Cytat:| Jezeli ktos szkoli sie w Polskich osrodkach i tutaj
| zdobywa doswiadczenie
O jakim szkoleniu piszesz? O tym za które każdy płaci? Co w tym jest z
ochotniczego dzialania WOPR? A co jest ochotniczego w płaceniu skladek?
Gdybym mogl pracowac nie bedac czlonkiem WOPR, to bym tym darmozjadom ani
zlotowki nie zaplacil! Sorki ja zarabiam za swoja prace. Placi mi
wlasciciel
kapieliska. A wladze WOPR dostaja kase z moich skladek i z budżetu(?). A
co
oni dla mnie zrobili, ze mam im placic. Kurs mi zorganizowali (ten za
ktory
zaplacilem).
W takim razie zgadzasz sie ze mna, ze nie ma w tym ochotniczych wartosci,
tylko kasa. Robiles kurs w woprze zeby ratowac za darmo czy kosic kase? Kurs
za ktory zaplaciles zorganizowala ci organizacja, ktora moim zdaniem powinna
to robic za darmo, bo taka ich rola. Podobnie jak moim zdaniem praca
polegajaca na strzezeniu kapielisk powinna byc za darmo, bo jestes
ochotnikiem, czyli
wolontariuszem. Maltanczykom nikt nie placi za
ratownictwo, ludziom z ZHP rowniez, ja sam doplacam do tego co robie i tak
byc powinno w kazdym wolontariacie. Wopr to sluzba ochotnicza, kazdy kto sie
tam angazuje wie ze pieniedzy z tego nie powinno byc. Co innego praca
ratownika na basenie zamknietym, jakiejs plywalni czy cos tego typu, bo
polega ona na tym, ze ktos tam pracuje na etat i posiada tam stale miejsce
zatrudnienia. To ze ratownik wopr'u sobie posiedzi nad plaza i popilnuje
ludzi mozna porownac do obstawiania przez w/w organizacje imprez masowych.
Cytat:Wszyscy ratownicy jakich znam naleza tam, bo po
prostu innego wyjscia nie maja.
Co to znaczy nie maja innego wyjscia? Jak ktos chce byc w woprze to jest,
jak nie to nie. Ja jestem wolonatriuszem i jakos nie pisza o tym w prasie,
bo wlasnie na tym polega cala zabawa, zeby robic cos dobrze i za darmo. Wopr
czesto robi kiepsko i za kase.
Cytat:Zgadzam sie ze OCHOTNICZE powinno zniknac z
nazwy, ale z zupelnie innych powodow, niz przedmowcy.
Proponuje, zebys pisal na poczatku czyja wypowiedz cytujesz!