jestem pierwszy, który będzie pytał o to samo, dlatego proszę Was o wyrozumiałość otóż...mój wspaniały samochód, po przekroczeniu 4000 obrotów traci moc poszedłem za Waszą radą i wymieniłem w pierwszej kolejności świece i filtr paliwa-pomogło....na niecały tydzień. pojechałem do znajomego mechanika -Polaka (bo tylko nasi się tu znają na samochodach-u Irlandczyków jest z tym bardzo ciężko-posiadają bardzo małą wiedzę i kasują strasznie dużo), ktory sprawdził mi przewody i powiedział, że są ok, odłączył przepływomierz (tak, jak radziliście) niestety było bez zmian. Zatankowałem na innej stacji niż zawsze i co się okazało, mój samochód odżył. Wszystko było cacy - zacząłem denerwować się, że Irlandasy jeżdzą tak wolno i ciągle muszę naciskać pedał hamulca moje szczęście trawało do następnego tankowania...wróciliśmy do punktu wyjścia. ok a może to pompa paliwa? -znajomy mechanik wyjął, obejrzał i stwierdził, że czyściutka i chyba raczej to nie to. postanowiłem nie czekać już więcej i nie tracić nerwów tylko podłączyć silnik do komputera. nie uwierzycie jak cieżko jest tu znaleść stację diagnostyczną w której mogą podłączyć się do Volvo. Z ośmiu w których byłem tylko w trzech mi powiedzieli, że są w stanie to zrobić. Cena podłączenia 50 - 90 euro. Przygotowałem się na najgorsze.Co wykaze komputer i ile będzie mnie to kosztowało. Nie dowiedziałem sie niczego. Okazalo się, że w kostce pod którą podłącza sie kompa nie ma napięcia (być może poprzedni właściciel celowo ją odłączył - nie wiem). Nie wiem już co mam zrobić pytałem się kolegów z pracy (Irlandczyków - bo tylko z takimi pracuje) czy znają jakiegoś dobrego elektryka samochodowego ktory nie zepsuje tylko naprawi - nie mają nikogo takiego W akcie desperacji odwiedziłem serwis Volvo. Kasują 80 euro za godz. pracy!!! Słyszałem, że lubią naciągać - czasami naprawa zajmuje im 2 godz., a mówią, że było 5. Nie wiem już co mam zrobić. Jestem laikiem w temacie naprawa samochodu - nie znam się na tym kompletnie. Niestety od 2 dni jest jeszcze gorzej. Przy odpalaniu skaczą obroty - po jakimś czasie, jakby coś przepaliło i zaczyna chodzić normalnie. Czasami zdarza się szarpanie silnikiem. Może doradzicie co począć? Już dzięki Wam rozwiązałem problem z ABS-em - mam 4 opony tego samego rozmiaru i przestał się wyłączać po przeroczeniu 140 km/h. Pozdrawiam Was i z niecierpliwością oczekuje Waszych rad!

Międzynarodowe Medyczne Dni Kariery w Szczecinie 5-6.04.08

Podobnie jak w trakcie poprzednich dwóch edycji Międzynarodowych Medycznych Dni Kariery do udziału zaprosiliśmy pracodawców z Polski i zagranicy jak również firmy rekrutacyjne z ofertami pracy w niemalże całej Europie a także na Bliskim i Dalekim Wschodzie a także w Kanadzie. Już wkrótce zapraszamy do zapoznania z ofertą pracodawców.

Medyczne Dni Kariery to nie tylko sposobność do bezpośrednich spotkań z pracodawcami i zapoznania się z konkretnymi ofertami i warunkami pracy.

To także bogaty wybór bezpłatnych wykładów, seminariów i warsztatów obejmujących takie zagadnienia jak:

Możliwości odbywania stażu podyplomowego zagranicą
Założenia oraz warunki programu rezydentur w USA
Procedury rejestracyjne i możliwości zatrudnienia w takich krajach jak Wielka Brytania, Irlandia, Niemcy, Szwecja, Dania, Hiszpania, Kanada i inne
Charakterystyka branży pracy tymczasowej w Wielkiej Brytanii - Locum Jobs
Resident Medical Oficer - nowe możliwości zatrudnienia dla lekarzy w Wielkiej Brytanii
Scieżka odbywania specjalizacji na terenie Niemiec
CV & Interviewing Skills - Sztuka autoprezentacji
Jak się uczyć języka angielskiego medycznego - poradnik
Wymowa Brytyjska dla wymagających - klucz do sukcesu w sprawnym posługiwaniu się angielskim medycznym>

i wiele innych

Przewidujemy także sesje on-line z udziałem lekarzy już kontynuujących swoją karierę zagranicą. Ta formuła spotkania umożliwia uzyskanie najbardziej aktualnych informacji z „pierwszej ręki”

Wstęp na wszystkie wykłady, seminaria i warsztaty dla uczestników III Międzynarodowych Medycznych Dni Kariery jest bezpłatny. Warunkiem jest wcześniejsze zgłoszenie uczestnictwa i dokonanie rezerwacji na stronie internetowej. Po zakończeniu rejestracji (na 3 dni przed terminem rozpoczęcia danej Imprezy) w przypadku wolnych miejsc zgłoszenia dokonać będzie można bezpośrednio w Recepcji Targów.

Zakres oferty tematycznej dotyczącej prezentowanych wykładów i seminariów w poszczególnych miejscowościach może się różnić. Szczegółowy rozkład prezentacji jak również możliwość rejestracji on-line zostaną udostępnione 15 III 2008. .

17.03 - imieniny Patryka

17 marca Św. Patryk w Tavernie 10 B
Dzień Świętego Patryka, przypadający 17 marca, jest świętem narodowym Irlandii. W tym dniu w wielu krajach odbywają się parady, nosi się zielone ubrania, podawane jest zielone piwo. W Irlandii prawie wszystkie firmy, za wyjątkiem restauracji i pubów, tego dnia mają dzień wolny od pracy. Św. Patryk jest także patronem piwoszy i piwa. A to dlatego, że pastorał misjonarza przypominał łopatkę do mieszania słodu- używanego przy produkcji piwa. Inna opowieść mówi o wizycie duchownego w oberży, w której grasował zły duch. Kiedy misjonarz nie dostał dobrego piwa, odmówił pomocy w przegonieniu ducha. Dopiero wtedy został godnie obsłużony
Z tej okazji zapraszmy Wszystkich na niezapomnianą zabawę w Tavernie 10 B, bedą konkursy i zabawy, promocje piwa Murphys i wiele wiele innych:) Wystapi znany i lubiany zespół ŻYWIOŁAK
ZAPRASZAMY
Wstęp 10 zł

Dzień Św. Patryka w Róży Wiatrów
Tawerna Róża Wiatrów 17 marca 2007 sobota od godz. 20.00
Zapraszamy do wspólnej zabawy z Zespołem Wyciągnięci z Mesy .
Oczywiście zgodnie z tradycją serwowane będzie zielone piwo.
Na każdego uiszczającego rachunek czeka upominek niespodzianka od firmy.
Przypominamy adres Tawerny:
Wał Miedzeszyński 377 budynek Yacht Klubu Polski
na wprost ul. Ateńskiej
Dojazd autobusami: 410, 146, 117, 147, E-5
Dla zmotoryzowanych gości duży parking za sklepami
Wystąpią:
Wyciągnięci z Mesy

Dzień Św. Patryka
Miejsce: Tawerna Gniazdo Piratów, Warszawa: ul. Ogólna 5
Kategoria: Koncert
Wykonawcy: Smugglers
Daty wydarzenia:
* sobota, 17 marca
start: 21.00, wstęp: 10 PLN

Jest jeszcze Touch of Ireland w Rampie, ale wjazd chyba 40 zł.

Technik procesu / technik produkcji ... + kilka innych

powyższy opis dotyczu technika procesu (Process Technician). wymagane doświadczenie nie jest konieczne z Irlandii. przede wszystkim chodzi o pracę w międzynarodowych zakładach produkcyjnych w utrzymaniu ruchu i pochodne, elektryk, mechanik, automatyk... pneumatyk, hydraulik... fryzjer, grabarz...

technik produkcji (Production Technician), być może nazwa myląca. osoba ta nie musi mieć bladego pojęcia o działaniu czy budowie maszyny. wiele dziewczyn pracuje jako technik produkcji. wiele z nich przyjęło się tu za pośrednictwem biura Richmond. osoba na tym stanowisku jest odpowiedzialna za kontrolę jakości gotowego produktu. poza tym trzeba ponaklejać kilka naklejek na kartony, podpisać jakiś papier, odwieźć paletę i parę innych bzdetów. z nudów można samemu/samej zacząć usuwać alarmy czy nawet naprawiać tę część maszyny w razie konieczności. linie produkcyjne są w pełni zautomatyzowane. od naprawiania są technicy procesu.

osoby do inspekcji również przyjęły się przez Richmond.

praca odbywa się w systemie czterobrygadowym. po 12 godzin od 7:30 do 19:30 lub od 19:30 do 7:30. cztery tygodnie dniówek, cztery tygodnie nocek. a teraz się skupcie. ON - w robocie, OFF - wolne. system wygląda następująco: 2on, 2off, 3on, 2off, 2on, 3off ... tak więc wypadają dwa "weekendy" w tygodniu (czy jakoś tak) i co drugi sobota-niedziela-poniedziałek wolne. w każdym razie jak się weźmie dwa dni urlopu to cały tydzień można leżeć pod palmami.

co do zarobków to nie podam bo różnie jest jeśli ktoś się przyjmuje przez pośredniaka jak Richmond a inaczej jeśli się tam dostanie bezpośrednio. w każdym razie jest dodatek zmianowy, VHI, nadgodziny, jakies bonusy, składki emerytalne...

jeżeli ktoś jest zainteresowany złożeniem CV - piszcie na priv to powiem która zmiana jest najlepsza i podam jeszcze kilka innych szczegółów.

edit:
kilka kontaktów:

TEKSTY ULUBIONYCH PIOSENEK

Turbo---> Dorosłe dzieci

Nauczyli nas regułek i dat,
Nawbijali nam mądrości do łba,
Powtarzali, co nam wolno, co nie,
Przekonali, co jest dobre, co złe.

Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,
Wyznaczyli czas na pracę i sen.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Dorosłe dzieci mają żal,
Za kiepski przepis na ten świat.
Dorosłe dzieci mają żal,
Że ktoś im tyle z życia skradł.

Nauczyli nas, że przyjaźń to fałsz,
Okłamali, że na wszystko jest czas.
Powtarzali, że nie wierzyć to błąd,
Przekonali, że spokojny jest dom.

Odmierzyli każdy uśmiech i grosz.
Wyznaczyli niepozorny nasz los.
Nie zostało pominięte już nic,
Tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć.

Koranocka---> Kocham Cię jak Irlandię
Mieszkalas gdzies w domu nad Wisla
Pamietam to tak dokladnie
Twoich czarnych oczu bliskosc
Wciaz kocham Cie jak Irlandie

A Ty sie temu nie dziwisz
Wiesz dobrze co bylo by dalej
Jakbysmy byli szczesliwi
Gdybym nie kochal Cie wcale

I przed szczesciem zywisz obawe
Z nadzieja, ze mi ja skradniesz
Wloke ten bol przez Wloclawek
Kochajac Cie jak Irlandie

A Ty sie temu nie dziwisz
Wiesz dobrze co bylo by dalej
Jakbysmy byli szczesliwi
Gdybym nie kochal Cie wcale

Gdzies na ulicy fabrycznej
Spotkac nam sie wypadnie
Lecz takie sa widac wytyczne
By kochac Cie jak Irlandie

A Ty sie temu nie dziwisz
Wiesz dobrze co bylo by dalej
Jakbysmy byli szczesliwi
Gdybym nie kochal Cie wcale

Czy mi to kiedys wybaczysz
Dzialalem tak nieporadnie
Czy to dla Ciebie cos znaczy
Ze kocham Cie jak Irlandie

A Ty sie temu nie dziwisz
Wiesz dobrze co bylo by dalej
Jakbysmy byli szczesliwi
Gdybym nie kochal Cie wcale

Sojusz Lewicy Demokratycznej - Walka o byt

Macieju. Żeby stać się gospodarczym potentatem należy przeprowadzić w kraju reformy, które za klika lub kilkanście lat przyniosą efekty. Jeśli juz musimy robić je po europejsku to idźmy śladami Irlandii. To co przeżywamy w Polsce obecnie to przypadkowe ożywienie gospodarcze, reakcja rynku na przyłączenie do UE i związane z tym perturbacje podatkowo-cenowe. Nic więcej. SLDowska propaganda przekuwa to na sukces rządu Leszka Millera i socjalistycznego myślenia o gospodarce. Media i opinia publiczna łyka te głodne kawałki. Ostatnim sukcesem jest obniżenie bezrobocia w Polsce. Nikt oczywiście nie powie, ze nadszedł sezon i pojawiły się oferty pracy sezonowej w budownictwie, ogródki piwne na ulicach miast (w których na 2 miesiące zatrudni sie bezrobotnych, za minimalną stawkę), praca dla zbieraczy warzyw i owoców (której bezrobotni Polacy nie chcą podejmować, bo im się nie opłaca a sąsiedzi ze wschodu rozchwytują i zarabiają po 100 zł dziennie).
Mówisz, że nie będziesz tworzył utopii. Ale ją tworzysz, wspomagasz utopistów z SLD swoim głosem.
Co do francuskiego socjalizmu - Chirac nazywa swoją partię prawicą. Chroń Panie Boże Polskę przed takimi prawicowymi politykami jak Chirac. Taka pseudoprawica rządziła już Polską - ZCHN, AWS. Dziś do władzy pcha się LPR i PiS. Pod nazwą partii prawicowych do włądzy dochodzą partie o socjalistycznych poglądach na gospodarkę i sprawy społeczne. Przykładów socjalistycznego myślenia u Chiraca jest wiele. Mi wystarczy propozycja podniesienia podatków w Polsce do wysokości podatków we Francji i Niemczech. To typowo socjalistyczne myślenie. Nie-socjalista obniży podatki, pozwoli na konkurencję, pozostawi to wolnemu rynkowi. Socjalista tworzący nowy ład w Europie - wielki wspólny rynek bez ceł i granic - zaproponuje podniesienie podatków.

Wybory

Mnie wkurza właśnie cos takiego, ze ludzie starsi wypowiadają sie w ten sposób, iż "młodziez jeszcez nie wie co robi, nie ma pojęcia na kogo głosować etc. No i w dodatku dlatego wygrało PO, bo ta nieuswiadomiona młodzież brała udział w wyborach... A kto wie więcej o tym świecie jak nie my...?! "

No i ja czegoś tu nie rozumiem, to chyba teraz wszystko najbardziej zalezy od nas, od ludzi młodych, którzy sie całyyy czas dokształcają, którzy cały czas próbują i powinni próbować walczyc o godność i o imie swojego kraju. Ba! Nie mówie tu już o nie wiadomo jakim patriotyźmie, ale chociażby o cieniu odpowiedzielności za państwo, za Naród.
Nie rozumiem nadal oburzenia starszych ludzi, ze gdyby nie głosy mł.odych to wygrałaby jakaś normalna partia a'la PiS, mozę nawet Samoobrona...

I też nie rozumiem obaw niektórych osób duchownych, które bardzo wyraźnie, dobitnie ukazują Platformę Obywatelską jako zło tego swiata, jako partię, która zacznie wprowadzac jakieś prześladowania religijnie czy cos w tym stylu... To jest tak głupie, ze aż szkoda o tym pisac.

Co do rządu partii PiS powiem tyle, że jeszcez nikt tak nie poróżnił rządzących, nikt tak nie poróżnił całego państwa jak rządy tej partii. Masa afer to w sumie mało, czepianie się Kościoła też mało, coraz więcej "opraw medialnych" w anatgoniźmie do katolicyzmu tez mało.,..
To co zapamietałam z rządu tej partii to : żenada!

Szczerze mówiąc, czekam tylko na efekty pracy PO i moze nowej koalicji... I chciałabym zobaczyć czy kogoś w tym kraju stać na to żeby wreszcie się spisać w Służbie dla NArodu , a nie dla swojej kieszeni...

PS- Acha, i tutaj nie jestem jakimś strasznym zwolennikiem Tuska i jego partii, bo zdaje soebie sprawę, że jeszcze kilka lat temu rządzący państwem konwersowali na temat "wolnych granic" znaczy sie wyjazdów bez uzyskania wizy np do USA,Irlandii etc. a teraz myślą jak tu sparwić , zeby Polonia stamtąd wróciła i zdaję sobie sprawę, zę partia ta wiele obiecała i ze tak hop siup nie da sie wszystkiego załatwić, ale myśle że warto dać szanse!

Pozdrawiam

contrain z lodzi oszusci

Dlaczego twierdzisz, że oszuści. Tak wygląda legalny biznes handlu żywym towarem. Panienki w biurze niczego sobie, ale do specjalistek im daleko (byle łajza z tyłkiem na wierzchu i już specjalistka). Zasady są dość jasne umowa o pracę zwykle minimalne wynagrodzenie reszta co dostajesz to są delegacje służbowe. A że Holandia daleko to Inspekcja Pracy w Polsce nawet sie nie pofatyguje sprawdzić o co chodzi. Tak działa wiele firm, które jeszcze do tego procederu wykorzystują fundusze unijne na szkolenia i aktywizacje bezrobotnych. Widać to we Wrocławiu, Katowicach Opolu i w wielu tego typu agencjach, gdzie maja "błogosławieństwo" Urzędów Pracy i Inspekcji Pracy, natomiast oni nie przestrzegają żadnych norm kodeksu pracy tj. czasu pracy, wypłaty za nadgodziny, jakieś kary umowne itp.Nawet w ogłoszeniach podają czas pracy 12 godzin dziennie i dwa dni wolnego w miesiącu i płace na poziomie 3 euro za godzinę(akord). Za trzy lata wchodzi tzw. nowe uregulowania w sprawie dyrektywy usługowej, przeciwdziałającej dubinngowi płacowemu tj. płaca i warunki delegowanych pracowników takie jak w kraju w którym pracują a dodatkowo delegacje- co przekreśli polski biznes handlu żywym towarem No ale wymyślą inne formy obejścia. Zasada:
Nigdy nie podejmować pracy za granicą na umowę o pracę w Polsce ( na polskich warunkach) z polską firmą lub firmą zagraniczną mającą siedzibę w Polsce.
Nie wiele jest cywilizowanych krajów, gdzie są sprawdzane warunki pracy pracowników w delegacji (Holandia nie należy do tej grupy) jak np. Irlandia. Ostatnio był przypadek gdzie duża polska firma wykonywała polskimi pracownikami usługi w branży energetycznej w Irlandii. Organy irlandzkie stwierdziły naruszenia w zakresie praw pracowników (dt czasu pracy i nieterminowej zapłaty), co w konsekwencji było przyczyną zerwania kontraktu z polska firma wraz z karami.Natomiast chętni pracownicy (ok.200) zostali zatrudnieni bezpośrednio u irlanckiego Pracodawcy.

Podłączenie gniazdka przez pseudo elektryka

Cytat:Wydaje mi się, że długo jeszcze pozostaniesz elektrykiem budowlanym i nie będziesz dokonywał "odbiorów" instalacji, ponieważ nie posiadasz elementarnej wiedzy o instalacji elektrycznej, zwłaszcza tej na wyspach.



Kolego sparks ! Jesteś bardzo naiwny. Normy można spokojnie opanować zwłaszcza, że udaje się to Irlandczykom.
Problem jest głębszy - nazywa się nie dla Psa kiełbasa. Na zachodzie jesteśmy obywatelami 3 -kategorii. Druga kategoria to Hindusi i Muzułmanie ze Zjednoczonego Królestwa.

Dwa razy widziałem historię jedynego porwania samolotu LOT do Szwecji w 1949 roku.
Samolot porwali piloci LOT posiadający licencje na Dakoty i latający na zachód.
Polecieli tam z rodzinami, licząc na to,że zachód na nich czeka z otwartymi ramionami.

Oczywiście żadnej licencji na zachodzie nie dostali, pomimo że ją mieli i pilotowali w/w samoloty. Musieli pracować w fabryce jak robotnicy.
Musieli pojechać do Kanady, bo w Szwecji nie dało się żyć.
W Kanadzie prawniczka, żona pilota musiała myć okna. Wrociłąby do PRL na skrzydlach,
ale tutaj droga dla zdrajców była zamknięta.
Wypadła z okna podczas mycia okien. Dopiero 2 pokolenie ich dzieci było akceptowane.
Był z nimi wywiad.
Miałem dziadka w USA. W USA Polacy musieli zmieniać nazwiska - np. z Bojanowski na Bogan. Bo byli nie akceptowani. Dziadek maił firmę, był tam 70 lat.
W innej formie mówili do niego - ty Polak. Więc poszedł do szefa i kazał wyrzucić faceta z pracy - jednak nie zmienia to faktu braku akceptacji.

Gdzie są dziś obozy pracy - w rzekomo zacofanej Rosji - nie ,nie.
We Włoszech, w Szwecji. A przodująca firma w wyzysku i niewolniczej pracy jest Biedronka. Skąd - z Portugalii.
Kolego sparks - niestety, to smutna prawda.
I żadna gadanina Nowaka Jeziorańskiego z Wolnej Europy tego nie zmieni.
Ja słuchałem 30 lat tej stacji. I słuchałem tych bajek jak dobry i postępowy jest zachód.
I dałem się nabrać jak inni.
dziś dzięki UE parę procent się zmieniło. Ale nadal Pies kiełbasy nie dostanie.
Kuzyn po 2 fakultetach jeździ wózkiem w Irlandii.
Cerberus

Pis u władzy

A może nie jest aż tak źle?
Nie oglądam codziennie wiadomości ale gdzie nie spojrzę widzę atak na obecna władzę PIS (sam nawet opublikowałem posta który był ciekawą zbitką informacyjną – powiedział bym satyrą władzy).

Ciekawi mnie jednak jaki interes za tym stoi by atakować PIS i co chce tym sposobem osiągnąć. Partia jak partia dużo obiecała niewiele (nic) nie zrobiła – ale tak postępuje każda partia, która dostanie władzę.

W kraju od zawsze jest pełno nie rozwiązanych problemów społecznych (są chęci i pomysły ich rozwiązania ale brak działania):

Dużo Polaków wyjechał za granice do pracy. Tak bo zarobki są większe. Ludzie wyjeżdżają bo tak jest na całym świecie, świat zrobił się po prostu mniejszy, i czasem swoje miejsce znajduje się o tysiące kilometrów od miejsca urodzenia. Zresztą co za różnica mieszkać w Dublinie czy w Szczecinie jak masz rodzinę we Wrocławiu z Irlandii na lotnisko we Wrocławiu dolecisz w 2 godziny a ze Szczecina samochodem dojedziesz w 5 godzin (a jak niebezpiecznie samolotu nie ma) o zarobieniu na taką podróż nie wspomnę.

Gospodarka się rozwija, czy to zasługa rządu? Oby nie, bo rząd powinien trzymać łapy z daleka od gospodarki, mamy w końcu wolny rynek a nie interwencjonizm państwowy.

Służba zdrowia kuleje? Tak bo nikt nie ma odwagi podjąć próby uzdrowienia chorego systemu - to strasznie niewygodne i można na tym wiele stracić „politycznie”. Podobne problemy ma zresztą wiele krajów świata – niestety publiczna służba zdrowia się nie sprawdza.

Cóż takie nastały czasy, nieważne jaka partia dojdzie do władzy nie zrobi niczego, bojąc się odpowiedzialności. Władza będzie tylko korzystała z narzędzi jakie ma (przede wszystkim kontrolując media i dezinformując społeczeństwo) by utrzymać władzę. Tak porostu jest najłatwiej i wygodniej...

Np. pojawia się sex afera, chwile potem główny świadek zostaje ośmieszony i po chwili już nie ma afery. Jest próba korupcji w parlamencie „stołki za głosy” i po chwili odwrócenie kota ogonem „prowokacja”.

Ludzie a my na to pozwalamy, dajemy siebie wodzić za nos.

Dobrze, że chociaż na tym naszym mały podwórku jest normalnie, i nie ma podziałów w imię władzy - idziemy do przodu – ponad podziałami.

ZAGRAMANICA

Nie wiem jaki wiatr historii zawiał, ale już gdzies kiedyś była Wielka Emigracja. Teraz jak to nazwią?
Gdy patrzę na swoje otoczenie, to wiecej niż połowa znajomych siedzi poza granicami. Pierwsze miejsce okupuje zdecydowanie Anglia, Irlandia, potem juz Europa nasza: Niderlandy, Niemcy, i takie rodzynki jak Ewcia w Hiszpanii i ja we Włoszech okupujemy południe.
Faktem jest, że mnostwo kobiet w wieku okolo 40 +- jest tutaj w charakterze badante, opieki nad starszymi ludźmi. Siedzą 3 mjiesiace, sześć, rok, zjeżdzają do kraju na krótko, znowu powrót. W imię euro. Zarobki średnie za opiekę 800 euro.
A u nas w kraju nie wiem czy cos sie zmieniło, czy coś lepiej z finansami, ale wiem, ze mnie było cieżko. Pomijam kaprysy pracodawcy prywatnego, kodeks pracy mówił soboty wolne, a on, ze nie, zero za nadgodziny, i pensja. Pensja. Wzięłam kasę i juz jej nie mialam. Brałam 500, 700 złotych. Opłata studia, komórka, na bilety i koniec. I mnie było ciezko, nie umiałam wyopbrazić sobie jak rodziny z tych pieniędzy zyją, opłacają gaz, wodę, światło, jedzenie.
Wiem, ze zarobki niskie w kraju. I dlatego chyba wyjechaliśmy, my młodzi. coś sie dorobić. cos zarobić. Na ślub, domek, mieszkanie, na późniejsze zycie, na teraz, na samochod.

Pal licho moje mgr, cieszę sie, ze robię w fabryce. Nie narzekam, sparwy socjalne na wysokim poziomie, pensja według ich standardów moze niska, ale wezmę około 11oo.
I z tej kasy mogę sie tutaj utrzymać, spełniać swoje kaprysy takie jak wyjścia do baru albo cos zjeść, stac mnie na ciuszki, stać mnie na ratę za samochod, moge coś odlożyć.
Nie wyobrażam sobie powrotu do sytruacji, ze nie moge zrobic ze swoimi pieniedzy tego co chcialabym bo za mało.

A Włochy to takie moje marzenie w sumie też bylo. Już w podstawówce spiewalam albano, i na własną rękę uczyłam sie słówek. Sen o Italii spełnił sie w 96 roku, jak mogłam sobie pozwolic na wyjazd na wycieczkę szkolną. Zakochalam sie w ludziach, miastach, klimacie, drzewach. Ale potem sie pojawilo koljene marzenie, że chcę ten kraj poznac od kuchni, nie na wycieczce, na której zwuiedza się zabytki. Chcialam tui pozyć, i udało się w 2000 wyjechalam do sprzątania. Przez 3 miechy Neapol z przepiękną panoramą na Wezuwiusza. I wteyd też moja "miłość" troszkę zbrzydła, bo ... ich kuchnia pyszna, ale jedzą w sposób mało eleganckki. gadka hałasliwa i dizała na nerwy. I takie tam pierdólki, np. że trochę brudno w Napoli bylo już wtedy mnei zraziło.
Pote tylko zaliczyłam jakies wyjazdowe wypady. Z sentymentu.
I do memomentu zakochania.
Koniec. Teraz jestem na Północy. Wkurzam sie na ich mentalność czasem, ale jak przechodzę koło licznych barów, gdzie czuję zapach kawy z ekspresu... Poezja.

Miejsce nie trzymania się tematu

Siedmioosobowa rodzina imigrantów z Polski, mieszkająca w Waterside w hrabstwie Derry w Irlandii Północnej, zdecydowała się wyprowadzić z domu, w którym w czasie ostatniego weekendu została zaatakowana przez zamaskowanych napastników uzbrojonych w siekierkę i metalowy pręt.

Irlandzka prasa nie wyklucza, że powodem niektórych napaści było to, że swoim głośnym zachowaniem niepotrzebnie zwracali na siebie uwagę.

cyt.
Przykre
Polak od 2 lat w Szwecji /dzisiaj 18:10/ Ale jest jeszcze druga strona medalu, nie chce wyciagac wnioskow z tego tutaj konkretnego przypadku, do wielu Polakow przyjezdzajacych do pracy za granica nie dociera ze nie sa u siebie w domu, ze sa goscmi i nikt ich za lby tam sila nie ciagnal, a zachowuja sie jakby oni byli tam wlascicielami i wszystko im wolno.Podam przyklad z mojego ostatniego doswiadczenia, niedawno przyjechala grupa polskich robotnikow na duza budowe w Szwecji, jeszcze nie zdazyli zmyc z siebie zapachu polskiego chlewa a juz chcieliby wprowadzac swoje polskie porzadki, stoi sobie taki "Pan Kazek" z wasami, z geby smrod wody i prochnicy i pali polskiego papierocha w miejscu gdzie obowiazuje zakaz palenia, po zwroceniu mu uwagi przez Szwedow zaczyna wymachiwac lapkami i tupac krotkim nozkami, wykrzykujac slynne polskie slowa ... i dolaczaja do niego kolesie z ogolonymi, pustymi lbami, w dresikach nike i niewiele brakowalo, gdyby nie sluzba ochrony, to doszloby do pobicia Szwedow.Przed przyjazdem Polakow , camp dysponowal 20 rowerami, mozna bylo ich uzywac bez ograniczenia, ale po przyjezdzie rodakow zaczely rowery ginac, 2 rowery rozkrecone znaleziono w samochodzie u jednego z Polakow, teraz rowery stoja zamkniete, i zeby skorzystac trzeba zostawic depozytum.Na stolowce jedzenie jest bez ograniczen, szwedzki stol, mozna jesc do bolu, a teraz pojawily sie plakaty z informacja po polsku zeby jedzenia nie wynosic, sprzataczki znalazly w pokoju u jednego z Polakow pelny worek z roznymi produktami ze stolowki, konserwy, herbata exresowa, buteleczki z przyprawami i.t.p. Sam jestem Polakiem i jest mi przykro i glupio, ale jak patrze na swoich rodakow to brakuje mi slow, zalosne to

ach ci wspaniali polacy, madrzy, wspaniali i uświadomieni tacy .

Podatki w Irlandii

                  Podatki w Irlandii

                  Jak obliczany jest irlandzki podatek dochodowy?

                  Po rozpoczęciu pracy w Irlandii, zaczniesz płacić
irlandzkie podatki. Podatki w Irlandii odprowadzane są do Revenue -
irlandzkiego urzędu podatkowego www.revenue.ie.

                  Rok podatkowy w Irlandii rozpoczyna się i kończy tak samo
jak rok kalendarzowy. Na początku każdego roku kalendarzowego otrzymasz
zestawienie twoich Tax Credits czyli kwoty, która nie podlega opodatkowaniu
oraz standard rate cut-off point czyli progi podatkowe w Irlandii, więc tzw.
formularz P2.

                  Praca za granicą: Praca w Irlandii: Tax Credits - kwota
niepodlegająca opodatkowaniu.

                  Tax credits w Irlandii to inaczej odpowiednik polskiej
kwoty niepodlegającej opodatkowaniu. Znajduje się ona na formularzy P2,
który Revenue wysyła do każdej osoby po zarejestrowaniu jej Ponadto nowym
miejscu pracy. Zazwyczaj rejestruje pracodawca, ale może się zdarzyć, że
będziesz musiał sam zadzwonić do Revenue i podać numer identyfikacji
podatkowej (PPS) swojego pracodawcy.

                  W Irlandii można odpisać od podatku np. koszty wynajęcia,
koszty poniesione na edukację ( każdy kurs zazwyczaj ma w ofercie
wyszczególnioną informacje czy podlega odpisaniu od podatku) itp. is also
available from your tax office or online from the website of the Revenue
Commissioners. (See where to apply below).

                  Praca za granicą: Praca w Irlandii: Progi podatkowe

                  Od każdej kwoty, którą zarobisz zapłacisz w Irlandii
zapłacisz 20 % podatku, jeśli zarabiasz poniżej pierwszego progu
podatkowego.

                  Powyżej tego progu podatek wynosi 42%.

                  W celu obliczenia podatku brutto musisz:

                        1.
                       ustalić jaka kwota podlega pierwszemu i drugiemu
progowi opodatkowania (20 lub 42 %) - obliczyć całość swojego dochodu i
odjąć od niego podatek

                        2.
                       od podatku odjąć Tax Credits czyli kwotę wolna od
opodatkowania

                  Przykład: Zarabiając jako osoba samotna i bezdzietna 30
tys. Euro rocznie:

                        Pierwszy próg wynosi 29.400 Euro, a więc podlega
opodatkowaniu 20% = 5,880 Euro podatku.

                       Reszta twojej płacy, czyli 600 Euro opodatkowana jest
zgodnie z drugim progiem irlandzkim 42 %, a więc podatek od niej wynosi 252
Euro.

                        Po dodaniu obu twój podatek to 6,132 Euro. Od tego
odejmujesz tax credits 1,580 Euro,a więc twój podatek to 4,552 euro

                       EuroJeśli więc zarabiasz 30 tys. Euro brutto, twoja
płaca netto to 25,448 Euro.

                  Więcej informacji na stronie: www.revenue.ie

                  Revenue Commissioners
                  9/15 Upper O'Connell Street, Dublin 1.
                  Pn-Pt : 9:30 - 17:00
                  Tel: +353 1 -865 5000
                  Infolinia na terenie Irlandii: 1890 333 425

begin 666 clip_image001.gif

M`P$"`P$"`P$"`P$"`P$"`R'_"TU33T9&24-%.2XP& ````QM<T]035-/1D9)

`
end

w nawiazaniu do wątku "Polski rynek pracy..."

Witam!
Cytat:

| Powitanko,
| Wyliczono, że efektywna uwzględniająca wszelkie podatki
| najniższa stawka opodatkowania wynosi u nas 39%.

| Podatek od firm jest tez nie maly:-( Dlatego nie liczylbym na obcy
kapital
| (oni pojda do Chin gdzie zaden ZUS nie istnieje, a jak juz chca
koniecznie w
| UE (masochisci) to (za)inwestuja w Irlandii gdzie tax=10%, ludzie sa
| wyksztalceni i mowia po angielsq;-)

Nie ma co az tak krakac. Na pewno powinno byc wiele rzeczy zmienionych ale
powiem wam ze nie same podatki i cena sily roboczej decyduja o tym gdzie
sie
inwestuje
W Kandzie podatki od zarobkow sa mniej wiecej takie jak w Polsce i jakos
inwestycje sa.



Wiesz tu nie chodzi o wysokosc, ale o stabilnosc i pomoc w realizacji
biznesu.
Jezeli potrzebujesz dowiedziec sie co Ci wolno, a czego nie - musisz
zaplacic.
Aby nie byc goloslownym dam przyklad z wlasnego zycia.
Udalem sie do Urzedu Miasta celem zarejestrowania dzialalnosci gospodarczej.
Chcialem sie dowiedziec czy moge zarejestrowac dzialalnosc artystyczna
(zespól muzyczny) na ryczalt, czy tez musze na ksiazke przychodów-rozchodów.
Kolejno odsylano mnie do 6 czy 7 pokoi, w tym pokój radcy prawnego, który z
reszta takze mnie odeslal do kolejnego pokoju. Jak juz dokonalem pelnego
okrazenia i wrócilem ponownie do jednego z pokoi, tam zastalem mloda
praktykantke, która mi wszystko wytlumaczyla i przeprosila, ze wczesniej nie
mogla mi tego powiedziec, poniewaz mogla by sie spotkac z nieprzyjemnosciami
ze strony osoby, której podlegala. Dodala jeszcze abym udal sie do radcy
prawnego i potwierdzil te informacje. Wczesniej osoba, której podlegala
praktykantka odeslala mnie do kolejnego pokoju. Udalem sie zatem do radcy
prawnego, który na przedstawione przeze mnie informacje odpowiedzial: "Tak
to prawda" i  dodal: "Aby uzyskac takie informacje powinien sie pan udac do
jakiegos biura rachunkowego" - oczywiscie platnego. Tak wiec my placimy za
pierdzenie w stolki nierobów i to od zwyklych pracowników administracji
panstwowej w zwyz, do stolków najwyzszych glów panstwowych. Placimy nie za
to, ze sa specjalistami w swojej dziedzinie, ale za to, ze sa.

Cytat:Patrzac na taksy to nie taksa od zarobkow jest wazna ale taksy od
przedsiebiorstw oraz ulgi dla firm nowo zakladanych.
Oprocz taks sa tez rozne upierdliwe obciazenia firm no i najgorsze pazerne
i
skorumpowane urzedasy i banki ktore wszstko potrafia zniszczyc.
W Kanadzie na kazdy dolar placony pracownikowi pracodawca placu nieco
ponad 2
dolary.
Jak produkuje to sobie to wliczy w koszty ale jak robi prace badawczo
rozwojowe
to moze dostac ulgi podatkowe i subwencje ktore potrafia zelznie or
sposobu
subwencjonowania pokryc nawet 90% kosztow (na projekt) albo do 40% kosztow
inzynierow zatrudnionych w Research przez pierwsze 2 lata projektu.

Takie cos moze tez prowadzi do pewnych naduzyc ale po odliczeniu strat i
tak
kraj wychodzi na plus.
Jak byscie nie wiedzieli to  w dziedzinie PCtow ktora wszyscy tu znaja to
z
takich popularnych znanych produktow to ATI, Matrox sa kanadyjskimi
firmami.
SPAR zrobil ramie-manipulator do promow kosmicznych i choc kupila go firma
amerykanska to nie wyprowadzili z Montralu bo takiej kadry i osrodka
badawczego
jak tu maja nie maja u siebie.
Tak powinno sie dac tez w Polsce.
No to doc na dzis



Obawiam sie, ze w Polsce niewiele da sie z tym zrobic w najblizszym czasie.
Tutaj wszyscy nauczeni sa kombinowania. Niestety iles pokolen musi sie
wymienic, aby zmienila sie mentalnosc. Dopóki wladza nie zrozumie, ze
potrzebna jest stabilnosc oraz niskie koszty dzialalnosci, tak dlugo
bedziemy mieli upadajace polskie firmy oraz firmy w stylu
super-hiper-marketów, które rzadza sie swoimi prawami i korzystaja ze
specjalnych przywilejów i ulg.
Ty zas zakladajac dzialalnosc - z góry jestes zmuszony do tego by byc
zlodziejem, poniewaz idac do jakiegokolwiek urzedu musisz placic. Bedac
bezrobotnym przez 2-3 miesiace nie jestes w stanie rozpoczac jakiejkolwiek
dzialalnosci nie bedac zmuszonym do pozyczenia pieniedzy lub kradziezy (tu
mam na mysli pieniedze zarobione na czarno). Jak juz uda Ci sie pokonac
pierwsze bariery, prowadzac juz wlasna firme musisz liczyc sie z tym, ze
skalkulowany interes dzisiaj, jutro moze sie okazac nieoplacalnym. A Ty
musisz dolozyc do interesu. Tylko i wylacznie za sprawa pazernych polityków,
którzy zamiast poslugiwac sie rozumem, potrafia tylko wymyslac nowe formy
podatków, aby zabezpieczyc dobrobyt swoim dupom.
Sa to metody mafijne. Jednak z ta róznica, ze z mafia jestes w stanie sie
dogadac i negocjowac. Z rzadem, niestety nie, gdyz za najdrobniejsze
uchybienie, nawet nie z wlasnej winy jestes karany i to dosc dotkliwie. Aby
z tego sie wybronic musisz "dac w lape" albo miec "plecy".

Pozdrawiam
Jacek "Plumpi"