Nerwowość

Użytkownik "Przemysław Sobociński"

Cytat:Co takiego sprawia, że w niektórych małżeństwach po pewnym czasie obu
małżonków zaczyna w sobie wszystko denerować?



Nawet związki zawodowe nie są wolne od konfliktów. Tym bardziej związek
zawodowy małżonków

 

OFF-TOPIC:admin Novell czy Netware???

Cytat:
|  btw, ciekawe czy sa studia nizsze ;-|
Sa.
Przed wojna mowilo sie o ukonczeniu studiow srednich.
Swiadczylo to zarowno o statusie czlowieka ze srednim,
jak i o randze samej szkoly. I zwykle owczesne szkoly byly
tego warte.



U nas o przywroceniu rangi dla matury glownie sie mowi za to od wielu
lat. Teraz przynajmniej sa studia licencjackie (inzynierskie) 3-letnie
wiec za substytut takiej przedwojennej porzadnej matury robic moga.

Cytat:A co do ogloszeniodawcy - typowy przyklad.
Szuka pracownika, wiec robi laske. Od jednego zazada studiow,
innego odrzuci, bo kulawy, telefon poda niewlasciwy itd.
Wolno mu. Jego pieniadze i on je marnuje: na ogloszenie
i na faceta, ktory wygra dzieki wlasciwemu wygladowi,
aryjskiemu pochodzeniu itp.



Powiem brzydko - byleby nie dyskryminowal wobec wyznania, rasy,
plci i oczywiscie nie lamal prawa to moze robic cokolwiek mu sie podoba
bo to sa jego pieniadze. Natomiast od tego sa zwiazki zawodowe by mu
na to wszystko nie pozwalac tak bez niczego -).

Sami dokumentalisci... :))

Elektryczna Owca:

Cytat:W zwiazku z tym pytanie - czy ktos z grupowiczow oprocz mnie zajmuje sie
zawodowo tlumaczeniem prozy rozrywkowej, SF, thrillerow itp. z jezyka
dumnych synow (i corek) Albionu na mowe nasza powszednia?



A ja, chociaż skupiam się na literaturze medycznej, popełniłem 1 (słownie:
jedną) powieść SF - Anne McCaffrey "Statek, który śpiewał" (Rebis 1995).
Romantyka przygód w przestrzeni międzygwiezdnej, wrażliwa dusza dziewczyny w
pancerzu mózgowego statku kosmicznego, Szekspir itp.
Kiedyś bardzo chciałem przełożyć rewelacyjne "The tightrope men" Bagleya, ale
kiedy już wolno było coś takiego wydać w Polsce, to ktoś mnie ubiegł (zresztą
bardzo zgrabnie, IMHO).
Poza tym już zacierałem ręce biorąc się do tłumaczenia wspaniałej monografii o
tygrysach (sami rozumiecie, wszystko, co ich dotyczy, to czysta poezja), ale
wydawnictwo zniknęło z powierzchni Ziemi...

W końcu trzeba mieć trochę przyjemności z pracy, choćby za półdarmo, prawda?

Pozdrawiam wszystkich romantycznych formalistów i formalnych romantyków (oraz
całą resztę Grupy)
Adam Skalski

Sami dokumentalisci... :))

Witam
Zlecę tłumaczenie medyczne (raczej zielarskie)150 stron formatu a4, strona
rozliczeniowa 1800 znaków,
tłumaczenie w pliku Word, czas ealizacji do 3 tygodni. Oferty z ceną proszę
przesyłać na mój adres e-mail.
Pozdrawiam grupowiczów, Henryk

Cytat:Elektryczna Owca:

| W zwiazku z tym pytanie - czy ktos z grupowiczow oprocz mnie zajmuje sie
| zawodowo tlumaczeniem prozy rozrywkowej, SF, thrillerow itp. z jezyka
| dumnych synow (i corek) Albionu na mowe nasza powszednia?

A ja, chociaż skupiam się na literaturze medycznej, popełniłem 1 (słownie:
jedną) powieść SF - Anne McCaffrey "Statek, który śpiewał" (Rebis 1995).
Romantyka przygód w przestrzeni międzygwiezdnej, wrażliwa dusza dziewczyny
w
pancerzu mózgowego statku kosmicznego, Szekspir itp.
Kiedyś bardzo chciałem przełożyć rewelacyjne "The tightrope men" Bagleya,
ale
kiedy już wolno było coś takiego wydać w Polsce, to ktoś mnie ubiegł
(zresztą
bardzo zgrabnie, IMHO).
Poza tym już zacierałem ręce biorąc się do tłumaczenia wspaniałej
monografii o
tygrysach (sami rozumiecie, wszystko, co ich dotyczy, to czysta poezja),
ale
wydawnictwo zniknęło z powierzchni Ziemi...

W końcu trzeba mieć trochę przyjemności z pracy, choćby za półdarmo,
prawda?

Pozdrawiam wszystkich romantycznych formalistów i formalnych romantyków
(oraz
całą resztę Grupy)
Adam Skalski

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



 

[Fwd: Niepublikowane materiały NSZZ ,, Solidarność"]


Cytat:

  --------------------------------------------------------------------

Subject: Niepublikowane materiały NSZZ ,,Solidarność"

Organization: Wolny Związek Zawodowy
Newsgroups: pl.comp.www.nowe-strony

Na temat nieprawdopodobnego złodziejstwa w Zarządzie Regionu Śląsko -
Dąbrowskiego NSZZ ,,Solidarność" są dostępne pod adresem



** czy w tej sprawie toczy sie jakies dochodzenie. jesli tak polecam
adres prokuratury.

[Fwd: Niepublikowane materiały NSZZ ,, Solidarność"]


Cytat:

Proponuje sprawe skierowac do prokuratury. Chyba ze sa to fakty, ktorych
nie
da sie tego udowodnic?;-)))))))))))))))



Nie wolno tolerowac takich spraw i kwitowac lekko sobie wazac publiczny
grosz sprzeniewierzony przez czlowieka lub grupe ludzi , tymbardziej ze
zadaniem ich jest obrona pracownikow przez zlodziejstwem i naciaganiem
wladzy , bo do tego sluza zwiazki zawodowe .
Sprawa o ktorej tutaj czytam jest glosna od dluzszego czasu na Slasku i ile
dobrze pamietam , to toczy sie w prokuraturz postepowanie wyjasniajace .
Postepowanie wszczeto na wniosek bylego przewodniczacego "Solidarnosci " M.
Kepskiego , obecnego wojejwody woj Slaskiego .
Nie pamietam z tego juz wiele bo jak wczesniej pisalem rzecz dotyczy czasow
przed wyborami do sejmu .
Z tego zas co sobie przypominam , dzisiejszy wojewoda , nie nalezacy do
moich ulubiencow , nie jest w zaden sposob w sprawe "umoczony " a rzecz
wyszla z wewnetrznej kontroli komisji rewizyjnej .
Nie pamietam ale mowilo sie o nazwiskach .
Sprawa defraudacji jest przesadzona , rzecz tylko w tym , kto , dlaczego i
gdzie sa te pieniadze bo kwota niebagatelna wielokrotnie wieksza niz
luksusowe rezydencje , najlepsze samochody a wiec nie latwe do szybkiego
wydania .
Chyba , ze mowa o innej mnie nie znanej sprawie .

BIG

[Fwd: Niepublikowane materiały NSZZ ,, Solidarność"]

Cytat:



 [...]

Cytat:Nie wolno tolerowac takich spraw i kwitowac lekko sobie wazac publiczny
grosz sprzeniewierzony przez czlowieka lub grupe ludzi , tymbardziej ze
zadaniem ich jest obrona pracownikow przez zlodziejstwem i naciaganiem
wladzy , bo do tego sluza zwiazki zawodowe .



 No to dlaczego tolerujecie BiG "przekrety" towarzyszy z SLD ,
 a wyolbrzymiacie jednostowe sprawy dotyczace "Solidarnosci"?
 Wyrosl wam kaktus tak jak M.F.Rakowskiemu ? :o).

[Fwd: Niepublikowane materiały NSZZ ,, Solidarność"]


Cytat:Nie wolno tolerowac takich spraw i kwitowac lekko sobie wazac publiczny
grosz sprzeniewierzony przez czlowieka lub grupe ludzi , tymbardziej ze
zadaniem ich jest obrona pracownikow przez zlodziejstwem i naciaganiem
wladzy , bo do tego sluza zwiazki zawodowe .



Nikt tego nie toleruje. Sprawa zajal sie prokurator i wszystko. Tak jest na
calym swiecie. Od ferowania wyrokow jest sad, a nie ja. Dlatego o winie czy
niewinnosci oskarzonych nie bede sie wypowiadal....

DZIENNIKARZ: policjanci

Cytat:
Praca policjancta nie jest taka sama jak kazda inna. Policjant ma bron i w
zasadzie nawet jak zejdzie ze sluzby nie przestaje byc policjantem.



Ja tez mam bron i nie jestem policjantem i w rzeczywistosci w
przyjeciach firmowych zatrudnialem policjantow. Praca policjanta to
nie "sluzba" tylko praca tak jak kazda inna i powinny tam obowiazywac
podobne zasady jak w innych pracach -- jezeli nie obowiazuja to nalezy
je zmienic.

Cytat:To powoduje wiele konsekwencji miedzy innymi to w USA nie wolno sie im
zrzeszac w zwiazki zawodowe.
Problem polega na tym ze policjanci robiacy w nocy ( czy w czasie wolnym)
jako
ochroniarze nie rezygnuja z dziennej pracy (to by bylo rozwiazanie). Nie
robia tego bo im praca policjanta jest potrzebna aby miec bron pozowlnieni
na nia czy mudnur czy dostep do pewnych informacji. Wiec wykorzystuja swoja
pozycje, prace i infomacje z niej do wlasnych nie zwiazanych z praca
policyjna celow.
Przeciez wystarczylo by aby policjanci zowlnili sie ze sluzby ale wtedy
nikt by ich ni chcial na ochroniarzy.............
Dotyczy to zarowno Polski jak i USA.



Najwyzszy czas przestac traktowac prace policjanta jako "sluzbe" i
zaczac traktowac to jako normalne profesjonalne zajecie zawodowe ktore
wykonuje sie po to aby zarobic na nastepny czek w Piatek.

  Mark W. Kaliczynski

choinka światłowodowa

Cytat:

| Jeśli to typowa hamerykańsko-bezgustowna tandeta to jest tam
| silniczek i
| obracające się wielokolorowe szkiełko umieszczone miedzy końcówkami
| światłowodów a lampą.

Pewnie "typowa" z hipermarketu...
Ja w swojej naiwności sądziłem ( przed przeczytaniem przytoczonego
opisu
produktu ), że jest tam jakaś wielokolorowa dioda LED, której
poszczególne
segmenty sterowane są wypełnieniem ( co pozwala uzyskać wiele
pośrednich
kolorów ). Tylko dlaczego nie świeci część igiełek ( z jednej strony
"drzewka"? )



1.fotony ze zródła nie mogą się przedostać do elementu transporującego
2.żródło nie emituje fotonów
3.już po świętach - cześć fotonów zrzeszona w związkach zawodowych
odmówiła pracy w dni wolne

;-)

choinka światłowodowa

Cytat:
1.fotony ze zródła nie mogą się przedostać do elementu transporującego
2.żródło nie emituje fotonów
3.już po świętach - cześć fotonów zrzeszona w związkach zawodowych
odmówiła pracy w dni wolne



to ostatnie jest mało prawdopodobne - podobno fotony i pracownicy-niewolnicy
z hipermarketów nie mogą się zrzeszać pod grożbą wykopu z roboty...

Brak maszynistów na Mazowszu

Cytat:Jeżeli masz jakieś przykłady bzdur, które podobno rozpowszechniają związki
zawodowe, to je wymień.



Wczoraj wlasnie slyszalem w pracy o pomysle zatrudnienia maszynistow
przez ...PLK. Po to, bys przy zamawianiu trasy mogl otrzymac narodowego
maszyniste do prowadzenia twojego pociagu. Dodam, ze te glupoty nie padly z
ust nastolatka- MK, ale osoby na stanowisku kierowniczym.ch plotek nie sposob
nie uslyszec...
A propos innych glupot - wystarczy zajrzec do szmatlawcow typu Wolna Droga i
poczytac np. wypociny Miętkiego, ktoremu wciaz marzy sie o narodowej potedze
PKP. Niestety, ale osoba tytulujaca sie per "prezydent" dla mnie jest jedynie
utozsamieniem czlowieka z kompleksem nizszosci.
P.

Porozumienie z Cargo S.A.

Cytat:Nic podobnego, to nie jest iluś tam maszynistów i biurw indywidualnie
tylko zorganizowana grupa pod opieką Cargo. A to: "W przypadku zwiększenia
zatrudnienia Koleje Mazowieckie zobowiązują się do
korzystania z zasobów pracowniczych Spółki PKP Cargo S.A." też uważasz za
zwyczajną zmianę pracodawcy? Nie, to nie jest normalne na wolnym rynku i
tak niekorzystne warunki KM musiały przyjąć pod presją.



Gdzie Ty widzisz zorganizowaną grupę? Każdy indywidualnie musi podjąć
decyzję, czy zostaje w Cargo, czy też przechodzi do KM. Porozumienie
pomiędzy Cargo, KM i związkami zawodowymi zostało zawarte, aby ustalić
warunki, na jakich szyscy chętni rozpoczynają pracę w KM. Nigdzie nie jest

obaj pracodawcy chcieliby tego bardzo. Okazuje się, że chętnych nadal jest
niewielu.

Dlaczego parowozy w Wolsztynie nie jeżdzą ?

We wczorajszym wątku "Poznań-Wolsztyn" przeczytałem cyt. "obecnie mają
wakacyjną przerwę. zaczną znów kursować we wrześniu".

Czy ktoś jest w stanie dać jakieś logiczne uzasadnienie do zawieszania
kursowania parowozów w czasie kiedy ludzie mają urlopy i kupę wolnego czasu
? Na mój niuch to właśnie w wakacje kursów nie pownno się zawieszać tylko
przeciwnie - zwiększyc ilość. No ale ja jestem lajkonikiem :-))) więc  może
moje poniższe domysły są nieprawdziwe:
1. w Wolsztynie codziennie przewala się tylu turystów co na Rynku w Krakowie
więc trzeba powstrzymać tą nawałnicę
2. miejscowi nie lubią obcych co to się snują  nie wiadomo po co tym Paryżu
Wielkopolski i się z nimi leją
3. związki zawodowe kolejarzy zażądały urlopów w lipcu i sierpniu ( do tej
pory to byli pokrzywdzeni bo musieli brać urlopy w pozostalych miesiącach a
przecież Konstytucja daje prawo każdemu do godziwego wypoczynku, no a jak tu
wypocząć w czerwcu czy wrześniu ... )
4. latem jeździ więcej pasażerów to więcej po nich trzeba sprzątać
5. sokiści mają dosyć ganiania za MK pałętajacymi się po torach w tym
najruchliwszym w Polsce węźle
6. latem jest za gorąco

Szybkiego powrotu do zdrowia ;-P
SmAs

rekieterzy z PKP znowu psuja opinie kolei


Cytat:| Pierwsze słyszę, aby od kogoś żądano zaświadczenia z przedszkola. To
| absurd -- ocenia Barnuś. Co więcej, nawet szefowie PKP Przewozy
| Regionalne przyznają rację pani Marzenie.
I co, konduktorzyna poniesie konsekwencje służbowe, czy znowu związki
zawodowe stwierdzą, że przecież nie wolno wyrzucac niekompetentnych i
chamskich pracowników ?

| Zdaniem Marka Nitkowskiego, członka zarządu PKP PR, konduktor
| zachował się skandalicznie.
Panie Marku, zwolni go Pan ?



Na jakiej podstawie?

Jednorazowa scysja z pasażerem? Śmieszny nie bądź.

A inna sprawa, że drużyny *muszą* być upierdliwe, i się czepiać
wszystkiego, bo jak im cwaniaki z Biura Kontroli Doraźnej wpadną, to za
każde uchybienie zapłaci właśnie konduktor, czy kierownik.

Tak więc drużyny konduktorskie są raczej pomiędzy młotem a kowadłem.

Bolesław Krętacz przegrał proces o zniesławienie

wazelina! oby przegrał wszystkie kolejne.

7,5 tysiąca dla Wyszkowskiego

Wałęsa musi zapłacić za "chorego debila"

"Małpa z brzytwą", "chory debil", "wariat" - nazwanie tak byłego
działacza Wolnych Związków Zawodowych Krzysztofa Wyszkowskiego będzie
kosztowało Lecha Wałęsę 7,5 tysiąca złotych. Gdański sąd uznał te
sformułowania za obraźliwe, tak jak wcześniej sąd apelacyjny. Ale tamte
przeprosiny Wyszkowski uznał za lekceważące.

  Sprawa dotyczy audycji w TVN24 sprzed trzech lat. Dyskutowano wtedy,
czy Instytut Pamięci Narodowej powinien przyznać Wałęsie status
pokrzywdzonego przez aparat bezpieczeństwa PRL. Właśnie w jej trakcie
były prezydent nazwał Wyszkowskiego m.in. małpą z brzytwą, wariatem i
chorym debilem.

Za te słowa Wyszkowski pozwał już wcześniej Wałęsę i w grudniu 2007 roku
Sąd Apelacyjny w Gdańsku prawomocnym wyrokiem uznał, że były prezydent
naruszył dobra osobiste byłego działacza WZZ.

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article243536/Walesa_musi_zaplacic_...

Bolesław Krętacz przegrał proces o zniesławienie

Cytat:
wazelina! oby przegrał wszystkie kolejne.

7,5 tysiąca dla Wyszkowskiego

Wałęsa musi zapłacić za "chorego debila"

"Małpa z brzytwą", "chory debil", "wariat" - nazwanie tak byłego
działacza Wolnych Związków Zawodowych Krzysztofa Wyszkowskiego będzie
kosztowało Lecha Wałęsę 7,5 tysiąca złotych. Gdański sąd uznał te
sformułowania za obraźliwe, tak jak wcześniej sąd apelacyjny. Ale tamte
przeprosiny Wyszkowski uznał za lekceważące.



"Prezydent-elekt Lech Kaczyński powiedział we Wrocławiu, że z pewnością nie
przeprosi Mieczysława Wachowskiego. L. Kaczyński nie uczestniczył w środę w
rozprawie przed warszawskim sądem - był w Częstochowie i we Wrocławiu."

"Ja po prostu nie mam tych pieniędzy - mówi poseł. - Na propozycję ugody, w
której "GW" łaskawie zgadzała się na 80-procentowy rabat, nie pozwala mi
godność. Jeżeli "GW" uważa, że za krytyczne opinie na jej temat człowiek ma
płacić połowę rocznych dochodów, to ja chętnie pójdę do więzienia w ramach
wykonania tego wyroku, w którego treści nie ma literalnie żadnej informacji, za
którą miałbym ich przeprosić - zaznaczył Kurski."

Zwionzcholi gurnikuff

Panie Massai, prezesie pl.pregierz z siedzibą w

Cytat:

| Niechby tylko 2/3 to pensja... czyli taki zwić zkowiec zarabia
| 16k pln brutto...

| Panie, to psie pieniadze!!!!!

Tak btw, to tam jest mowa o 22 tysiącach pracowników.
Może by im zaświecić w oczy nadzwyczajnym dodatkiem na 270 pln
brutto, co rok...

Ciekawe, skąd się wziął ten pomysł żeby pracodawca musiał
finansować takie etaty związkowe... Jakby ludzie musieli tych
związkowców utrzymać z własnych składek, to szybko by zredukowali
ich liczbę do absolutnego minimum...



Tak, tak. A polscy socjaliści darliby ryj, że to atak na Wolne Związki
Zawodowe, TW Jarosław momentalnie zapomniałby o TW Bolku i na Konferencję
Prasową obok Uciskanych Górników zaprosił Lecha Wałęsę.
Jak widzisz poziom niemożliwości tych dwóch sytuacji jest podobny.

pietnuje sejm i zwiazki rolnicze

Widać że na pręgierzu nie ma reprezentacji rolników :)

Cytat:mam juz dosc sluchania o kolejnych blokadach



Co do blokad, to się zgadzam. Ale to są związki zawodowe, zaraza.

Cytat:ja rozumiem ze byc rolnikiem nie jest latwo
ja rozumiem ze maja ciezko



No to mają prawo się jxhejvć?

Cytat:proponuje zalozenie zwiazku zawodowego programistow



A proszę bardzo, zakładaj, w końcu wolny kraj mamy.
Tylko kwestia siły przebicia. Jak będziesz miał odpowiednią, to i drogi
zablokujesz i gwarancje skupu programów dostaniesz.

Lewiatana

         Pietnuje i w ogole historie, ktora zatacza kolo. W latach 70, 80
3/4 ludnosci walczylo o Wolne Zwiazki Zawodowe, podwyzki, prawa pracownicze,
demokracje Dzis nasze kochane PO chce je zlikiwidowac. Po co Ci ludzie
walczyli o demokracje jak tesknia za zamordyzmem Bieruta ?
        Aha  a w kwestii Lewiatana.  PKPP Lewiatan obmyśliło genialną zmianę
w prawie, która nic nie rozwiaze, a uczyni z pracownika osla
folwarcznego..Eksperci Lewiatana wykombinowali mianowicie, że za całe
zamieszane odpowiadają... uwaga, uwaga... urlopy na żądanie! Wystarczy je
znieść i wyjdziemy z impasu. A że pracownik czasem znajdzie się w
nieprzewidzianej sytuacji i potrzebuje chwili wolnego, spokojnie, o tym też
pomyśleli i radzą negocjować z pracodawcą! Tak, tak, nie ma tu żadnej
pomyłki, wszak pracodawca, zawsze dobry człowiek o gołębim sercu zrozumie
biednego podwładnego i puści jak będzie taka potrzeba, prawda?

Lewiatana

pl.pregierz.getSenderByName("*k2*").quote();

Cytat:         Pietnuje i w ogole historie, ktora zatacza kolo. W latach 70, 80
3/4 ludnosci walczylo o Wolne Zwiazki Zawodowe, podwyzki, prawa pracownicze,
demokracje Dzis nasze kochane PO chce je zlikiwidowac. Po co Ci ludzie
walczyli o demokracje jak tesknia za zamordyzmem Bieruta ?



A co mają skomuszeni związkowcy wspólnego z demokracją???

Czy ty członie niemyty nie rozumiesz, że to właśnie związki były na całym
świecie ogniskiem komuszych rewolt?

Zatrudnienie handlowca

Cytat:Ja to rozumiem, ale i tak uwazam ze powinno sie na to patrzec od  strony
pracownika, bo to pewnie 95% spoleczenstwa (nie liczac "firm" 1 osobowych).



Coż z tego ? Pewnie na całym świecie ten wskaźnik jest na podobnym poziomie.
Poza tym, wydaje mi się, że się mylisz. Potwierdza to m.in. obecna sytuacja na
rynku pracy. Moim zdaniem przez ostatnie 10 lat mamy właśnie "rynek pracownika",
co powtarzam - jest skutkiem braku normalizacji (czytaj: przeciwstawieniu się
związkom zawodowym) tej sytuacji ze strony kolejnych ekip rządzących.
Każdy (lub prawie każdy) nowy pomysł naszych "oświeconych" powoduje zwiększenie
obciążeń po stronie pracodawcy a nie pracownika. Np. płacenie przez zakład za 35
dni zwolnienia lekarskiego, wprowadzenie pod. dochodowego (ubruttowienie płac),
odprawy, fundusz socjalny, wolne soboty, itd ....
W końcu ta naciągnięta struna pękła, bo ile można strzelać tylko do jednej
bramki. Im szybciej zmniejszy się obciążenia dla pracodawców (i to zdecydowanie
!!!) tym szybciej sytuacja gospodarcza wróci do normy. A jeśli nie ... to
ostatni gasi światło :))

pozdr. Robert

Zatrudnienie handlowca

Cytat:
Coż z tego ? Pewnie na całym świecie ten wskaźnik jest na podobnym poziomie.
Poza tym, wydaje mi się, że się mylisz. Potwierdza to m.in. obecna sytuacja na
rynku pracy. Moim zdaniem przez ostatnie 10 lat mamy właśnie "rynek pracownika",
co powtarzam - jest skutkiem braku normalizacji (czytaj: przeciwstawieniu się
związkom zawodowym) tej sytuacji ze strony kolejnych ekip rządzących.
Każdy (lub prawie każdy) nowy pomysł naszych "oświeconych" powoduje zwiększenie
obciążeń po stronie pracodawcy a nie pracownika. Np. płacenie przez zakład za 35
dni zwolnienia lekarskiego, wprowadzenie pod. dochodowego (ubruttowienie płac),
odprawy, fundusz socjalny, wolne soboty, itd ....
W końcu ta naciągnięta struna pękła, bo ile można strzelać tylko do jednej
bramki. Im szybciej zmniejszy się obciążenia dla pracodawców (i to zdecydowanie
!!!) tym szybciej sytuacja gospodarcza wróci do normy. A jeśli nie ... to
ostatni gasi światło :))



Jakby nasze naiwne spoleczenstwo wiedzialo skad sie bierze dobrobyt,
to by popieralo ugrupowania chcace obnizac podatki,
liberalizowac prawo pracy, wspierac pracodawcow itp.
Niestety dopoki socjalistyczne przyzwyczajenia dawania spoleczenstwu
"bezpieczenstwa" beda braly gore,
dopoty bedziemy narzekac na prawo, sytuacje gospodarcza itd.
Najgorsze jest to, ze wielu pchajacych sie do wladzy dba tylko o to, zeby zdobyc
poparcie wiekszosci spoleczenstwa, ktore lubi jak im sie cos daje.
Szkoda tylko, ze nikt sie nie zastanawia skad to wszystko brac.

Upada największy pracodawca w Łapach


Cytat:- O tym, że zaczęto wręczać wypowiedzenia, dowiedzieliśmy się od osób, które
je otrzymały. Jesteśmy oburzeni, że nikt nas o niczym nie informuje -
narzeka Jerzy Stepaniuk z branżowych związków zawodowych. - Wystąpiłem już
do zarządu z żądaniem zaprzestania zwolnień do czasu ustalenia konkretnych
warunków zwolnień grupowych.



Och, straszne, nie będzie zwiącholowego brania kaski?

Cytat:Jeszcze gorsza sytuacja panuje w łapskim Zakładzie Naprawy Taboru
Kolejowego. Największy klient zakładów - PKP - wstrzymał wszystkie
przetargi na remont wagonów. Firma nie ma w tej chwili ani jednego
zamówienia, kończy te z ubiegłego roku. Jeśli wkrótce nie pojawią się nowe
zlecenia, to zakładowi grozi upadłość, a pracownikom bezrobocie.



'Chcemy podwyżek'.

Cytat:Roman Czepe, burmistrz Łap, jest przekonany, że problemy zakładu są wynikiem
prowadzonej od lat niewłaściwej polityki.

- Kolejne ekipy rządzące nie miały koncepcji na polski transport kolejowy.



Tak, tak, bo to przecież nie można tak, jak Vagonka naprawiać taboru innych
kolei?

Cytat:Teraz kryzys światowy odsłonił wszystkie wady i niedociągnięcia. I podczas
gdy inne kraje starają się pomóc przemysłowi, u nas odbywa się wolna



Taaak... Naszemu przemysłowi może pomóc dodanie przywilejów zwiącholom.

Związkowe pismo oczernia "prywaciarzy"!!!

Związkowe pismo PKP, "Wolna Droga", zadając tendencyjne i sugerujace nieprawdę
pytania w rozmowie z prezesem UTK oczernia prywatnych przewoźników kolejowych.
Czytając ten wywiad można domyślić się, że prowadzący rozmowę próbuje niejako
stwierdzić że Prywatni przewoźnicy przynoszą polsiej kolei same szkody.
Rozmówca sugeruje prezesowi UTK, ze przewoźnicy nagminnie łąmią prawo.
Co jest absurdem bo tak wlasnie raczej postpuje PKP.
Co ciekawsze:
redaktor z "Wolnej Drogi" twierdzi że:
-prywaciarze są traktowani priorytetowo przez PLK, co powoduje szkody dla PKP (a
naprwade sprawa rzcej wyglada odwrotnie).
-rozmówca sugeruje, że prywaciarze to złodzieje mówiąc że na zamówienie jakiejś
prywatnej firmy kolejowej skradzionho z lokomotyw PKP
prędkościomierze(absurd!!!i sądzę że wierutna bzdura)
-redaktor pisma stwierdza też, że do prywatnych firm przyjmowani są nadużywający
alkoholu byli pracownicy PKP(bzdura)
Co to wogóle jest za pismo ta "Wolna droga"??? Chyba jacyś kretyni to redagują.
A panowie z kolejarskiej "solidarności" powinni zostać wywiezieni w tych swoich
zdezelownaych pociągach na Białoruś, bo pasowaliby idealnie do tamtejszej
rzeczywistości. Wszelkie reformy i zmiany zawsze blokują kolejarskie związki
zawodowe. Niech Ci panowie zastanowią się czy wolą stacić pracę np. przez
zamykanie linii kolejowych czy np. pracować w regionalnej spółce kolejowej.
Artykuł "Wolnej Drogi" mozna przeczytać między innymi na stronie "Rynku Kolejowego".
Pozdrawiam

Związkowe pismo oczernia "prywaciarzy"!!!


Cytat:Rozmówca sugeruje prezesowi UTK, ze przewoźnicy nagminnie łąmią prawo.



Nagminnie to mało powiedziane...

Cytat:Co jest absurdem bo tak wlasnie raczej postpuje PKP.



Tu absurd połączony z obłąkaniem

Cytat:Co ciekawsze:
redaktor z "Wolnej Drogi" twierdzi że:
-prywaciarze są traktowani priorytetowo przez PLK, co powoduje szkody dla PKP (a
naprwade sprawa rzcej wyglada odwrotnie).



Naprawdę dowiedź się czegoś więcej

Cytat:-rozmówca sugeruje, że prywaciarze to złodzieje mówiąc że na zamówienie jakiejś
prywatnej firmy kolejowej skradzionho z lokomotyw PKP
prędkościomierze(absurd!!!i sądzę że wierutna bzdura)



Ja sądzę że to prawda

Cytat:-redaktor pisma stwierdza też, że do prywatnych firm przyjmowani są nadużywający
alkoholu byli pracownicy PKP(bzdura)



Najprawdziwsza prawda

Cytat:Co to wogóle jest za pismo ta "Wolna droga"??? Chyba jacyś kretyni to redagują.



Ależ się tym przejął

Cytat:A panowie z kolejarskiej "solidarności" powinni zostać wywiezieni w tych swoich
zdezelownaych pociągach na Białoruś, bo pasowaliby idealnie do tamtejszej
rzeczywistości. Wszelkie reformy i zmiany zawsze blokują kolejarskie związki
zawodowe.



Jakoś daleko zaszliśmy z tymi reformami

Czy piata EM10 jest tylko legenda?

Witam!
Uprzejmie przepraszam kolegow za zadanie pytania dotyczacego kolei na grupie
'pl.misc.kolej'. Nie zrobilbym tego gdybym nie chcial potwierdzic lub
zdementowac informacji o ktorych dowiedzialem sie od czlowieka zawodowo
zwiazanego z remontami elektrowozow, w tym takze EM10 (np takich ze w owej
piatej EM 10 byla aparatura chopperowa IE -polska, identyczna jak w EM10-101
i 102 przed ich modernizacja i ze ona nie sprawiala tam klopotow ze wzgledu
wlasnie na to ze na kolejach kop. wegla brunatnego jest napiecie 2400 V w
zwiazku z tym tyrystory wytrzymywaly przepiecia tej sieci, a nie chcialy juz
za bardzo wytrzymywac przepiec od sieci 3kV w ktorej tak naprawde nader
czesto przez umejetne ustawianie odczepow na trafo podstacji jest 3600V).
Mialem kilka hipotez na ten temat, np taka ze EM10 -101 lub 102 maogla w
ramach testow jedzic pod siecia ktorejs kopalni (moze nawet z innym
oznaczeniem) i stad zrodzila sie owa legenda. Kto pyta nie bladzi - wiec
osmielilem sie zapytac. W zamian za to otrzymalem mnostwo info o kilku
userach grupy i burzliwa dyskusje na temat tego co tu wolno a czego nie.
Wobec tego wnioskuje ze tematami dozwolonymi tutaj sa wylacznie tematy w
rodzaju: 'widzialem dzis ET22 z podniesionymi dwoma pantografami albo z
obydwoma opuszczonymi' lub dyskusje na temat co nalezy zrobic z psem SOK-u
broniacym infry przed weglokradami.
Prosze wiec admina o przypominanie w miare czesto linku do netykiety i opisu
grupy ze wzgledu na to ze sie juz pogubilem i byc moze przez roztargnienie
zapomnialem, jakie pytania mozna tu zadawac a jakie nie.
Storch

Turystyk w weekend majowy

Cytat:

| Chyba tylko dla urzędników, uczniów, studentów, komunistów i innych
| nierobów.

Frustracja zżera? Większość firm prywatnych pozwoliła ten dzień odrobić,
a w dobrej firmie to w ogóle zwykle jest elastyczny czas pracy.



W dobrej firmie czyli jakiej? Czy w Toyocie ludzie przychodzą do pracy kiedy
chcą? A u Fiata? A w banku Citi (podobno super firma) panienka otwiera
okienko według swego widzimisie? Elastyczny czas pracy jest dla prezesów i
wyższej kadry. Robol w Toyocie czy u Fiata ma pracować według harmonogramu
ustalonego przez zwierzchnika, podobnie panienka w banku Citi. A większość
firm pozwoliła ten dzień odrobić bo w Polsce komunistyczne związki zawodowe
wymusiły, że "należy się" dać dodatkowy wolny dzień niezależnie od tego czy
sytuacja firmy pozwala na to czy nie. Nic że terminy gonią, nic że umowy,
zatrzymujemy budowę, zatrzymujemy fabrykę bo "należy się" dodatkowy wolny
dzień. Idźmy dalej, zróbmy jak w Izraelu, jak jest szabat to nawet
komunikacja miejska nie jeździ. Dlaczego w Polsce pociągi mają jeździć? Czy
kolejarzom nie "należy się" dodatkowy wolny dzień w tygodniu 28 kwietnia - 4
maja? Rozmawiałem dziś o tym ze znajomym kolejarzem, okazuje się że w
przypadku świąt wypadających w środku tygodnia nie mają oni obniżonej normy
czasu pracy, czyli pracują tak jakby tego święta nie było. Czyli jednak nie
wszystkim "należy się".

AB

kolej walczy.....

Cytat:

To kto jajestem furman woznica o moze kierowca lokomotywy,a inni
pracownicy
w cargo to kto to jest rewidenci manewrowi pomocnicy masz itpNawiasem
mowiąc
to ciekawe ile kasy wzieli dyrektorzy prezesi no i marketingowcy CARGO to
ci
ktorzy walcza o to by ten interes sie toczyl.
a jeszcze jedno czy ci panowie widzieli kiedys pociag moze i ta w
amerykanskim prospekcie chyba
pozdrawim



Żebyś zarabiał więcej jako człowiek wykonujący odpowiedzialną pracę trzeba
zwolnić osoby zbędne, a żeby zwolnić osoby zbędne muszą się zgodzić związki
zawodowe.  Związki zawodowe za nic w świecie się na to nie zgodzą, bo
wiedzą, że Państwo i tak będzie dokładało w sytuacjach kryzysowych. I w ten
sposób utrzymywane jest status quo, w którym najbardziej potrzebni ludzie są
stratni, bo nikt nie da wyrzucić darmozjadów. Szkoda tylko, że nikt nie
rozumie, że jest to bardzo krótkowzroczna polityka prowadząca donikąd.
Szkoda, że nie ma osób mających odwagę uderzyć w stół i zrobić porządek.
Sprawić, żeby PKP stało się najnormalniejszą spółką działającą według praw
wolnego rynku i przygotować grupę do liberalizacji rynku.

Podwyżki w PKP

Wiadomo już jakie podwyżki dostaną pracownicy spółek kolejowych grupy PKP w
tym roku. Okazuje się, że największe podwyżki otrzymają pracownicy
najsłabszych spółek, przynoszących od lat wysokie straty. W porównaniu do nich
pracowników rentownych spółek czeka nawet dwukrotnie niższy wzrost wynagrodzeń.

I tak podwyżki w wysokości

- ok. 6% dostaną pracownicy PKP Przewozy Regionalne (227 mln zł straty w 2006
roku) i PKP Polskie Linie Kolejowe (74 mln zł straty)

- 5% - PKP Energetyka (25 mln zł zysku)

- 4% - PKP Intercity (30 mln zł zysku)

- 3% - PKP SKM (1,9 mln zł zysku), PKP Cargo (53 mln zł zysku) i PKP LHS (65
mln zł zysku)

W spółkach Polskie Linie Kolejowe, Przewozy Regionalne, Intercity i SKM
wskaźniki wzrostu wynagrodzeń zostały wynegocjowane i zapisane w
porozumieniach ze związkami zawodowymi, w pozostałych, ze względu na brak
porozumienia ze związkami, wskaźniki przyjęto uchwałami zarządów.

Źródła: wyniki finansowe: rzecznik prasowy PKP SA, informacje o podwyżkach:
Wolna Droga 11.05.2007.

Katastrofa D 203 Amsterdam-Basel

[ciach]

Cytat:                     Wiadomo już, że 28-letni maszynista, który z
            nieznanych przyczyn rozpędził pociąg do 120 kilometrów
            na godzinę zamiast dozwolonych w tym miejscu 40-tu,
            przeszedł skrócone szkolenie zawodowe; zamiast
            18-miesięcznej praktyki odbył tylko 7-miesięczny kurs.
            Zdaniem przewodniczącego związku zawodowego maszynistów
            Manfreda Schella, to nie wystarczy, by nabyć
            niezbędnych odruchów i doświadczenia. Wcześniej
            maszynista pracował 5 lat w prywatnym towarzystwie
            transportu kolejowego w Kolonii. Obecnie przebywa w
            szpitalu pod opieką psychiatrów i nie jest w stanie
            złożyć zeznań.



dopisek:
jeszcze wczesniej mechanik pracowal w DB gdzie odbyl 18 miesieczny
kurs (choc podobno kilka razy oblal egzamin). Ten 7-mio miesieczny
kurs to przygotowanie na 3 lokomotywach.
Ale tez ino on sie ostal jako winowajca, bo rozkazy podobno w
porzadku, a sygnalizacja pokazywala jazde wolna (Vmax=40km/h).

Waldek

ZBROJNI


cut | "..............................Dzis pracownicy Zakladow Metalowych
"Lucznik" rzucaja petardami w
ministerstwo. Domagaja sie zamowien rzadowych na karabiny "Beryl" - kolejna
wersje rozwojowa slynnego "Kalasznikowa" ................. "<< cut

"Beryl" nie jest " kolejną wersje rozwojowa slynnego "Kalasznikowa", tak jak
Galil, Valmet M60, itp...........

Jak mają kłopoty, to niech zaczną produkować porządne maszyny do szycia lub
coś innego. Żyjemy w kraju o w miarę wolnym rynku i jeżeli trafią ze swoim
produktem to będą mieli zbyt, a z tego jest już kasa.
Ja ze swoich podatków nie mam  zamiaru utrzymywać kolejnego molocha, gdzie
rządzą związki zawodowe.

KaPuStka

PS
fun UPR-u - gwoli wyjaśnienia

ZBROJNI

Cytat:
cut | "..............................Dzis pracownicy Zakladow Metalowych
"Lucznik" rzucaja petardami w
ministerstwo. Domagaja sie zamowien rzadowych na karabiny "Beryl" - kolejna
wersje rozwojowa slynnego "Kalasznikowa" ................. "<< cut

"Beryl" nie jest " kolejną wersje rozwojowa slynnego "Kalasznikowa", tak jak
Galil, Valmet M60, itp...........



pomijajac, ze wedle opini uzytkownikow to mu do obecnych swiatowych
standardow brakuje sporo.

Cytat:Jak mają kłopoty, to niech zaczną produkować porządne maszyny do szycia lub
coś innego. Żyjemy w kraju o w miarę wolnym rynku i jeżeli trafią ze swoim
produktem to będą mieli zbyt, a z tego jest już kasa.
Ja ze swoich podatków nie mam  zamiaru utrzymywać kolejnego molocha, gdzie
rządzą związki zawodowe.



no wlasnie. jakim cudem zaklad produkujacy bron upada? czego jak czego
ale na bron jest zawsze zbyt...

Cytat:KaPuStka



--

MGS 105 mm

Cytat:Ja też myślałem o zasadzie "strzelać i w nogi (koła)". Jeżeli dodasz do
tego
kontrataki pancerne ze skrzydeł i ciągłe operowanie śmigłowców ppanc to
każdą armię można oduczyć blitzkriegu :-)



Tak zapytam :O) - a skąd niby mamy mieć takie śmigłowce, i to jeszcze zdolne
do skrzywdzenia współczesnego czołgu, przy okazji nocnych działań ?

Cytat:Z drugiej strony żeby to się udało trzeba by WP skomputeryzować na każdym
szczeblu tak żeby dowodzenia było naprawdę efektywne.



:OD

Cytat:Znając taktyke rosjan to rzucą oni do natarcia tyle batalionów, że albo
wystrzelamy ich jak kaczki, albo nas zaleją.



Wiesz... ja tam znawcą taktyki Rosjan nie jestem, ale tworzenie armii
zawodowej jakby trochę przeczy takiemu postępowaniu...
Po drugie : systemy w rodzaju Areny ( czy opisanego w ostatnim
Raport-WTO Zasłona ( nie mylić z radarem MiGa-31 o tej samej nazwie )
stawiają pod znakiem zapytania sensowność użycia ppk, szczególnie
tak wolnych jak Spike, przeciwko czołgom ( pod warunkiem
rozpowszechnienia tych systemów, co w związku z profesjonalizacją
armii może mieć miejsce ).

Kiedy Padnie Stocznia ?

Cytat:...bo od urodzenia wierzysz tylko w to co pisza w "trybunie".




/widze, ze nie;

Cytat:Akurat na temat sytuacji w stoczni to troche wiedza i w wiekszosci pisza
prawde: ze to wina kolejnych ministrow wszystko obiecujacych i nic nie
zalatwiajacych, no i wina urodzonych prezesow (kolesiow).
Jak pracowales w stoczni to powinienes cos na ten temat wiedziec a nie
klepac bzdury.



tak sie sklada, ze sam tam nie pracuje,
ale znam wiele osob, ktore tam pracuja:
i w samej stoczni i w firmach przyleglych (uzaleznionych od istnienia
stoczni);

pisze tylko, ze nikomu dzisiaj nie wolno wierzyc;
zwlaszcza tym niby-dobrym przewodniczacym zwiazkow zawodowych
(ale nie wszystkich; jak wiesz tam jest kilka zwiazkow zawodowych);
bo jak mozna wierzyc komus, kto gada na Szlante
i jednoczesnie potajemnie sie z nim spotyka
w roznych trojmiejskich pubach/restauracjach?...

Markety sa dzis czynne?


Cytat: | Idź i zapytaj o zdanie tych studentów którzy pracowali wczoraj w tym
| markecie.
| Zapytaj ich czy uważają że powinno być to zabronione.

| Bo sami tam poszli, z własnej nieprzymuszonej woli po to żeby sobie
| zarobić trochę kasy.

Nie widzisz drobnej różnicy? Oni (studenci), w większości nie mają rodzin,
są "singlami", stali pracownicy w przytłaczającej większości maja rodziny!



Ale masz jakąś pretensję do tych pracowników że chcesz im zabronić
przychodzić do pracy?

Jak widać da się tak zrobić że w święto pracują pracownicy tymczasowi.
Co więcej - takiego studenta niejeden sklep zatrudnia na 1/7 lub 2/7
etatu i pracuje tylko w weekendy.

A jeżeli jakiś pracodawca nie wywiązuje się z przysługującego dnia
wolnego to można w każdej chwili zmienić tego pracodawcę. Zresztą powoli
zaczyna to być widać - w sieciach uchodzących za bardziej przyjazne
pracownikowi jakoś kasy pracują z pełną obsadą.
W sieciach uchodzących za nie liczące się z pracownikiem są puste kasy i
kolejki.

Klient zagłosuje portfelem gdzie woli robić zakupy.

Prosta sprawa - zakaz handlu w niedziele to 1/7 pracowników marketów
wylatująca na bruk. Związkom zawodowym to nawet na rękę bo będzie sie
organizować zadymy w ich obronie.

Webmasterstwo [Ot]

Cytat:dlatego najbadziej lubie robic strony ktorych znam tylko tresc tzn wiem co
mam zamiescic, a graficzna i strukturalna stron wymyslam juz sam, a wtedy
jak juz cos z tego zacznie wychodzic to wiem iz jest to zrobione porzadnie



   To by było zbyt piękne. Wolna ręka : eden webmasterów. Decydując się na
wspomnianą 'pracę' w zawodzie trzeba pamiętać, że nie zawsze o stornie
będziesz decydował Ty. Ba! W wiekszości przypadków (przynajmniej u mnie)
klient mniej-więcej wiedział co zawierać ma strona, był przywiązany do logo
etc. A takie np. logo może być archaiczne i siadając do pracy nad stroną nie
sposób go przeskoczyć i nie sposób go zdławić:)

   Trzeba się w tym odnaleźć. Pogodzić się z istnieniem etapów przyjemnych
(projektowanie) z tymi mniej przyjemnymi:
- Design gotowy?
- Tak jest!
- No to ma tu pan 20 stron a4, wykresiki, tabelczeki... Śliczne prawda? No
to ja bym to chciał na wczoraj. Raz, raz, raz, raz... !
- Ekhm... się robi szefie...

   Zawód faktycznie jest młody, trochę trzeba poczekać na pierwszy związek
zawodowy:]

Ile zaoszczedza szef?

Cytat:
Hej.
Sprawa wyglada mniej wiecej tak. Moja dziewczyna, jest zatrudniona w firmir
produkującejoprogramowanie. Na stanowisku testerki oprogramowania,
wlasciwie. Zostala przyjeta ze wzgledu na dobra znajomosc francuskiego -
szykuje sie wersja programu dla Kanady...
Ale do rzeczy:
Jej szef, jest marynistą. Pisuje artykuły do jakiegoś czasopisma morskiego.
W związku z tym, korzystając z okazji, wręczył jej _kilka_książek_ z
historii francuskiego lotnictwa morskiego, żeby "potłumaczyła mu w wolnych
chwilach".
Na tej podstawie będzie pisał artykuł....

Moje pytania:
1) jak szybko zawodowy tłumacz coś takiego może robić. (książka formatu
zeszytu, średnia czcionka, bity tekst)
2) Ile szef zaoszczędza na wykorzystywaniu dziewczyny w ten sposób.



1) Szef powinien być zadowolony ze swojego pracownika, który sprawnie i
rzetelnie wykonuje powierzoną mu pracę. Jeżeli pracownik wyrobi się w
ustalonym terminie to na pewno dostanie jakąś ekstra gratyfikację.
2) Szef nie wykorzystuje dziewczyny zlecając jej tłumaczenie - polecenia
szefa należy wykonywać. Szefa sprawą jest tylko zapewnieni, by z powodu
dodatkowego obciążenia pracownika nie nawalić innych terminów.

JK

Kolejny glos w sprawie Palacu Stalina


(...)

Cytat:czyli ogół obywateli. (...)"



Czemuż nie ma końcowki?

Z wyrazami szacunku
Krzysztof Wyszkowski

List został wysłany na adres Kancelarii Prezydenta RP, z podaniem do

Krzysztof Wyszkowski był działaczem opozycji antykomunistycznej,
współzałożycielem Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu, redaktorem
"Tygodnika Solidarność". Jest aktywnym krytykiem porozumienia "okrągłego
stołu". W ostatnich latach zasłynął głównie zarzutami wobec Lecha
Wałęsy, którego oskarżył o współpracę z komunistyczną Służbą
Bezpieczeństwa w latach 70., a także o przywłaszczenie pieniędzy
otrzymanych we Francji na początku lat 80. przez przedstawicieli
"Solidarności" od francuskich związkowców.

Cóż...

Kolejny glos w sprawie Palacu Stalina

Cytat:Krzysztof Wyszkowski był działaczem opozycji antykomunistycznej,
współzałożycielem Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu, redaktorem
"Tygodnika Solidarność". Jest aktywnym krytykiem porozumienia "okrągłego
stołu". W ostatnich latach zasłynął głównie zarzutami wobec Lecha Wałęsy,
którego oskarżył o współpracę z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa w latach
70., a także o przywłaszczenie pieniędzy otrzymanych we Francji na początku
lat 80. przez przedstawicieli "Solidarności" od francuskich związkowców.



Niektórzy do tej pory nie mogą wybaczyć Wałęsie, że obalił komunizm...
yamma

Dzis dostawa pizzy!


Cytat:to trzeba bylo pomyslec tak jak ja, ze swieta idą, i zaopatrzyc w piwo
trzeba sie wczesniej



E e e, mnie nauczyli, że w wolnym rynku to KLIENT narzuca warunki, nie
państwo regulując np. godziny otwarcia sklepów.
To dla klienta jest handel i usługi, zatem dlaczego to klient ma się
dostosowywać i robić zakupy na parę dni na przód?  Ja swoim pracodawcom nie
mogę powiedzieć, że "dziś jest Wielki Piątek, pocałujcie mnie w nos, z
łóżka nie wstaję" i uważam to za normalne w kapitaliźmie. To socjalizm może
wymyślić coś takiego, że parlament ustala centralnie godziny pracy sklepów,
dni bezmięsne, bezzabawowe (posty rozmaite) itp.  Już zakaz sprzedaży
alkoholu podczas wyborów czy co gorsza pielgrzymki papieża uważam (jako
niepijący!) za niedorzeczność i ograniczenie świętych praw konsumenckich,
ważniejszych dla mnie, iż jakiś kodeks pracy miłujący takie patologie jak
związki zawodowe czy dopuszczający strajk.

FW: Padaczka -Odpowiedz

Cytat:Niestety - albo będziemy wybierać i w końcu nie wyślemy karetki...<



Zacytowałem tu fragment wypowiedzi tylko Grzegorza gdyż tą miałem akurat
otwartą jako ostatnią. Podobny ton znalazłem jednak jeszcze w kilku innych.
Nasunęło mi to przypuszczenie, że są to wypowiedzi ludzi związanych z
ratownictwem zawodowo. A po przeczytaniu maila Andrzeja ze straży miejskiej
domyślałem się, że wyniknie z tego burzliwa dyskusja. Niestety zawiódł mnie
sprzęt i moja wypowiedź się nie ukazała. W związku z tym chciałem
zaproponować aby temat padaczki podsumować i zakończyć a wyłaniający się z
niego wątek pomocy udzielanej przez służby miejskie ująć w nowy temat. Tak
więc a propos padaczki:

1. Zabezpieczyć głowę przed urazami (potłuczenia w trakcie upadku lub w
czasie występowania silnych drgawek)
2. Jeżeli chory po ustąpieniu objawów choroby nie odzyskuje przytomności
ułożyć go w pozycji bezpiecznej ze szczególnym uwzględnieniem udrożnienia
dróg oddechowych (krew z rozciętych, przegryzionych części jamy ustnej
ewentualnie wymiociny. Jeżeli chory nie oddycha - wiadomo zgodnie z zasadami
pierwszej pomocy.
3. Bez względu na nasilenie objawów chorobowych jakie wystąpiły u chorego
wezwać pogotowie w ostateczności przynajmniej zawiadomić bliskich chorego.
Nie wolno!: niczego wkładać choremu do ust aby "nie zaciskał zębów" i nie
przytrzymywać na siłę kończyn.

Jeżeli coś przekręciłem proszę o poprawienie.

PZDR

Mariusz Jasiński

Fizyka komputerowa

Cytat:
To prawda, dwa śmieszne (mało godzin) kursy na pierwszym
roku to bardzo mało.



Wiesz, po pierwsze uczelnia wyzsza to nie jest miejsce sluzace
przeprowadzaniu intensywnych kursow zawodowych, szczegolnie
nie majacych wielkiego zwiazku z duchem studiow. Po drugie
zawracanie studentom pierwszego roku glowy programowaniem
to bardzo sredni pomysl. Po trzecie roczny zaawansowany kurs
C++ zdecydowanie wystarczy; na informatyce trwa on wlasnie
tyle i jest przeznaczony wylacznie dla chetnych.

Cytat:Bez samodzielnej nauki i dodatkowych kursów z innych kierunków
np. informatyki stos. trudno uzyskać biegłość w programowaniu
na tym kierunku.



Na zadnym kierunku nie uzyskasz bieglosci w programowaniu,
jesli nie przeznaczysz na to duzej ilosci swojego wolnego czasu.
To jak dokladnie tak samo, jak z gra na instrumencie muzycznym
-- od patrzenia i sluchania nikt jeszcze nie zostal wirtuozem.

Cytat:Mój rocznik był "królikiem doświadczalnym" może teraz
się coś zmieniło. Z tego co zauważyłem rozwój kierunku fiz. komp.
ograniczył się kosztem informatyki stosowanej.



To szkoda, bo na fizyce powinno sie uczyc fizyki.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Spotkanie internetowe z gen. Jaruzelskim i poslem Frasyniukiem


Cytat:A poszukiwanie przez SB o
niczym wyjątkowym nie świadczy.



Pewno, ze tak - w PRLu kazdy byl na to narazony - normalna rzecz.
Az dziw bierze, ze ktos sie dziwi temu, ze o wyjatkowosci kogos tam swiadczy
fakt, iz SB mogla goszukac, sledzic, podsluchiwac, bic lub mordowac.
Zwykla rzecz w demokracji... socjalistycznej.

Polecam:
Opozycja w PRL. Słownik biograficzny 1956-89.
W tomie pierwszym:
-   160 biografii i portretów przedstawicieli opozycji z całej Polski
-   Różne środowiska: m.in. Komitet Obrony Robotników, Konfederacja Polski
Niepodległej, Polskie Porozumienie Niepodległościowe, podziemna
 "Solidarność", niezależny ruch chłopski, Ruch, Ruch Młodej Polski, Ruch
Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Ruch "Wolność i Pokój", Studenckie
Komitety Solidarności, Wolne Związki Zawodowe
-    65 autorów
-        440 stron, twarda oprawa
-        Cena promocyjna w Ośrodku KARTA - 45 PLN

Dumping podatkowy - Słowacja przedobrzyła?

Cytat: PAP 11-04-2004, ostatnia aktualizacja 11-04-2004 12:51

11.4.Berlin (PAP) - Premier Bawarii Edmund Stoiber krytykuje na łamach
niedzielnego "Bild am Sonntag" (BamS) niskie podatki w krajach
wschodnioeuropejskich i domaga się wprowadzenia minimalnego progu
podatkowego obowiązującego wszystkie kraje Unii Europejskiej po jej
rozszerzeniu. Stanowisko Stoibera podzielają związki zawodowe i rząd



Świetnie, że krytykują. Domagam sie identycznych rozwiązań w Polsce!
Najniżyszy podatek na poziomie 15% (obecnie 19%). Suma wolna od podatku 2000
EUR (u nas cos koło 100EUR). Jeśli takie rozwiązania w w Polsce MF
zdecydowałoby się zastosować jak nic Siemens prznosi do nas kilkanascie
tysiecy miejsc pracy ;))

Niech żyja Wielkie Niemcy, niech zyje UE, precz z systemem podatkowym
obowiazującym w Polsce ;))))))

P.S. Na marzeniach się skończy.

pytanko dot. KGHM

Z tego watku wynika jedynie tylko tyle, ze komus zal d..e sciska.

Zazdrosc jest jak widac domena Polakow, ale tego chyba nie da sie
wyplenic.
Dla niektorych sensem egzystencji jest liczenie, kto ile zarobil, a
nie
dazenie do tego, aby zarabiac tyle samo lub wiecej.

Na zasadzie gospodarza, ktory majac dwie krowy i chcac dorownac
sasiadowi,
ktory posiada cztery krowy, modli sie o to, aby mu przynajmniej dwie
zdechly.
A powinien raczej modlic sie o to, aby te dwie mu sie ocielily.

Skoro tam pracuja i firme stac na to aby im tyle zaplacic to niech
tyle zarabiaja.
Zwiazki zawodowe chca podwyzek, koszty wynagrodzen ida w gore,
prosta informacja - brac S na futy KGH lub kupowac opcje PUT,
a nie plakac nad ciagle powiekszajaca sie strata, bo papiery kupilo
sie na gorce.

Dlaczego nie mowi sie ile zarabiaja pracownicy np w duzych firmach w
Warszawie,
lub w PKN Orlen - status spolki jest podobny co KGHM?
Czy moze tam wolno tyle zarabiac?

nowy_pp

kgh


Cytat:co sie dzisiaj stalo z kgh, ze tak walnelo? taka fajna rgr sie rysowala a tu
benc...



Moze przez to:
KGHM jest dłużna pracownikom 50 mln zł - związki zawodowe
(2005-04-13 16:22:00)

13.4.Legnica (PAP) - KGHM Polska Miedź SA jest winna swoim
pracownikom ok. 50 mln zł za 2004 rok z tytułu wynagrodzenia za
pracę w niedzielę i święta, za które to dni pracownicy nie
otrzymali przysługujących im dni wolnych - uważają członkowie
działającej w KGHM "Solidarności"

"Solidarność" zawiadomiła o sytuacji Państwową Inspekcję Pracy
(PIP). "Po przeprowadzeniu kontroli (..) PIP potwierdziła
prezentowane przez NSZZ +Solidarność+ stanowisko, iż pracownicy
zostali niesłusznie pozbawieni części wynagrodzenia za cały 2004
rok za pracę w niedzielę i święta"

I przez to ze Slomka z PKO BP rekomenduje KUPUJ co w jego wykonaniu czyta sie
WYWALAJ

jak uzyskać kolory ...


Cytat:I sugerujesz, że przytoczony tu przykład jest właśnie jednym z tych
niesamowicie skomplikowanych? Wolne żarty.




Cytat:Jakiś czas temu córka miała przynieść
| na lekcje wydrukowaną w full kolorze gazetkę własnej roboty złożoną
| ciekawie i według wszelkich zasad składu i typografii. Skąd taki
| dzieciak ma znać te zasady, skoro pani mówi "znajdźcie sobie w wikipedii

A rodzice zwrócili nauczycielowi uwagę na idiotyczność jego zachowania,
czy po prostu siedzieli cicho?



Byli u dyrektora. Pani dyrektor powiedziała, że nie widzi powodu, żeby
ingerować w metody nauczania tej pani. Ty byś zapewne zmienił szkołę?

Cytat:Ale co ma zawodowe zajmowanie się taką czy inna formą "plastyki" do
mieszania sobie plakatówek na kartce papieru przez
ośmio/dziesięcioletnie dziecko? A jeśli pierwszym co przychodzi
rodzicowi do głowy jest pytanie się w sieci, zamiast minimum pracy z
własnym dzieckiem to pozostaje jedynie ze smutkiem patrzeć na przyszłość
tak wychowywanych brzdąców.



Zdziwiłbyś się. Znam sporo mamuś i tylko nieliczne z nich (przeważnie
mają jakiś związek z artystycznym zawodem - muzyka, plastyka,
literatura) mają tego typu pomysły. Sama byłam zdziwiona, ale im to po
prostu nie przychodzi do głowy! Dzieci nie mają w domu farb, kredki
tylko ołówkowe, żadnych kartek większych niż A3, w domu się nie maluje,
bo będzie brudno. I ci rodzice przeważnie mieli tak samo - dla nich to
nie są rzeczy oczywiste.

E.

Konsultant/specjalista ze znajomością Delphi

Cytat:A co Ty taki poważny? :-) Przecież dzisiaj piątek i zaczyna się
weekend. No tak zapomniałem, w sobotę pracujesz. To chyba dlatego
masz takiego doła. ;-)



A co to jest łikend? Słyszałem kiedyś, że ludziom należą się jakieś dni
wolne w tygodniu... Ale u nas w kamieniolomach (gdzie używamy Delphi do
programowania kształtu kamieni, choc plytki sa za malo trwale i po
'zaprogramowaniu' kilku kamieni można już wywalic i wziasc nastepne
Delphi...) nie ma czegoś takiego... Moze zwiazek zawodowy programistów
Delphi utworzymy???

Cytat:były to kształtne TraktorzystkiXXX, bo to bym lepiej zapamiętał. A



Traktorzystki XXX ;) To chyba rosyjskie prodowniczki pracy ;)))

Cytat:Smutasy! ;-)



Chlip...

pozdrawiam,
Przemek O.

---
www.softsystem.prv.pl, www.agro.prv.pl - oprogramowanie dla rolnictwa

Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.749 / Virus Database: 501 - Release Date: 2004-09-01

Przydatna informacja

Cytat:ja tylko promuje konkurencje ;-) czyli dzialam zgodnie z polityka
Ministrstwa (do spraw przeciwdzialania rozwojowi) Lacznosci



Temat rzeka - wszystkie organy tego zasranego państwa dbają o własne
przywileje a nie o wolny rynek.

Na wstępie, to zniósłbym monopol TepSy na międzynarodówki a firmę sprzedał
Deutsche Telecom Z ZASTRZEŻENIEM, że ma zrobić definitywny porządek ze
związkami zawodowymi, które się tam panoszą i paraliżują rozwój firmy.
Taxamo byz zrobił w przemyśle rolno-spożywczym, otworzył bezcłowo na Unię i
posłał chłopów na bruk, ale to już temat na inną opowieść.

Pozostaje tylko czekać....

Rico.

Przydatna informacja

Cytat:
| ja tylko promuje konkurencje ;-) czyli dzialam zgodnie z polityka
| Ministrstwa (do spraw przeciwdzialania rozwojowi) Lacznosci

Temat rzeka - wszystkie organy tego zasranego państwa dbają o własne
przywileje a nie o wolny rynek.
Na wstępie, to zniósłbym monopol TepSy na międzynarodówki a firmę sprzedał
Deutsche Telecom Z ZASTRZEŻENIEM, że ma zrobić definitywny porządek ze
związkami zawodowymi, które się tam panoszą i paraliżują rozwój firmy.



To nie lepiej wziasc jakis Amerykanow? DT ... tez niedawny monopol w
kraju o ugruntowanej polityce socjalnej.

Juz tu kiedys sprzedano Elwro Siemensowi. Jak na razie to tylko
zdemontowal jeden budynek :-)

Cytat:Taxamo byz zrobił w przemyśle rolno-spożywczym, otworzył bezcłowo na Unię i
posłał chłopów na bruk, ale to już temat na inną opowieść.



I zastanowil sie potem skad wziasc pieniadze zeby wplacic do budzetu
Unii zeby miala z czego farmerow dofinansowac :-)

P.S. A moze bysmy tak zdemonopolizowali inna dziedzine: energetyke :-)

J.

coś dziwnego dzieje się....

MarFi dopytuje:

Cytat:A ciepłe pantofle też się znajdą???
[...]
Nie, nie. Mam na myśli takie ciepłe miękkie obuwie domowe. Siedzą sobie
pod
nimi niektórzy "mężczyźni", i jest im tam całkiem dobrze. Ale ja mam
ciekawsze miejsca do spędzania wolnego czasu. :o)



Obowiązki, tym razem zawodowe ;), nie pozwoliły mi odpowiedzieć
Ci na czas a dyskusja potoczyła się naprzód...
Niemniej MarFi, ponieważ lubisz dwuznaczności, odpowiem tak:
- zdecydowanie wolę ciepły, miękki pantofelek, założony na kuszącą,
  kobiecą stópkę - niźli błoto na własnych buciorach... ;)
- reprezentowałem niegdyś pogląd zbliżony do Twojego i... wyrosłem
  z niego ;) Uwierz - na dłuższą metę o wiele milej jest być partnerem
  w związku niźli być w związku osobą "niezależną" i... samotną.

Wracając do tematu ;)
Myłeś kiedyś okna?
Jeżeli tak, to czy uważasz to za typowo kobiece zajęcie, odpowiednie
dla kobiecych ramion?
Jeżeli tak - nie mam więcej pytań.
Jeżeli nie - zweryfikuj swoją definicję pantoflarza ;)))

Picio

Koniec muzeow na peryferiach (wawa)

Cytat:
Chyba musimy powiedzieć "Adios wszyscy ajenci", bo żaden nie ma taboru
nowszego niż 10-letni. Na placu boju pozostaną w takim razie tylko rapidowe
solarisy. To się nazywa tłumienie prywatnej przedsiębiorczości. A dlaczego
MZA nie startuje w przetargach tylko wozi nas 15-letnimi rupieciami?



Bo związki zawodowe wywalczyły, że do któregośtam roku ileśtam procent
przewozów autobusowych dla ZTM (dziewięćdziesiąt ileś) będzie miało
MZA. Taki mamy wolny rynek.

Pozdrawiam,

Alojzy

[Gda] ZKM Gdańsk będzie spółką handlową

Cytat:ZKM Gdańsk będzie spółką handlową
Finalizowana właśnie umowa określi m. in. także cenę jaką miasto będzie
płaciło ZKM za przewożenie mieszkańców. Za każde spóźnienie tramwaju czy
autobusu gmina potrąci określoną sumę ZKM. Skargi na ZKM będą mogli
składać sami pasażerowie do Urzędu Miejskiego. Zgodnie z umową zakład
będzie miał zagwarantowane przez pięć lat świadczenie przewozów w
Gdańsku. Decyzja ostateczna jednak jeszcze nie zapadła. Po tym czasie w
gdańskiej komunikacji zaczną obowiązywać reguły wolnego rynku. Oznacza
to, że gdańszczan przewozić będzie mogła np. firma komunikacyjna z
Poznania czy Krakowa. Jeśli oczywiście wygra przetarg. Umowa reguluje
także kwestię sprzedaży i kontroli biletów. Tutaj zakład ma
zagwarantowany monopol tylko na dwa lata. Z kolei utrzymaniem torowisk i
sieci trakcyjnej ZKM zajmować się będzie jeszcze przez rok.

- Obawiamy się, że w wyniku tych zmian pracę straci w sumie około
trzystu osób - mówi Stanisław Stencel, przewodniczący Związku Zawodowego
Pracowników Komunikacji Miejskiej w ZKM Gdańsk. - Nie ma żadnej
gwarancji, że wygramy te przetargi.



Co za debil. A od kiedy ma się gwarancję na wygranie przetargu? Czy ten
człowiek myśli, że po otwarciu rynku w Gdańsku ZKM i tak będzie wygrywał "bo
tak"? Związki zawodowe w ZKM Gdańsk zawsze były wyjątkowo durne.

[onet] Kierowca MPK, który obraził prezydenta Rzeszowa straci prac

http://info.onet.pl/796524,11,item.html

Obraził prezydenta: Kierowca straci pracę

     Kierowca MPK, który obraził prezydenta Rzeszowa straci pracę.

      W miniony piątek samochód prezydenta Tadeusza Ferenca jechał dość
wolno remontowaną ulicą Hetmańską. Za nim podążał autobus, którego kierowca
trąbił, by prezydent przyspieszył. Kiedy spotkali się na światłach, Ferenc
krzyknął do prowadzącego autobus, by szanował innych ludzi.

      "Idź jeździć po roli" - usłyszał w odpowiedzi. Wczoraj prezydent
zwrócił się do dyrekcji MPK o wyciągnięcie konsekwencji wobec
niekulturalnego pracownika. Jak tłumaczy - chce kierowców nauczyć szacunku,
bo odbiera na nich wiele skarg.

      Szefowie MPK postanowili zwolnić kierowcę - jeszcze dziś zwrócą się o
opinię w tej sprawie do związków zawodowych.

[onet] Kierowca MPK, który obraził prezydenta Rzeszowa straci prac

Cytat:Bartek W <

|      Kierowca MPK, który obraził prezydenta Rzeszowa straci pracę.

|       W miniony piątek samochód prezydenta Tadeusza Ferenca jechał dość
| wolno remontowaną ulicą Hetmańską. Za nim podążał autobus, którego kierowca
| trąbił, by prezydent przyspieszył. Kiedy spotkali się na światłach, Ferenc
| krzyknął do prowadzącego autobus, by szanował innych ludzi.

|       "Idź jeździć po roli" - usłyszał w odpowiedzi. Wczoraj prezydent
| zwrócił się do dyrekcji MPK o wyciągnięcie konsekwencji wobec
| niekulturalnego pracownika. Jak tłumaczy - chce kierowców nauczyć szacunku,
| bo odbiera na nich wiele skarg.



To to jest przepraszam PAN prezydent czy HRABIA prezydent? Czyzby wracamy do
czasow panszczyzny, kiedy to za obraze hrabiego chlop dostawal chloste? A moze
do tradycji komunistycznych, kiedy to urzadzano "procesy pokazowe"?

To jest po prostu osobista wendetta. I do tego HRABIA prezydent uwaza, ze jest
ona w majestacie prawa. Powinien jak kazdy inny obywatel (bo JEST kazdym innym
obywatelem) zlozyc skarge na kierowce i tyla. Jezeli zwiazki zawodowe nie
zaprotestuja, to sa dupa a nie zwiazki...

Pzdr
Karol Tyszka

Prokuratura cywilna a sledztwo w sprawie kontaktow z agentem

Cytat:

: kiedy prokuratury cywilne zajmuja sie sledztwem w sprawach szpiegow
: | skich?
: A co na ten temat wypowiadaja sie polskie przepisy
: postepowania karnego?
: Moze jakis prawnik cos podpowie, bo pytanie jest ciekawe?
: Anonim



Czy jak ja nazwe Pana szpiegiem to znaczy, ze ma sie Panem zajac
prokuratura wojskowa, czy tez jak Pan sie o to obrazi to mna ma zajmowac
sie tez prokuratura wojskowa ???
Pomieszanie z poplataniem jak mawial moj profesor.
Doprawdy nie trzeba tu prawnika.

Cytat:Sprawa prosta. Pan Kaminski jest politycznym nikim. Nie ma poki co
zadnych zaslug, nie dokonal niczego szczegolnego, a na pewno nic czym
czlowiek rozsadny by sie chwalil.
Dziwnym trafem jego Liga Republikanska ma bardzo dobra prase. Gdzie by
sie Liga nie pojawila lazi za nim grupa mlodych zaprzyjaznionych

to dopiero walcza z komuna. Co ciekawsze robia to rowniez media
publiczne za pieniadze uzbierane z obowiazkowych oplat naz2ane
abonamentem. Ja to uwazam za pewnego rodzaju podatek.
Wiec lansowaniem na sile dla mnie to wydobywanie z politycznego
niebytu organizacji za pomoca mediow , o ktorej  to organizacji w
zasadzie nic nie wiadomo poza tym ze 'walczy z komuna'.
Wiec za moje pieniadze dziennikarze tworza pewne fakty ktore nastepnie
pozwalaja panu Kaminskiemu kandydowac do sejmu jako zasluzonemu
antykomuniscie. A o jego pogladach nic nie wiemy.
Nawet wczorajsza akcja zaklocenia wiecu wyborczego UW ( wyjatkowo
chamski numer podobny jak w Lodzi 1 maja ) uzyskal dosyc sympatyczne
komentarze w mediach.



Przykro powiedziec, ale wlasnie w Krakowie naglasnia sie szczegolnie te
wszystkie poczynania.
Jest tu nastepne pytanie na czyim sznurku prowadzeni sa dziennikarze
biegajacy za wyczynami mlodziencow.
Uwazam ze naglasnianie ich poczynan pozwala im na coraz to wymyslniejsze
formy dzialan i podciaganie swoich wybrykow pod dzialalnosc polityczna.
Odwaga niestety potaniala.
Czy ktos tak naprawde pamieta nazwiska ludzi ktorzy tworzyli wolne
zwiazki zawodowe w 1978 r.???

Pozdrawiam
                  Leszek Kolczynski

Cytat:Vizvary *Senior* Istvan  Lodz

Strona -http://www.polbox.com/v/vizys/



Zginal tragiczna smiercia moj dobry kolega...

Zginal tragiczna smiercia moj dobry kolega. Mielismy sie spotkac ok. 18 w
Sosnowcu. Nie dojechal.
Czesc Jego pamieci....

Kandydat na prezydenta zginął w wypadku

 PAP 24-09-2005, ostatnia aktualizacja 24-09-2005 23:31

Daniel Podrzycki, lider Polskiej Partii Pracy i jej kandydat na
prezydenta, zginął w sobotę w wypadku samochodowym w Sosnowcu. Miał 42
lata. Jechał z Katowic, gdzie nagrywał telewizyjną reklamówkę na potrzeby
kampanii prezydenckiej, do rodzinnej Dąbrowy Górniczej.

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 86 w kierunku Warszawy. Według
informacji policji, z niewyjaśnionych przyczyn kierowane przez
Podrzyckiego bmw przerwało bariery dzielące pasy jezdni i znalazło się na
przeciwnym pasie. Prawdopodobnie lider PPP zginął na skutek przerwania
bariery, której elementy wbiły się w siedzenie auta, powodując m.in.
poważne obrażenia głowy i kręgosłupa kierowcy.

Wypadek miał miejsce ok. 17.20. Podrzycki trafił do Wojewódzkiego Szpitala
Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu. Przez pół godziny
lekarze próbowali uratować mu życie, jednocześnie prowadząc niezbędne
badania. Reanimacja nie przyniosła jednak rezultatu. Ok. 19.00 stwierdzono
zgon.

"Przez pół godziny pacjent był reanimowany przez znakomitych specjalistów,
równolegle był poddawany specjalistycznym badaniom. Niestety, obrażenia
były tak poważne, że lekarze od początku obawiali się, iż pacjenta nie uda
się uratować" - powiedział PAP dyrektor sosnowieckiego szpitala, Zbigniew
Swoboda.

Najbliższy współpracownik Podrzyckiego w Polskiej Partii Pracy oraz Wolnym
Związku Zawodowym "Sierpień 80", Bogusław Ziętek, rozstał się z
przewodniczącym związku 20 minut przed tragedią. Wspólnie nagrywali
reklamówkę wyborczą w katowickim biurze "Sierpnia 80". Podrzycki był
założycielem i wieloletnim szefem tego związku.

"Nagrywaliśmy materiał na potrzeby jego kampanii prezydenckiej, którą
zamierzaliśmy rozpocząć w przyszłym tygodniu. Rozstaliśmy się ok. 17 przed
naszym biurem w Katowicach. Daniel Podrzycki chciał nagrać jeszcze kilka
słów przed Hutą Katowice" - powiedział PAP Ziętek. Nie ukrywał szoku i
przygnębienia, jakie śmierć przewodniczącego wywołała w związku.

Po nagraniu przed Hutą Katowice Podrzycki miał jechać do domu. Mieszkał w
Dąbrowie Górniczej. W niedzielę o 10.00 miał głosować w wyborach
parlamentarnych w szkole podstawowej przy ulicy Kopernika.

begin 666 px.gif
K1TE&.#EA`0`!`( ``````````"'Y! $`````+ `````!``$```("1 $`.P``
`
end

begin 666 w.gif

`
end

Zdrajca, czy nie? (bylo Ks Tischner o Kuklinskim)


| Zdrada, w mojej opinii, w odroznieniu od szpiegostwa, jest
|zawsze i bezwzglednie postepowaniem godnym najwyzszego potepienia.
|Szczegolnie gdy popelniona jest przez zolnierzy sluzby zawodowej. Nie
|chcialbym wywolac lawiny oburzenia, ale nikt inny, rownie popularny, nie
|przychodzi mi na mysl, wiec posluze sie postacia fikcyjna: oslawiony
|Hans Kloss (ten falszywy) byl tak jak Kuklinski szpiegiem, ale w
|odroznieniu od niego nie byl zdrajca.

A Ryszard Zajac popiera:

|Mam prawie identyczna opinie Panie Jaroslawie.

Ciekawi mnie, gdzie Panowie widza roznice miedzy Klossem i Kuklinskim.
Przeciez Hans Kloss, zolnierz Wehrmahtu, jak najbardziej zdradzil swojego
Fuhrera, ktoremu przysiegal wiernosc i bezwzgledne posluszenstwo. W dodatku
Nazisci zostali demokratycznie wybrani i Hans K., o ile pamietam mieszkaniec
Wolnego Miasta Gdanska, zdradzil niejako swoja prawowita wladze. Kuklinski
natomiast zdradzil Zwiazek Radziecki, ktory nad Polska panowal sila, a wiec
nielegalnie. Jesli, jak pisze Pan Jaroslaw, "zdrada zawsze i bezwzglednie jest
postepowaniem godnym najwyzszego potepienia", to cale pokolenia Polakow,
lacznie z nami, powinny smazyc w piekle za ciagle "zdradzanie" kolejnych
naszych najezdzow i rzadzacych nami uzurpatorow. Zaczelo sie chyba od
Kosciuszki, ktory jako mieszkaniec wschodnich terenow, a wiec po drugim
rozbiorze swiezy poddany Carycy, natychmiast po tym rozbiorze ja "zdradzil".

Jesli moge cos radzic obu Panom, to z wlasnego doswiadczenia wiem, ze
kiedy czlowiek ma wielkie moralne dylematy, powinien przestac ogladac
telewizje. Zobaczycie, jak zaczyna sie wtedy myslec.

Tomasz J Kazmierski

PS. Zainteresowala mnie informacja Pana Zajaca, ze Kuklinski "zostal
zwerbowany w Wietnamie". Czy wedlug Panskich informacji byl to
Wietnam Polnocny, czy Poludniowy?

Montignac- w sumie rzopoczęty - pytania

Witam

Proszę o nieodsyłanie do archiwum (czytałem tydzień zanim rozpocząłem dietę)
tylko o poradę jeśli macie coś do powiedzenia.

Zdecydowałem się na zrzucenie zbędnych kilogramów i po lekturze archiwum
wybrałem metodę Montignaca. Mój wzrost to 183 cm a waga 105kg, BMI=31,35 a
więc nie wesoło. Mam nadzieję jednak (tak czytałem) że im większa nadwaga
tym szybsze efekty na początku, mam nadzieję, ze tak będzie. Zacząłem
tydzień temu, od wtedy się nie ważyłem jeszcze.
Do rzeczy.
Czytałem o IG, produktach itp itd i przyznam się, ze mam problem ze
skonstruowaniem swojego menu na np tydzień. Pracując zawodowo i do tego
poświęcając jeszcze trochę czasu rodzinie trudno jest bawić się w wyszukane
potrawy i eksperymenty kulinarne aby było super idealnie z zadadami MM.
Proszę zatem o wyrażenie swojej opinii o moim "menu", i o pomysły na inne
zestawy zgodne z MM i zarazem szybkie i łatwo dostępne.
Znana jest mi ogólna zasada nie łączenia tłuszczy z węglowodanami jednak nie
wiem dokładnie jak komponować jadłospis, tzn co wolno na śniadanie i w
związku z tym później na obiad i kolację. Dokładnie chodzi mi o to, ze jeśli
na śniadanie zjadłem jakiś produkt to na obiad powinienenm zjeść to albo to,
a w żadnym wypadku tamto i tamto, podobnie z kolacją. Czy takie zasady
istnieją w MM ? Czy przykładowe zestawy menu na stronie
http://montignac.miniportal.pl/mojemenu.php są tylko przypadkowo zestawione
i czy można brać np.śnaidanie z 1 obiad z 3 a kolacje np.  5 zestawu ?
Ponizej to co jadłem w ostatnim tygodniu.
śniadania :
1. kawa, jogurt naturalny 150g, 3 szt. pieczywka pełnoziarnistego Wasa lub
Sonko, jabłko  (takie śniadanie jem w pracy ze względu na warunki)
2. płatki nestle fitness + ~ 150-200ml mleka 0,5%, sok owocowy, jabłka (to w
domu w weeknd)
3.   2 jajka gotowane, pieczywko wasa + ser żółty, jogurt 0% (to też w domu)
obiady:
1. pierogi z truskawkami
2. filet z dorsza z surówką warzywną
3. smażona pierś z kurczaka z surówką z kapusty i marchewki
4. zupa jarzynowa
5. kapuśniak
6.krupnik
kolacje (tu mam największy problem bo i głodzio wieczorem najbardziej
dokucza)
jabłka, nestle fitness z mlekiem, jakaś surówka warzywna, jogurcik
naturalny, makrela wędzona - coś z tego przetrącam.
Oprócz tego staram się pić dużo wody mineralnej niegazowanej (piję około 1
litra dziennie) i wiadomo, że kategorycznie odpuszczam sobie ziemniaki,
pieczywo białe, piwko itp, slodycze, napoje gazowane, ryż bialy i makarony.

Proszę o Wasze opinie. Pewnie dalsze pytanie przyjdą mi do głowy w miarę
rozwoju tego wątku.

M.

Towarzystwo Przyjaciół Kolejki Wąskotorowej - dziś w gazecie

 http://www.dziennik.lodz.pl/upload/22/879017202_m.jpg
Artur Błaszczyk, prezes Towarzystwa Przyjaciół Kolejki Wąskotorowej
Piotrków - Sulejów przy, lokomotywie, którą sprowadzono w październiku 2003
r., ale zamiast do muzeum trafiła do huty

Piotrków: zabytkowy parowóz zezłomowany
2004-01-30 g.08:47

Ciuchcia poszła na żyletki - Dostali lokomotywę za 1.500 zł, sprzedali jako
złom za 22.000 zł - czytamy w dodatku "7 Dni" do piotrkowskiego wydania
"Dziennika Łódzkiego".
Olbrzymi parowóz z 1976 r. przekazano piotrkowskiemu Towarzystwu Przyjaciół
Kolejki Wąskotorowej w zamian za ochronę i konserwację tego zabytku techniki
kolejowej, po czym został pocięty i zezłomowany. - Według mnie to
przestępstwo, nie wolno im było tego zrobić - mówi Wiesław Mierzejewski,
likwidator "Cargo" z Krakowa, który po kilkumiesięcznych negocjacjach i
zapewnieniach zarządu towarzystwa, że parowóz będzie eksponatem regionalnego
muzeum kolejnictwa, zgodził się przekazać go za symboliczne pieniądze. O
pocięciu i zezłomowaniu parowozu dowiedział się od dziennikarzy gazety. -
Oszukali wszystkich kolejarzy, a przede wszystkim społeczeństwo Piotrkowa -
uważa Marek Kraska, szef Związku Zawodowego Maszynistów PKP w Piotrkowie. -
Nie zrobiliśmy tego z premedytacją, nie mieliśmy pieniędzy na rekonstrukcję
tego parowozu - tłumaczy Artur Błaszczyk, prezes towarzystwa. Najbardziej
poruszeni losem lokomotywy są piotrkowscy kolejarze. Związek Zawodowy
Maszynistów zamierza powiadomić prokuraturę. Gdyby padło na zwykły parowóz,
może nikt by nie dociekał, co się z nim dzieje. Ten nie był zwyczajny. W
1996 r. z okazji obchodów 150 rocznicy dotarcia kolei warszawsko-wiedeńskiej
do Piotrkowa przyjechał z Ełku do zlikwidowanej rok później lokomotywowni. -
Miał być wizerunkiem tamtych czasów, zabytkiem techniki kolejowej, to
skandal, jak ci "miłośnicy" kolejki się z nim obeszli - wyrzuca z siebie
jednym tchem Marek Kraska, przewodniczący związku. Marcin Pampuch, rzecznik
prezydenta, mówi: - Trzeba chyba poważnie zastanowić się nad wiarygodnością
towarzystwa i przyjrzeć się temu, jak obchodzi się z zabytkami techniki
kolejnictwa.

[pr] ZNTK zostały bez prądu, a jego załoga - bez pieniędzy

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,2751045.html

ZNTK zostały bez prądu, a jego załoga - bez pieniędzy

Przemysław Poznański 06-06-2005 , ostatnia aktualizacja 06-06-2005 18:43

Hale świecą pustkami, a pracownicy czekają w domach na telefon, który być
może wezwie ich do pracy. Pod warunkiem, że energetyka włączy prąd. Tak
wygląda dziś ZNTK

Prąd odcięto wczoraj. Załoga ma więc wolne. Dla zakładu popadającego w coraz
poważniejsze problemy to zła wiadomość. Szansą na wyjście z problemów była
bowiem m.in. produkcja szynobusów dla województwa wielkopolskiego. Pierwszy
autobus szynowy dla Urzędu Marszałkowskiego miał zejść z taśmy pod koniec
kwietnia, drugi - pod koniec maja. Kilka dni temu pojawił się nowy termin:
pierwszy pojazd do końca lipca, drugi do końca września. Problemy zakładu
stawiają także te daty pod znakiem zapytania.

Na razie związki zawodowe i zarząd podpisały protokół rozbieżności. Wynikał
on z niedotrzymania terminów wypłaty pensji za kwiecień. - Miały one trafić
na nasze konta do 31 maja. Jednak nic nie dostaliśmy - zaznacza Lidia
Dudziak, szefowa zakładowej "Solidarności". W podpisanym wczoraj
porozumieniu związki chcą natychmiastowej wypłaty pensji za kwiecień, a
majowych - do połowy czerwca. - Dowiedzieliśmy się jednak, że dostaniemy te
wypłaty w formie zaliczek w miarę posiadanych przez zakład środków. Mają one
pochodzić m.in. z wyprzedaży majątku spółki - oburza się Dudziak. Podobnie
ma być z pieniędzmi na spłatę zaległości w ubezpieczeniu pracowników. -
Ponieważ nie doszliśmy do porozumienia, pozostajemy w sporze zbiorowym -
zaznacza Dudziak.

Nie udało nam się wczoraj skontaktować z rzecznikiem spółki Ryszardem
Ćwirlejem, ponieważ w spółce wyłączono też telefony.

Problem w szkole..

Cytat:Oczywiście, że interesują. Szczególnie jeśli chodzi o prawne metody
przeciwstawienia złemu zarządzaniu szkołą.



Witam
To jest temat rzeka i nie sposób go omawiać w oderwaniu od konkretnej sytuacji.
Generalnie dyrektor ma bardzo silną pozycję i duże możliwości stosowania
nacisków, gdyż wiele spraw pracowniczych może być (w zgodzie z prawem)
rozwiązywane uznaniowo (np. 18, 20, 22 lub 30 godzin dydaktycznych ale 40
godzinny tydzień pracy).
Przede wszystkim należy zapoznać się z nast. ogólnie obowiązującymi aktami
prawnymi:
- Karta Nauczyciela (uwaga na częste ostatnio nowelizacje, w tym od 1.01.2003,
nie należy zapominać o tym, że jeszcze trwa w niektórych aspektach okres
"przejściowy" związany z ustawą z 18.02.2000 o zmianie KN)
- Ustawa o Systemie Oświaty (też uwaga na ostatnie zmiany - 27.10.2002)
- Ustawa o związkach zawodowych (b. ważne zmiany, okresy przejściowe dla
niektórych zapisów!)
- Kodeks Pracy (poważne zmiany od 1.07.2002)
- Ustawa o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z
przyczyn dotyczących zakładu pracy

oraz z dokumentami wewnętrznymi:
- Statut szkoły
- regulamin Rady Pedagogicznej
- regulamin Komitetu Rodzicielskiego
- regulamin Rady Szkoły (jeśli jest)
- zakładowy regulamin pracy

Jestem zdania, że podstawową siłą mogącą stanowić istotną przeciwwagę dla
poczynań dyrektora jest nie Rada Pedagogiczna (ciało o składzie dość
przypadkowym), lecz silna organizacja związkowa. Umiejętne stosowanie i
wykorzystywanie przysługujących jej uprawnień może stanowić istotną kartę
przetargową podczas rozwiązywania sytuacji konfliktowych
Poza tym sądzę, że Rada Pedagogiczna może być pomocna dopiero w przypadku
wyraźnego spolaryzowania układu sił w szkole (ależ to brzmi ;)))) na dyrekcję i
kadrę kierowniczą kontra grono pedagogiczne+uczniowie+rodzice. W przeciwnym
wypadku w RP powstaną rozłamy, część będzie pragnęła zachowania istniejącego
status quo dla świętego spokoju itp.
Sorry, ale wieloletnia negatywna selekcja do zawodu nauczycielskiego zrobiła
swoje.
Tyle skrótowo o metodach prawnych. Jednak przykłady z krajów o bogatszych, niz
nasze doświadczeniach demokratycznych uczą nas, jak wielką siłę ma czwarta
władza - wolne media.
I tu otwiera się szereg możliwości. Wystarczy pomyśleć, jak je wykorzystać...

Pozdrawiam
JarekT

Upada największy pracodawca w Łapach

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6197644,Upada_najwieks...

Wszyscy pracownicy łapskiego Zakładu Naprawy Taboru Kolejowego zostali
wysłani na przymusowy bezpłatny urlop. To próba ratowania zakładu. Jeśli
się nie powiedzie, to prawie 700 osób może stracić pracę.

O trudnej sytuacji na kolei pisaliśmy w czwartkowym wydaniu "Gazety". W
Białymstoku prace w PKP Cargo Podlaskim Zakładzie Spółki pracę może stracić
co najmniej 130 osób. Pierwsze wypowiedzenia już zostały wręczone.

- O tym, że zaczęto wręczać wypowiedzenia, dowiedzieliśmy się od osób, które
je otrzymały. Jesteśmy oburzeni, że nikt nas o niczym nie informuje -
narzeka Jerzy Stepaniuk z branżowych związków zawodowych. - Wystąpiłem już
do zarządu z żądaniem zaprzestania zwolnień do czasu ustalenia konkretnych
warunków zwolnień grupowych.

Jeszcze gorsza sytuacja panuje w łapskim Zakładzie Naprawy Taboru
Kolejowego. Największy klient zakładów - PKP - wstrzymał wszystkie
przetargi na remont wagonów. Firma nie ma w tej chwili ani jednego
zamówienia, kończy te z ubiegłego roku. Jeśli wkrótce nie pojawią się nowe
zlecenia, to zakładowi grozi upadłość, a pracownikom bezrobocie.

- Atmosfera w firmie jest tragiczna, jak zresztą nasza sytuacja. Nie wiem,
co z nami będzie, jeśli upadnie największy pracodawca w okolicy - narzeka
Jan Jabłoński, wieloletni pracownik ZNTK w Łapach.

Roman Czepe, burmistrz Łap, jest przekonany, że problemy zakładu są wynikiem
prowadzonej od lat niewłaściwej polityki.

- Kolejne ekipy rządzące nie miały koncepcji na polski transport kolejowy.
Teraz kryzys światowy odsłonił wszystkie wady i niedociągnięcia. I podczas
gdy inne kraje starają się pomóc przemysłowi, u nas odbywa się wolna
amerykanka, czyli jeśli zakład sobie sam poradzi, to dobrze, a jak nie, to
upadnie - narzeka Czepe i nie ukrywa, że sytuacja w łapskim zakładzie jest
bardzo poważna. - Od lipca przedsiębiorstwo przesuwa spłatę rat podatku.
Ale tak źle jak teraz to jeszcze nie było. Jeśli zakład upadnie, to
sytuacja pracowników będzie bardzo trudna. Nie wiadomo, ile lokalny rynek
będzie w stanie wchłonąć osób. Na pewno część ludzi przejmie Pronar w
Narewce, część podobnie jak ci zwolnieni w ubiegłym roku z cukrowni
wyjedzie za granicę. Ale co będzie robiła reszta, to zagadka - dodaje.

Pantografy połówkowe

Cytat:
| Nie wiem jak w Polsce, ale we wszystkich pozostalych krajach z tej listy
| br189 bedzie mogla jezdzic.

A na Polske piąty pantograf?



Nie wiem. Byc moze nie. Ale nie znam odpowiedzi, bo ten lok nigdy nie byl
testowany pod katem PKP. Chociaz jezeli ma zastapic BR180 to jednak jeden z tych
czterech bedzie odpowiedni.

Cytat:Tu mi bardziej chodzilo o to,
ile z tych krajow ma wspolny system sieci (nie zasilania),
i moze korzystac z tych samych pantografow.



Z pewnoscia Wegry (25kV), Austria (15kV), Niemcy (15kV), Czechy (3+25kV),
Slowacja (3+25kV) to te same systemy. Dowod:
350-tka jezdzi od Budapsztu do Pragi na tych samych pantografach, wiec mamy
kraje: Wegry+Slowacja+Czechy
1014 jedzila miedzy Wiedniem i Budapesztem na tych samych pantografach, wiec
mamy juz Wegry+Slowacja+Czechy+Austria (pozniej jezdzily Taurusy OeBB, teraz
Taurusy MAV)
Niemcy+Austria to oczywiste, tu wszystkie systemy sa identyczne wiec juz jest:
Wegry+Slowacja+Czechy+Austria+Niemcy

Z pewnoscia Szwajcaria ma inny system zasilania. Wiecej nie wiem.

Cytat:| EC Sobieski?

| PKP-IC i tak nie bedzie stac na placenie za tego loka OeBB, chyba ze Oebb
| sama uruchomi ten pociag, tylko ze w Polsce nie maja ani jednej kasy...

AirPolonia tez nie ma.



I wlasnie zawiesila loty do Gdanska, a ostatnia krajowa trasa (Warszawa -
Wroclaw) leci 27.03.2004.

Cytat:O sprzedazy biletow w pociagu i przez Internet,
biura podrozy czy tym podobne przybytki nie slyszales?



Slyszalem.

Cytat:Tak swoja droga, co (poza betonem, zwiazkami zawodowymi itp.)
stoi na przeszkodzie by, nie posiadajac wlasnych lokomotyw,
PKP IC (czy inny przewoznik posiadajacy koncesje) oglosil
przetarg na obsluge trakcyjna taborem wg specyfikacji?

I moze od PKP Cargo tansze bylyby ZSSK, Dispolok czy CD ?



ZSSK nie ma wolnych lokomotyw, CD rowniez. Dispolok jest znacznie drozszy.

UPR a kolej ;-p

Cytat:Pewnie dlatego, że calkiem niedawno partia ta proponowała przebudowę linii
kolejowych na drogi asfaltowe, a jakiś czas temu wsławiła się organizacją
konkursu typu "Czy kolej ma przyszłość? Uzasadnij dlaczego nie?"



temat 1/2 ot, ale mozemy podyskutowac
upr nie jest ugrupowaniem anty-kolejowym, ale anty-socjalistycznym tudziez
anty-biurokratycznym
w zwiazku z powyzszym, nie ma nic dziwnego (ani niewlasciwego) w tym, ze upr
ma wrogie nastawienie wobec pkp, o ktorych mozna powiedziec nastepujace
nieprawdziwe zdanie:
"U nas sie naprawde nie topi zadnych pieniedzy podatnikow. PKP to niezwykle
sprawnie i zawodowo dzialajaca grupa spolek."
artykul lezacy u podstaw watku potwierdza, ze upr popiera wolny rynek i
postuluje minimum podatkowych obciazen dla kazdego sektora gospodarki, w tym
rowniez transportu kolejowego
przytoczona przez Ciebie propozycja przebudowy torow na jezdnie ma troche
inny sens, niz to prezentujesz
poniewaz w naszym kraju pokutuje (nie bez powodu) domniemanie, iz kolej=pkp,
to chodzi tutaj o likwidacje tegoz molocha
kazde rentowne i dzialajace wg zdrowych zasad przedsiebiorstwo branzy
kolejowej jest mile widziane i potrzebne
byleby tylko podatnicy nie musieli doplacac do kolejnych afer kolejnych
zarzadow, do zle zarzadzanych spolek itp.
naturalne jest, ze np. dla przewozow regionalnych musza istniec dotacje
samorzadowe
ale jezeli te pieniadze ida na utrzymywanie ukrytego bezrobocia, na place
dla konduktorow ktorzy biora w lape, na pociagi wozace powietrze wskutek
zlego ukladania rozkladow, na zwiazkowych nierobow, ktorych powinien oplacac
zwiazek - no to jak rozsadny czlowiek ma pochwalac taka sytuacje ?

loksim

Można powiedzieć że to już koniec PKP Cargo

Cytat:2. Zwolnienia pracowników w trybie ustawy o szczególnych zasadach
rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących
pracowników (tzw. zwolnień grupowych).
Chodzi o zwolnienia 5000 pracowników:
&#8226; 2500 administracja zakładów
&#8226; 300 administracja Centrali
&#8226; 2200 pracownicy na stanowiskach robotniczych w zakładach.



I tu widać jaki jest przerost biurokracji - żeby zbędnych było więcej
pracowników biurowych niż robotniczych to już świadczy o firmie...

Cytat:&#8226; Zawieszenie wypłaty 200% dodatku za pracę w godzinach
nadliczbowych w dniach wolnych wynikających z przeciętnie pięciodniowego
tygodnia pracy.



Ha, wobec zwolnienia 5000 pracowników ten punkt wydaje się być nie bez
znaczenia, bo - przynajmniej dopóki się nie ustabilizuje nowa organizacja
liczba tych godzin znacznie wzrośnie...

Cytat:&#8226; Zawieszenie wypłaty dodatku za pracę w warunkach
uciążliwych i niebezpiecznych (ponowna weryfikacja tych warunków)
&#8226; Zawieszenie prawa do 4 dni dodatkowego urlopu dla drużyn
trakcyjnych. &#8226; Obniżenie nagrody pieniężnej z 55% do 50% z tytułu
otrzymania odznaczenia lub odznaki honorowej.



Słusznie, że od oszczędności zaczynają, tylko trzeba to było zrobić już 5
lat temu i przygotować się na konkurencję i gorsze czasy. A nawiasem ilość
przywilejów "zachwyca"...

Cytat:Komentarz
Zarząd PKP Cargo S.A nie przedstawił Związkom Zawodowym pisanej w mozole
od wielu miesięcy tzw. Strategii na kolejne lata. Stwierdził, że nie ma
sensu pokazywać Strategii, gdy nastąpiło załamanie przewozów towarowych.



Jak pokazywac strategię firmy, jak zaraz ją związkowcy ujawnią na PMK :-)

Mick M.

Lament i rozpacz Ardzuny

Cytat:Spróbuję Ci odpowiedzieć inaczej niż poprzednio - gdyby lektura Bhagavad
Gity czyniła spustoszenie w głowach ludzi i powodowałaby że wyznawcy
Hinduizmu zabijaliby swoich braci i siostry, to też byłbym przeciwnikiem
rozpowszechniania tego tekstu, może nawet byłbym za cenzurą. Tak się jednak
nie dzieje. Dla zdecydowanej większości ludzi ten tekst jest żródłem
pozytywnej inspiracji.



Figa z makiem. Nie znasz czlowieku ani na jote historii Indii ani BG. W BG
Kryszna "naucza" o dharmie, czyli przeznaczeniu kadzego czlowieka. Wedlug
niego, jaka czlowiek ma dharme, tak tez musi postepowac. Jesli ma dharme
wojownika to ma wojowac, zarzynac i mordowac, jak jest siudra to ma glodowac,
byc najgorszym z najgorszych (niedotykalnym) i nie wolno sie mu buntowac, jak
jest brahminem w najwyzszej kascie - to oczywiscie ma zupelnie inne prawa.
System kastowy oparty na BG i Mahabharacie swietnie prosperowal w Indiach i
zapewnial ichniejszym maharadzom i najwyzszej ale nielicznej kascie wysokie
profity i dochody. A biednym nie wolno sie bylo nawet buntowac, gdyz taka
mieli dharme, tak im wmowiono.
Ten niemilosierny wyzysk jakiemu byli poddani siudrowie (okolo 90%
spoleczenstwa) spowodowal setki milionow ofiar w historii Indii (wiecej niz
ofiar hitleryzmu i stalinizmu) i to zupelnie bez koniecznosci toczenia wojen.
I to z powodu nauk Kryszny, zakazujacych sie ludziom buntowac przeciw swemu
przeznaczeniu. Czy wiesz ze jeszcze do niedawna w Indiach w Zwiazkach
Zawodowych przewazali chrzescijanie i muzulmanie (czyli mniejszosci), bo tylko
oni potrafili upominac sie o swoje prawa, zas Hindusom bylo wszystko jedno,
przeciez z przeznaczeniem nie beda walczyc, no nie?

A czy wiesz jak wyglada sluzba zdrowia w uwielbianych przez ciebie Indiach?
Czy wiesz ze smierc i cierpienie nie budza tam wiekszego zainteresowania, a
Matka Terasa miala kiedys ogromne klopoty z przekonaniem ludzi do koniecznosci
leczenia tredowatych, opiekowania sie nedzarzami, chorymi i cierpiacymi, lub
umierajacymi z glodu? No bo skoro taka maja dharme, skoro nie zasluzyli sobie
jeszcze na lepszy los, to niech zdychaj, niech cierpia, moze w przyszlym
wcieleniu beda miec lepiej.....

Cytat:Bhagavad Gota to naprawdę nie jest historia o zabijaniu - przynajmniej ja to
tak odbieram (a z hinduzimem nie mam nic wspólnego), uważam, że warto ją
przeczytać i zastanowić się nad nią spokojnie.



To ty chyba czytac nie umiesz.

Cyprian Korneliusz Peter

bezpłatna pomoc prawna

Jacek Kijewski wyskrobał(a):

Cytat:Nieważne, z czego wynika _moim_ zdaniem. Sędzia poza swoją działalnością
zawodową może zajmować się ściśle określonymi zajęciami (głównie praca
dydaktyczna i naukowa) i doradztwo prawne na tej liście się nie znajduje.

Bez znaczenia jest, ile miałby za to doradztwo wziąć, drogo, tanio czy za
darmo.

Ale oczywiście możesz mieć własne zdanie. I czekać, aż sędziowie zaczną
udzielać darmowych porad prawnych. Jeżeli masz dość czasu... no to
powodzenia.



Tośmy se ogólnie pogadali... Może teraz trochę konkretniej? Może ja zacznę
(ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych):

Art. 82. § 1. Sędzia jest obowiązany postępować zgodnie ze ślubowaniem
sędziowskim oraz stale podnosić kwalifikacje zawodowe.
§ 2. Sędzia powinien w służbie i poza służbą strzec powagi stanowiska
sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego
lub osłabiać zaufanie do jego bezstronności.

Art. 86. § 1. Sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z
wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub
naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy
pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego
zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego.
§ 2. Sędziemu nie wolno także podejmować innego zajęcia ani sposobu
zarobkowania, które przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego, mogło
osłabiać zaufanie do jego bezstronności lub przynieść ujmę godności urzędu
sędziego.

Wnioski:
1. Zatrudnienie oznacza raczej pracę (odpłatną), a nie świadczenie porad
"pro publico bono"
2. Świadczenie bezpłatnych porad, o ile nie jest związane ze sprawą
prowadzoną przez tego sędziego, raczej ujmy sędziemu nie przynosi
3. Co nie jest wprost zakazane, należy uznawać za dozwolone. W związku z tym
przeciwwskazań do świadczenia nieodpłatnych porad przez sędziów raczej nie
ma - jak sugerowałeś. Inna sprawa czy sędzia będzie na to miał czas w
normalnym toku swoich obowiązków.

Ile zaoszczedza szef?

Cytat:

zatrudniona w firmir
produkującejoprogramowanie. Na stanowisku testerki
oprogramowania,



Podkreślenie. Moje.

Cytat:Jej szef, jest marynistą. Pisuje artykuły do jakiegoś
czasopisma morskiego.
W związku z tym, korzystając z okazji, wręczył jej _kilka_książek_ z
historii francuskiego lotnictwa morskiego, żeby "potłumaczyła
mu w wolnych
chwilach".
Na tej podstawie będzie pisał artykuł....



Nie znam sytuacji od strony relacji szef-pracownik w tej firmie, ani zakresu
obowiązków i ilości pracy wykonywanej tam przez testera, ale dla mnie
wygląda to na wykorzystywanie pracownika. Co oznacza "wręczenie" książek?
Polecenie? Prośbę? Propozycję nie do odrzucenia? Nie rozumiem, dlaczego
Twoja dziewczyna wzięła te książki, nie mówiąc że będzie to kosztowało tyle
i tyle... Ale to może być tylko mój obraz, a wszystko odbywa się na jakiejś
bardziej przyjaznej stopie...

Cytat:Moje pytania:
1) jak szybko zawodowy tłumacz coś takiego może robić.
(książka formatu
zeszytu, średnia czcionka, bity tekst)



Przy tłumaczeniu specjalistycznym bez wspomagania (bazy danych, glosariusze,
ustalona terminologia) jedna strona (1800 znaków) na godzinę to dużo.

Cytat:2) Ile szef zaoszczędza na wykorzystywaniu dziewczyny w ten
sposób.



A więc jednak wykorzystywanie... Najważniejsze jest tu chyba jednak zdanie
Twojej dziewczyny - czy ona czuje się wykorzystywana?

Gdyby chciał to mieć przetłumaczone w miarę szybko w agencji (z jakością
zależną od tego, na jakiego tłumacza trafi) - ok. 35 zł/strona (1500-1800
znaków).

pzdr,

Zdjecia straznikow miejskich - wolno?


Cytat:Witam,

Czy ktos moglby mi pomoc (i jesli moze podac odpowiedni przepis/prawo)
: - czy wolno robic zdjecia straznikom miejskim na sluzbie bez pytania
ich o zgode?



Art. 23. kodeksu cywilnego (Dz.U. z 1964, Nr 16, poz. 93 ze zm.), bedacy
unormowaniem ogolnym, stanowi, ze "dobra osobiste czlowieka, jak w
szczegolnosci zdrowie, wolnosc, czesc, swoboda sumienia, nazwisko lub
pseudonim, WIZERUNEK, tajemnica korespondencji, nietykalnosc mieszkania,
tworczosc naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska,
pozostaja
pod ochrona prawa cywilnego niezaleznie od ochrony przewidzianej w
innych
przepisach".
Zgodnie z orzecznictwem sadowym (patrz: OSA 1997/7-8/43) wizerunek
czlowieka
podlega ochronie niezaleznie od tego, czy wskutek posluzenia sie nim
przez
osobe trzecie doszlo do naruszenia innych dobr osobistych (czci, dobrego
imienia itp).
Szczegolowo sprawe ochrony wizerunku reguluje natomiast Ustawa z dnia 4
lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24,
poz.
83 ze zm.).
W swoim artykule 81 stanowi ona, ze "ROZPOWSZECHNIANIE wizerunku wymaga
zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraznego zastrzezenia
zezwolenie nie jest wymagane, jezeli osoba ta otrzymala umowiona zap?ate
za
pozowanie".
Od tej zasady wprowadzone sa 2 wyjatki: nie wymaga zezwolenia
rozpowszechnianie wizerunku
1) osoby powszechnie znanej, jezeli wizerunek wykonano w zwiazku z
pelnieniem przez nia funkcji publicznych, w szczegolnosci politycznych,
spolecznych, zawodowych,
2) osoby stanowiacej jedynie SZCZEGOL CALOSCI takiej jak zgromadzenie,
krajobraz, publiczna impreza.

Straznik miejski pelniacy sluzbe moze wiec byc fotografowany ile
wlezie..

Badanie wstepne podsumowanie

Witam,

Do chwili obecnej moja nakiete www.ankieta.iq.pl wypelnilo 74 "uzytkownikow"
p.r.t. - wydawalo mi sie ze wiecej osob tu zaglada :)

Oto wstepne wyniki (dane spoleczno-demograficzne):

11) Plec:
kobieta   28.38%
mężczyzna 71.62%

12) Wiek:
do 10 lat 0.00%
od 11 do 15 lat  0.00%
od 16 do 20 lat  8.11%
od 21 do 25 lat  55.41%
od 26 do 30 lat  29.73%
od 31 do 35 lat  5.41%
od 36 do 40 lat  0.00%
od 41 do 45 lat  0.00%
od 46 do 50 lat  1.35%
od 51 do 55 lat  0.00%
od 56 do 60 lat  0.00%
od 61 do 65 lat  0.00%
od 66 do 70 lat  0.00%
od 71 do 75 lat  0.00%
ponad 75 lat  0.00%

13) Wykształcenie:
podstawowe   0.00%
zawodowe   0.00%
średnie  43.24%
policealne   9.46%
licencjat  13.51%
studia wyższe  33.78%
wyższy stopień naukowy  0.00%

14) Miejsce zamieszkania:
Gdańsk  71.62%
Sopot   6.76%
Gdynia  21.62%

15) Sytuacja zawodowa:
nie pracuję w ogóle (emerytura / renta)   0.00%
nie pracuję w ogóle (bezrobotny)  5.41%
nie pracuję w ogóle (student / uczeń)   31.08%
podejmuję dodatkowe prace by dorobić do wynagrodzenia  2.70%
pracuję na stałe w jednej firmie   32.43%
pracuję na stałe w więcej niż jednej firmie   8.11%
pracuję dorywczo w jednej firmie   5.41%
pracuję dorywczo w różnych firmach   9.46%
prowadzę własny biznes  5.41%

16) Status małżeński:
panna / kawaler  66.22%
żyjący w wolnym związku  6.76%
zamężna / żonaty  25.68%
żyjący w separacji  0.00%
rozwiedziona / rozwiedziony  1.35%
wdowa / wdowiec   0.00%

To na tyle. Dziekuje wszystkim tym, ktorzy wypelnili moj  formualrz, a osoby
ktore jeszcze tego nie zrobily zachecam.

Pozdrawiam

Badanie wstepne podsumowanie

Cytat:czy 1,35% oznacza po prostu 1 osobę?
(nie chce mi się prtzeliczać)

fnord



Tak bedzie latwiej:

cecha / ilosc odpowiedzi / udzial %

11) Płeć:
kobieta  21 28.00%
mężczyzna 54 72.00%

12) Wiek:
do 10 lat 0 0.00%
od 11 do 15 lat 0 0.00%
od 16 do 20 lat 6 8.00%
od 21 do 25 lat 41 54.67%
od 26 do 30 lat 22 29.33%
od 31 do 35 lat 4 5.33%
od 36 do 40 lat 1 1.33%
od 41 do 45 lat 0 0.00%
od 46 do 50 lat 1 1.33%
od 51 do 55 lat 0 0.00%
od 56 do 60 lat 0 0.00%
od 61 do 65 lat 0 0.00%
od 66 do 70 lat 0 0.00%
od 71 do 75 lat 0 0.00%
ponad 75 lat 0 0.00%

13) Wykształcenie:
podstawowe  0 0.00%
zawodowe  0 0.00%
średnie  32 42.67%
policealne  7 9.33%
licencjat  10 13.33%
studia wyższe  26 34.67%
wyższy stopień naukowy 0 0.00%

14) Miejsce zamieszkania:
Gdańsk 53 70.67%
Sopot  5 6.67%
Gdynia 17 22.67%

15) Sytuacja zawodowa:
nie pracuję w ogóle (emerytura / renta)  0 0.00%
nie pracuję w ogóle (bezrobotny)  4 5.33%
nie pracuję w ogóle (student / uczeń)  23 30.67%
podejmuję dodatkowe prace by dorobić do wynagrodzenia 2 2.67%
pracuję na stałe w jednej firmie  25 33.33%
pracuję na stałe w więcej niż jednej firmie  6 8.00%
pracuję dorywczo w jednej firmie  4 5.33%
pracuję dorywczo w różnych firmach  7 9.33%
prowadzę własny biznes  4 5.33%

16) Status małżeński:
panna / kawaler  49 65.33%
żyjący w wolnym związku  5 6.67%
zamężna / żonaty  20 26.67%
żyjący w separacji  0 0.00%
rozwiedziona / rozwiedziony 1 1.33%
wdowa / wdowiec  0 0.00%

slimaczek poszukiwany, poszukiwanao

Cytat:Hmmm... Mowisz, ze szukasz sladow slimaczka? hmmm... A w jakim celu?
Jesli mi wolno wiedziec?
O ile wiem to juz i tak za duzo sie dowiedziales. (Ze tez chcialo Ci
sie szperac po numerach telefonow...).



czasami bardzo sie nudze i to jest glowna przyczyna rodzenia sie chorych
pomyslow
zwykle zabijanie czasu

ps. tylko nie dzwon na policje mowiac ze wiesz kto zabil czas, prosze ;)

Cytat:

Ze slimaczkami (Tymi sieciowymi przynajmiej) tak jak z rybkami, ktore
zowia sie PODNAWKI. To sa takie maluskie slodkie rybeczki (bardzo ladne),
ktore przez wiekszosc swego zycia spedzaja wrecz przyklejone do brzucha
i skrzel rekina (!!!).



brzuch i skrzela? troche niewygodnie ale chyba cieplo, nie mialem jeszcze
zadnego
swojego rekina, a rybeczki i owszem
zresztz slimaczek wie ze u mnie jest taka sama sytuacja co i u niej:
zwolennicy, fani i przede wszystkim zakochani bez pamieci wala drzwiami i
oknami ;)

Cytat:Szukajac ich sladow I PROBOJAC ICH DOTKNAC,
lub w taki czy inny sposob posiasc,



uzywasz ciekawych okreslen
a kto powiedzial ze to jest moim celem?
jestes przewrazliwionym rekinem, zalecam cos z ziolek na uspokojenie ;)

Cytat:narazasz sie NA 100% na atak owego
Zarlacza Ludojada (rekina dla mniej wtajemniczonych) :)))
Moze i nie ma w przypadku slimaczka mowy o rekinie sensu stricto, ale
mozliwe skutki takiej igraszki z losem sa porownywalne.



PODSUMOWANIE

znam nature rekinow, bo sam nim jestem i tak jak inni moi wspolgatunkowcy ;)
nie lubie jak ktos wkracza na moj teren

w zwiazku z tym wybacz Panie Rekin 187 ( dlaczego 187? to numer
zaszeregowania
w zwiazku zawodowym rekinow?) - sorry teraz dopiero zobaczylem...
nawet przez chwile nie pomyslalem robiac cokolwiek co by jak to

zwykle rozwijanie kontaktow towarzyskich, no chyba ze nie zauwazylem
tabliczki:

************************
* Wstep surowo wzbroniony  *
*                                            *
*                         Rekin 187   *
************************

Z powazaniem, zycze milego rekinowania

Bezimienny

Jak sie kochac - spotkanie w Wawie

Jak się kochać - spotkanie z Tadeuszem Niwińskim i jego żoną

Zapraszamy na spotkanie 6 czerwca 2006 na godzinę 17.00 pod tytułem "Jak się
kochać". Wstęp wolny.

Tadeusz Niwiński - autor książek o samorozwoju i partnerstwie "Ja", "Ty", "My",
pomysłodawca Klubów Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia.

Dobre partnerstwo to opoka na której można budować nie tylko szczęśliwą rodzinę,
ale również realizować się zawodowo i społecznie. Jak zbudować dobre
partnerstwo? Istnieją różne teorie na temat sukcesu życiowego i udanych
związków. Na tym spotkaniu mówimy o tym co sami sprawdziliśmy: co działa, a co
nie działa.

Jesteśmy małżeństwem od 36 lat (6 czerwca jest nasza rocznica ślubu). Mamy dwoje
starannie wychowanych dzieci, które wiedzą czego chcą od życia. W kategorii
wnuków: drugi jest w drodze (robienie dzieci to nie sztuka, dopiero robienie
wnuków to prawdziwe wyzwanie :-)).

Jeśli jesteś w szczęśliwym związku - przyjdź na to spotkanie poznać innych
ludzi, którzy są szczęśliwi. Jeśli szukasz partnera lub chcesz poprawić swój
związek - przyjdź dowiedzieć się jak możesz to skutecznie zrobić. Dowiesz się
jak można znaleźć najwspanialszego człowieka na świecie na partnera (i jak
myślmy znaleźli), jak budować i rozwijać swój związek, oraz jak dochodzić do
lepszego porozumienia z partnerem. To spotkanie może także pomóc Ci lepiej
sprecyzować swoje oczekiwania od partnera (aktualnego lub poszukiwanego).

Na spotkaniu mówimy o wolności i współzależności. Te zjawiska warto dobrze
rozumieć. Umiejętności potrzebne do budowania udanych partnerstw (romantycznych,
zawodowych, biznesowych i towarzyskich) najlepiej rozwijać w oparciu o grupy
mądrych i ambitnych ludzi jakimi są Kluby Ludzi Sukcesu.

Termin: 6 czerwca, godz. 17.00
Miejsce: Klub Pod Gruszą (Sala nr 1), ul Popiełuszki 16 (Żoliborz)
Wstęp wolny
Źródło: http://kls.republika.pl/jaksiekochac.html