Widziane

Witam!

1. Pytanie. Jak to w końcu z tymi tablicami na 9, 15, 26 i 33.
Czy te czarno-zielone jednak nie będą używane, czy po prostu
przestano zwracać na to uwagę, co jest wkładane do kaset?
Czemu pytam: od kilku dni widuję 9ki (wolskie), a dziś także
15 z tradycyjnymi białymi tablicami z czarnymi numerami.

2. Szczęka mi dziś opadła, gdy jadąc do fabryki zobaczyłem
gelenka w "barwach" Minibusa. Mercedes 0305G biały z błękitnym
pasem u dołu i powyżej okien. W pierwszej chwili pomyślałem,
że może radomski ITS pozbył się któregoś ze swoich, jednak
te radomskie miały zdecydowanie ciemniejszy odcień niebieskiego.

 

Widziane

Cytat:1. Pytanie. Jak to w końcu z tymi tablicami na 9, 15, 26 i 33.
Czy te czarno-zielone jednak nie będą używane, czy po prostu
przestano zwracać na to uwagę, co jest wkładane do kaset?
Czemu pytam: od kilku dni widuję 9ki (wolskie), a dziś także
15 z tradycyjnymi białymi tablicami z czarnymi numerami.



Z rozpowszechniania czarnych tablic się wycofano, ale niedobitki jeżdżą.

Cytat:2. Szczęka mi dziś opadła, gdy jadąc do fabryki zobaczyłem
gelenka w "barwach" Minibusa. Mercedes 0305G biały z błękitnym
pasem u dołu i powyżej okien. W pierwszej chwili pomyślałem,
że może radomski ITS pozbył się któregoś ze swoich, jednak
te radomskie miały zdecydowanie ciemniejszy odcień niebieskiego.



Czyli jednak Straszny na ztm.news się mylił... :-]

Aktualności...za komentarz

Tak więc Weles chyba teraz przyznasz że nie masz racji że jesteś adwokatem w zlej sprawie. W51 w akademicki sposób dowiódł kaczym kłamstwom. Nie zapominaj również o jednym że ten niby kaczy bom gospodarczy skończy się z chwilą gdy unia nie da kasy. Bezrobocie według konfabulującego Jarka jest śladowea nawet go nie ma w ogóle, cud? Gospodarka w okresie nieprawdopodobnego rozkwitu? Ależ nie to wynik zarobkowej emigracji tysięcy Polaków w wieku najbardziej przydatnym dla gospodarki i najbardziej inicjatywnych. Popatrz przez okno i policz te nowe zakłady te fabryki które powstały w czasie kaczego panowania i które wchłonęły rzesze bezrobotnych Polaków. Weles mówię o roku 2006 żekomo najlepszego gospodarczo w powojennej historii Polski. Wiesz co jest zasługą wielkich małych braci? zlikwidowanie WSI, becikowe no i oczywiście Romek jako Minister Edukacji, czy możesz wymienić coś co faktycznie podniosło nasz poziom życia a co jest niepodważalną zasługą tego politycznego hochsztaplera? poza tym co wymieniłem? wtedy dowiedziesz że nasz gospodarczy bom to ich dzieło. Prześledź sam ich rządową karierę, najpierw kłótnie o większość której zabrakło pyszącym się ze zwycięstwa kaczorom, wreszcie po kilku miesiącach wyszedł cudaczny twór pod nazwą pakt stabilizacyjny, no i rządzono kupcząc państwowymi stanowiskami trzy może cztery miesiące, no i znów zadyma a to za sprawą praworządnej partii która tylko niewinnie korumpowała, no to powiedz kiedy oni tak naprawdę mieli czas na tak przełomowe zmiany? Te wszystkie obecne dobre chwile naszej gospodarki to wynik działania poprzedników, czy zawarto umowę gospodarczą z jakimkolwiek państwem poza może bardzo ważnym importem długopisów z Chin? Jak wiesz w sejmie szło jak po grudzie, doszło już do tego że z braku wolnych etatów jako nagroda za aport Leppera zrobiono na chwilę wicepremierem, już nie było czym kupczyć więc wyciepano niewygodnego Jędrka i zabawa zaczęła się od nowa teraz aportować będzie PSL jak długo? ano zakulisowo Jarek poszuka awaryjnych nowych kumpli, teraz pozostała tylko PO lub SLD, JKM z jednoprocentowymi notowaniami nie warty jest zachodu.
Słuchałem przemówienia na partyjnej masówce w całości i myślę że był to semantyczny bełkot, a taki był pewny mówiąc że czapkami nakryją zwolenników PO i co? ano znów układ zatrzymał autobusy na rogatkach, WSI jako organizacja przestępcza poprzebijał opony, a PO pozamieniało sztandary jak w przypadku flagi czeskiej i rosyjskiej przez MSZetem .Jedno słychać było donośnie było to przesłanie PiSowskiego Fuhrera,
Naprzód Pisie
„Z ziemi Polskiej do Wolski, nie damy się przekonać że białe jest białe a czarne jest czarne. Polska od morza odepchnąć się nie da” o ZOMO nie wspominał bo ile razy można o tym samym.

[pr] Najdłuższy polski tramwaj już w Warszawie

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4318443.html

Najdłuższy polski tramwaj już w Warszawie
Jarosław Osowski
2007-07-17, ostatnia aktualizacja 2007-07-17 11:12
W poniedziałek rano do zajezdni na Woli przyjechał z Bydgoszczy pierwszy z
15 nowoczesnych wagonów, które zamówiły Tramwaje Warszawskie. Jest
najdłuższy w Polsce, ma sześcioro drzwi, cztery przeguby i niską podłogę od
początku do końca
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/51,34862,4318443.html?i=1

Z samego rana w zajezdni na Woli wielkie poruszenie. Przedługi 32-metrowy
tramwaj z sześciorgiem drzwi i czterema przegubami miał być przed godz.
szóstą. Jednak na remontowanym odcinku drogi laweta z fabryki w Bydgoszczy
złapała gumę. Trzeba było wymieniać trzy opony. A teraz zbliża się poranny
szczyt komunikacyjny i policja może nie wpuścić monstrum do Warszawy.

Kwadrans po siódmej w bramie zajezdni czeka z aparatem fotograficznym prezes
Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos. W lutym zeszłego roku podpisał z
Pesą kontrakt wart ok. 90 mln zł. Dzięki temu stolica dostanie wreszcie
wagony, do których nie trzeba się wspinać po schodach - podłoga jest
obniżona we wszystkich drzwiach. To już standard w europejskich miastach,
takie tramwaje kursują też po Łodzi, Krakowie i Poznaniu. Nasze będą jednak
najdłuższe w Polsce. Obliczone są na 211 pasażerów, dla 63 są fotele. W
ostatniej chwili fabryka dołożyła klimatyzację.

Zgrabny, ale ciemny

Nagle na środku skrzyżowania Wolskiej z Młynarską staje samochód z migającym
kogutem. Laweta wolno pokonuje ostry zakręt i zaczyna się kilkugodzinny
przeładunek tramwaju na tory.

- Śliczny jest! - zachwyca się pani Grażyna, kadrowa z zajezdni. - Tylko
współczuję paniom, które będą myły te olbrzymie szyby - pokazuje na kabinę
motorniczego z panoramicznym oknem o opływowych kształtach.

Wiceprezes Pesy Jerzy Korycki krąży i robi zdjęcia: - Ten projekt powstał w
naszym zakładzie od pustej kartki. To dla nas historyczna chwila: pierwszy
wagon dla Warszawy - cieszy się, bo po stolicy na następne skusiła się Łódź.

Wcześniej krótsze tramwaje tego typu Pesa dostarczyła do Elbląga. Według
prezesa Koryckiego sprawują się tam bez zarzutu. Warszawskie mają oczywiście
inne barwy: ciemnoczerwone z żółtymi akcentami nad drzwiami i niektórymi
oknami po drugiej stronie. Kolorystykę zaproponowaną przez designerów Pesy
zdominowały, niestety, czarne i popielate pasy od dołu i góry oraz
jasnoszare przeguby. W porównaniu z niemal całkowicie żółtymi wagonami
sprowadzanymi ostatnio ten wydaje się mało warszawski.

Którędy w drogę?

Ponure kolory nowego tramwaju zwróciły też uwagę motorniczego Eugeniusza
Omietańskiego. Wczoraj wieczorem po próbach w zajezdni na Woli jako pierwszy
miał nim pokierować do zajezdni na Mokotowie. Tam będzie garażować cała
piętnastka, która w Warszawie powinna być w komplecie do października.

Według prezesa Karosa pierwszy wagon wyruszy na miasto być może jeszcze w
lipcu - czeka wciąż na homologację. Niewykluczone, że zobaczymy go na trasie
linii 36, którą podczas remontu ul. Puławskiej zapowiadanego na drugą część
wakacji znów pojadą składy trójwagonowe.

Docelowo nowe tramwaje powinny kursować po przebudowanych torach w Al.
Jerozolimskich. I tu pojawia się niecodzienny problem. Szefowie Tramwajów
Warszawskich uważają, że dla sprowadzanego z Bydgoszczy taboru powinna
powstać specjalna linia między Gocławkiem a pętlą przy ul. Banacha na
Ochocie. Urzędnicy przekonują, że wymaga tego Unia Europejska, która dokłada
się i do remontu tego odcinka, i do samych wagonów.

Protestuje jednak Zarząd Transportu Miejskiego. - Bo jak wytłumaczyć
pasażerom, że nagle, gdzieś na Grójeckiej, mają się przesiadać i jechać
starymi wagonami na Okęcie? - pyta Andrzej Franków z ZTM, który odpowiada za
przebieg linii. Proponuje, żeby tramwaje jeździły popularnymi liniami 9 i
25. A absurdalny problem powinien jego zdaniem rozstrzygnąć wojewoda, który
przekazał Tramwajom unijne dotacje.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

 

mniej do Wieliczki


Cytat:Wybacz, ale bulwy sa przestarzałe jeszcze w fabryce. Co do autobusów -
Warszawa jako jedno z nielicznych miast dalej używa ikarusów...



Bo są to autobusy bardzo trwałe i pojemne. Szczerze mówiąc, wolałbym
nadak model gdzie 1/2 taboru to autobusy typu ikarus, pojemne i
wygodne, a pozostałą 1/2 może podzielić między siebie to całe
niskopodłogowe badziewie, poczynając od Jelczy, poprzez Scanie, Man-y,
Neoplany i inne niewygodne puszki. Niewygodne, bo niedostosowane
układem miejsc siedzących do takiego obciążenia autobusów, jakie
spotykamy w Polsce, w tym w Wawie, poprzez standardowy brak
kilmatyzacji przy oknach właśnie do tego zrobionych, kończąc wreszcie
na konstrukcji, która dosyć szybko na naszych dziurach oznacza
wrażenie jechania rozpadającą się puszką.

Cytat:| Ze wzgledu na brak skomunikowan z pociagami, czy model
| "zewszad-dowszad"? IMHO rzeczywiscie te dwie sprawy so do niczego.

Rzecz w tym, że jeżeli chcę dojechac z punktu A do B, a punk B nie
mieści sie w 'dowsząd' z punktu A, to mogę się po...rać, a nie dojechać.



Powiem brutalnie - trzeba _potrafić_ dojechać. Model zewsząd dowsząd
jest sensowny jeśli się wie, jak z niego korzystać. A to oznacza, że
czasem na autpbus jadący w porządane miejsce czekać nie warto. Takim
bardzo przejaskrawionym przykładem jest jazda z Tarchomina na Dw.
Południowy. Jak wsiądziesz w 186 dojedziesz bez przesiadek, ale 2 razy
dłużej niż umiejętnie korzystając z systemu.

Cytat:| No wlasnie tak nie jest, bo w Warszawie wszystko sie dubluje.

Obawiam się, że nic się nie dubluje.... Niech wyleci tramwaj z szyn na
Wolskiej - czym dostane sie na Centralny?



Bardzo łatwo: Wolska w rejonie Ordona - 105, 506 z Kasprzaka, Wolska w
rejonie Prymasa Tysiąclecia - 507, Wolska w rejonie Płockiej - 109,
155, 501, Wolska w rejonie Skierniewickiej - 155, możesz dojść do
Młynarskiej i masz 12, 24.

Cytat:| Sugerujesz ogromna ilosc sygnalizacji sterowanej przez KM w innych
| miastach?

Nie. Sugeruję, że jeżeli o średnią prędkość, czyli czas na dotarcie z A
do B / odległość A do B Warszawa wygląda bardzo blado.



Polemizowałbym. Biorąc na przykład Kraków, w Wawie układ komunikacyjny
pozwala na więcej alternatyw pozwalających na omijanie wąskich gardeł
komunikacyjnych. Tylko wymaga to kombinatoryki. Oczywiście - biorąc
pod uwagę typowego podróżnego nie wygląda już to tak różowo, gdyż
skłonny on bedzie raczej czekać niż próbować ominąć.

Pozdrawiam
Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rowery[dot]com

Prasówki

Najdłuższy tramwaj w Polsce już w Warszawie

W poniedziałek rano do zajezdni na Woli przyjechał z Bydgoszczy pierwszy z 15 nowoczesnych wagonów, które zamówiły Tramwaje Warszawskie. Jest najdłuższy w Polsce, ma sześcioro drzwi, cztery przeguby i niską podłogę od początku do końca

Fot. Filip klimaszewski / AG

Z samego rana w zajezdni na Woli wielkie poruszenie. Przedługi 32-metrowy tramwaj z sześciorgiem drzwi i czterema przegubami miał być przed godz. szóstą. Jednak na remontowanym odcinku drogi laweta z fabryki w Bydgoszczy złapała gumę. Trzeba było wymieniać trzy opony. A teraz zbliża się poranny szczyt komunikacyjny i policja może nie wpuścić monstrum do Warszawy.

Kwadrans po siódmej w bramie zajezdni czeka z aparatem fotograficznym prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos. W lutym zeszłego roku podpisał z Pesą kontrakt wart ok. 90 mln zł. Dzięki temu stolica dostanie wreszcie wagony, do których nie trzeba się wspinać po schodach - podłoga jest obniżona we wszystkich drzwiach. To już standard w europejskich miastach, takie tramwaje kursują też po Łodzi, Krakowie i Poznaniu. Nasze będą jednak najdłuższe w Polsce. Obliczone są na 211 pasażerów, dla 63 są fotele. W ostatniej chwili fabryka dołożyła klimatyzację.

Zgrabny, ale ciemny

Nagle na środku skrzyżowania Wolskiej z Młynarską staje samochód z migającym kogutem. Laweta wolno pokonuje ostry zakręt i zaczyna się kilkugodzinny przeładunek tramwaju na tory.

- Śliczny jest! - zachwyca się pani Grażyna, kadrowa z zajezdni. - Tylko współczuję paniom, które będą myły te olbrzymie szyby - pokazuje na kabinę motorniczego z panoramicznym oknem o opływowych kształtach.

Wiceprezes Pesy Jerzy Korycki krąży i robi zdjęcia: - Ten projekt powstał w naszym zakładzie od pustej kartki. To dla nas historyczna chwila: pierwszy wagon dla Warszawy - cieszy się, bo po stolicy na następne skusiła się Łódź.

Wcześniej krótsze tramwaje tego typu Pesa dostarczyła do Elbląga. Według prezesa Koryckiego sprawują się tam bez zarzutu. Warszawskie mają oczywiście inne barwy: ciemnoczerwone z żółtymi akcentami nad drzwiami i niektórymi oknami po drugiej stronie. Kolorystykę zaproponowaną przez designerów Pesy zdominowały, niestety, czarne i popielate pasy od dołu i góry oraz jasnoszare przeguby. W porównaniu z niemal całkowicie żółtymi wagonami sprowadzanymi ostatnio ten wydaje się mało warszawski.

Którędy w drogę?

Ponure kolory nowego tramwaju zwróciły też uwagę motorniczego Eugeniusza Omietańskiego. Wczoraj wieczorem po próbach w zajezdni na Woli jako pierwszy miał nim pokierować do zajezdni na Mokotowie. Tam będzie garażować cała piętnastka, która w Warszawie powinna być w komplecie do października.

Według prezesa Karosa pierwszy wagon wyruszy na miasto być może jeszcze w lipcu - czeka wciąż na homologację. Niewykluczone, że zobaczymy go na trasie linii 36, którą podczas remontu ul. Puławskiej zapowiadanego na drugą część wakacji znów pojadą składy trójwagonowe.

Docelowo nowe tramwaje powinny kursować po przebudowanych torach w Al. Jerozolimskich. I tu pojawia się niecodzienny problem. Szefowie Tramwajów Warszawskich uważają, że dla sprowadzanego z Bydgoszczy taboru powinna powstać specjalna linia między Gocławkiem a pętlą przy ul. Banacha na Ochocie. Urzędnicy przekonują, że wymaga tego Unia Europejska, która dokłada się i do remontu tego odcinka, i do samych wagonów.

Protestuje jednak Zarząd Transportu Miejskiego. - Bo jak wytłumaczyć pasażerom, że nagle, gdzieś na Grójeckiej, mają się przesiadać i jechać starymi wagonami na Okęcie? - pyta Andrzej Franków z ZTM, który odpowiada za przebieg linii. Proponuje, żeby tramwaje jeździły popularnymi liniami 9 i 25. A absurdalny problem powinien jego zdaniem rozstrzygnąć wojewoda, który przekazał Tramwajom unijne dotacje.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Najnowsza historia Polski dla dzieci i młodzieży

Droga autorko „Najnowszej historii Polski dla dzieci i młodzieży”

Chciałbym odnieść się teraz do „Rozdziału I” twojego wiekopomnego dzieła.

Możemy przyjąć tezę, że Stocznia Gdańska imienia Lenina nie była kolebką Wolski. Bo i nie była. To zwyczajny zakład pracy, o niesłusznym obecnie patronie, którego postarano się już dawno usunąć i dzisiaj została sama nazwa stoczni, bez patrona. Może wypada, aby patronem tym został Jarosław Kaczyński? W końcu jest to obiekt znacznie większy niż domek na Żoliborzu, bardziej odpowiadający ambicjom twórcy nowego kraju - Wolski! Korzystając z powszechnie znanej zasady bilokacji, można dowieść naukowo, że Jarosław Kaczyński żył i mieszkał w Warszawie – ale jednocześnie mieszkał i pracował w Stoczni Gdańskiej, która dzięki niemu stała się kolebką (zasady trilokacji nie zaleca się stosować, jest ona zarezerwowana dogmatycznie przez przyjazne nam państwo).

Popieramy twierdzenie o trzech bliźniakach. Jednak naszym najwybitniejszym badaczom udało się niedawno odkryć prawdę absolutną. Otóż nie było Rusa! Był Lech, Czech i Jarosław! Trudności pisania gęsim piórem spowodowały, że dziejopisarze skrócili imię trzeciego bliźniaka: początkowo do Jaruś, potem owo samookreślające „ja” zanikło a Ruś zmienił się w Rusa (patrz: prof. Jan Miodek). Brat Rus założył wprawdzie państwo (jeszcze wtedy zwane Rusią) ale wypędzony przez niewdzięcznych mieszkańców wrócił do brata Lecha i wspólnie tworzyli I-szy Lechistan Wolski. Stąd (również za sprawą leniwych dziejopisarzy) powstała ostateczna, skrócona nazwa państwa: Wolska.

Korekty wymaga również sprawa stolicy owego dawnego państwa. Stolicą państwa wolskiego był zawsze Jarosław, gród Onego w południowo-wschodniej Wolsce. Jednak wędrówki twórczego Jarosława przenosiły niejako nazwę stolicy I Wolski (w budowie). Lubił on bowiem czuć się zawsze jak u siebie. I tak będąc w Gnieźnie chciał aby miasto to nazywano Jaroźno, będąc w Poznaniu – chciał być w Jarocinie, będąc w Gdańsku – czuł się jak na Jarmarku.

Wracając do wydarzeń poznańskich musimy zweryfikować nieco fakty. Otóż ceny mięsa podniósł Komitet (Centralny) - a nie Lech Wałęsa. Jarosław, pracujący wówczas w Zakładach Mechanicznych H. Cegielskiego, wyprowadził robotników na ulicę z wiadomym krzykiem: „precz z komuną”. Ale sam został w fabryce, by z okien poddasza, ukryty przed snajperami milicji, obserwować przebieg wydarzeń i kierować nimi (w myślach). Kiedy później opowiadał swoim zwolennikom jakie wspaniałe miał wtedy pomysły walki – uznali go za wybitnego stratega i nawet chcieli nadać przydomek „ten, co się kulom nie kłaniał”. Ale Jarosław nie przyjął zaszczytnego tytułu słusznie mniemając, że będąc mikrej postury, kłanianie się kulom równałoby się padaniem plackiem na ziemię.

Z poważaniem

Samodzielny Badacz Historii Wolski prof. dr hab. Manko Pierwszy.

OT, ale czy na pewno....

Ponieważ wywiązała się malciupka dyskusja n/t wyedukowania dzisiejszej
młodzieży, niechaj jako humorystyczny tego zjawiska dowód posłużą cytaty ze
szkolnych zeszytów:

Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i
marnował go.
Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy.
Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
Nauka przychodziła mu z trudnością, więc ją skończył i umarł na suchoty.
Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swych synów
na 5 części.
Na znak, że kochał matkę, Marcinek obrabował starą kaplicę.
Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.

Mimo wysiłków służby drogowej - mżawka nie ustawała.
Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
Mąż był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobiecą.
Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo
pożytecznym.
Maciek wypędzony przez Ślimaka, zamarzł w lesie i bardzo tego żałował.

Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien
się przejąć.
Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.

Królowa Kinga została świętą, bo Boleslaw był wstydliwy.
Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.
Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
Kikor poszukując cnotliwej żony, załamał się na mostku i poszedł do wdowy.
Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki
od chleba.
Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, że umarł.
Kazimierz Wielki, choć bardzo się starał nie mógł mieć dzieci, niestety.
Karusek lubił suczki, ale najbardziej wolał Anielkę.
Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
Kain zamordował Nobla.

Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.
Joanna D`arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
Jaro zakochał się w Bolce i w wyniku tego złamał ręce.
Janko Muzykant był niedojedzony.
Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce umarła.
Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.

Izabella nie chciała poślubić Wokulskiego, mimo iż był to człowiek z
interesem.
Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z
głodu.

Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
Grecka boginia piękności była Hermafrodytą.
Grażyna poległa w boju, ale przeprosiła Litowara za ten wypadek.
Grażyna biegła galopem na czele wojska.
Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec.
Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.

Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepszą żonę. Wmurowano mu ją na
żywca.
Edward III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
Dulska była powodem ciąży Hanki.
Dosyć szybko można się zorientować, że Izabella nie nadaje się do interesu,
który ma Wokulski.
Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od
siebie.
Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienną.
Dobremu rolnikowi krowa daje nie tylko mleko.
Danuśka weszła na ławę i zaczęła grac na lutownicy.
Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.

Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Świętopchełkowi.
Chory więzień nie dość, że nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
Chłop pańszczyźniany chodził przygarbiony, bo mieszkanie było ciasne.
Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.

Była to wyspa położona z dala od morza.
Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
Bohaterów "Krzyżaków" dzielimy na historycznych i erotycznych.
Bił swoja żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
Beniowski zabił 6 Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
Beanow pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
Baryka zakopał precjoza wraz z żona i synkiem.

Antygona czuła miłość do brata i dlatego go zakopała mimo zakazu króla.
Antek nie miał ojca bo był drwalem.
Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
Andrzej Radek myślał, że nauczyciel da mu w skórę. Ale było odwrotnie.
Andromaka była wdową, jakiej wielu mężów mogłoby sobie życzyć.
Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesław
Adler gromadził pieniądze, ponieważ chciał wyjechać z synem w podroż dookoła
świata, albo gdzieś dal
A było ich tysiące, a nawet setki.

Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
Zbyszko miał z Hanką incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i
lumpartować.
Zbliżała się pora śniadaniowa; krowy jadły trawę, a ja razem z nimi.
Za zwłokami bohatera niesiono wszystko, czym się w życiu posługiwał: zbroje
i kobiety i płaczki.
Za ścianą dał się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia
z księżną Mazowiecką.
Z Paryża uciekł Słowacki do Włoch, aby pomyśleć.

Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.
Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
Wokulski spotkał Izabellę na spacerze w łazience.
Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
Wacek wszedł na lód i zaczął pękać.
W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa
samochody.
W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i
zostawić.
W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swą gorąca miłość, buzował w piecu.
W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel
wyzdrowiała
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym
wieku.
W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr
urszulanek.
W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna.

Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
Turcy sądzili, że w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
To nie była dziewica, tylko coś okropnego.
Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha
do ucha.
Tadeusz po wejściu do pokoju zobaczył rozrzucone części garderoby damskiej
wraz z właścicielką.

Ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej
podkreślić ówczesną nędzę.
Straszne były te krzyżackie mordy.
Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem.
Sonet zawiera nędzny opis wsi.
Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
Sfinks to baśniowe zwierze: pół-kobieta, pół-lew, pół-orzeł.
Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.

Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z
pola walki.
Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła.
Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział, że
jest jego ojcem.
Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
Radek miał trudne dzieciństwo, bo musiał chodzić pod górę i do szkoły.
Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście.

Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i
Mojżesz.
Pożyczyłam książkę od koleżanki, która była bardzo zniszczona.
Powietrze składa się z tlenu, wodoru i azotoksu.
Powieść podobała mi się pod względem stylu pisarza, który był przystępny i
nie miałam z nim trudnośc
Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
Pot spływał po nim od stop do głów.
Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarła.
Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał ja za nieżyciowe i rzucił w
przepaść. ...

więcej »

A może golf :) (dowcipy - pisane ;))

Oto parę autentyków, co to maturzyści w stresie na j.polskim wypisują.

1. A było ich tysiące, a nawet setki.
2. Adier gromadził pieniądze, ponieważ chciał wyjechać z synem w podróż dookoła świata. albo gdzieś dalej.
3. Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
4. Andromaka była wdową, jakiej wielu mężów mogłoby sobie życzyć.
5. Andrzej Radek myślał, ze nauczyciel da mu w skore. Ale było odwrotnie.
6. Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
7. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
3. Antek nie miał ojca, bo był drwalem.
9. Antygona czuła miłość do brata i dlatego go zakopała mimo zakazu króla.
10. Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
11. Baryka zakopał precjoza wraz z żoną i synkiem.
12. Beanów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
13. Beniowski zabił 6 Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
14. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
15. Bil swoja żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
16. Bohaterów "Krzyżaków" dzielimy na historycznych i erotycznych.
17. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
18. Była to wyspa położona z dala od morza.
19. Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
20. Chemik pracuje, dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
21. Chłop pańszczyźniany chodził przygarbiony, bo mieszkanie było ciasne
22. Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
23. Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
24. Chory więzień nie dość, ze nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
25. Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Swiętopchełkowi.
26. Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
27. Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
28. Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
29. Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy.
30. Do ludności w "Balladach" Mickiewicz zaliczamy nie tylko pojawienie się rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
31. Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienna.
32. Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
33. Dosyć szybko można się zorientować. Że Izabella nie nadaje się do interesu. który ma Wokulski
34. Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
35. Dulska była powodem ciąży Hanki.
36. Dziwna z braku czegoś innego podniecała na wyspie ogień.
37. Edward 'III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzna.
38. Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepsza żonę. Wmurowano mu ja na żywca.
39. Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.
40. Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
4l. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
42. Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
43. Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inna końcówkę niż chłopiec.
44. Grażyna biegła galopem na czele wojska
45. Grażyna poległa w boju, ale przeprosić Litowara za ten wypadek.
46. Grecką boginią piękności była Hermafrodyta.
47. Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
48. Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, ze ona się utopiła, a on umarł z głodu.
49. I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
50. Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
51. Izabella nie chciała poślubić Wokulskiego, mimo iż był to człowiek z interesem.
52. Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.
53. Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział, ze całe życie poświęcił ojczyźnie.
54. Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce umarła.
55. Janko Muzykant był niedojedzony.
56. Jaro zakochał się w Bolce i w wyniku tego złamał ręce.
57. Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
58. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
59. Joanna D'arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
60. Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
61. Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.
62. Kain zamordował Nobla.
63. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie. W worku ma brzuch na małego i długi ogon.
64. Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
65. Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
66. Karusek lubił: suczki. ale najbardziej wolał Anielkę
67. Kazimierz Wielki, choć bardzo się starał nie mógł mieć dzieci, niestety.
68. Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, ze umarł.
69. Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek był jakby nieświeży.
70. Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.
71. Kirkor poszukując cnotliwej żony, załamał się na mostku i poszedł do wdowy.
72. Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
73. Kości człowieka są, połączone łokciami do kolan.
74. Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
75. Król Waza, jak nazwa wskazuje, lubił zupę.
76. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha, żeby
wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec zdobyłby się na to?
77. Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
78. Kryjąc się po zaroślach przyroda dodawała mu otuchy.
79. Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie czekając na oklaski pobiegł do domu.
80. Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
81. Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
82. Litawor, widząc śmierć Grażyny, rzuca się na stos, a ona czyni to samo.
83. Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
84. Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
85. Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
86. Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien się przejąć.
87. Maciek wypędzony przez ślimaka, zamarzł w lesie i bardzo tego żałował
88. Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym.
89. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
90. Maz był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobieca
91. Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
92. Mimo wysiłków służby drogowej - mżawka nie ustawała.
93. Na obrazie Matejki mistrz krzyżacki staje dęba na koniu:
94. Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
93. Na znak, ze kochał matkę, Marcinek obrabował starą kaplice.
96. Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swych synów na 5 części.
97. Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie OCZY zupełnie jak tatuś.
98. Nauka przychodziła mu z trudnością, wiec ja skończył i umarł na suchoty.
99. Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
100. Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy
101. Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i marnował go
102. 0bok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem
103. Odyseusz przykrył się liściem na łokciach i kolanach, bo wstydził się swojej nagości
104. 0jciec Judyma był szewcem i z tego powodu alkoholikiem.
105. Oko umieszczone jest w moczodole.
106. 0prócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
107. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
108. Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.
109. Pierwszą klientką dr Judyma była matrona. prosząca o datki dla źle się prowadzących się dziewic
110. Pigmeje są to maleńcy czarni ludzie. Tak jak u nas krasnoludki.
111. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej ratusz, a dookoła wybudowane same nowe domy publiczne.
112. Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał je za nieżyciowe i rzucił w przepaść
113. Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarła.
114. Pot spływał po nim od stóp do głów.
115. Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
116. Powieść podobała mi się po względem stylu pisarza, który był przystępny i nie miałam z nim problemów
117. Powieirze składa się z tlenu, wodru i azotoksu
118. Pożyczyłam książkę od koleżanki, która była bardzo zniszczona.
119. Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech : Mona Liza, Leon Dawinci, Dawid i Mojżesz
120. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry
121. Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście
122. Radek miał trudne dzieciństwo, bo musiał chodzić pod górę i do szkoły.
123. Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
124. Robak ratując Tadeusza strzelił do niedźwiedzia nie wiedział ze jest jego ojcem
125. Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła
126. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
127. Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki
128. Rozstanie Cezarego Baryki z Lurą było abardzo romantyczne, ponieważ on uderzył ją szpicrutą
129. Samiczkę od samca ropuchy odróżniany po kolorze włosów pod pachą
130. Santiago miał 80 lat i daleko do domu
131. Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
132. Sfinks to baśniowe zwierzę : pół-kobieta pół- orzeł
133. Skawiński usiadł na brzegu wyspy i z zainteresowaniem zaczął połykać kartki "Pana
Tadeusza".
134. Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci. teias
135. Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
136. Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
137. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
138. Sonet zawiera nędzny opis wsi.
139. Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem.
140. Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
141. Straszne były te krzyżackie mordy.
142. Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej podkreślić
ówczesną nędzę.
143. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na
koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
144. ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
145. Tadeusz po wejściu do pokoju zobaczył rozrzucone części garderoby damskiej wraz z właścicielką.
146. Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha.
147. Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
148. To nie była dziewica, tylko cos okropnego.
149. Turcy sądzili, ze w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
150. Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
151. W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna
152. W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
153. W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
154. W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała
155. W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swa gorącą miłość, buzował w piecu.
156. W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
157. W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
158. W średniowieczu drogi-były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
159. Wacek wszedł na lód i zaczął pękać.
160. Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
161. Wokulski spotkał Izabellę na spacerze w łazience.
162. Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
163. Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
164. Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.
165. Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
166. Z Paryża uciekł Słowacki do Wioch, aby pomyśleć.
167. Za ścianą dal się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia z księżną Mazowiecką.
168. Za zwłokami bohatera niesiono wszystko, czym się w życiu posługa:: zbroje i kobiety i płaczki.
169. Zbliżała się pora śniadaniowa; krowy jadły trawę, a ja razem z nimi
170. Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i lumpartować.
171. Zbyszko miał z Hanką incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
172. Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
173. Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
174. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
175. Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej strony.

kawały, dowcipy, anegdotki inne

1. A było ich tysiąca, a nawet setki.
2. Adier gromadził pieniądze, ponieważ chciał wyjechać z synem w podróż dookoła świata. albo gdzieś dalej.
3. Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
4. Andromaka była wdową, jakiej wielu mężów mogłoby sobie życzyć.
5. Andrzej Radek myślał, ze nauczyciel da mu w skore. Ale było odwrotnie.
6. Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
7. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.
3. Antek nie miał ojca bo był drwalem.
9. Antygona czuła miłość do brata i dlatego go zakopała mimo zakazu króla.
10. Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
11. Baryka zakopał precjoza wraz z żoną i synkiem.
12. Beanów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
13. Beniowski zabił 6 Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
14. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
15. Bil swoja żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
16. Bohaterów "Krzyżaków" dzielimy na historycznych i erotycznych.
17. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
18. Była to wyspa położona z dala od morza.
19. Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
20. Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
21. Chłop pańszczyźniany chodził przygarbiony , bo mieszkanie było ciasne
22. Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
23. Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo. .
24. Chory więzień nie dość, ze nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
25. Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Swiętopchełkowi.
26. Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
27. Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
28. Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
29. Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy.
30. Do ludności w "Balladach" Mickiewicz zaliczamy nie tylko pojawienie się rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
31. Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienna.
32. Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
33. Dosyć szybko można się zorientować. Że Izabella nie nadaje się do interesu. który ma Wokulski
34. Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
35. Dulska była powodem ciąży Hanki.
36. Dziwna z braku czegoś innego podniecała na wyspie ogień.
37. Edward 'III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzna.
38. Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepsza żonę. Wmurowano mu ja na żywca.
39. Gerwazy wyciągnął szablę i strzelił.
40. Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
4l. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
42. Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
43. Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inna końcówkę niż chłopiec.
44. Grażyna biegła galopem na czele wojska
45. Graźyna poległa w boju, ale przeprosić Litowara za ten wypadek.
46. Grecką boginią piękności była Hermafrodyta.
47. Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
48. Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, ze ona się utopiła, a on umarł z głodu.
49. I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
50. Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
51. Izabella nie chciała poślubić Wokulskiego, mimo iż był to człowiek z interesem.
52. Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.
53. Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział, ze całe życie poświęcił ojczyźnie.
54. Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce umarła.
55. Janko Muzykant był niedojedzony.
56. Jaro zakochał się w Bolce i w wyniku tego złamał ręce.
57. Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
58. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
59. Joanna D'arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
60. Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
61. Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.
62. Kain zamordował Nobla.
63. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie. W worku ma brzuch na małego i długi ogon.
64. Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
65. Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
66. Karusek lubił: suczki. ale najbardziej wolał Anielkę
67. Kazimierz Wielki, choć bardzo się starał nie mógł mieć dzieci, niestety.
68. Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, ze umarł.
69. Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek był jakby nieświeży.
70. Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.
71. Kirkor poszukując cnotliwej żony, załamał się na mostku i poszedł do wdowy.
72. Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
73. Kości człowieka są, połączone łokciami do kolan.
74. Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
75. Król Waza, jak nazwa wskazuje, lubił zupę.
76. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha, żeby
wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec zdobyłby się na to?
77. Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
78. Kryjąc się po zaroślach przyroda dodawała mu otuchy.
79. Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie czekając na oklaski pobiegł do domu.
80. Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
81. Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
82. Litawor, widząc śmierć Grażyny, rzuca się na stos, a ona czyni to samo.
83. Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
84. Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
85. Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
86. Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien się przejąć.
87. Maciek wypędzony przez ślimaka, zamarzł w lesie i bardzo tego żałował
88. Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym.
89. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
90. Maz był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobieca
91. Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
92. Mimo wysiłków służby drogowej - mżawka nie ustawała.
93. Na obrazie Matejki mistrz krzyżacki staje dęba na koniu:
94. Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
93. Na znak, ze kochał matkę, Marcinek obrabował starą kaplice.
96. Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swych synów na 5 części.
97. Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie OCZY zupełnie jak tatuś.
98. Nauka przychodziła mu z trudnością, wiec ja skończył i umarł na suchoty.
99. Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
100. Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy
101. Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i marnował go
102. 0bok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem
103. Odyseusz przykrył się liściem na łokciach i kolanach, bo wstydził się swojej nagości
104. 0jciec Judyma był szewcem i z tego powodu alkoholikiem.
105. Oko umieszczone jest w moczodole.
106. 0prócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
107. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
108. Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.
109. Pierwszą klientką dr Judyma była matrona. prosząca o datki dla źle się prowadzących się dziewic
110. Pigmeje są to maleńcy czarni ludzie. Tak jak u nas krasnoludki.
111. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej ratusz, a dookoła wybudowane same nowe domy publiczne.
112. Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał je za nieżyciowe i rzucił w przepaść
113. Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarła.
114. Pot spływał po nim od stóp do głów.
115. Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
116. Powieść podobała mi się po względem stylu pisarza, który był przystępny i nie miałam z nim problemów
117. Powieirze składa się z tlenu, wodru i azotoksu
118. Pożyczyłam książkę od koleżanki, która była bardzo zniszczona.
119. Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech : Mona Liza, Leon Dawinci, Dawid i Mojżesz
120. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry
121. Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście
122. Radek miał trudne dzieciństwo, bo musiał chodzić pod górę i do szkoły.
123. Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
124. Robak ratując Tadeusza strzelił do niedźwiedzia nie wiedział ze jest jego ojcem
125. Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła
126. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
127. Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki
128. Rozstanie Cezarego Baryki z Lurą było bardzo romantyczne, ponieważ on uderzył ją szpicrutą
129. Samiczkę od samca ropuchy odróżniany po kolorze włosów pod pachą
130. Santiago miał 80 lat i daleko do domu
131. Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
132. Sfinks to baśniowe zwierzę : pół-kobieta pół- orzeł
133. Skawiński usiadł na brzegu wyspy i z zainteresowaniem zaczął połykać kartki "Pana
Tadeusza".
134. Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
135. Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
136. Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
137. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
138. Sonet zawiera nędzny opis wsi.
139. Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem.
140. Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
141. Straszne były te krzyżackie mordy.
142. Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej podkreślić
ówczesną nędzę.
143. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na
koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
144. ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
145. Tadeusz po wejściu do pokoju zobaczył rozrzucone części garderoby damskiej wraz z właścicielką.
146. Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha.
147. Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
148. To nie była dziewica, tylko cos okropnego.
149. Turcy sądzili, ze w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
150. Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
151. W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna
152. W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
153. W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
154. W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała
155. W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swa gorącą miłość, buzował w piecu.
156. W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
157. W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
158. W średniowieczu drogi-były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
159. Wacek wszedł na lód i zaczął pękać.
160. Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
161. Wokulski spotkał Izabellę na spacerze w łazience.
162. Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
163. Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
164. Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.
165. Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
166. Z Paryża uciekł Słowacki do Wioch, aby pomyśleć.
167. Za ścianą dal się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia z księżną Mazowiecką.
168. Za zwłokami bohatera niesiono wszystko, czym się w życiu posługa:: zbroje i kobiety i płaczki.
169. Zbliżała się pora śniadaniowa; krowy jadły trawę, a ja razem z nimi
170. Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i lumpartować.
171. Zbyszko miał z Hanką incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
172. Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
173. Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
174. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
175. Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej strony.

Towarowa 70

Cytat: To był sądny dzień. Kule świstały, a ranni jęczeli, leżąc na chodniku Towarowej między Krochmalną a Chłodną

Tłum ciekawskich wychylał się spoza murów rogatki wolskiej, a w głębi słychać było nawoływania rosyjskich żołnierzy i chaotycznie oddawane strzały. Nagle jeden z gapiów osunął się na ziemię, polała się krew, a stojąca obok przekupka zaczęła krzyczeć wniebogłosy: - Boże zabili go!

Ranni na chodnikach

Działo się to niemal równo sto lat temu w listopadzie 1907 r. Zaczęło się od pogoni wojska za dwoma uciekającymi. Gdy ci wbiegli w stronę ulicy Wroniej z kamienicy u zbiegu Krochmalnej i Towarowej, w kierunku rosyjskich żołnierzy padły strzały. Wojskowi zatrzymali się i zaczęli ostrzeliwać okna kamienicy. Chwilę później pojawiły się posiłki. Dom został otoczony i zaczęła się regularna wymiana ognia. Trwała dwie godziny i mimo zamknięcia okolicznych ulic strzelanina siała spustoszenie wśród przypadkowych ludzi. Już po jej zakończeniu prasa doliczyła się aż 25 rannych.

Tłem tej kanonady były kamienice stojące wzdłuż Towarowej między Chłodną a Krochmalną i dalej Grzybowską. Nie była to zabudowa ciągła. W 1907 r. między trzy- i czteropiętrowymi kamienicami widać było niezabudowane place. Budynki za Krochmalną w kierunku Grzybowskiej mieściły głównie domy publiczne. Lupanar znajdował się też w ostrzeliwanej kamienicy na rogu Krochmalnej i Towarowej.

Pechowy adres?

Rannego przekupnia z Kercelaka, który został trafiony w głowę, ludzie złożyli przed kamienicą przy Towarowej 70, na rogu Chłodnej. Tam czekał na przyjazd karetki pogotowia. Budynek zaprojektowany według ustaleń Jarosława Zielińskiego przez Władysława Kosmowskiego powstał ok. 1870 r. Istniał krótko, bo zburzono go już około 1909 r.

Niebawem w jego miejscu wyrosła potężna, pięciopiętrowa kamienica. Jedna z najwyższych przy Towarowej.

Gdyby ktoś był przesądny, wydarzenia z 1907 r. mógłby uznać w tym miejscu za złą wróżbę dla domu. Ale między 1905 a 1907 r. na warszawskich ulicach doszło do tak wielu strzelanin, wybuchów bomb, zamachów i zwykłych napadów bandyckich, że już tylko na nielicznych wywierały one większe wrażenie. W dodatku rejon rogatek wolskich był i tak już naznaczony krwią i śmiercią. Tu, na zachodnim przedmieściu Warszawy, rozgrywała się przecież krwawa bitwa we wrześniu 1831 r. podczas zdobywania stolicy przez Rosjan.

A jednak inwestor przystępujący w 1909 r. do budowy w tym miejscu nowej, wysokiej kamienicy powinien mieć się na baczności. Miejsce nie było szczęśliwe. Gdy w grudniu 1910 r. nowa kamienica została już wymurowana pod dach do piątego piętra, jedna ze ścian zarysowała się od fundamentu po szczyt i runęła z ogromnym hukiem na sąsiednią posesję przy Chłodnej 53. Gruz zasypał tu drewniane komórki.

O krok od tragedii

"Przyczyną katastrofy była karygodna fuszerka budowlana, gdyż w trakcie budowy murów klatki schodowej użyto do zaprawy zamiast wapna - gliny z piaskiem. Katastrofa byłaby straszna w skutkach, gdyby pracowało kilkudziesięciu robotników na sąsiednim podwórzu, gdzie na co dzień panuje ożywiony ruch. Na szczęście ściana zawaliła się o godzinie pierwszej po północy" - pisał "Kurier Warszawski".

Gdy kilka dni później inspektorzy budowlani oglądali kamienicę, stali przerażeni. "Cały narożnik nie zawiera w sobie odrobiny wapna. W jaki sposób w tych warunkach wzniesiono mury aż po dach, jest to rzecz nadzwyczajna, od pierwszego bowiem piętra już warstwy cegły nie mają spojenia. Runął jednak nie tylko narożnik, z którego sterczą cienkie pręty żelazne, mające zastąpić wapno, lecz cała kamienica zarysowała się od dołu do góry. Jak przyjdą deszcze, to wszystko może się zawalić" - alarmował 18 grudnia 1910 r. dziennikarz "Kuriera Warszawskiego".

Katastrofa zdecydowanie opóźniła budowę kamienicy. Gdyby w tak sfuszerowanym domu zamieszkali ludzie, mogłoby dojść do tragedii.

Mury zawalonego budynku częściowo zburzono, a na ich miejscu kilka lat później stał już nowy budynek. Tym razem wyższy o piętro. Miał wąską, bo zaledwie pięciopiętrową elewację od Towarowej i szerszą od Chłodnej. Był też największą kamienicą w promieniu kilkudziesięciu metrów. Jego elewacje ożywiały płyciny ozdobne czworobokami, a narożnik był zaakcentowany boniowanymi lizenami i niewielką attyka ponad dachem. Charakterystycznym elementem architektury budynku były też wielkie, półkoliste okna umieszczone w zwieńczeniu narożnych partii budynku. Elewacje ożywiały dodatkowo balkony o metalowych balustradach, te od strony Towarowej były o połowę szersze od balkonów przy Chłodnej.

Jakie urządzenia cywilizacyjne znalazły się w budynku, nie wiemy, choć można przypuszczać, że była tu m.in. winda elektryczna. Przez wiele lat na początku XX w. kamienica należała do Elbingerów. Parter zajmowały niewielkie sklepy, a na narożniku ulokowała się restauracja. W 1939 r. należała do niejakiej P. Michnowskiej.

Pantaleon od Tasiemki

Bar wspominała kiedyś w rozmowie ze mną pani M. Jej przyjaciel w początku lat 30. był "żołnierzem" Taty Tasiemki, mafioza ściągającego haracze z handlarzy na placu Kercelego. Choć od tamtych czasów upłynęło wiele lat, pani M. ciągle niechętnie wspominała te czasy. Jej przyjaciel gdzieś się zapodział w drugiej połowie lat 30., ona zaś wyszła za mąż i zerwała wszystkie, dawne znajomości.

- Byłam dużo młodsza. Właściwie za młoda na małżeństwo. Mieszkałam na Woli w strasznych warunkach. L. imponował mi. Kupował mi wszystko, o czym zamarzyłam. Nie były to jednak marzenia wygórowane. Ot, jakaś chustka, kosmetyki, sukienka - opowiadała i dodawała, że miejscem, gdzie L. chętnie przesiadywał, była restauracja na rogu Chłodnej i Towarowej.

Według niej L. nigdy nie spotykał się bezpośrednio z Tatą Tasiemką, czyli Łukaszem Siemiątkowskim, tylko z niejakim Pantaleonem. Kim był ten ostatni, dowiadujemy się z książki Stanisława Milewskiego "Ciemne sprawy międzywojnia". To Leon Karpiński, postrach handlujących na Kercelaku, uzurpujący sobie prawo zezwalania poszczególnym kupcom na handlowanie, powszechnie nazywany "Królem Kercelaka".

Tata Tasiemka był z kolei dawnym działaczem PPS-u. Nieco dziwaczny pseudonim to pamiątka po czasach, gdy pracował w fabryce produkującej wstążki. Przed 11 listopada 1918 r. omal nie uniknął rozstrzelania przez Niemców, którzy aresztowali go za działalność bojową. Uratował go koniec wojny. Potem został bandytą. "Tata Tasiemka twierdził, że sam pieniędzy nie zdobywał, ale robili to jego chłopcy. Ze sprawozdań sądowych wynika jednak, że niektórzy świadkowie obciążali bezpośrednio Siemiątkowskiego, twierdząc, że dawali mu różne, czasem sporne, kwoty" - pisał Stanisław Milewski w swojej książce.

Kariera Taty Tasiemki i Pantaleona skończyła się w 1932 r. Zostali aresztowani i skazani na więzienie. Jednak Tata Tasiemka miał plecy. Sam minister Felicjan Sławoj Składkowski twierdził, że porządek i bezpieczeństwo straganów Kercelaka spoczywało na dyskretnych chłopcach Taty Tasiemki. Skazany początkowo na trzy lata miał niebawem zmniejszoną karę do lat dwóch, by wkrótce doczekać się ułaskawienia przez prezydenta. Gorzej powiodło się Pantaleonowi, który dostał wyrok sześciu lat ciężkiego więzienia.

Kamienica dotrwała do 1944 r. Spalona w czasie Powstania Warszawskiego została rozebrana do parteru między 18 lipca a 17 sierpnia 1946 r. Prace rozbiórkowe prowadziło wówczas na zlecenie Biura Odbudowy Stolicy Przedsiębiorstwo Budowlane inż. K. Sosnowski. Firma otrzymała za to wynagrodzenie 241 tys. 740 zł.

Po poszerzeniu Towarowej w miejscu kamienicy przez kilkadziesiąt lat był pusty plac. Rozbijano na nim niekiedy namioty cyrkowe. Dopiero w drugiej połowie lat 90. obok stanął wieżowiec Daewoo, a w miejscu kamienicy dziś znajduje się fragment ogrodu przed drugim co do wysokości drapaczem chmur w Polsce.

Humor

Temat jaki powinien być już dawno

Na początek cytaty z prac maturalnych

1. A było ich tysiące, a nawet setki.
2. Adler gromadzil pieniądze, ponieważ chciał wyjechać z synem w podroż dookoła świata,
albo gdzieś dalej.
3. Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
4. Andromaka była wdową, jakiej wielu mężów mogłoby sobie życzyć.
5. Andrzej Radek myślał, ze nauczyciel da mu w skore. Ale było odwrotnie.
6. Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
7. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magda i świniami.
8. Antek nie miał ojca bo był drwalem.
9. Antygona czuła miłość do brata i dlatego go zakopała mimo zakazu króla.
10. Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
11. Baryka zakopał precjoza wraz z żoną i synkiem.
12. Beanów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
13. Beniowski zabił 6 Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
14. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
15. Bil swoja żonę, z którą miał dzieci przy pomocy sznurka.
16. Bohaterów "Krzyżaków" dzielimy na historycznych i erotycznych.
17. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
18. Była to wyspa położona z dala od morza.
19. Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
20. Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
21. Chłop pańszczyźniany chodził przygarbiony, bo mieszkanie było ciasne.
22. Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
23. Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
24. Chory więzień nie dość, ze nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
25. Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Swiętopchełkowi.
26. Czarnecki zebrał duża kupę chłopską.
27. Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
28. Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
29. Danuśka weszła na ławę i zaczęła grac na lutownicy.
30. Do ludności w "Balladach" Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie się
rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
31. Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamien na.
32. Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
33. Dosyć szybko można się zorientować, ze Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski.
34. Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
35. Dulska była powodem ciąży Hanki.
36. Dziwna z braku czegoś innego podniecała na wyspie ogień.
37. Edward III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
38. Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepsza żonę. Wmurowano mu ja na żywca.
39. Gerwazy wyciągnął szable i strzelił.
40. Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
41. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
42. Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
43. Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inna końcówkę niż chłopiec.
44. Grażyna biegła galopem na czele wojska.
45. Grażyna poległa w boju, ale przeprosiła Litowara za ten wypadek.
46. Grecką boginią piękności była Hermafrodyta.
47. Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
48. Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, ze ona się utopiła, a on umarł z głodu.
49. I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
50. Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
51. Izabela nie chciała poślubić Wokulskiego, mimo iż był to człowiek z interesem.
52. Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.
53. Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież
wiedział, ze cale życie poświęcił ojczyźnie.
54. Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce umarła.
55. Janko Muzykant był niedojedzony.
56. Jaro zakochał się w Bolce i w wyniku tego złamał ręce.
57. Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
58. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
59. Joanna D'Arc nosiła białą zbroję i czarnego konia.
60. Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
61. Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bil się z myślami.
62. Kain zamordował Nobla.
63. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne
długie. W worku ma brzuch na małego i długi ogon.
64. Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
65. Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
66. Karusek lubił suczki, ale najbardziej wolał Anielkę.
67. Kazimierz Wielki, choć bardzo się starał nie mógł mieć dzieci, niestety.
68. Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, ze umarł.
69. Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek
był jakby nieświeży.
70. Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skórki od chleba.
71. Kikor poszukując cnotliwej żony, załamał się na mostku i poszedł do wdowy.
72. Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
73. Kości człowieka są połączone łokciami do kolan.
74. Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
75. Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.
76. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie klaki sierści z
brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdobyłby się na to?
77. Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
78. Kryjąc się po zaroślach przyroda dodawała mu otuchy.
79. Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie
czekając na oklaski pobiegł do domu.
80. Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
81. Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
82. Litawor, widząc śmierć Grażyny, rzuca się na stos, a ona czyni to samo.
83. Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
84. Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
85. Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
86. Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien się przejąć.
87. Maciek wypędzony przez Ślimaka, zamarzł w lesie i bardzo tego żałował.
88. Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym.
89. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
90. Mąż był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobieca.
91. Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
92. Mimo wysiłków służby drogowej - mżawka nie ustawała.
93. Na obrazie Matejki mistrz krzyżacki staje dęba na koniu.
94. Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
95. Na znak, ze kochał matkę, Marcinek obrabował stara kaplice.
96. Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, ze podzielił swych synów na 5 części.
97. Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
98. Nauka przychodziła mu z trudnością, wiec ja skończył i umarł na suchoty.
99. Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
100. Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy.
101. Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, ze Janko miał talent i marnował go.
102. Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
103. Odyseusz przykrył się liściem na łokciach i kolanach, bo wstydził się swojej nagości.
104. Ojciec Judyma był szewcem i z tego powodu alkoholikiem.
105. Oko umieszczone jest w moczodole.
106. Oprócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
107. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
108. Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.
109. Pierwszą klientką dr Judyma była matrona prosząca o datki dla źle się prowadzących dziewic.
110. Pigmeje są to maleńcy czarni ludzie, tak jak u nas krasnoludki.
111. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej
ratusz, a dookoła wybudowane same nowe domy publiczne.
112. Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał ja za nieżyciowe i rzucił w przepaść.
113. Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarła.
114. Pot spływał po nim od stóp do głów.
115. Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
116. Powieść podobała mi się pod względem stylu pisarza, który był
przystępny i nie miałam z nim trudności.
117. Powietrze składa się z tlenu, wodoru i azotoksu.
118. Pożyczyłam książkę od koleżanki, która była bardzo zniszczona.
119. Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz.
120. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
121. Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście.
122. Radek miał trudne dzieciństwo, bo musiał chodzić pod górę i do szkoły.
123. Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
124. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział,
ze jest jego ojcem.
125. Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła.
126. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
127. Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki.
128. Rozstanie Cezarego Baryki z Laurą było bardzo romantyczne, ponieważ on
uderzył ją szpicrutą.
129. Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.
130. Santiago miał 80 lat i daleko do domu.
131. Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
132. Sfinks to baśniowe zwierze: pół-kobieta, pół-lew, pół-orzeł.
133. Skawiński usiadł na brzegu wyspy i zainteresowaniem zaczął połykać
kartki "Pana Tadeusza".
134. Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
135. Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
136. Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
137. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.
138. Sonet zawiera nędzny opis wsi.
139. Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem.
140. Stolica Polski przeważnie jest Warszawa.
141. Straszne były te krzyżackie mordy.
142. Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej
podkreślić ówczesną nędze.
143. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan
Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
144. Ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
145. Tadeusz po wejściu do pokoju zobaczył rozrzucone części garderoby
damskiej wraz z właścicielką.
146. Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha.
147. Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
148. To nie była dziewica, tylko cos okropnego.
149. Turcy sądzili, że w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
150. Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
151. W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna.
152. W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
153. W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
154. W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała
155. W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swa gorącą miłość, buzował w piecu.
156. W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
157. W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
158. W Średniowieczu drogi były tak wąskie, ze mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
159. Wacek wszedł na lód i zaczął pękać.
160. Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca
161. Wokulski spotkał Izabelę na spacerze w łazience.
162. Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
163. Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
164. Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.
165. Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
166. Z Paryża uciekł Słowacki do Włoch, aby pomyśleć.
167. Za ścianą dal się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła
168. Danusia z księżną Mazowiecka.
169. Za zwłokami bohatera niesiono wszystko, czym się w życiu posługiwał:
zbroje i kobiety i płaczki.
170. Zbliżała się pora śniadaniowa; krowy jadły trawę, a ja razem z nimi.
171. Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i lumpartowac.
172. Zbyszko miał z Hanka incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
173. Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
174. Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
175. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
176. Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej strony.

:lol::lol:

cos na rozluznienie

Gorzej jak mimo wszystko trafisz na coś pomiędzy. Bo ani to specjalista, ani pokazać go klientowi i wtedy jest problem, hihihi

[ Dodano: 2004-06-07, 20:19 ]
Matura
(Fragmenty matur - zebrał i sformatował Grzegorz Świderski)

"Bogurodzica" śpiewana była często na rozpoczęcie bitwy pod Grunwaldem.
"Bogurodzica" żyła w XII wieku.
"Chłopi" są utworem napisanym w formie kalendarza.
"Nie" z rzeczownikami piszemy zawsze razem np. niewiasta, niedziela, niedźwiedź, niewolnik, niemowlę, nieboszczyk.
"Rzaba" pisze się przez "rz", bo wymienia się na ropucha.
A było ich tysiące, a nawet setki.
Aby uchronić się przed gruźlicą trzeba wietrzyć pierzyny.
Adler gromadził pieniądze, ponieważ chciał wyjechać z synem w podróż dookoła świata, albo gdzieś dalej.
Aleksander Głowacki to panieńskie nazwisko Bolesława Prusa.
Amerykanie mieli swój interes w Morzu Śródziemnym.
Andromaka była wdową, jakiej wielu mężów mogłoby sobie życzyć.
Andrzej Radek myślał, że nauczyciel da mu w skórę. Ale było odwrotnie.
Anielka głęboko się nasiliła i tak skonała.
Anielka, mimo zakazu ojca, kolegowała się z Magdą i świniami.
Antek musiał iść w świat, by zarobić kawałek kromki.
Antek nie miał ojca, bo był drwalem.
Antek w wolnych chwilach strugał sobie części.
Antygona czuła miłość do brata i dlatego go zakopała, mimo zakazu króla.
Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
Atomem nazywamy nierozdzielną, przy pomocy sprzętów i narzędzi domowych, cześć pierwiastka.
Autor opisuje swoich najbliższych przyjaciół, choć ich wcale nie miał i to jest bardzo dziwne.
Baryka zakopał precjoza wraz z żoną i synkiem.
Beanów pędzono za miasto i tam im obcinano piłą niepotrzebne części.
Beniowski zabił 6-ciu Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli.
Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
Bił swoją żonę, z którą miał dzieci, przy pomocy sznurka.
Bogumił kochał Barbarę przez całe noce i dnie Dąbrowskiej.
Bohaterów "Krzyżaków" dzielimy na: historycznych i erotycznych.
Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.
Boryna miał samobójczy wąs.
Była to wyspa położona z dala od morza.
Cały ciężar utrzymania chłopa w Egipcie spadał na barki kobiet.
Całymi dniami pił po nocach.
Car idąc do celu opierał się na mordzie.
Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny.
Chemik pracuje dlatego w białym fartuchu, aby nie wyżreć dziury w ubraniu.
Chłop doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie...
Chłop pańszczyźniany chodził przygarbiony, bo mieszkanie było ciasne.
Chłop pańszczyźniany musiał znosić panu jajka.
Chłopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
Chory więzień nie dość, że nie był leczony, musiał jeszcze niekiedy umierać.
Chrobry pomógł odzyskać tron swemu zięciowi Świetopchełkowi.
Ciało stałe wchodzi do środka - wtedy jednak powietrze uchodzi pęcherzykami.
Córki wdowy z przyczyny miłości do Kirkora poszły w las.
Czarnecki zebrał dużą kupę chłopską.
Cześnik i Rejent błogosławią małżeństwo, a Wacław i Klara dochodzą do skutku.
Czytając fraszki Kochanowskiego jestem bardzo z nich zadowolony i doceniam je.
Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia.
Danusia ratując Zbyszka przed napaścią dzikiego zwierza, zabiła go.
Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy.
Dawniej gdy kawaler chciał zdobyć panienkę, musiał do niej przyjść z dobrym krokodylem. Świadczy o tym wypowiedz Klary do Papkina.
Do ludności w "Balladach" Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie się rusałki, ale i również jęki chłopa pod jaworem.
Do produkcji papieru gorszego dodaje się ścierki.
Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienną.
Dopiero na ostatniej wycieczce nauczyłem się odróżniać wronę i gawrona od siebie.
Dosyć szybko można się zorientować, że Izabela nie nadaje się do interesu, który ma Wokulski.
Dr Judym do szkoły chodził w ciotki szpilkach.
Dulska była powodem ciąży Hanki.
Dwór Sopliców był patriotyczny, bo zegar grał Mazurka Dąbrowskiego, a na ścianach powiesili patriotów.
Działalność polityczna ks. Robaka polegała na tym, że często odwiedzał karczmy.
Dziwna, z braku czegoś innego, podniecała na wyspie ogień.
Edward III nie mógł zostać królem Francji, bo jego matka nie była mężczyzną.
Egipcjanie balsamowali ludzi, żeby się człowiek nie rozchorował w trumnie.
Egipcjanie nie byli brakorobami. Jak co zrobili to już dobrze, np. piramidy.
Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepszą żonę. Wmurowano mu ją na żywca.
Fraszka powstała siedząc pod lipą.
Furmanka poruszana jest silnikiem bez koni mechanicznych - wystarczy tylko dać im owies.
Gerwazy rozrąbał głowę niedźwiedzia i wyjął kulę, która pochodziła z rodziny Horeszków.
Gerwazy wyciągnął szable i strzelił.
Goryl jest bardzo nieprzystojny z budowy zewnętrznej.
Góral ma na głowie kapelusz, spodnie i kierpce.
Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.
Grając na fortepianie koń przeleciał koło okna.
Gramatycznie rzecz biorąc dziewczyna ma inna końcówkę niż chłopiec.
Grażyna biegła galopem na czele wojska.
Grażyna poległa w boju, ale przeprosiła Litowara za ten wypadek.
Grażyna stanęła do walki z odkrytą piersią.
Grecką boginią piękności była Hermafrodyta.
Grecy zrobili Trojan w konia.
Gustaw chcąc zaimponować Anieli ukazuje jej swoje wdzięki.
Hanka i Wasylek kochali się tak bardzo, że ona się utopiła, a on umarł z głodu.
Hrabia miał krótką kamizelkę i spodnie tego samego koloru.
I nikt nie wiedział co kryło się pod sutanną księdza Robaka.
I wtedy Jagienka wybiegła z domu i ruszyła z kopyta za Zbyszkiem.
I zginął ten wielki bohater, pożarty przez drapieżne zwierzęta zwane szkorbutami.
Idąc do szkoły wykoleił się tramwaj.
Izabela była wrzodem, ropiejącym na ciele Wokulskiego.
Izabella nie chciała poślubić Wokulskiego, mimo iż był to człowiek z interesem.
Jacek był głową 300 - osobowej rodziny.
Jacek po mordzie wstąpił do stanu duchownego, chcąc wykupić swoje grzechy.
Jacek postanowił, jak Tadeusz i Zosia dorosną - związać ich razem.
Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.
Jacek Soplica ożenił się z pierwszą lepszą dziewczyną i mieli nieślubne dziecko, bo jego żona była panną.
Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział, że całe życie poświęcił ojczyźnie.
Jagna na szczęście nie była długo chora, wkrótce umarła.
Jan i Cecylia dzięki swojej mozolnej i wytrwałej pracy doszli do posiadania dobrej i bardzo licznej rodziny.
Jan Kochanowski pisał pod lipą, gdzie mieszkał.
Jan Kochanowski rzeczy przyjemne spędzał wieczorem, a rzeczy pożyteczne od rana do południa.
Janka Muzykanta jak posyłano do pracy gnój wyrzucać to mu wiatr w widłach grał i matka nawet nie wiedziała, że Janko ma taki talent do muzyki.
Janko Muzykant był niedojedzony.
Janko Muzykant zrobił sobie skrzypki z gonta i sierści ludzkiej.
Jaro zakochał się w Bolce i w wyniku tego złamał ręce.
Jedyną rozrywka szlachcianki na wsi było przebieranie.
Jego matka, będąc małym chłopcem, spadła z drzewa.
Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.
Joanna d`Arc nosiła białą zbroje i czarnego konia.
Joanna d'Arc była jedyną dziewicą we Francji, za co też poniosła karę.
Judym postanowił czuwać nad całkowitym brakiem higieny.
Jurand dość długo żyje, a potem zakańcza swój żywot.
Jurand nie rzucił się na Krzyżaków, gdyż tymczasem bił się z myślami.
Już Rej pisał po polsku, ale dopiero Kochanowski pokazał jaki ma język.
Kain zamordował Nobla.
Kaj i Gerda nie byli ani bratem, ani siostra, tylko rodzeństwem.
Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie tylne długie. W worku ma brzuch na małego i długi ogon.
Kapitan spuszcza się zawsze ostatni.
Kapłani egipscy wywoływali podstępem zaćmienie słońca.
Kareta przejechała Marysi przez pierś, która leżała na ziemi.
Karol Wielki był człowiekiem sprawiedliwym i nakazał, by ludzie byli sądzeni zanim się ich zabije.
Karusek lubił suczki, ale najbardziej wolał Anielkę.
Kazimierz Wielki, choć bardzo się starał nie mógł mieć dzieci, niestety.
Kąt są to dwie półpłaszczyzny zawarte między dwiema półpłaszczyznami.
Kiedy Giaur się wyspowiadał, to tak mu ulżyło, że umarł.
Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek był jakby nieświeży.
Kiedy ojciec wracał z koniem do domu, to chłopcy pchali mu do pyska skorki od chleba.
Kikor poszukując cnotliwej żony, załamał się na mostku i poszedł do wdowy.
Kochanowski czcił piękno kobiet i ludzi.
Kochanowski opisuje lipę rosnącą w jego utworze.
Kochanowski przyrównuje Tatarów do psów, które handlują kobietami.
Kolej przewozi pasażerów, ludzi i cudzoziemców.
Kolumb zobaczył u nagich Indian wisiorki ze szczerego złota.
Konikiem Basi Wołodyjowskiej było siedzenie w stroju.
Konstancjusz umieścił monologi Chrystusa na swoich sztandarach. Skazał on tym samym cały świat na chrześcijaństwo.
Kordian był biedny, bo kiedy chciał to nie mógł, a kiedy mógł to nie chciał.
Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
Kości człowieka są połączone łokciami do kolan.
Krowa to zwierze roślinobójcze.
Krowa, podobnie jak koń, składa się z rogów, kopyt, wymion i ogona.
Król Ludwik XIV żył w pięknym stylu, który do dziś nie zaginął i można go kupić w komisie.
Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubił zupę.
Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdobyłby się na to?
Królowa Kinga została świętą, bo Bolesław był wstydliwy.
Kryjąc się po zaroślach przyroda dodawała mu otuchy.
Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie czekając na oklaski pobiegł do domu.
Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach.
Lawa Wezuwiusza tak dalece zachowała wszystko w Pompei, że znaleziono tam kobiety w trakcie szydełkowania na drutach.
Leonardo namalował "Damę z Łysicą".
Litawor, widząc śmierć Grażyny, rzuca się na stos, a ona czyni to samo.
Ludność Italii wzrasta szybko dzięki odwadze jej mieszkańców.
Ludzie ginęli z mrozu i innych chorób zakaźnych.
Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.
Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
Ludzie powinni być życzliwi, a gdy jeden człowiek upadnie, to drugi powinien się przejąć.
Łokietek został ukoronowany w r. 1320. Łokietek była to też dawna miara człowieka.
Maciek wypędzony przez Ślimaka, zamarzł w lesie i bardzo tego żałował.
Makbet opierał się na mordzie.
Małże zdobywają pokarm przez flirtowanie.
Mamy dwa typy oddychania: mężczyźni oddychają brzuchem, a kobiety piersiami.
Marysia jak wyszła ze szpitala, to przyszła do zdrowia.
Maż był bardzo zdziwiony, gdy odpiął swój strój i ujrzał postać kobiecą.
Meduza żyje w jelicie grubym człowieka i jest szkodnikiem bardzo pożytecznym.
Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.
Mężny Roland leżąc na polu walki widział swój koniec.
Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855.
Mieszkała w kamienicy pani Kolichowskiej, która była stara, brzydka i trzypiętrowa.
Mieszkanie, w którym mieszkał Radek dochodziło do rozpaczy.
Mimo wysiłków służby drogowej - mżawka nie ustawała.
Moniuszko był to muzykant, który zoperował Halkę.
Na mordy carów państwa Europy patrzyły złym okiem.
Na obrazie Matejki mistrz krzyżacki staje dęba na koniu.
Na peron weszło małżeństwo obojga płci.
Na regale stoi ikeban z suchotami.
Na skutek żałoby swojej matki, Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca.
Na znak, że kochał matkę, Marcinek obrabował starą kaplice.
Najbardziej znanym Hebrajczykiem był Mojżesz, który żył w pierwszej części Biblii.
Największym błędem Bolesława Krzywoustego było to, że podzielił swych synów na 5 czę-ści.
Nasz kościec wypełniony jest szpinakiem.
Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
Nasza pani profesor jest typem człowieka o charakterze cholerycznym.
Nauka przychodziła mu z trudnością, więc ją skończył i umarł na suchoty.
Nawet zielony jest to łubin i seradela. Gdy to zakwitnie, to gospodarz zaorze do gry nogami.
Nel nałożyła mu piersi na głowę i spokojnie usnęła.
Nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka tworzą układ wydawniczy.
Niedźwiedź chciał łapą zedrzeć skórę z hrabiego.
Nowela "Janko Muzykant" podobała mi się dlatego, że Janko miał talent i marnował go.
Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
Odyseusz przykrył się liściem na łokciach i kolanach, bo wstydził się swojej nagości.
Ojciec Judyma był szewcem i z tego powodu alkoholikiem.
Ojciec spożywał ciężkie bóle po stracie córki.
Ojciec Zenona Ziembiewicza miał dwie pasje: myślistwo i kobiety. Rzeczy tych używał nadmiernie, mimo to umarł jak każdy normalny człowiek.
Oko składa się z siatkówki i koszykówki.
Oko umieszczone jest w moczodole.
Oktawiusz i Antoniusz podzielili imperium między siebie. Oktawian dostał zachód i Rzym, Antoniusz wschód i Kleopatrę.
Oleńka była sierotą, ponieważ zmarł jej dziadek.
Oprócz zabitych na polu walki leżało wiele obrażonych.
Osobiście uważam, że "Wesele" napisał Wyspiański.
Owczarz nie miał jednej nogi, a na drugą kulał.
Paluszkiewicz był biedny, co wyglądało z jego spodni.
Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.
Pan Jan po stracie majątku zabrał się do żony.
Pan Piotr widział w narzeczonej same zalety. Resztę zobaczył po ślubie.
Pan Piotr zalatywał do żony modnej.
Pan Tadeusz zobaczył Zosie na płocie i poznał, że była dziewicą.
Pani Arczyńska dała niedźwiedziowi kawał chleba, siadła na kudłatym tyłku, wzięła chleb w przednie łapy i wpychała sobie chleb przez kaganiec do strasznej mordy.
Papieże zawsze mieszkali w Rzymie. Z ojca na syna żyli w celibacie. Pierwszy papież nazywał się Romulus.
Pierwszą klientką dr Judyma była matrona prosząca o datki dla źle się prowadzących dziewic.
Pigmeje są to maleńcy czarni ludzie, tak jak u nas krasnoludki.
Piłsudski spuścił się na wschód (mowa o wojnie 1921-22).
Po chwili Kurpie nieśli poturbowanego Zbyszka do księdza przy akompaniamencie zachodzącego słońca za krwawą chmurę.
Po długich naleganiach dziecko się puszcza do szkoły publicznej.
Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po drugiej ratusz, a dookoła wybudowane same nowe domy publiczne.
Po ogłoszeniu 10 przykazań Mojżesz uznał ja za nieżyciowe i rzucił w przepaść.
Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarła.
Po wysłuchaniu "Reduty Ordona" w Marcinku zaczęło się coś przewracać.
Poeta przez długie lata gładził swój język.
Pot spływał po nim od stop do głów.
Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu załatwia salowa.
Powieść podobała mi się pod względem stylu pisarza, który był przystępny i nie miałam z nim trudności.
Powietrze składa się z tlenu, wodoru i azotoksu.
Pożyczyłam książkę od koleżanki, która była bardzo zniszczona.
Produkty przemiany materii wydzielamy przez płuca pod postacią CO2, wody i moczu.
Prus chcąc odzwierciedlić Ślimaka, uwypuklił mu żonę.
Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz.
Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.
Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
Przez pamięć o Jacku Soplicy nazwano jego imieniem wódkę.
Ptaki latające mają mocno usztywnione łydki w ogonie.
Radek był to chłop tęgi w biodrach, a chudy w biuście.
Radek miał trudne dzieciństwo, bo musiał chodzić pod górę i do szkoły.
Radio jest cudownym wynalazkiem, który mogą słuchać ślepi i oglądać głusi.
Richard zastrzeliwszy się, zaczął z uciechy skakać po drzewach.
Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział, że jest jego ojcem.
Robinson Crusoe w przepoconych spodenkach i nożem za pasem żył samotnie kilka lat.
Robinson zatkał kozę kamieniem, żeby mu nie uciekła.
Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.
Rodzinę powinno się zakładać w celu wypoczynku po burzliwej młodości.
Roland był bardzo towarzyski. Nawet po śmierci towarzyszy znosił ich trupy z pola walki.
Rozstanie Cezarego Baryki z Laurą było bardzo romantyczne, ponieważ on uderzył ją szpicrutą.
Różnica między królem a prezydentem polega na tym, że król jest synem swego ojca, a prezydent - nie.
Ryby na wiosnę idą trzeć się w krzaki.
Rydel jest przedstawiony raz jako spokojny człowiek, to znów jako literat.
Rzemiosło rycerskie upada, a w hełmach chłopi wysiadują pisklęta.
Samiczkę od samca ropuchy odróżniamy po kolorze włosów pod pachą.
Samouk to taki, za którego lekcji nie odrabiają rodzice.
Santiago miał 80 lat i daleko do domu.
Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
Serce znajduje się na mostku.
Sfinks to baśniowe zwierze: pól-kobieta, pól-lew, pól-orzeł.
Skawiński (to ten latarnik) rozwinął paczkę i zobaczył leżącego Pana Tadeusza.
Skawiński nie zapalił latarni, ponieważ tak go zaciekawił "Pan Tadeusz", że usnął.
Skawiński upadł na piasek i zaczął tęsknić za ojczyzną.
Skawiński usiadł na brzegu wyspy i z zainteresowaniem zaczął połykać kartki "Pana Tadeusza".
Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
Skrzetuski zobaczył jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
Skrzetuskiemu na myśl o Helenie posiwiała broda.
Słowacki był wątły, bo odziedziczył płuca po ojcu.
Słowacki pisząc "Beniowskiego" wkładał szpilki Mickiewiczowi.
Sonet zawiera nędzny opis wsi.
Spróchniały ząb czasu dotknął go swoim palcem.
Stary człowiek był dziwny na szyi.
Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów.
Stolicą Polski przeważnie jest Warszawa.
Stosunek między Balladyną, a Kirkorem był dziwny: ona się bała jego, a on jej.
Straszne były te krzyżackie mordy.
Synowie bogatej szlachty wychowywali się w łonach piastunek, które opowiadały dzieciom straszne opowieści.
Szkapę zapewne wychudziła sama Konopnicka, chcąc w ten sposób bardziej podkreślić ówczesną nędze.
Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko dano mu siana.
Szympansy maja ogon, który jest przystosowany do skakania z jednej gałęzi na drugą.
Ślimak miał wąsy krótko podcięte na grzywkę.
Ślimakowi ciężko było bronować, ponieważ kamienie właziły mu w zęby.
Ślimakowi na Placówce umarła żona, ale on wytrwał na niej jeszcze 2 lata.
Świnie ryły ziemie, bo Ślimak nie miał czasu.
Świteź była niegdyś grodem słynącym z odważnych rycerzy i urodzajnych kobiet.
Tadeusz na początku był małym chłopcem, a przy końcu miał już nowe pokolenie.
Tadeusz po wejściu do pokoju zobaczył rozrzucone części garderoby damskiej wraz z właścicielką.
Tadeusz spostrzegł zmarszczkę na twarzy Telimeny, która ciągnęła się od ucha do ucha.
Tasiemiec rozmnaża się przez podniecenie.
To nie była dziewica, tylko coś okropnego.
Toteż można powiedzieć, że powstanie spadło jak dachówka na głowę.
Tren to utwór liryczny, albo pieśń żałobna, przepełniona bólem po stracie drogiej cnoty.
Turcy sądzili, że w obozie nie pozostała już ani jedna żywa noga.
U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
Uzupełnieniem stroju szlacheckiego były wąsy.
W 1877 w Ameryce Północnej toczyła się wojna seksualna.
W czasach przedhistorycznych nasi przodkowie żyli w jaskiniach, które były gniazdami cywilizacji. Później zaczęli budować szałasy, nie mieli ubrań, nawet koszul, tylko dziury na przepuszczanie dymu. Rozporządzali bardzo prymitywnymi narzędziami do założenia rodziny.
W czasie ferii zrobiłem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr urszulanek.
W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszłym wieku.
W dalszej drodze Nel zachorowała na febrę. Staś postarał się o ligninę i Nel wyzdrowiała
W lutym 1828 roku, Konrad Wallenrod uzyskawszy zezwolenie cenzury przyszedł na świat.
W noweli "Dym", syn pragnąc ukazać matce swą gorącą miłość, buzował w piecu.
W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
W roku 1768 Francja kupiła Korsykę - na trzy lata przed urodzeniem Napoleona, aby mieć pewność, że będzie on Francuzem.
W starej kuźni miechy wprawiano w ruch ręcznie za pomocą nogi.
W Średniowieczu drogi były tak wąskie, że mogły się minąć najwyżej dwa samochody.
Wacek wszedł na lód i zaczął pękać.
Wacław kochał Klarę przez dziurę w płocie.
Wallenrod podszył się pod wielkiego mistrza, aby działać w samym jego jądrze.
We fraszce "Na lipę" jakieś zwierzątka wyrabiają miód.
We wsi panowała ciemnota, a także wójt.
Wiadomo, że medaliony są pamiątką po osobach bliskich, najczęściej noszonych na szyjach.
Widzimy jak stacza się na szczyt nędzy.
Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
Wieśniaczki czytają dziś księgi Mickiewicza z łzą rozczulenia w jednym, a zachwytu w drugim oku.
Wojna wybuchła w nocy z 25 na 27 marca.
Wojski przyłożył ucho do ziemi, żeby zobaczyć gdzie jest niedźwiedź.
Wokulski nawraca Magdalenkę, która zboczyła z drogi na właściwe tory.
Wokulski spotkał Izabele na spacerze w łazience.
Wolski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt.
Wszelkie robaki posuwają się ruchem robaczkowym.
Wszyscy czujemy się dobrze z wyjątkiem dziadka, który umarł.
Wśród południowej ciszy robotnicy marzą o swych plonach tak, że od tej nadziei pękają stodoły.
Wśród wirusów wyróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
Wtedy król uderzył niemieckiego rycerza, spadł z konia, ale nogami jeszcze ruszał.
Z Paryża uciekł Słowacki do Włoch, aby pomyśleć.
Za czasów fanfaronów żywi balsamowali umarłych. Egipcjanie w ogóle mieli zwyczaj zabijania żywych, by z nich zrobić mumie.
Za ręką córki Stolnika biegało wielu bogatych paniczów.
Za ścianą dał się słyszeć tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadła Danusia z księżną Mazowiecką.
Za zwłokami bohatera niesiono wszystko, czym się w życiu posługiwał: zbroje i kobiety i płaczki.
Zachowanie się kaczek, indyków oraz ryki bydła idącego w pole decydują o pięknie ojczystego krajobrazu i o miłości Mickiewicza do niego.
Zagłoba zakończył swoje życie śmiercią.
Zamach w Sarajewie był kroplą wody, która padła na beczkę z prochem.
Zbliżała się pora śniadaniowa; krowy jadły trawę, a ja razem z nimi.
Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby się puszczać i lumpartować.
Zbyszko miał z Hanką incydent, po którym służąca znalazła się w ciąży.
Zbyszko opanował się dopiero wtedy, gdy Jagienka powiła dwojaczki.
Zbyszko ślubuje Danusi trzy pawie czuby, które choć po śmierci, ale złożył.
Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
Zobaczyłem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchał z tamtej strony.
Żaba zimuje w ten sposób, że wskakuje do wody, rozciąga się na całą długość i zamarza.
Żeby obrobić skórę, garbarz daje jej w skórę.
Żołnierz musi wysoko podnosić nogi i być dzielny.
Żona Jacka umarła wcześnie, bo nie zaznała ciepłoty męża.

[ Dodano: 2004-06-07, 20:32 ]
Pamiętnik Robinsona Crusoe

Dzień pierwszy - Wczoraj rozbił się mój statek. Jestem sam na bezludnej wyspie. Nie mam co jeść, ani co pić. Czuję się samotny.

Dzień drugi - Wstałem rano i poszedłem na poszukiwanie pożywienia. Znalazłem palmę kokosową, jestem uratowany!

Dzień trzeci - Postanowiłem z liści palmy zbudować szałas. Gdy wbiłem kij w ziemię, wytrysnął z niej czarny płyn...

Dzień czwarty - ten płyn to ropa naftowa! Jestem bogaty!!

Dzień piąty - Mewa przyniosła mi w dziobie kartkę. To list od prezydenta USA, który każe mi oddać moją broń chemiczną ukrytą w kokosach.

Dzień szósty - Odpisałem panu prezydentowi przez mewę, że w kokosach jest tylko mleko, które jest moim jedynym pożywieniem.

Dzień siódmy - Przyjechali naukowcy z ONZ. Badają kokosy. Potwierdzają moją wersję.

Dzień ósmy - Prezydent przesyła mi mewą że naukowcy nic nie znaleźli, bo im podłożyłem inne kokosy. Odpisałem że to nieprawda.

Dzień dziewiąty - Chyba prezydent chciał mi coś przekazać, ale mewa nie doleciała, bo ją zestrzelili z tego lotniskowca co tu wczoraj przypłynął.

Dzień dziesiąty - Prezydent kazał zebrać wszystkie kokosy z mojej palmy, żeby je jeszcze raz przebadać, czy na pewno nie ukrywam w nich broni chemicznej. Nie mam co jeść.

Dzień jedenasty - Ponieważ nie mam co jeść, prezydent stwierdza, że sam sobie nie poradzę i deklaruje pomoc.

Dzień dwunasty - Przyjechała pierwsza grupa żołnierzy, którzy mają mi pomagać. Na razie powiedzieli że muszą sobie wybudować obóz. Zjedli mi resztki kokosów, ale już nie mogę powiedzieć żebym czuł się samotny...

Dzień trzynasty - Ale ci Amerykanie są pracowici! Już wybudowali sobie obóz. Tylko nazwę ma jakąś dziwną: Shevron-Texaco, czy jakoś tak..

Dzień czternasty - Dziś przyjechał do mnie jakiś ważny Amerykanin. Powiedział że pomoże mi budować demokrację na mojej wyspie. Potem zjadł mój ostatni kawałek kokosa. Nie wytrzymałem. Dałem mu w pysk.

Dzień piętnasty - Już nie jestem na bezludnej wyspie. Z resztą i tak nie było tam już dla mnie miejsca. Ci technicy od szybów naftowych pochłaniają mnóstwo przestrzeni. Za to dostanę teraz własną celę w bazie Guantanamo. Okazało się że dokonałem zamachu na gubernatora 51 stanu USA.

Dzień szesnasty - Drogi pamiętniczku, to jest mój ostatni wpis. Pan sierżant Smith powiedział, że nam, wrednym s...synom nie wolno posiadać rzeczy osobistych. Ale nie jest tu tak źle, dostaję nawet po jednym kokosie dziennie z tych , które mi zabrali. Chyba jednak chemikaliów w nich nie było...